16 lipca – Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel

Najświętsza Maryja Panna z góry Karmel.
Szkaplerz karmelitański

szkaplerzDzisiejsze wspomnienie zwraca nas ku Maryi objawiającej się na górze Karmel, znanej już z tekstów Starego Testamentu – z historii proroka Eliasza (1 Krl 17, 1 – 2 Krl 2, 25). W XII wieku po Chrystusie do Europy przybyli, prześladowani przez Turków, duchowi synowie Eliasza, prowadzący życie kontemplacyjne na Karmelu. Również w Europie spotykali się z niechęcią. Jednakże Stolica Apostolska, doceniając wyrzeczenia i umartwienia, jakie podejmowali zakonnicy, ułatwiała zakładanie nowych klasztorów. Szczególnie szybko zakon rozwijał się w Anglii, do czego przyczynił się m.in. wielki czciciel Maryi, św. Szymon Stock, szósty przełożony generalny zakonu karmelitów. Wielokrotnie błagał on Maryję o ratunek dla zakonu. W czasie jednej z modlitw w Cambridge, w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., ujrzał Bożą Rodzicielkę w otoczeniu Aniołów. Podała mu Ona brązową szatę, wypowiadając jednocześnie słowa: Przyjmij, synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Szymon Stock z radością przyjął ten dar i nakazał rozpowszechnienie go w całej rodzinie zakonnej, a z czasem również w świecie. W XIV wieku Maryja objawiła się papieżowi Janowi XXII, polecając mu w opiekę „Jej zakon” karmelitański. Obiecała wówczas obfite łaski i zbawienie osobom należącym do zakonu i wiernie wypełniającym śluby. Obiecała również wszystkim, którzy będą nosić szkaplerz, że wybawi ich z czyśćca w pierwszą sobotę po ich śmierci. Cały szereg papieży wypowiedziało się z pochwałami o tej formie czci Najświętszej Maryi i uposażyło to nabożeństwo licznymi odpustami. Wydali oni około 40 encyklik i innych pism urzędowych w tej sprawie. Do spopularyzowania szkaplerza karmelitańskiego przyczyniło się przekonanie, że należących do bractwa szkaplerza Maryja wybawi z płomieni czyśćca w pierwszą sobotę po ich śmierci. Tę wiarę po części potwierdzili papieże swoim najwyższym autorytetem namiestników Chrystusa. Takie orzeczenie wydał jako pierwszy Paweł V 29 czerwca 1609 r., Benedykt XIV je powtórzył (+ 1758). Podobnie wypowiedział się papież Pius XII w liście do przełożonych Karmelu z okazji 700-lecia szkaplerza. Nie ma jednak ani jednego aktu urzędowego Stolicy Apostolskiej, który oficjalnie i w pełni aprobowałby ten przywilej. O przywileju sobotnim milczą najstarsze źródła karmelitańskie. Po raz pierwszy wiadomość o objawieniu szkaplerza pojawia się dopiero w roku 1430. Nabożeństwo szkaplerza należało kiedyś do najpopularniejszych form czci Matki Bożej. Jeszcze dzisiaj spotyka się bardzo wiele obrazów Matki Bożej Szkaplerznej (z Góry Karmel), ołtarzy i kościołów. We Włoszech jest kilkaset kościołów Matki Bożej z Góry Karmel, w Polsce blisko setka. Wiele obrazów i figur pod tym wezwaniem zasłynęło cudami, tak iż są miejscami pątniczymi. Niektóre z nich zostały koronowane koronami papieskimi. Szkaplerz w obecnej formie jest bardzo wygodny do noszenia. Można nawet zastąpić go medalikiem szkaplerznym. Z całą pewnością noszenie szkaplerza mobilizuje i przyczynia się do powiększenia nabożeństwa ku Najświętszej Maryi Pannie. Szkaplerz nosili liczni władcy europejscy i niemal wszyscy królowie polscy (od św. Jadwigi i Władysława Jagiełły poczynając), a także liczni święci, również spoza Karmelu, m.in. św. Jan Bosko, św. Maksymilian Maria Kolbe i św. Wincenty a Paulo. Sama Matka Boża, kończąc swoje objawienia w Lourdes i Fatimie, ukazała się w szkaplerzu, wyrażając przy tym wolę, by wszyscy go nosili. Na wzór szkaplerza karmelitańskiego powstały także inne, jednakże ten pozostał najważniejszy i najbardziej powszechny. W wieku 10 lat przyjął szkaplerz karmelitański także Jan Paweł II. Nosił go do śmierci. Święto Matki Bożej z Góry Karmel karmelici obchodzili od XIV w. Benedykt XIII (+ 1730) zatwierdził je dla całego Kościoła. W Polsce otrzymało to święto nazwę Matki Bożej Szkaplerznej. Szkaplerz początkowo był wierzchnią szatą, której używali dawni mnisi w czasie codziennych zajęć, aby nie brudzić habitu. Spełniał więc rolę fartucha gospodarczego. Potem przez szkaplerz rozumiano szatę nałożoną na habit. Pisze o nim już reguła św. Benedykta w kanonie 55 dotyczącym ubrania i obuwia braci. Wszystkie dawne zakony noszą po dzień dzisiejszy szkaplerz. Współcześnie szkaplerz oznacza strój, który jest znakiem zewnętrznym przynależności do bractwa, związanego z jakimś konkretnym zakonem. Tak więc istnieje szkaplerz: brunatny – karmelitański (w. XIII); czarny – serwitów (w. XIV), od roku 1860 kamilianów; biały – trynitarzy, mercedariuszów (w. XIV), Niepokalanego Serca Maryi (od roku 1900); niebieski – teatynów (od roku 1617) i Niepokalanego Poczęcia Maryi (w. XIX); czerwony – męki Pańskiej; fioletowy – lazarystów (1847) i żółty – św. Józefa (w. XIX). Ponieważ było niewygodnie nosić szkaplerz taki, jaki nosili przedstawiciele danego zakonu, dlatego z biegiem lat zamieniono go na dwa małe kawałki płótna, zazwyczaj z odpowiednim wizerunkiem na nich. Na dwóch tasiemkach noszono go w ten sposób, że jedno płócienko było na plecach (stąd nazwa łacińska scapulare), a druga na piersi. Taką formę zachowały szkaplerze do dnia dzisiejszego. W roku 1910 papież św. Pius X zezwolił ze względów praktycznych na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. W przypadku szkaplerza karmelitańskiego na jednym kawałku powinien być umieszczony wizerunek Matki Bożej Szkaplerznej, a na drugim – Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jedna część powinna spoczywać na piersiach, a druga – na plecach. Szkaplerz musi być poświęcony według specjalnego obrzędu. Szkaplerz, będący znakiem maryjnym, zobowiązuje do chrześcijańskiego życia, ze szczególnym ukierunkowaniem na uczczenie Najświętszej Maryi Dziewicy potwierdzanym codzienną modlitwą Pod Twoją obronę.

