Matka Boża w orędziach podyktowanych Ks. Stefano Gobbi: Moje Serce krwawi

Jestem waszą tak bolejącą Mamą. Także dziś sprawiam, że z Moich miłosiernych oczu spływają obfite łzy. Przez nie chcę wam uświadomić, jak wielka jest boleść Niepokalanego Serca waszej Niebieskiej Mamy.

Moje Serce krwawi.

Moje Serce jest głęboko zranione.

Moje Serce pogrąża się w morzu boleści.

Żyjecie nieświadomi tego, co was czeka. Spędzacie wasze dni w stanie nieświadomości, obojętności i całkowitego niedowierzania. Jakże to możliwe, skoro na tyle sposobów i przez tyle nadzwyczajnych znaków uprzedzałam was o niebezpieczeństwie, na które się narażacie, i przepowiadałam wam krwawą próbę, która właśnie was dotyka.

Ludzkość nie przyjęła Mojego zaproszenia do nawrócenia, do skruchy, do powrotu do Boga, dlatego ma na nią spaść największa kara, jakiej historia ludzka nigdy nie zaznała. To kara o wiele większa niż potop. Ogień zstąpi z Nieba i wielka część ludzkości zostanie zniszczona.

Kościół Jezusa dotknięty jest groźną zarazą niewierności i odstępstwa. Pozornie wszystko wydaje się spokojne i ma się wrażenie, że wszystko jest w porządku. W rzeczywistości ogarnia go coraz bardziej rozległy brak wiary i rozpowszechniające się wszędzie wielkie odstępstwo. Wielu Biskupów i Kapłanów, wiele osób zakonnych i świeckich już nie wierzy. Stracili prawdziwą wiarę w Jezusa i w Jego Ewangelię. Dlatego właśnie Kościół musi się oczyścić – w prześladowaniu i we krwi.

Również brak jedności, podziały, walki i antagonizmy pojawiły się w Kościele. Siły ateizmu i masonerii, które przeniknęły do jego łona, doprowadziły do zniszczenia wewnętrznej jedności i zaciemnienia wspaniałości jego świętości. Są to czasy przeze Mnie zapowiedziane, kiedy Kardynałowie sprzeciwiają się Kardynałom, Biskupi – Biskupom, Kapłani – Kapłanom. Owczarnię Chrystusową rozrywają drapieżne wilki, które weszły do niej w szatach pozornie nieszkodliwych i łagodnych baranków. Znajdują się one pomiędzy tymi, którzy zajmują najbardziej odpowiedzialne stanowiska. Z powodu nich szatanowi udało się wejść i działać nawet na samym szczycie Kościoła. Biskupi i Kapłani Świętego Kościoła Bożego, jakże wielka jest dziś wasza odpowiedzialność! Pan wkrótce poprosi was o rozliczenie się z tego, jak zarządzaliście Jego winnicą. Okażcie skruchę, poproście o wybaczenie, wynagradzajcie, szczególnie zaś bądźcie znowu wierni misji, jaka została wam powierzona!

Popełnia się coraz częściej grzech i już się go nie uważa za zło. Szuka się go i pragnie dobrowolnie i już się go nie wyznaje. Nieczystość i rozwiązłość pokrywa domy zbudowane przez wasz bunt.

Oto dlaczego krwawi Moje Serce: z powodu waszego uporczywego niedowiarstwa i zatwardziałości waszych serc.

Moje Serce krwawi, widząc was zamkniętych i niewrażliwych na Moje pełne niepokoju matczyne wołanie.

Moje Serce krwawi, bo widzę, jak wasze drogi już pokrywają się krwią, a wy żyjecie w uporczywej nieświadomości tego, co was czeka.

