Maj – miesiącem Maryi. Miesięczne nabożeństwo ku czci NMP z Luizą Piccarretą – dzień I

 Medytacje ze Służebnicą Bożą Luizą Piccarretą wg
„Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej”

„TA KSIĄŻKA JEST ZE ZŁOTA, MOJE DZIECKO. Będzie ona pięknie kształtowała twoje duchowe bogactwo i twoje szczęście, również tu, na ziemi. W niej znajdziesz źródło wszelkiego dobra:, jeśli jesteś słaba, to odzyskasz siły, jeśli jesteś kuszona, to osiągniesz zwycięstwo, jeśli popadłaś w grzech, to znajdziesz współczującą i silną rękę, która cię ponownie podniesie. Jeśli czujesz się zmartwiona, to znajdziesz spokój, jeśli zimna – najwłaściwszą drogę, żeby stać się gorącą. Jeśli jesteś głodna, to będziesz się radować przewybornym pożywieniem Woli Bożej. Z Nią nie będzie ci brakowało niczego, nie będziesz już nigdy samotna, ponieważ twoja Mama będzie ci dotrzymywać słodkiego towarzystwa i z całą Swoją matczyną troską spełni przyrzeczenie uczynienia cię szczęśliwą. Ja, Niebieska Władczyni, zatroszczę się o wszystkie twoje potrzeby, pod warunkiem, że zgodzisz się żyć w zjednoczeniu ze Mną.”

Książka posiada imprimatur Kościoła Rzymsko-Katolickiego:
– Wydanie pierwsze (1932): IMPRIMATUR della curia episcopale di Montepulciano: 30 III 1932 roku, †Giuseppe, Vescovo di Montepulciano
– Wydanie drugie (1933): NIHIL OBSTAT QUOMINUS REIMPROMATUR: Taranto, 23 IX 1933 roku, Delegato dell’Arcivesco, Giuseppe Blandamura,
– Wydanie trzecie (1937): NHIL OBSTAT QUOMINUS REIMPROMATUR: Taranto, Festa di Cristo Re, 1937 roku, Mons. Francesco M. Della Cueva S.M., Delegatus ab Achiepiscopo
– Wydanie ostatnie (1997) Associazione Luisa Piccarreta, Via Nazario Suaro, 25, 70033 Corato, (BA) Włochy, Nihil Obstat – Arcybiskup Carmelo Cassati, Trani, marzec 1997 roku

FIAT!!!
+JMJ
Matczyny Apel Królowej Nieba

Najdroższa córko, odczuwam nieodpartą potrzebę zstąpienia z Nieba i złożenia ci moich matczynych wizyt. Jeśli zapewnisz Mnie o swojej miłości dziecka oraz o wierności, to Ja pozostanę na zawsze z tobą, w twojej duszy, aby być twoim nauczycielem, wzorem, przykładem i najczulszą Matką. Przychodzę, żeby zaprosić cię do wejścia do Królestwa twojej Mamy, to jest do Królestwa Woli Bożej i pukam do drzwi twojego serca, abyś Mi je otworzyła…

Czyż nie wiesz, że własnymi rękoma przynoszę ci tę książkę jako dar, ofiarowuję ci ją z matczyną troską, abyś ty z kolei, czytając ją, mogła nauczyć się żyć życiem Nieba i już nigdy więcej życiem ziemi? Ta książka jest ze złota, córko moja. Będzie ona kształtowała twoje duchowe bogactwo i twoje szczęście, również tu, na ziemi. W niej znajdziesz źródło wszelkiego dobra: jeśli jesteś słaba, nabierzesz siły, jeśli jesteś kuszona, osiągniesz zwycięstwo, jeśli popadłaś w grzech, znajdziesz współczującą i silną rękę, która cię ponownie podniesie. Jeśli czujesz się zmartwiona, znajdziesz pocieszenie, jeśli zimna – skuteczną drogę, żeby się ogrzać. Jeśli jesteś głodna, będziesz delektować się wyśmienitym pożywieniem Woli Bożej. Z nią nie będzie ci brakowało niczego, nie będziesz już nigdy samotna, ponieważ twoja Mama będzie ci dotrzymywać słodkiego towarzystwa i z całą swoją matczyną troską podejmie się zobowiązania uczynienia cię szczęśliwą. Ja, Niebieska Władczyni, zatroszczę się o wszystkie twoje potrzeby, pod warunkiem, że zgodzisz się żyć w zjednoczeniu ze Mną.

Gdybyś tylko znała moje tęsknoty, moje żarliwe westchnienia, jak również łzy, jakie wylewam z powodu moich dzieci! Gdybyś wiedziała, jak Ja płonę z pragnienia, żebyś słuchała moich lekcji, całych o Niebie, i uczyła się żyć Wolą Bożą! W tej książce zobaczysz cuda, znajdziesz Mamę, która kocha cię tak bardzo, że aż do poświęcenia dla ciebie swojego własnego ukochanego Syna, po to, żeby pozwolić ci żyć takim samym Życiem, jakim Ona żyła na ziemi. Och, nie zadawaj Mi tego bólu, nie odrzucaj Mnie. Przyjmij ten dar z Nieba, jaki ci przynoszę. Przyjmij moje wizyty i moje lekcje…

Wiedz, że przewędruję cały świat, pójdę do każdej osoby, do wszystkich rodzin, do wspólnot religijnych, do każdego narodu, do wszystkich ludzi, a jeśli zajdzie potrzeba, będę krążyła przez całe stulecia, dopóki jako Królowa nie uformuję mojego ludu, a jako Matka, moich dzieci, które będą znały Wolę Bożą i sprawią, że będzie Ona rządziła wszędzie.

