W noc z soboty na niedzielę niech nikt z Was nie śpi – różańce w dłoń i na kolana!

Ktoś ma jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, że „marsze kobiet” służą samemu szatanowi i jemu oddają pokłon?

Oto cytat z ich najnowszej akcji!!!

(…) Czarownice, siostry, sojusznicy – w sobotnią noc sięgamy po starą magię! Dotąd zwane Dziadami, niech to święto odtąd będzie znane jako Baby.

Przywołując na pomoc nasze Baby, wykonujemy obrzędy dręczenia złych duchów i rzucamy klątwy i uroki na tych, którzy sprowadzają na nas cierpienie, próbują kontrolować nasze ciała, okiełznać dusze, pozbawić praw. Lepimy pieretyczki, palimy znicze, pochodnie, ogniska (tam gdzie to bezpieczne dla przyrody), zimne ognie, lampiony (tylko nie te latające, bo siostry sowy) – dużo ognia, dużo starej przedchrześcijańskiej magii!

W całej Polsce, za granicą, gdziekolwiek jesteście! Rozpalamy noc, śpiewamy, żeby złe duchy nie mogły znaleźć spoczynku! Umówcie się z innymi Czarownicami, im więcej nas będzie, tym klątwy będą mocniejsze. Ważne też, żeby uroki trafiły w złe duchy, więc jeżeli nie możecie urządzić obrzędów w miejscu widocznym, zróbcie zdjęcie, nagrajcie film – popchniemy je dalej….

My zaś odpowiedzmy modlitwą za wstawiennictwem Sługi Bożego o. Matteo da Agnone, którego złe duchy bardzo się boją!

Niech nikogo z nas nie zabraknie na nocnym czuwaniu modlitewnym!!!

Ps. Wiele osób w mailach zarzuciło mi, że sobie coś wymyśliłam, że nie ma nic takiego. Podaję link (a robię to z wielką z niechęcią) do źródła tej szatańskiej inicjatywy:https://www.facebook.com/events/1002771676869750

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

122 odpowiedzi na „W noc z soboty na niedzielę niech nikt z Was nie śpi – różańce w dłoń i na kolana!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    Apel i prośba od Roberta Bąkiewicza
    Kilka minut temu zadzwonił do mnie Robert Bąkiewicz, który poprosił o przekazanie dalej apelu: z jego wieloźrodłowych informacji (jest w kontakcie także z Policją) wynika że jutro Policja nie zabezpieczy odpowiednimi siłami ani świątyń ani innych potencjalnie zagrożonych miejsc, które – głównie w Warszawie – moga zostać zaatakowane przez złych lub zmanipulowanych ludzi. W imieniu Roberta, własnym i ludzi dobrej woli proszę zatem o wielką mobilizację. Jednocześnie prośba do kapłanów i biskupów: nie bądźcie bezczynni, jutro obrońcom wiary niezbędna będzie wasza modlitwa i wasza obecność. Na koniec apel do Policji i władz:
    jeśli potwierdzą się obawy Roberta Bąkiewicza i zostawicie tych ludzi samych sobie, to co się wydarzy, pójdzie na wasze konto!
    sumlinski.pl

    • AnnaSawa pisze:

      Jak tylko wyzdrowieję dołączę do ochrony. Już od 1,5 tygodnia wielkie osłabienie. + Proszę również o modlitwę. Bóg zapłać.

    • Kamil@W pisze:

      Papież Pius IX powiedział: „Dajcie mi armię modlących się na różańcu, a podbiję świat” i jeszcze „Różaniec to broń pozwalająca zwyciężyć demony i utrzymująca cię z dala od grzechu… Jeśli pragniecie, by w waszych sercach, domach, krajach zagościł pokój, gromadźcie się wspólnie i odmawiajcie różaniec, zawsze bez względu na to jak jesteście utrudzeni”. To co się dzieje jest okropne, ale my mamy różaniec – najskuteczniejszą broń! Dlatego spokojnie módlmy się do naszej Królowej. Szkoda, że do NP zgłosiło się tylko ok. 400 osób. No i brońmy naszych kościołów! Wczoraj rozmawiałam z księdzem z mojej parafii, powiedział, że księża bardzo się cieszą, że nie zostali sami, że ludzie deklarują gotowość obrony.

    • Maggie pisze:

      Pod Twoją OBRONĘ uciekamy się Święta Boża Rodzicielko …. . Amen. Królowo Polski, Panienko Niepokalana, przez Chrystusa na Golgocie za Matkę nam dana❣️otocz Swym ochronnym płaszczem obrońców Chrystusa z wszystkimi świątyniami oraz kapliczkami przed zniszczeniem, profanacją i inwazją i daj błądzącym bluźniercom oraz pogrążającym się w złym, łaskę przejrzenia, przemiany i przebaczenia.Amen.

  3. wobroniewiary pisze:

    I żeby nie było, że ktoś tu zmyśla – to oficjalne info z ich strony!!!
    https://www.facebook.com/events/1002771676869750

    • Paweł pisze:

      Tylko ciekawe, czy jako „motto” przyjmą sobie również np. takie oto cytaty – z „Dziadów” właśnie:
      _____”(…) Bo słuchajcie i zważcie u siebie
      Ze według Bożego rozkazu:
      Kto nie doznał goryczy ni razu,
      Ten nie dozna słodyczy w niebie.”
      _____”(…) Nie dla mnie, nie dla mnie Dziady!
       Tak, muszę dręczyć się wiek wiekiem,
      Sprawiedliwe zrządzenia Boże!
      Bo kto nie był ni razu człowiekiem,
      Temu człowiek nic nie pomoże.”
      _____”(…) Gdy gardzisz Mszą i piérogiem,
      Idźże sobie z Panem Bogiem;
      A kto prośby nie posłucha,
      W imię Ojca, Syna, Ducha!
      Czy widzisz Pański Krzyż?
      Nie chciałeś jadła, napoju?
      Zostawże nas w pokoju.
       A kysz, a kysz!” – https://pl.wikisource.org/wiki/Poezye_Adama_Mickiewicza/Dziady_cz%C4%99%C5%9B%C4%87_II

      • Paweł pisze:

        I jeszcze z IV części „Dziadów”:
        _____”(…) Kobiéto! puchu marny! ty wietrzna istoto!
        Postaci twojéj zazdroszczą anieli,
        A duszę gorszą masz, gorszą niżeli!…
        Przebóg! tak ciebie oślepiło złoto!
        I honorów świécąca bańka wewnątrz pusta!
        Bodaj!.. Niech, czego dotkniesz, przeleje się w złoto;
        Gdzie tylko zwrócisz serce i usta,
        Całuj, sciskaj zimne złoto!”
        _____”(…) Młodości ty nad poziomy
        Wylatuj, a okiem słońca
        Ludzkości całe ogromy
        Przeniknij z końca do końca!”
        _____”(…) Bo słuchajcie i zważcie u siebie,
        Że według Bożego rozkazu:
        Kto za życia choć raz był w niebie,
        Ten po śmierci nie trafi od razu.”
        _____”(…) Bo kto na ziemi rajskie doznawał pieszczoty,
        Kto znalazł drugą swojéj połowę istoty,
        Kto nad świeckiego życia wylatując krańce
        Duszą i sercem gubi się w kochance,
        Jéj tylko myślą myśli, jéj oddycha tchnieniem,
        Ten i po śmierci również własną bytność traci,
        I przyczepiony do lubéj postaci,
        Jéj tylko staje się cieniem.
        Jeśli [zaś] żyjąc świętemu był uległy Panu,
        Niebieską z Nim chwałę dzieli;
        Albo [też właśnie] ze złym do wiecznéj strącony topieli
        Jest bolesnego wspólnikiem stanu.” – https://pl.wikisource.org/wiki/Poezye_Adama_Mickiewicza/Dziady_cz%C4%99%C5%9B%C4%87_IV

        • Robert pisze:

          Właśnie! A „Dziady” to również… lirnicy, czyli ludowi poeci-prorocy, którzy na przykład na [dawnej] Ukrainie czy Białorusi mocno oddziaływali na tzw. prostych ludzi: prostodusznych i prawych. Władza bolszewicka wyłapała ich jednak ostatecznie, a potem uśmierciła w jakimś kamieniołomie poprzez jego wysadzenie. „Dziady” zaś naszego Wieszcza są całkiem katolickie, że tak powiem/napiszę, ponieważ odwołując się do doświadczeń ludowych, wskazują na Bożą suwerenność nad wszystkimi zjawiskami świata i zaświatów. Są nawet maryjne…:

          Archanioł drugi
          On sądów Twoich nie chodził badać, jako ciekawy,
          Nie dla mądrości ludzkiej on badał, ani dla sławy.

          Archanioł pierwszy
          On Cię nie poznał, on Cię nie uczcił, Panie nasz wielki!
          On Cię nie kochał, on Cię nie wezwał, nasz Zbawicielu!

          Archanioł drugi
          Lecz on szanował imię Najświętszéj Twéj Rodzicielki!
          On kochał naród, on kochał wiele, on kochał wielu!

