Wielki Tydzień ze św. Janem Pawłem II – Niedziela Palmowa

Ostatnie chwile papieża św. Jana Pawła II były jednocześnie kolejnymi dniami Wielkiego Tygodnia. Przejdźmy wraz z Nim tę drogę: od Niedzieli Palmowej, aż do Niedzieli Zmartwychwstania.

Niedziela Palmowa, 20 marca 2005 r. Mimo zakazu lekarzy
papież z gałązką oliwną pokazuje się w oknie apartamentu

Niedziela Palmowa, 20 marca
Uroczystości na placu Świętego Piotra celebruje kardynał Ruini. Lekarze nalegają, by papież nie opuszczał swojego gabinetu, jednak w południe ukazuje się wiernym. Ojciec Święty czuje ich wsparcie i chce za nie podziękować. Ma w ręku gałązkę oliwną, macha nią w kierunku tłumu. Błogosławi zebranych, gwałtownie przełyka ślinę, wyraźnie chce coś powiedzieć, ale głos uwiązł mu w gardle. W jednej chwili grymas bólu wykrzywia mu twarz, Ojciec Święty gwałtownie zakrywa ją dłońmi, chwyta się obiema rękami za głowę. Ból jest trudny do zniesienia. Po chwili papież ociera pot z czoła i uderza dłonią w pulpit. To reakcja na próby otoczenia, które chce go odsunąć od okna. Jest wyraźnie zniecierpliwiony, że nie ma już władzy nad ciałem. Osłupiali ludzie na placu patrzą z niedowierzaniem, płaczą.

W Wielkim Tygodniu Jan Paweł II podejmuje decyzję: już nigdy nie wróci do szpitala. Spędza dni między łóżkiem a fotelem. Cały czas się modli. Rano koncelebruje msze odprawiane przez swoich sekretarzy. Już nawet czytanie sprawia mu trudność, woli, gdy czytają mu inni

*****

Ostatnie chwile papieża były jednocześnie kolejnymi dniami Wielkiego Tygodnia. Wraz z nim przejdziemy tę drogę: od Niedzieli Palmowej, aż do Niedzieli Zmartwychwstania. Oręduj za nami św. Janie Pawle II!

Codziennie do Wielkanocy będziemy zamieszczać wideo ze wspomnieniami ostatnich dni św. Jana Pawła II. Pod filmem dodajemy modlitwę, którą możecie wykorzystać do próśb i dziękczynienia za wstawiennictwem papieża Polaka

Modlitwa za wstawiennictwem św. Jana Pawła II

Janie Pawle II nasz święty orędowniku, Wspomożycielu w trudnych sprawach Ty, który swoim życiem świadczyłeś wielką miłość do Boga i ludzi, prowadząc nas drogą Jezusa i Maryi w umiłowaniu obojga, pragnąc pomagać innym.
Przez miłość i wielkie cierpienie ofiarowane za bliźnich, co dzień zbliżałeś się do świętości. Pragnę prosić Cię o wstawiennictwo w mojej sprawie… Wierząc, że przez Twoją wiarę, modlitwę i miłość pomożesz zanieść ją do Boga z ufnością w miłosierdzie Boże i moc Twej papieskiej modlitwy. Pragnę przez Jezusa i Maryję Za Twoim przykładem zbliżać się do Boga.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

29 odpowiedzi na „Wielki Tydzień ze św. Janem Pawłem II – Niedziela Palmowa

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Anna pisze:

    Janie Pawle II, Patronie Rodzin, wstawiaj się za moją rodziną, by wszyscy naprawili swoje relacje z Bogiem, proś Jezusa Miłosiernego, aby wzbudził w sercach wszystkich grzeszników pragnienie pojednania się z Bogiem w Sakramencie Pokuty i Pojednania. Święty Janie Pawle, módl się za młodzież, którą tak ukochałeś i rozumiałeś. Chroń matki w stanie błogosławionym i dzieci nienarodzone, by żadne nie zginęło z rąk matek i lekarzy. Amen.

