Dziś 93. urodziny Papieża-seniora Benedykta XVI. Proroctwo z 1969 roku na temat Kościoła

Dziś 93 lata kończy papież senior Benedykt XVI. Posługę apostolską sprawował od 19 kwietnia 2005 r. do 28 lutego 2013 r.

Joseph Ratzinger urodził się 16 kwietnia 1927 r., w Wielką Sobotę, w bawarskiej miejscowości Marktl am Inn. Benedykt XVI to pierwszy biskup Rzymu od XIII wieku, który dobrowolnie zrzekł się urzędu. Obecnie mieszka w Watykanie w klasztorze Mater Ecclesiae

Proroctwo Nadziei

Kościół czeka poważny kryzys, który drastycznie ograniczy liczbę wiernych i jego wpływy. Odrodzony będzie niewielką, ale bardziej uduchowioną wspólnotą. Kościół będzie wspólnotą bardziej uduchowioną, nie wykorzystującą mandatu politycznego, nie flirtującą ani z lewicą, ani z prawicą. To będzie trudne dla Kościoła, bo ów proces krystalizacji i oczyszczenia będzie kosztować go wiele cennej energii.

j-ratzinger

Nie udawał, że umie przepowiadać przyszłość. Nie. Był na to zbyt mądry. Prawdę mówiąc, łagodził swoje wstępne uwagi takim zastrzeżeniem:

Bądźmy zatem ostrożni w naszych prognozach. Prawdą jest ciągle to co powiedział święty Augustyn: człowiek jest wielką głębią; co wyrośnie z tych głębin, nikt nie może zobaczyć zawczasu. A ten, kto sądzi, że o Kościele nie decyduje tylko owa głębia, którą jest człowiek, ale sięga głębiej, ku większej, nieskończonej głębi, którą jest Bóg, pierwszy zawaha się w swoich przewidywaniach, bo to naiwne pragnienie by wiedzieć na pewno, może być jedynie obwieszczeniem własnej historycznej nieudolności.

Ale jego epoka, pełna zagrożeń egzystencjalnych, cynizmu politycznego i moralnej samowoli, łaknęła odpowiedzi. Kościół katolicki, moralna latarnia morska na burzliwych wodach swoich czasów, sam doświadczył był wtedy pewnych zmian, w obliczu których zarówno jego wyznawcy jak i dysydenci zastanawiali się: „Co stanie się z Kościołem w przyszłości?”

I oto, w 1969 roku w niemieckiej stacji radiowej, ksiądz Joseph Ratzinger przedstawił swoją starannie przemyślaną odpowiedź. Oto jego uwagi końcowe:

Przyszłość Kościoła może wyrosnąć i wyrośnie z tych, których korzenie są głębokie i którzy żyją z czystej pełni swojej wiary. Nie wyrośnie z tych, którzy dostosowują się jedynie do mijającej chwili ani z tych, którzy tylko krytykują innych i zakładają, że sami są nieomylnymi prętami mierniczymi; nie wyrośnie z tych, którzy podejmują łatwiejszą drogę, którzy unikają pasji wiary, twierdząc, że wszystko co stawia im wymagania, co ich uraża i zmusza ich do poświęcenia siebie jest nieprawdziwe i nieaktualne, despotyczne i legalistyczne. Ujmując to bardziej pozytywnie: przyszłość Kościoła, po raz kolejny, jak zawsze, zostanie ukształtowana przez świętych, to znaczy przez ludzi, których umysły nie zatrzymują się na hasłach dnia, ale dociekają głębiej, którzy widzą więcej niż widzą inni, ponieważ ich życie obejmuje szerszą rzeczywistość. Bezinteresowność, która czyni ludzi wolnymi, osiąga się jedynie poprzez cierpliwość małych codziennych aktów samozaparcia. Przez tę codzienną pasję, która sama objawia człowiekowi w ilu wymiarach jest on niewolnikiem własnego ego, przez tę codzienną pasję i tylko poprzez nią, oczy człowieka powoli się otwierają. Widzi tylko na tyle, na ile przeżył i przecierpiał. Jeśli dzisiaj prawie nie jesteśmy już w stanie uświadomić sobie Boga, to dlatego, że tak łatwo przychodzi nam uciec od samych siebie, od głębi naszego jestestwa za pomocą narkotyku takiej czy innej przyjemności. W ten sposób nasza własna głębia wewnętrzna pozostaje dla nas zamknięta. Jeśli prawdą jest, że człowiek widzi tylko sercem, to jakże jesteśmy ślepi!

Jaki to wszystko ma wpływ na problem, który rozpatrujemy? Oznacza to, że chełpliwe i głośne twierdzenia tych, którzy wieszczą Kościół bez Boga i bez wiary to wszystko pusta paplanina. Nie potrzeba nam Kościoła, który celebruje kult działania w modlitwach politycznych. To jest zupełnie zbędne. Dlatego też, on sam siebie zniszczy. To co pozostanie, to Kościół Jezusa Chrystusa, Kościół, który wierzy w Boga, który stał się człowiekiem i obiecuje nam życie po śmierci. Ksiądz, który nie jest nikim więcej niż pracownikiem socjalnym może być zastąpiony przez psychoterapeutę i innych specjalistów; ale ksiądz, który nie jest specjalistą, który nie stoi [z boku], obserwując grę, udzielając oficjalnych rad, ale w imię Boga stawia się do dyspozycji człowieka, który towarzyszy ludziom w ich smutkach, w ich radościach, ich nadziei i strachu, taki ksiądz na pewno będzie potrzebny w przyszłości.

Pójdźmy krok dalej. Z obecnego kryzysu wyłoni się Kościół jutra – Kościół, który stracił wiele. Będzie niewielki i będzie musiał zacząć od nowa, mniej więcej od początku. Nie będzie już w stanie zajmować wielu budowli, które wzniósł w czasach pomyślności. Ponieważ liczba jego zwolenników maleje, więc straci wiele ze swoich przywilejów społecznych. W przeciwieństwie do wcześniejszych czasów będzie postrzegany dużo bardziej jako dobrowolne stowarzyszenie, do którego przystępuje się tylko na podstawie samodzielnej decyzji. Jako mała wspólnota, będzie kładł dużo większy nacisk na inicjatywę swoich poszczególnych członków. Niewątpliwie odkryje nowe formy posługi kapłańskiej i będzie wyświęcał do kapłaństwa wypróbowanych chrześcijan, którzy wykonują już jakiś zawód. W wielu mniejszych parafiach lub autonomicznych grupach społecznych opieka duszpasterska będzie zazwyczaj prowadzona w ten sposób. Obok tego, niezbędna również będzie posługa kapłańska w pełnym wymiarze czasu, jak dawniej. Ale we wszystkich tych zmianach, w których, jak można się domyślać, Kościół na nowo odnajdzie swoją istotę i pełne przekonanie co do tego, co zawsze było w jego centrum: wiary w Trójjedynego Boga, w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który stał się człowiekiem, w obecność Ducha Świętego aż do końca świata. W wierze i modlitwie na nowo uzna sakramenty za formę oddawania czci Bogu, a nie za przedmiot wiedzy liturgicznej.

