Ks. Dominik Chmielewski: Wstęp do Wielkiego Postu – o co w nim chodzi?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

43 odpowiedzi na „Ks. Dominik Chmielewski: Wstęp do Wielkiego Postu – o co w nim chodzi?

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. jadwiga pisze:

    MÓDL SIE ZA NAMI!

  3. wobroniewiary pisze:

    Informacja ta nie dotyczy osób, które korzystają z Facebooka. Skierowana jest do użytkowników Youtube. Posłuchajcie i przeczytajcie uważnie i przekazujcie zainteresowanym. Przez 7 dni nie będzie transmisji na Yt na kanale Rekolekcje Józef33, przenosimy się czasowo na kanał Adam Bajorski MSF.

  4. Alutka pisze:

    https://www.radiomaryja.pl/multimedia/rozmowy-niedokonczone-pomiedzy-chrystusem-a-antychrystem-cz-i/
    Pomiędzy Chrystusem a antychrystem.

    Od 28 minuty mowa o tym co Władimir Sołowjow, prawosławny myśliciel przewidział o antychryście 100 lat wcześniej; będzie on wielkim humanistą, ekologiem miłośnikiem praw zwierząt, przeciwnikiem zadawania im cierpień , wegetarianinem człowiekiem dialogu, zdeklarowanym humanistą i tak dalej . Zostanie prezydentem zjednoczonej Europy, a następnie przewodniczącym ONZ będziemy zdobywał coraz szersze kręgi swoich sympatyków. Zdobędzie doktorat z wyróżnieniem z teologii i biblistyki w Tybindze, na uniwersytecie które jest centrum myśli katolickiej w Niemczech, gdzie również kardynał Josef Ratzinger (papież Benedykt XVI ) prowadził wykłady. … Dalej o próbie wprowadzenia celibatu ,kapłaństwa kobiet i tak dalej w Ameryce łacińskiej jako poletku doświadczalnym w związku z antychrystem. …

  5. Alutka pisze:

    https://www.aa.com.pl/krotka-opowiesc-o-antychryscie-wlodzimierz-solowjow/
    poniżej są słowa jakie prawdopodobnie wypowie antychryst do ludzkości zwłaszcza do chrześcijan:

    „”Chrześcijanie wszystkich wyznali! Umiłowani moi poddani i bracia! Od początku mego panowania, które Najwyższy pobłogosławił tak cudownymi i wspaniałymi dziełami, ani razu nie miałem powodu do niezadowolenia z was; zawsze wypełnialiście swą powinność zgodne z wiarą i sumieniem. To jednak mnie w pełni nie zadowala. Moja szczera miłość do was, ukochani bracia, pragnie wzajemności. Chcę, abyście nie z poczucia obowiązku, lecz kierując się niekłamaną miłością, uznali mnie za waszego prawdziwego przywódcę w każdym dziele
    podejmowanym dla dobra ludzkości. Tak więc prócz tego, co dla wszystkich czynię, chciałbym okazać wam szczególne łaski. Chrześcijanie, czym mógłbym was uszczęśliwić? Co dać wam nie jako moim poddanym, lecz jako współwyznawcom i braciom? Chrześcijanie! Powiedzcie mi, co w chrześcijaństwie jest dla was najdroższe, abym mógł w tę stronę skierować swe wysiłki.

    Przerwał i czekał. Po świątyni niósł się głuchy pomruk. Członkowie soboru szeptali między sobą. Papież Piotr, żywo gestykulując, tłumaczył coś swemu otoczeniu. Profesor Pauli kiwał głową i groźnie cmokał. Starzec Jan, pochyliwszy się nad wschodnim biskupem i kapucynem, o czymś ich przekonywał.

    W. Sołowjow,
    Krótka opowieść o Antychryście.

    • Paweł pisze:

      Władimir Sołowjow jest jednym z KILKU tylko myślicieli wymienionych z imienia i nazwiska w przedostatniej encyklice św. Jana Pawła II „Fides et ratio” (o relacjach miedzy wiarą a rozumem): http://www.vatican.va/content/john-paul-ii/pl/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_14091998_fides-et-ratio.html
      _______ 73. (…) Pożądaną więź między TEOLOGIĄ a FILOZOFIĄ należy rozpatrywać w dwukierunkowym odniesieniu: punktem wyjścia i PIERWOTNYM źródłem dla teologii musi być zawsze słowo Boże OBJAWIONE w dziejach, a ostatecznym celem nic innego jak zrozumienie tegoż słowa, stopniowo pogłębiane przez kolejne pokolenia. Z DRUGIEJ [zaś] strony, skoro słowo Boże jest Prawdą (por. J 17, 17), to do lepszego ZROZUMIENIA go przyczynia się z pewnością ludzkie poszukiwanie prawdy, czyli refleksja filozoficzna, prowadzona zgodnie z właściwymi jej zasadami. (…) Istotne jest, aby rozum osoby wierzącej wykorzystywał swoją zdolność do refleksji w poszukiwaniu prawdy, w ramach procesu, który wychodząc od SŁOWA Bożego, zmierza do lepszego ZROZUMIENIA tego słowa. Jest przy tym oczywiste, że poruszając się między tymi DWOMA biegunami – SŁOWEM Bożym i jego coraz lepszym ROZUMIENIEM – rozum jest jak gdyby chroniony i w pewnej mierze prowadzony, dzięki czemu może unikać dróg, które wywiodłyby go poza obszar Prawdy objawionej, a ostatecznie poza obszar prawdy w najprostszym sensie tego słowa (…). _______ 74. Potwierdzeniem owocności TEGO RODZAJU więzi jest osobiste doświadczenie wielkich chrześcijańskich TEOLOGÓW, którzy wyróżnili się także jako wybitni FILOZOFOWIE, pozostawili bowiem pisma spekulatywne tak wielkiej wartości, że wolno ich porównywać do mistrzów filozofii starożytnej. Dotyczy to zarówno OJCÓW Kościoła, wśród których trzeba wymienić przynajmniej imiona św. GRZEGORZA z Nazjanzu [na Wschodzie] i św. AUGUSTYNA [na Zachodzie], jak i DOKTORÓW średniowiecznych, zwłaszcza wspaniałej [scholastycznej] triady św. ANZELMA [„ojca scholastyki”, benedyktyna], św. BONAWENTURY [„doktora serafickiego”, franciszkanina] i św. TOMASZA z Akwinu [„doktora anielskiego” lub „powszechnego”, dominikanina]. Przejawem owocnej relacji między filozofią a słowem Bożym są też śmiałe poszukiwania podjęte przez myślicieli bliższych nam w czasie, spośród których chciałbym wymienić takie postaci, jak [święty] John Henry NEWMAN, [błogosławiony] Antonio ROSMINI, Jacques MARITAIN, Étienne GILSON i [święta] Edyta STEIN w świecie ZACHODNIM, a w kręgu kultury WSCHODNIEJ uczonych formatu Władimira S. SOŁOWJOWA, Pawła A. FLORENSKIEGO, Piotra J. CZAADAJEWA, Władimira N. ŁOSSKIEGO. Oczywiście, powołując się na tych autorów, obok których można by wymienić jeszcze innych, nie zamierzam bynajmniej wyrazić aprobaty dla całokształtu ich poglądów, ale jedynie wskazać ich jako znamienne przykłady pewnego typu refleksji filozoficznej, która wiele zyskała dzięki konfrontacji z prawdami wiary. Jedno jest pewne: zapoznanie się z drogą duchowego rozwoju tych myślicieli przyczyni się do postępu w poszukiwaniu prawdy i pozwoli lepiej wykorzystać osiągnięte rezultaty w służbie człowiekowi. Wypada sobie życzyć, aby ta WIELKA TRADYCJA filozoficzno-teologiczna znalazła dzisiaj i w przyszłości kontynuatorów i badaczy dla dobra Kościoła i ludzkości.

      • Paweł pisze:

        Mogę dodać jako ciekawostkę, że spośród wyżej wymienionych znamienitych postaci, reprezentujących ową powyżej wspomnianą „WIELKĄ TRADYCJĘ filozoficzno-teologiczną”, osobne rozdziały lub całe słownikowe hasła – w dwóch niżej podanych [co prawda całkiem świeckich, lecz bardzo łatwo dających się przeczytać (nawet „od deski do deski”)] książkach o tematyce FILOZOFICZNEJ – poświęcono: _______ Św. Augustynowi (354-430) – w poz. 1: cały rozdział na str. 137-146; w poz. 2: hasło słownikowe na str. 23-25 [a wymieniono go też tam na str. 328 w zestawieniu „Filozofia chrześcijańska” (z adnotacją: „człowiek powinien dążyć do doskonałości, poświęcając się miłości Boga, ‚O państwie Bożym’ 419-426 r.”)]. _______ Św. Tomaszowi z Akwinu (1225-1274) – w poz. 1: cały rozdział na str. 149-156; w poz. 2: hasło słownikowe na str. 289-290 [a wymieniono go też tam na str. 328 w zestawieniu „Filozofia chrześcijańska” (z adnotacją: „stopniowa synteza arystotelizmu z chrześcijaństwem”) i na str. 338 w zestawieniu „Filozofia średniowieczna” (z adnotacją: „reinterpretacja arystotelizmu, komentarze do Arystotelesa, teologia naturalna, ‚Summa teologiczna’ 1266-74 r.”)]. _______ Św. Anzelmowi z Canterbury (1033-1109) – w poz. 1: cały rozdział na str. 147-148; w poz. 2: hasło słownikowe na str. 16 [a wymieniono go też tam na str. 338 w zestawieniu „Filozofia średniowieczna” (z adnotacją: „wiara jako źródło rozumienia, nie odwrotnie”)]. _______ Jacques’owi Maritainowi (1882-1973) – w poz. 2: hasło słownikowe na str. 161. _______ Władimirowi Siergiejewiczowi Sołowjowowi (1852-1900) – w poz. 2: hasło słownikowe na str. 257-258. _______ Piotrowi Jakowlewiczowi Czaadajewowi (1794-1856) – w poz. 2: hasło słownikowe na str. 53. _______ [Obie powyższe/poniższe pozycje poświęcają też cały rozdział/hasło słownikowe św. Tomaszowi Morusowi = Thomasowi More (1478-1535), ogłoszonemu oficjalnie Patronem polityków – przez św. Jana Pawła II w roku 2000, a w poz. 2 wymieniono go też na str. 326 w zestawieniu „Filozofia angielska” (z adnotacją: „refleksja polityczna, ‚Utopia’ 1516 r,”).] _______ POZYCJA 1: Marek Niechwiej „HISTORIA FILOZOFII w SENTENCJACH” (wyd.: Wydawnictwo „bis”, Warszawa 2003, wydanie II poprawione). _______ POZYCJA 2: Gérard Durozoi, André Roussel „FILOZOFIA – słownik: POJĘCIA, POSTACIE, PROBLEMY” (wyd.: Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1997). _______ Świetna jest też nieduża książeczka: Alfred J. Palla „MĄDROŚĆ STAROŻYTNYCH – wybrane sentencje ŁACIŃSKIE z tłumaczeniem na język POLSKI” (wyd.: Wydawnictwo Betezda, Rybnik 2002), która cytuje m. in.: niektóre Psalmy, Przysłowia Salomona (z biblijnej Księgi Przysłów), księgę Mądrości Syracha, Księgę Koheleta, Księgę Hioba, niektórych Proroków, Ewangelie, Dzieje Apostolskie, kanoniczne Listy św. Pawła oraz List św. Jakuba, a także św. Augustyna, Orygenesa i Tertuliana, spośród zaś pogan m. in.: Cycerona, Senekę, Horacego, Owidiusza, Juliusza Cezara, Tacyta, Sokratesa, Platona, Arystotelesa oraz „prawo rzymskie”.