  3. Witek pisze:

    Dobrano Głowo Święta….https://youtu.be/bwwB_XdF3xo

    • Anula pisze:

      Dziękuję Panie Witki za udostępnienie tej pieśni w bardzo uroczystym wykonaniu. Piękna, śpiewana swojego czasu „u mnie” w kościele w Wielki Piątek podczas obrzędu ucałowania Krzyża Świętego przez nasz chór. Nie łatwo powstrzymać łzy. Ileż w niej tęsknoty…

  4. wobroniewiary pisze:

    Czy wiesz czemu „Święty, Święty, Święty,” śpiewamy 3 razy?
    Otóż w języku hebrajskim stopniowanie przymiotników wygląda inaczej niż w języku polskim.
    U nas mówi się „ładna, ładniejsza, najładniejsza” a po hebrajsku mówi się „ładna” – ładna, „ładna ładna” – ładniejsza i „ładna ładna ładna” – najładniejsza, tak więc trzykrotnie powtórzony wyraz „święty” oznacza stopień najwyższy i oznacza że Bóg jest Najświętszy – Przenajświętszy!
    Do dziś mogłaś/-eś nie wiedzieć. – teraz już wiesz 🙂
    Bóg jest Najświętszy i tylko Jemu cześć i chwała na wieki ❤

  5. AnnaMaria pisze:

    Trevignano Romano 28 marca 2021
    Moje dzieci, dziękuję wam, że jesteście tu na modlitwie i zginacie kolana. Moje dzieci, mój Jezus napełnia was Łaską, ponieważ tego będziecie potrzebować, Boża sprawiedliwość jest nad wami, Jego krzyk bólu przyjdzie z ogniem oczyszczenia i wszyscy wierzący i wierni będą się radować, ale złoczyńcy i ci, którzy zaprzyj się go, będzie bardzo cierpieć. Dzieci, czasy również przyspieszyły dzięki waszym modlitwom, nie lękajcie się, ale radujcie się i radujcie, ponieważ przyjście Jezusa jest blisko. Teraz zostawiam was z moim macierzyńskim błogosławieństwem w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, Amen.Odpowiedz

    • luu pisze:

      Jak postępować wobec objawień z Trevignano? Pytam się absolutnie serio i poważnie, bo z jednej strony ks. Bliźniak popiera objawienia, z drugiej strony ks. Kostrzewa wciąż pisze o fałszywych objawieniach z Trevignano zestawiając je z tymi z Medjugorje, jako przeciwieństwo. Czy są jacyś inni kapłani wypowiadający się o Trevignano? Bo po włosku są różne wpisy na blogach, w których ludzie udowadniają, że te objawiania są fałszywe, ale wolałabym opinię kapłanów.

      Tak samo, zakładając na chwilę, że objawienia są fałszywe, to czy widząca Gisella mogłaby wciąż cierpieć i te napisy z krwi, które się pojawiają co trochę, również mogłyby być nie od Boga?

      • wobroniewiary pisze:

        Polecam książkę o. Flavio Ubodiego z Espritu o Trevignano Romano i ten film, gdzie biskup miejsca wypowiada się na ten temat

      • Mateusz PWWM pisze:

        Ja nie mam z tym problemu. Przeczytam orędzie i właściwie tyle.. Po kilku „przejechaniach” się jestem bardziej roztropny, wiecej czasu poświęcam na Pismo Święte
        a i większą uwage przywiązuje do orędzii już sprawdzonych np. Akita, La Salette, Kibeho itp.
        Głowa jest spokojniejsza i nie ma zastanawiania się cały czas czy trevigano jest prawdziwe czy nie. Co dobre zachowujcie.

        • Bozena pisze:

          Dziekuje za ta wypowiedz i popieram
          zgadzajac sie z takim wlasnie rozsadnym tokiem myslenia – wiara i rozum

      • Ola pisze:

        Jeżeli ludzie nawracają się pod wpływem objawień z Trevignano Romano, to jak mogą być fałszywe ? Czy diabeł zachęca ludzi do Eucharystii ,modlitwy ,postu ? Czy zachęca do Różańca ?

