Spowiedź zakłada kontakt osobowy – nie da się wyspowiadać na odległość! Rachunek sumienia do spowiedzi generalnej

Spowiedź przez telefon jest wykluczona – tak stanowi nauczanie Kościoła katolickiego! Św. Tomasz z Akwinu naucza, że sakramentów nie da się udzielić na odległość.

Mimo tego niemieckojęzyczny biskup Reinhold Nann z Caravelí w Peru wprowadził taką właśnie formę spowiedzi na czas koronawirusa.

Św. Tomasz z Akwinu naucza, że sakramentów nie da się udzielić na odległość. Na początku XVII stulecia Kościół uznał spowiedź w formie epistolarnej za nieważną. Penitencjaria Apostolska w decyzji z 1884 roku odrzuciła możliwość spowiedzi przez telefon. Z kolei w roku 2002 Papieska Rada ds. Środków Społecznego Przekazu podała, że sakramentów nie można udzielać przez internet.

W 2011 roku ówczesny rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi był pytany przez dziennikarzy, czy pewnego dnia dopuszczalna stanie się spowiedź przez nowoczesne środki komunikacji, co stanowczo odrzucił.

W nauczaniu Kościoła podkreśla się, że spowiedź zakłada kontakt osobowy, wymaga uczestnictwa fizycznego i duchowego
Za: http://www.pch24.pl

Charakter osobowy i tajemnica spowiedzi świętej

W Liście Apostolskim „Misericordia Dei” (7 kwietnia 2002 r.) Jan Paweł II nakazał biskupom i kapłanom, aby zadbali o to, by wierni mieli nieskrępowany dostęp do sakramentu pokuty. Papież pisał o tym, aby wyznaczono miejsca i godziny spowiadania dogod­ne dla wiernych. Przypomniał o wyjątkowym charakterze absolucji ogólnej, która nie może zastąpić indywidualnej spowiedzi. Miejscem właściwym spowiedzi jest kościół lub kaplica, a wyjątkowo tylko in­ne miejsca. Wydźwięk tego listu zdaje się mocno przemawiać na niekorzyść możliwości spowiedzi przez telefon lub drogą internetową.

Uzasadnienie. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na to, że sakrament pokuty i pojednania ma charakter osobowy. Do jego zaistnienia potrzebne jest uczestnictwo fizyczne i duchowe. Doko­nuje się podczas spotkania osób: kapłana, który reprezentuje Chry­stusa i Kościół, oraz penitenta. To podczas tego spotkania (nie szkodzi, że odbywa się ono w konfesjonale) dochodzi do aktu prze­baczenia grzechów. Czy kontakt kapłana i penitenta via internet lub telefon jest takim właśnie spotkaniem?

Innym źródłem zastrzeżeń, co do możliwości spowiedzi inter­netowej jest kwestia zagwarantowania tajemnicy spowiedzi. Sta­nowi ona bardzo ważne dobro tego sakramentu. Istnieje obawa, że ktoś trzeci mógłby uzyskać informacje ze spowiedzi za pomocą środków technicznych. Można wyobrazić sobie taką sytuację, że ktoś na przykład mógł ją nagrać i potem upowszechniać. Internet, gwa­rantujący jedynie pozorną anonimowość, nie jest miejscem właści­wym do wyznań własnych grzechów.

Istnieje jeszcze problem powagi tego typu spowiedzi. Otwiera się tutaj pole do nadużyć większe, aniżeli w spowiedzi tradycyjnej. Ktoś mógłby na przykład wykorzystywać ją do ośmieszenia wiary, do pro­fanacji sakramentu poprzez sfingowanie spowiedzi. O tym, że ludzie podszywają się pod innych, łatwo mogą przekonać się osoby prowa­dzące rozmowy na czacie. Bywa, że sympatyczny uczeń szkoły śred­niej interesujący się motorami, to podstarzały pedofil, a blondynka o długich włosach i jeszcze dłuższych nogach, to sąsiad z przeciwka. Albo „spowiada się” tylko głos nagrany podstępnie z kasety). Kościół bardzo dba o powagę i tajemnicę spowiedzi. Dlatego odradza się na przykład spisywania własnych grzechów osobom, które lękają się, że mogą łatwo zapomnieć o nich podczas spowiedzi.

