Módlmy się o łaskę wiary i o przebudzenie ludzi! Dzieciątko Jezus – zmiłuj się nad nami!

Do końca dnia zostało nam niecałe 2 godziny, ale „ostatni będą pierwszymi”

Pan Jezus powiedział: „Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.  Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje”

Nie będzie pilnego procedowania projektu „Zatrzymaj aborcję”. Kolejny Sejm skierował projekt do komisji. Stosunkiem głosów 375 do 68, Sejm skierował projekt „Zatrzymaj aborcję” do rozpatrzenia w Komisji Zdrowia i Polityki Społecznej. Tym samym odrzucono możliwość nadania projektowi szybszej ścieżki legislacyjnej…
Ludzie są jak w letargu, bowiem ani pożary lasów w Amazonii czy w Australii, ani trzęsienia ziemi na całym świecie (ostatnio w Chorwacji i we Włoszech), ani nawet sam coronavirus nie obudziły większości i większość żyje tak, aby się najeść, wyspać i przeczekać do dnia następnego.
A Bóg nie dozwoli z siebie szydzić!!! 
Dziś kolejny raz „zamrożono” sprawę zabijanych w wyniku aborcji dzieci. Dziś zamrożono też projekt związany z pedofilią – znowu dzieci.
Dziś byłam na pogrzebie – a przecież pogrzeb to narodziny dla Nieba, do Królestwa Niebieskiego, gdzie nie wejdziemy, jeśli nie staniemy się jak dzieci!!!

Dzieci, dzieci, dzieci – mamy ratunek! 
Echo serca, echo duszy woła: „Dziecię” 

Dzisiaj 16-ty dzień miesiąca, dzień rozpoczęcia Nowenny przed Narodzeniem Dzieciątka Jezus, bo  Matka Jego – Najświętsza Maryja Panna, powiedziała swoje pokorne „fiat” i pozwoliła Mu się narodzić! Błagajmy Dzieciątko Jezus o ratunek dla nas, o łaskę wiary i o przebudzenie narodu i świata!

Koronka do Dzieciątka Jezus

Nabożeństwo to zapoczątkowała sługa Boża s. Małgorzata od Najświętszego Sakramentu (1619-1648). W 1636 Jezus skierował do Małgorzaty słowa:

“Czerp ze skarbów mego dzieciństwa, istotą tej tajemnicy pokonasz wszelkie trudności”.

Pogrążoną w zachwycie karmelitankę pouczył o sposobie uczczenia Go od momentu Wcielenia aż do 12 roku życia. W ten sposób powstała „Mała Koronka” – różaniec z 15 paciorków.

Na 3 pierwszych paciorkach odmawia się Ojcze nasz na uczczenie kolejno: Dzieciątka Jezus, Matki Bożej i św. Józefa. Na 12 pozostałych 12 razy Zdrowaś Maryjo – by uczcić 12 pierwszych lat życia Jezusa. Po każdym Ojcze nasz lub Zdrowaś Maryjo następuje wezwanie: A Słowo Ciałem się stało i zamieszkało miedzy nami. Pogłębionemu rozważaniu tych tajemnic służą krótkie myśli przeplatające tajemnice, które nie są wymagane dla uzyskania odpustu przywiązanego do Koronki.

O szczególnej mocy tego nabożeństwa może świadczyć uproszenie wielkich łask, jak np. wyproszenie odwrotu wroga i długotrwałego pokoju dla Francji, wymodlenie potomka królewskiego Ludwika XIV.

Odmawianie Koronki do Dzieciątka Jezus rozpoczęto w Karmelu s. Małgorzaty Parigot – o północy 24/25 III 1636 r. Nabożeństwo to szybko rozszerzało się w mieście Beaune, w całej Burgundii, a następnie we Francji i poza jej granicami. Dało to początek istnieniu Arcybractwa znanego pod nazwą Rodziny Dzieciątka Jezus.

Rodzina Dzieciątka Jezus została aprobowana przez biskupa diecezji Autun, potem aprobowana i wzbogacona licznymi odpustami przez papieża Aleksandra VII – 24 stycznia 1661 r.