          Uważam, że nie napisano – i raczej już się nie napisze – w naszym, trudnym „dla obcych” języku, nic piękniejszego i bardziej szczerego, tzn. w ramach literatury, nie teologii. To może nie proroctwa, ale wieszczenia na pewno. I tak składne, tak zgrabne, tak trafne są tam frazy, że jakieś nowoczesne w stylu kłamstwa czy psychomanipulacje tekstem nigdy nie osiągną poziomu wysłowienia Prawdy wg waćpana Mickiewicza – zresztą z definicji! Polecam przypomnieć sobie co nieco po latach…

          I dodam, że p. A. Mickiewicz nie rozstawał się z książeczką Tomasza a Kempis pt. „O naśladowaniu Chrystusa”. O roli Maryi Ostrobramskiej w życiu Poety wiemy wszyscy…

        • Robert pisze:

          A co do folkloru, który nim nie jest, i groźnie, szybko narasta, to powielam dwa tylko doniesienia PCh24, ponieważ np. w kinie dla mas/nas pokazuje się go opacznie – jako atrakcję:

          https://www.pch24.pl/meksykanie-sa-przerazeni–rytualne-morderstwa-okultystycznej-sekty-czcicieli-swietej-smierci,36077,i.html

          https://www.pch24.pl/grzegorz-kucharczyk–nasza-pani-czy-swieta-smierc-,74081,i.html

          Dla mnie to kolejny znak czasów – nie jakaś ponura zaledwie zabawa…

        • Paweł pisze:

          No, a poza tym, istnieje jeszcze i taka ewentualna interpretacja pojęcia „DZIADY”, że to mogą być czyjeś (zwłaszcza u osób w MŁODYM wieku) „obiekty zainteresowania”, wybrane jednak (zwłaszcza z punktu widzenia osób starszych) zanadto bezkrytycznie [czyli w stylu: jak leci, jak „się nawinie”… może zatem się tu „nadać” i ktoś pierwszy lepszy/jakaś pierwsza lepsza, choćby: BEZ MŁODOŚCI/świeżości – nazwijmy to oględnie i ogólnie – ducha, duszy i ciała…], por. np. argumentację – początkową zwłaszcza – przedstawioną w tej piosence ludowej:

        • Paweł pisze:

          A w nawiązaniu do „bajek”: ja jeszcze w swoim życiu miałem – w „starym stylu” – babcię, która mi na dobranoc opowiadała bajki [bo to były lata 70. i nawet telewizyjna dobranocka była wtedy tylko 10-minutowa, a poza tym dla dzieci programów było niewiele…]. I właśnie o tej babci – jako o jedynej osobie z rodziny – mówiłem z najgłębszym przekonaniem (mając wtedy ledwo kilka lat) – że ją „kocham jak tort”… [Tak że takie obrazki, jak te pod tymi linkami, wcale nie kojarzą mi się z jakimś „spojlerem”, bo ja wyrażałem się całkiem podobnie i bardzo przy tym „płomiennie”, ale to nie miało nic wspólnego z – o parę lat późniejszym – okresem mojego dojrzewania czy „hormonalnej burzy”; to było kompletnie „infantylne”, ale… bardzo chciałbym mieć na powrót tamtą moją ówczesną CZYSTOŚĆ!]

    • beatkaa pisze:

      Litania do Sługi Bożego, Ojca Mateusza z Agnone (czyt. Anione)
      (Litania do Servo di Dio, Padre Matteo da Agnone)
      (do prywatnego odmawiania)

      Kyrie, elejson, Chryste, elejson, Kyrie, elejson.
      Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
      Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

      Najświętsza Maryjo Panno Wniebowzięta, oręduj za nami.
      Padre Matteo da Agnone – Ojcze Mateuszu z Agnone, wstawiaj się za nami
      Padre Matteo, pokorny sługo Boży
      Padre Matteo, człowieku wiary i modlitwy
      Padre Matteo, wzorowy naśladowco Chrystusa
      Padre Matteo, przykładzie życia Ewangelią
      Padre Matteo, mistrzu życia duchowego
      Padre Matteo, czcicielu Najświętszej Eucharystii
      Padre Matteo, wzorze żarliwego dialogu z Bogiem
      Padre Matteo, pałający wzruszeniem podczas Mszy Świętej
      Padre Matteo, głęboki znawco Pisma Świętego
      Padre Matteo, mały Bracie doskonałego posłuszeństwa
      Padre Matteo, małyAmencie największego ubóstwa
      Padre Matteo, mały Bracie nieskalanej czystości
      Padre Matteo, blasku Braci Kapucynów
      Padre Matteo, miłośniku ciszy i życia ukrytego
      Padre Matteo, radosny w pełnieniu najskromniejszych posług
      Padre Matteo, nieczuły na powab dóbr doczesnych
      Padre Matteo, ufający Bożej Opatrzności
      Padre Matteo, mężny pokutniku
      Padre Matteo, kaznodziejo nawrócenia serc grzesznych
      Padre Matteo, wsłuchany w pragnienia każdej duszy
      Padre Matteo, roztropny w postępowaniu
      Padre Matteo, czyniący cuda
      Padre Matteo, czcigodny „ziemski aniele”
      Padre Matteo, wielki czcicielu Męki Pańskiej
      Padre Matteo, heroicznie krzyż dźwigający
      Padre Matteo, u stóp krzyża płaczący
      Padre Matteo, miłosierny dla grzeszników
      Padre Matteo, współczujący ludzkim słabościom
      Padre Matteo, podziwu godny w błaganiu o przebaczenie
      Padre Matteo, opiekunie chorych i cierpiących
      Padre Matteo, hojny dla potrzebujących
      Padre Matteo, najdroższy przyjacielu ubogich
      Padre Matteo, pogromco złych duchów
      Padre Matteo, potężny egzorcysto
      Padre Matteo, obrońco Wniebowzięcia Maryi
      Padre Matteo, czule wzywający Jezusa w chwili własnej śmierci.

      Niech będzie błogosławiony Bóg w swoich Świętych,
      niech będzie błogosławiony w pokornym Słudze Bożym Mateuszu z Agnone

      Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu,
      jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen

  4. Sylwek pisze:

    Miałem nic nie pisać P. Ewa wie czemu (jednak chyba ta strona od kilku lat zaglądając po kilka razy dziennie mnie uzależniła w wielu kwestiach na dobre a nawet bardzo dobre). Wczoraj byłem pod katedrą w lublinie i to co działo się pod sama katedrą (było spokojnie tam aby dwie jakieś gimnazlalistki z tekturkami przechodziły, mniejsza o to to co działo się na krakowskim przedmieściu i jak ta banda BIEDNYCH LUDZI biednych bo żal mi ich żal mi jak widzę dzieci po 16lat które idą cała ulica i krzyczą przekleństwa i inne głupoty zadaje sobie pytanie kto was wychowywał gdzie są rodzice plujecie na kościoły pomniki ba dziś któraś mądra z tego protestu wymyślała 31,10 żeby iść na cmentarze i uwaga oddawać swoje odchody na pomniki!! Z mojej strony wygląda to jak by piekło zwymiotowało jakąż ta złością na ludzi nienawiścią i wszystkim złym podziały jakie sę tworzą nie tylko przez covid, maseczki (które jak na pewno słyszeliście wirus na protestach nie zaraża aż tak bardzo),czy sprawę tak oczywista jak zakaz aborcji nie pochodzą z znikąd indziej jak od złego. To totalny upadek tych ludzi sam byłem przerażony nie tym że mogą próbować wejść do kościołów a tym że jest tych zwiedzionych ludzi tak wiele i tu przypominają mi się te słowa o tej szerokiej drodze lekkiej niczym autostrada ale na zatracenie. Chyba najbardziej zmroziło mnie jak wracałem i szła grupka takich właśnie dzieci może z 1 liceum i mówią między sobą (nie podsłuchiwałem a szedłem za nimi z 15 metrów do auta) i jedna dziewczynka ” wiesz jak nawet ktoś jest wierzący i to tak bardzo i praktykujący i chodzi do kościoła ale jest za sprawiedliwością i prawami to powinien nas poprzeć poprzeć zabijanie” – no az mi się słabo robiło. Dziś jak co czwartek pójdę na nocną adorację bo jeszcze można zachęcam każdego do spotkania do modlitwy do tego by każdego dnia jeśli tylko można choć na chwile odwiedzić Pana Jezusa czy na adoracji czy w Tabernakulum puki jeszcze można. na pewno w waszych miastach (może nie wszystkich jest adoracja całodobowa) zachęcam gorąco. Wierzę że Pan Bóg nad tym czuwa, chce tylko przesiać nas jak zborze oddzielają cod plew w każdym objawieniu Matka Boża mówi nie bójcie się, pokutujmy módlmy się każdy na ile może akty strzeliste może przy swoich domowych obowiązkach czy w pracy. myślę też że będzie jeszcze gorzej tak po ludzku beznadziejnie a może będą nas prześladować jak we francji dziś? Z Panem Bogiem. Kto zdrów i na siłach zapraszam brońmy kościołów brońmy wartości w które wierzymy tradycji rodziny.

    • Anula pisze:

      Potwierdzam- koleżanka z Warszawy mówi to samo- dzieci maksymalnie do 17 roku życia. Dorosło pokolenie, które zamiast Pisma Świętego i łańcuszka dostawało na Komunię Świętą komputer i telefon. To zło, które teraz oglądamy zaczęło się kilka pokoleń wstecz, kiedy to rodzice zamiast dawania dziecku swojego czasu, dawali pieniądze, komputery, gry, zabawki, telefony – byleby dziecko dało im spokój.

      • Maggie pisze:

        Anulu, do tego tylko dodać nie kontrolowanie co tam im w głowy wbijają w szkołach, wprowadzając sexo-edukacjne-lekcje, oraz hollywoodzkie ideoło-wzory.

        • Anula pisze:

          A wiesz Maggie, miałam jeszcze dopisać dzieci rodziców wychowanych na „Przystanku Jarocin” czasopismie „Bravo”, kanale „MTV”. Oglądałam kiedyś wywiad z jakimś amerykańskim satanistą ( być może, że kojarzysz) i on wyraźnie mówił, że pewne procesy to praca wielopokoleniowa, że oni wtedy- w latach 60/70 bodajże, coś zaczęli, ale na efekty będą musieli poczekać kilkadziesiąt lat. I chyba zbierają żniwo teraz. Jeszcze 10 lat temu bym nie uwierzyła, że dziś e szkołach pojawia się tak patologiczne programy, nie w naszym kraju. A jednak…

    • Lena pisze:

      Pięknie napisane , dziękuję. Potrzebujemy się karmić dobrem, miłością i wsparciem. Jesteśmy Bożą Rodziną❤️ Adoracja, post -umartwianie, spokój i modlitwa jest tym co teraz możemy zrobić. Nasz Ojciec który widzi w ukryciu nie zapomni o nas.
      Pozostańcie z Bogiem 🙏🏻

  5. m-gosia pisze:

    PIERWSZE CZYTANIE
    Ef 6, 10-20
    Walka chrześcijan ze złym duchem
    Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan
    Bracia: Bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. Przyobleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła na wyżynach niebieskich. Dlatego przywdziejcie pełną zbroję Bożą, abyście się zdołali przeciwstawić w dzień zły i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc do walki, przepasawszy biodra wasze prawdą i przyoblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość głoszenia dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże – wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu! Nad tym właśnie czuwajcie najusilniej i proście za wszystkich świętych i za mnie, aby dane mi było słowo, gdy usta otworzę, by jawnie i swobodnie głosić tajemnicę Ewangelii, dla której sprawuję poselstwo jako więzień – żebym jawnie ją wypowiedział, tak jak winienem.
    Oto słowo Boże.
    We wszystkich intencjach †††

    • olga pisze:

      A na profilu księdza komentarz pani Zofia Zębala : A skąd ma być kręgosłup jak w domu nie ma ojca albo jest kolejny „wujek „…

      Właśnie ewentualne wypominanie dzieciom ojców, których nie ma czy wujków ułatwia decyzję o aborcji. Najpierw „urodzić, urodzić”, a potem „hołota bez ojców”.