Kościół będzie wspólnotą bardziej uduchowioną, nie wykorzystującą mandatu politycznego, nie flirtującą ani z lewicą, ani z prawicą. To będzie trudne dla Kościoła, bo ów proces krystalizacji i oczyszczenia będzie kosztować go wiele cennej energii. To sprawi, że będzie ubogi i stanie się Kościołem cichych. Proces ten będzie tym bardziej uciążliwy, że trzeba będzie odrzucić zarówno sekciarską zaściankowość jak i napuszoną samowolę. Można przewidzieć, że wszystko to będzie wymagało czasu. Proces będzie długi i żmudny, tak jak droga od fałszywego progresywizmu w przededniu Rewolucji Francuskiej – kiedy biskup mógł być uważany za błyskotliwego, jeśli wyśmiewał się z dogmatów, a nawet sugerował, że istnienie Boga wcale nie jest pewne – do odnowy w XIX wieku. Ale kiedy minie już proces tego odsiewania, wielka moc popłynie z bardziej uduchowionego i uproszczonego Kościoła. W totalnie zaplanowanym świecie ludzie będą strasznie samotni. Jeśli całkowicie stracą z oczu Boga, odczują całą grozę swojej nędzy. Następnie odkryją małą trzódkę wyznawców jako coś całkowicie nowego. Odkryją ją jako nadzieję, która jest im przeznaczona, odpowiedź, której zawsze potajemnie szukali.

A zatem wydaje mi się pewne, że przed Kościołem bardzo trudne czasy. Prawdziwy kryzys ledwo się zaczął. Będziemy musieli liczyć się z tym, że nastąpią straszliwe wstrząsy. Jestem jednak równie pewny, co pozostanie na koniec: nie Kościół politycznego kultu, który już jest martwy, ale Kościół wiary. Może już nie być dominującą siłą społeczną w takim stopniu w jakim był do niedawna; ale będzie cieszyć się świeżym rozkwitem i będzie postrzegany jako dom dla człowieka, gdzie znajdzie on życie i nadzieję wykraczającą poza śmierć.

Kościół katolicki przetrwa mimo mężczyzn i kobiet, niekoniecznie ze względu na nich. A jednak, nadal mamy do odegrania naszą rolę. Musimy modlić się i pielęgnować bezinteresowność, wyrzeczenie, wierność, pobożność sakramentalną i życie skoncentrowane na Chrystusie.

W 2009 roku wydawnictwo Ignatius Press opublikowało w całości wypowiedź księdza Josepha Ratzingera „Jak będzie wyglądać Kościół w roku 2000”, w książce zatytułowanej „Wiara i przyszłość”.

Kard. Joseph Ratzinger o niebezpieczeństwie
bezkrytycznego jednania z zielonoświątkowcami!

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

77 odpowiedzi na „Dziś 93. urodziny Papieża-seniora Benedykta XVI. Proroctwo z 1969 roku na temat Kościoła

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. jozef91 pisze:

    Bliska mi karmelitanka kiedy rozmawialiśmy o Maryi przy okazji Benedykta XVI przytoczyła mi wypowiedź jak pontyfikat sw. Jana Pawła II zmienił w głęboki sposób jego postrzeganie Maryi. Jak te lata powoli i sukcesywnie odkrywały przed nim pozycje i misję jaką Maryja pełni w Kościele. Bardzo mnie to poruszyło i dopiero kiedy przeczytałem „Matka Boga” czyli zbiór homilii i słów jakie w ciągu swojego pontyfikatu wygłosił Benedykt XVI zrozumiałem jak Maryja w czuły i delikatny sposób go ogarnęła. Polecam te książkę bo jest to uczta dla duszy. Słowa spisane przez najwybitniejszego teologa naszych czasów. Człowieka zakochanego w Maryi.
    Maryjo ukryj go w Swym Łonie!

    • Anna pisze:

      Maryjo ukryj go w Swym Łonie!

      • Maggie pisze:

        Anno:
        Chyba w Sercu?! Zapewnie jest to przejęzyczenie w egzaltacji, kiedy pełnią własnego serca polecałaś kochanego Benedykta XVI Matce Najswiętszej💕

        🙏🏻❣️

        • Maggie pisze:

          Wszystkich, bez wyjątku, polecam 🙏🏻❣️Nieustannej Opiece Matki Bożej Nieustającej Pomocy 💕

        • jozef91 pisze:

          Nie ma przejęzyczenia. To jest cudowne dla mnie odkrycie. Ukryć się tam gdzie ukrył się Bóg, aby stać się podobnym do nas-ludzi. To jest moja codzienna modlitwa na obecne czasy. Skryć się w Łonie Maryi. W tym miejscu, które jest najczęstsze, nieskazitelne i bezpieczne. Ojciec Augustyn Pelanowski w swojej książce „Przebudzenie małych Samuelów” podaje swoją poranną modlitwę. Jak tylko się przebudzisz padaj na twarz i ukryj się w Łonie Maryi:
          Maryjo, ukryj mnie w Swym Łonie gdzie Syn Boży się ukrył, aby stać się podobnym do mnie. Ukryj mnie tam pod Sercem gdzie Syn Boży się ukrył, abym w Tobie stał się podobnym do Niego. Nie mam bowiem szans najmniejszych na upodobnienie się do Chrystusa poza Tobą!
          Oddaję Ci moje serce, ciało i duszę. Wszystkie moje zmysły i moją wolę. Wszystko czym jestem i co posiadam oddaję Tobie. Cały należę do Ciebie o Niepokalna.
          Ja, niegodny grzesznik rzucam się do Twoich stóp i błagam zamknij mnie w więzieniu Swego Niepokalanego Serca, abym stał się wolny!
          Miriam, połóż na mnie swoje stopy.
          Maryjo, strąć mnie z tronu mojego serca i ukaż mi prawdę o mnie samym.
          Święty Józefie! Przeprowadź mnie przez ciemności dnia dzisiejszego. Spraw, abym uniknął spotkania z Herodiadą, Herodem i Salome. Spraw, abym nie uniknął spotkania z Mędrcami i pasterzami. Zdaję się dziś na Ciebie Święty Józefie!
          Maryjo, święty Józefie, kochajcie mnie jak swojego syna.