Bezpośredni kontakt spowiednika z penitentem jest potrzebny także, dlatego, aby kapłan mógł łatwiej rozeznać się w duchowym stanie penitenta. Można by tutaj odwołać się do porównania ze świa­ta medycyny. Chociaż rozwinęła się bardzo mocno technika me­dyczna i można wykonywać nawet najbardziej skomplikowane ope­racje na odległość, posługując się komputerami i robotami, to jednak do diagnozy potrzebny jest kontakt osobisty z lekarzem.
Za:  http://formacja.diecezja.tarnow.pl/2017/11/spowiedz-przez-telefon-lub-internet-ks-adam-kokoszka/

Jest czas Wielkiego Postu. Korzystajmy, póki możemy,
z sakramentu spowiedzi świętej! Odpowiednio przygotowani!

Na stronie parafii w Szczepańcowej, gdzie działa Pogotowie Modlitewne Królowej Pokoju, znalazłam zakładkę „Rachunek Sumienia – Spowiedź Generalna”. Publikuję go z nadzieją, że przyda się wielu osobom

RACHUNEK SUMIENIA
Modlitwa przed rachunkiem sumienia

Wszechmogący i miłosierny Boże, oświeć mój umysł, abym poznał grzechy, które popełniłem, odmień moje serce, abym szczerze nawrócił się do Ciebie. Niech Twoja miłość zjednoczy mnie ze wszystkimi, którym wyrządziłem krzywdę. Niech Twoja dobroć uleczy moje rany, umocni moją słabość. Daj mi światło Twego Ducha, aby udzielił mi łaski skruchy, bym odważnie odwrócił się od zła, które popełniłem oraz pokornie i z prostotą wyznał moje grzechy wobec Kościoła; abym naprawił, co tylko – z Twoją pomocą – mogę naprawić. Umocnij moją nadzieję, aby moje postanowienie poprawy było niezłomne. Chcę stanąć w prawdzie, nie chcę niczego ani przed Tobą, ani przed sobą ukrywać. Chcę spojrzeć w twarz Twojego Syna, który jest dla mnie Drogą, Prawdą i Życiem, chcę, aby osądziły mnie Jego słowa. I prowadź mnie, Ojcze, do Ciebie, abym Cię wielbił na wieki wieków. Niech Duch Święty obdarzy mnie nowym życiem i odnowi we mnie miłość, aby w moich czynach zajaśniał obraz Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

PIERWSZE PRZYKAZANIE BOŻE
„Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”

  1. Zaniedbywałem modlitwę osobistą i rodzinną
  2. Dobrowolnie wątpiłem o prawdach wiary
  3. Zaparłem się wiary
  4. Publicznie krytykowałem prawdy wiary
  5. Wstydziłem się wiary(w pracy, na ulicy, w domu)
  6. Nie starałem się o pogłębienie swojej wiedzy religijnej przez czytanie Pisma Św., książek religijnych
  7. Narzekałem na Pana Boga, np. w trudnościach
  8. Poddawałem się rozpaczy i zwątpieniu
  9. Wierzyłem w zabobony, wróżby czy horoskopy, korzystałem z nich
  10. Znieważyłem osoby duchowne, miejsca i rzeczy np. kościoły, cmentarze, krzyże, obrazy
  11. Ceniłem pieniądz, wygody, przyjemności, sport… itp. bardziej niż sprawy Boże i zbawienie duszy
  12. Narażałem się na utratę wiary przez złe widowiska, filmy, książki, programy telewizyjne, towarzystwo… itp.
  13. Odwodziłem innych od Boga, Mszy św., modlitwy.
  14. Dałem zgorszenie swoim złym zachowaniem lub złym mówieniem

DRUGIE PRZYKAZANIE BOŻE
„Nie będziesz, brał Imienia Pana Boga Twego nadaremno”

  1. Wymawiałem imiona świętych lub imię Boże – bez uszanowania, bez potrzeby, w żartach, w gniewie, z przyzwyczajenia
  2. Bluźniłem przeciw Bogu lub świętym
  3. Nie dotrzymywałem przysięgi albo ślubu złożonego Bogu
  4. Przysięgałem niepotrzebnie lub fałszywie
  5. Przyjąłem po świętokradzku Sakramenty święte – które?
  6. Przeklinałem kogoś w myślach lub publicznie
  7. Rozmawiałem o sprawach religijnych lekceważąco
  8. Nosiłem lub noszę symbole religijne jako ozdobę, maskotkę lub fetysz – a nie jako zewnętrzny wyraz wiary
  9. Brałem udział w seansach spirytystycznych