      • Maggie pisze:

        Mój kolega z pracy, wspominał kiedyś niezawodny środek antykoncepcyjny: szklankę wody, a pytany o to „przed, czy po?” odpowiadał: „zamiast”.

        P.S.
        Niech Pan Bóg błogosławi i ma w Swej Opiece wszystkie dzieci poczęte oraz matki, w tym i te „stygmatyzowane”, które miały odwagę urodzić (bez względu w jakiej sytuacji i położeniu się znalazły) ALE nie zabiły.

  6. duszyczka pisze:

    Zmarł bp Józef Zawitkowski 😥

    • Maggie pisze:

      Pan Bóg oszczędził mu widoku tylu młodych, wybierających piekło, bo nie słuchających jego wspaniałych kazań .. choć mieli/miały okazję. Księże Biskupie brak mi już dzisiaj Ciebie i Twojego spokojnego głosu głoszącego Chrystusa i Dobro na falach RM.
      🙏🏻Wieczny odpoczynek racz mu daj Panie, a światłość wiekuista przez Twoje Niezmierzone Miłosierdzie, Krwawą Mękę Twoją i Niepokalane Serce Maryji przebite Mieczem Boleści, niechaj mu swieci w szczęśliwości wiecznej na wieki wieków. Amen.

    • Anna pisze:

      Wieczny odpoczynek racz Zmarłemu dać Panie a światłość wiekuista niechaj Mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen.

  7. Kasia pisze:

    Jestem w szoku, co za „kobiety” Faktycznie nie ma wątpliwości z kim walczymy!

  8. Antonina pisze:

    Ewo kochana, pamiętamy o Tobie przed Bogiem, zawierzamy Niepokalanej , a w niedzielę będziemy się modlić o potrzebne Ci łaski przy grobie i za wstawiennictwem bł. ks. J. Popiełuszki +++

  9. B.P. Gdańsk pisze:

    Ja po prostu nie wierzę, w jakim świecie się znaleźliśmy! Podniosły się przyłbice, opadły maski… Nigdy nie sądziłam, że zobaczę taką Polskę! Jak to wszystko boli, przeraża, jak brak pasterza! Trzeba, jak mówi x. Chmielewski, uczepić się rękawa Maryi. Boże , miej nas w swojej opiece!

    • eska pisze:

      Chciałam napisać jedną ciekawostkę, o której mówił nam ksiądz opiekun na ostatnim spotkaniu naszej grupy parafialnej. Dotyczy to tytułu Matki Bożej Królowej Polski.

      Było już tutaj publikowane, że Maryja sama ogłosiła się Królową Polski, objawiając się w 1608 roku jezuicie Juliuszowi Mancinelliemu, który potem przekazał to Polakom (tutaj szczegóły: https://sekretariatfatimski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=779:matka-boza-oglosila-sie-krolowa-polski&catid=12&Itemid=352 ).

      Pod powyższym linkiem znajdziemy m.in. taką informację, uzupełniającą ciąg dalszy: „1 kwietnia 1656 r. w atmosferze powszechnego wzruszenia wiernych król Jan Kazimierz otoczony biskupami i senatorami w obecności legata papieskiego urzędowo i uroczyście ogłosił Maryję Królową Polski.”

      I ja tu chcę nawiązać do słowa „urzędowo”, bo do tej pory odbierałam akt ogłoszenia NMP Królową Polski jako wydarzenie tylko duchowe.

      Królowie elekcyjni byli w Polsce wybierani przez szlachtę. Ale wybór dokonany przez przedstawicieli tego stanu, musiały zatwierdzić wszystkie pozostałe stany, np. mieszczanie czy chłopi – i to jakoś tam urzędowo było odnotowywane. Następnie odpowiednie dokumenty szły do sądu grodzkiego i dopiero po takiej procedurze elekt zostawał prawowitym królem.

      Otóż Jan Kazimierz dopilnował w przypadku NMP właśnie takiej procedury! Wszystkie stany zatwierdziły wybór Matki Bożej na Królową Polski i odpowiednie „papiery” zostały złożone w sądzie grodzkim. A ponieważ Ona nie umarła, lecz nadal żyje, więc nie tylko w sensie duchowym, ale i w sensie urzędowym nadal jest Królową naszego państwa.

      Jakkolwiek to zabrzmi, kiedy o tym usłyszałam – to poczucie, że Ona jest faktycznie Królową Polski bardzo mi się urealniło. Zrobiło jakby namacalne. To jest teraz dla mnie jeszcze bardziej RZECZYWISTE. A przez to daje mi większą wiarę. I tą wiarą chciałam się z wami podzielić.

      Mieszkamy w Królestwie Maryi.

      • Robert pisze:

        Piękna historia! Nie słyszałem dotąd o tej procedurze. Może się nawet obejdzie bez regenta?! Dokumenty pewnie gdzieś są, chociaż kopie. Prawi prawnicy też. Piękna historia… : )
        https://www.youtube.com/watch?v=56or6CRbebI

      • AnnaSawa pisze:

        Bóg zapłać.

      • Beti pisze:

        Jeden z najgorszych monarchia polski
        Bezpośrednio doprowadził do potopu wojsk szwedzkich, po czy zbiegł na Śląsk do Głogowka

        • Paweł pisze:

          Faktycznie.
          Wiemy wszyscy, że „Złoty Wiek” w Polsce przypadał na panowanie Jagiellonów, ale chyba mniej wiemy o innych dynastiach: Piastów czy Wazów. Nasz znakomity przedwojenny (głównie) historyk, profesor Feliks Koneczny, bardzo chwali np. króla Stefana Batorego, a również panowanie Władysława IV Wazy można by chyba uznać – z wielu względów, także kulturalnych – za „ostatni akord Złotego Wieku” w Polsce; natomiast postaci królów: Zygmunta III Wazy oraz Jana Kazimierza są (z punktu widzenia świeckiej historii) ocenione tu jednoznacznie negatywnie. Oto ciekawe – moim zdaniem – dłuższe wypisy/cytaty z książeczki autorstwa prof. Feliksa Konecznego pt. „Skrót do nauki historii polskiej” – wyd. Domu Wydawniczego „Ostoja” [seria: „Biblioteka Wszechpolaka”], Krzeszowice 2004 (str. 7-44):
          __________Część I: PIASTOWIE
          1. PIERWSI PIASTOWIE
          Historia jest nauką o zmianach, jakie w następstwie czasów dokonywały sie w społeczeństwie i w państwie.
          O pogaństwie pierwotnych Słowian wiadomo pewnego tyle tylko, co o Świętowicie (posąg w Akademii Umiejętności w Krakowie). Uznawali system mitologiczny obok tego? – nie wiadomo.
          Organizacja najdawniejsza: ród, tj. zespół pokrewnych rodzin (władający wspólnotą rodową), z pokrewnych ludów – plemię (mówiące gwarą), z plemion – lud (narzecze); naród zaś i język powstają dopiero drogą historyczną. Ludami polskimi są: Pomorzanie, Kujawianie, Polanie (których osadnictwem: Ślężanie), Mazowszanie, Wiślanie, Lachy. Na zachód ludów polskich: Połabianie; na wschód: szczep niesłowiański, zwany bałtyckim, złożony z ludów pruskiego, żmudzińskiego, łotewskiego, jadźwińskiego. Dalej na wschód i południowy wschód: Słowiańszczyzna wschodnia.
          _______(…) Na Kujawach najznaczniejsze było księstwo Popielów nad Gopłem, ze stolicą Kruszwicą. Około r. 850 – nowa dynastia, piastowska: Piast, Ziemowit, Leszek, Ziemomysł, MIESZKO I. (…) Chrześcijaństwo tak już było rozszerzone, iż dynastia [piastowska] musiała również chrzest przyjąć, matką chrzestną Polski była Dubrawka, księżniczka czeska (ślub w r. 965, chrzest Mieszka 966). Mieszko pragnie połączyć ludy połabskie pod swym panowaniem, ale tam: gwałtowna nienawiść do chrześcijaństwa; udaje mu się atoli pokonywać przynajmniej Niemców i trzymać ich z daleka od swoich granic. Założył biskupstwo w Poznaniu. Nie uznawał zwierzchnictwa Niemiec, odkąd chrzest przyjął; wyprawił natomiast poselstwo do Ojca św. do Rzymu z hołdem (z włosami Bolesława, syna swego).
          _______BOLESŁAW WIELKI (na Rusi zwany Chrobrym) uważał za główny swój cel, żeby zapewnić państwu dostęp do morza i złączyć z nim ludy połabskie. Zdobył Gdańsk i Szczecin. Mając pogan w swym państwie, musiał starać się o ich nawrócenie. Misji podejmuje się św. Wojciech, Czech, biskup praski, zmuszony niesfornością diecezjan do opuszczenia Pragi. Przebywał długo w Rzymie, gdzie spotkał się ze znakomitościami Zachodu i wywarł wpływ na 17-letniego cesarza Ottona III. Uradzono w Rzymie ustanowić z Polski osobną prowincję kościelną, wyznaczając św. Wojciecha na arcybiskupa gnieźnieńskiego (podległe biskupstwa: poznańskie, krakowskie, wrocławskie, kołobrzeskie). Tymczasem Bolesław rozszerzył swe panowanie i na prawy brzeg dolnej Wisły, na lud Prusaków – i wśród nich to spotkała św. Wojciecha śmierć męczeńska. Ciało sprowadzono do Gniezna. Podczas pielgrzymki do jego grobu uznał Otton III w r. 1000 zupełną niezawisłość Polski i równość Bolesława Wielkiego innym monarchom chrześcijańskim (…). Niezawisłości tej nie chciał uznać następca Ottona III, cesarz [św.] Henryk II, lecz pokonany, musiał uznać równość Piastów z dynastą niemiecką i oddać w małżeństwo synowi Bolesława, Mieszkowi, siostrzenicę Ottona III, Ryksę [= Rychezę, pierwszą „niewątpliwą” królową Polski (a drugą wg Jana Długosza), czczoną jako błogosławiona, choć jak dotąd – nigdy nie beatyfikowaną]. Ponowna wojna skończyła się przyznaniem Bolesławowi całego niemal Połabia w pokoju budziszyńskim 1018.
          Za Bolesława Wielkiego miała też Polska zwierzchność nad Rusią. W dorzeczu Dniepru państwowość wywodzi się od drużyn zbrojnych Waregów ze Skandynawii (…). [Książę kijowski św.] Włodzimierz przyjął w r. 988 chrzest w obrządku grecko-słowiańskim, w katolicyzmie, gdyż schizmy jeszcze nie było (nastała dopiero od r. 1054). Dynastia wschodniosłowiańska zowie się Rurykowiczami, od Ruryka, wodza pierwszej znaczniejszej drużyny waregskiej. Za jednego z Rurykowiczów, Świętopełka, wydał Bolesław Wielki córkę. Gdy ta podczas współzawodnictwa o tron kijowski dostała się wraz z mężem do więzienia, Bolesław, ujmując się za córką, przedsięwziął wyprawę na Kijów, gdzie osadził Świętopełka, jako podległego sobie księcia. Wracając z Kijowa, przyłącza do swego państwa Grody Czerwieńskie (Chełmszczyznę) i ziemie Lachów północnych i południowych z obu stron Karpat, tudzież ziemię Wiślan z Krakowem. Jeszcze tylko Mazowsze nie należało do państwa polskiego.
          (…) Olbrzymim władając państwem, od Szczecina po Kijów, otrzymał wreszcie z Rzymu w r. 1024 pozwolenie na koronację, po wielu trudnościach stawianych ze strony Niemiec. Zmarł w rok po koronacji.
          _______Syn jego i następca, MIESZKO II, chociaż dorównywał ojcu dzielnością, a szczęścia miał w boju jeszcze więcej (…), jednakże uległ zmowie wszystkich [krajów] ościennych jednocześnie, bo zaniedbał mieć wśród sąsiadów jakiegoś sojusznika. (…) Przyłączył wprawdzie Mazowsze (założył biskupstwo w Płocku), ale po licznych wojnach utracił wszystkie nabytki ojca i dziada. (…) Wśród wojen i zamieszek wyginęli wszyscy krewni Mieszka i starszy jego syn; toteż gdy Mieszko II umarł w r. 1034, zabrakło dynastii. Skutkiem tego upadła organizacja państwowa, bo społeczeństwo nie zajmowało się jeszcze sprawami państwowymi. Z bezrządu skorzystał czeski Brzetysław II (z dynastii Przemyślidów) i urządził wielką wyprawę łupieżczą na Śląsk i Wielkopolskę. Na Mazowszu powróciła do władzy dynastia ludowa pod Masławem.
          _______Dzięki zabiegom Ryksy [= wyżej wspomnianej bł. Rychezy, wdowy po Mieszku II] i życzliwości Stolicy Apostolskiej otrzymał Kazimierz [młodszy syn Mieszka II, oddany przez ojca do benedyktynów] dyspensę od zakonnej oblaty (wyświęcony na kapłana jeszcze nie był) i powrócił na tron ojcowski w r. 1038 witany gorąco (tylko Mazowsze trzeba było zdobywać), bo społeczeństwo pojęło po przykrych doświadczeniach potrzebę państwowości. [Tenże] KAZIMIERZ ODNOWICIEL, zajęty odnawianiem państwa, nie mógł wyzywać Niemców i nie koronował się.
          _______Syn jego, BOLESŁAW [II] ŚMIAŁY, zaczął jednak panowanie od koronacji. (…) Aż do Bolesława Śmiałego czasów społeczeństwo nie zajmowało się całkiem sprawami państwowymi. Dopiero za jego czasów zaczyna się walka społeczeństwa o wpływ na państwo. Na czele społeczeństwa kroczy duchowieństwo jako warstwa najinteligentniejsza, a walczy przede wszystkim o uznanie swego odrębnego prawa kościelnego (kanonicznego). Między innymi chodzi o rozwój własności osobistej („indywidualnej”, poza wspólnotą rodową), którą można rozporządzać dowolnie, nawet pośmiertnie (testamentem). Tylko za pomocą darowizn i zapisów spośród własności indywidualnej mógł Kościół otrzymać majątek własny i stać się niezależnym od łaski książęcej (od dziesięciny grodowej). Na tle sporu o testament Piotrowina, nieporozumienia z królem, który był przeciwny nowościom w ogóle, biskup krakowski, Stanisław Szczepanowski (św. Stanisław), obłożył króla klątwą, król zaś skazał biskupa na śmierć przez rozsiekanie. Zabójstwa dokonano w r. 1079, ale skutkiem klątwy musiał Bolesław uchodzić z kraju, opuszczony przez wszystkich.
          _______Brat jego i następca, WŁADYSŁAW HERMAN, nie koronował się (…), [a swoim dwóm] synom wyznaczył za życia dzielnice, przyznając po swojej śmierci BOLESŁAWOWI [III] KRZYWOUSTEMU zwierzchnictwo nad Zbigniewem. Ten [zaś] nie chciał ulegać, łączył się przeciw bratu ze wszystkimi sąsiednimi wrogami. Bolesław Krzywousty, zmierzając do odzyskania Połabia (zajął na nowo Szczecin), miał ciągle trudności od Zbigniewa, który sprowadzał na Polskę kolejno wszystkich nieprzyjaciół (…). Dziełem Krzywoustego: przyłączenie i nawrócenie Pomorza.
          2. OKRES DZIELNICOWY
          Dzielnice były w całej Europie, Polska nie mogła dłużej stanowić wyjątku. Krzywousty umierając w roku 1138 wyznacza 4 dzielnice: (…) [synowi] Henrykowi – Sandomierskie, Mieszkowi [III] (Staremu) – Wielkopolskę, Bolesławowi [IV] (Kędzierzawemu) – Mazowsze i Kujawy, najstarszemu [zaś] Władysławowi [Wygnańcowi] – Śląsk, Łęczyckie i Sieradzkie, które to dzielnice miały być [wszystkie] dziedziczone w rodach tych synów. (…) [Jednakże] piastowskie dzielnice skutkiem rozradzania się dynastii mnożyły się, stając się zarazem coraz mniejszymi. Było ich już kilkanaście (…), a pozostawały w ustawicznych sporach, często krwawych. (…) Powstało [zatem] stronnictwo narodowe z arcybiskupem gnieźnieńskim na czele, dążąc do wznowienia jednolitego królestwa polskiego, a to z pomocą dwóch środków: żeby nie dopuszczać do rozmnażania dzielnic, a w razie walki dwóch książąt popierać znaczniejszego, żeby jak najwięcej ziemi skupiało się w jednym ręku – a przy tym, żeby uznać jednak takich tylko książąt, którzy nie będą sprzyjać rozwojowi niemczyzny w kraju (…). W Polsce powstaje [więc] idea narodowa. (…)
          3. OSTATNI PIASTOWIE. LUDWIK WĘGIERSKI i JADWIGA.
          (…) Nie czekając na połączenie wszystkich ziem polskich pod WŁADYSŁAWEM NIEZŁOMNYM [= ŁOKIETKIEM], koronowano go w r. 1320 w Krakowie. Przymierze z Węgrami broniło go od Luksemburgów czeskich, a przeciw Krzyżakom szukał przymierza na Litwie (…). Ale Krzyżacy byli silniejsi, zagarniali coraz więcej ziemi i litewskiej, i polskiej – a choć Władysław odnosił w polu zwycięstwa (pod Płowcami 1331), kraj zubożały wielce nie mógł na dłuższy czas dostarczać należytej siły zbrojnej i wkrótce panowanie krzyżackie sięgnęło aż po jezioro Gopło. Umierając w r. 1333 pozostawił Władysław wprawdzie chwilowo państwo najszczuplejsze, ale już przykładem swego króla cały naród stał się niezłomnym.
          _______(…) Syn i następca Władysława Niezłomnego KAZIMIERZ WIELKI zawarł natychmiast rozejm z Krzyżakami, nie mając czym wojny prowadzić. Król węgierski zażądał za dalsze trwanie sojuszu, żeby królewicza LUDWIKA uznać następcą tronu polskiego w razie, gdyby Kazimierz nie miał syna. Równocześnie Luksemburgowie czescy grozili wojną, podnosząc roszczenia do polskiej korony, a za odstąpienie swych dynastycznych pretensji żądali, żeby im ustąpić Śląsk.
          Kazimierz nie chciał przystać na te żądania, (…) [jednak] zmuszony był (…) do kompromisów. Nie zrzekł się bynajmniej Śląska, tylko zezwalał układem z roku 1339, żeby ci z książąt śląskich i opolskich, którzy już przedtem złożyli hołd Luksemburgom, pozostali ich hołdownikami, zastrzegając atoli, że następcom ich wolno będzie zawsze wybierać między zwierzchnictwem polskim a czeskim; w szczególności zaś, że koronie polskiej wolno będzie księstwa te wykupywać.