          Ta modlitwa potrzeba, aby wypływała z serca i każdy musi dostosować te modlitwę do siebie. Aby było to szczere. Wielu innych Maryjnych Kapłanów głosi, żeby skryć się w Łonie Maryi. Z resztą sam św. Ludwik de Monfort w Traktacie porównuje Maryję do formy w której tworzy się najbardziej doskonały obraz Jezusa. FORMA DEI. Maryja to Forma Boża.

        • wobroniewiary pisze:

          Przecież sami Czytelnicy ukrywali się z nami w Łonie Maryi na 9 miesięcy – i to już kilka razy 😉

        • Maggie pisze:

          Dziwne ,że „ w” …, bo nigdy nie odważyłam się wtargnąć tak dalece tj jakby w gumiakach do salonu ..i nie myślę bym mogła się odważyć .. ZWŁASZCZA, że Maryja była nazwana kiedyś Pierwszym Tabernaculum.
          Jam grzeszna, więc padam do stóp i proszę aby Matka Najświętsza pochyliła się nade mną i innymi, przytuliła, ukryła pod płaszczem Swej Opieki etc. Może ? .. to kompleks niższości, z rodzaju odrzucenia … ale nie potrafię inaczej. Każdy ma inne relacje .. ja raczej patrzę jak na cudowną Królową, którą kocham i która kocha…

        • wobroniewiary pisze:

          Odpowiem na dole wpisu, bo wyrwałaś mnie do odpowiedzi!

  3. Witek pisze:

    Ze 119 posłów projektu obywatelskiego zatrzymać aborcję pozostało 68.
    Już wcześniej mówiłem, że nie przejdzie…
    Moim zdaniem jedyne słuszne postępowanie to skupić się tylko na Bogu, nawróceniu i modlitwie.
    I przytoczę jeszcze urywek proroctwa umieszczonego przez Ewe w gł. wpisie:
    „Kościół będzie wspólnotą bardziej uduchowioną, nie wykorzystującą mandatu politycznego, nie flirtującą ani z lewicą, ani z prawicą.”

    Dla mnie już jest wszystko jasne. Wybory też mam z głowy:)
    J 15, 18-20
    18 Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie wpierw znienawidził. 19 Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. 20 Pamiętajcie o słowie, które do was powiedziałem: „Sługa nie jest większy od swego pana”. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać.
    http://www.biblijni.pl/J,15,18-27

    • wobroniewiary pisze:

      Posłowie zdecydowali ws. obywatelskich projektów ustaw
      Po godzinie 14 Sejm wznowił obrady. Chwilę później zaczęły się głosowania ws. obywatelskich projektów: ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne, nowelizacją prawa łowieckiego związaną z uczestnictwem dzieci w polowaniach, czy ustawy „anty-447”.
      Wszystkie zostały skierowane do odpowiednich komisji sejmowych

      TO KTO TU KŁAMIE???

      • Ela pisze:

        panem kłamstwa jest szatan.
        panom z pis, dziękuję za pokazanie prawdziwego oblicza.
        Wszyscy adoptujmy dzieci poczęte, jedyny ratunek w Panu Bogu.

  4. wobroniewiary pisze:

    Prywatny sekretarz Benedykta XVI i prefekt Domu Papieskiego, abp Georg Gänswein, powiedział Radiu Watykańskiemu, jak będzie obchodził urodziny papież-senior. „Można powiedzieć, że żyjemy w »arresto domiciliare« (areszcie domowym), podobnie jak wielu we Włoszech, ale dzięki Bogu, wszyscy mają się dobrze i nie ma oczywiście, żadnych wizyt”, napisał abp Gänswein w e-mailu do niemieckojęzycznej sekcji Radia Watykańskiego.

    „W Monastero (klasztorze Mater Ecclesiae) będziemy jednak odpowiednio obchodzić dies natalis (dzień urodzin). Msza św., posiłki, przebieg dnia: wszystko będzie bardziej uroczyste i dostosowane do urodzin, bardziej odpowiednie dla tego dnia…” – czytamy w e-mailu abp. Gänsweina.

    Abp Gänswein poinformował również, że papież-senior otrzyma dziś w prezencie swoją nową biografię autorstwa Petera Seewalda. „Pierwotnie autor chciał ją osobiście dzisiaj wręczyć papieżowi-seniorowi. Niestety pandemia koronawirusa to uniemożliwiła. Teraz zaprezentujemy to opus magnum (ponad 1100 stron!) jubilatowi jako „prezent urodzinowy”. Oczywiście Benedykt XVI, jak na razie, nic o tym nie wie. Taka niespodzianka będzie oczywiście radością dla Benedykta XVI!” – napisał abp Gänswein.

  5. Witek pisze:

    To już mamy spory polityczne z głowy:)
    Jak głosowały partie:
    https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=9&NrPosiedzenia=10&NrGlosowania=10

    Jak głosowali posłowie:

    Click to access glos_10_10.pdf

    Dodam że p. JK głosował przeciw, a p. MM nie głosował.

    • wobroniewiary pisze:

      Patrzcie teraz kto może na słoñce 💕

      • Helena pisze:

        Widzę TO – słońce tańczy jak w Mwdugorje.

        • Anna pisze:

          Jejku widziałyście słońce tańczylo wirowało, mieniło kolory, do teraz jesteśmy w szoku

      • Anna pisze:

        Patrzymy ale dopiero teraz

      • KATHRIN28 pisze:

        SZCZĘŚĆ BOŻE 🙂 OD CZWARTKU WIELKIEGO TYGODNIA OBSERWUJEMY SŁOŃCE I CODZIENNIE TAK SAMO WYGLĄDA W GODZINACH POPOŁUDNIOWYCH MOŻNA PATRZEĆ NIE RAZI. WYGLĄDA JAK BIAŁA HOSTIA I WIRUJE KRECI SIĘ. POJAWIAJĄ SIE TEŻ BŁYSKI CO JAKIŚ CZAS. ZADZIWIAJĄCE BARDZO I NIE SPOTYKANE

        • Maria pisze:

          Od Niedzieli Palmowej, 5 kwietnia, słońce wschodzące jest inne niż było. Patrzyłam ok. godz. 7-8. Świeci tak mocno i jasno i jaskrawo, że nie można patrzeć bez okularów. Słońce jakby tańczyło. Jego kolor zmieniał się. Wyglądało jak niebiesko-zielony dysk. Robiłam zdjęcia i notatki, bo byłam zaskoczona widokiem. Na zdjęciach wygląda jak Eucharystia. Wczoraj też takie było.

        • eska pisze:

          Bodaj w ostatnim z zamieszczonych tu orędzi z Trevignano Romano było, że niebawem otrzymamu znak. I jeszcze ktoś z czytelników uwypuklił wtedy, że ma to być znak NAD nami. Wygląda na to, że chodziło właśnie o to słońce.
          Od dziś zamiast siedzieć w domu idę popatrzeć na popołudniowe słoneczko 🙂

        • Damian pisze:

          Potwierdzam 5 kwietnia był ten pierwszy znak słońca. Kolejny był w Wielki Czwartek. Mam zrobione zdjęcia.