    • eska pisze:

      Do antychrysta Sołowiowa nawiązywał też Antonio Socci w książce „Kościół czasu antychrysta”.

  6. Judyta pisze:

    Wydawać by się mogło, że to taka dobra, wierna Kościołowi Katolickiemu strona, z którą tak wiele mnie łączyło, ale widzę, że administratorka umieszcza rzeczy, które Kościół potępia m.in. nauczanie ks. Dominika Chmielewskiego, które oficjalnie Kościół uznał za błędne i przestrzega przed nim,. Będę trwała na modlitwie, aby administratorka ocaliła tę stronę, bo zawsze była wierna Kościołowi Katolickiemu, Jego nauczaniu oraz wyrokom. Tym razem jednak jestem zaskoczona.

    • wobroniewiary pisze:

      W domu wszyscy zdrowi?
      „Kościół potępia m.in. nauczanie ks. Dominika Chmielewskiego, które oficjalnie Kościół uznał za błędne i przestrzega przed nim…”??????

    • Elizeusz pisze:

      Judyto, podobnie jak ks. P. Sawie i także biskupów podobnie myślących i dyskredytujących osobę ks. D. Chmielewskiego potrzeba doświadczenia Szawła: spadnięcia łusek z jego/ich oczu (Dz 9,17n i 22,12-15 i 26,15n). i poznali prawdę, jak się rzeczy naprawdę mają, co da Boże jeśli nie wcześniej, to niech się to stanie w godzinie Damaszku.
      Za sprawą księdza P. Sawy, udziałem tych kapłanów staje się żywe jedno z błogosławieństw wypowiedzianych przez Pana Jezusa, w Kazaniu na Górze: „11 Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z Mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. 12 Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami” (Mt 5,11n; por. J 15,20n).

    • Marta 3 pisze:

      W sumie to nawet śmieszne:) hihi wypowiedź jednego księdza, w jakimś tam zeszycie, nazywać „potępieniem przez Kościół”.. Czysta prowokacja.

  7. im pisze:

    ze strony „Niebo mówi dzisiaj”
    Gisella Cardia (Trevignano Romano, Włochy), 16.02.2021., orędzie Maryi
    Kochani Moi, dziękuję za modlitwy, które zmawiacie również w milczeniu; każdy gest, każde słowo zwrócone do Boga jest modlitwą. Dzieci, dalej proszę was o to, byście byli światłami dla świata i mieczami, by się bronić; My dajemy wam maksymalną ochronę, ale wy się módlcie, [i] mówcie o Bogu ze spokojem i słodyczą, objaśniajcie [innym] to, co zostanie wam powiedziane z Nieba bez lęku, bo Duch Święty będzie wam towarzyszył. Dzieci, módlcie się za Rosję, Chiny i Amerykę, będą przyczyną zamętu dla świata. Lgnijcie do Boga Zbawcy bez żadnych wątpliwości, trzymajcie się prawdziwej doktryny. Módlcie się za tych, którzy lękają się tych chwil ciemności, które nadchodzą; Ja im mówię: Nie lękajcie się, gdyż musicie jedynie dążyć z wytęsknieniem do Raju; tak wiele jest na świecie bezużytecznych śmierci, ponieważ podporządkowujecie się elicie światowej; uważajcie, dzieci Moje, Zły wykorzystuje waszą duchową i fizyczną słabość, by was atakować, z tej przyczyny proszę was, żebyście byli silni w wierze, bo tylko tak zdołacie [to wszystko] znieść, odrzucić i iść dalej naprzód ewangelizując. Dzieci Moje, wulkany zbudzą się niemal równocześnie, [nawet sama] przyroda buntuje się przeciw tej ludzkości niewdzięcznej i grzesznej. Dzieci, módlcie się za Kościół, schizma już [w Nim] działa; Kościół powstanie na nowo, [lecz] niestety Moi umiłowani synowie (kapłani) obrali drogę fałszu, sprawiając, że wiernych ogarnia mrok. Pamiętajcie, że za całe wasze postępowanie zdacie sprawę Bogu, doprowadzacie Moje stado do grzechu, już więcej nie zwracacie uwagi na grzech, to, czego nauczacie, nie jest już dłużej prawdziwym Magisterium, i z tego zdacie [Bogu] sprawę. Mrok [wkrótce] ogarnie tę Ziemię, i znaki na Niebie będą coraz bardziej zadziwiające, nawróćcie się teraz! Antychryst ma niedługo ukazać się publicznie, nosząc podobieństwo świętego w sposobach postępowania, będzie mówił także o Bogu, lecz [wy] uważajcie, dzieci, uważajcie! Żyjcie zawsze Moimi orędziami i zbierzcie tyle dusz, ile się da. Córko Moja, dziękuję, że zawsze jesteś Mi wierna, Jezus będzie przy tobie i Ja cię będę pocieszać w tej paschalnej ofierze. Teraz zostawiam wam Moje błogosławieństwo: w Imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