          [Również] królewiczowi węgierskiemu trzeba było przyznać następstwo tronu. (…)
          Kazimierz widząc jak ubóstwo skarbu zniewala go do ustępstw (…), dbał o wzbogacenie kraju, tak wsi, jak też miast. (…) Wsławił się [więc] Kazimierz Wielki dziełami pokojowymi bardziej niż niejeden król czynami wojennymi. Zasłużył sobie w historii ten król-gospodarz na pamięć, że „zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”.
          Dzięki mądrej polityce polskiego króla cała Europa środkowa miała zapewniony pokój. Stwierdzeniem tego błogiego stanu był kongres monarchów w Krakowie 1364 r. Wzięło w nim udział pięciu królów (polski, czeski, węgierski, duński i cypryjski) i dziesięciu książąt panujących ze wszystkich postronnych dynastii. Wtenczas też w 1364 r. założył Kazimierz Wielki uniwersytet najstarszy w Polsce, w założonym przez siebie mieście Kazimierzu pod Krakowem [= UJ].
          Zmarł w 1370 r. jako ostatni Piast na polskim tronie (na Mazowszu rządzili Piastowie do r. 1529, a na Śląsku utrzymali się w księstwie Brzegu do r. 1675).
          _______Król węgierski LUDWIK, połączywszy po śmierci Kazimierza Wielkiego trony polski i węgierski, był „ojcem dla Węgier” (gdzie zasłużył na przydomek Wielkiego), a „ojczymem dla Polski”. Nie przebywał całkiem w Polsce, a władał za niego jego ulubieniec, zniemczony książę śląski, Władysław Opolczyk [to ten, który w roku 1382 sprowadził cudowny Obraz Matki Bożej na Jasną Górę – i jest to pierwsza pewna data w historii tego obrazu; a było to – notabene – akurat w tym mniej więcej czasie, kiedy córka króla Ludwika Węgierskiego JADWIGA wyrzekła się – z niemałym poświęceniem – swoich pierwotnych planów matrymonialnych, zgadzając się (po śmierci ojca) poślubić Władysława Jagiełłę] (…) Nie mając syna, całą usilność włożył w to, żeby jednej ze swych córek zapewnić następstwo polskiego tronu. (…)
          ______Córka jego, JADWIGA, liczyła w chwili śmierci ojca w r. 1382 zaledwie 11 lat, a była przeznaczona w małżeństwo Wilhelmowi habsburskiemu, księciu austriackiemu. (…) Wielmożowie małopolscy powzięli [jednak] plan, żeby współzawodnictwo z Litwą o Wołyń, Podole i inne ziemie ruskie zamienić na spółkę polsko-litewską. W tym celu miano powołać na tron polski decydującego się przyjąć chrzest JAGIEŁŁĘ, Wielkiego Księcia Litewskiego, ofiarując mu rękę Jadwigi. (…) [Jako że] Litwie właściwej, etnograficznej, groziło już od Krzyżaków to samo, co spotkało Prusaków, tj. wytępienie; z drugiej zaś strony zagrażało Litwie zruszczenie i znać było coraz bardziej napór języka ruskiego (białoruskiego) i ruskiej kultury. I sam Jagiełło używał do końca życia najchętniej języka białoruskiego. (…) Łączność z Polską niosła ludowi litewskiemu ocalenie od Krzyżaków i od Rusi. (…) Jesienią 1384 r. sprowadzono [więc] Jadwigę [z Węgier] do Krakowa. (…) Szukała [ona wtedy] pociechy przed cudowną rzeźbą Chrystusa Ukrzyżowanego na Wawelu. Uczyniła wreszcie ofiarę ze swego serca i dnia 5 lutego 1386 r. odbył się chrzest Jagiełły w katedrze na Wawelu (otrzymał imię Władysława) i ślub z Jadwigą, a 17 lutego koronacja wobec legata papieskiego. Jesienią tegoż roku dokonano nawrócenia Litwy, a następnego roku założono biskupstwo wileńskie. Królowa Jadwiga była w tym czynną. Następnie zaś wybrała się na Ruś Czerwoną, przyłączając ten kraj (…) do polskiej korony, a zrzekając się go jako dziedziczka korony węgierskiej. […]
          __________Część III: BATORY i WAZOWIE
          _____(…) Dziesięciolecie [STEFANA BATOREGO, księcia siedmiogrodzkiego, który poślubił siostrę Zygmunta Augusta, Annę Jagiellonkę] (…) (1567-1586) pełne było chwały. (…) Król Stefan przedsiębrał trzy wyprawy przeciwko Moskwie. (…) Iwan Groźny posyłał do papieża, że przystąpi do unii kościelnej, jeżeli papież skłoni króla polskiego do pokoju. Batory przystał na rozejm 10-letni, zawarty w Jamie Zapolskim w 1582 r. Moskwa zrzekła się [wtedy] wszelkich roszczeń do Inflant (…).
          Stałym doradcą i współpracownikiem króla Stefana był Jan Zamoyski, polityczny przywódca demokratycznego stronnictwa szlacheckiego [oraz założyciel Zamościa, który to zasłynął słowami: „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”, natomiast następcę Batorego – króla Zygmunta III Wazę ocenił tak: „A cóżeście to nam za niemą marę przywieźli ze Szwecji?” – https://pl.wikiquote.org/wiki/Jan_Zamoyski ]. Nadał mu król dwa najważniejsze urzędy, cywilny i wojskowy, kanclerza i hetmana. Zamoyski okazał się niepospolitym wodzem i politykiem zarazem (…).
          Tryumfy wojenne Batorego torowały drogę rozszerzeniu cywilizacji zachodnioeuropejskiej na wschód. Głównym do tego środkiem miało być założenie uniwersytetu wileńskiego w r. 1578. (…)
          _____[Natomiast następca Stefana Batorego, ZYGMUNT III WAZA] był to monarcha słabych zdolności. (…) Niebawem [bowiem] uwikłał Zygmunt III Polskę w wojny szwedzkie. Odziedziczywszy po ojcu tron szwedzki, naraził się Szwedom, chcąc środkami przymusowymi przywrócić tam katolicyzm, a kiedy Szwedzi wybrali sobie innego króla, Karola księcia Sudermanii, wszczął z nim wojnę. (…) Spadł na Polskę ciężki kłopot wojen szwedzkich wtenczas właśnie, kiedy należało wszystkie siły obrócić na uskutecznienie planów króla Stefana [Batorego].
          (…) W Polsce dużo (…) było niezadowolenia z rządów Zygmunta Wazy, a różnowiercy występowali przeciwko niemu jawnie. (…) Na synodzie odprawionym w r. 1596 w Brześciu Litewskim, ustanowiono unię cerkiewną w Polsce i na Litwie. Sprawa poszła jednak fatalnie, bo nie wszyscy Rusini unię tę przyjęli i odtąd w każdej eparchii ruskiej było po dwu biskupów: unicki i dyzunicki, i były dwie Cerkwie, które nawzajem nienawidziły się; schizmatycy zaś poczęli niebawem odwracać się od Polski i Litwy, a zwracać się ku Moskwie.
          (…) [Z kolei] przez habsburskie sympatie Zygmunta III wplątała się Polska w wojnę turecką. (…) Sułtan ruszył na Polskę (…), a hetman Żółkiewski (…) obwarował się w 1620 r. w obozie pod Cecorą i tam też poległ. Następca jego w dowództwie, Chodkiewicz, zmarł w następnym roku podczas oblężenia w warownym obozie pod Chocimiem i ledwie potem udało się otrzymać rozejm. Z wojny tureckiej skorzystał [król szwedzki] Gustaw Adolf, zdobył Rygę i już Szwedzi w Inflantach pozostali (…). Tak zatracało się polskie panowanie nad Bałtykiem.
          Zygmunt III zmarł w r. 1632. Przez całe panowanie chodziło mu tylko o odzyskanie korony szwedzkiej, którą utracił, bo nie chciał uznać wolności sumienia (…); ściągnął na Polskę obok wojen szwedzkich jeszcze i tureckie, właśnie w najgorszy czas, kiedy nie sposób było prowadzić równocześnie wojny na wszystkie strony. Rozszerzyły się wprawdzie granice daleko ku wschodowi, ale zysk z tego był bez porównania mniejszy, niż straty z usadowienia się Szwedów na polskim wybrzeżu Bałtyku. Przez utratę znacznej części wybrzeża podupadł handel, zubożały miasta polskie, a skutkiem tego lud wiejski popadał w większą zależność od szlachty, nie mogąc znaleźć zarobku poza wsią. Wymagano też coraz więcej robocizny na pańskim, czyli pańszczyzny.
          _____Wybrany po ojcu jednomyślnie królem WŁADYSŁAW IV [WAZA] rozumiał [natomiast] doskonale znaczenie morza dla państwa i wystawił polską flotę, zatrzymując [= powstrzymując] tylko [dalsze] zdobycze inflanckie [Szwedów]. Zawarł rozejm ze Szwecją na lat 26, a z Moskwą pokój stały na korzystnych warunkach dywilińkiego rozejmu (sam zaś zrzekł się tytułu carskiego) – (…) szukał przymierzy i czynił stopniowo przygotowania do wypędzenia Turków z Europy. Nie chciał sobie jednak zadać trudu, żeby dla zamiarów tych pozyskiwać sejm; postanowił obejść się bez sejmu (…), a mianowicie – za pomocą Kozaków. (…) Władysław IV podwoił tedy rejestr kozacki (…); ale Kozacy, mając być tylko narzędziem w ręku króla, stali się żywiołem rozkładowym dla państwa. Zgłosiło się ich do rejestru od razu dwa razy więcej, niż ich król mógł przyjąć na służbę – a gdy sejm kazał rozpuścić zaciągi, tysiące ludzi miało się nagle znaleźć bez utrzymania. Wybuchł bunt. (…) Wyprawione przeciwko nim wojsko polskie i litewskie pobili nad Żółtymi Wodami. (…) [Sam] król [wszakże] nie chciał tłumić buntu kozackiego przemocą i może by był co poradził, bo Kozacy, radzi planom wojennym, mieli do niego zaufanie – ale Władysław IV umarł w sam raz w przełomowej chwili w r. 1648.
          _____Podczas bezkrólewia ruszyli Kozacy pod wodzą Bohdana Chmielnickiego (…) pod Lwów i dalej pod Zamość. Chmielnicki (…) chciał zostać księciem kijowskim pod tureckim zwierzchnictwem (…) (sam będąc katolikiem rzymskiego obrządku), żądając skasowania unii brzeskiej. A gdy rząd polski pod nowym królem JANEM KAZIMIERZEM WAZĄ (1648-1668, brat młodszy Władysława IV) przystał na to (ugoda zborowska 1649 roku), Chmielnicki wojuje pomimo to dalej, bo ma od sułtana obietnicę księstwa udzielnego. Pokonany w trzydniowej bitwie pod Beresteczkiem 1651 roku, opuszczony przez Tatarów, poddał się carowi Aleksemu, który w obronie jego niejako występując wyprawił się na zdobycie Litwy i Rusi w r. 1652 r. Car zajął znaczną część kraju i samo Wilno, a Polacy nie mogli spieszyć Litwie z pomocą, bo równocześnie rzucili się na Polskę inni wrogowie. Rozpoczynają się czasy, nazwane trafnie „potopem”.
          Jan Kazimierz [bowiem] nie chcąc się wyrzec tytułu króla szwedzkiego wywołał nowy najazd szwedzki (…). Zajął Szwed całą Polskę i Litwę w ciągu półczwarta miesiąca. Przypuszczano, że Karol Gustaw podda się teraz formalnej elekcji. Ale okazała się w całej jaskrawości różnica zapatrywań na państwowość pomiędzy Polakami a cudzoziemcami. Karol Gustaw wprowadził rządy wojskowe ani myśląc opierać się na społeczeństwie (…). Przejrzano tedy, że Karol Gustaw jest prostym najeźdźcą; zbudził się ruch narodowy, a na czele stanął dzielny wódz Stefan Czarniecki. Cudowna obrona warownego klasztoru paulinów na Jasnej Górze w Częstochowie dodała otuchy, Czarniecki przepędzał Szwedów i Moskali, przerzucając się niespodzianie z jednego końca Polski i Litwy na drugi. (…)
          Gorszym [jednak] od nieszczęść wojennych było zło wewnętrzne, że poczynał się psuć rząd polski [= ustrój państwa]; samo sejmowanie wymagało reform, bo wkradał się przesąd, jakoby uchwały musiały zapadać jednomyślnością (…). W r. 1652 zdarzyło się pierwsze zerwanie sejmu przez Janusza Radziwiłła (…). [Jednakże król] Jan Kazimierz nie życzył sobie żadnych reform sejmowania, bo on całkiem nie chciał sejmów, przejęty dążeniami do władzy absolutnej. Postanowił przeprowadzić przewrót w Polsce gwałtem. Szwedzkie wojsko, dopiero co z kraju wyparte, miało być wynajęte przez króla (…), czyli po prostu urządzić na Polskę najazd i zdobyć ją sobie, po czym miał być zaprowadzony rząd absolutny. O takie to plany królewskie wybuchła wojna domowa, w której na czele obrońców konstytucyjnej formy rządu stanął Jerzy Lubomirski, hetman polny (…). Jan Kazimierz, zwyciężony w dwóch bitwach (…), został zmuszony do abdykacji w r. 1668.