To jest celem tej książki. Ci, którzy przyjmą ją z miłością, będą pierwszymi szczęśliwymi dziećmi należącymi do Królestwa Bożego Fiat, a Ja złotymi literami wypiszę ich imiona w moim matczynym Sercu.

Spójrz córko moja, ta sama nieskończona Miłość Boga, który chciał posłużyć się Mną w Dziele Odkupienia, ażeby Słowo Przedwieczne zstąpiło na ziemię, teraz ponownie powołuje Mnie do działania, powierzając Mi trudne zadanie, zaszczytny mandat uformowania na ziemi dzieci Królestwa swojej Bożej Woli. Dlatego też z matczyną troską przystępuję do pracy, przygotowując dla ciebie drogę, która cię poprowadzi do tego szczęśliwego Królestwa.

W tym celu udzielę ci zaszczytnych i niebiańskich lekcji, jednym słowem nauczę cię nadzwyczajnych i nowych modlitw, dzięki którym będziesz angażowała Niebo, Słońce, Stworzenie, moje własne Życie i Życie mojego Syna, oraz wszystkie czyny Świętych, aby w twoim imieniu upraszały Królestwo godnej uwielbienia Woli Bożej. Modlitwy te posiadają największą moc, ponieważ przywołują Boże działanie samo w sobie. Pod ich wpływem Bóg będzie się czuł rozbrojony i zwyciężony przez stworzenie. Wzmocniona tym wsparciem, będziesz przyspieszała nadejście Jego szczęśliwego Królestwa, i wraz ze Mną sprawisz, że Wola Boża będzie czyniona jako w Niebie, tak i na ziemi, zgodnie z pragnieniem Bożego Mistrza.

Odwagi, córko moja, spraw Mi tę radość, a Ja cię pobłogosławię.

Modlitwa do Niebieskiej Królowej
na ka
żdy dzień miesiąca maja

Niepokalana Królowo, moja Niebieska Matko, przychodzę na Twoje matczyne kolana, aby się wtulić w Twoje ramiona jako Twoja ukochana córka i aby prosić Cię z najgorętszym westchnieniem – w tym miesiącu poświęconym Tobie – o największą z łask: ażebyś mi dozwoliła żyć w Królestwie Woli Bożej. Święta Mamo, Ty, która jesteś Królową tego Królestwa, pozwól mi żyć w Nim jako Twoja córka, ażeby Ono już więcej nie było bezludnym, ale zamieszkałym przez Twoje dzieci. Dlatego też Wszechwładna Królowo, ja powierzam się Tobie, abyś mogła pokierować moimi krokami do Królestwa Woli Bożej, a trzymając mnie mocno za rękę, pokierujesz całą moją istotę ku nieskończonemu życiu w Woli Bożej. Będziesz moją Mamą, i Tobie jako mojej Mamie, zawierzam moją wolę, abyś mogła wymienić ją na Wolę Bożą i tym sposobem będę mogła być pewna, że nie opuszczę Jej Królestwa. Dlatego też proszę Cię, oświeć mnie, abym mogła zrozumieć, co to znaczy Wola Boga.

Zdrowaś Maryjo…

Ofiara miesiąca: Rano, w południe i wieczorem (to znaczy trzy razy w ciągu dnia) przyjść na kolana naszej Niebieskiej Mamy i powiedzieć do Niej: „Moja Mamo, kocham Cię, i Ty kochaj mnie też i daj łyk Woli Bożej mojej duszy. Daj mi swoje błogosławieństwo, ażebym wykonywała wszystkie moje czynności pod Twoim matczynym spojrzeniem.”

Dzień pierwszy
Królowa Nieba w Królestwie Woli Bożej
Pierwszy krok Woli Bożej
w Niepokalanym Poczęciu Niebieskiej Mamy

Dusza do swojej Niepokalanej Królowej: Oto jestem, o najsłodsza Mamo, i upadam przed Tobą na twarz. Dzisiaj jest pierwszy dzień miesiąca maja, miesiąca poświęconego Tobie, w którym wszystkie Twoje dzieci chcą Ci ofiarować swoje kwiatki, aby udowodnić Ci swoją miłość i zobowiązać Twoją miłość do kochania ich. Widzę Ciebie jak zstępujesz z Niebieskiej Ojczyzny w towarzystwie chórów anielskich, aby otrzymać wspaniałe róże, skromne fiołki i czyste lilie swoich dzieci i aby dać im w zamian Twoje uśmiechy miłości, łaski i błogosławieństwo. Następnie przyciskając dary swoich dzieci do swego matczynego Serca, zanosisz je do Nieba, aby je zachować jako zadatek i koronę na chwilę ich śmierci. Niebieska Mamo, pośród tak wielu Twoich dzieci, ja, która jestem najmniejszą, najbardziej potrzebującą z Twoich córek, pragnę przyjść na Twoje matczyne kolana, aby przynieść Ci nie kwiaty ani róże, ale słońce każdego dnia. Ale Mama będzie musiała pomóc swojej córce, dając mi lekcje Nieba, ucząc mnie jak tworzyć te boże słońca, abym mogła Ci złożyć najpiękniejszy hołd i ofiarować najczystszą miłość. Droga Mamo, odgadłaś czego pragnie Twoja córka. Chcę abyś mnie uczyła, jak żyć w Woli Bożej. A przekształcając swoje czyny i wszystko, czym jestem, zgodnie z Twoimi naukami, w Wolę Bożą, będę przynosiła każdego dnia na Twoje matczyne kolana wszystkie moje czyny przemienione w słońca.

