Medjugorie – wywiad z Marią Pavlović z 25.03.2020: modlitwa i post, w ten sposób zniszczymy tego przeklętego wirusa

Tak, Matka Boża prosi nas byśmy zmienili nasze życie. W tych dniach słyszeliśmy, że wielu, którzy się nie modlili, zaczęło się modlić. Zawsze mam w pamięci to przesłanie, które Matka Boża przekazała podczas wojny, kiedy były bombardowania. Teraz nie spadają bomby, ale jest bombardowanie tego przeklętego wirusa, którego wszyscy się boimy i wszyscy jesteśmy bezbronni. Matka Boża powiedziała wtedy: „Módlcie się więcej”. Ufajmy i módlmy się, ponieważ modlitwa czyni cuda. Matka Boża powiedziała: Tylko modlitwą i postem można zatrzymać wojnę” (25.4.1992). Mówię, że w ten sposób możesz zniszczyć tego przeklętego wirusa…

Mam nadzieję, że cały świat pójdzie za przykładem Portugalii i Hiszpanii, ponieważ ten akt poświęcenia poprowadzi nas do uwolnienia od tej pandemii. Matka Boża już od wielu lat prosi nas o taki akt poświęcenia. Na początku nowego tysiąclecia, 1.01.2001 r., podczas objawienia na Podbrdo Matka Boża powiedziała: „…Szatan nadal jest spuszczony z łańcucha. Zapraszam was do poświęcenia się mojemu Niepokalanemu Sercu i Sercu mego Syna Jezusa”

Modlitwa i post czynią cuda, zatrzymują wojnę. Różańcem możemy zatrzymać także tę epidemię koronawirusa. Zjednoczeni w modlitwie, zwyciężymy!

Zmienić kierunek
Wywiad Ojca Livio w Radio Maryja z Marią Pavlović-Lunetti 25 marca 2020r.

Ojciec Livio: Dzisiaj jest święto Zwiastowania. Czy było coś specjalnego w objawieniu?
Marija: Jak w każde święto Jezusa i swoje, Gospa przybywa w złotych szatach. Tak było też i dzisiaj. Kiedy są święta zawsze mamy wiele próśb, ale i nowennę do ofiarowania Matce Bożej. Tym bardziej teraz, w tym czasie, który przeżywamy. Chciałam poświęcić Niepokalanemu Sercu Maryi i Najświętszemu Sercu Jezusa wszystkie osoby chore na koronawirusa, aby oddać je pod Ich ochronę; wszystkie osoby, które się martwią, wszystkich lekarzy, wszystkich kapłanów, którzy chcieliby robić wiele rzeczy dla swoich wiernych, wiele pielęgniarek, które obecnie żyją bardziej w szpitalu niż w domu … Jesteśmy w rękach Boga. Tego wieczoru chciałam ofiarować Madonnie w sposób szczególny i kryjąc pod Jej płaszczem całą tę cierpiącą i zamartwiającą się o przyszłość ludzkość. Matka Boża długo modliła się nad nami. Poprosiłam Ją o błogosławieństwo i szczególną opiekę dla wszystkich ludzi, którzy mają potrzeby duchowe, fizyczne i materialne.

O. Livio: 25 lutego Matka Boża powiedziała nam, że jesteśmy „zalani ziemskimi troskami”. Oczywiście istnieje strach przed utratą życia. Ale dzisiaj zaczyna orędzie przypomnieniem, że naszym celem jest Niebo, mówiąc: Jestem tutaj, by was prowadzić na drogę zbawienia”. Wobec tego przypomniała nam, że zbawienie naszej duszy jest najważniejszą koniecznością.
M:
Tak, najpiękniejsze w tym przesłaniu są słowa: „Jestem z wami, by prowadzić was na drogę zbawienia”. My myślimy o tym, żeby uwolnić się z tych problemów, które mamy obecnie, ale Matka Boża mówi nam: „Wróćcie do mego Syna, wróćcie do modlitwy i postu”. Prosi nas, abyśmy zaufali Bogu, ufali modlitwie. Bóg chce mówić do naszego serca, ale wydaje mi się, że do tej pory nie pozwoliliśmy Bogu mówić do naszego serca.

