Uroczystość Zesłania Ducha Świętego – Przyjdź Duchu Święty i bądź moją miłością w mojej nienawiści!

Dzieje Apostolskie 2,1-11. 
Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. Pełni zdumienia i podziwu mówili: «Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami?  Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże».

Zesłanie Ducha Świętego

Zesłanie Ducha Świętego

Pięćdziesiątego dnia po swoim zmartwychwstaniu Pan Jezus zesłał Ducha Świętego na Maryję i Apostołów zgromadzonych w Wieczerniku, wypełniając tym samym swoją obietnicę: „Gdy przyjdzie Duch Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie” (J 15, 26). W dniu Pięćdziesiątnicy Kościół, ożywiony Duchem Świętym, rozpoczyna przepowiadanie radosnej nowiny o zbawieniu wszystkim narodom.

Zielone Świątki, bo tak brzmi popularna nazwa dzisiejszej uroczystości, to jedno z najstarszych świąt Kościoła, obchodzone już w czasach apostolskich. Dzień ten posiadał wtedy praktycznie tę samą rangę, co uroczystość Paschy. W pierwszych wiekach w wigilię tego święta udzielano chrztu katechumenom. W średniowieczu istniał zwyczaj rzucania z sufitu kościoła, w trakcie odprawiania Mszy świętej, róż i innych kwiatów symbolizujących dary Ducha Świętego. W bazylikach i katedrach w czasie uroczystości wypuszczano z klatek gołębie: symbol Ducha Świętego.

Różne są dary
Różnorodność charyzmatów występujących w Kościele wynika z wielości funkcji i posług jego członków. Duch Święty jest niewyczerpanym źródłem wielorakiego bogactwa darów, które są oparciem i pomocą dla sprawowania urzędów we wspólnocie, ale także dla życia w wierze, miłości i braterskiej współpracy między wierzącymi. Ze sprawowaniem urzędów kościelnych związane są, na przykład, charyzmat nieomylności papieża, charyzmat prawdy w nauczaniu biskupów, czy kaznodziejskie charyzmaty kapłanów. Inne dary Ducha – jak charyzmaty małżonków, dziewictwa, celibatu, życia zakonnego, ewangelizacji czy misji – związane są z życiowym powołaniem chrześcijan. Spotykamy również charyzmaty nadzwyczajne, jak dar języków, proroctwa, uzdrawiania. Inne mogą być tak zwyczajne, że czasami trudno dostrzec w nich szczególne dary Ducha, np. charyzmaty: służenia bliźnim, nauczania, głoszenia Słowa Bożego, wychowywania w wierze, kierowania wspólnotą, pocieszania, udzielania rad, służenia chorym czy ubogim, okazywania miłosierdzia potrzebującym, godzenia zwaśnionych. Lista darów Ducha nie jest zamknięta. Są one udzielane Kościołowi odpowiednio do jego potrzeb w każdym okresie jego historii. Kiedy w Kościele pojawiają się nowe problemy i potrzeby, Duch Święty udziela też nowych darów.

Duch Święty udziela swoich darów komu chce, kiedy chce i jak chce. Na dar nie można zasłużyć. Jest on – jak sama nazwa wskazuje – darmowy. Z miłości udzielony, powinien też w duchu miłości być wykorzystywany. Tylko wtedy obdarowany charyzmatem chrześcijanin będzie nim naprawdę dobrze służyć wspólnocie.

Przyjdź Duchu Święty i bądź moją miłością w mojej nienawiści
Przyjdź Duchu Święty i bądź przebaczeniem w moim nieprzebaczeniu
Przyjdź Duchu Święty i bądź moją świętością w mojej grzeszności
Przyjdź Duchu Święty i bądź moją mocą i siłą w moich słabościach,
Przyjdź Duchu Święty i bądź moją odwagą w moich lękach
Przyjdź Duchu Święty i bądź moją radością i moim pokojem w moim smutku i niepokoju
Przyjdź Duchu Święty i bądź moim uzdrowieniem i uwolnieniem w moich chorobach i zniewoleniach
Przyjdź Duchu Święty i bądź moją modlitwą w moim braku modlitwy
Przyjdź Duchu Święty i bądź obecnością w mojej nieobecności!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Uroczystość Zesłania Ducha Świętego – Przyjdź Duchu Święty i bądź moją miłością w mojej nienawiści!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Mariola Kamecka pisze:

    Dlaczego nie ma konferencji ojca Grzegorza Bliźniaka. Co się stało?

