Maj miesiącem Maryi. Miesięczne nabożeństwo ku czci NMP z Luizą Piccarretą – dzień 25

 Medytacje ze Służebnicą Bożą Luizą Piccarretą wg
„Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej”

Modlitwa do Niebieskiej Królowej
na ka
żdy dzień miesiąca maja

Niepokalana Królowo, moja Niebieska Matko, przychodzę na Twoje matczyne kolana, aby się wtulić w Twoje ramiona jako Twoja ukochana córka i aby prosić Cię z najgorętszym westchnieniem – w tym miesiącu poświęconym Tobie – o największą z łask: ażebyś mi dozwoliła żyć w Królestwie Woli Bożej. Święta Mamo, Ty, która jesteś Królową tego Królestwa, pozwól mi żyć w Nim jako Twoja córka, ażeby Ono już więcej nie było bezludnym, ale zamieszkałym przez Twoje dzieci. Dlatego też Wszechwładna Królowo, ja powierzam się Tobie, abyś mogła pokierować moimi krokami do Królestwa Woli Bożej, a trzymając mnie mocno za rękę, pokierujesz całą moją istotę ku nieskończonemu życiu w Woli Bożej. Będziesz moją Mamą, i Tobie jako mojej Mamie, zawierzam moją wolę, abyś mogła wymienić ją na Wolę Bożą i tym sposobem będę mogła być pewna, że nie opuszczę Jej Królestwa. Dlatego też proszę Cię, oświeć mnie, abym mogła zrozumieć, co to znaczy Wola Boga.

Zdrowaś Maryjo…

Ofiara miesiąca: Rano, w południe i wieczorem (to znaczy trzy razy w ciągu dnia) przyjść na kolana naszej Niebieskiej Mamy i powiedzieć do Niej: „Moja Mamo, kocham Cię, i Ty kochaj mnie też i daj łyk Woli Bożej mojej duszy. Daj mi swoje błogosławieństwo, ażebym wykonywała wszystkie moje czynności pod Twoim matczynym spojrzeniem.”

Dzień dwudziesty piąty
Królowa Nieba w Królestwie Woli Bożej.
Nazaret, symbol i urzeczywistnienie Królestwa Bożego Fiat.
Życie ukryte. Jest Ona jego Depozytariuszem, Źródłem
i niewyczerpanym Kanałem

Dusza do swojej Wszechwładnej Królowej:
Najsłodsza Mamo, oto jestem ponownie u Twoich matczynych kolan, gdzie znajduję Cię wraz z małym chłopcem Jezusem. A Ty, pieszcząc Go, opowiadasz Mu swoją historię miłości, a On opowiada Ci swoją. Och, jak wspaniałym jest znaleźć Jezusa i Mamę, wspólnie rozmawiających. Ich uniesienie miłości jest tak wielkie, że oboje są oniemieli, Matka zachwycona w Synu a Syn w Matce. Święta Mamo, nie odsuwajcie mnie, ale trzymajcie mnie  przy sobie, abym słuchając tego, co mówicie, mogła nauczyć się Was kochać i zawsze spełniać Najświętszą Wolę Boga.

Lekcja Królowej Nieba:
Najdroższa córko, och, jak bardzo czekałam na ciebie, żeby kontynuować moje lekcje o Królestwie, które Najwyższy Fiat coraz bardziej we Mnie rozszerzał. Otóż musisz wiedzieć, że mały domek w Nazarecie był rajem dla twojej Mamy, dla drogiego i słodkiego Jezusa oraz dla Świętego Józefa. Mój drogi Syn, będąc Słowem Przedwiecznym, posiadał w Sobie, z natury, Wolę Bożą. A w tym małym Człowieczeństwie znajdowały się ogromne morza światła, świętości, radości i nieskończonych piękności. Ja posiadałam drogą łaski Wolę Bożą i jakkolwiek nie mogłam ogarnąć Jej nieskończoności, tak jak ukochany Jezus, (ponieważ był On Bogiem i Człowiekiem, a Ja zawsze pozostawałam Jego ograniczonym stworzeniem), pomimo wszystko Boży Fiat napełniał Mnie tak bardzo, że ukształtował we Mnie morza światła, świętości, miłości, piękności i szczęścia. I tak ogromne było to światło, ta miłość i wszystko to, co może posiąść Wola Boża, że aż wydobywało się to z Nas, a Święty Józef został przesłonięty, zatopiony i żył naszym odbiciem.