O. Livio: Te dwa nakazy: „Wróćcie do mojego Syna, wróćcie do modlitwy i postu wskazują, że odeszliśmy od Jej Syna, że oddaliliśmy się od modlitwy, a także od postu, przede wszystkim powinien to być post od grzechu. To naprawdę wezwanie, byśmy zmienili kierunek.
M: Tak, Matka Boża prosi nas byśmy zmienili nasze życie. W tych dniach słyszeliśmy, że wielu, którzy się nie modlili, zaczęło się modlić. Zawsze mam w pamięci to przesłanie, które Matka Boża przekazała podczas wojny, kiedy były bombardowania. Teraz nie spadają bomby, ale jest bombardowanie tego przeklętego wirusa, którego wszyscy się boimy i wszyscy jesteśmy bezbronni. Matka Boża powiedziała wtedy: „Módlcie się więcej”. Ufajmy i módlmy się, ponieważ modlitwa czyni cuda. Matka Boża powiedziała: Tylko modlitwą i postem można zatrzymać wojnę” (25.4.1992). Mówię, że w ten sposób możesz zniszczyć tego przeklętego wirusa…

O. Livio: …Poza tym jest takie zdanie, które należy potraktować poważnie, kiedy jest mowa o szatanie. Madonna często o tym mówiła do Ciebie, na przykład 1.01.2001r., prawie nigdy nie mówiła o tym w orędziach przekazanych Mirjanie, rzadko mówiła o tym do Iwana. Tutaj jest napisane: „Szatan panuje (panuje: jest księciem tego świata) i chce zniszczyć wasze życie i planetę, po której chodzicie”. Są tu dramatyczne akcenty, chociaż orędzie kończy się dając nadzieję. Już 25.01.1991 r., kiedy rozpadł się Związek Radziecki, wypowiedziała prawie takie same słowa: „Szatan jest silny i chce zniszczyć nie tylko ludzkie życie, ale także przyrodę i planetę, na której żyjecie”. Pytam: czy Ty też dostrzegasz dramatyczność tych słów, nie tyle z powodu koronawirusa, lecz raczej z powodu niebezpieczeństwa niszczycielskich wojen? Tym bardziej, że w orędziu na Boże Narodzenie powiedziała: „na ziemi jest coraz mniej pokoju, a ludzie są daleko od Boga”.
M: Myślę, że szatan panuje, gdy pojawia się zamieszanie. Spójrzmy na przykład na zamknięte kościoły. Ludzie nie mogą chodzić do kościoła. Wydaje mi się, że wróciliśmy do czasu pierwszych dni objawień w Medziugorju, kiedy policja zabroniła nam chodzić do kościoła. Ja mówię, że skoro możemy iść do supermarketu, możemy także iść do kościoła, aby się pomodlić. Dlaczego nam się tego zabrania? Nie zgadzam się z tym! Dlatego mówię, że szatan rządzi również opanowując naszych polityków. Nie mówię, że nie powinniśmy być ostrożni, ponieważ ja też jestem matką i też kocham życie. Z pewnością chętnie cieszyłabym się idąc do Nieba, ale być może teraz wolą Boga jest, abym pozostała na ziemi, aby świadczyć moim życiem, świętością i modlitwą. Takie prawo, które zabrania nam iść na modlitwę nie pochodzi od Boga, ale od diabła … Jesteśmy wolni. Nie chcę być zamknięta w klatce. W porządku, szanujmy prawo, ale niech i mnie szanują. W tej chwili jesteśmy posłuszni, bo jest ten wirus, ale w wielu sytuacjach nie możemy nawet wspomnieć o świętości i mówią nam, że jesteśmy fanatykami. Musimy się modlić, ponieważ, jak śpiewamy w pieśni, my chcemy Boga, w naszych rodzinach, w naszej ojczyźnie, na naszych ulicach. Chcemy mówić o Bogu, chcemy świadczyć o Bogu naszym życiem. Dzisiaj są lekarze, którzy twierdzą, że stali się jak kapłani, którzy towarzyszą ludziom przy śmierci. A my naszym życiem i naszym przykładem błogosławimy każdy poranek. Na początku Matka Boża mówiła nam, by błogosławić. Każdego ranka błogosławię także miasto, w którym mieszkam i wszystkich ludzi, którzy tam mieszkają. Matka Boża wzywa nas, abyśmy byli błogosławieństwem dla innych poprzez nasz przykład, nasz uśmiech, nasze życie, wszystko, co robimy. Diabeł nie znajdzie miejsca, jeśli zostanę świętą i stanę się błogosławieństwem dla innych.
O. Livio: Twoim zdaniem, w jaki sposób diabeł może zniszczyć planetę, na której żyjemy, o czym mówiła Matka Boża 25.01.1991 r.?
M: Może niszczyć na wiele sposobów.  Przez brak szacunku dla stworzenia i wszystkich stworzeń. Mamy tę dziewczynę, Gretę, która mówi: „chrońmy świat”. Matka Boża od samego początku powtarza, że planeta, na której żyjemy, jest darem dla nas wszystkich. Życie również jest darem, który należy chronić. W tej chwili widzimy, jak delikatna jest równowaga, jakie szkody może wyrządzić jeden wirus, jak bardzo jesteśmy bezbronni. Matka Boża powtarza nam: „Wróćcie do Boga! Zacznijcie na nowo szanować Boga i Jego Przykazania, abyście żyli długo i z Jego błogosławieństwem. Zacznijcie żyć Niebem już tutaj na ziemi”.