______________
Źródło: „Do kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej”, ks. Stefano Gobbi

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

49 odpowiedzi na „Matka Boża w orędziach podyktowanych Ks. Stefano Gobbi: Moje Serce krwawi

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Paweł pisze:

    Super wspaniały świetny opis szczesc Boże

  3. Ewelina pisze:

    Zasada palca i ręki niezmiennie aktualna 😢https://wpolityce.pl/kosciol/535942-sluzebnice-oltarza-wielu-hierarchow-domaga-sie-zmiany

  4. wobroniewiary pisze:

    Orędzie Królowej Pokoju, 25 stycznia 2021, Medjugorie

    Drogie dzieci!
    W tym czasie wzywam was do modlitwy, postu i wyrzeczenia, abyście byli mocniejsi w wierze. To jest czas przebudzenia i rodzenia.
    Niczym przyroda, która daje siebie, także i wy dzieci, rozważajcie, ile otrzymaliście.
    Bądźcie ludźmi radośnie niosącymi pokój i miłość, aby było wam dobrze na ziemi. Pragnijcie nieba, a w niebie nie ma ani smutku ani nienawiści.
    Dlatego dzieci, ponownie zdecydujcie się na nawrócenie i niech świętość zapanuje w waszym życiu.
    Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

  5. Beata pisze:

    Arcybiskup katowicki zachęca do szczepień. Mówi nawet, że skorzystanie z tej metody walki z pandemią jest naszą…powinnością. Niektórzy kapłani zamieszczają informacje na portalach społecznościowych, że już są zapisani i czekają na swoją kolej. Jest mi zwyczajnie smutno, bo nawet w kościele zaczyna się teraz tworzyć taką atmosferę mocno pro szczepionkową. Może niedługo w niektórych rachunkach sumienia pojawi się pytanie: czy bez powodu unikałeś szczepienia na covid? I też w świątyniach będzie jakaś forma selekcji? Wydaje się , że nie. Ale czy rok temu uwierzylibyśmy, że np. wstęp do kościoła będzie możliwy tylko w ” kagańcu”, że będą limity, a niektórzy księża absolutnie nie udzielą Komunii do ust ? Teraz to już mnie chyba nic w kościele nie zdziwi. Jak dobrze, że mamy różaniec, jest się Kogo trzymać.

    • Ewelina pisze:

      Dokładnie Beatko, rok temu nikt by w to nie uwierzył

      • Paweł pisze:

        A jeszcze o wiele DAWNIEJ – i to właśnie TO jest obecnie NAJWAŻNIEJSZE – był on antyaborcyjny:
        http://www.vatican.va/content/john-paul-ii/pl/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_25031995_evangelium-vitae.html
        61. Teksty Pisma Świętego, które w ogóle nie mówią o dobrowolnym przerwaniu ciąży, a więc nie zawierają bezpośredniego i określonego potępienia tego czynu, wyrażają [jednak] WIELKI szacunek dla ludzkiej istoty w ŁONIE MATCZYNYM, co każe nam wyciągnąć logiczny wniosek, że TAKŻE ONA jest objęta Bożym przykazaniem: „nie zabijaj”.
        Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne w każdej chwili swego istnienia, także w fazie początkowej, która poprzedza narodziny. Człowiek już w łonie matki należy do Boga, bo Ten, który wszystko przenika i zna, tworzy go i kształtuje swoimi rękoma, widzi go, gdy jest jeszcze małym, bezkształtnym embrionem i potrafi w nim dostrzec dorosłego człowieka, którym stanie się on w przyszłości i którego dni są już policzone, a powołanie JUŻ ZAPISANE w „księdze żywota” (por. Ps 139 [138], 1. 13-16). Jak poświadczają LICZNE TEKSTY BIBLIJNE, także człowiek ukryty jeszcze w łonie matki jest w pełni OSOBOWĄ istotą, ku której zwraca się miłościwa i ojcowska Opatrzność Boga.
        TRADYCJA chrześcijańska — jak ukazuje wyraźnie Deklaracja opublikowana w tej sprawie przez Kongregację Nauki Wiary — od POCZĄTKU aż do naszych czasów jest jasna i JEDNOMYŚLNA, określając przerwanie ciąży jako SZCZEGÓLNIE POWAŻNY nieład moralny. Od pierwszej chwili zetknięcia się ze światem grecko-rzymskim, w którym były szeroko praktykowane przerywanie ciąży i dzieciobójstwo, wspólnota chrześcijańska STANOWCZO sprzeciwiała się swoim nauczaniem i postępowaniem obyczajom przyjętym w ówczesnym społeczeństwie, jak o tym świadczy już cytowane tu Didache. Atenagoras, jeden z greckich pisarzy kościelnych, przypomina, że chrześcijanie uważają za ZABÓJCZYNIE kobiety, które stosują środki poronne, ponieważ dzieci, chociaż jeszcze ukryte w łonie matki, „są już otoczone opieką Bożej Opatrzności”. Tertulian, pisarz łaciński, stwierdza: „Kto nie pozwala człowiekowi się narodzić, ZABIJA go przed czasem: nie ma znaczenia, czy zabija się osobę już narodzoną, czy też powoduje się śmierć w chwili narodzin. JEST JUŻ [teraz, w danej chwili] człowiekiem ten, kto MA nim być [kiedykolwiek w przyszłości]” [Czyli – jak podaje po łacinie TO SAMO zdanie Tertuliana książka „Duszpasterstwo w konfesjonale” ks. prof. Stanisława Witka (str. 218) – «HOMO EST ET QUI EST FUTURUS». I to jest NAJWAŻNIEJSZA formuła dogmatyczna dla naszych czasów. To z powodu NIEWIARY w tę prawdę nastąpi niebawem „erupcja” gniewu Bożego na dzisiejszą ludzkość. Pandemia COVID-owa jest tylko jednym z ostatnich ostrzeżeń przed tą niewyobrażalną „eksplozją” kar Bożych, jaka się właśnie szykuje… Unikanie ABORCJI oraz wszelkiego jej popierania, „racjonalizowania”, „wybielania” i zwłaszcza legalizowania jest więc dziś NAJWAŻNIEJSZYM nakazem moralnym, który powinien być bezwzględnie na pierwszym miejscu w cywilnym prawie państwowym każdego kraju!]
        Na przestrzeni dwóch prawie TYSIĘCY LAT istnienia Kościoła tę naukę głosili niezmiennie OJCOWIE KOŚCIOŁA, jego Pasterze i Doktorzy. (…)
        62. Najnowsze nauczanie papieskie BARDZO STANOWCZO potwierdziło tę powszechną doktrynę. W szczególności Pius XI w Encyklice Casti connubii odrzucił fałszywe usprawiedliwienia przerywania ciąży; Pius XII potępił wszelką aborcję bezpośrednią, to znaczy każdy akt, który zmierza wprost do zabicia jeszcze nie narodzonego życia ludzkiego, „niezależnie od tego, czy zabójstwo stanowi cel sam w sobie, czy też jest tylko środkiem do celu”; Jan XXIII potwierdził prawdę, że życie ludzkie jest święte, ponieważ „od samego początku wymaga działania Boga Stwórcy”. Sobór Watykański II, jak już zostało wspomniane, BARDZO SUROWO potępił przerywanie ciąży: „Należy (…) z największą troską ochraniać życie od samego jego poczęcia; spędzanie płodu, jak i dzieciobójstwo są OKROPNYMI PRZESTĘPSTWAMI”.
        Już od pierwszych wieków dyscyplina kanoniczna Kościoła nakładała sankcje karne na tych, którzy splamili się grzechem przerywania ciąży i taka praktyka, przewidująca lżejsze lub cięższe kary, znalazła potwierdzenie w różnych okresach historii. Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 roku za przerwanie ciąży groził karą EKSKOMUNIKI. Także odnowione prawodawstwo kanoniczne idzie po tej samej linii, gdy stwierdza: „Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega EKSKOMUNICE wiążącej MOCĄAMEGO PRAWA”, to znaczy przez sam fakt popełnienia przestępstwa. Ekskomunika obejmuje wszystkich, którzy dopuszczają się tego przestępstwa, wiedząc, jaką jest obłożone karą, a więc także tych współsprawców, bez których udziału to przestępstwo nie zostałoby popełnione. Za pomocą takiej surowej kary Kościół wskazuje na to przestępstwo jako na jedno z najcięższych i NAJBARDZIEJ niebezpiecznych, zachęcając sprawcę do GORLIWEGO poszukiwania drogi nawrócenia. W Kościele bowiem kara ekskomuniki wymierzana jest po to, aby w pełni uświadomić winnemu powagę popełnionego grzechu, a z kolei by doprowadzić go do koniecznego nawrócenia i pokuty.
        Ta wielka jednomyślność tradycji doktrynalnej i dyscyplinarnej Kościoła pozwoliła Pawłowi VI stwierdzić, że nauczanie w tej dziedzinie „nie zmieniło się i jest NIEZMIENNE”. Dlatego mocą władzy, którą Chrystus udzielił Piotrowi i jego Następcom, w komunii z Biskupami — którzy wielokrotnie potępili przerywanie ciąży (…) — oświadczam, że bezpośrednie przerwanie ciąży, to znaczy zamierzone jako cel czy jako środek, jest ZAWSZE poważnym nieładem moralnym, gdyż jest dobrowolnym zabójstwem niewinnej istoty ludzkiej. Doktryna ta, oparta na prawie naturalnym i na słowie Bożym spisanym, jest przekazana przez Tradycję Kościoła i nauczana przez Magisterium zwyczajne i powszechne.
        Żadna okoliczność, żaden CEL, żadne PRAWO na świecie NIGDY nie będą mogły uczynić godziwym aktu, który SAM W SOBIE JEST NIEGODZIWY, ponieważ sprzeciwia się Prawu Bożemu, zapisanemu w sercu każdego człowieka, poznawalnemu przez sam rozum i głoszonemu przez Kościół. [!!!]