        • wobroniewiary pisze:

          A jak możesz, to przyślij ze dwa zdjęcia na maila 😉

        • Aneta pisze:

          Prośba i ode mnie o przesłanie zdjęcia 🙂

  6. olo13jcb pisze:

    Podzielę się tym co raz przeczytałem i siedzi mi w głowie nieustannie…

    „Paść na kolana przed Bogiem obecnym w Eucharystii
    oznacza wyznanie wolności.

    Kto składa hołd Jezusowi,
    ten nie musi kłaniać się żadnej ziemskiej potędze.”
    Ojciec Święty Benedykt XVI

    Gdyby Bóg przestał nagle istnieć, to moja dusza nie miała by czym oddychać.
    (Joseph Ratzinger)

  7. Witek pisze:

    Dzisiaj też mamy wspomnienie św Bernadety z Lourds

    Matka Boża powiedziała do św Bernadety
    “Nie obiecuję ci szczęścia na tym świecie, ale w przyszłym”.
    “Módlcie się za grzeszników”,
    “Pokutujcie! Pokutujcie! Pokutujcie!”.
    “Jestem Niepokalanym Poczęciem”.

    Nie zapomnijcie poprosić w tym dniu Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, na modlitwie wieczornej najlepiej modlitwą Różańcową o uzdrowienie z jakiejś dolegliwości duchowej, czy fizycznej.

  8. Wojciech2 pisze:

    To jest tekst Ratzingera z 1969 roku, ale już wcześniej zaraz po habilitacji młody ks. Ratzinger napisał artykuł „Kościół pogan nazywających się jeszcze chrześcijanami”
    Całość tu: http://kovu.website.pl/fraternitas.jesu/v1/doc/pdf/benedyktXVI-kosciol-pogan.pdf
    Niektóre fragmenty:
    „Według statystyk religijnych stara Europa to wciąż jeszcze całkowicie chrześcijański kontynent, lecz nie ma drugiego podobnego przypadku, co do którego mielibyśmy aż tak dogłębną świadomość, że statystyki się mylą. Zwąca się jeszcze mianem chrześcijańskiej Europa od czterystu lat to siedlisko nowego pogaństwa narastającego niepowstrzymanie w sercu Kościoła i grożącego mu drenażem od wewnątrz. Wizerunek Kościoła nowożytności w istotny sposób kształtuje fakt, że w zupełnie nieprzewidywalny
    sposób stał się on Kościołem pogan i proces ten postępuje. Dzieje się tak nie jak dawniej, kiedy to doszło do powstania Kościoła z pogan, którzy stali się chrześcijanami, lecz Kościoła pogan, którzy zwą się jeszcze chrześcijanami, lecz w rzeczywistości są poganami. Obecnie pogaństwo osiadło w samym Kościele. Właśnie to jest cechą charakterystyczną Kościoła naszych czasów, podobnie jak i neopogaństwa, że mamy do czynienia z pogaństwem w Kościele oraz z Kościołem, w którego sercu krzewi się pogaństwo….”

    Uważam, że znajduje się tu przynajmniej częściowa odpowiedź dlaczego teraz jest tak jak jest z dostępem do sakramentów, w jakim celu Bóg to dopuścił:

    „Płaszczyzna sakramentów, otoczona kiedyś dyscypliną wtajemniczania w arkana, to właściwa, wewnętrzna płaszczyzna istoty Kościoła. Ponownie należy sobie uświadomić, że sakramenty bez wiary nie mają sensu i tu Kościół będzie musiał stopniowo, z zachowaniem największej delikatności, zrezygnować z szerokiego zakresu swojego zasięgu, gdyż wynika z tego zwodzenie samego siebie oraz ludzi.
    Im skuteczniej Kościół dokona koniecznego odgraniczenia, wyróżnienia tego, co chrześcijańskie – jeśli będzie to konieczne, to nawet do rozmiaru malej trzody – tym bardziej realistycznie uda mu się i będzie musiał rozpoznać własne zadanie na drugiej płaszczyźnie: przepowiadania wiary. Skoro sakrament będzie miejscem, gdzie Kościół będzie się zamykał i musiał zamykać na nie-Kościół, wówczas słowo pozostanie rodzajem i sposobem, którym będzie on kontynuować otwarty gest zapraszania na ucztę eucharystyczną….”

  9. Margo pisze:

    You Tube : Psalm 91 (2003 Classic) | New Creation Worship

    Ten piekna piosenke napisana w oparciu o Psalm 91 polecam tym co maja dzis urodziny I papiezowi Benedyktowi XVI -mino,ze tego nie przeczyta,ale aniol mu powie;-)
    Jest to pioenka spiewana w Japonii,a byla napisana w 2003 ,gdy tam panowal Sars I wielu ludzi odeszlo do Domu Pana.

  10. Witek pisze:

    W warszawie jest normalne. Nic się n ie dzieje…ze słońcem:) A co z tym słońcem sie dzieje?

    • AnnaSawa pisze:

      Ja też z Warszawy, …ale akurat nie zwróciłam uwagi.

    • Anna pisze:

      Słuchajcie coś niesamowitego działo się ze słońcem, pulsowało, drgało, kręcilo się i były różne kolory, można było patrzeć i nie raziło w oczy, nie da się opisać

      • wobroniewiary pisze:

        Tak, ja byłam w drodze do kościoła na Mszę św. i właśnie kupowałam wodę, sól do egzorcyzmowania a tu dzwoni tel. „patrz na słońce” normalnie jakbym widziała Hostię, biała Hostia zakrywała tarczę słońca, słońce zaś mieniło się różnymi kolorami. Po chwili pojechałam na Eucharystię 🙂

  11. Marzena086 pisze:

    Proszę o wsparcie modlitewne w intencji uratowania mojego małżeństwa i rodziny. Dziś późnym wieczorem mam spotkanie i trudną rozmowę z mężem. Bóg zapłać

  12. Małgorzata pisze:

    Od poniedziałku 20 kwietnia w kościele jak w sklepie tzn. 1 osoba na 15 metrów kwadratowych.

  13. AgnieszkaAnna pisze:

    Ale co pleciemy…? To jest artykuł z pch24,, W drugim głosowaniu dotyczącym projektu „Zatrzymaj aborcję” proponowano rezygnację z odsyłania obywatelskiego wniosku do prac w komisji (co w poprzedniej kadencji zablokowało realne prace nad zmianą ustawy) i rychłe przejście do drugiego czytania. Wniosek przyspieszający działania prowadzące do lepszej ochrony życia dzieci z wadami genetycznymi poparło 68 posłów: 52 z PiS-u, 5 z PSL-Kukiz’15, 11 z Konfederacji.”