O. Livio: Z kolei druga część orędzia jest bardzo pocieszająca, lecz także bardzo wymagająca. Matka Boża mówi nam, że jeśli się nawrócimy, jeśli zdecydujemy się na Boga i pozwolimy Bogu wejść do naszych serc i naszych rodzin, wówczas Bóg wysłucha naszej modlitwy.
M: Tak, Matka Boża prosi nas, abyśmy byli odważni i zdecydowali się na świętość. Gdzie osiągamy świętość? W naszej rodzinie, przez modlitwę i świadectwo. Wzywa nas również do nawrócenia. Mówię, że osoba która się nawraca, która zaczyna żyć w świętości, zmienia się na lepsze, staje się osobą miłą, dobrą, promieniuje czymś pozytywnym. Musimy emanować błogosławieństwem, modlitwą, pokojem, tam, gdzie jesteśmy. Właśnie dlatego Matka Boża prosi nas, abyśmy się modlili, byśmy byli posłuszni Bogu, a wtedy „Bóg wysłucha nasze prośby i da nam pokój”. Mówię, że człowiek, który wierzy, jest człowiekiem pokoju, jest dobrym człowiekiem, który kocha, który błogosławi, jak ci lekarze, którzy są teraz na pierwszej linii, pracują 24 godziny na dobę, aby walczyć o każdą osobę, także o taką, która dla współczesnego świata nie ma już wartości, ponieważ ma 90 czy 95 lat. Tymczasem Matka Boża mówi nam, że życie jest cenne i piękne od poczęcia do naturalnej śmierci.
O. Livio: …Podczas gdy przedtem wyśmiewali się z nas, naszych Różańców i Mszy Świętych, od kilku tygodni z każej strony słychać Różańce i Msze Święte; wydaje się, że wszyscy Włosi nagle odkryli modlitwę.  Słyszałem jak kardynał Comastri powiedział: „Módlmy się, aby Matka Boża chroniła nas przed tym nieszczęściem, ale módlmy się  otwartym sercem na Boga”. Teraz Matka Boża mówi: „…modlitwa zostanie wysłuchana, jeżeli zdecydujecie się na świętość”. Oznacza to, jeżeli wypowiadamy słowa modlitwy, a potem pozostajemy w grzechu, są one  bezużyteczne.
M: Pamiętam, jak pojechałam na spotkanie do Syrakuz. Przy tej okazji, podczas objawienia, Gubernator zawierzył Matce Bożej cały lud Sycylii, a Matka Boża powiedziała: „Tego aktu nie pożałujecie ani wy, ani wasze dzieci, ani dzieci waszych dzieci”. Zaniemówiłam! Mamy tak wiele sanktuariów, nawet Ojciec Święty udał się w tych dniach do kościoła, gdzie jest krzyż, który chronił Rzym przed zarazą dżumy. Mówię do naszych kapłanów: weźcie figurę, weźcie krzyże, idźcie i błogosławcie, ponieważ błogosławieństwo dotrze wszędzie, nawet do chorych, którzy są w szpitalu. Nie mówię, że musicie iść i dotykać chorych, ale błogosławcie ich. Tak samo i my. Kiedy moje dzieci chodziły do szkoły, każdego ranka robiłam im znak krzyża na czole. Błogosławmy wszystko, nawet pokarm, który mamy spożywać, aby Bóg mógł rozciągnąć nad nami swoją ochronę. Matka Boża prosi nas, abyśmy modlili się odważnie i stanowczo. Jeśli zdecydujemy się na świętość i staniemy się „modlitwą”, pokonamy zło, tak jak wojna została pokonana. Pamiętam, jak w Splicie arcybiskup Frane Franić zintensyfikował modlitwę, a jego kaplica stała się kaplicą adoracji. Musimy zacząć się modlić, o każdej godzinie, dzień i noc, aby Pan Bóg uwolnił nas od tej plagi. Matka Boża prosi nas o modlitwę i post… To zły duch zabija ludzi. Wierzymy we wszechmoc Boga. Może nas uwolnić od tej zarazy, tak samo jak uchronił Izraelitów od plag egipskich.