Droga córko, w tym domu w Nazarecie Królestwo Woli Bożej było w pełni życia. Każdy nasz mały czyn, to znaczy, praca, rozpalanie ognia, przygotowywanie pożywienia – wszystko to było ożywione Najwyższą Wolą i kształtowane stałością świętości czystej miłości. Dlatego też z każdego z naszych czynów, od najmniejszego do największego, tryskały radość, szczęście i nieskończone błogosławieństwa, a My byliśmy tak bardzo zatopieni, że czuliśmy się jakby zalani ulewnym deszczem nowych radości i nieopisanego szczęścia. Córko moja, musisz wiedzieć, że Wola Boża z natury posiada w sobie źródło radości i gdy panuje w stworzeniu, lubuje się w dawaniu w każdym jego czynie nowej i nieskończonej radości i szczęścia. Och, jak bardzo byliśmy szczęśliwi! Wszystko było pokojem i najwyższą jednością. Jedno czuło się zaszczycone, będąc posłusznym drugiemu. Mój drogi Syn również współzawodniczył, gdyż chciał być kierowanym w drobnych pracach przeze Mnie i przez świętego Józefa. Och, jak wspaniale było widzieć Go, gdy pomagał swojemu zastępczemu ojcu w pracach rzemieślniczych oraz gdy spożywał posiłek. Ale jakże wiele mórz łaski wylewał w tych czynach na korzyść stworzeń!

A teraz, droga córko, posłuchaj Mnie. W tym domu w Nazarecie zostało utworzone w twojej Mamie i w Człowieczeństwie mojego Syna Królestwo Woli Bożej, aby przekazać Go w darze rodzinie ludzkiej, gdy będzie gotowa na przyjęcie dobra tego Królestwa. I jakkolwiek mój Syn był Królem a Ja Królową, byliśmy Królem i Królową bez poddanych. Nasze Królestwo, mimo że mogło pomieścić w sobie wszystkich i dać życie wszystkim, nie było zaludnione, ponieważ potrzeba było najpierw Odkupienia, aby przygotować i przysposobić człowieka do wejścia do tego tak świętego Królestwa. Co więcej, ponieważ było Ono w moim posiadaniu i w posiadaniu mojego Syna, którzy w porządku ludzkim jesteśmy częścią ludzkiej rodziny, a mocą Bożego Fiat i Poczętego Słowa częścią Bożej Rodziny, stworzenia otrzymały prawo wkroczenia do tego Królestwa. Boskość dała prawo i pozostawiła otwarte drzwi dla każdego, kto chciałby do Niego wejść. Dlatego też nasze ukryte życie trwające tak wiele długich lat, służyło do przygotowania Królestwa Woli Bożej dla stworzeń. Oto dlaczego chcę dać ci poznać, co uczynił we Mnie ten Najwyższy Fiat, ażebyś zapomniała o swojej woli. A gdy dasz rękę swojej Matce, Ja będę mogła poprowadzić cię do bogactw, które z taką miłością dla ciebie przygotowałam. Powiedz Mi, córko mojego Serca, czy ucieszysz Mnie oraz twojego i mojego drogiego Jezusa, którzy z tak wielką miłością oczekujemy ciebie w tym tak świętym Królestwie, żebyś mogła żyć razem z Nami, żyć całkowicie w Woli Bożej?