Po rewolucji francuskiej z 1790 r., gdy klasztor się odrodził w nowym miejscu, biskup Dijon 20.01.1821 przywraca na nowo przywilejowe, jakie ta rodzina otrzymała przy klasztorze w Beaune. Następnie 4. XII 1855 Pius IX wydaje Breve, w którym eryguje Archikonfraternię, a przywileje i odpusty rozszerza na cały świat. Warunkiem jest wpisanie imienia i nazwiska do księgi rejestru w Beaune lub innych afiliowanych miejscach, codzienne odmawianie Koronki do Dzieciątka Jezus, gdy to możliwe. Członkowie modlą się w intencji, aby On królował w sercach. W 1895 r. Leon XIII wzbogaca Archikonfraternię nowymi odpustami.

KORONKA DO DZIECIĄTKA JEZUS

W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Trójco Przenajświętsza, ofiaruję Ci wszelkie uwielbienia Serca Dzieciątka Jezus.
Ojcze nasz…
A Słowo Ciałem się stało i zamieszkało miedzy nami.

Trójco Przenajświętsza, ofiaruję Ci cuda zdziałane w Sercu Najświętszej Dziewicy, które uczyniły Ją Matką Boga i Kościoła.
Ojcze nasz… A Słowo…

Trójco Przenajświętsza, dziękuję Ci za łaski, jakimi został obdarzony św. Józef, ze względu na Jezusa i Maryję.
Ojcze nasz… A Słowo…

1. Wcielenie
Święte Dzieciątko Jezus, uwielbiam chwilę Twego Wcielenia.

Zdrowaś Maryjo… A Słowo… (po każdej tajemnicy)

2. Nawiedzenie św. Elżbiety
Dozwól nam, Panie, razem z Maryją spieszyć z pomocą drugiemu człowiekowi. Niech stajemy się uległymi na działanie Twego Ducha.

3. Oczekiwanie narodzenia
Ukochane Dzieciątko, uwielbiam Cię pozostające przez dziewięć miesięcy w czystym łonie Dziewicy Maryi, Twej Matki.

4. Narodzenie Dzieciątka Jezus
Ukochane Dzieciątko, uwielbiam Cię rodzące się w biednym żłóbku Betlejemskim.

5. Obrzezanie i Nadanie Najświętszego Imienia Jezus
Boże Miłosierny, który jesteś świętością samą, uwielbiam Cię przyjmującego na siebie oznakę grzesznika w bolesnym obrzezaniu. Wykorzeń z serc naszych wszystko, co Ci się w nich nie podoba.

6. Ofiarowanie Dzieciątka
Uwielbiam Cię Dzieciątko Jezus ofiarowane w Jerozolimskiej Świątyni. Ofiaruj nas Twemu Ojcu, byśmy byli wydani miłości.

7. Pokłon trzech Mędrców
Święte Dzieciątko Jezus, upadam wraz z królami do Twych stóp. Bądź zawsze jedynym królem serc naszych.

8. Nocna ucieczka do Egiptu
Święte Dzieciątko Jezus, który będąc Bogiem mocnym, uciekasz przed okrucieństwem Heroda, daj nam więcej unikać cienia grzechu, niż śmierci.

9. Pobyt św. Rodziny w Egipcie
Ukochane Dzieciątko, dziękuję, że jednoczysz się z trudnościami wszystkich, którzy muszą żyć w cudzej ziemi.

10. Powrót do Nazaretu
Wszechmocne Dzieciątko, wyrwij nas spośród tego świata zepsutego, wyobrażonego przez Egipt i niech Twój powrót do Nazaretu uzyska nam łaskę przybycia do naszej prawdziwej Ojczyzny, którą jest Niebo.

11. Ukryte życie w Nazarecie
Najmilsze Dzieciątko, daj nam ukochać skupienie ducha, spokój i ciszę. Niech całą naszą rozkoszą będzie przebywanie w Bożej obecności.

12. Odnalezienie w świątyni
Podziwu godny Zbawicielu, w którym zawarte są wszystkie skarby mądrości i nauki Boskiej, naucz nas, jak Cię kochać mamy, abyś mógł przyjść do nas, jak obiecałeś i uczynić sobie mieszkanie w sercach naszych. Jesteś Nauczycielem naszym, naucz nas więc znać Twoją wolę i daj nam łaskę wypełniania jej wiernie i z radością. Amen.