    Komentarz: Modlitwa otwiera nas na Boga, pozwalając Mu nas bronić przed złem i oświecać nas w sprawach wiary, byśmy sami mogli dzielić się tym z innymi. Nasza modlitwa jest szczególnie potrzebna tym, którzy się boją, widząc tylko gromadzącą się ciemność, a nie Niebo i światło, które czeka za nią; przywódcom państwowym, którzy kierują ludzkość ku nowej wojnie; kapłanom, z których wielu opuściło drogę wiary, nie ostrzegając już wiernych przed niebezpieczeństwem grzechu i odrzucenia Bożej Miłości. Znaki na niebie i ziemi, nieraz straszliwe, będą sygnałem do nawrócenia dla wielu. Wkrótce pojawi się Antychryst; będzie udawał człowieka dobrego, a nawet świętego, ale będzie to kłamstwo. Nie dajmy mu się oszukać. Trwajmy w modlitwie i sakramentach, w prawdzie i miłości, i starajmy się dotrzeć do tylu dusz, do ilu tylko się da, by razem trwać i chornić się w Bogu i Maryi, w Arce Jej Niepokalanego Serca, w tym obecnym, trudnym czasie.

  8. Longin pisze:

    Otrzymałem dziś na pocztę informację/wezwanie jak poniżej, które wydaje się odpowiadać na nauczanie ks.Adama o bliskiej paruzji, choć nie tylko…

    „Prawdziwe Życie w Bogu
    Vassula prosi czytelników PŻwBogu, abyśmy się włączyli do modlitwy naszych braci, Żydów, którzy będą prosić, żeby Mesjasz ujawnił Siebie. My będziemy prosić Jezusa, który jest Mesjaszem, aby przyśpieszył Swój Powrót w Chwale.
    Vassula pisze:
    Nasi Żydowscy bracia i siostry na całym świecie będą mieć pobudkowe błaganie wołające o Przyjście Mesjasza. Datę, którą wybrali to 21 lutego 2021(niedziela) o godz 17-ej czasu polskiego (4pm GMT), kiedy wszędzie na świecie wszyscy jednomyślnie będą prosić, aby On przyszedł – prosząc Boga, aby w końcu zesłał „Mesjasza”, który uleczy świat i przyniesie pokój.
    My jako Chrześcijanie, wiemy i wierzymy, że Jezus Chrystus, który przyszedł jest Mesjaszem. Jednakże, Jezus wielokrotnie ogłaszał Swój Powrót w orędziach Prawdziwego Życia w Bogu i mówił, że jest to bardzo bliskie. Wobec tego, proponuję, abyśmy wszyscy dołączyli się w niedzielę 21 lutego z całym sercem i w jedności z naszymi braćmi i siostrami Żydami w tą modlitwę, bo oni będą prosić Boga o zesłanie Mesjasza, podczas gdy my, Chrześcijanie, będziemy błagać o Powrót Jezusa w chwale, Jego Paruzję (zobacz Ap 22, 17, 20) Czyż Jezusa to nie wzruszy?
    Proszę oglądnąć http://www.youtube.com/watch?v=OseTUbOP1Dc