        • wobroniewiary pisze:

          diabeł to potrafi, ale tu jest biskup, który bada i czuwa. Dlatego nie mówię „nie” – czekając na oficjalny głos Kościoła a nie na pojedyncze głosy poszczególnych kapłanów

        • wobroniewiary pisze:

          U MBM to wszystko było, była beczka miodu i łyżka dziegciu która okazała się być głównym przesłaniem tamtych „orędzi” Nadal jest tego pełno w internecie, nadal ludzie w to wierzą a tylko czytali, badali i nie osądzali bo mogą być prawdziwe, niestety nie były a ludzie wsiąknęli w to i teraz jest im niezwykle trudno się z tego wydostać. A też mówili jak tutaj, nie odrzucać bo mogą być od Boga, nie były.
          Uważajcie nawet na najdrobniejsze szczegóły w prywatnych orędziach, jeżeli jest cokolwiek niezgodne z Pismem Świętym czy Nauczaniem Kościoła to takie orędzia nadają się jedynie do wyrzucenia do kosza. Pan Bóg się nie myli i nie przejęzycza nawet w prywatnych orędziach.
          Lepiej jest odrzucić coś co wydaje się być teraz dobre niż wierzyć w to prawie bez zastanowienia bo potem może być za późno na to zastanowienie.
          W jednym z orędzi z Trevigniano Romano czytałem, żeby żyć tymi orędziami, ja jednak wolę żyć Eucharystią, Pismem Świętym i chociażby pracą dla innych niż tymi orędziami. To jeden ze zgrzytów które mi nie pasują w tych orędziach. Niby to taki mały szczegół między zachętami do modlitwy itd ale według mnie to jest poważna sprawa bo cóż to znaczy „żyć tymi orędziami” to jest jak reklama podprogowa, kto z czytelników nie czeka na te orędzia, kiedy będzie następne, a co w nim będzie, może o jakimś trzęsieniu ziemi albo plamach na słońcu czy wybuchu kolejnego wulkanu który i tak wiadomo że wybuchnie wcześniej czy później. To jest jak czekanie na kolejny odcinek niekończącej się telenoweli.
          Myślę, że Panu Bogu nie chodzi o zapowiadanie kolejnych anomalii na słońcu czy katastrof klimatycznych które od zawsze się zdarzały i zdarzać będą.
          /Admin/

      • xcvb pisze:

        do wszystkich niezatwierdzonych i nadal trwajacych objawien nalezy zachowac dystans. Niestety szatan tez potrafi nawolywac do odmawiania Rozanca. Czasem jest tak ze objaiwenia pochodza z nieba a potem przejmuje je szatan . Tak bylo z nasza polska mistyczka zyjaca w czasach miedzywojnia. pisze otym terlikowski w swojej ksiazce.

        Swoja draga MAryja w Medjugorie prosila o post o chlebie i wodzie 2 razy w tygodniu . ciekawe ile osob spelnilo ta prosbe.

  6. Longin pisze:

    Wprawdzie ta homilia ks.Dominika już tu była zamieszczona, jednak warto ją w Wielkim Tygodniu jeszcze raz przypomnieć… zwłaszcza od 17 min. gdy ks. mówi zarówno o postanowieniach wielkopostnych, dziesięcinie z czasu danego Bogu oraz gdy wypowiada być może prorocze słowa: „Zbliżają się czasy, w których bardzo wszyscy zbiedniejemy…”

  7. Maria pisze:

    https[edycja ze względu na wulgarny język w filmie, inne treści przemilczę. Admin]

  8. kasiaJa pisze:

    Kochani bardzo pilnie potrzebna modlitwa na kapłana, który obecnie znajduje się w ciężkim stanie w szpitalu, to proboszcz mojej sąsiedniej parafii. Intencja na cito.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s