Maj miesiącem Maryi. Miesięczne nabożeństwo ku czci NMP z Luizą Piccarretą – dzień 10

 Medytacje ze Służebnicą Bożą Luizą Piccarretą wg
„Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej”

Modlitwa do Niebieskiej Królowej
na ka
żdy dzień miesiąca maja

Niepokalana Królowo, moja Niebieska Matko, przychodzę na Twoje matczyne kolana, aby się wtulić w Twoje ramiona jako Twoja ukochana córka i aby prosić Cię z najgorętszym westchnieniem – w tym miesiącu poświęconym Tobie – o największą z łask: ażebyś mi dozwoliła żyć w Królestwie Woli Bożej. Święta Mamo, Ty, która jesteś Królową tego Królestwa, pozwól mi żyć w Nim jako Twoja córka, ażeby Ono już więcej nie było bezludnym, ale zamieszkałym przez Twoje dzieci. Dlatego też Wszechwładna Królowo, ja powierzam się Tobie, abyś mogła pokierować moimi krokami do Królestwa Woli Bożej, a trzymając mnie mocno za rękę, pokierujesz całą moją istotę ku nieskończonemu życiu w Woli Bożej. Będziesz moją Mamą, i Tobie jako mojej Mamie, zawierzam moją wolę, abyś mogła wymienić ją na Wolę Bożą i tym sposobem będę mogła być pewna, że nie opuszczę Jej Królestwa. Dlatego też proszę Cię, oświeć mnie, abym mogła zrozumieć, co to znaczy Wola Boga.

Zdrowaś Maryjo…

Ofiara miesiąca: Rano, w południe i wieczorem (to znaczy trzy razy w ciągu dnia) przyjść na kolana naszej Niebieskiej Mamy i powiedzieć do Niej: „Moja Mamo, kocham Cię, i Ty kochaj mnie też i daj łyk Woli Bożej mojej duszy. Daj mi swoje błogosławieństwo, ażebym wykonywała wszystkie moje czynności pod Twoim matczynym spojrzeniem.”

Dzień dziesiąty
Królowa Nieba w Królestwie Woli Bożej.
Świt, który wstaje, aby zmusić do ucieczki noc ludzkiej woli.
Chwalebne narodzenie Królowej

Dusza do Królowej Nieba: Oto jestem, o święta Mamo, tuż obok Twojej kołyski, aby być widzem Twoich wspaniałych narodzin. Niebiosa są zadziwione, słońce wpatruje się w Ciebie swoim światłem, ziemia unosi się radością i czuje się zaszczycona posiadaniem, jako swojego mieszkańca, małej, nowonarodzonej Królowej. Aniołowie współzawodniczą między sobą, aby otoczyć Twoją kołyskę i oddać Ci cześć, i być w pogotowiu na każde Twoje skinienie. Tak więc wszyscy oddają Ci cześć i chcą świętować Twoje narodziny. Ja także przyłączam się do wszystkich i upadając przed Twoją kołyską, gdzie widzę, jak wniebowziętych, Twoją matkę Annę i Twojego ojca Joachima, chcę Ci powiedzieć moje pierwsze słowo, chcę Ci powierzyć moją pierwszą tajemnicę, chcę opróżnić moje serce w Twoim i powiedzieć do Ciebie: „Moja Mamo, Ty, która jesteś zwiastującym świtem Bożego Fiat na ziemi, och, zmuś do ucieczki ciemną noc ludzkiej woli w mojej duszy oraz na całym świecie. Ach tak, niechaj Twoje narodziny będą naszą nadzieją, które jak nowy świt Łaski odrodzi nas w Królestwie Woli Bożej!”

Lekcja nowo narodzonej Królowej:
Córko mojego Serca, moje narodzenie było nadzwyczajne. Nie ma innych narodzin podobnych do moich. Zawarłam w sobie Niebo, Słońce Woli Bożej oraz ziemię mojego człowieczeństwa – błogosławioną i świętą ziemię, wypełnioną najpiękniejszymi kwiatami. I jakkolwiek nowonarodzona, zawarłam w sobie cud nad największymi cudami: panującą we Mnie Wolę Bożą, która zawarła we Mnie Niebo jeszcze piękniejsze, Słońce jaśniej świecące niż to stworzone, którego byłam również Królową, oraz morze łask bez granic, morze, które nieustannie szumiało: „Miłość, miłość do mojego Stwórcy.” Tak więc moje narodziny były prawdziwym świtem, który zmusza do ucieczki noc ludzkiej woli. I gdy wzrastałam, kształtowałam jutrzenkę i przywoływałam najwspanialszy dzień wzejścia Słońca Słowa Przedwiecznego na ziemię.