Szata Maryi – znakiem nowego życia

Ojciec święty Jan Paweł II w liście do przełożonych generalnych obu zakonów karmelitańskich na Rok Maryjny Karmelitański mówi między innymi:

Bogate dziedzictwo maryjne Karmelu z biegiem czasu, dzięki rozpowszechnieniu się nabożeństwa szkaplerza świętego, stało się skarbem całego Kościoła. Dzięki swej prostocie, antropologicznej wartości oraz odniesieniu do roli Maryi w życiu Kościoła i ludzkości to nabożeństwo tak głęboko i szeroko przejęło się wśród Ludu Bożego, że znalazło swój wyraz w obecnym kalendarzu liturgicznym Kościoła powszechnego we wspomnieniu 16 lipca.[…]

Czym jest szkaplerz święty?
Znaki w życiu człowieka

Czymś naturalnym w życiu człowieka jest życie wokół symboli i tworzenie symboli, które wyrażają świat człowieka, w którym istnieje jedność między tym co zewnętrzne-materialne a tym co duchowe – wewnętrzne. W życiu codziennym mamy do czynienia z relacjami pomiędzy ludźmi: przyjaźnią, miłością małżeńską, braterstwem, ojcostwem, macierzyństwem itd.. Ludzie wyrażają te więzi przez gesty, słowa i znaki na przykład: dzielenie się posiłkiem będące znakiem przyjaźni, zasiadanie przy jednym stole jako znak wspólnoty, obrączki małżeńskie jako znak węzła małżeńskiego, uczestnictwo w manifestacji, będące symbolem solidarności z innymi, obchodzenie rocznicy narodowej, będące symbolem tożsamości narodowej itd. Potrzebujemy znaków i symboli, które by nam pomagały zrozumieć, przeżywać i pogłębiać więzi z innymi oraz które by nam uświadamiały czym jesteśmy jako osoby.[…]

Pytania i odpowiedzi dotyczące szkaplerza świętego

1. Jakie są warunki przyjęcia szkaplerza?
Istnieje jeden zasadniczy warunek: niewymuszone, szczere i świadome pragnienie przyjęcia szkaplerza oraz zawierzenia siebie Maryi w tym znaku. Zawierzenie to obejmuje decyzję dzielenia z Maryją własnej codzienności i naśladowania Jej stylu życia.