O. Livio:… Dzisiaj Papież odmówił modlitwę „Ojcze nasz” wraz ze wszystkimi chrześcijanami świata i miał miejsce jeszcze jeden bardzo ważny akt: Przewodniczący Konferencji Episkopatu Portugalii, dokonał aktu poświęcenia Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi krajów: Portugalii i Hiszpanii (i innych zgłoszonych do Fatimy krajów, w tym Polski – przyp. Redakcji).

M: To bardzo piękne. Mam nadzieję, że cały świat pójdzie za przykładem Portugalii i Hiszpanii, ponieważ ten akt poświęcenia  poprowadzi nas do uwolnienia od tej pandemii. Matka Boża już od wielu lat prosi nas o taki akt poświęcenia. Na początku nowego tysiąclecia, 1.01.2001 r., podczas objawienia na Podbrdo Matka Boża powiedziała: „…Szatan nadal jest spuszczony z łańcucha. Zapraszam was do poświęcenia się mojemu Niepokalanemu Sercu i Sercu mego Syna Jezusa”.

Poświęcajmy także siebie, nasze serca, nasze rodziny, nasze diecezje. Uciekajmy się do Najświętszego Serca Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi… Pamiętam jak mój dziadek dokonał pięknego aktu konsekracji, razem ze wszystkimi dziećmi i wnukami w obecności kapłana. My też możemy to zrobić, jako ojciec lub matka rodziny. Potrzebne modlitwy znajdziemy w bardzo wielu modlitewnikach, można to uczynić też własnymi słowami. Ważne jest, aby wspólnie się modlić, ponieważ jedność w modlitwie jest siłą.

Teraz, gdy nie możemy już chodzić do kościołów, twórzmy nowe grupy modlitewne za pośrednictwem aplikacji whats app i rozmów wideo. Módlmy się w swoim pokoju sercem. Módlmy się i pośćmy, aby Pan uwolnił nas również od niepokoju, uwolnił nas od niewiary w Boga. Matka Boża powiedziała do nas: „… Jestem z wami, aby was prowadzić na drogę zbawienia”. Naszym zbawieniem jest Bóg. W tych dniach modlę się za wielu ludzi, którzy zmarli w samotności, bez pocieszenia i księdza i myślę o tym, jakie to szczęście, że nasi dziadkowie, ojcowie i matki, mogli umrzeć w naszych ramionach i z modlitwą! Musimy dużo modlić się za tych ludzi, którzy są na oddziale intensywnej terapii i nie mogą się nawet modlić. Wiele pielęgniarek mówiło mi, że robią znak krzyża i modlą się razem z nimi … Modlitwa nie ma granic, nie zatrzymają jej żadne mury; dzięki naszej modlitwie możemy im pomóc.
O. Livio: Przygotowujemy się do Wielkanocy przez modlitwę, post i pokutę za nasze grzechy. Jak myślisz, jaka będzie ta Wielkanoc?
M: Myślę, że ta Wielkanoc będzie miała wielką siłę duchową. Widzimy, że koronawirus rzuca nas na kolana. Nie będziemy mogli wejść na Kriżevac, ale będziemy przeżywać Wielki Tydzień w naszych domach, na kolanach. Matka Boża prosi, byśmy Ją naśladowali, gdy była pod krzyżem, na którym umierał Jej Syn. My także doświadczamy podobnej sytuacji, kiedy wielu naszych braci, matek i ojców umiera i nawet nie możemy się z nimi pożegnać. Z tego powodu wielu przeżywa załamanie psychiczne; można zwariować, jeśli nie mamy wiary, ale jeśli wierzymy, spotkamy ich w Niebie. Módlmy się, a będziemy ludźmi nadziei, ludźmi zbawienia dla wielu osób, którzy nie znają Boga … ponieważ Matka Boża pomaga nam, prowadzi nas i mówi na koniec: „Jestem z wami i błogosławię was wszystkim macierzyńskim błogosławieństwem”. W tym trudnym momencie Matka Boża jest z nami, nie opuszcza nas, jest przy nas i błogosławi nam.