    W Chrystusie,
    Vassula
    MODLITWA dla Chrześcijan:
    Pierwsza modlitwa: Ojcze nasz …
    Potem:
    Panie, Boże Władco Wszechświata,
    My, którzy jesteśmy wszyscy Twoimi dziećmi, zjednoczeni na całym świecie
    w tej chwili do Ciebie wołamy,
    Prosimy, przyjmij naszą modlitwę z łaskawością i życzliwością,
    Szczerze dziękujemy za wszystkie Twoje codzienne błogosławieństwa,
    Dziękujemy Ci, że przyszedłeś odkupić nas na Twoim Krzyżu,
    i przebaczyć nam nasze winy;
    Teraz błagamy Ciebie, abyś Powrócił do nas w Swym Miłosierdziu,
    podnosząc nas z tego długiego cierpienia i
    przynosząc światu pokój, lecząc go;
    Pragniemy, abyś objawił w Swoim Powrocie,
    Twoje Święte Imię wszystkim tym, którzy jeszcze Ciebie nie znają,
    Niech przyjdzie Twoje Królestwo!
    … Maranatha
    A PONIŻEJ:
    Oj. Iannuzzi dodaje:
    Co za okazja! W niedzielę 21 lutego 2021 r. O 16:00 GMT (11:00 EST, 17-ta w Polsce!) wybrany przez Boga naród Żydzi, których św. Papież Jan Paweł II nazwał: „naszymi starszymi braćmi w wierze Abrahama” i „umiłowanym starszym bratem Kościoła pierwotnego Przymierza, który nigdy nie został złamany i nigdy nie zostanie złamany ”, będzie błagał Mesjasza, prosząc go, aby przyniósł uzdrowienie i pokój naszemu cierpiącemu światu.
    Św. Paweł przypomina nam, że „nie ma Żyda ani poganina, nie ma niewolnika ani wolnego, nie ma mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie” (Gal 3, 28).
    Obyśmy my, chrześcijanie, którzy również jesteśmy dziećmi Bożymi rozproszonymi po całym świecie i zjednoczeni w wierze w Chrystusa Jezusa, dołączyli się wznosząc wspólnie na wysokości nasze głosy, uznając i wzywając uzdrawiającą i pokojową obecność Mesjasza, którego poznaliśmy i którego poznaliśmy i wierzymy, że jest to Jezus Chrystus, Syn Boga i Zbawiciel.”

  9. babula pisze:

    Wspaniałe jest to pouczenie ks. Chmielewskiego. Zastanawiałam się nad tym co powiedział.
    Każdy dzień jest trochę inny. Warto te wskazówki przyjąć jak rusztowanie na którym buduje się szczegóły codzienności. Ja jak już sobie zaplanuję dzień to często mam tak, ze przychodzi ktoś…i po planach. Wtedy wiem, że Pan Bóg miał Swój Plan i wniósł do mojego poprawki. Ale zanim ta prawda do mnie dotrze to czasem bywam nieprzyjemna. Dlatego cenię sobie monotonię kolejnych dni. Dzięki niej zawsze łatwiej zobaczyć błędy, przyznać się do nich i je poprawić.

    • Anula pisze:

      Dziękuję droga Babulo za piękne słowa. Bardzo lubię czytać Pani komentarze- zawsze są pełne mądrości, ciepła i nadziei. Bardzo Panią lubię ❤️
      I widzę kolejną rzecz, która nad łączy- też lubię monotonię dnia codziennego. Dzisiejszy świat wmawia ludziom, że monotonia i brak fajerwerków w życiu, to wręcz kara i porażka. Widzę to wyraźnie, jak np. wybierzemy się w odwiedziny do teściów i włącza tv. (My z mężem nigdy nie mieliśmy w domu telewizora, a teraz jak są dzieci, to już całkiem sobie nie wyobrażam go w naszym domu). A tak nie jest. Przepadam za moim ustabilizowanym życiem. Wieczorem, kiedy mąż i córeczki śpią, ja już nie mogę się doczekać poranka dnia następnego, kiedy to, jeśli Bóg da – będę miała kolejną okazję, by dbać i troszczyć się o najbliższych. Najpierw wyszykuję córcię do szkoły, a potem z dwiema mniejszymi będziemy czekały na powrót Taty z pracy (rozwozi pieczywo, więc wstaje o 2 w nocy), potem wszystkie trzy będziemy machały mu w oknie na powitanie, potem piski na całą klatkę, że „tata wrócił!” śniadanie dla niego, wspólna chwila przy stole i tak w kółko każdego dnia. I ten naturalnie ustalony rytm naszego życia daje mi poczucie spokoju i bezpieczeństwa i jakoś tak czuję wtedy, że Pan Bóg w tej pozornej szarości i monotonii jest bardzo blisko nas. Wieczorem, kiedy wszyscy śpią za to właśnie najbardziej Bogu dziękuję- za to, że mam o kogo dbać, że jestem „kurą domową” 😁, że mamy tak spokojne dobre życie, za dach nad głową i pracę Męża, za miłość, zdrowie, zgodę, jedność i wspólne wieczorne modlitwy, kiedy to córeczki wymyślają różne intencje, w jakich się będziemy modlić. A najbardziej dziękuję za to że dostałam tak dużo, a wcale na to nie zasługuję i za brak fajerwerków w naszym życiu 😉 i proszę, żeby było jak jest i nic się nie zmieniło…
      Ściskam i życzę samych dobrych chwil!