2. Jak przygotować się do przyjęcia szkaplerza?
Przygotowanie powinno wyrazić się odbyciem sakramentalnej spowiedzi, aby w czasie przyjmowania szkaplerza znajdować się w stanie łaski uświęcającej. Umożliwi to Maryi skuteczniejsze oddziaływanie i pomoc oddanemu Jej człowiekowi.

3. Czy do przyjęcia szkaplerza konieczna jest spowiedź?
Jeżeli spowiedź jest możliwa i nie ma żadnej przeszkody, by ją odbyć, powinna poprzedzić przyjęcie szkaplerza. Istnieją jednak sytuacje, w których spowiedź nie jest możliwa: np. związek niesakramentalny, którego stanu nie da się obecnie uregulować z powodu istniejącej przeszkody kanonicznej. W takich okolicznościach można przyjąć szkaplerz wyrażając pragnienie, by Maryja w tym znaku pomogła wytrwać w dobrym i – gdy ustanie przeszkoda – uregulować życie sakramentalne.

4. Czy szkaplerz trzeba przyjąć osobiście?
Tak, szkaplerz trzeba przyjąć osobiście. Domaga się tego powaga samego znaku jak i charakter relacji z Maryją, która pragnie nawiązać z każdym z nas indywidualną, intymną i niepowtarzalną relację.

5. Czy osoba świecka może ważnie przyjąć do szkaplerza?
Osoba świecka nie może ważnie przyjąć innej osoby do szkaplerza.

6. Kto może mnie przyjąć do szkaplerza?
Do szkaplerza może ważnie przyjąć każdy kapłan zakonny lub diecezjalny oraz diakon, posługując się zatwierdzonym przez Stolicę Świętą obrzędem.

7. Czy mogę nałożyć szkaplerz osobie starszej lub chorej?
Można nałożyć szkaplerz osobie starszej lub chorej. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to oficjalne przyjęcie do szkaplerza. Gdy ustanie przeszkoda choroby, osoba powinna udać się do kapłana z prośbą o nałożenie szkaplerza. Jeśli z powodu starości nie może tego uczynić, trzeba poprosić kapłana do domu, aby takiego nałożenia dokonał.

8. Gdzie mogę znaleźć obrzęd nałożenia szkaplerza?
Tekst obrzędu można znaleźć na stronie internetowej http://www.karmel.pl. Znajduje się on również w Nowennie Szkaplerznej, którą można zamówić w karmelitańskim Wydawnictwie, pisząc na adres: Wydawnictwo Karmelitów Bosych, ul. Z. Glogera 5, 31-222 Kraków, lub dzwoniąc na numer tel. (012) 416 85 00.

9. Skąd wziąć szkaplerz?
Szkaplerz można nabyć w każdym klasztorze karmelitów bosych i karmelitanek bosych udając się tam osobiście lub pisząc na adres któregoś z tych klasztorów.

10. Co to jest księga szkaplerzna?
Księga Szkaplerzna to dokument zawierający wykaz osób, które przyjęły szkaplerz.

11. Czy muszę wpisać się do księgi szkaplerznej?
Księga Szkaplerzna to dokument świadczący o ludzkiej wierze w pośrednictwo Maryi. Wszyscy przyjmujący szkaplerz zachęcani są do pozostawienia w niej swych podstawowych danych: imię i nazwisko, wiek, miejsce zamieszkania. Wpis do Księgi Szkaplerznej nie jest jednak warunkiem przyjęcia szkaplerza i jeśli ktoś nie chce, nie musi takiego wpisu dokonywać.

12. Jak wpisać się do księgi szkaplerznej?
Jeśli osoba przyjmuje szkaplerz w innym miejscu niż klasztor karmelitański, który posiada Księgę Szkaplerzną, a chce do takiej Księgi być wpisana, wystarczy, że prześle informację o fakcie przyjęcia szkaplerza na adres: Karmelici Bosi, Czerna 79, 32-065 Krzeszowice. Informacja powinny obejmować dane: a) miejsce i datę przyjęcia szkaplerza; b) imię, nazwisko i wiek osoby, która przyjęła szkaplerz; c) imię i nazwisko kapłana, który szkaplerz nakładał.