        • Robert pisze:

          Chciałbym przywołać jeszcze argumenty pomijane jakby w dramatycznie przykrej – bo przecież przesądzonej i przez prawo naturalne, i przez Prawo Boże, dyskusji, która znowu znajduje finalizację na zmrożonych duchowo ulicach. Poniższe przemyślenia sformułowało Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka przed 22 X 2020 roku (link do całości na końcu):

          „3. Potrzeba zabezpieczenia właściwych postaw społecznych wobec narodzonych

          Stwierdzenie niekonstytucyjności kwestionowanych przepisów ustawy z 1993 r. nie jest wyłącznie sprawą ochrony dzieci w stadium prenatalnym, ale również zabezpieczeniem właściwych postaw społecznych wobec osób z różnymi postaciami niepełnosprawności oraz rodzin wychowujących dzieci z zespołami genetycznymi i wadami rozwojowymi. W istocie chodzi o zatrzymanie pogłębiającej się w polskim społeczeństwie MENTALNOŚCI EUGENICZNEJ wyrażającej się w aprobacie utylitarnie rozumianej kategorii „jakości życia”, która może zostać użyta także przeciwko innym grupom wiekowym osób z niepełnosprawnością.

          Prenatalna selekcja eugeniczna prowadzi pośrednio do stygmatyzacji osób już narodzonych z zespołami genetycznymi i chorobami rozwojowymi uznanymi w dotychczasowej praktyce medycznej i wykładni prawa za uzasadniające ich eliminację przed narodzeniem. Uchylenie rozpatrywanych przepisów jest konieczne także z uwagi na ochronę zdrowia psychicznego nastoletnich i dorosłych już osób z jednostkami chorobowymi, które obecnie stanowią wskazanie do aborcji eugenicznej. Osoby te niejednokrotnie przeżywają kryzysy psychiczne i duchowe na skutek postulatów wysuwanych w debacie publicznej o utrzymanie lub poszerzenie przepisów zezwalających na ABORCJĘ TAKICH OSÓB JAK ONE.

          Jak pokazuje przykład m.in. Belgii i Holandii eugenika prenatalna może otworzyć drogę prawną do poszerzania zakresu dopuszczalności praktyk eugenicznych o kolejne czynniki selekcji oraz do przyznawania gremiom medycznym coraz szerszych uprawnień do kwalifikowania do eugenicznej ELIMINACJI OSÓB NA POSTNATALNYCH ETAPACH ŻYCIA.

          4. Dziecko jako pacjent wymagający opieki i odczuwający ból

          Dzieci nienarodzone z wadą lub chorobą letalną, co do których podejrzewa się, że ich zgon nastąpi w krótkim czasie po porodzie, mają prawo do opieki paliatywnej po narodzeniu i stosowania środków przeciwbólowych. Aborcje eugeniczne są często przeprowadzane w zaawansowanych ciążach, w formie indukowanego porodu. Z powodu niedojrzałości układu oddechowego DZIECI KONAJĄ W BÓLU I UMIERAJĄ NA SKUTEK UDUSZENIA, CZĘSTO NIE BĘDAC NAWET OGRZANE W INKUBATORZE I ZABEZPIECZONE W ŚRODKI ZNIECZULAJĄCE. Uśmiercanie dzieci w wyniku aborcji pozbawia je opieki neonatologicznej i paliatywnej oraz nie chroni przed przewidywanym cierpieniem po narodzeniu, które może zostać ograniczone dzięki wysokospecjalistycznej opiece medycznej, natomiast wprost eksponuje je na cierpienie wynikające z zastosowanej procedury aborcyjnej.