Lekcja Królowej Nieba:
Błogosławiona córko, twoja modlitwa ugodziła moje matczyne Serce i sprowadziła Mnie z Nieba. Jestem blisko swojej córki, aby udzielić ci moich lekcji całych o Niebie. Spójrz na mnie, droga córko, Aniołowie tysiącami otaczają mnie, wszyscy z uszanowaniem i w oczekiwaniu, aby usłyszeć, gdy będę mówiła o Bożym Fiat, którego źródło, bardziej niż ktokolwiek inny, posiadam w sobie. Znam Jego wspaniałe tajemnice, Jego nieskończone radości, Jego nieopisane szczęście i Jego nieobliczalną wartość. Słyszeć moją córkę wołającą mnie, ponieważ pragnie moich lekcji o Woli Bożej, jest dla Mnie największym świętem i najczystszą radością. Jeśli będziesz słuchała moich lekcji, poczuję się szczęśliwą, będąc twoją Mamą. Och, jakże gorąco pragnę mieć córkę, która całą sobą chciałaby żyć w Woli Bożej! Powiedz mi, o córko, czy sprawisz mi tę radość? Czy złożysz swoje serce, swoją wolę, całą swoją istotę w moje matczyne ręce, abym mogła przygotować cię, przysposobić, wzmocnić i opróżnić ze wszystkiego, ażeby całkowicie napełnić cię światłem Woli Bożej i utworzyć w tobie Jej Boże Życie? Połóż więc głowę na Sercu swojej Niebieskiej Mamy, bądź uważną i słuchaj mnie, aby te moje podniosłe lekcje mogły sprawić, że już nigdy nie będziesz czyniła swojej własnej woli, ale zawsze Wolę Boga.

Córko moja, posłuchaj mnie, to jest moje matczyne Serce, które kocha cię tak bardzo i które pragnie przelać się na ciebie. Wiedz, że mam ciebie wpisaną tutaj w moim Sercu i że kocham cię jak swoją prawdziwą córkę. Ale czuję ból, ponieważ nie widzę w tobie podobieństwa do twojej Mamy. A czy ty wiesz, co czyni nas odmiennymi? Och, jest to twoja wola, która odbiera ci świeżość łaski, piękno, które rozmiłowuje Twojego Stwórcę, siłę, która pokonuje i znosi wszystko, miłość, która pochłania wszystko. Jednym słowem, nie jest to ta Wola, która ożywia twoją Niebieską Mamę. Musisz wiedzieć, że znałam swoją ludzką wolę tylko po to, abym mogła ją poświęcić w ofierze ku czci mojego Stwórcy. Całe moje życie było w Woli Bożej. Od pierwszej chwili mojego Poczęcia byłam ukształtowana, ogrzana i umieszczona w Jej Świetle, które swoją mocą oczyściło mój ludzki zarodek w taki sposób, że zostałam poczęta bez zmazy pierworodnej. Dlatego też, jeśli moje Poczęcie było bez zmazy i tak chwalebne, aby przynieść zaszczyt Bożej Rodzinie, to stało się to jedynie na skutek tego, że wszechpotężny Fiat zalał mój zarodek i zostałam poczęta czystą i świętą. Jeśliby Wola Boża, bardziej niż czuła matka, nie zalała mojego zarodka, aby zapobiec skutkom grzechu pierworodnego, to spotkałby mnie smutny los innych stworzeń – bycia poczętą z   grzechem   pierworodnym.   Dlatego   też   pierwszą   przyczyną   była   całkowicie   Wola Boża. Jej należy się cześć, chwała i dziękczynienie, za to, że zostałam w pełni poczęta bez grzechu pierworodnego.

A teraz, córko mojego Serca, posłuchaj swojej Mamy, odłóż na bok swoją ludzką wolę, zadowól się raczej śmiercią niż pozwoleniem uczynienia jej choćby jednego aktu życia. Twoja Niebieska Mama zadowoliłaby się raczej śmiercią tysiąc tysięcy razy niż uczynieniem jednego tylko aktu swojej woli. Czy nie chcesz Mnie naśladować? Ach, jeśli ją poświęcisz w ofierze ku czci swojego Stwórcy, Wola Boża uczyni pierwszy krok w twojej duszy i poczujesz, że zostałaś ukształtowana w niebieskiej aurze, oczyszczona i ogrzana, w takim stopniu, że poczujesz, jak niszczone są zarodki twoich namiętności. Poczujesz, że zostałaś umieszczona na pierwszych stopniach Królestwa Woli Bożej. Dlatego też bądź uważną. Jeśli będziesz wierną w słuchaniu Mnie, to Ja tobą pokieruję, poprowadzę cię za rękę po nieskończonych drogach Bożego Fiat. Będę cię chroniła pod swoim niebieskim płaszczem, a ty będziesz moją chlubą, moją chwałą, moim i swoim zwycięstwem.