  3. wobroniewiary pisze:

    Tęsknię za Duchem, bo Duch rządzi ciałem.
    Już przy stworzeniu unosił się jak król na wodami.
    Porwał ciało Filipa na drogę do Gazy.
    Kazał ustom mówić językami obcymi a także prorokować.
    Kiedy On jest, ciało jest Jego świątynią.
    Kiedy On jest, wyzwala ciało z grzechu.
    Kiedy On jest, ustawia principia:
    „Nie siła, nie moc, ale Duch mój” – mówi Bóg przez Zachariasza (Za 4,6).
    „Jeżeli przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała – będziecie żyli” (Rz 8,13) – mówi św. Paweł.
    „Dążność ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha – do życia i pokoju.” (Rom 8,6 ) – jeszcze raz Paweł.

    Tęsknię za Duchem, bo Duch rządzi ciałem.
    Nie umiem rządzić swoim ciałem.
    Nie słucha mnie, kiedy każe mu schudnąć.
    Wije się z bólu, gdy wysyłam go w góry, na rower, na basen, na bieżnie, na rolki.
    Nie chce słuchać, kiedy nakazuje zamknąć stronę. Nawet klika tam, gdzie mu nie wolno.
    Chociaż z tysiąc razy jest cięższy od setki, pozwala się zwalić.
    Chociaż ze sto razy razy jest większy od narkotyku, nie umie go pokonać. Chociaż gasi żartem kolegów, papierosa zagasić nie umie.
    Tęsknię za Duchem, bo Duch rządzi ciałem.

    ks. Wojciech Węgrzyniak

  4. wobroniewiary pisze:

    Zapraszamy do modlitwy różańcowej za pośrednictwem transmisji na żywo na TeoBańkologia.
    Możesz napisać poniżej swoją intencję w komentarzu.
    Plan transmisji:
    20:15 – ostatnia majówka z nauką z bańkami mydlanymi dla dzieci
    20:30 – różaniec o nową pięćdziesiątnicę
    21:15 – medytacja ignacjańska na osobnej transmisji

  5. M. pisze:

    „W średniowieczu istniał zwyczaj rzucania z sufitu kościoła, w trakcie odprawiania Mszy świętej, róż i innych kwiatów symbolizujących dary Ducha Świętego.”

    Świetny pomysł i zwyczaj 🙂 Mógłby też dzisiaj być praktykowany w kościołach.

  6. Elizeusz pisze:

    Spośród 604 Orędzi Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, czternaście z nich jest datow. na dzień/Niedzielę Uroczystości Zesłania Ducha Świętego. W tych Orędziach Matka Boża nawiązuje do pierwszego Zesłania Ducha Świętego na Kościół pierwotny w Wieczerniku jerozolimskim (w Orędziach nr 355, 450 i 546), o którym to Zesłaniu jest mowa w dzisiejszym, zresztą corocznym, pierwszym czytaniu z Dz 2,1-11. W tych wymienionych i pozostałych Orędziach, Matka Boża mówi o trwaniu na modlitwie i oczekiwaniu na Drugą Pięćdziesiątnicę, w kontekście czasów, w których dane jest nam z łaski Bożej i z wyroków Opatrzności Bożej żyć, w bliskości wydarzeń (zapisanych, nie tylko w Księdze Apokalipsy św. Jana Apostoła) poprzedzających bliskiego już powtórnego przyjścia (nie mylić z czasem przyjścia na powszechny Sąd Ostateczny) Pana Jezusa w chwale na Końcu Czasów. Z tych Orędzi, pozwalam sobie przytoczyć, te dwa:

    310: … Przyjdź, o Duchu Miłości, i odnów oblicze tej ziemi (Ps 104,30). Spraw, by stała się cała nowym ogrodem łaski i świętości, sprawiedliwości i miłości, wspólnoty i pokoju, by Trójca Przenajświętsza mogła odzwierciedlać się w niej z upodobaniem i doznać uwielbienia.
    Przyjdź, o Duchu Miłości, i odnów cały Kościół. Doprowadź go do doskonałej miłości, jedności i świętości. Niech w ogromnej ciemności, która wszędzie się rozpostarła, będzie on dziś największym światłem, promieniejącym na oczach wszystkich.
    Przyjdź, o Duchu Mądrości i Poznania. Otwórz serca na zrozumienie całej Prawdy (J 16,13). Palącą mocą Twego Boskiego ognia wykorzeń wszelki błąd, zniszcz każdą herezję, aby rozbłysło – w całej doskonałości, na oczach wszystkich – światło Prawdy objawionej przez Jezusa.
    Przyjdź, o Duchu Rady i Mocy, i uczyń nas odważnymi świadkami otrzymanej Ewangelii. Podtrzymuj prześladowanego, dodaj otuchy temu, który został odsunięty na bok. Udziel siły uwięzionemu, obdarz wytrwałością bitego i torturowanego. Daj palmę zwycięstwa idącemu jeszcze dziś na śmierć męczeńską.
    Przyjdź, o Duchu Wiedzy, Pobożności i Bojaźni Bożej. Sokami Twej Boskiej Miłości odnów życie wszystkich uświęconych przez Chrzest i naznaczonych Twą pieczęcią przez Bierzmowanie. Odnów życie wszystkich oddanych na służbę Bogu, Biskupów, Kapłanów, Diakonów, aby urzeczywistniali Twój plan. Zrealizuje się on w czasach drugiej Pięćdziesiątnicy, od tak dawna wypraszanej i oczekiwanej.
    Wtedy dopiero, kiedy wszyscy będą mogli nareszcie ujrzeć nowe niebiosa i nową ziemię Ap 21,1), nastąpi tryumf Mojego Niepokalanego Serca. (26.05.1985)
    i
    450: … w Wieczerniku Jerozolimskim – pod postacią ognistych języków – Duch Święty zstąpił na apostołów, zjednoczonych z waszą Niebieską Mamą na modlitwie. To była pierwsza Pięćdziesiątnica. To był początek ziemskiej drogi Kościoła w historii ludzkości.
    Wspaniałą obfitością Swych darów Duch Pański zupełnie przemienił apostołów: nieśmiałych i zalęknionych uczynił odważnymi świadkami Jezusa i Jego Ewangelii. Potężną mocą Swojego Boskiego działania doprowadził ich do zrozumienia całej Prawdy i uczynił doskonałymi świadkami Jezusa – aż do przelania krwi.
    Obecnie weszliście w czas Drugiej Pięćdziesiątnicy. (…).
    [Uwaga: w tym miejscu (tj. poniżej) trochę zmodyfikowałem słowa Matki Bożej, by one przybrały formę modlitwy do Ducha Świętego]
    Przeto Duchu Święty:
    – doprowadź nas do zrozumienia całej Prawdy.
    – wprowadź nas w głębię Słowa Bożego i daj nam Światło Mądrości dla zrozumienia całej Ewangelii.
    – pomóż nam zrozumieć wszystko, co zawarte jest w Ewangelii na temat czasów, w których żyjemy. A to są czasy:
    – przepowiedziane przez Boskie Pismo, czasy wielkiego odstępstwa i przyjścia Antychrysta.
    – wielkiego ucisku i niezliczonych utrapień dla wszystkich.
    – które doprowadzić nas mają do przeżycia/przeżywania ostatnich wydarzeń przygotowujących drugie przyjście Jezusa w chwale.
    Dziękujemy ci, Duchu Święty, że:
    – dajesz Swe doskonałe świadectwo Jezusowi i ogłaszając Go jako Syna zrodzonego, współwiecznego i współistotnego Ojcu, przez którego wszystko się stało.
    – oznajmiasz, iż On jest Słowem Wcielonym, Królem całego wszechświata, który ma powrócić w chwale dla ustanowienia na świecie Swego królestwa.
    – przygotowujesz serca i dusze na drugie przyjście Jezusa.
    Dlatego udzielasz dziś Swych darów w jeszcze potężniejszy i wspanialszy sposób niż w początkowym okresie istnienia Kościoła.
    A to z tego powodu, że właśnie weszliśmy na ścieżki prowadzące was do nowej epoki.
    Duchu Święty przygotowujesz ludzkość na jej całkowitą przemianę, odnawiasz oblicze stworzenia i kształtujesz nowe niebiosa i nową ziemię. Taka jest Twoja rola. (…).
    Duch Święty przemieniaj nas Swym łagodnym i silnym działaniem miłości. (19.05.1991)

    • Elizeusz pisze:

      Nadto o siedmiu darach Ducha Świętego, pragnieniu ich udzielania, ich istocie w kontekście naszych czasów, o których mówi:
      – Pan Jezus (19.06.1995):
      … Przyjdź, ty, który błąkasz się jeszcze na tej pustyni, słaby i niezdecydowany! Przyjdź i proś o siedem darów Mojego Świętego Ducha, a Ja, Stwórca Nieba i ziemi, Słowo i Bóg, udzielę ci tych darów. Ofiaruję ci, aby cię zbawić, Moich siedem darów. …
      można przeczytać po linkiem:
      https://vassula.pl/zeszyt-79.html
      i
      – Ojciec Przedwieczny (1.12.1995):
      … Duch z wysoka zaprasza was wszystkich do wniknięcia w tajemnicę siedmiu Darów Mojego Świętego Ducha. Przyjdźcie i bądźcie błogosławieni. Przyjdźcie i niech światło będzie w waszych duszach. Rzeczy niewidzialne są wieczne. Przyjdźcie otrzymać od Ducha to, co niewidzialne, abyście żyli z Nami i byli jedno w Nas.
      można przeczytać po linkiem:
      https://vassula.pl/zeszyt-81.html

  7. AnnaSawa pisze:

    Piękne wykonanie do prywatnej kontemplacji.