    Czyli wynika z tego, że tylko 68 posłów chciało przyspieszenia projektu ,,zatrzymaj aborcję” ..
    Jeśli źle rozumiem to proszę mnie poprawić….

    • wobroniewiary pisze:

      „Następnie marszałek Sejmu Elżbieta Witek zarządziła głosowanie o niezwłoczne w sprawie skierowania projektu do dalszych prac w komisji. Opowiedziało się za tym 375 posłów, przeciw było 68, a siedmiu się wstrzymało.”
      „Projekt „Zatrzymaj aborcję” będzie rozpatrywany na połączonym posiedzeniu komisji zdrowia oraz polityki społecznej i rodziny.”

      Czyli 375 posłów było za tym aby niezwłocznie dalej pracować nad projektem ustawy, a 68 było przeciw dalszym pracom nad ustawą.

      • neta pisze:

        skierowanie prac nad ustawą do komisji to nic innego jako znaczne opóźnienie prac( zamrażarka) nad ustawą za czym opowiedziało się 375 posłów, natomiast przyśpieszeniem byłoby przejście do kolejnego czytania, co się niestety nie wydarzyło.

        • wobroniewiary pisze:

          Jeszcze raz o dzisiejszych głosowaniach, jasno i wyraźnie.

          Najpierw w głosowaniu Sejm nie zgodził się na odrzucenie tego projektu. Wniosek o odrzucenie projektu poparło 187 posłów, przeciw było 254, a wstrzymało się 10. Wśród głosujących przeciw znalazło się 232 posłów Prawa i Sprawiedliwości, 11 z Konfederacji oraz 10 z koalicji PSL-Kukiz’15. Za odrzuceniem opowiedziało się natomiast 126 posłów KO 49 z Lewicy oraz 11 z PSL-Kukiz’15.

          Następnie pod głosowanie poddany został wniosek o niezwłoczne przystąpienie do drugiego czytania, który również został odrzucony. Przeciwko zagłosowało 375 posłów, za było 68 i 7 wstrzymało się od głosu. Wśród głosujących przeciwko znalazło się 177 posłów PiS, 128 KO, 49 Lewicy oraz 20 posłów PSL-Kukiz’15.

          W związku z tym projekt „Zatrzymaj aborcję” skierowany został do komisji zdrowia oraz komisji polityki społecznej i rodziny.”
          https://www.gosc.pl/doc/6263266.Projekt-ustawy-Zatrzymaj-aborcje-skierowany-do-dalszych-prac-w

          Warto też znać zasady pracy sejmu. (jak wygląda proces ustawodawczy)

          „Pierwsze czytanie projektu ustawy obejmuje uzasadnienie projektu przez wnioskodawcę, debatę w sprawie ogólnych zasad projektu oraz pytania posłów i odpowiedzi wnioskodawcy. Jeżeli pierwsze czytanie odbywa się na posiedzeniu Sejmu, kończy się ono podjęciem uchwały o skierowaniu projektu do właściwej – ze względu na tematykę projektu – komisji, bądź kilku komisji, jeżeli tematyka projektu obejmuje zakres ich działania. Na tym etapie może jednak już zostać złożony wniosek o odrzucenie projektu w całości.”
          http://opis.sejm.gov.pl/pl/procesustawodawczy.php

        • neta pisze:

          jeśli się nie mylę, to poprzednim razem także wróciło do komisji i wiemy jak to się skończyło………

        • Quis ut Deus pisze:

          Poniższy wpis jest apolityczny, piszę o faktach.
          Oczywiście można się nadał łudzić, nikomu nie bronię. Projekt przeleżał 3 lata, może przeleżeć 3 kolejne. Projekty za życiem były już wcześniej odrzucane – proszę sobie poczytać o tym przygotowanym przez Ordo Iuris.

          Dla tych co nie chcą się łudzić, łatwo wyciągną wnioski:
          https://wiadomosci.wp.pl/sejm-wznowil-obrady-poslowie-zdecydowali-ws-obywatelskich-projektow-ustaw-6500515713402497a

          Inicjator projektu obywatelskiego, Fundacja Życie i Rodzina, wie chyba najlepiej, czy tego właśnie oczekiwali? Z twittera:
          @Zycie_i_Rodzina
          Ci posłowie @pisorgpl uważają, że można poczekać… trzeba dłużej debatować nad tym, czy dzieci można zabijać, czy nie. Zapamiętajcie dobrze te nazwiska!
          👇👇👇
          LISTA 177 POSŁÓW: https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=klubdecglos&IdGlosowania=53208&KodKlubu=PiS&Decyzja=Przeciw

          Głosowania były nad:
          – Odrzuceniem w I czytaniu
          – Skierowaniem do Komisji Zdrowia
          – Skierowaniem od razu do II czytania
          Był wniosek posła Winnickiego, gdzie głosowanie dotyczyło niezwłocznego przekazania ustawy do II czytania. Gdyby była wola, nic nie stało na przeszkodzie na dalszym procedowaniu przez Wysoką Izbę.

          Z TT:
          @RobertWinnicki
          Frakcja #ProLife w PiSie liczy 52 posłów (na 235). 52 wraz z @Konfederacja i 5 z PSL głosowało za przejściem do II czytania projektu #ZatrzymajAborcję. Reszta jest za bezsensownym, dalszym zakopywaniem go w komisji choć projekt jest w Sejmie od 3 lat (…)

          ks. Janusz Chyła @Janusz1967
          Szanowne Posłanki i szanowni Posłowie @pisorgpl
          wygląda to na kolejny Wasz unik. Życie ludzkie znaczy więcej niż polityczne kalkulacje! Proszę o szybkie prace i dowód, że nauczanie #JPII i kard. Wyszyńskiego jest Wam bliskie. Urodziny Papieża i beatyfikacja to dobry na to czas.

          Krzysztof Kasprzak @KrzyKasprzak
          W czasie glosowania projektu #ZatrzymajAborcje o skierowanie od razu do drugiego czytania @MorawieckiM wyjął karte, choć był na miejscu.

          Rafał Wójcik @Rafal_Wojcik_
          Pani poseł @Anna1Kwiecien chciałem się zapytać czy była czy na ślubowaniu poselskim powiedziała pani „Tak mi dopomóż Bóg”?
          Ciekawi mnie to nie mogę znaleźć pani nazwiska wśród ty 52 sprawiedliwych z PIS którzy głosowali za skierowaniem #ZatrzymajAborcję do drugiego czytania.