Ofiara: Dzisiaj, aby Mi oddać cześć, zaczynając od poranka, we wszystkich swoich czynnościach, złożysz swoją wolę w moje ręce, mówiąc do mnie: „Moja Mamo, Ty sama złóż ofiarę z mojej woli mojemu Stwórcy.”

Wezwanie: Moja Mamo, zamknij Wolę Bożą w mojej duszy, ażeby zajęła tam najważniejsze miejsce, utworzyła tam swój tron i swoją siedzibę

Pobierz pdf: Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 odpowiedzi na „Maj – miesiącem Maryi. Miesięczne nabożeństwo ku czci NMP z Luizą Piccarretą – dzień I

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    • Uczeń Jezusa i Maryi pisze:

      Papież Franciszek z prośbą na maj miesiąc NMP do wiernych na całym świecie:
      Różaniec w maju – propozycja papieża Franciszka

      Do odmawiania różańca w maju o uwolnienie świata od pandemii koronawirusa zachęcił papież Franciszek wiernych, kierując do wszystkich specjalny list na maj. Ojciec Święty dołączył do listu dwie propozycje modlitw do Matki Bożej, które można odmówić na zakończenie różańca. Publikujemy pełną treść listu papieża Franciszka i teksty modlitw:

      LIST OJCA ŚWIĘTEGO
      do wszystkich wiernych na maj 2020 r.

      Drodzy bracia i siostry,

      Zbliża się maj, miesiąc, w którym lud Boży szczególnie żarliwie wyraża swoją miłość i nabożeństwo do Dziewicy Maryi. Do tradycji tego miesiąca należy odmawianie różańca w domu, w kręgu rodzinnym. Do docenienia tego wymiaru domowego, także z duchowego punktu widzenia, „zmusiły” nas ograniczenia pandemii.

      Dlatego postanowiłem, żeby w maju zaproponować wszystkim odkrycie na nowo piękna odmawiania różańca w domu. Można to uczynić razem lub samemu, zadecydujcie w zależności od sytuacji, doceniając obie możliwości. Ale w każdym przypadku jest pewien sekret, aby to uczynić: prostota; i łatwo znaleźć, także w internecie, dobre wzorce modlitwy, które można zastosować.

      Ponadto ofiarowuję wam teksty dwóch modlitw do Matki Bożej, które możecie odmawiać na zakończenie Różańca, a które sam będę odmawiał w maju, w duchowej jedności z wami. Załączam je do tego listu, aby były dostępne dla wszystkich.

      Drodzy bracia i siostry, wspólna kontemplacja oblicza Chrystusa z sercem Maryi, naszej Matki, sprawi, że będziemy jeszcze bardziej zjednoczeni jako rodzina duchowa i pomoże nam przezwyciężyć tę próbę. Będę się za was modlił, zwłaszcza za najbardziej cierpiących, i proszę was, módlcie się za mnie. Dziękuję wam z serca i wam błogosławię.

      Rzym, u świętego Jana na Lateranie,

      25 kwietnia 2020 r.

      Święto św. Marka Ewangelisty

      FRANCISZEK

      Modlitwa 1

      O Maryjo, Ty zawsze jaśniejesz na naszej drodze jako znak zbawienia i nadziei. Powierzamy się Tobie, Uzdrowienie chorych, która u stóp krzyża zostałaś powiązana z cierpieniem Jezusa, trwając mocno w wierze.

      Ty, Zbawienie ludu rzymskiego, wiesz czego potrzebujemy i jesteśmy pewni, że zatroszczysz się o to, aby radość i święto – tak jak w Kanie Galilejskiej – mogły powrócić po tym czasie próby.

      Pomóż nam, Matko Bożej Miłości, byśmy dostosowali się do woli Ojca i czynili to, co powie nam Jezus, który obarczył się naszym cierpieniem i dźwigał nasze boleści, by nas prowadzić przez krzyż ku radości zmartwychwstania. Amen.

      Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona.

      Modlitwa 2

      Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko.

      W obecnej dramatycznej sytuacji, pełnej cierpienia i udręki, która ogarnia cały świat, wołamy do Ciebie, Matko Boga i nasza Matko, i uciekamy się pod Twoją obronę.

      O Dziewico Maryjo, miłosierne oczy Twoje na nas zwróć w tej pandemii koronawirusa, i pociesz tych, którzy są zagubieni i opłakują swoich bliskich zmarłych, niekiedy pochowanych w sposób raniący duszę. Wspieraj tych, którzy niepokoją się o osoby chore, przy których, by zapobiec infekcji, nie mogą być blisko. Wzbudź ufność w tych, którzy są niespokojni z powodu niepewnej przyszłości i następstw dla gospodarki i pracy.

      Matko Boga i nasza Matko, błagaj za nami u Boga, Ojca miłosierdzia, aby ta ciężka próba skończyła się i by powróciła perspektywa nadziei i pokoju. Podobnie jak w Kanie Galilejskiej, wyjednaj u Twego Boskiego Syna, by pocieszył rodziny chorych i ofiar oraz otworzył ich serca na ufność.