  8. Elizeusz pisze:

    W dzisiejszą Uroczystość Zesłania Ducha Świętego jest czytana w Kościele Katolickim św. Ewangelia wg J 20,19-23. W tym fragmencie jest mowa o tym, ze po słowach posłania do pracy ewangelizacyjnej, Zmartwychwstały Pan Jezus tchnął na swych uczniów, w miejscu, gdzie przebywali Ducha Świętego.
    Tak, owe tchnienie opisuje w dziele „Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa…” bł. A. K. Emmerich:
    Tak to opisuje bł. A.K. Emmerich:
    „Światłość wychodziła z ust Jego, gdy mówił. …Następnie rozpoczął Jezus naukę i udzielał Swej władzy i mocy. Obecni zebrali się koło Niego w potrójne koło, najbliżej Apostołowie, z wyjątkiem Tomasza. Zauważyłam, że niektóre Jego słowa, niektóre nauki, odczuwali i pojmowali sami tylko Apostołowie; nie mówię: słyszeli, bo nie widziałam, by Jezus poruszał wargami.
    Jaśniał tylko blaskiem, światło wychodziło na nich z Jego rąk (Ha 3,4), nóg, boku i ust, jakby tchnął na nich ducha Swego; światło to wpływało w ich wnętrza, a oni pojmowali i rozumieli (ale powtarzam, że nie było to mówienie ustami i słuchanie uszami), co Jezus chciał im dać pojąć; pojmowali jasno, że Jezus daje im władzę odpuszczania grzechów, chrzczenia, uzdrawiania i wkładania rąk, że mogą pić truciznę bez szkody dla siebie (Mk 16,18).
    Nie wiem, jakim to sposobem się odbywało, ale czułam, że Jezus nie mówił im tego słowami, lecz wlewał w nich niejako istotnie, jakby przez jakieś promieniowanie w nich Swych myśli i mocy. Nie wiem, czy oni także odczuwali to tak tylko wewnętrznie, czy zdawało im się, że słyszą uszami w sposób naturalny, ale tego byłam pewna, że tylko Apostołowie, stojący w środku odczuwali to i przyjmowali niejako w siebie. Była to więc jakby mowa wewnętrzna, duchowa, różna zupełnie od cichego mówienia lub szeptania”.
    … światło wychodziło na nich z Jego rąk (Ha 3,4)…
    Ukazującą się tytułową „Świętą Panią”, św. Magdalenę Zofie Barat, jednego razu (26.X.1935r.) zapytała Stefania F. Horak:
    – Matko święta… dlaczego Twoje ręce świecą”, widząc nagle wyraźny blask, przenikający Jej dłonie.
    – Bo czyniły dobrze i przez to są święte. (str. 53)
    A propo rąk, nóg, ust, uszy. Są one częścią ciała ludzkiego. Tak o celu, dla którego zostały stworzone (por. Syr 17,6), mówi Bóg Ojciec w „Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księdze Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny, w rozdz. zat. „Opatrzność Boża”:
    … Dałem człowiekowi ucho, aby słuchał słowa Mojego i dowiadywał się o potrzebach bliźniego.
    Dałem człowiekowi język, aby głosił Me słowo i spowiadał się z błędów, a także przyczyniał się do zbawienia dusz. [‚język stworzony jest tylko na to, aby Mnie oddawać cześć (por. Syr 51,22), wyznawać swe błędy i służyć z miłości cnocie i zbawieniu bliźnich’ – z rozdz. „Nauka o łzach”]
    (…). Ręce stworzyłem, by służyły bliźniemu w chorobie i wspomagały go jałmużną w biedzie.
    Nogi dałem człowiekowi, aby służyły ciału jego i nosiły go na miejsca święte lub tam, gdzie wzywa go korzyść własna lub cudza, dla chwały i sławy imienia Mojego…
    Więcej na str.: http://sienenka.blogspot.com/2011/10/opatrznosc-boza-cxliv.html
    I w innym miejscu tegoż rozdz.:
    http://sienenka.blogspot.com/2011/10/opatrznosc-boza-cxlvii.html
    CXLVII – … O dostojności doskonałych.
    … ci, doskonali, grają hymn życia i przyjmując swych przyjaciół, prawdziwe i rzetelne cnoty, dają zespół dobrych i świętych czynów. Każdy członek wykonywa czynność, do której jest przeznaczony i każdy sprawia się doskonale według stopnia swego. Oko stara się widzieć, ucho słyszeć, powonienie wąchać, smak smakować, ręka dotykać i pracować, noga kroczyć. Wszystkie zestrajają się w jeden ton, aby służyć bliźniemu, dla chwały i sławy imienia Mego i dla postępu duszy, przez dobre, święte i cnotliwe czyny, w posłuszeństwie względem woli, jako jej narzędzia. …