O. Livio: To przesłanie jest piękne, ponieważ kończy się nadzieją i błogosławieństwem Matki Bożej. Również w orędziu z 2 marca do Mirjany Matka Boża powiedziała: „Nie lękajcie się. Z łaski i miłości mojego Syna jestem z wami”. Było to ostatnie objawienie 2. dnia miesiąca. Jak interpretujesz ten fakt, że teraz Matka Boża (kończąc to comiesięczne objawienie) przekazuje mniej orędzi?
M: Myślę, że Matka Boża prowadzi nas ścieżką, którą Ona zna… Ona patrzy oczami Nieba. Nasze życie to nie tylko strach przed tym koronawirusem, ono ma sens. Moje życie odnajdę tylko w Bogu, dlatego Matka Boża mówi: „Pozwólcie, aby Bóg mówił do waszego serca”. Jeśli pozwolimy Bogu mówić do naszego serca, poznamy prawdę; a prawda to Bóg. Dziś w telewizji i radiu jest wiele zamieszania, wiele ideologii, które nie są prawdziwe i odbierają nam naszą wolność. Pozwalamy Bogu do nas mówić, prowadzić nas. Matka Boża mówi do nas: „Jestem z wami, aby was prowadzić na drogę zbawienia”. Błogosławi nas i mówi: „Nie lękajcie się, bo życie i śmierć są w rękach Boga”. … Życzę wszystkim świętej Wielkanocy. Nie pozwólcie, aby diabeł wprowadzał zamieszanie i niepokój do waszego serca, ale idźmy ku zmartwychwstaniu, mając światło Pana w naszych oczach i w naszym sercu, idźmy ku Wielkanocy wiecznej, także po to, aby wyjść z tej trudnej sytuacji, w której znajdujemy się nie tylko we Włoszech, ale na całym świecie. Bądźmy zjednoczeni w modlitwie jak nigdy, ponieważ znamy i doświadczyliśmy tego, że modlitwa i post czynią cuda, zatrzymują wojnę. Różańcem możemy zatrzymać także tę epidemię koronawirusa. Zjednoczeni w modlitwie, zwyciężymy!

Marija i o. Livio odmówili na koniec Magnificat oraz Chwała Ojcu, i o. Livio udzielił końcowego błogosławieństwa.

*******

Od Administracji strony
Pozwolicie, że zrobię sobie do niedzieli wieczór (do 21.30) dzień skupienia i modlitwy, prosząc Boga, aby jak najwięcej osób przeczytało ten wywiad. Głośmy prawdziwe a nie fałszywe miłosierdzie i odmawiajmy jak najczęściej Różaniec św.
Maria Pavlović-Lunetti powiedziała:
Modlitwa i post czynią cuda, zatrzymują wojnę. Różańcem możemy zatrzymać także tę epidemię koronawirusa. Zjednoczeni w modlitwie, zwyciężymy!

Fragment orędzia z 25 marca: (…)  modlitwa będzie wysłuchana, Bóg wysłucha wasze błagania i da wam pokój. Jestem z wami i wszystkich was błogosławię moim macierzyńskim błogosławieństwem.
Całe orędzie:kliknij
Chcecie ruszyć z Nowenną Pompejańską w intencji wynagradzająco-pokutnej za grzechy nasze i całego świata?
To od niedzieli wieczór mogłabym robić zapisy… 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

47 odpowiedzi na „Medjugorie – wywiad z Marią Pavlović z 25.03.2020: modlitwa i post, w ten sposób zniszczymy tego przeklętego wirusa

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. babula pisze:

    Ktoś -pewnie Ewa 🙂 zrobił składankę ze strony WOWiT. Posłuchajcie Kochani i módlmy się słowami tej pieśni. Odetchnijcie Jezusem, zaufajmy Mu ❤ Niech spłynie pokój +++

  3. mcc2 pisze:

    Piszcie co chcecie ale wg. mnie po świętach Wielkanocnych w Polsce może być katastrofa jeżeli dziesiątki tysięcy Polaków wrócą niby na święta a na prawdę uciekną do Polski. Nieoficjalnie w Hiszpanii jest wielokrotnie więcej zarażonych , jak podaje tamtejszy rząd – tak twierdzi były dyrektor WHO do spraw kryzysowych . Wszysko zależy czy młodzi i w miarę młodzi Polacy powstrzymają sie od przyjazdu mając na uwadzę dobro innych. Tu w Polsce i tak nie będzie tradycyjnej święconki ani spotkań z rodziną , A każde mieszkanie i dom do którego przyjadą na 14 dni zostanie objęte kwarantanna .

    • wobroniewiary pisze:

      Mam dość twojego katastrofizmu!
      Bóg nie jest trochę a Wszystko mogący – JEST WSZECHMOGĄCY
      Zacznij się modlić a przestań już gdybać!

    • babula pisze:

      to posłuchaj jeszcze raz ks. Bliźniaka. Przypomniał obietnicę P. Jezusa -kto będzie miał w domu obraz miłosierdzia Bożego i z czcią będzie przed nim odmawiał koronkę do Bożego miłosierdzia tego ominie kara, nieszczęście -taki był sens wypowiedzi.
      A ja pamiętam dokładnie: kto będzie odmawiał tę koronkę tego ogarnie Boże miłosierdzie w życiu i w śmierci godzinie. Niech przyjeżdżają -tu jest ich Dom!