  10. Wierna czytelniczka Jola pisze:

    Szczęść Boże wszystkim. Ja również jestem przerażona ostatnimi dniami, ale czy to nie pokazało prawdy o naszym społeczeństwie. Czy nie wyszlo przysłowiowe,, Bogu świeczkę i diabłu ogarek”, że chodziliśmy do kościoła a po mszy robiliśmy wszystko po staremu. Letniość naszej wiary zowocowała, chyba mało kto się spodziewał, że nasze społeczeństwo ma takie poglądy i że zamanifestują je młode dziewczynki ryczące, że chcą,, wolności’ ‚. Myślę, że Bóg chciał nam pokazać prawdę o nas samych i o tym w jakim kraju żyjemy, już nie kraju JP II, ale w jakim???.. Wiem., też że jest bardzo dużo ludzi dobrych i świętych, wczoraj gdy byłam z dziećmi na różańcu było bardzo dużo osób w Kościele modlących się o opamiętanie. Wierna czytelniczka.

  11. Maria pisze:

    Boża Opacznosci czuwaj nad nami a kobietą daj rozeznanie.Co jest milę bliźniemu bratu siostrze .Kochaj a będziesz kochana przez.dzieci nie zrobią tak jak ty czyli eutannazji

  12. wobroniewiary pisze:

    „Dziesiątki tysięcy polskich obywateli zablokowało ludzi przed pójściem do kościoła i mszy. (…) To piękna i najbardziej satanistyczna akcja…” — tak Światowy Zakon Szatana zachwyca się protestami w Polsce po wyroku TK ws. aborcji eugenicznej. Nie, to nie jest żart!

    • Maggie pisze:

      ŻĄDAJCIE BEZZWŁOCZNIE ABY WSZYSTKIE TAKIE PROMUJĄCE ❗️TE TREŚCI BLOGI/REDAKCJE POZAMYKAĆ BO: Z PREMEDYTACJĄ NAWOŁUJĄ DO NIENAWIŚCI I PRZEMOCY ‼️ ANARCHII, ORAZ OBRAŻANIA UCZUĆ RELIGIJNYCH Z ZAGROŻENIEM ZDROWIA I ŻYCIA (nie tylko bijatytki ale zwłaszcza pożary niosą ofiary).
      TO SAMO ZGŁASZAJCIE MASOWO NA POLICJĘ .. doniesienie o PLANOWANYM, a wyrażonym na postach, banerach etc ‼️ PRZESTĘPSTWIE oraz SZERZENIE i NAWOŁYWANIE do ‼️:
      nienawiści, anarchii,
      przemocy i zniszczeń,
      dewastowania zwłaszcza sakralnych zabytków,
      obrazy uczuć religijnych
      z możliwością uszkodzenia ciała i pozbawienia życia.

  13. Jacek R pisze:

    Cały tydzień kombinują coś w CERN, a „31 października 2020 roku świat będzie świętował historyczne polowanie na niewidzialne – coś, co naukowcy określają mianem ciemnej materii.”
    https://www.darkmatterday.com/

    • Krystyna pisze:

      Boże dziękujemy Ci za abp Dzięgę.
      O zdrowie i potrzebne łaski dla Ewy i pozostałych:
      Pod Twoją obronę uciekamy się święta Bożą Rodzicielko …

  14. Anna pisze:

    Nie jest to prawdą. Proszę nie przekazywać fałszywych treści

  15. Edyta pisze:

    +++ Pani Ewo,niech Panią Bóg błogosławi ❤ i całą moją Rodzinę Wowitową ❤ Niech Matka Najświętsza da nam Swoją Wiarę i Siłę w tym trudnym czasie.

    • Paweł pisze:

      Juliusz Słowacki: „Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy.” – https://pl.wikisource.org/wiki/Lilla_Weneda/Prolog
      https://www.youtube.com/watch?v=vKW3mko5ZA0

    • Maggie pisze:

      DLACZEGO NIE ZGŁOSICIE NA POLICJĘ/Prokuraturę ORAZ FB, TWEETER, GADU-GADU ETC. DO ZAMKNIĘCIA = ZABLOKOWANIA TAKICH STRON ⁉️
      Zamykają usta niewygodnym to TYM BARDZIEJ obowiązkiem jest zamknąć ANARCHISTKOM (przeciw Prawu i Konstytucji i norm społecznych) I TERRORYSTKOM w amoku nienawiści i szantażu nawołujących do przemocy.
      One zieją niesamowitą nienawiścią
      i co więcej nawołują‼️
      do nienawiści
      i grożą oraz zagrażają ‼️akcjami w tym
      co sugerują obrazkami = przemoc fizyczną oraz
      hate crime z premedytacją, z obrażaniem uczuć religijnych ‼️
      DOWODY NA OBRAZKACH I SYMBOLACH.
      Dodam: Te wyjące smarkate mają wyprane mózgi i są „dokształcone”/przeszkolone na edukacyjnych lekcjach z wprowadzonego do szkół tematu sex=edukacji etc.

  16. Ola pisze:

    Potrzeba działać !! Wysłać petycję do prezydenta ,upomnieć go ,uświadomić że zaciąga na siebie ekskomunikę i funduje potępienie wieczne sobie i wielu innym duszom !!!!!!
    Woli zachować twarz niż walczyć o życie bezbronnych ,które bronią się przed szczypcami ,czy innymi formami usuwania ciąży !!!

    • eska pisze:

      Myślę, że tu trzeba pójść za radą z filmiku zamieszczonego przez Beatę o 14:25.

    • Irena pisze:

      Prezydenta zachował się jak Piłat. Uległ tlumowi krzyczącemu – zabić -. (Tłum z Ewangelii krzyczał – ukrzyzuj..)
      Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek.
      Jeżeli dziecko w łonie matki jest na tyle chore, że urodzi się martwe lub umrze po urodzeniu to nich umrze tak jak Bóg chce, nie musimy zabijać go przed czasem. Moja synowa wiedziała, że nosi małego Filipka, który umrze albo przed porodem albo po urodzeniu. A mimo tego urodziła, ochrzcila i pochowala z księdzem i teraz wszyscy chodzimy na cmentarz palić znicze. A ja modlę się do niego bo to jest nasz święty.
      Prezydent Duda stracił wiele w moich oczach i myślę, że wielu myśli podobnie jak ja.
      Odpowie przed Bogiem za wiele zabitych dzieci.
      Boże, przebacz mu bo nie wie co czyni.
      Może tyle, bo serce sie kraje.
      Pozdrawiam.

      • Ola pisze:

        Prezydent myśli ,że jak pozwoli mordować te najbardziej bezbronne i najbardziej potrzebujące dzieci ,to diabelstwo ustąpi i zakończą się protesty ? A w życiu !!! Diabeł jeszcze bardziej będzie wył ,wiedząc ,że ugrał tyle ,to ugra jeszcze więcej i decyzja TK całkowicie będzie uśmiercona ,a aborcja eugeniczna znów stanie się prawem kobiet . Boże ratuj !!!

    • Malgorzata pisze:

      I to TAKIEGO PREZYDENTA- urodzonego w dniu św. Andrzeja Boboli, Patrona Polski ,za I razem wybranego w Święto Zesłania Ducha Świetego, łapiącego w dłonie zdmuchnięte przez wiatr NAJŚWIĘTSZE CIAŁO PAŃSKIE, zaprzysiężonego w dniu Przemienienia Pańskiego.. tak na szybko tyle WAŻNYCH , SYMBOLICZNYCH dni i zdarzeń przypomniało mi się , bez zagłębiania się.. pewnie jest więcej.. JEZU… MARYJO..

      • Maggie pisze:

        No właśnie, wziął w … ręce ! 🤔… dla ratunku !,
        a teraz zmierza w iście unijnym kierunku …
        pod zaciekłego piekła .. smarkul naciskiem
        i terroryzujących profanacją i pyskiem.