          Barbara Gąsiorek @perlapolska
          PiS, mając większość w Sejmie, dostał drugą szansę na przegłosowanie projektu. Nie skorzystał…
          „Hominis est errare, insipientis in errore perseverare.”
          (tłumaczenie moje: rzeczą ludzką jest błądzić, rzeczą głupców jest trwać w błędzie)

          Mateusz Krzemiński @Mat_Krzeminski
          Wyniki głosowania w sprawie projektu #ZatrzymajAborcje.
          (…) @pisorgpl zgodnie z oczekiwaniami – taktycznym podziałem części posłów głosujących „za” dalej chce uchodzić za partię #prolife. Pseudoprawica dla naiwnych.

          Fundacja Życie i Rodzina poinformowała na stronie, że będzie teraz Komisji patrzyła na ręce. Co innego im pozostało? Pozostawiam do Państwa oceny.

        • wobroniewiary pisze:

          Tak, masz rację 😦

        • Sylwek pisze:

          Ale cóż to mamy tu twarze posłów z RM myśląc ojczyzna czy coś i w ogóle takiego pana z lublina co to przed wyborami się zarzekał że jest za życiem i Pana ze zdjęcia z Św Matką Teresą z Kalkuty, ale t pewnie ktoś zmontował. NO nic trzeba cierpliwie czekać aż Chrystianizacja europy się rozpocznie za sprawą owych włodarzy co to to zapowiadali.
          Nam zostaje modlitwa i oby niebawem w kościołach!!

        • Quis ut Deus pisze:

          Uszło uwadze wielu, że dziś poległa w ten sam sposób jeszcze jedna arcyważna inicjatywa obywatelska, „STOP 447” w sprawie restytucji mienia bezspadkowego.
          Zobaczycie Państwo, że przyjdzie nam zapłacić za to bardzo wysoką cenę. Szwajcarom też się wydawało, że nie zapłacą. Jak się skończyło, zobaczcie sami.
          https://bialekolnierzyki.com/szwajcaria-1995-vs-polska-2019-czyli-kilka-slow-na-temat-roszczen-organizacji-zydowskich/

          Dla tych, których trudno przekonać, cytaty z TT, p. Wojciecha Sumlińskiego:

          „Ze strony dwulicowych mediów i polityków usłyszycie dziś Państwo wiele kłamstw i półprawd (tj. półkłamstw), a jednak mimo to WARTO I TRZEBA śledzić to, co wydarzy się w Sejmie w kontekście obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej #STOP447. To dzień naszego „sprawdzam”

          „Ci wszyscy głupi ludzie-tak, głupi i to jest ta lepsza wersja!-którzy w tym momencie mówią w Sejmie o tym że Polaków nie dotyczy amerykańska Ustawa 447 powinni sprawdzić, co mówili Szwajcarzy i jak to się skończyło. Skala infantylizmu wielu posłów jest dramatycznie porażająca!!!”

          „Najwyraźniej sprawa „Stop 447” trafi teraz do „zamrażarki” i tu utknie w oceanie biurokratycznych przepychanek tzw. ekspertów. PR – owa zagrywka wszechwładzy rządzących. Szkoda, bo koszty takich gier poniesiemy wszyscy. I będą to większe koszty, niż wielu mogłoby się wydawać…”

  14. Monika pisze:

    https://www.pch24.pl/roberto-de-mattei–wielkanoc–ktora-przejdzie-do-historii—,75259,i.html

    „Ci, którzy są oddani Maryi, są duchową rodziną, która ma swój prototyp i patrona w św. Janie Ewangeliście, umiłowanym apostole, który na Kalwarii otrzymał od Jezusa ogromne dziedzictwo. Wszystko streszcza się w słowach Jezusa, kiedy z krzyża „ujrzał Matką i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja” (J 19,26-27). Tymi słowami Jezus ustanowił Bożą i nierozerwalną więź, nie tylko pomiędzy naszą Najświętszą Matką i św. Janem – przedstawicielem ludzkości – ale pomiędzy Nią a wszystkimi duszami idącymi za przykładem wiary i wierności św. Jana. Św. Jan jest wzorem tych, którzy w godzinie zdrady i wyparcia się pozostają wierni Jezusowi poprzez Maryję. „Bóg-Duch Święty chce ukształtować wybranych w Niej i poprzez Nią i mówi Jej: in electis meis mitte radices (Syr 24,12)” – pisze św. Ludwik de Montfort (Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny, nr 34), zapewniając nas, że Jej wielbiciele otrzymają stałą i niewzruszoną wiarę, która sprawi, że staną się niezłomni i stali pośród wszelkich burz (tamże, nr 214).

    Plinio Corrêa de Oliveira pokazał, jak nabożeństwo Maryjne, nie to zewnętrzne i niestałe, ale stałe i wytrwałe, jest rozstrzygającym czynnikiem w bitwie pomiędzy rewolucją i kontrrewolucją, która coraz bardziej się nasili w czekających nas mrocznych czasach. Maryja, Powszechna Pośredniczka, jest w rzeczywistości kanałem, przez który wszelkie łaski przechodzą i które spadną obfitym deszczem na tych, którzy modlą się do Niej i walczą o Nią (Rivoluzione e Contro-Rivoluzione, red. it. Sugarco, Milano 2009, s. 319-332).

    Wielki archidiakon Évreux, Henri-Marie Boudon, którego duchowość kształtowała św. Ludwika Marię Grignion de Montfort, napisał, że w przypadku katastrof społecznych, takich jak wojny i epidemie, winimy innych, podczas gdy powinniśmy winić samych siebie i nasze grzechy: „Bóg uderza nas po to, byśmy Go kontemplowali, a my zamiast tego nie podnosimy wzroku znad stworzeń” (La dévotion aux saints anges, Clovis, Condé-su-Noireau 1998, s. 265).

    W tych niespokojnych dniach nie trudźmy się szukając ludzkiej dłoni, która kryje się za pandemią. Cieszmy się dostrzegając dłoń Boga. Najświętsza Panna nie tylko jest Współodkupicielką i Pośredniczką, ale także Królową Wszechświata; nie zapominajmy, że Bóg przyznał Jej misję interweniowania w historii i przeciwstawiania się działaniom demona wobec nas. Z tego powodu, kiedy Pan Bóg karze ludzkość, naszą jedyną ucieczką jest Maryja. Ci którzy nie porzucają swoich posterunków, czerpią z Niej siłę i pozostają na polu, by walczyć w ostatniej bitwie: bitwie o triumf Jej Niepokalanego Serca.”
    Roberto de Mattei

  15. AgnieszkaAnna pisze:

    Pani Ewo napisała Pan,,i Czyli 375 posłów było za tym aby niezwłocznie dalej pracować nad projektem ustawy, a 68 było przeciw dalszym pracom nad ustawą.”