    • Paweł pisze:

      A w orędziach „Holy Love” jest raczej sugestia (choć – co prawda – nie całkiem do końca jednoznaczna w swym dosłownym sensie), że właśnie na Wielkanoc z tą pandemią będzie już lepiej:
      „Accept inconveniences in the spirit of sacrifice. After all, it is the sacrificial season of Lent. I promise all of this is temporary. Pray for all those who are not so committed to the Truth. Just as the season of My Son’s Resurrection will fast be upon you, so too, will your victory over this virus come in a matter of time. Until then, be patient and courageous in the Truth – pray for this. Pray for spiritual, physical and emotional strength – all of which are under attack these days.” – 21 III 2020 (pierwsze orędzie, Boga Ojca) – http://www.holylove.org/messages_by_year.php
      „Zaakceptujcie niewygody w duchu ofiary. Bo w końcu [przecież] to jest [teraz] pokutny okres Wielkiego Postu. Obiecuję, że wszystko to jest [jedynie] tymczasowe. (…) I tak jak okres Zmartwychwstania Mojego Syna już [teraz] szybko na Was nadejdzie, tak [samo/podobnie] – również – zwycięstwo nad tym wirusem przyjdzie/nadejdzie jako [jedynie] kwestia czasu. A do owego czasu bądźcie cierpliwi i odważni w Prawdzie – módlcie się o to. (…)”

  4. wobroniewiary pisze:

    „Ludzie nie mogą chodzić do kościoła. Wydaje mi się, że wróciliśmy do czasu pierwszych dni objawień w Medziugorju, kiedy policja zabroniła nam chodzić do kościoła. Ja mówię, że skoro możemy iść do supermarketu, możemy także iść do kościoła, aby się pomodlić. Dlaczego nam się tego zabrania? Nie zgadzam się z tym! Dlatego mówię, że szatan rządzi również opanowując naszych polityków”
    (…) Takie prawo, które zabrania nam iść na modlitwę nie pochodzi od Boga, ale od diabła…

  5. wobroniewiary pisze:

    Pozwolicie, że zrobię sobie do niedzieli wieczór (do 21.30) dzień skupienia i modlitwy, prosząc Boga, aby jak najwięcej osób przeczytało ten wywiad.
    On powinien być czytany z ambon i przez radio czy nawet tv (np. TV Trwam)
    Niech nikt nam nie zarzuca straszenia, kpin, itp. itd.
    Głośmy prawdziwe a nie fałszywe miłosierdzie i odmawiajmy jak najczęściej Różaniec św.
    Maria Pavlović-Lunetti powiedziała:
    Modlitwa i post czynią cuda, zatrzymują wojnę. Różańcem możemy zatrzymać także tę epidemię koronawirusa. Zjednoczeni w modlitwie, zwyciężymy!

    Chcecie ruszyć z Nowenną Pompejańską w intencji oddalenia koronawirusa od 1 kwietnia?
    To od niedzieli wieczór mogłabym robić zapisy… 🙂

    • babula pisze:

      Bardzo chcę! Poproszę tajemnice bolesne -jeśli można wybierać a jak nie to te, które wskażesz. Dzięki Ci Ewuś ❤

    • agicam pisze:

      Mcc2 jestem zszokowana, że chrześcijanin się tak może wypowiadać. Mieszkałam w Niemczech i nagle dostałam wypowiedzenie, gdy już jakiś czas siedziałam w domu. Mama i tak cały czas namawiała do powrotu więc nie zostało mi nic innego niż wrócić. Na szczęście mam gdzie i do kogo. Jestem Polka mam obywatelstwo polskie i niemieckiego nigdy nie przyjęłam. Nawet głosowałam za granicą w naszej niemieckiej parafii. Wracam po prostu do ojczyzny do stęsknionych starszych rodziców. Będę miała 14 dniową kwarantannę więc się tak nie martw o zarażanie. Niebezpieczni są ci, którzy są na miejscu a nie przestrzegają zaleceń i się gromadzą. Ks Bliźniak na najnowszym filmiku również potwierdził ( na kanale Moc w słabości) – Polacy wracajcie. I jego będę słuchać a nie takich nieżyczliwych malkontentów. Przyczynisz się do hejtu, którego pełno w nienawistnych komentarzach pod informacjami o epidemi. To naprawdę przykre. Dziękuje Ewo za właściwą reakcje i serce. Bóg zapłać.

    • Joan pisze:

      A moze lepiej taka nowenne w intencji o wielka wiare dla naszych biskupow i duszpasterzy, zeby zawsze umieli nas po Bozemu przeprowadzic przez kazda inna pandemie czy inne katastrofy. Wiemy, ze one nadchodza…

  6. Lena pisze:

    Tak, będę uczestniczyła w NP o oddalenie koronowirusa.