      Chroń lekarzy, pielęgniarki i pielęgniarzy, pracowników służby zdrowia, wolontariuszy, którzy w tym czasie kryzysu znajdują się na pierwszej linii frontu i narażają swoje życie, aby ocalić inne istnienia. Podtrzymuj ich heroiczne wysiłki i daj im siłę, dobroć i zdrowie.

      Bądź blisko tych, którzy w dzień i w nocy opiekują się chorymi oraz kapłanów, którzy z troską duszpasterską i zaangażowaniem ewangelicznym starają się pomagać i wspierać wszystkich.

      Najświętsza Dziewico, oświeć umysły naukowców, mężczyzn i kobiet, żeby mogli znaleźć właściwe rozwiązania i pokonać tego wirusa.

      Wspieraj przywódców państw, aby działali mądrze, z troską i wielkodusznością, pomagając tym, którym brakuje tego, co niezbędne do życia, planując rozwiązania społeczne i ekonomiczne z dalekowzrocznością i z duchem solidarności.

      Najświętsza Maryjo, porusz sumienia, aby ogromne sumy używane na rozwój i doskonalenie uzbrojenia mogły być wykorzystane do promowania odpowiednich badań, żeby zapobiec podobnym katastrofom w przyszłości.

      Najukochańsza Matko, spraw, aby w świecie wzrastało poczucie przynależności do jednej wielkiej rodziny, świadomość więzi łączącej wszystkich, abyśmy z duchem braterskim i solidarnością spieszyli z pomocą w licznych biedach i sytuacjach nędzy. Pobudzaj do stanowczości w wierze, wytrwałości w służbie, stałości w modlitwie.

      O Maryjo, Pocieszycielko strapionych, weź w ramiona wszystkie swoje niespokojne dzieci i wyproś, aby Bóg zadziałał swoją wszechmocną ręką i uwolnił nas od tej straszliwej epidemii, żeby życie mogło powrócić do normalnego biegu w spokoju.

      Zawierzamy się Tobie, która jaśniejesz na naszej drodze jako znak zbawienia i nadziei, o łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo! Amen.
      Ja tradycyjnie będę odprawiał nabożeństwa majowe wg Krucjaty Jednej Intencji, ktoś się przyłączy?
      Pozdrawiam was wszystkich i modlę się za was polecając Panu przez św. Jozefa i Niepokalaną. 🙏🌹

  2. wobroniewiary pisze:

    „A we wszystkie noce z czwartku na piątek dam ci uczestnictwo w tym śmiertelnym smutku, który odczułem w Ogrodzie Oliwnym. I żeby Mi towarzyszyć w tej pokornej modlitwie, którą zanosiłem wówczas do mego Ojca wśród wszystkich Moich udręczeń, będziesz wstawać między godziną jedenastą a północą, by w ciągu godziny klęczeć wraz ze Mną z twarzą pochyloną ku ziemi. A czynić to będziesz tak dla uśmierzenia gniewu Bożego, błagając o miłosierdzie tak dla grzeszników, jak dla złagodzenia w pewien sposób goryczy, którą czułem z powodu opuszczenia Apostołów, tak iż musiałem czynić im wyrzuty, że nie mogli czuwać ze Mną jednej godziny” – powiedział Pan Jezus do św. Małgorzaty Marii.

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/godzina-swieta/

  3. Ola pisze:

    Kochani ,tydzień temu natknęłam się w internecie na stronę ,na której są piękne rozważania ,modlitwy do adorowania ,wynagradzania Panu w ciszy zarówno w domu jak i w Kościele . Tak bardzo mnie to poruszyło ,że pragnę z Wami podzielić się tym . Można również na tej stronie zamówić książki katolickie i książeczkę z rozwiązaniami Adoracja nocna w rodzinie . Jezus pragnie naszego bliskiego towarzystwa ,zerknijcie na tę stronę ❤️
    https://voxdomini.pl/archiwa/modlitwy-i-nabozenstwa/o-mateo-adoracja-w-rodzinie/

  4. Alutka pisze:

    Nie zgubmy Polski, jesteśmy teraz na pograniczu, możemy za chwilę mieć to , z czym koronawirus jest błahostką, przestegał na kazaniu Ojciec w Radiu Maryja.. Choć piętnował niektóre poczynania Rządu np. że jakaś ustawa ma dużo furtek, może chodziło o handel w niedzielę , bo późno włączyłam, ale za chwilę może by o wiele gorzej. Zatem nie wylewajmy dziecka z kąpielą , totalnie przekreślając PiS, bo robimy przysługę antypolskiej i antykatolickiej totalnej opozycji, a to ciężki grzech gdy przyczynimy się do aborcji na życzenie, homo małżeństw, demoralizacja bez ograniczeń oddanie Polski w obce ręce itp itd Taki los mogą nam zgotować nierozumni , zaślepieni nadgorliwi katolicy. Nie zawsze mamy wybór między dobrem a złem , tylko tym co mniej szkody przynosi.