    • Elizeusz pisze:

      Zaś św. Grzegorz Wielki w homilii XXVI wygłoszonej do ludu w Bazylice bł. Jana, zwanej Konstancjańską, w czasie oktawy Paschy, tak mówił:
      „Winniśmy zbadać dlaczego nasz Pan raz udzielił Ducha Świętego za swego pobytu na ziemi, po Swoim zmartwychwstaniu i raz, gdy już wstąpił do nieba. Zostało tu jasno powiedziane o udzieleniu Ducha Świętego, który jest otrzymany przez tchnienie, a potem gdy zstąpiwszy z nieba ukazał się w postaci języków. Gdy nie dlatego został uczniom pierwej dany na ziemi, a potem zesłany z nieba, iż są dwa przykazania: miłości Boga i miłości bliźniego?
      Na ziemi Duch jest dany, aby kochać bliźniego; z nieba zaś jest zesłany dla miłowania Boga. Jak więc jest jedna miłość i dwa przykazania, tak też jeden Duch, który dwukrotnie został udzielony. Po raz pierwszy, gdy Pan przebywał na ziemi, potem z nieba, ponieważ miłość bliźniego uczy, jak dojść należy do miłowania Boga. Dlatego mówi Jan: „Kto nie miłuje brata swego, którego widzi, jakże może miłować Boga, którego nie widzi?” (1J 4,20).
      (źródło: Pisma starochrześcijańskich pisarzy. tom III; Św. Grzegorz Wieli „Homilie na Ewangelie”, str.179; ATK, Warszawa 1970).

  9. Elizeusz pisze:

    Jest jeszcze jeden b. interesujący szczegół tej św. Ewangelii Janowej. Otóż czytamy w niej, że „mimo zamkniętych drzwi… Pan Jezus Zmartwychwstały przeszedł przez nie, stanął pośrodku” (J 20,19; por. J 20,26).
    Nie musiał pukać i czekać, aby mu otworzono, jak to było w przypadku kołaczącego Piotra, do drzwi pomieszczenia, w którym wspólnota chrześcijańska modliła się za niego ( wedle Dz 12,12-17).
    Przeszedł przez te drzwi, bo miał/posiadał już Ciało uwielbione/chwalebne, dla którego nie było już żadnych przeszkód materialnych, co jest jedną (określaną mianem: delikatności) z czterech cech takiego ciała. O nich, tak możemy przeczytać w książce Marii z Agredy „Mistyczne Miasto Boże”, w z rozdz. XLIV zat. «Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa»:
    „Najświętsze Ciało Pana uzyskało cztery dary chwały: jasność, niepoddawanie się cierpieniu, zwinność i delikatność. Dary te przeszły z Duszy naszego Zbawiciela na Jego połączone z Bóstwem Ciało. Dary te były tak wspaniałe, jak wielka była wspaniałość Jego Duszy; nie można tego opisać słowami, albowiem rozum ludzki nie jest w stanie pojąć wspaniałości Najświętszej Duszy Chrystusa. W porównaniu z jasnością Jego Boskiego Ciała nawet kryształ wydaje się ciemny. Promieniujące z Niego światło (por. Ps 104,1-2a) przewyższa każde inne, tak jak dzień przewyższa noc, jak tysiąc słońc przewyższa jedną gwiazdę. Piękność wszystkich stworzeń razem wziętych była niczym w porównaniu z pięknością Ciała Chrystusowego, wspaniałość zmartwychwstałego Zbawiciela z niczym się nie da porównać. Ciało Jezusa nie podlegało cierpieniu i było wyższe ponad jakąkolwiek stworzoną potęgę – nic go nie mogło zmienić lub uszkodzić.