    Przecież ta garstka 68 posłów chciała przyspieszenia pracy(czyli chciała dobrze) a nie była przeciwna dalszym pracom nad ustawą…
    Nic już z tego nie rozumiem…

    • babula pisze:

      O zamrażarkach PIS cała prawda:
      „..Temat aborcji jest bowiem dla PiS bardzo niewygodny. – Jarosław Kaczyński nie chce tego ruszać – mówi jeden z posłów PiS. Nowogrodzka wręcz stworzyła system, który pozwala unikać tematu aborcji. Jest oparty o dwie „zamrażarki”.
      Pierwszą „zamrażarką” jest sejmowa komisja, do której jakiś projekt jest kierowany – formalnie – do dalszych prac. A w rzeczywistości, by nic się tam z nim nie działo. Mówi poseł obozu rządzącego: – PiS się trzyma wersji, że obywatelskie projekty są kierowane do dalszych prac w komisji. Na 99 proc. tak ma być i tym razem.
      Ale sejmowa komisja to tylko „mała zamrażarka”. Tą ważniejszą jest dziś bowiem Trybunał Konstytucyjny. Od 2017 r. leży w nim wniosek grupy posłów PiS o stwierdzenie niezgodności z konstytucją opisanej przesłanki do aborcji. Ale on – z racji końca kadencji Sejmu w 2019 r. – musiał zostać ponowiony w ciągu pół roku, aby nie trafić do kosza. I tu właśnie, jak wynika z naszych informacji, Nowogrodzka już na początku obecnej kadencji podjęła decyzję o jego ponownym skierowaniu do TK. Takie polecenie z centrali PiS dostał poseł Bartłomiej Wróblewski, osobiście zwolennik zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. Podpisało się pod nim w sumie 119 posłów PiS, Konfederacji i PSL-Kukiz’15.
      Tu jednak paradoksalna sytuacja: choć Wróblewski chce zaostrzać ustawę, to jego wniosek o to do TK jest dla Nowogrodzkiej sposobem za „zamrażaniem” takich dążeń. Bo – i taka jest narracja PiS od paru już lat – skoro kwestia aborcji jest w rękach sędziów Trybunału, to Sejm może się wstrzymywać z pracami, czekając na orzeczenie TK. Decyzją prezes Julii Przyłębskiej TK „mrozi” jednak wniosek Wróblewskiego. – To takie czekanie na święte nigdy – dodaje jeden z posłów PiS.”
      ze strony: https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/sprawa-aborcji-do-zamrażarki-a-nawet-do-dwóch-w-pis-żarty-z-julii-przyłębskiej/ar-BB12F4bf?ocid=spartandhp

  16. AgnieszkaAnna pisze:

    No ładnie…a Szumowski mówi ,,Musimy się przygotować, że ten rok,półtora czy dwa będziemy funkcjonować w czasach epidemii , dopóki nie będzie szczepionki, dopóki nie wyszczepimy wszystkich Polaków”

  17. Kasia pisze:

    Pan Szumowski czeka na szczepionki….wszystkich nas zaszczepią. Przestałam ufać temu człowiekowi. Ufałam PIS-owi, że wyniesie Polske, że to oni „spełnią” proroctwa… Przecież Polska miała być wielka. Ale już im nie ufam, martwie sie, co to bedzie…modle sie…ale martwie sie naprawde. Panie Jezu PRZYJDŹ!! Niestety, nie miałam okazji oglądać tego słońca…za późno przeczytałam. Mieszkam z rodziną w Gdańsku, w małym mieszkanku 54 m2. Jesteśmy zmeczeni, dzieci wietrze na balkonie. Teraz w maskach bedziemy wychodzić, a jak to odbije sie na naszym zdrowiu. Moje dzieci maja dobra odporność, teraz na pewno sie pogorszy. Trace siły i zaczełam użalać sie….chyba moja wiara też zaczyna słabnąć….;(((

    • eska pisze:

      Kasiu, jak to mówią, „zanim gruby schudnie, to chudy umrze”. Jeśli Twoje dzieci mają dobrą odporność, to nie macie się tak źle – pociesz się. Macie jakby pewien zapas, z którego może się pogarszać. U nas tak nie jest, co wynika z wrodzonej choroby genetycznej. U nas nie ma z czego odejmować, a przecież jakoś trzeba będzie przetrwać…
      Zmagamy się z różnymi problemami zdrowotnymi od długiego czasu, ale mamy doświadczenie pomocy i Obecności Bożej przy nas przez cały ten czas. Dzielę się tym jako świadectwem w intencji, aby dać Ci umocnienie. Bóg jest z wami. Tak jak i z nami. Im mamy trudniej, tym On jest bliżej. Nie trać wiary 🙂

    • Grażyna pisze:

      Czekamy na Ciebie Ukochany Jezu!

    • neta pisze:

      Taka mała refleksja….. wyobrażasz sobie Kasiu jak bardzo my Polacy (jako naród) ze wszystkimi naszymi wadami, słabościami, grzechami musimy zostać oczyszczeni przez Boga, aby wypełniły się proroctwa, że Polska będzie wielka? Bo w mojej ocenie nie jesteśmy lepsi od innych narodów, ale mamy łaskę Bożą w postaci Sakramentów Św.
      Nie wiązałabym tego z partią polityczną.

      • Kasia pisze:

        Ja wiem o tym. Jednak miałam tą nadzieję, że to władza, którą Bóg nam dał. Cały zachód upada a u nas pozytywnie…ja w to wierzyłam. Kaczyński, Szumowski, Duda na Jasnej Górze…tak bardzo sie cieszyłam, że bedzie dobrze w mojej kochanej Ojczyznie. Przecież wielu radzi wracac do Polski teraz…nawet niektorzy księża. Nikt nie jest idealny..rządzący też! I mają prawo pomylic sie i bląd popełnić. Jednak ostatni miesiąc jakby odsłonił wszystko…tak mi sie wydaje… Ufałam im, teraz nie ufam. Znów przekonałam się, że TYLKO BOGU MOŻNA UFAĆ. Oboje z mężem jacys przygnębieni jestesmy…a mamy dzieci i musimy dla nich trzymac sie. Modlimy sie przyjmujemy co niedziela Komunie Swieta..nawet czasem w tygodniu sie uda i to nas trzyma tylko. Wiem, ze to jest oczyszczenie…czekam na Pana Jezusa i kocham Go jak potrafie…choc czesto upadam i sprawiam mu ból na pewno. On jest najwspanialszy i czekam na Niego, choc grzesznikiem wielkim jestem…

  18. Damian pisze:

    Pisano tutaj dzisiaj o słońcu. Iny dzisiaj znak to koło Kijowa była burza…piaskowa. Przypomniało mi się orędzie z 28 września 2019 r. było tam o Chinach i o wielkim upadku w USA. jeżeli chodzi o gospodarkę USA to jest w wielkim upadku. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Gospodarczy-armagedon-w-Ameryce-7863907.html Dzisiaj już wiadomo, że te dwie rzeczy się potwierdziły.
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2020/02/10/trevignano-romano-oredzie-z-28-wrzesnia-2019-modlcie-sie-za-chiny-poniewaz-stamtad-nadejda-nowe-choroby/