    • Beata pisze:

      Po części się zgadzam. Ale są dwie sprawy: – pierwsza to brak ochrony życia od poczęcia – druga to obietnica o obowiązkowych szczepień na tego wirusa. Państwo ma już narzędzia prawne, by nas do tego zmusić nawet przypinając pasami i przytrzymując. Mam już kandydata z prawicy, wiem, że nie wygra. Ale sumienie nie pozwala mi dłużej głosować na PiS. Bo szykuje się totalitaryzm . Czy nie widzisz, że pierwszą próbą jest nałożenie nam kagańców ? I wzbudzenie pandemii strachu? Nie kwestionuję zagrożenia, ono jest. Ale co to za pandemia podczas której jest ogólnie mniej pogrzebów niż w zwykłym czasie ?

  5. Anuszka pisze:


    Kościół w dnaich ostatnich o. Augustyn Pelanowski

  6. Irena pisze:

    Szczęść Boże.
    Ewa. Mam prośbę. Jeśli możesz to podaj mi adres e- maila do Konwalii. Bardzo mi jej żal. Ona potrzebuje pomocy i nie można jej tego pozbawić. Jezus nie odrzuca nikogo i nie zamyka furtki, i a wręcz przeciwnie – otwiera. I nam nie wolno zamykać drzwi. Pytania stawia trudne, ale to nie znaczy, że nie powinniśmy na nie odpowiadac. Konwalia wpadła w nałóg ” mistyki” i sama z tego nie wyjdzie – tak jak alkoholik z nałogu pijaństwa. Tylko Bóg może ją wyzwolić z tego. Nam trzeba Panu Bogu pomóc – poprzez dobre towarzystwo, dobre słowo, modlitwę itd.

    Pozdrawiam wdzystkich, którzy tu zaglądacie i wspólnie modlicie sie.

    • Maggie pisze:

      Ireno, nigdy nie wiadomo z kim i z czym mamy doczynienie, bo pozory mogą bardzo mylić. Łatwo też kogoś skaleczyć albo dobić podając brzytwę zamiast deski ratunkowej. Nie jestem sędzią.
      Przypomniał mi się tu jednak człowiek, który był w sumie zagubiony i prowokował do pomocy .. ale nazwijmy to w „zagadkowym” (niegodnym) celu. Dla swej rzekomej transformacji zmienił nawet pseudonim z qwerty na wędrowiec … a potem szalał na swojej stronie z kpinami (raniąc również osobę, która się z nim skontaktowała).. – mam nadzieję, że to czego tu doznał, kiedyś otworzy mu oczy.
      Zważ, że było tam swego rodzaju kuszenie new age .. może i nas ? .. w szantażu osoby, wynoszącej „swój intelektualizm” ponad „przeciętność”, a zagubionej w poszukiwaniach bez pokory i pełnej złości .. a to może być niebezpieczne. Nie wnikam, czy dostałaś ten kontakt .. ale bądź uważną i niech Maryja osłania Ciebie, otaczając Swoją Opieką również „Konwalię”.
      Jezu Ty się tym zajmij ❣️🙏🏻💕

      • Kate pisze:

        Maggie, to co Konwalia napisała było głupim i dziecinnym wybuchem złości (a potem jeszcze głupszą i bardziej dziecinną próbą wzbudzenia współczucia) a nie deklaracją powrotu do New Age. Gdyby faktycznie planowała to zrobić, nie pisałaby o tym.
        Dziewczyna ma ewidentnie problemy ze sobą i swoim myśleniem, może szukała punktu zaczepienia w wierze, na pewno szukała akceptacji. Zadała pytanie (nie było w nim nic niewłaściwego), dostała !!!, rozżaliła się i, zamiast przerwać rozmowę i ochłonąć, ciągnęła kłótnię dalej i dalej, nawet po zbanowaniu. Tak zachowuje się rozżalony „pełnoletni dzieciak”, a nie okultysta…

        Nie podoba mi się to, co zrobiła i pisała pod koniec. Może i jest też uwikłana w jakieś ciemne sprawy, na pewno sporo w niej gniewu i żalu. Ale nie podoba mi się też to, jakie odpowiedzi dostawała, przynajmniej z początku.

        Podziwiam Adminów, szczególnie panią Ewę, i innych WOWiT-ów, że wierzycie i bronicie wiary mimo tylu różnych przeciwności. Ale od jakiegoś czasu jest na tej stronie coraz więcej nerwowych odpowiedzi i kłótni (a mam porównanie, bo zaczęłam tu zaglądać gdzieś na studiach, w 2014 albo 2015). I często przyczyną są naprawdę błahe sprawy, jakiś głupi kawał albo źle postawione pytanie. Rozumiem, że jest ciężko i niektórzy z nas są już jednym kłębkiem nerwów, tylko że odpowiadanie krzykiem bez powodu nie przyniesie nigdy dobrych owoców! Jeden na taką odpowiedź machnie ręką i wycofa się na jakiś czas, drugi całkiem opuści stronę, a trzeci rozpocznie awanturę i wyjdzie jak wczoraj.

        Ogólnie przykro było to czytać, naprawdę, no ale stało się, +++

  7. Henryk pisze:

    Szczęść Boże!
    Czy mogę dostać odpowiedż na pytanie, o której godzinie odbędzie się transmisja zawierzenia naszej Ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Matce Bożej Królowej Polski w najbliższą niedzielę?