    Ciało to było tak delikatne, że mogło przenikać przez wszystko; nie mając ciężaru mogło błyskawicznie przenosić się z miejsca na miejsce. Święte rany na nogach i rękach promieniały blaskiem, przyczyniając się do podniesienia wspaniałości i urody Najświętszego Ciała. W całej tej piękności i wspaniałości nasz Zbawiciel wstał z grobu. W obecności świętych i patriarchów obiecał całemu rodzajowi ludzkiemu ogólne zmartwychwstanie, jako następstwo swego Zmartwychwstania; każdy człowiek zmartwychwstanie we własnym ciele, a sprawiedliwi będą w swych ciałach uwielbieni (por. Flp 3,21). …
    Z nauki Najświętszej Królowej niebios skierowana do czcigodnej Marii z Agredy:
    „Moja córko! Dary duszy zażywającej niebiańskiej szczęśliwości polegają na oglądaniu i posiadaniu Boga, raczeniu się tym najwyższym Dobrem.
    Natomiast darami Przemienionego Ciała są: jasność, niepodleganie cierpieniom, delikatność i zwinność. Powinnaś wiedzieć, że każdy dobry uczynek, który człowiek spełni w stanie łaski uświęcającej, pomnaża w odpowiedni sposób każdy z tych darów, chociażby ten dobry uczynek nie był niczym więcej jak podniesieniem słomki lub podaniem szklanki wody z miłości ku Bogu. Dzięki każdemu z takich uczynków, chociażby nieznacznych samych w sobie, człowiek po wejściu do niebiańskiej szczęśliwości zyskuje jasność przewyższającą jasność wielu słońc.
    Przemienione Ciało nie będzie podlegało cierpieniom, nie zazna rozkładu ani zgnilizny.
    Dzięki uzyskanej delikatności człowiek uzyska władzę przenikania przez wszystkie przeszkody.
    Na mocy daru zwinności będzie poruszał się lżej i szybciej od ptaków i wiatru.
    Wszystkie te dary ciała wynikają z darów duszy, a każdy człowiek sprawiedliwy w oglądaniu Bóstwa odbierze w nagrodę większą jasność i lepsze zrozumienie Boskich przymiotów i doskonałości, aniżeli posiadali je kiedykolwiek wszyscy uczeni w Piśmie i mędrcy Kościoła w swym życiu na ziemi. Pomnożony będzie również dar posiadania Boga, albowiem sprawiedliwi zdobędą pewność i spokój, który cenniejszy jest niż wszystkie doczesne majątki, uciechy i radości. Trzecim darem udzielonym sprawiedliwej duszy jest dar radowania się Istotą Boską. Za każdy dobry uczynek spełniony z miłości ku Bogu sprawiedliwi otrzymają takie dary i dostąpią takiej rozkoszy, jakiej nie można porównać z niczym co istnieje na ziemi”. (str. 272 i 274)