13. Co zrobić ze zniszczonym szkaplerzem?
Jeśli osoba nosiła szkaplerz sukienny, który uległ zniszczeniu i chce założyć nowy, stary szkaplerz najlepiej spalić. Nie powinno się go wyrzucać do śmieci ze względu na szacunek dla Maryi, od której ten znak otrzymaliśmy.

14. Czy ponownego nałożenia szkaplerza musi dokonać kapłan?
Osoba, która zmienia stary szkaplerz na nowy czyni to sama. Nie potrzeba prosić o to kapłana. W sytuacji, gdy szkaplerz został odrzucony z pogardy, ponowne nałożenie go, po dobyciu spowiedzi, powinno dokonać się rękami kapłana.

15. Czy potrzebny jest obrzęd nałożenia szkaplerza?
Forma noszonego szkaplerza (z sukna czy medalik) jest osobistym wyborem konkretnego człowieka. Natomiast uczestnictwo w łaskach z nim związanych wymaga przyjęcia według obrzędu zatwierdzonego przez Stolicę Świętą. Oczywiście każdy może sobie założyć medalik szkaplerzny na szyję i z pewnością Maryja będzie mu w życiu towarzyszyć. Jednak uczestnictwo w łaskich związanych z szkaplerzem karmelitańskim wymaga pełnej formy przyjęcia tego znaku.

16. Kiedy mogę przyjąć szkaplerz?
Szkaplerz można przyjąć w dowolnym, wybranym przez siebie dniu. Szczególnej jednak wymowy nabiera jego przyjęcie w jakieś święto maryjne. Wówczas związek z Maryją staje się jeszcze bardziej wyraźny.

17. Czy przyjęcie szkaplerza można co jakiś czas odnawiać?
Raz dokonanego obrzędu przyjęcia szkaplerza z rąk kapłana nie trzeba powtarzać. Istnieje natomiast piękny zwyczaj ponawiania swego oddania się Maryi każdego roku, w rocznicę przyjęcia szkaplerza. Zwyczaj ten nie ma określonej formy. Najczęściej wyraża go nawiedzenie kościoła, podziękowanie Maryi za łaskę przyjęcia Jej znaku oraz ponowienie w sercu aktu zawierzenia się Jej.

Opracował: Jerzy Zieliński OCD
Za: www.szkaplerz.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

28 odpowiedzi na „16 lipca – Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Elizeusz pisze:

    16 lipiec 2011r. Matki Bożej Szkaplerznej MATKA BOŻA:
    Pisz, człowiecze! Nie obawiaj się niczego, lecz zaufaj w twoim sercu. Boże drogi prowadzą przede wszystkim po ścieżce wiary. Dawaj świadectwo twojej wiary, a zobaczysz, jak będzie ono umocnieniem dla wielu, ponieważ Duch Święty umacnia i pomnaża wiarę.
    Moje kochane ziemskie dzieci, przychodzę dzisiaj do was, by przekazać wam Moje matczyne słowa dla waszego umocnienia.
    Jeśli poświęciliście się Mojemu Niepokalanemu Sercu, nie lękajcie się o waszą przyszłość. I chociaż świat znajduje się w ciemności a diabeł świętuje swoje pozorne zwycięstwo, to musicie pamiętać, że Bóg nie pozwoli, aby zło ostatecznie zatryumfowało. Bądźcie pewni, że zwycięstwo należy do Boga i do tych wszystkich, którzy wytrwają do końca.
    Nie bójcie się zjednoczyć z krzyżem Mojego Boskiego Syna, by nieść go w cierpliwości jako wynagrodzenie za tych, którzy odrzucają krzyż i wyrzucają go świadomie nie tylko z serc, ale i społeczeństw. To jest czas decydującej walki, ale także czas zwycięstwa Boga.
    Dzisiejsze święto powinno wam przypomnieć walkę proroka Eliasza, który w imię Jedynego i Prawdziwego Boga walczył przeciwko bożkom. Bóg przyjął i pobłogosławił jego ofiarę. Tak zatem i wy miejcie wiarę i okazujcie wierność Prawdzie, a Bóg pokona waszych wrogów, aby objawić swoją Chwałę. Pomimo otaczającego i panoszącego się wokoło zła dawajcie świadectwo waszej wiary, abyście stali się prawdziwymi świadkami Boga, aby w was mogło się w pełni objawić Dzięcięctwo Boże.
    Walka nie polega przecież na wyczekiwaniu wydarzeń, które mają nastąpić. Jak możecie stać się prawdziwymi rycerzami, jeśli ogarnia was lęk?Musicie przyodziać się w tarczę prawdy i nieść miecz słowa, aby być prawdziwie umocnieni Duchem, Który będzie was umacniał i dodawał wam odwagi. Waszym świadectwem jest wiara, wytrwałość i modlitwa.Moje kochane dzieci, musicie zrozumieć ten czas także jako szczególny dar łaski, gdzie Bóg objawia Moją matczyną rolę w historii zbawienia. Pośród ciemności ukazuje Mnie jako Niewiastę obleczoną w słońce – jako Tę, która miażdży głowę węża i jako Prorokinię tego czasu. Jest to również szczególny znak dla Kościoła, aby mógł go rozpoznać w trudnym – także dla siebie – czasie.
    Dzisiejszy czas przypomina czas działania proroka Eliasza, gdzie upadła wiara w Boga na skutek zwrócenia się ku obcym bóstwom. Dzisiaj świat odwrócił się także od Boga i adoruje swoich własnych bożków. Prawdziwe oddanie i adoracja są zagrożone, gdyż wielu zwróciło się przeciwko Prawu Bożemu. Dlatego też – podobnie jak pojawienie się proroka Eliasza – konieczny jest dzisiaj duch proroctwa w Kościele ze względu na Królestwo Mojego Boskiego Syna.
    TEN DUCH JEST POTRZEBNY DLA OCZYSZCZENIA WIARY, DLA UPOMNIENIA DO WIERNOŚCI WOBEC BOŻEGO SŁOWA DO POBUDZENIA NADZIEI PRZY JEDNOCZESNYM ZAPOWIADANIU PRZYJŚCIA BOŻEJ SPRAWIEDLIWOŚCI.
    Ten właśnie prawdziwy duch proroctwa ma służyć swoim charyzmatem dla wzajemnego budowania i wyrażać to, czego wymaga teraźniejszość i chwila obecna. Święta Matka Kościół powinna być bardziej otwarta na działanie Ducha Świętego, Który objawia charyzmaty, i przyjąć z radością fakt, że Bóg nie zakończył okresu dawania znaków wraz z zakończeniem epoki Apostołów.
    Bóg udziela nadal znaków w kierowanej przez Niego historii nie tylko dla potwierdzenia prawd wiary, ale także ze względu na objawienie Bożego działania. Dlatego Bóg objawia także Moją rolę w tym czasie, ponieważ Duch posyła mnie do Kościoła i do świata, abym w Moim Niepokalanym Sercu, które jest Wieczernikiem, przygotowała was na działanie Ducha Świętego. Duch i Oblubienica wołają wspólnym głosem: „Przyjdź, Panie Jezu!” (Ap 22,17).

    Moje kochane dzieci, dziękujcie Bogu, że żyjecie w tym tak trudnym czasie, gdyż macie możliwość dawania świadectwa waszej wiary w obliczu tak wielu zagrożeń. Ja jestem z wami. I chociaż wiele Moich dzieci sprawia smutek i ból Mojemu Sercu, to Ja nieustannie modlę i wstawiam się za wami. Zapraszam was do Wieczernika Mojego Niepokalanego Serca, abyście przygotowali się na przemianę, która umocni wasze kroki na drodze wiary. Otulam was Moim Płaszczem, abyście byli pewni waszego zwycięstwa wraz z Tryumfem Mojego Niepokalanego Serca.
    W MOIM SERCU JESTEŚCIE BEZPIECZNI. Nie lękajcie się o nic. Podążajcie za Moim Boskim Synem i bądźcie wytrwali na modlitwie.Przyjmijcie Moje Matczyne błogosławieństwo, Moje kochane ziemskie dzieci. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

    • Bogna pisze:

      To ostatnia wiadomość od Conchita z 11-go lipca 2020.
      Przepraszam po angielsku
      A MESSAGE FROM CONCHITA TODAY !
      From Glen Hudson: “I asked Conchita if she would be kind enough to offer some words of advice to all of us, in this troubling times.”
      Here Are her words.
      “God is detaching us from the securities of this world. In the silence of the Church or in our house, we are now able to make an examination of conscience so we can clean what prevents us from hearing the Voice of God clearly. With sincerity we can ask God to tell us what He wants of us today, and continue to do that every day. And spend as much time as possible with God at church or somewhere in your home or where you find the silence. He is all we need.”
      To ze strony :
      https://mysticpost.com/2020/07/powerful-words-from-conchita-visionary-of-the-virgin-mary-at-garabandal-seers-says-the-coronavirus-pandemic-is-leading-the-world-to-the-prophecized-illumination-of-conscience/
      Ojciec Pio powiedział :
      Grupa Hiszpanów zapytała kiedyś św.o.Pio: Czy rzeczywiście Matka Boża objawia się w Garabandal. On odpowiedział, „Wciąż jeszcze pytacie o to? Jak długo oczekujecie, że będzie się Ona tam ukazywać? Ona objawia się już od ośmiu miesięcy!”
      Pozdrawiam

      • Euzebia pisze:

        O. Pio powiedział:
        „Poświęć się Dziewicy Karmel, która pojawiła się w Garabandal”.
        http://www.garabandal2018.wordpress.com/2020/05/26/poswiec-sie-dziewicy-karmel/

      • Euzebia pisze:

        Święto Matki Bożej z Góry Karmel.

        W Hiszpanii porty są tego dnia odświętnie przybrane, natomiast wieczorem na ulice miast wyjdą procesje z figurą Matki Bożej Szkaplerznej. Tak , niezwykłe procesje.
        W Garabandal dziś również jest wielkie święto. Wszystko się zaczyna w południe uroczystą Mszą św. w kościele w Cosio.
        Ubrani w regionalne stroje po Mszy wychodzą w procesji z Matką Bożą Szkaplerzną. Podczas procesji słychać fajerwerki na cześć Matki Bożej. Jest to niezwykły czas w Garabandal i okolicznych wioskach. Z reguły wszystkie miejsca są zajęte w hotelach. Bardzo dużo ludzi zjeżdża się z całego świata na te uroczystości. Święto Matki Bożej z Góry Karmel jest tam naprawdę bardzo uroczyście obchodzone.
        http://www.garabandal2018.wordpress.com

  3. wobroniewiary pisze:

    Czyżby to była ostateczna próba Kościoła? Wielki ucisk? – proroctwa
    M.in. ks. Jan Pęzioł o Antychryście i o masonerii

  4. wobroniewiary pisze:

    Alicja Lenczewska
    SŁOWO POUCZENIA
    pt. 28.06.1991, godz. 11.55
    † Przez każdy odruch i akt miłości stajesz się podobna do Mnie. Przez każdą uległość i łagodność serca także. Przez zgodę na cierpienie, jako ofiarę za braci twoich, stajesz się, jak Ja, ofiarujący się na Krzyżu za zbawienie mych człowieczych braci.
    Ga 5, 1
    Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!

  5. Karolina pisze:

    Proszę o modlitwę za tego kapłana. Kilka razy był u nas gościnnie w parafii. Miałam okazję spowiadać sie u księdza. To Boży kapłan, nie bojący się mówić prawdy w dzisiejszych czasach. https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2688306838088158&id=1491711291081058

  6. Witek pisze:

    Nie oczekuj od Boga,
    że jest magiem, który spełni wszystkie Twoje życzenia
    Nie możesz modlić się modlitwą czystą, dopóki jesteś uwikłany w sprawy materialne i miotany nieustannymi troskami. Modlitwa bowiem jest porzuceniem myśli. (Ewagriusz z Pontu, O modlitwie 71[70])

    Ciągle czytamy uważnie te sentencje z traktatu Ewagriusza z Pontu (zm. 399 r.) O modlitwie, które nam mówią czym modlitwa jest.

    Poprzednio była mowa o niej jako o „obcowaniu z Bogiem”, „wolności od gniewu”, „owocu radości i wdzięczności”, wreszcie „lekarstwie na smutek i zniechęcenie”. Tym razem czytamy, że „modlitwa jest porzuceniem myśli”. Słowo „myśl” ma u Ewagriusza wiele znaczeń. W tym wypadku należałoby ją rozumieć jako jakieś wyobrażenie na temat Pana Boga. Każdy z nas ma jakiś obraz Pana Boga, czegoś od Niego oczekuje. Tymczasem aby przystąpić do Niego i modlić się z całego serca, trzeba Bogu pozwolić być Bogiem – Kimś, kto jest nieskończenie Inny od tego, co myślimy czy czujemy. Dlatego obcowanie z Nim jest „porzuceniem myśli”. Do tych wyobrażeń przywiązują nas zdaniem Ewagriusza troski i sprawy materialne, które nami miotają jak burza statkiem, są dla nas jak sidło. Chcemy się modlić do Boga tylko o spełnienie naszych pragnień.