          5. Rodzina z dzieckiem z niepełnosprawnością wymaga szczególnej ochrony prawnej i materialnej

          Stwierdzenie niekonstytucyjności przesłanki eugenicznej zapewni bezpieczeństwo prawne rodzinom posiadającym dziecko z niepełnosprawnością. Rodzice z niekorzystną diagnozą prenatalną poczętego dziecka BYWAJĄ PIĘTNOWANI SPOŁECZNIE I PODLEGAJĄ NACISKOM, mającym nakłonić ich do przeprowadzenia aborcji wbrew sumieniu, współczuciu i miłości do oczekiwanego dziecka.”

          https://pro-life.pl/oswiadczenie-polskiego-stowarzyszenia-obroncow-zycia-czlowieka-w-sprawie-zbadania-przez-trybunal-konstytucyjny-zgodnosci-z-ustawa-zasadnicza-przeslanki-eugenicznej-do-aborcji/

          Mimo mrozu słychać tu u mnie za oknem radosne głosy dzieciaczków na podwórku przedszkola czy żłobka. Mają szczęście, że o losie przynajmniej niektórych spośród nich nie przesądził wściekły tłum samolubów albo pyszałkowatych nieuków, którzy nie poznali Prawdy o Życiu często z powodu złej woli – własnej. Niestety, już w kraju papieża Franciszka „prawo ulicy” (i zagranicy) zostało usankcjonowane, chociaż większość społeczna była mu oczywiście przeciwna.

          PS. Z badań przeprowadzonych na zlecenie Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka w styczniu i lutym br. przez CBOS wynika, że 92,1 proc. Polaków popiera zwiększenie pomocy finansowej dla rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnością z budżetu państwa.

        • Robert pisze:

          Jak wyglądała eugenika w praktyce można zobaczyć „z bliska” na nowych filmach – o dziwo!, niemieckich: „Obrazy bez autora” (2018) czy „Charité na wojnie” * (2019). Dzisiaj wygląda TO „bardziej humanitarnie”, ale jest realizowane właściwie bez prób maskowania hańby procederu, chyba że pod tęczowym płaszczykiem „miłości i miłosierdzia”, które nie od Boga pochodzą, lecz z projektów niebezpiecznych mądrali. Eugenika zalęgła się w Europie już dawno i oczywiście nadal ma „naukowe podstawy”. Brrr… : (((

          * Sezonu pt. „Charité” nie polecam. Już w pierwszym odcinku sugeruje się bowiem widzowi, że aborcja byłaby zbawieniem dla kobiet, a – domyślnie, dopiero w czasach produkcji owego serialu staje się dobrodziejstwem takowym. O innych inkluzjach ideologicznych nie będę już tutaj wspominał.

          Zjawisko „szczękościsku” na duszy u zarządców ośrodków czy u nadludzkich medyków ukazano także w polskich, starych produkcjach (obie na podstawie prozy wybitnych pisarzy):

          https://teatrtv.vod.tvp.pl/51310712/trismus
          https://www.filmweb.pl/film/Szpital+Przemienienia-1978-9982

          Aktualne cokolwiek…? Wciąż przygnębiające!

          I jeszcze dwa pełnometrażowe filmy dokumentalne, przy oglądaniu których opadają ręce i nastrój, ale trzeba nam mieć niestety pojęcie o tym, co JUŻ nadeszło – przynajmniej na Zachodzie:

          https://www.youtube.com/watch?v=0V_5m4TYB_0 (wersja „radosna”)
          https://upflix.pl/film/zobacz/end-of-life-clinic-2017 (wersja „surowa” – chyba już nigdzie niedostępna)

    • Anna pisze:

      Ja zostałam przez ks proboszcza wyciągnięta z mojego kościoła bo nie zakładam kagańca .
      To jest smutne

      • wobroniewiary pisze:

        Droga Anno, zapewne nie spodziewasz się takiej odpowiedzi, ale napiszę Ci, co myślę
        Ja osobiście na Mszy św. „kagańca” nie mam, bo w moim kościele nie wymagają, ale mam szalik czy apaszkę. Na ulicy w owym kagańcu chodzę, bo sam Pan Jezus odpowiedział faryzeuszom jak pytali o podatki, aby „cesarzowi oddać co cesarskie, a Bogu co Boskie”. Tak więc gdy nam „cesarz” każe nosić maski, to choć się nie zgadzamy, to jednak nosimy!