    • wobroniewiary pisze:

      3 maja godz. 11-00: Msza święta w uroczystość NMP Królowej Polski z Jasnej Góry
      Eucharystia pod przewodnictwem i z homilią ks. abp. Stanisława Gądeckiego. Podczas Mszy Świętej zostanie odnowiony Milenijny Akt Oddania Matce Bożej oraz złożone będą przyrzeczenia Duchowej Adopcji

      https://tv-trwam.pl/program-tv

      • Henryk pisze:

        Dziękuję.

      • Barbara pisze:

        02 maja 2020, godz. 11.00, bo Uroczystość NMP Królowej Polski jest przeniesiona z IV Niedzieli Wielkanocnej, która nie przyjmuje żadnych uroczystości.
        https://ekai.pl/w-tym-roku-uroczystosc-nmp-krolowej-polski-2-maja/

        • wobroniewiary pisze:

          Dzięki Basia, jest zamieszanie, bo sama przecież tego nie wymyśliłam, brałam ze stron katolickich, gdzie było napisane:
          W najbliższą niedzielę abp Stanisław Gądecki będzie przewodniczył uroczystościom na Jasnej Górze, podczas których zawierzy naszą ojczyznę Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Matce Bożej Królowej Polski. Akt zawierzenia będzie transmitowany przez TVP3 i TV Trwam
          – poinformował rzecznik Episkopatu
          https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2020/04/29/3-maja-na-jasnej-gorze-zawierzenie-polski-chrystusowi-i-matce-bozej/

          Sam Akt zawierzenia też ma datę 3 maja, program TV Trwam jest z 3 maja

          Ps. Zobaczymy jutro, sami nie wiedzą, co podają…

        • wobroniewiary pisze:

          Radio Maryja też na jutro nie ma nic w programie, a na 3 maja – tak
          Transmisja obchodów Uroczystości NMP Królowej Polski z kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze Mszy św. przewodniczy i homilię wygłosi ks. abp. Stanisława Gądecki, Metropolita Poznański, Przewodniczący KEP

          https://www.radiomaryja.pl/ramowka/pojutrze/

        • AgaM pisze:

          Szczęść Boże! Czy w związku z przeniesieniem Uroczystości NMP Królowej Polski na 2 maja, jutro jak w niedzielę jest święto i trzeba się powstrzymać od pracy? Bo u nas nic ksiądz nie wyjaśnił, a sklepy mają być otwarte..

        • eska pisze:

          @AgaM
          2 maja nie jest świętem państwowym (dniem wolnym od pracy), więc sklepy są czynne. Tak samo, jak dzień Wielkiego Piątku nie jest świętem państwowym, choć ma duże znaczenie dla Kościoła.
          Natomiast skoro została na wtedy przeniesiona Uroczystość, to jest to jak rozumiem święto kościelne, o czym świadczą Msze święte w porządku niedzielnym (u nas taki jest właśnie porządek)

        • Uczeń Jezusa i Maryi pisze:

          Jeżeli mogę to wypowiem się jak jest u mnie i jak sądzę. W naszej wiosce jest około 500 osób, w tygodniu jest jedna Msza Święta a w niedzielę dwie. Jedna rano a druga przed południem. Mam Maryjnego księdza i dziękuję za to Panu Bogu bo pewnie nie miałbym bliższego kontaktu z Maryją. Jutro są Msze Święte wg. niedzielnego porządku a także przed sumą nabożeństwo majowe i pierwszosobotnie. Wiem że w sąsiednich parafiach jest trochę inaczej ale dla mnie jutro jest na równi z niedzielą, ponieważ staram się obchodzić święta maryjne które są dla mnie bardzo ważne, wprawdzie nie ma obowiązkowego święta jutro ale nasza miłość do Maryi wymaga obecności jutro w świątyni( oczywiście kto może że względu na obostrzenia ale zawsze też można być obok kościóła). Pozdrawiam i liczę że pomogłem.

        • wobroniewiary pisze:

          Jednak miałam rację 🙂
          Przed chwilą podczas Apelu Jasnogórskiego powiedziano, że transmisja zawierzenia Polski będzie 3 a nie 2 maja, o godz. 11.00 w niedzielę (!)

  8. wobroniewiary pisze:

    Nasz opór jest konieczny! Nasz opór może przywrócić najważniejszy sakrament Kościoła! Wystarczy poczytać Katechizm Kościoła Katolickiego promulgowany przez św. Jana Pawła II, który ma przecież setki pomników w Polsce, żeby przypomnieć sobie Prawdę, której Kościół naucza od wieków. Jeżeli nie będziemy się do tego odwoływać to, powtórzę po raz kolejny, życie katolickie w Polsce uschnie! Właśnie dlatego popieram petycję „My chcemy Boga” przygotowaną przez Stowarzyszenie im. Księdza Piotra Skargi i serdecznie zachęcam do jej podpisania! – mówi prof. Grzegorz Kucharczyk, sygnatariusz petycji „My chcemy Boga”.

  9. wobroniewiary pisze:

    Ks. prof. Robert Skrzypczak: na całą Europę tylko Polska i Grecja ma Msze św. (ograniczona ilość osób, ale są). Reszta – kościoły zamknięte, wierni mają zakaz wstępu do kościołów

    • Albina pisze:

      A co sądzą Państwo o projekcie p. Dokowicza pt. Ocalenie? Czy oni mają rację? To ma związek m.in. z ograniczeniem dostępu do Eucharystii.