    Tymczasem nie oczekuj od Boga, że jest magiem, który spełni wszystkie Twoje życzenia. Pozwól Bogu być Bogiem, pozwól, żeby On sam się o Ciebie zatroszczył. Porzuć myśli, zostaw swoje wyobrażenia. Nie jest to sprawa jednorazowej decyzji. Ta sentencja Ewagriusza ma być dla nas napomnieniem i pociechą – wezwaniem do rachunku sumienia jak modlitwę traktujemy i pokazaniem, ile nam jeszcze zostało do zrobienia.

    Ewagriusz nie podaje jednej definicji modlitwy. Poprzez kolejne sentencje pokazuje jak złożona i fascynująca to rzeczywistość. Można powiedzieć, że daje nam do ręki kolejne elementy układanki – czy spróbujemy złożyć je w całość, abyśmy mogli zacząć się modlić?

    https://tyniec.com.pl/duchowosc/279-o-modlitwie-9788373540835.html

    …i oczywiście dzisiejsza Ewangelia, kto był już w Kościele, ten wie…
    https://www.biblijni.pl/czytania/11190_slowa_ewangelii_wedlug_swietego_mateusza.html

  7. Helena pisze:

    Zaatakowany przez byka Michał jest na granicy życia i śmierci❗️ To nie może się tak skończyć! Rodzice proszą o pomoc.

  8. agicam pisze:

    Witku nie chcę z tobą polemizować tylko uzupełnić niejako twój komentarz. Otóż poza czystą modlitwą uwielbienia istnieje modlitwa prośby i nawet sam Bóg w Biblii nawoływał by np. prosić o oddalenie zła jak np. posłuchali mieszkańcy Niniwy ( to jeden z wielu przykładów). sam nasz św. Papież Jan Paweł 2 miał wiele wątpliwości dotyczących modlitwy prośby by w końcu stwierdzić, że trzeba wiele prosić. Ja się staram kierować małą drogą kochanej św. Tereski i gdy mam potrzebę to idę do dobrego Ojca Niebieskiego jak poszło by każde dziecko bez filozofowania z całą ufnością, że ojciec zaradzi. Nie czuję się absolutnie zdolna do heroizmu jakim byłoby dla mnie wyrzeczenie się modlitwy prośby. Stoję przed Bogiem w prostocie i prawdzie i mówię-ty wiesz, że jesteśmy uwikłani w ten ziemski żywot i mamy inne potrzeby niż aniołowie całkiem nieraz przyziemne- zaradź Panie. Czym inne jest przyjęcie odpowiedzi Boga-ja często nie dostaję tego o co proszę ale chyba modlitwa pomaga mi w tej sytuacji powiedzieć „bądź wola twoja”. Stwierdzam, że skoro się modliłam Bóg na pewno wysłuchał ale ponieważ jego myśli nie są naszymi myślami, to zdecydował inaczej i dlaczego tak zdecydował dowiem się dopiero w niebie. Kluczem jest ufność- musimy wierzyć, że Bóg jako dobry Ojciec daje tylko dobre dary swoim dzieciom-poda rybę nie skorpiona choć my to widzimy inaczej. Widzisz sam, że akcenty są inaczej rozłożone…

  9. Beata pisze:

    Noszę Szkaplerz w formie medalika i codziennie dziękuję Maryi za ten dar. Czuję, że nigdy nie jestem sama. Bardzo mi odpowiada także to, że na szkaplerzu jest również Serce Jezusa. W tym znaku odnajduję swoją duchową drogę. A tak dla informacji pozwolę sobie dodać, że w sanktuarium w Czernej k/ Krakowa można szkaplerz przyjąć codziennie. Wystarczy poprosić o to zakonnika dyżurującego w stałym konfesjonale.

  10. Małgosia pisze:

    We wszystkich intencjach -pod Twoją obronę uciekamy się ..
    Też proszę Was o modlitwę, rozpoczęłam 33-dniowe zawierzenie Jezusowi przez Maryję,
    i pojawiły się duże problemy w pracy, zamieszanie.