A teraz, droga córko, posłuchaj o jeszcze innym geście miłości, jaki mój drogi Jezus uczynił dla Mnie w tym domu w Nazarecie. On uczynił mnie depozytariuszem całego swojego życia14. Gdy Bóg dokonuje jakiegoś dzieła, nigdy nie pozostawia go w zawieszeniu ani w próżni, ale zawsze poszukuje stworzenia, w którym mógłby zawrzeć i na którym mógłby oprzeć całe swoje dzieło. W przeciwnym bowiem razie zaistniałoby niebezpieczeństwo, że dzieła Boga pozostałyby bezużytecznymi, co się stać nie może. Dlatego też mój drogi Syn składał we Mnie swoje dzieła, swoje słowa, swoje cierpienia – wszystko. Nawet swój oddech składał w swojej Matce. I gdy udawaliśmy się do naszego pokoiku, swoim łagodnym głosem opowiadał Mi o wszystkich Ewangeliach, jakie miał publicznie wygłosić, o Sakramentach, które miał ustanowić. Wszystko Mi powierzał, a składając we Mnie wszystko, tworzył ze Mnie niewyczerpany kanał i źródło, ponieważ ze Mnie miało wyjść Jego życie i wszelkie Jego dobra na korzyść wszystkich stworzeń. Och, jaka czułam się bogata i szczęśliwa, czując, jak składane było we Mnie wszystko to, co czynił mój drogi Jezus! Wola Boża, która królowała we Mnie, zrobiła Mi miejsce, abym mogła wszystko przyjąć, a Jezus czuł, że Jego Mama dawała Mu w zamian miłość i chwałę za wielkie dzieło Odkupienia. Czegóż to nie otrzymałam od Boga, ponieważ nie czyniłam nigdy swojej woli, ale zawsze Jego? Wszystko, a nawet samo życie mojego Syna było do mojej dyspozycji. I gdy pozostawało we Mnie, mogłam je zwielokrotniać i dawać każdemu, kto z miłością Mnie o nie poprosił.

A teraz córko moja, jedno słowo do ciebie. Jeśli zawsze będziesz czynić Wolę Bożą a nigdy swoją oraz będziesz w Niej żyła, Ja, twoja Mama, złożę wszystkie dobra mojego Syna w twojej duszy. Och, jak bardzo będziesz czuła się szczęśliwa! Będziesz miała do swojej dyspozycji Życie Boże, które da ci wszystko. A Ja, będąc twoją prawdziwą Mamą, stanę na straży, aby to Życie mogło w tobie wzrastać i utworzyć Królestwo Woli Bożej.

Dusza: Święta Mamo, oddaję się w Twoje ramiona. Jestem małą córeczką, która odczuwa ogromną potrzebę Twojej matczynej opieki. Och, proszę Cię, weź tę moją wolę, zamknij w swoim Sercu i nigdy więcej już mi nie oddawaj, abym mogła być szczęśliwą, żyjąc zawsze Wolą Bożą. W ten sposób sprawię radość Tobie i mojemu drogiemu Jezusowi

Ofiara:
Dzisiaj, aby Mi oddać cześć, złożysz trzy krótkie wizyty w domu w Nazarecie, aby otoczyć czcią Świętą Rodzinę i odmówisz trzy razy „Ojcze nasz”, „Zdrowaś Maryjo” i „Chwała Ojcu”, prosząc Nas, abyśmy ci pozwolili żyć pośród Nas.

Wezwanie: Jezu, Maryjo i Józefie, przyłączcie mnie do Was, abym mogła razem z Wami żyć w Królestwie Woli Bożej.

Pobierz pdf: Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Maj miesiącem Maryi. Miesięczne nabożeństwo ku czci NMP z Luizą Piccarretą – dzień 25

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Martyna pisze:

    Ewo, ja dziękuję Ci bardzo, jestem tak ogromnie wdzięczna, że nam to udostępniasz, możemy dzięki Tobie jeszcze bardziej się zjednoczyć z Maryją, ze Świętą Rodziną… Ja czytam to wszystko i przyjmuję całym serduchem na tyle, ile jestem w stanie… I widzę dokąd, jak to już mnie pięknie prowadzi… ❤❤❤❤❤🌷🌷🌷🌷
    PS Uśmiechu dla Was wszystkich.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s