    • Euzebia pisze:

      „Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa” – z książki „Mistyczne Miasto Boże” – Maria z Agredy
      Audiobook:

  10. Euzebia pisze:

    „Zesłanie Ducha Świętego” – z książki „Mistyczne Miasto Boże czyli Żywot Najświętszej Maryi Panny” objawienia Matki Bożej dane Marii z Agredy.
    Audiobook:

  11. Jacek pisze:

    W tym ciele zmartwychwstałym jest tajemnica.
    Skoro spopielone i rozrzucone , to nie jest kompletne.
    Niech w nas Duch Święty wnika, byśmy mieli To Światło.
    Pozdrawiam
    Szczęść Boże

  12. Bożena pisze:

    DARY DUCHA ŚWIĘTEGO
    DAR MĄDROŚCI
    Mt 13, 1-23 Przypowieść o siewcy.
    Być mądrym, to być glebą dla ziarna. Ziarno to taki mały cud, bo w ziarnie jest plan Boży i mądrość Boża, ale jednocześnie moc zrealizowania tego planu. Żeby być mądrym trzeba zrezygnować ze swoich ludzkich planów, programów. Otworzyć się na to, co Bóg nam proponuje w swoim Słowie, Piśmie Świętym. Dar Mądrości zdobywa się na zasadzie daru z siebie poprzez miłość, a miłość jest darem.
    DAR ROZUMU
    Mt 13, 47-52 Przypowieść o sieci.
    Dar Rozumu ma prześwietlić nasze emocje, uporządkować nasze emocje. Nie tylko egoizm, nie tylko nienawiść, ale przede wszystkim ma się uporać z pychą. Przez ten Dar duch Święty chce udoskonalić pracę naszego rozumu omotanego złymi przywiązaniami, emocjami … Księgi Natchnione Jezus utożsamia z sieciami. Bez sieci nie ma połowu ryb. Czyli bez Pisma Świętego nie można uratować świata.
    DAR RADY
    Mt 13, 24-30; 36-43 Przypowieść o chwaście i pszenicy.
    Dzięki Darowi Rady idę za światłem wewnętrznym, które jest nieustannie wlewane do naszego wnętrza przez Ducha Świętego i robię to, czego Duch Boży ode mnie oczekuje. Dzięki temu Darowi umiejętnie wykorzystuję czas, chwilę obecną i życiu mojemu nadaję najwyższą wartość. Wówczas w naszym życiu realizuje się to, co Bóg zapowiedział powołując Abrahama – jego misja kontynuuje się w każdym z nas: „w tobie będą błogosławione (zbawione) ludy całej ziemi”. Nie myślę tylko o sobie, o swoim dobru. Zależy mi na innych, na tym, aby ich uratować na wieki dla Boga. „Krzyk” Daru Rady jest jeden: sąd nad złymi pozostaw Świętemu Bogu.
    DAR MĘSTWA
    Mt 13, 45-46 Przypowieść o perle.
    Ten Dar ma nas uzdolnić do męczeństwa w naszej codzienności, uzdolnić do takiego przeżywania (akceptacji) naszej historii, że ta czyni nas „perłą”. Dar Męstwa uczy tego, że problem jest nie w tym, co ciebie w życiu spotyka. Problem jest w tym, co ty z tym robisz. Dar Męstwa jest niezbędny do tego, by wiedzieć, że nigdzie w Piśmie Św. Nie ma obietnicy, że nam, chrześcijanom, będzie dobrze, ale że my będziemy dobrzy w każdej sytuacji. W związku z Darem Męstwa należy obserwować swój dzień. Co ja z siebie wydzielam? Czy masę perłową czy smród egoizmu, pychy, gdy ktoś mnie dotknie.
    DAR UMIEJĘTNOŚCI
    Mt 13, 31-32 Przypowieść o ziarnku gorczycy.
    Dzięki Darowi Umiejętności każdy człowiek może rozpoznać i spełniać swoje powołane, swoją misję i posłannictwo w planach Bożych. Ci, którzy po ludzku reprezentują sobą jakieś walory, są „KIMŚ”, to przed Bogiem są „niczym”, jeśli nie służą całym sobą miłości z krzyża, jeśli w nich Chrystus z Krzyża nie może przedłużyć swej zbawczej misji w świecie. Dar Umiejętności świętych to być małym, by Bóg w nich mógł być wielki dla ludzi. Bóg potrzebuje jedynie naszego posłuszeństwa, a nie wielkości, nie naszej mocy. Ci, w których zamieszkuje sedno ziarenka gorczycy, a więc miłość z krzyża (łagodność, pokora, przebaczenie) – ci ludzie dla innych stają się „domem”, schronieniem. Hymn o miłości 1Kor 13, 1n – czyż nie jest hymnem o ziarenku gorczycy.
    DAR POBOŻNOŚCI
    Mt 13, 44 Przypowieść o skarbie ukrytym w roli.
    Dar Pobożności to nic innego, jak umiłowanie miłością Ojca siebie i każdego człowieka. Dar Pobożności to Bóg w nas, to Jego święta miłość w nas – ale nie tylko dla nas! Ma on przeciwstawić się w naszym życiu dewocji, czyli miłości Boga bez miłości człowieka. Człowiek z Darem Pobożności „ukorzenia się” całą swoją istotą w Bogu. Bóg go przenika i nasyca sobą – dlatego człowiek czuje się wolny od bożków tego świata (bogactwa, kariery itd…). Jeśli mu na czymś bardzo zależy, to na Bogu. Dary Umiejętności i Pobożności przekładają się na miłość bliźniego, rozkwitają jako miłość innych w Duchu Krzyża.
    DAR BOJAŹNI BOŻEJ
    Mt 13, 33-35 Przypowieść o zaczynie.
    Bojaźń Boża to najpierw i przede wszystkim to wszystko, co Bóg czyni dla nas, by nie utracić na wieki swych dzieci – a później dopiero to, co my czynimy i pragniemy czynić dla swego Boga, widząc Jego miłość do nas. Kwas – zaczyn to nic innego, jak Dar Bojaźni Bożej – miłość zbawcza Jezusa Chrystusa z Krzyża! Każdy, kto oddaje się Maryi, może za św. Pawłem powtarzać: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” – miłość z krzyża dla świata. Na imię tej miłości – Bojaźń Boża jedynego Pośrednika!