  10. babula pisze:

    Łazik Percy wylądował na Marsie. To dobrze, cudownie 🙂 Szczerze się ucieszyłam, poczytałam o szczegółach misji. Tylko dlaczego wciąż mi się tłucze po głowie zdanie: kolejna planeta do zniszczenia. Może -miejmy nadzieję -zanim zdewastujemy Marsa, Ziemia zostanie oczyszczona i nowa, odrodzona ludzkość ruszy badać nieznane światy.
    Pomyślcie młodzi jakie cuda Was czekają 🙂

  11. duszyczka pisze:

    Pracownicy Watykanu, którzy odmówią zaszczepienia się przeciwko koronawirusowi, mogą zostać zwolnieni na mocy opublikowanego w czwartek dekretu. Stanowisko to oburzyło mieszkańców, dlatego biuro kardynała Giuseppe Bertello wydało oświadczenie.
    W Watykanie pracownicy będą musieli przedstawić dokument medyczny argumentujący ich odmowę przyjęcia szczepionki. W przeciwnym razie należy liczyć się „konsekwencjami różnego stopnia, które mogą sięgać aż do rozwiązania umowy o pracę”.

    Dokument, który powołuje się na prawo watykańskie z 2011 roku, dotyczy również kandydatów do pracy. Stolica Apostolska może ich nie zatrudnić, jeśli odmówią szczepienia.

    „Odmowa szczepienia może być również zagrożeniem dla innych (i) poważnie zwiększyć ryzyko dla zdrowia publicznego” – uargumentowano.

    W tym samym dokumencie wyszczególniono również grzywny w wysokości od 25 do 50 euro za nienoszenie maski lub nieprzestrzeganie dystansu społecznego oraz do 1500 euro za złamanie zasad kwarantanny.

    Wieczorem biuro gubernatora Watykanu, kardynała Giuseppe Bertello wydało oświadczenie, w którym poinformowano, że „alternatywne rozwiązania” zostaną wypracowane dla tych, którzy nie chcą się zaszczepić.

    Stwierdzono również, że odniesienie do ustawy z 2011 r., która wyraźnie wspomina o możliwości zwolnienia, nie powinno być postrzegane jako „sankcjonujące lub karzące” i że „wolność indywidualnego wyboru” będzie respektowana.
    Watykan rozpoczął bezpłatne szczepienia swoich pracowników w zeszłym miesiącu. Prowadzona akcja jest niezależna od tej, którą rozpoczęto we Włoszech, gdzie szczepionka nie jest obowiązkowa.

    Zarówno 84-letni papież Franciszek, jak i jego 93-letni poprzednik Benedykt XVI otrzymali szczepionkę.

    https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/210219360-Pracownicy-Watykanu-ktorzy-odmowia-szczepien-moga-zostac-zwolnieni.html

    • wobroniewiary pisze:

      Nie mam nic przeciwko ks. Piotrowi, bardzo go szanuję i lubię słuchać, ale nie rozumiem, czemu wklejasz to gościu pod każdym wpisem – czy wiesz, że można się zniechęcić?

  12. Kasia pisze:

    Kochani proszę Was o modlitwę za pewnego polskiego księdza w miejscu gdzie mieszkam. Nie chcę wiele pisać ale jest zafascynowany innymi religiami, nosi czerwoną nitkę…

  13. Witek pisze:

    @Longin,
    informację, którą umieściłeś ma BARDZO WAŻNE ZNACZENIE, ale wcześniej moja krótka analiza.
    17.02. w Kościele Katolickim rozpoczął się Wielki Post,
    21.02. żydzi na całym świecie mają się modlić o przyjście mesjasza (świadomie małą literą bo wiemy, że CHRYSTUS=NAMASZCZONY=MESJASZ).
    03-04.04. u żydów to święto PESACH – pominięty, oszczędzony, takie żydowskie Święta Wielkanocne – czyli upamiętnienie u żydów wyjścia z Egiptu.
    03-04.04 w tym roku w Kościele Katolickim przypada dzień Zmartwychwstania Pana Jezusa.

    Ja rozpocząłem Wielki Post od modlitwy w Sanktuarium Świętego Krzyża na Łysej Górze, gdzie razem z żoną otrzymaliśmy Błogosławieństwo Relikwiami Drzewa Krzyża wraz z nałożeniem TYCH Relikwii na nasze głowy.
    o. Stanisław mówił jak bardzo ważny jest obecny WIELKI POST. Zamówiłem (od Witka, Marioli i Ewy Aminki) w intencji trwającej Nowenny Pompejańskiej Mszę Świętą, która zostanie odprawiona 04.04. o godz. 15.00

    Teraz podsumowanie:

    1. Wg mnie Vassula prosi o modlitwę, aby prawdziwy Mesjasz, czy Pan Jezus przyszedł i nas wyzwolił. Może być to forma przeciwstawienia się prośbom żydów…..
    2. Nie zgadzam się z Vassulą, że żydzi czy ludzie wyznający inne religie są naszymi braćmi (kogo można określić potomkiem Abrahama? czyli naszymi BRAĆMI?- muszą być spełnione 4 warunki – 1, Musi być Świątynia, 2, Kapłan – uwaga – który składa ofiarę, 3, – OFIARA w Chrześcijaństwie jest to Pan Jezus i 4, Słowo Boże), to są potomkowie Abrahama, to są nasi BRACIA, którzy spełniają te cztery warunki.
    3. szatan zawsze chce podszyć się pod prawdziwego Boga i nie zdziwił bym się jakby podczas tych Świąt Wielkanocnych chciał pojawić się na świecie odpowiadając na prośby żydów.