    • Paweł pisze:

      Powiem Wam jako ciekawostkę, że melodie z epoki średniowiecza i renesansu, utrzymane – zgodnie ze stylem muzyki tamtych czasów – jeszcze nie w systemie dur-moll, lecz w archaicznie [lub też ludowo] brzmiących tzw. skalach kościelnych, MUSZĄ być harmonizowane [jeśli w ogóle mają być wielogłosowe, a nie tylko jednogłosowe] właśnie w PODOBNY SPOSÓB, jak w tym powyższym nagraniu.
      Oto np. nagranie DOBRZE – moim zdaniem – zharmonizowanej naszej narodowej pieśni maryjnej „Bogurodzica”, która utrzymana jest w kościelnej skali doryckiej:

      A tu przykład takiej harmonizacji tejże pieśni „Bogurodzica”, w której ona [zwłaszcza chyba począwszy od ok. minuty 2:00] – wg mojego ucha – traci swój charakter „modalny” (czyli charakter utworu napisanego w jednej ze skal kościelnych, tutaj mianowicie: w skali doryckiej), a „spływa” niestety w zwykłą tonację molową:

      [Jako że kościelne skale: dorycka, frygijska i eolska mają tendencję – przy zbyt „współczesnej” ich harmonizacji, tzn. nie unikającej „jak ognia” typowo funkcyjnych następstw akordowych – do „spływania” w zwykłą tonację molową, natomiast skale: lidyjska, miksolidyjska i jońska – mają tendencję do „spływania” w zwykłą tonację durową.]
      Tak że w sumie nie najgorszym rozwiązaniem – zwłaszcza w odniesieniu do utworów średniowiecznych, zwłaszcza np. typu chorału gregoriańskiego – jest pozostawienie ich bez harmonizacji, czyli po prostu w postaci jednogłosowej:

  7. Maria pisze:

    Msza i Nabożeństwo Pokutne 3 Sobót 28.03 g.11.00 – za grzechy INNYCH osób| NIEPOKALANÓW Bazylika

  8. wobroniewiary pisze:

    Chcecie ruszyć z Nowenną Pompejańską w intencji oddalenia koronawirusa od 1 kwietnia?
    To od niedzieli wieczór mogłabym robić zapisy… 🙂

    • Małgorzata pisze:

      Chcę. Ale 5 dziesiątek codziennie odmawiać nie dam rady.
      Jeśli będzie możliwość taka, jak w żywym różańcu,
      to przystępuję z radością i proszę o przydzielenie mi
      1 dziesiątki.
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
      Z Bogiem i Niepokalaną Matuchną naszą.

    • Renata Anna pisze:

      Tak! +++

    • Zbyszek pisze:

      Dołączam się!

    • Anuszka pisze:

      A moze o poglebienie wiary Polakow i nawrocenie? Lub cos w tym kierunku? Ks. Dominik Chmielewski mowil ze ta sytacja pokazala jaka jest nasza slaba wiara w moc Jezusa Eucharystycznego. W. Wielu kosciolach nie bylo nawet 50 osob gdy mogło tyle byc. Nie na darmo tez byly w Polsce Cuda w Sokółce i Legnicy. 2 nastepne sa badane. Ewenement na skale światową! Powiedzial tez ze to poczatki atakow, beda tez chcieli zniszczyc maryjnosc. Takze poglebienie wiary by sie przydalo w narodzie na przyszle wydarzenia. No i pokuta za grzechy zeby zerwac skutki i konsekwencje grzechow. (o tym wszystkim mowi ks. Dominik)

      • AnnaSawa pisze:

        Anuszka, Popieram. Ewa dobrze byłoby zawrzeć w tej intencji prośbę o moc Ducha Świętego, pokutę, nawrócenie wszystkich stanów !, …i osłonę Matki Bożej przed epidemią.

  9. Sylwia pisze:

    Może nie jest wspaniały stylistycznie ale mój:
    Niebiańska Pani do nas przychodzi.
    Jej uśmiech piękny, a w sercu człowieka miłość się rodzi.

    Różaniec w dłoni trzyma i wskazuje na Swego Syna.
    Módlcie się dzieci to ratunek dla każdego.

    Niebiańska Pani płaszczem otula i do Swego Serca Bożą mocą przytula.
    Przychodzi pomóc Ci człowieku,
    byś uczył się żyć bez grzechu.

    Podaje broń utkaną z koralików.
    Jeden paciorek to wołanie do Niebia,
    gdzie dusza ludzka cenniejsza od ziemskiego chleba.

    Jeden dziesiątek świat może odmienić,
    nauczyć na nowo żyć i serce przemienić.