TRZECIE PRZYKAZANIE BOŻE
„Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”

  1. Nie przeżywałem po chrześcijańsku w rodzinie Dnia Pańskiego
  2. Opuściłem z własnej winy Mszę świętą w niedzielę lub w święto nakazane
  3. Spóźniłem się na Mszę świętą w niedzielę lub w święto nakazane
  4. We Mszy świętej nie brałem czynnego udziału
  5. Pracowałem w niedzielę lub w inne święto bez koniecznej potrzeby
  6. Znieważyłem Dzień Pański przez pijaństwo lub udział w grzesznych rozrywkach
  7. Robiłem zakupy w niedzielę

CZWARTE PRZYKAZANIE BOŻE
„Czcij ojca twego i matkę twoją”

  1. Nie okazywałem swoim rodzicom miłości i szacunku
  2. Odnosiłem się do rodziców w sposób ubliżający, kłóciłem się z nimi, obmawiałem, biłem ich, wstydziłem się swoich rodziców
  3. Nie starałem się pomóc rodzicom
  4. Nie byłem posłuszny rodzicom, nauczycielom, wychowawcom
  5. Nie modliłem się za rodziców

 Obowiązki rodziców

  1. Nie dbałem o moralne i religijne wyrobienie i wychowanie dzieci (modlitwa, Msza święta w niedziele i święta, uczęszczanie na lekcje religii, przyjmowanie Sakramentów)
  2. Nie starałem się o współpracę z duszpasterzem w katechizacji dzieci
  3. Nie dawałem dzieciom dobrego przykładu w wypełnianiu obowiązków religijnych, w pracy zawodowej
  4. Nie poświęcałem dzieciom czasu, nie interesowałem się ich problemami życiowymi
  5. Nie starałem się ich kochać i traktować jednakowo
  6. Byłem niesprawiedliwy w karaniu
  7. Rozpieszczałem swoje dzieci przez spełnianie wszystkich ich zachcianek, np. w oglądaniu telewizji, używania komputera
  8. Nie starałem się o wspólną modlitwę, czytanie Pisma Świętego, rozmowy religijne oraz o znak wiary w mieszkaniu (krzyż, obrazy religijne)
  9. Nie wymagałem od dzieci odpowiedniego szacunku dla rodziców, kapłanów, nauczycieli, ludzi starszych i dla każdego człowieka
  10. Krytykowałem w obecności dzieci duchowieństwo
  11. Wtrącałem się w pożycie małżeńskie dzieci, powodując konflikty
  12. Nie wypełniałem obowiązków wobec chrześniaka

Obowiązki małżonków

  1. Nie kochałem szczerze męża/żony
  2. Nie troszczyłem się o zdrowie współmałżonka
  3. Nie poczuwam się do odpowiedzialności za uświęcenie i zbawienie współmałżonka
  4. Ukrywaliśmy przed sobą ważne sprawy
  5. Utrudnialiśmy sobie życie przez zły humor, kaprysy, gniew
  6. Nie dochowałem wierności małżeńskiej
  7. Unikaliśmy potomstwa w sposób grzeszny
  8. Ograniczaliśmy liczbę dzieci dla własnej wygody
  9. Nasz dom nie jest wzorem i przykładem życia chrześcijańskiego

 PIĄTE PRZYKAZANIE BOŻE
„Nie zabijaj”