        • Ewelina pisze:

          Dzięki Ewuś za wyjaśnienie. Jasne i czytelne

        • Jola pisze:

          Z tym bezrefleksyjnym zdaniem „cesarzowi co cesarskie” historia pokazała jak Zgoda na działanie bezprawne doprowadziły w do powstania Getta. Dzisiaj jeszcze nie…
          Pani Anno proszę trwać. Pan Jezus powiedział będą wyrzucać was z kościołów.

        • wobroniewiary pisze:

          Proszę iść gdzie indziej z takimi radami – nie na tej stornie. Ja do buntu przeciwko uczestnictwu we Mszy św. nie pozwolę zachęcać!
          Ps. Tez nie jestem za maseczkami, ale z powodu nienałożenia maseczki mam zrezygnować z Mszy św.? Litości!!!

      • Kamil@W pisze:

        @Anna – spójrz na sprawę z punktu widzenia księdza. Czytają i wywieszają zalecenia, jakie obowiązują w kościołach. Pomińmy tu ich sens. Ty bohatersko pokazujesz, że jesteś przeciw, ALE czy jeżeli nałożą na parafię barbarzyńską karę – sfinansujesz ją? A jeżeli wykończą parafię finansowo wskutek niesubordynacji i ją zamkną? O to Ci chodzi? Proponuję pomagać naszym dzielnym kapłanom, mają teraz dość kłopotów. W parafiach które znam i odwiedzam, nikogo nie wyrzucają, ale proszą, żeby zaleceń przestrzegać i to robimy, bo nam zależy na dostępie do Mszy św.

      • Beata pisze:

        Droga Anno, rozumiem Cię doskonale, ale chyba nie mamy wyjścia. Noszę okulary, które, choćby nie wiem co, parują w połączeniu z maseczką, i to jest momentami okropne. Problem nasila się zwłaszcza w kościele, że względu na to, że śpiewamy i modlimy się na głos. Mam także problemy hormonalne, chwilami lekko się duszę mając maskę, oblewa mnie pot i robię się czerwona jak burak. Zakładam bawełnianą bandankę, jest nieco łatwiej. I tak nieraz moja Msza jest ” przemęczona”. Ale to jest na ten czas moja ofiarka, dziękuję Jezusowi, że mogę wogóle być na Eucharystii, bo większość ludzi na świecie nie ma w tej chwili takiej możliwości. Nie mam wątpliwości, że to jest początek czasu ucisku.

      • olga pisze:

        Jesienią umarł ostatni brat mojego taty. Krewni, sąsiedzi, znajomi zamówili u księdza msze za stryja, a przy okazji za dziadków. Stryj nie miał dzieci, rodzina mieszka daleko. Na msze zwykle przyjeżdżają dwie osoby: mój tata i mama. Przy tej ilości ksiądz nie wymaga maseczek. Myślę, ze to sposób.

  6. Ekspedyt1904 pisze:

    Święty Józefie! Obdarzaj siłą duchową i fizyczną mężczyzn, wzbudzaj w nich łaskę modlitwy, aby kobiety i dzieci czuły się, i były bezpieczne pod ich opieką. Amen.

  7. RENATA 75 pisze:

    Szczęść Boże! Możliwe,że już było,ale nie jestem w stanie odszukać. Proszę o pomoc w ustaleniu kim jest Alicja MM od Apokalipsy.. Otrzymałam jakieś orędzie,ale mam ogromne wątpliwości… Jeśli to ktoś nieporządny muszę umieć wytłumaczyć to osobie, która rozsyła oredzia. Pozdrawiam serdecznie, pamiętam w modlitwie we wszystkich intencjach WOWiT.