    • Monika pisze:

      Wczoraj w mojej miejscowości nad Bugiem była burza piaskowa i trwała przez cały dzień. Nadzwyczaj silny wiatr i gęsty piach wszędzie wirujący w powietrzu.
      W Poniedziałek Wielkanocny też była u nas najpierw burza piaskowa, taka prawdziwa pustynna burza, że zupełnie nic nie było widać, tak rzucało piachem a zaraz po niej przyszedł spory deszcz. Teraz to wszytko notuję w kalendarzu, bo są rzadkie zjawiska i coraz częściej. Teraz nawet deszcz bywa niezwykle rzadko, tak jak w ubiegłym roku, to tylko kilka razy spadł przez cały rok. Bo takie delikatne pokropienie przez kilka sekund, to nie liczę jako deszcz.
      W Wielki Piątek była natomiast trąba powietrzna wysoka na 15 do 20 metrów – wiem, bo akurat przeszła około 20 metrów od męża na naszym podwórku, zaskoczyła Go gdy naprawiał traktor i dobrze ją widział, bo stał obok. Gdy usłyszał huk, to tylko stał i patrzył, jak tuż obok wirowały w słupie liście dębu, którego zresztą u nas nie ma. Potem tylko pozostały wszędzie porozrzucane.
      Wszystko to w odstępach trzydniowych: 10, 13 i 16 kwietnia.
      A niewiele wcześniej, 31 marca, też przeszła trąba powietrzna, gdy byliśmy z mężem w Kościele. Jak wróciliśmy, to były już tylko widoczne jej skutki: zerwany częściowo dach ze stodoły, porozrzucany wokół na ziemi i porozbijany a arkusze nowej blachy z budowy porozrzucane, pogniecione jak papier a jedna duża blacha zawisła na ogromnej lipie, tuż obok. Wielkich strat nie było ale widać było jak duża siła musiała być, bo wyrwało i odrzuciło część z drewnianego ula, a elementy były przybite potężnymi, długimi na 10 cm gwoździami, które razem wraz z tymi elementami zostały wyrwane.

  19. wobroniewiary pisze:

    @Maggie!
    Zawsze powtarzam, że google nie gryzą, i tam znajdziesz wszystko co trzeba i nie trzeba.
    Tym razem to, co potrzeba!
    Jak masz być dzieckiem NMP, jak się nie poczniesz na nowo i nie narodzisz duchowo? Nikodem pytał kiedyś Jezusa, czy człowiek może powtórnie wejść do łona matki

    1) Najpierw o. Augustyn Pelanowski i Pismo Święte!
    „O głębokiej łączności z Maryją w 1. rocznicę ustanowienia Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła mówił o. Augustyn Pelanowski OSPPE.
    –Nikodem pytał kiedyś Jezusa, czy człowiek może powtórnie wejść do łona matki… Tak, potrzeba wejść do łona Matki, pod Jej serce – twierdził paulin przy ul. św. Antoniego we Wrocławiu.”
    https://wroclaw.gosc.pl/doc/2405942.Zacznij-jak-Jezus-pod-Jej-sercem

    2) Maryjo pocznij mnie na nowo w Swoim Łonie – czyli owoce rekolekcji z ks. Dominikiem Chmielewskim

    Przypomnijmy słowa pieśni : „Weź mnie, weź mnie do swego łona”
    Miriam Tyś jest bramą do nieba.
    Moim niebem jest Twój Syn.
    Weź mnie, weź mnie do swego łona,
    bym bóstwem Jezusa zajaśniał jak Ty.

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2014/07/13/maryjo-pocznij-mnie-na-nowo-w-swoim-lonie-czyli-owoce-rekolekcji-z-ks-dominikiem-chmielewskim/

    • wobroniewiary pisze:

      Tu możesz odsłuchać a ja dopowiem, że czytelnicy zaczęli 13 lipca 2014 – 13 kwietnia 2015 r. a potem Ci, którzy byli z ks. Maciejem Bagdzińskim na rekolekcjach w Międzywodziu – dokonywali tego samego!

      Tego trzeba po prostu odsłuchać i wcielić w życie – pisałam!

    • Monika pisze:

      Pomódl się Miriam. Dwie wersje – nieco szybsza i wolniejsza.
      1. https://www.youtube.com/watch?v=YMCPMBI9-7o
      2. https://www.youtube.com/watch?v=prpxus4FacQ
      Ks. Piotr Glas i ks. Dominik Chmielewski mówią w rekolekcjach o oddawaniu się Maryi w ten sposób: o chowaniu w Jej Sercu lub w Jej Łonie. Wszyscy podążają za Św. Ludwikiem, bo o tym jest w „Traktacie”, najdoskonalszej książce o Maryi i jednocześnie najbardziej ukrywanej, a raczej schowanej przez złego. Teraz już znanej, odkrytej i dostępnej.
      Maggie, czy wiesz, że są nawet takie Ołtarze w Polsce (naprawdę takie istnieją) autentyczne, rzeczywiste, namacalne, materialne konkretne Ołtarze (a nie jedynie duchowe, na których sprawowana jest Ofiara Mszy Świętej), poświęcone Dziewiczemu Łonu Najświętszej Maryi Panny i One są prawdziwą namacalną bramą do Nieba?
      Wg niejednego księdza na takim Ołtarzu, w ten sposób poświęconym, dokonuje się najdoskonalsza Ofiara Mszy Św.
      Ofiary na takim ołtarzu składane – jak mówią kapłani prawdziwie Maryjni – są najmilsze Bogu, najbardziej oczekiwane, najwięcej Łask wypraszające. To nie jest mój wymysł ale osobiście słyszałam od kapłanów, takich jak ks. Adam Lenik. Ksiądz Adam Skwarczyński też zna przynajmniej jeden taki ołtarz.
      Sama jeden taki ołtarz miałam łaskę w życiu widzieć, poznać ale myślę, że jest ich więcej. Wiem, że są osoby czytające WOWIT, które znają taki ołtarz, właśnie w ten sposób poświęcony i brały udział w Mszach Św. sprawowanych na takim właśnie ołtarzu, najmilszym Niebu całemu: Ołtarzu poświęconym właśnie Dziewiczemu Łonu NMP – to poprzez taki ołtarz płyną najmilsze Bogu ofiary i modlitwy. Jeszcze wiele w życiu musimy poznać, doświadczyć a są rzeczy, bardzo często najprostsze, zupełnie podstawowe, o których nawet nie mamy pojęcia, a które możemy przyjąć jedynie w duchu miłości i pokory, często nie rozumiejąc do końca.

  20. Ania G. pisze:

    To jak dziś zacznę to skończę 17 stycznia w moje urodziny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s