Nowenna do Dzieciątka Jezus

Pierwszy dzień Nowenny do Dzieciątka Jezus: – kliknij

Całość Nowenny: mtrojnar.rzeszow.opoka.org.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Módlmy się o łaskę wiary i o przebudzenie ludzi! Dzieciątko Jezus – zmiłuj się nad nami!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Ania G. pisze:

    Od dziś codziennie odmawiać tę koronkę?

  3. Sylwek pisze:

    od poniedziałku na 15m2 jedna osoba w Kościele!! głowny magazynier kraju mówił

  4. Robert pisze:

    Oto najpiękniejsze/najserdeczniejsze wykonanie naszej podstawowej modlitwy, jakie kiedykolwiek słyszałem:

    Podobnie modlił się zapewne i Mieszko I (966), i Włodzimierz I Wielki (988) – święty kościoła prawosławnego oraz naszego, katolickiego. Potem niestety obraziliśmy się na siebie wzajemnie (1054), bo przecież każdy jest zawsze mądrzejszy od każdego – do dzisiaj, szczególnie dzisiaj, coraz bardziej…

    A tak jednak kazał był król Jagiełło wymalować kaplicę zamkową w Lublinie:

    https://media.discordapp.net/attachments/597816672023478272/700035986494717982/Kaplica-2.png?width=878&height=475

    Chodzi mi o to, że powinniśmy oddychać pospólnie – oboma płucami Kościoła świętego. Ktoś kiedyś napisał, że wdech brzmi jak [JHWH]…

  5. wobroniewiary pisze:

    Dla „mięsolubów” 🙂
    Cała Oktawa Wielkanocy i każdy jej dzień ma w Kościele katolickim rangę uroczystości! Dlatego w piątek 17 kwietnia 2020 r. wierni nie są zobowiązani do zachowania wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (postu jakościowego).

    https://misericors.org/czy-w-piatek-17-kwietnia-2020-obowiazuje-post/

    • Anna pisze:

      Boże przyjmij naszą dzisiejszą wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych jako ofiarę za grzechy nasze i całego świata.

      • wobroniewiary pisze:

        Moją też, ale napisałam info dla różnych ludzi, zwłaszcza „mięsolubów”

        • Paweł pisze:

          I moją… bo przed Soborem TYLKO święto NAKAZANE zwalniało od wstrzemięźliwości w piątek [a w Wielkim Poście to NAWET i święto nakazane (czyli mianowicie – w tym przypadku – jedyne ewentualnie możliwe: uroczystość św. Józefa, 19 III) NIE ZWALNIAŁO ze wstrzemięźliwości od mięsa, jeśli wypadało w PIĄTEK…].

  6. wobroniewiary pisze:

    „Nie przeżyje pani tego porodu, proszę dokonać aborcji” – te słowa usłyszała od swego lekarza Emilia Wojtyła, gdy się okazało, że spodziewa się dziecka. Gdyby posłuchała, nie byłoby Jana Pawła II.

  7. AnnaSawa pisze:

    Biskupi i kardynałowie piszą do papieża. Chcą ogłoszenia Maryi Duchową Matką Wszystkich Narodów.

    https://www.fronda.pl/a/biskupi-i-kardynalowie-pisza-do-papieza-chca-ogloszenia-maryi-duchowa-matka-wszystkich-narodow,143004.html

  8. AnnaSawa pisze:

    „Zniechęta” do kościoła

    Marzę o tym, by znalazł się choć jeden kapłan, który stanie przed gmachem KPRM z transparentem: „Pozwólcie wiernym przychodzić do Mnie!”

    (o tym samym myślałam, ale też i o grupie wiernych)

    (…)

    Marzy mi się choć jeden kapłan, który pojedzie na stołeczne Aleje Ujazdowskie i stanie pod Urzędem Rady Ministrów z transparentem „Pozwólcie wiernym przychodzić do Mnie!”. Może też być bardziej osobiście: „Pozwólcie nam zapraszać do kościoła więcej wiernych”, albo „Nie lękajcie się! Mamy miejsce i środki, by było bezpiecznie! Damy radę” lub też: „Nasze świątynie nie są gorsze, niż sklepy!”.