  8. Maria pisze:

    Kochani
    w związku ze wczorajszym wspomnieniem nawrócenia świętego Pawła chcę przypomnieć dwa fragmenty z Nowego Testamentu, autorstwa świętego Pawła o judaizmie i oszustwie ewangelii poza testamentowych.
    Fragment z Listu do Galatów o tym, że wyznawcy judaizmu w swoim założeniu mają zwalczanie Kościoła Bożego:
    Paweł, apostoł nie z ludzkiego ustanowienia czy zlecenia, lecz z ustanowienia Jezusa Chrystusa i Boga Ojca, który Go wskrzesił z martwych, i wszyscy bracia, którzy są przy mnie – do Kościołów Galacji (czyli Francji):
    Słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć, jak w żarliwości o judaizm przewyższałem wielu moich rówieśników z mego narodu, jak byłem szczególnie wielkim zapaleńcem w zachowywaniu tradycji moich przodków.

    Fragment z Listu do Galatów o tym, że głoszone obecnie inne ewangelie, poza Nowym Testamentem są oszustwem:
    Paweł, apostoł nie z ludzkiego ustanowienia czy zlecenia, lecz z ustanowienia Jezusa Chrystusa i Boga Ojca, który Go wskrzesił z martwych, i wszyscy bracia, którzy są przy mnie – do Kościołów Galacji (czyli Francji): Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty!

  9. Artur K pisze:

    Wieczny odpoczynek racz mu dać
    Panie…
    Za zmarłego Sławka z Wielkiej Brytanii

  10. Bogusia pisze:

    Kochani, zapraszam do przeczytania Tomiku wierszy,ktory wszedl wlasnie na rynek:
    ” Chwile dla Boga .Wiersze zyciem ,modlitwa i sercem pisane”.
    Autor: Boguslawa Jurkowska
    Szczesc Boze!

  11. rybka pisze:

    Zmarł Polak, który przebywał w stanie wegetatywnym w Wielkiej Brytanii. 😦 Serce mi pęka 😦 Wierzę, że w Niebie powitał go O. Maksymilian Kolbe, tak samo skazany na śmierć głodową. Wieczny odpoczynek…

  12. Maggie pisze:

    Ten filmik poniższy jest z 2014 r, i tylko ❗️w 9 lat po śmierci śp.JPII, ale daje wiele do myślenia … ileż to było i nadal potrzeba modlitwy za Kapłanów i nas samych. Ciekawe, że są niestety i tacy „nieudacznicy”, którzy Chrystusa obarczają swoją szokującą ignorancją. Niektóre z tych wypowiedzi to jak bicze i cięgi „naszych czasów”, a spadające na obarczone krzyżem skatowane plecy Jezusowe. 😢

    Chrystus nie opuszcza człowieka, to człowiek opuszcza gdy tak myśli, i kiedy człowiek nie szuka prawdziwie lub nie umie … zagubiony w jazgocie omatających „wartości” … i jeśli przy tym w pysze i głupocie człowiek ślepnie, zapominając, że Chrystus to nie kelner i nie kumpel, którego można po plecach poklepać, a może dać napiwek jeśli😳 „dobrze obsłużył” … ALE, ŻE TO Kochający BÓG.

  13. Ava pisze:

    Proszę Was o modlitwę za moją rodzinę. Spadły na nas w jednym momencie poważne problemy ze zdrowiem, skłóciliśmy się z mężem jak nigdy, bliska mi osoba otrzymała fatalną diagnozę w badaniach prenatalnych.
    Kończymy nowennę w intencji szczepień…

  14. Witek pisze:

    Przeczytajcie dlaczego jest tak ŹLE,

    Wyjątki z wizji prorockich Bł. Anny Katarzyny Emmerich

    Musiałam wchodzić w te ciemności i patrzeć wciąż na nowo na złośliwość, zaślepienie, przewrotność, zastawione zasadzki, mściwe żądze, pychę, mamienie, zazdrość, chciwość, niezgodę, zabójstwo, rozwiązłość i straszliwą bezbożność ludzi, wszystkie rzeczy, które jednak nie przynosiły im żadnej korzyści, ale czyniły ich coraz bardziej zaślepionymi, nędznymi i pogrążały ich w coraz głębszych ciemnościach. Często miałam wrażenie, że całe miasta znajdowały się na bardzo cienkiej skorupie ziemi i grozi im wkrótce stoczenie się w otchłań.