    Wtedy poznasz wartość „Bożej Miłości”, a w sercu pokój i miłość zagości.

    Na nowo poznasz miłosierdzie Boga, Który niebiański chleb Ci poda.

    Razem z Maryją naszą Królową Będą czekać na Ciebie,
    ale co uczynisz?
    decyzja należy do Ciebie.
    B.S.

    Maryjo Jesteś naszą Mamusią otocz nas wszystkich swą opieką. Pamiętam o was w modlitwie. ❤🌹

  10. Irena pisze:

    Nie wiem czy dobrze myślę
    Ale moim zdaniem powinniśmy najpierw wynagradzać Panu Bogu za grzechy nasze i całego świata a potem prosić o powstzymania epidemii.
    Jakoś słyszę w kościołach, i nie tylko, modlitwy zanoszone do Boga o powstrzymanie epidemii a zapomina się o naszych grzechach, które to są przyczyną tego co nas spotkało.
    Pozdrawiam wszystkich zaglądających na tę stronę.
    Panie Boże miej nas wszystkich w swojej opece.

    • Bohdan pisze:

      Pamiętam jak ks. Grzegorz Bliźniak przytaczając słow widzącej Gisseli (przepraszam za ewntualny błąd w pisowni) powiedział że to oczyszczenie potrwa 3 lata, -więc to będzie dla nas też weryfikacja na ile te objawienia Trevignano Romano są prawdziwe.- Ks. Grzegorz też nawiązując do słów Matki Bożej że przyjdą nowe epidemie, że będą trzęsienia ziemi i wojny powiedział że to ma sie wydarzyć w ciągu tych 3-ech lat.

      Osobiście nie przywiązuje zbytniej wagi do tych objawień ale też ich nie lekceważe, na pierwszym miejscu stawiam Jezusa, Adoracje Najświętszego sakramentu i różaniec.

      Ten czas jest dla mnie bardzo dobrym czasem i jestem wdzięczny Bogu za ten czas bo przybliża mnie do Niego.

      Świat sie zatrzymał z powodu pandemii, Bóg nam zorganizował rekolekcje Wielkopostne jak sie patrzy. To czas naszego nawrócenia, oby więcej takich czasów było bo my ludzie szybko zapominamy o Bogu i dajemy sie pochłonąć wpływom tego świata.

      Tak jak Nick (ten bez rąk i bez nóg) mamy do wyboru albo byc złym na Boga za to czego niemamy albo być mu wdzięcznym za to co mamy.

      Szczęść Boże wam wszystkim
      Z Panem Bogiem i Maryją .

  11. trzcina pisze:

    Mój Boże! Dobrze, żeś Ty jest większy i Twoja miłość jest szersza, nieprzekupna żadnymi modlitwami! Jesteś inny niż nasz sposób myślenia. Nie trzeba Ci budować cielca z kolejnych modlitw, nie stawiasz warunków, Twoja miłość jest za darmo. Ty nas wyprowadzasz z każdego nieszczęścia, a nie sprowadzasz na nas żadnych. Pomóż nam to zrozumieć i o tym pamiętać. Amen

  12. Euzebia pisze:

    Ks. Dominik Chmielewski – EUCHARYSTIA I MARYJA kontra koronawirus

    http://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=NMBE_eFxfws&feature=emb_logo

  13. Bogna pisze:

    Proszę was Bracia i siostry w Chrystusie o modlitwę za Anglię

    Jutro Zawierzenie siebie i Anglii Najświętszej Maryi Pannie

    “This is your Dowry
    O pious Virgin
    Do thou Rule n it”
    (King Richard III)

    O godzinie 12.00 czasu angielskiego
    Czyli 13.00 czasu polskiego

    Mozecie Weiss na stronie jest video
    Molitwy przez cały dzień i Msza św po łacinie

    https://www.walsingham.org.uk/live-stream/

  14. Stefania pisze:

    Pragnę dołączyć się do nowenny w intencji wynagradzajacej i pokutne za grzechy nasze i swiata calego

  15. Stefania pisze:

    Pragnę dołączyć do nowenny

  16. Rozalia@RS pisze:

    Również pragnę dołączyć się do nowenny w intencji wynagradzającej i pokutnej za grzechy nasze i całego świata, tajemnice światła

  17. Ewa rycerka Chrystusa pisze:

    Modlimy się codziennie za siebie i za innych ❤️🙏Nawracamy każdy siebie i pokutujemy pokornie za nasze grzechy abyśmy upokorzyli się pod mocna ręka Boga który czeka na intronizacje Jezusa w Polsce przez episkopat rząd i naród !Znaki tegoż nawrócenia nam towarzysza …otwórzmy serca Sursum Corda !❤️

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s