    Takiego kapłana – Bożego desperata nie znam. Znam natomiast co najmniej kilku, którzy biadolą wobec swoich parafian: „tęsknimy za Wami!”, i głęboko wierzę, że tak jest, ale w praktyce nie robią więcej, niż transmisje ze Mszy św. – tak, by wierni zamiast klęknąć w większej ilości przed Najświętszym Sakramentem, mogli klęknąć przed telewizorem. I znów napiszę: kwestia podejścia.

    Ale jest jeszcze gorzej. Wielu przedstawicieli Kościoła od półtora miesiąca stara się udowodnić swoim wiernym, że czy pójdą do kościoła, czy obejrzą Mszę św. w telewizji – to naprawdę jest zupełnie wszystko jedno. A czy przyjmą w ten sposób Komunię sakramentalną, czy duchową – to też żadna różnica.

    Zniechęcanie wiernych do choćby prób, by uczestniczyć w Eucharystii w kościele, przybiera różne formy. Straszy się chętnych i obraża, że „widocznie wiarę zastąpiła u nich sama religijność”. Tłumaczy się im, że „przez to, że chciało im się egoistycznie pójść do kościoła, ktoś inny musiał zostać w domu”. Obwinia się ich, że przychodząc do kościoła łamią V przykazanie. Z kolei pozostanie w domu i rezygnacja z uczestniczenia we Mszy św. w kościele, by zobaczyć ją w internecie, to „godny pochwały akt ogołocenia” i – w kontrze do tych „nawiedzonych” tradycjonalistów, którzy jednak wyszli z domu do kościoła – „przykład posłuszeństwa biskupom”.

    Te wszystkie krzywdzące opinie potrafią – o zgrozo – wpajać swoim wiernym ich duszpasterze, nie mówiąc już o narracji, jaką internautom suflują kaznodzieje spod znaku Deonu – że chodzenie do kościoła, to przypisywanie świątyni cech (sic!) „magicznych” zamiast koncentrować się (przed telewizorem) na czystej wierze w Boga – bez żywej obecności, bez sakramentów, bez relacji. I jakie to „oczyszczające”, że można wyzbyć się okowów świątynnych schematów, by wierzyć wiarą czystą i nieskrępowaną. Znów można powiedzieć: kwestia podejścia.
    (…)
    http://idziemy.pl/komentarze/wszystko-to-kwestia-podejscia/3257?fbclid=IwAR1cao4Z0ra4j5p3-ivPj6tkJvMSA_WOE67sUTXrAgXcOUQnCLcSv9L1ZgE

    • anetabc pisze:

      Jak pięknie to Pani napisała. Ja mam te same odczucie ale niepotrafie tego tak ująć. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

    • Anna pisze:

      W czasach przed koronowirusem chodziłam codziennie rano do kościoła . Po wprowadzeniu ograniczeń do 50 osób , chodziłam nadal. W powszedni dzień rano bywało nas 8-10-15.Codziennie na zakończenia mszy świętej słyszałam, że ludzie starsi ( a tylko tacy byli w kościele) są objęci dyspensą ( co jest prawdą) i powinni dla bezpieczeństwa swojego i innych pozostawać w domach. Bardzo przykro było mi tego słuchać przez ok 2tygodnie. Potem wprowadzono ograniczenie do 5 osób. Przestałam chodzić, aby dać szansę osobom które miały mszalne intencje i aby nie zdarzyło mi się że zostanę nie wpuszczona do kościoła z powodu limitu. Kiedyś 2-3 razy złamałam zasadę.Raz były nas 2 osoby ( nie było żadnej osoby która miała zamówione msze ) raz byłam 6-sta, ksiądz wpuścił mnie do kaplicy nagłośnionej z oddzielnym wejściem. Dziś na mszy porannej były 3 osoby. Ja upatruję przyczyny w agitacjach przewrażliwionych księży ” zostańcie w domach”.