    Mój przewodnik rzekł do mnie: ‘Zobaczyłaś obrzydliwości, którym ludzie zaślepieni oddają się w ciemnościach’. Zobaczyłam niezliczony tłum prześladowanych, nieszczęśliwych, dręczonych i męczonych w naszych czasach, w różnych miejscach. I zawsze widziałam, że przez to dręczono Jezusa Chrystusa we własnej Osobie. Żyjemy w czasach godnych pożałowania, w których nie ma schronienia przed złem: gęsta mgła grzechu ciąży nad całym światem i widzę ludzi czyniących rzeczy najbardziej obrzydliwe spokojnie i obojętnie. Widziałam to wszystko w wielu wizjach, gdy moja dusza była prowadzona poprzez liczne kraje całej ziemi.

    Potem ujrzałam męczenników nie czasu obecnego (r.1820), lecz czasów przyszłych.

    Jednak już widzę, jak się ich prześladuje.

    A ja dodam na końcu:

    CZY CZUJECIE JAK SIĘ NAS PRZEŚLADUJE?11

    Widziałam Kościół ziemski, to znaczy społeczność wierzących na ziemi, owczarnię Chrystusa w jej stanie przejściowym na ziemi, pogrążoną w całkowitych ciemnościach i opuszczoną.

    Wy, kapłani, wy się nie ruszacie! Śpicie, a owczarnia płonie ze wszystkich stron! Nic nie robicie!

    Och! Jakże płakać będziecie nad tym dniem! Gdybyście choć wypowiedzieli jedno ‘Ojcze nasz’.

    Widzę tak wielu zdrajców! Nie odczuwają cierpienia, kiedy się mówi: «Źle się dzieje.» W ich oczach wszystko idzie dobrze, byle tylko doznawali chwały tego świata. Widziałam też wielu dobrych i pobożnych biskupów, lecz wątłych i słabych. Źli często brali górę. Widzę ułomności i upadek kapłaństwa, widzę też przyczyny tego i widzę przygotowane kary. Słudzy Kościoła są tak gnuśni!

    Nie czynią już użytku z mocy, jaką posiadają dzięki kapłaństwu.

    Dla niezliczonej liczby osób dobrej woli, dojście do źródła łaski z serca Jezusa było zamknięte i utrudnione z powodu zniesienia pobożnych praktyk oraz z powodu zamknięcia i profanacji kościołów.

    cały ten głęboki zamęt, z powodu którego cierpieli wierni, wynikał stąd, że wielu z tych, którzy przyoblekli się w Jezusa Chrystusa, coraz bardziej zwracało się w stronę bezbożnego świata i wydawało się zapominać o cnotach i nadprzyrodzonej mocy Kapłaństwa.

    Widziałam wielką liczbę kapłanów dotkniętych ekskomuniką, którzy wydawali się tym nie przejmować, a nawet o tym nie wiedzieli. A jednak byli ekskomunikowali od chwili, gdy wzięli udział w pewnych przedsięwzięciach, gdy weszli do pewnych stowarzyszeń i przejmowali opinie, na których ciążyła klątwa.

    Zobaczyłam wszędzie wspólnoty katolickie prześladowane, dręczone, uciskane i pozbawione wolności. Widziałam wiele zamkniętych kościołów.

    Widziałam, jak pomoc przyszła w chwili największego niebezpieczeństwa.
    https://voxdomini.pl/archiwa/swieci-i-ich-dziela/katarzyna-emmerich/burzyciele/

  15. Bożena pisze:

    Najlepszą szczepionką jest woda święcona, żegnam się, wcieram w usta i dłonie i wychodzę z domu. Bo wiem że wychodzę z Jezusem a On jest moim lekarzem.

    • Bozena pisze:

      Tak dokladnie 🙏🙏🙏

    • Kamil@W pisze:

      Brawo @Bożena. Ja również wierzę w ochronę dzięki wodzie święconej. A teraz nowość: w moim kościele parafialnym pojawił się bezdotykowy dozownik wody święconej z pięknie podświetlonym krzyżem! Miejmy nadzieję, że wkrótce będą we wszystkich kościołach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s