    Nie jest przypadkiem, że Ewa umieściła teraz Kazanie ks. Dominika o 40 dniowym poście, czyli dziesięcina czasu poświęcanego BOGU. 40 dni przygotowania do wejścia do Ziemi Obiecanej.

    Łącząc te dwa tematy, my Chrześcijanie zbliżamy się do APOGEŁUM cierpień i wyzwolenia z niewoli, a żydzi przygotowują się na swojego mesjasza, który będzie antychrystem.

    My Chrześcijanie wiemy, że CHRYSTUS=NAMASZCZONY=MESJASZ przyszedł już 2000 lat temu którego żydzi zabili…., to kto może przyjść do żydów teraz…..????????!!!!!!!!!!!!!

    Ja odczytuję to prośbę Vassuli jako wskazanie do modlitwy. Modlitwy, którą obecnie składamy Bogu w Nowennie Pompejańskiej. W modlitwie gdzie jak Ewa słusznie wspomniała jest 153 ryby (Nowenny Pompejańskie), kiedy ta NP kończy się w Wigilię Tryumfalnego Wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy (w Niedzielę Palmową), czasu gdzie wchodzimy w Wielki Tydzień zmagań Prawdziwego Kościoła, z anty kościołem.

    To jest ten czas. Czas ostatniego napełniania naszych lamp oliwą (modlitwą, czasem poświęconym Bogu (czyli Postem), jałmużną, Mszą Świętą. To jest BARDZO WAŻNY czas, o którym mówią wszyscy PROROCY, to jest ten BARDZO WAŻNY CZAS o którym mówił o. Stanisław trzymając w dłonią NAWIĘKSZĄ RELIKWIĘ DRZEWO KRZYŻA.

    Kochani my mamy BŁOGOSŁAWIĆ, a nie przeklinać….
    My też mamy wybrać….., każdy sam musi podjąć decyzję. Ale pamiętajcie szatan potrafi się kamuflować i upodabniać do PRAWDZIWYCH DZIEŁ BOGA.

    Ja do modlitwy Vassuli nie dołączę, ja już się modlę w NP i wielu innych…..

    na filmie w 4.21 min. pojawia się nowa świątynia żydowska, którą żydzi wybudują swojemu mesjaszowi, antychrystowi, ciekawe połączenie dnia modlitwy i czasu ukazania się świątyni na filmie.

    • Longin pisze:

      @Witek
      bardzo interesująca jest Twoja analiza, zwłaszcza w kontekście zbieżności dat i wydarzeń, co zapewne i inne osoby jakby „nieświadomie” pisząc na blogu też to zauważyły.

      W kwestii nr 2 mam podobne zdanie – dopowiem tylko, że pojęcie „starszych braci w wierze” było efektem wypaczonego przekładu o czym mówił jeden z największych znawców relacji z judaizmem ks.prof. Chrostowski w wywiadzie dla tygodnika „Idziemy” http://sanctus.pl/index.php?module=aktualnosci&id=1479.
      Można zatem założyć, że być może Vassula została tu zmanipulowana przez tzw. ekspertów zwłaszcza, że dodatkowo czytając pobieżnie tekst apelu można zapytać czy aby my katolicy nie wpadniemy w pułapkę „wołania” o przyjście Mesjasza…bowiem wydźwięk tego apelu jest dosyć synkretyczny i rozmyty.

      Mimo tych zastrzeżeń apel Vassuli jest wezwaniem do bardzo „konkretnej” modlitwy, aby Pan przez Krzyż w Swoim Miłosierdziu przyszedł do nas i objawił Swoje Święte Imię wszystkim tym, którzy jeszcze Go nie znają.
      Przecież w tych kilku zdaniach – jeśli tylko wypowiedziane zostaną szczerze możemy Mu wyrazić całą swoją miłość – a to jest być może ta przeciwwaga, o której piszesz Witku.
      Owszem możemy modlić się Pompejanką, choć to są nieliczni…ale może tysiące innych dołączy poprzez taką krótką modlitwę miłą Panu, która przeciwstawi się złu oraz nie pozwoli pozostać obojętnymi zgodnie z tym co mówi prorok:
      Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami.(Am 5, 14)

      • Robert pisze:

        Pisze o tym i znana, polska strona katolicka:

        https://misyjne.pl/juz-w-najblizsza-niedziele-zydowska-modlitwa-o-przyjscie-mesjasza/

        Osobiście będę się modlił jak zwykle, czyli niestety dość chaotycznie, powolnie i w intencjach „mniejszego kalibru”, używając tradycyjnych formuł aż do zaśnięcia (nie do znudzenia): Pozdrowienia Anielskiego (podstawowa dla mnie), „Pod Twoją obronę” (ulubiona), modlitwy do św. Michała Archanioła (jakby niepokojąca), Modlitwy Pańskiej (na szczególne okazje, ponieważ na ogół wstydzę się za siebie przed Bogiem, mówiąc/pisząc oględnie) oraz modlitwy do Anioła Stróża (ta najtrudniejsza dla mnie).