    • Paweł pisze:

      Nawiasem mówiąc, w Nantes urodziła się francuska mistyczka Gabriela Bossis (1874-1950): https://pl.wikipedia.org/wiki/Gabriela_Bossis
      3 tomy książki Gabrieli Bossis „On i ja” wznowiło w roku 2008 wydawnictwo Michalineum „za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej Nr 6744/K/86 z dnia 10 X 1986 r. – Notariusz: Ks. St. Pyzel, Wikariusz Generalny: Ks. bp K. Romaniuk”.
      Cały szereg orędzi danych Gabrieli Bossis jest więc „zlokalizowanych” w Nantes, np. poniższe z 20 stycznia oraz 2 i 6 marca 1950: http://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1950.html , jak również poniższe z 21 i 28 września oraz 3 października 1944: http://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1944.html , albo poniższe z 15 stycznia 1942: http://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1942.html czy też aż 6 poniższych z 1941 roku: http://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1941.html , natomiast spośród kilkunastu poniższych – tamże „zlokalizowanych” – akurat w owej dotkniętej obecnie pożarem KATEDRZE w NANTES dane były orędzia z 11 maja oraz z Niedzieli Palmowej 1940: http://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1940.html , z kolei zaś w latach 1937-1939 w NANTES dane było Gabrieli Bossis – jak widać z poniższych linków – łącznie co najmniej kilkadziesiąt orędzi: http://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1939.htmlhttp://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1938.htmlhttp://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1937.html
      A w zapisie orędzia z 3 stycznia 1946 padają wręcz słowa: Myślałam o wszystkich uprzejmościach, jakimi obsypano mnie w Nantes i o tym, co mnie czekało tutaj ze wspaniałą panoramą Loary wyzłoconą przez silny mróz. – Jakże dobry i piękny jesteś wszędzie, drogi mój Panie! Dla swojej niewdzięcznej oblubienicy, tak lekkomyślnej!
      – „A zatem dlaczego tak trudno wierzyć ci w moją miłość. Ta natura, która cię zachwyca, to moja miłość… Ten zachód słońca, który porównujesz do skrwawionej Hostii, to moja miłość…
      Wszystkie te delikatne względy, których doznałaś podczas twego pobytu w Nantes, tę nieoczekiwaną okazję oddania przez ciebie istotnej przysługi Ja ci przygotowałem w mojej miłości. Czy teraz nie uważasz tego za oczywiste? Dlaczego więc nie pomyślałaś o tym? …Zawsze myślisz, że wszystko dzieje się samo. Nic nie dzieje się samo z siebie. Ja jestem we wszystkim. A moją Istotą jest Miłość. Przejmij się tą myślą”. – http://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1946.html ; natomiast w zapisie orędzia z 10 lutego 1944 padają słowa: Dziękowałam Mu za to, że tak dobrze czuwał nad moją przeprowadzką z Nantes do Le Fresne. – „Tak, dziękuj Mi, jest Mi to miłe. Nie mówisz w próżnię. Wierz, że twoje serdeczne słowa padają na moje tak czułe serce. Wierz, że jestem, bliski twego życia. Wierz w miłość, jaką w to wkładam wierz, że zawsze jesteśmy razem. Czy nie przyjmujesz Mnie co rano? A czy potem każesz Mi odejść? Nie, nie jesteś godna, abym był w twoim domu, ale jestem w twym domu. Postaraj się nie zostawiać Mnie tam samego. (…)” – http://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1944.html

  11. Robert pisze:

    Wygląda to na cały serial miejski (i ogólnofrancuski)… Załączam link sprzed lat pięciu oraz mapkę, którą już tu polecałem:

    https://polskatimes.pl/francja-pozar-zabytkowej-bazyliki-saintdonatien-w-nantes-splonal-caly-dach-budowli-zdjecia/ar/3901067

    https://www.christianophobie.fr/carte

  12. Dominik pisze:

    Szczęść Boże!
    Jem tu bardzo rzadkim gościem, niestety (postaram się to choć troszkę zmienić).
    Chciałem tylko prosić o modlitwę. W miniony piątek odeszła moja druga babcia 😦
    (pierwsza w ub. roku w Święto Podwyższenia Krzyża). Dzisiaj o 15 jest Msza pogrzebowa.

    Bóg zapłać i z Panem Bogiem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s