    Na siedmioramiennym świeczniku wyrzeźbione miało być „drzewo czuwające”. Jedyne z drzew, które jako pierwsze wyczuwało zbliżającą się wiosnę i rozkwitało jako pierwsze. To Maryja i Jezus jako człowiek – pierwsi z rodziny ludzkiej rozkwitli miłością Bożą dla rodziny ludzkiej. Drzewo czuwające to drzewo migdałowca. Wyrastało ono z nasienia w wyjątkowo twardej skorupce – a było symbolem płodności dziewiczej. Z dziewictwa Maryi i Jezusa zrodziło się drzewo czuwające – świecznik siedmiu Darów Ducha Świętego. Księga Liczb głębiej, pełniej wtajemnicza nas w symbolikę drzewa migdałowca. Bóg z drzewem czuwającym utożsamił kapłaństwo Aarona i jego potomstwa (Lb 17,16-26). Co to znaczy? – To oznacza, że najważniejszym obowiązkiem kapłanów winno być „czuwanie” – odkrywanie Boga przychodzącego w faktach historii. A z tym było kiepsko i przed niewolą babilońską, i w czasach spełniania się obietnic mesjańskich na Jezusie Chrystusie. Żeby być drzewem czuwającym kapłani muszą mieć czystość dziewiczą w korzeniach, a w pniu i w konarach świecznika zapalone światła siedmiu Darów Ducha Świętego. Następnie Bóg drzewo czuwające utożsamia z samym sobą – On bowiem czuwa, by historia ludzi, narodów, świata toczyła się według światła i mocy Słowa Bożego (Jr 1,11-12).„I skierował Pan następujące słowa do mnie: Co widzisz, Jeremiaszu? Odrzekłem: Widzę gałązkę drzewa „czuwającego”. Pan zaś rzekł do mnie: Dobrze widzisz, bo czuwam nad moim słowem, by je wypełnić.”
    Naród wybrany wypija kielich goryczy w niewoli babilońskiej – zabrakło w jego łonie kapłanów z charyzmatem drzewa czuwającego. Biada światu, w którym zabraknie kapłanów na poziomie drzew czuwających – rozpoznających wszelkie ingerencje Boga w historię w imię danych obietnic i ostrzeżeń w Piśmie św. – Według św. Mateusza brak takich kapłanów w Jerozolimie sprawił, że Syn Boży nazwany Belzebubem wygłosił siedem przypowieści, by zapalić w nas siedem Bożych Ogni – świateł… Z jakim skutkiem? – Odpowiedź niech da każdy we własnym zakresie.
    1. Co oznacza złoty świecznik z wyrzeźbionym na nim drzewem czuwającym? – Chyba jedno: nie ma dobrego króla, dobrej władzy, gdy w sercu nie ma Daru Bojaźni Bożej – zapalonego świecznika miłością z Krzyża. Im większa, wyższa władza bez tych Bożych „talentów”, tym większa odpowiedzialność w wieczności przed Bogiem. Pierwsi mogą być ostatnimi!
    2. I ostatnia uwaga! Dary Ducha Świętego – są to uzdolnienia umysłu i woli do dobra. Wyobraźmy sobie człowieka w łodzi na ogromnych wodach jeziora czy morza. Jeśli nie ma wioseł ani żagli ze sterem – marny jego los. Wiosła można porównać do cnót człowieka. Wiosła wymagają trudu, ale jest nadzieja, że człowiek nie zginie. Natomiast Dary Ducha Świętego – to jakby ów człowiek otrzymał żagle ze sterem. Teraz ważny jest wiatr – natchnienie Ducha Świętego. Wszyscy bierzmowani nie są pozbawieni takiego wiatru. Pomyślmy o dwunastu Apostołach przed Pięćdziesiątnicą i po Pięćdziesiątnicy. – Chcę przez to powiedzieć, że Dary Ducha Świętego nie wykluczają naszego trudu, poświęcenia. Co więcej, zwiększają naszą odpowiedzialność przed Dawcą. Dalej, Dary Ducha Świętego jako uzdolnienia podlegają wewnętrznemu rozwojowi. W Jezusie i Maryi osiągnęły One swój kres, swą pełnię. Wówczas świecznik zamienia się w słońce!
    Ap 12,1: „Niewiasta obleczona w słońce.”
    Z katechez o siedmiu Darach Ducha Świętego o. Mieczysława Wołoszyna SJ

  13. Longin pisze:

    Może to nieudolne z mojej strony za co przepraszam… ale zwłaszcza dziś w tę wielką uroczystość błagajmy Ducha Świętego tak jak nam dyktuje serce, wszak On sam zawsze wstawia się za nami.
    Duchu Święty nawodnij naszą pustynię,
    Zstąp na nas aby odnowić i przemienić
    Błagamy o Twoje Drugie Przyjście
    Błagamy przygotuj nas na Twoją drugą Pięćdziesiątnicę
    Duchu Święty wzbudzaj nowych uczniów i przewodników,
    Udzielaj daru mądrości i rozeznania piszącym tu, aby ewangelizowali i bronili Wiary, Tradycji z miłości dla Miłości,
    Uzdrawiaj chorych, pocieszaj cierpiących, słabych, opuszczonych i zagubionych
    Tchnij na nas Twoje Światło abyśmy rozpoznali czasy i umieli dawać świadectwo Prawdy
    Duchu Święty przyjdź do nas przez potężne wstawiennictwo Maryi

  14. Robert pisze:

    Duch Święty… Obecności – jak Go określił ksiądz, którego ostatnio słuchałem w internetach, ale zapomniałem jak on sam miał na imię i na jakim portalu opublikowano tę refleksję. Zapamiętałem to, na co sam nie wpadłem, bo bardzo mi się podoba takie „rozszerzenie” Imienia Bożego, trzeciej Jego Osoby. W polszczyźnie jest ich raczej niewiele albo są jakoś… niesłyszalne, jakby spowszedniałe, tj. ja mam często takie kłopoty. Żydzi, ci mają dorobek:

    https://www.jhi.pl/psj/Imiona_Boga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s