        Wolałbym, aby wcześniej objawiła się [nam] wszystkim Matka Jezusowa, bo może jeszcze by kogoś olśniła, zachwyciła, przekonała do Prawdy, zanim Jej Syn wymierzy sprawiedliwość ostatecznie i powszechnie. Ale… ja mogę tylko czekać z wytęsknieniem i robić, co daję czasem radę, tj. tak niewiele, że aż skręca z bezradności czy z bezsilności. Mam nadzieję, że mistycy chrześcijańscy oraz ludzie pokory św. czuwają z natężeniem największym i nie pozwolą nam otępieć na widok spektakularnych cudów fałszywego mesjasza, wstawią się za nami na czas, przed czasem. Boję się jednak, że ów ostatni fałszywy prorok osiągnie cel zwiedzenia prawie wszystkich nieboraków – tych, którzy nie chcą już żadnego Krzyża-cierpienia pod słońcem, lecz chcą wszystkiego „szczęścia” dla wszystkich: wyliczonego, wydumanego, rozbuchanego, a należącego się niczym psu buda od smoka. I chyba dostaną, czego pragną: swój świat bez Pana, bez Boga. Ja tam być nie chcę: bez Prawdy jak bez powietrza, jakby w czeluści, wręcz w nieistnieniu!

        To się rozpisałem po nocy. Idę już klepać zdrowaśki na ukojenie oraz na jaki pożytek, daj Boże.

        • Paweł pisze:

          „Wolałbym, aby wcześniej objawiła się [nam] wszystkim Matka Jezusowa, bo może jeszcze by kogoś olśniła, zachwyciła, przekonała do Prawdy, zanim Jej Syn wymierzy sprawiedliwość ostatecznie i powszechnie.”
          – W zeszłym roku Adminka w którymś wpisie głównym zrobiła taką wzmiankę, że wg Giseli Cardia (wizjonerki z Trevignano Romano) owo „objawienie”, czyli Wielkie Ostrzeżenie, zwane też „prześwietleniem sumień”, ma nastąpić najprawdopodobniej w ciągu tych najbliższych trzech lat [czyli obliczmy „nieprzekraczalny deadline”: 2020 + 3 = 2023 rok]. A również ze strony bloga prowadzonego przez Glenna, bliskiego znajomego wizjonerki Conchity z Garabandal, pozostającego z nią w stałym kontakcie, można wywnioskować (tak trochę „między wierszami”), że Glenn nie wyklucza Wielkiego Ostrzeżenia już w przyszłym roku (2022). Ostatnio nawet przypomniał w komentarzu na blogu wszystkie warunki, jakie musi spełnić data dnia Wielkiego Cudu w Garabandal, przed którym to – w ciągu tego samego, a PARZYSTEGO, roku – ma nastąpić owo Wielkie Ostrzeżenie: https://motheofgod.com/threads/garabandal-info-answers.11105/page-183#post-327292
          Niestety spełnić WSZYSTKIE te warunki jest bardzo trudno: gdyż to ma być czwartek pomiędzy 8 a 16 kwietnia, a jednocześnie święto jakiegoś młodego [i tutaj Glenn doprecyzował: nastoletniego lub w chłopięcym wieku będącego] męczennika Eucharystii, ponadto: nie związanego z hiszpańskim dziedzictwem kulturowym (czyli odpadałby np. św. Hermenegild, czczony pod datą 13 kwietnia), a sama data święta ma być [raczej] według kalendarza przedsoborowego (gdyż oznajmiona została Conchicie przed zakończeniem Soboru i przed ustanowieniem nowego, posoborowego kalendarza kościelnego). Od biedy można się więc spodziewać – jeśli to ma być faktycznie już w przyszłym roku – ewentualnie tegoż Wielkiego Cudu w dniu 14 kwietnia 2022, gdyż to jest wtedy jedyny czwartek pomiędzy 8 a 16 kwietnia [a jednocześnie też: Wielki Czwartek, lecz według Glenna to nie stanowi przeszkody]: https://pl.wikipedia.org/wiki/2022https://www.kalendarzswiat.pl/kalendarz/2022 – Jako zaś święty a młody Męczennik Eucharystii, czczony pod ową datą 14 kwietnia, musiałby być tutaj uznany chyba św. TYBURCJUSZ (szwagier św. Cecylii, dziewicy i męczennicy, wymienianej w mszalnym Kanonie Rzymskim, czyli Pierwszej Modlitwie Eucharystycznej, Patronki muzyków) [jeżeli papież Franciszek – w międzyczasie – nie wprowadzi do kalendarza pod tą wspomnianą datą 14 kwietnia np. św. TARSYCJUSZA, Patrona ministrantów, czczonego obecnie pod datą 15 sierpnia, a pasującego chyba najbardziej idealnie do opisu podanego przez Conchitę]: https://en.wikipedia.org/wiki/General_Roman_Calendar_of_1960https://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/04-14a.php3https://imiona.net.pl/tyburcjusz-z-rzymu/https://niezbednik.niedziela.pl/artykul/1052/Sw-Tyburcjusz-Walerin-i-Maksym-meczennicy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s