      • wobroniewiary pisze:

        Nie sądzimy, tylko popieramy 🙂

      • Ava pisze:

        Albina jeśli ktoś ma wątpliwości co do okoliczności wokół, to niech pomyśli o samym dziele- oddać się w niewolę Maryi, czy Nowenna do Miłosierdzia Bożego, to jest wierny katolicyzm i słuszny krok w wierze. Piękne mają te rozważania na 33 dni- rozbudowane oprócz św. Ludwika G. de Montfort. Im więcej nas zawierzy się Najświętszym Sercom Jezusa i Maryi tym lepiej – czy ten koniec świata będzie za rok, miesiąc albo za 100 lat albo wpierw spotkamy się z Panem po śmierci. Od kiedy 1 raz przeszłam te 33 dni, to odczuwam same dobre skutki. Niekoniecznie trzeba je wykonać w ramach projektu Ocalenie.

  10. wobroniewiary pisze:

    MIESIĄC MAJ Z OJCEM PIO – „MIŁUJCIE MARYJĘ I SZERZCIE DO NIEJ MIŁOŚĆ” (Ojciec Pio)

    (…) Z lektury biografii Ojca Pio i jego listów wiemy, że żywił szczególną cześć dla Maryi, Matki Zbawiciela, którą nazywał także swoją Matką.
    Opatrzność Boża zrządziła, że w miesiącu maju przyszedł na świat (25 maja), następnego dnia został ochrzczony, w tym miesiącu obchodził swoje imieniny (5 maja) i został ogłoszony błogosławionym (2 maja 1999 r.). To tylko cztery daty z jego życia. Ale każdego dnia miesiąca maja przeżywał i doświadczał w sposób szczególny miłości Maryi.
    Niech dziś on, przebywający w chwale nieba, zaniesie wraz z Maryją do tronu Bożego nasze modlitwy, dziękczynienia i prośby (…).

  11. wobroniewiary pisze:

    Piękne, dające Polsce nadzieję.
    Polecam 3 część. Opisane są tu rzeczy straszne (z objawień zatwierdzonych przez Kościół!), ale – uwaga! – nie dotyczy to Polski!
    Dlatego uważam, że Polacy powinni na kolanach dziękować Bogu i jeszcze częściej zginać kolana w kościele i w domu!

    • Magdalena pisze:

      Dziękuję za Ewo za ucztę duchową w postaci tego cudownego Nabożeństwa, dziękuję, dziękuję, dziękuję… ❤️

  12. wobroniewiary pisze:

    Najbardziej słuchany w Chorwacji kapłan, ojciec Josip Radić, jest współzałożycielem i ojcem duchowym nowego Zgromadzenia Omnia Deo – Sve Bogu ( Wszystko Bogu). W charyzmat tego Zgromadzenia złożonego z osób konsekrowanych i świeckich wpisuje się kult Bożego miłosierdzia według objawień św. Siostry Faustyny zawartych w „Dzienniczku”. Ojciec Josip wielokrotnie w konferencji sięga po fragmenty z „Dzienniczka” ukazując ich aktualność.

    • Bozena pisze:

      Wspaniale kazanie o zatrzymaniu sie i zastanowieniu nad swoim zyciem czy jest budowane na skale czy piasku

  13. Bożena pisze:

    Jutro pierwsza sobota miesiąca i chciałam podziękować za wpis umieszczony 4 kwietnia i przypomnieć o nowennie 9 pierwszych sobót w intencji wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi. Miałam zamiar podjąć kolejne 5 sobót. Kiedy jednak w pierwszą sobotę kwietnia przeczytałam wpis o tej nowennie okazało się, że od samego rana Pan Bóg tak wszystko ułożył, że mogłam ten dzień ofiarować Matce Bożej jako pierwszy dzień nowenny, bo tego dnia podjęłam post o chlebie i wodzie. Co więcej, jakieś dwa miesiące wcześniej udało mi się zamówić Mszę Św. w intencjach, które Matka Boża poleca naszym modlitwom i mogłam uczestniczyć w tej Mszy i przyjąć Komunię Św.
    A dzisiaj mam koleją odpowiedź z nieba – słowa Matki Bożej kierowane do Luizy Piccarrety. Pani Ewo bardzo dziękuję . Niech Matka Najświętsza dalej prowadzi i umacnia, a Najświętsza Krew Chrystusa chroni przed atakami złego.

    • wobroniewiary pisze:

      Zaraz podniosę ten wpis na 2 sobotę
      Jestem dziś taka szczęśliwa – była Msza św. za mnie i całą rodzinę. Komunię św. przyjęłam na klęcząco i do ust, otrzymałam „baniak wody egzorcyzmowanej według „Rituale Romanum 1962” no i w tym kościele jest ołtarz ku czci św. Józefa, a potem zdążyłam na końcówkę do 2-go kościoła, tam była Koronka do Bożego Miłosierdzia, błogosławieństwo relikwiami św. Faustyny a na koniec była wycieczka (ok.30 km) po okolicznych wioskach do kapliczek oraz przydrożnych udekorowanych krzyży 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s