Córko moja, podejdź do mojej kołyski i posłuchaj swojej maleńkiej Mamy. Zaledwie narodzona, otworzyłam oczy, aby ujrzeć ten niski świat, pójść na poszukiwanie wszystkich  moich  dzieci,  ażeby  zamknąć  je  w  moim  Sercu  i  dać  im  moją  matczyną miłość, a odradzając je do nowego życia miłości i łaski, dać im łaskę, aby mogli wstąpić do Królestwa Bożego Fiat, które Sama posiadałam. Chciałam działać jako Królowa i Matka, zamykając każdego w moim sercu, żeby każdemu zapewnić bezpieczeństwo i przekazać wielki dar Królestwa Bożego. W swoim Sercu miałam miejsce dla każdego, ponieważ dla kogoś, kto posiada Wolę Bożą, nie ma ciasnoty, ale tylko nieskończone przestrzenie. Dlatego spoglądałam również na ciebie, córko moja, nikt Mi nie umknął. A ponieważ tego dnia wszyscy świętowali moje narodziny, było to również świętem i dla Mnie. Ale gdy otworzyłam oczy na światło (tego świata), poczułam ból, widząc stworzenia w głębokiej nocy ludzkiej woli. Och, w jakiej otchłani ciemności znajduje się stworzenie, które pozwala zdominować się przez swoją wolę! Jest to prawdziwa noc, ale noc bez gwiazd, najwyżej kilka przelotnych błysków, po których łatwo przychodzą grzmoty, które grzmiąc, jeszcze bardziej pogłębiają ciemności i rozpętują burzę nad biednym stworzeniem, burzę strachu, słabości, niebezpieczeństwa i popadnięcia w zło. Moje małe Serce zostało przeszyte, widząc moje dzieci pośród tej straszliwej burzy, w którą noc ludzkiej woli ich wplątała. A teraz posłuchaj swojej Mamy, jestem nadal w kołysce, jestem maleńka. Spójrz na moje łzy, jakie za ciebie wylewam. Za każdym razem, kiedy czynisz swoją wolę, tworzysz dla siebie noc. I gdybyś wiedziała, ile zła czyni ci ta noc, płakałabyś razem ze Mną. Sprawia ona, że tracisz światło dnia Świętej Woli, odwraca cię do góry nogami, paraliżuje cię przed czynieniem dobra, rozbija w tobie prawdziwą miłość, a ty stajesz się biedną chorą, której brakuje wszystkiego, co niezbędne do wyzdrowienia. Ach, córko moja, droga córko, posłuchaj Mnie, nigdy nie czyń swojej woli, daj Mi słowo, że sprawisz radość twojej malutkiej Mamie. 

Dusza: Święta Mamusiu, cała drżę, gdy słyszę o ciężkiej nocy mojej woli, dlatego też jestem tutaj przy Twojej kołysce i proszę Cię o łaskę, abyś z okazji Twoich cudownych narodzin pozwoliła mi odrodzić się w Woli Bożej. Będę zawsze przy Tobie, Niebieska Dziecinko. Przyłączę moje modlitwy i moje łzy do Twoich, aby prosić za mnie i za każdego o Królestwo Woli Bożej na ziemi.

Ofiara: Dzisiaj, aby Mi oddać cześć, przyjdziesz trzy razy, żeby Mi złożyć wizytę przy mojej kołysce, za każdym razem mówiąc do Mnie: „Niebieska Dziecinko, pozwól Mi odrodzić się razem z Tobą do życia w Woli Bożej.”

Wezwanie: Moja Mamusiu, spraw, aby w mojej duszy nastał świt Woli Bożej

Pobierz pdf: Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Maj miesiącem Maryi. Miesięczne nabożeństwo ku czci NMP z Luizą Piccarretą – dzień 10

  1. Magdalena pisze:

    Dziękuję kochana Mamo za kolejną lekcję ❤️

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s