        Maryjo, Matko: weź w opiekę Naród cały, który żyje dla Twej Chwały .. 🙏🏻❣️

  17. wobroniewiary pisze:

    No to już pozamiatane!!!
    Morawiecki ogłosił decyzję ws. 1 listopada
    Zarówno dzień po, jak i przed oraz w sam dzień Wszystkich Świętych cmentarze będą zamknięte – przekazał na konferencji prasowej szef rządu.

    https://wiadomosci.wp.pl/wszystkich-swietych-cmentarze-premier-mateusz-morawiecki-oglosil-decyzje-ws-1-listopada-6570268188789440a

    • Monika pisze:

      Jasno więc widać kto za tym stoi. Czy może On się dowiedział, że ma być teraz, w tym właśnie czasie, tak bardzo potrzebna duchowa akcja na cmentarzach, na którą liczymy wszyscy – oczywiście wierzący? Pewnie tak, jest dobrze poinformowany co dzieje się w kraju. Tego chce całe Niebo, ale nie premier rządu, niestety. To przecież prośba Maryi – wiemy to.
      A może bardziej ufa On ekspertom niż Bogu? On nie wie co się stanie, nie zna przyszłości ale gotowość Jego na polecenia Nieba równa zeru.
      Właśnie słyszę za oknem jak samochody jadą masowo na cmentarz, jeden za drugim, dosłownie jak w mieście, a tu godzinami nikt pod oknami nie przejeżdża, więc będzie za chwilę tłum na cmentarzu, choć to nieduży cmentarz na wsi. Wiem, bo blisko cmentarza mieszkam – a dzieje się to w tej właśnie chwili, tuż po ogłoszeniu, że cmentarze będą zamknięte. Jeden ciąg samochodów a cmentarz mały, nie to co w mieście. Ja tam na cmentarz pójdę i będę chodzić, choćbym miała stać pod murem cmentarza. Sami ludzi rozdrażniają do granic możliwości, swoimi głupimi, niedojrzałymi decyzjami, kompletnie bez wyobraźni – bo i tak za chwilę u nas ludzie stworzą jeden wielki tłum na cmentarzu. Wszyscy spotkają się na cmentarzu właśnie teraz i nie po to, żeby protestować. To mały cmentarz a nagle ogromna ilość samochodów w tej chwili wciąż tam jedzie, właśnie teraz a przed ogłoszeniem nic nie jechało, cisza była totalna. Ogłosili teraz, to zaraz będzie tam tłum ale kto się tym przejmuje? Zero wyobraźni. I to ma być rząd? Chyba na szatańskich usługach. Kpiny z ludzi, skandal! Działanie które bardzo podoba się złemu, to pewne. Zły realizuje swój plan, dzień po dniu, chwila po chwili. Słabo się człowiekowi robi jak na to wszystko patrzy. Przepraszam, że to napisałam ale tak właśnie to wygląda.
      22. X. na fb prof. Mirosław Piotrowski napisał:
      „Z werdyktu TK raduję się już od 3 tygodni. Wtedy to prezes PiS nakazał J. Przyłębskiej tak załatwić sprawę. Intencją: przykrycie wrażenia, że razem z lewactwem troszczy się bardziej o zwierzęta futerkowe niż o ludzi. Dzięki wam, zwierzaki!”
      Ręce opadają. Tym bardziej, że kto jak kto ale prof. Piotrowski jest zawsze bardzo w temacie i wie co w trawie piszczy, za kulisami. Nieraz opowiada jak wszyscy tam grają a za kulisami jest zupełnie inny świat i prywatnie to przeciwnicy lubią się jak gdyby nigdy nic a szopkę w mediach odgrywają dla zmanipulowanej gawiedzi.
      Mieliśmy dziejową, wprost opatrznościową szansę, w ostatnich wyborach ale kto z nas skorzystał? Mniej niż garstka. Gdzie nasza wierność Bogu i Ewangelii? Kłamcom wierzymy a człowieka prawego, człowieka honoru jakich dziś się prawie nie spotyka, zawsze prawdomównego odrzuciliśmy a teraz mamy co mamy, a teraz Prezydent, można powiedzieć: chce wychodzić naprzeciw lewakom, a przynajmniej oznajmia nam krok w ich stronę. Słyszymy jaki jest ton ostatnich Jego wypowiedzi.

    • Damian pisze:

      Nie wiem czy w wielowiekowej historii polski, kiedykolwiek i ktokolwiek odwazył się zamknąć cmentarze w Święto Zmarłych i Dzień Zaduszny.
      A co do Pana Prezydenta. Dzisiaj jest poza Kościołem. Ale to Bóg sam go osądzi.
      My mamy modlić się o nawrócenie siebie i każdego.
      Jako Polska dostaliśmy charyzmat cierpienia od naszego Pana. Bogu niech będą dzięki!

      • wobroniewiary pisze:

        Damian – nawet za Hitlera ludzie chodzili na cmentarze!!!
        I nie znajduję i nie znajdę wytłumaczenia
        Dziś na cmentarzach ocean ludzi, ludzie tego nigdy tej władzy nie zapomną!!!

        • Maggie pisze:

          Nikomu, nie wolno na cmentarze .. z modlitwą.
          Lewica, za to chodzi swobodnie … niszczyć kościoły i pomniki etc. Pozostaje zamiast na cmentarz iść z modlitwą … pilnować kościołów

      • eska pisze:

        To samo było odnośnie zatrzymania pielgrzymki na Jasną Górę, która od ppnad 300 lat nieprzerwanie chodziła z drugiego końca Polski (zapomniałam, skąd).
        .
        Tak jak i innym, mnie też się obecne strajki kojarzą z tłumem wołającym 2000 lat temu „ukrzyżuj!”. No ale skoro tak, to należy wierzyć, że bliskie jest Zmartwychwstanie!.
        .
        Nie każdy musi wierzyć w orędzia, ale w ostatnim czasie MB w Trevignano Romano nie mówiła nigdzie „módlcie się za Polskę”, chociaż inne kraje co jakiś czas z troską wymienia. Daje mi to do myślenia, że Polska nie jest jednak w tak tragicznej sytuacji – jest „zaopiekowana”.
        .
        W filmiku- świadectwie, który zamieściłam pod poprzednim wpisem jest mowa o tym, jak wielkimi wstawiennikami są dusze nienarodzonych dzieci. Więc prośmy je o wstawiennictwo już teraz, już w modlitwie z soboty na niedzielę, a także przed odmawianiem naszej nowenny pompejańskiej za Ojczyznę. To przez te dzieci wyje piekło – wykorzystajmy tę wiedzę i prośmy te dzieci o wstawiennictwo we wszelkich modlitwach.

    • Maggie pisze:

      Mi Pan premier od początku wydaje się wielobiegunowym, ale zostawiam to analizie prof.Krajskiego. Oby nie było pretekstu, że Panu Bogu zabiera się świeczkę a …… daje ogarek.
      Dusze Czyśćcowe módlcie się ZA nami i Z (!) nami, którzy mimo restrykcji o Was pamiętamy i Bożemu Miłosierdziu polecamy, a szczególnie w intencjach jakie powierzamy w naszej Nowennie Pompejańskiej. Amen❣️
      Jezu, Ty się tym zajmij❣️

      • Sylwek pisze:

        a tam Mateuszek Pan szanowny prezydent dał popis dziś chyba z małżonką mają ciche dni jeno w prawo drugie w rozkroku -szuka kompromisu. Co do cmentarzy pewnie ci wszyscy ludzie co uwierzyli w zapowiedzi mateuszka o otwartych cmentarzach i chcieli zarobić kilka groszy dla rodziny i dzieci (często utrzymać jedyne źródło dochodu) pozdrawiają wybrańców Narodu. aj tam ktoś stracił pracę a jedne w te czy w te trzeba się bać covida … Ludzie nie bójcie się to do niczego dobrego nie zaprowadzi. Właśnie wróciłem z obrony kościoła lublin wspaniali ludzie których gorąco pozdrawiam, Mam nadzieję zę rodzice się wezma i zapanują nad swoimi pociechami bo mateusszek zakazał dyskotek i po 16 wyjść bez rodziców (tak wyglądał ten protest w lublinie(cicho -może przed burzą) Będzie adoracja w kościele na staszica nocna 30-1 wejście przez zakrystie.

    • wobroniewiary pisze:

      Wierzycie, że to tylko 3 dni? To posłuchajcie Morawieckiego!!!
      „Jak powiedział szef rządu, jeśli sytuacja epidemiczna się ustabilizuje, to być może w drugiej połowie listopada cmentarze zostaną otwarte”

      https://www.tvp.info/50576614/premier-31-pazdziernika-1-oraz-2-listopada-cmentarze-beda-zamkniete

      • Maggie pisze:

        W Ontario nie ma żadnych uroczystości na cmentarzach .. aby: ludzie się nie gromadzili, gdyż po Thanksgiving (w USA dopiero w końcu listopada) dramatycznie wzrosła ilość pozytywnych z „2-giej fali COVID-19” oraz liczba zmarłych .. i tłumaczą się, że prosili aby ludzie się nie gromadzili, a wyszło jak grochem w ścianę, .. więc znów są zaostrzenia „sanitarne”.
        Teraz proszą aby dzieci nie chodziły na tą , jak mawiam, okultystyczną żebraninę halloweenową, ale mnóstwo głosów sprzeciwu. Moje drzwi i kiesa, jak co roku, zamknięta na celebracje od biesa. W tym roku akurat zmiana czasu na zimowy, w ten weekend, co sprzyja włóczeniu się po nocy ☹️.

      • Ania G. pisze:

        Nie Ewunia to wszystko idzie do totalnego zamknięcia,nie łudźmy się że będzie inaczej. Polska musi doznać takiego ucisku aby paść w końcu na twarz przed Bogiem. Boli mnie to wszystko ale oddaje to wszystko Maryi i Bogu. Z dwojga złego to chociaż tyle że mój mąż się przebudził i jeździ pilnować katedry. Nie wylewajmy tu ciągle żalu ale jako dziecko zanośmy swe lamenty i żal do naszego Ojca w niebie, do św Józefa,do naszej mamy. KOCHANI ściskam Was mocno do serca. A teraz do walki!!!!! Różańce w dłoń

        • wobroniewiary pisze:

          Nie wylewajmy żalu… no po prostu dziękujmy, że nawet zmarłych nie możemy odwiedzić na cmentarzu…
          Zwłaszcza, jak nie masz już ani matki, ani ojca.

        • Kasia pisze:

          Mój mąż wstąpił do Niewolnikow Maryi i dziś w nocy jedzie na czuwanie. A on raczej jest od odmawiania szybkich krótkich modlitw. To też w pewnym sensie jakiś przelom. Był u proboszcza zaoferował sie do obrony i podał telefon. Czuje, że to jego obowiązek .