      • Monika pisze:

        U nas było podobnie i jest nadal tak samo jak opisujesz Anno. Niejeden raz osoby, które Mszę Św. zamówiły wcale nie przychodzą (czasem intencje zamawiają osoby spoza parafii) albo przychodzi ta osoba, która Mszę Św. zamówiła plus jedna lub dwie osoby, które chodzą stale, codziennie. Ale tak było też i przed tym koronawirusem, bo na tygodniu to tylko kilka osób bywało na Mszy Św. Gdy było tych osób 10, to już było dużo. A na codzienne adoracje, to też około 3 do 5 osób przychodzi, lub niewiele więcej ale to dotyczy czasu nawet przed pandemią. A Parafia liczy około 2000 osób, z tego ogromna większość to starsze osoby niepracujące. Taka jest nasza wiara. Niedzielna, tylko od wielkiego święta. Chcemy słuchać bardziej ludzi niż Boga.

  9. Maria pisze:

    Zabicie dziecka jest jednoczesnym zabiciem/zbrudzeniem duszy matki. Matka, która pozwala na zabicie staje się kaleką, osobą ułomną w sensie psychicznym.
    Sama myśl o zabójstwie jest przerażająca, a co mówić o czynie haniebnym?
    Z bólem myślę o lekarzach dokonujących aborcji, wykształconych ludziach, którzy nie czują, że czynią zło.
    Z bólem myślę o ludziach, którzy zabijają, którzy posiadają broń w swoim domu, którzy używają broni.
    Człowieku, nie zabijaj! Przez zabójstwo nie będziesz lepszy, nie zyskasz nic dobrego. Tylko rana pozostanie w tobie. Odkryjesz ją pewnego razu i przyznasz, że zrobiłeś źle.
    Modlę się do Boga za zabójców. Powierzam ich Matce Jezusa Chrystusa.

  10. Piotr pisze:

    Coś mi się wydaje że niestety utrącą ten projekt, na razie próbują do czasu wyborów kombinować na wszelkie sposoby i odraczać termin ostatecznego rozwiązania tej kwestii, ale zaraz po wyborach najpewniej to odrzucą.
    Gdyby zrobili to przed wyborami straciliby pewnie wiele głosów, więc póki co przeciągają jak się da, udają że niby coś robią odkładając podjęcie decyzji na „po wyborach”
    Obym się mylił…

  11. Monika pisze:

    Czy ja się mylę i czy dobrze słyszałam, czytałam? Czy do Was też to dotarło co się dzieje?
    Że po tym jak odrzucono projekt najpilniejszy dla ratowania życia dzieci nienarodzonych, to zaraz potem, tego samego dnia, zajęto się dyskusją o myśliwych, polowaniach, o strzelaniu?
    Czy to nie są znaki czasu?
    Tutaj: ŻYCIE ODRZUCONE, przesunięte decyzje jako te mniej ważne i nie na czasie, jako mniej pilne? A tu: w tym samym czasie ODBIERANIE ŻYCIA, tyle, że w lesie i z bronią palną. Bo akurat to jest teraz na czasie i pilne? Czy coś może przekręciłam albo nie zrozumiałam?

    • Quis ut Deus pisze:

      Nie, od tego zaczęli.
      Ale proszę się nie martwić, wszystkie inicjatywy obywatelskie zostały wczoraj potraktowane w ten sam sposób…

      • Monika pisze:

        To chyba nie trzeba przekonywać już nikogo na kogo można a na kogo nie głosować? Kolejny raz. Ile jeszcze? Ile ofiar z życia najsłabszych? By wszyscy, nie tylko decydenci się obudzili.

    • eska pisze:

      „Bo akurat to jest teraz na czasie i pilne?”
      .
      Jeszcze raz zacytuję z przytaczanego wcześniej artykułu:
      „Po co obozowi władzy takie projekty podczas pandemii koronawirusa — i to w sytuacji, gdy trwa wojna o to, czy odbędą się wybory prezydenckie?
      Tak naprawdę PiS nie miało wyjścia. Przepisy są takie, że Sejm najpóźniej po pół roku kadencji musi się zająć projektami obywatelskimi złożonymi w kadencji poprzedniej.
      Ponieważ przez pierwsze miesiące obóz władzy miał inne rzeczy na głowie, teraz ma ostatni moment na decyzję, co zrobić z projektami obywatelskimi.”
      .
      Czyli cokolwiek było w projektach obywatelskich i na jakikolwiek temat – było przedwczoraj, bo musiało być. Dobór tematów nie był w tym wypadku celowo cyniczny, tylko wynikał z tego, co obywatele złożyli w projektach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s