      • Sylwek pisze:

        Jakiś dziwny zbieg okoliczności , różaniec do granic…” i cmnętarze się zamkneły ale nie tylko księża zamykają kościoły właśnie wróciłem z takiego kościoła gdzie wyproszono nas bo księża się boją. jedyny komentarz na rządzących to chyba: PANOM JUŻ DZIĘKUJEMY , ale chyba też tak ma wyglądać ten nowy porzaądek mateuszka. Szczerze to myśle że to co się teraz dzieje to nawet nie jest rozgrzewka dlatego zachęcam każdego kto może niech dzie do spowiedzi przystępuje do sakramentów.

        • Maggie pisze:

          Sylwku, ci którzy są teraz w opozycji, też ! BY zamykali cmentarze z powodu Covida … a ustawa za życiem od wieków w zamrażarce była – a teraz do rozjątrzenia diabelstwa posłużyła.
          Żadna partia nie jest monolitem .. w tym członków z życiorysem „wielo-chorągiewkowym”, co pomaga rozłożyć na łopatki=niszczyć od środka. Globalne zaś wiry … i chmury wbrew prawom natury są na horyzoncie.
          Dziś słuchałam w radio zachęty, aby wycofać z obiegu gotówkę i wszystko tylko bezgotówkowo przez internetowy twór międzynarodowy ⚠️❗️ „wielkiej monety” biorącej wartości z próżni(gdzie JUŻ teraz rój wiodą hakerzy i szantażyści wymuszający haracz w stylu gangsterskim) etc .. religię też już zaplanowali „wspólną” .. stąd katedra Notre Dame już nie jest własnością katolików.
          Masz rację, że kto może … bo w Polsce jeszcze można i jest gdzie.
          💕🙏🏻❣️

  18. Monika pisze:

    Zwolenniczki zabijania dzieci nienarodzonych szczycą się tym, że ich protesty zostały poparte przez… Muzułmański Związek Religijny w Rzeczypospolitej Polskiej.
    https://wpolityce.pl/polityka/524331-muzulmanski-zwiazek-poparl-protesty-zwolennikow-aborcji

    • Maggie pisze:

      No oczywiście, bo będzie mniej „niewiernych”. Żadna muzułmanka nie może „pozbyć się” życia poczętego … sama by za to życiem odpowiedziała … a u nich jest nakaz „co rok to prorok” w celu bezkrwawego opanowania świata.

      „Niewierne” mogą być tylko ich nałożnicami albo niewolnicami pełniącymi „posługę”, która wypełnia kasę właściciela. Jest trochę materiału na Internecie, także i o Polkach, zaślubionych poza muzułmańskim krajem męża, a które później uciekały z narażeniem życia: swego i dziecka – dzieci tatusiowie zabierają, kiedy mamusią poniewierają.

      Teraz raczej nie czytają Sienkiewicza i nie mają pojęcia o dawnych janczarach (tj chłopcach z jasyru lub zrodzonych z jasyrowych niewolnic, a odbieranych rodzicielkom i wychowanych na wojowników islamskich).

      P.S.
      Brat i tatuś (parę lat temu w Ontario) udusili nastolatkę i auto zepchnęli do wody z (nowoczesną) ciotką za kierownicą (też ją zabili), pozorując wypadek drogowy … bo dziewczyna „skalała honor” tym, że ukradkiem zdejmowała/ubierała chustę (hidżab) z głowy i do tego nosząc 😱: dżinsy i bez tej chusty .. zasłużyła 😳na karę śmierci (tak jak ta ciotka współ-konspiratorka). Kiedy wykryli tą „zbrodnię” to obie „ukarali” .. i … w ten sposób … odzyskali honor, no ale w dochodzeniu wpadli, bo choć zgłosili, że nie wróciły z przejażdżki, to po wydobyciu auta z wody, autopsja i praca policji odsłoniła zbrodnię – jest to prawdziwe zdarzenie z Kanady.

  19. Jp2 pisze:

    Od kotolubnych racz nas zachować panie

  20. Robert pisze:

    KOMENTARZ TYGODNIA wg red. W. Gadowskiego – słucha się z przyjemnością, o ile można użyć takiego określenia do tego, co się dzieje i w Polsce, i na świecie:

  21. Janusz pisze:

    ZAPOWIEDŹ WIELKIEGO ODSTĘPSTWA
    Św.Paweł, II list do Tymoteusza ,III, 1-7
    Módlmy się, aby przybyła Matka Niebieska z wielkim światłem dla całego świata.

  22. B pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę za mnie, kto może, jutro mam podjąć ważną decyzje związaną z pracą , nie wiem co zrobić, proszę choć o westchnienie do Boga, bardzo dziękuję.

  23. Katarzyna pisze:

    Święty Józefie, oręduj w tej sprawie przed Bożym tronem.

  24. Jane Doe pisze:

    Jeśli już tak trzymają się historii, na ich miejscu bym uważała. Czarownice palono na stosie.

    • Monika pisze:

      ROZSYŁAJCIE TEN FILM WSZĘDZIE!!
      Po ludzku nie ma już rozwiązań. Konieczna jest powszechna mobilizacja modlitewna. To jest krytyczny moment, trzeba wspólnie wołać do Boga Ojca o zmiłowanie, przebaczenie grzechów.
      Trzeba nam się po prostu nawrócić.

  25. Czy można porozmawiać prywatne z tymi osobami?to co robią to nie są żarty! Mogę i’m podać imię i nazwisko kogoś,kto podaję się za diabła,jest bardzo miły, inteligentny, majętny i na stanowisku i wyrządza sporo krzywdy ludziom!😖

  26. Maria pisze:

    Módlmy się módlmy czuwajmy kto może

  27. KwiatMlecza pisze:

    DwórNiebieski na czele z MatkąBoząAnielska,sw ArchaniolMichał i Jego wojsko, to potezna sila.Nas wspieraja nasze rodziny ktore są u PanaBoga, wszystkie dzieci NIENARODZONE . 96 ofiar Smolenskich i wielu bohaterow Polski. Mu, z bronia w reku jaka jest RÓŻANIEC .Nas jest niezliczona liczba. KTÓŻ JAK BOĢ! Zwyciestwo po stronie DOBRA . Te biedne „baby” nawet swoich wlasnych zamordowanych dzieci nie maja po swojej stronie.Ich dzieci sa wNiebie,są z Nami .ZA BRÓŃ!!! ZaŔóżanic!!!

  28. Sylwek pisze:

    Tak wygląda kościół w Chrząstawie

    zapraszam każdego kto może, adoracja pewnie i modlitwa jak nie w kościele to pod kościołem jest krzyż można ukleknąc/ pomodlić się Ja rano zostałem wyproszony bo książa się boją i zamykają kościoły), nie siedźmy w domach przed TV tam i tak mało co wartościowego masz daleko idź pod swój parafialny kościół na wiosce mieście nie bójcie się stanąć w obronie. Pozdrawiam do zobaczenia

  29. Mtk pisze:

    Prośmy księży egzorcystow aby ratowali Polskę przed sidłami szatana oraz aby w każdym kościele obok płynu do dezynfekcji znalazła się woda egzorcyzmowana bo przecież szatan boi się święconej wody, a jak jej zabrakło to widać co się dzieje. Króluj nam Chryste.

  30. Elżbieta pisze:

    Dołączmy modlitwę za wrogów!
    MODLITWA ZA WROGÓW

    Kto modli się za swoich wrogów odbiera im możliwość wyrządzania szkody. (…) módlcie się w taki sposób:

    Ojcze niebieski, ześlij przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa naszego Zbawiciela i Uświęciciela, swoją miłość ojcowską na wszelką ciemność, aby się w ten sposób nawróciła lub pozostała w obrębie swego królestwa.

    Ojcze, ześlij Twoją miłość Ojcowską, aby wszyscy, którzy nas prześladują, zdradzają, chcą wyrządzić zło, zostali przed tym powstrzymani przez Twoją święta obecność!

    Ojcze ześlij swój ogień miłości na wszystkich kłamców, oszczerców, szyderców, abyśmy w porę ich poznali i mogli się przed nimi ustrzec.

    Ojcze wylej swoją miłość na wszystkich przestępców, na wszystkie narzędzia przemocy, morderstwa ślepej żądzy, władzy, aby nie szkodzili nam i całej ludzkości.

    Ojcze pozwól, aby święta siła Twojej miłości, niby piorun, spadła na ziemię, kiedy mordercy będą szli przez ziemię przynosząc zgubę wszystkim narodom.

    Ojcze, bądź wtedy z nami, bądź naszym wybawcą, naszym Panem i naszym przywódcą. Bądź naszą osłoną, naszą siłą i mocą.

    Ojcze, daj, aby poznali niebezpieczeństwo czasu, spowodowane podstępem węża starodawnego.

    Ojcze, bądź władcą we wszystkich miejscach! Rozkaż ciemności, aby odeszła precz na miejsce swojej złośliwości i oszczędziła ludzi.

    Ojcze, najlepszy Ojcze, uczyń co Twoja miłość ojcowska uznaje we wszystkim za dobre, prawdziwe i święte! W to wierzymy i tego jesteśmy pewni. Amen.

  31. Ela pisze:

    Będziemy się modlić.

  32. SEWERYN pisze:

    Zło Dobrem Zwyciężaj! Na zło odpowiadaj jeszcze większą miłością i cierpliwością tak jak Ks. DOLINDO…
    Łatwe to nie jest ale na łaskę możemy liczyć o ile staniemy do walki Duchowej

  33. Ewa Jamróz pisze:

    Niech MaryjaMatka nas ochroni . Maryjo !Matko Chrystusa Kapłana, Matko Kapłanów na całym świecie. Ty ukochałaś Kapłanów bo są Oni żywym obrazem Twojego jedynego syna. Przez całe życie pomagałaś Jezusowi a teraz wstawiasz się za nami. Uproś Boga Ojca, by posłał robotników na żniwo Swoje. Uproś nam Kapłanów, którzy będą udzielać nam Sakramentów, wyjaśniać, wyjaśniać Słowo Boże i uczy nas jak stać się dziećmi Bożymi. bo Ty Maryjo módl się za Kapłanami, bo ty wszystko możesz uprosić u Boga Ojca Wszechmogącego. Uproś nam kapłanów, którzy będą Święci. Potężna

  34. Magdalena pisze:

    Takie imperatywy to nie język Ewangelii, nie język Jezusa…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s