  1. Szkodziłem sobie na zdrowiu, np. przez nadmiar jedzenia, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, przeciążenie pracą, lekceważenie snu, wypoczynku
  2. Usiłowałem popełnić samobójstwo
  3. Życzyłem sobie lub bliźniemu śmierci
  4. Lekkomyślnie narażałem swoje zdrowie i życie
  5. Zabiłem człowieka, może nie narodzonego
  6. Stosowałem środki wczesnoporonne (mechaniczne lub chemiczne) lub namawiałem do tego
  7. Zachęcałem, namawiałem lub zmuszałem do przerwania ciąży
  8. Stosowałem zapłodnienie in vitro, namawiałem lub byłem za tym
  9. Pobiłem lub pokaleczyłem kogoś
  10. Gorszyłem bliźnich swoim postępowaniem
  11. Szkodziłem bliźniemu (w jaki sposób?)
  12. Namawiałem do grzechu (jakiego?)
  13. Prowadziłem pojazd w stanie nietrzeźwym
  14. Lekceważyłem przepisy bezpieczeństwa na drodze lub przy pracy
  15. Niszczyłem moje naturalne otoczenie lub nie przestrzegałem obowiązujących przepisów odnośnie do ochrony środowiska naturalnego
  16. Znęcałem się nad zwierzętami
  17. Gardziłem drugim człowiekiem
  18. Wyśmiewałem się z bliźniego, przezywałem
  19. Nie modliłem się za osobistych wrogów i prześladowców
  20. Nie przebaczyłem komuś w swoim sercu
  21. Nie ratowałem bliźniego w zagrożeniu, odmówiłem mu pomocy
  22. Nie panowałem nad swoimi złymi skłonnościami, np. do gniewu, chciwości, zmysłowości, zazdrości… itp.
  23. Bawiłem się cudzym kosztem
  24. Przyczyniłem się do rozwoju nałogu u siebie lub u innych
  25. Zadawałem świadomie cierpienia fizyczne, psychiczne lub moralne
  26. Niszczyłem przyjaźń między ludźmi
  27. Zaniedbuję swój rozwój intelektualny, moralny, religijny, fizyczny, umysłowy, psychiczny
  28. Przebywałem w złym towarzystwie

SZÓSTE PRZYKAZANIE BOŻE
„Nie cudzołóż”
DZIEWIĄTE PRZYKAZANIE BOŻE
„Nie pożądaj żony bliźniego twego”

  1. Nie miałem należytego poszanowania dla ciała i daru seksualności
  2. Miałem upodobanie w myślach nieskromnych
  3. Pragnąłem widzieć nieskromności
  4. Podniecałem się do grzechu nieczystego przez lekturę, fantazję, filmy, widowiska, pornografię
  5. Popełniłem grzechy nieczyste ze sobą lub z inną osobą
  6. Pożądałem drugiej osoby
  7. Prowadziłem nieprzyzwoite rozmowy
  8. Nie odsunąłem od siebie okazji do grzechów nieczystych. np. podejrzane osoby, obrazki porno, książki, zdjęcia, filmy, programy telewizyjne
  9. Przekazywałem innym złe książki, filmy porno
  10. Nie przestrzegałem rozumnej wstydliwości w ubiorze i zachowaniu
  11. We wzajemnym pożyciu stosowałem: stosunki przerywane, środki poronne, antykoncepcyjne
  12. Nie starałem się poznać naturalnych metod kierowania płodnością
  13. Nie szanowałem w małżeństwie czasowej niemożności współżycia
  14. Nie uświadamiałem stopniowo swoich dzieci w dziedzinie seksualnej
  15. Stwarzałem sytuacje rozbudzające pożądanie
  16. Podglądałem życie seksualne innych
  17. Wciągałem w przeżycia seksualne osoby nieletnie
  18. Obnażałem się publicznie dla podniecenia innych
  19. Spowodowałem zwlekanie z rodzeniem dzieci z urojonych przyczyn
  20. Podejmowałem współżycie seksualne w małżeństwie w stanie nietrzeźwym
  21. Planowałem i zmierzałem do rozwodu
  22. Rozwiodłem się
  23. Wszedłem po rozwodzie w następny związek (cywilny)

 SIÓDME PRZYKAZANIE BOŻE
„Nie kradnij”
DZIESIĄTE PRZYKAZANIE BOŻE
„Nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego twego”

  1. Przywłaszczyłem sobie cudzą rzecz (prywatną, społeczną)
  2. Wyrządziłem szkodę przez lenistwo, spóźnialstwo, niedotrzymanie umowy lub ustalonych terminów
  3. Zatrzymałem rzecz znalezioną lub pożyczoną
  4. Rzecz skradzioną kupiłem albo sprzedałem
  5. Dałem się przekupić przez dawanie albo branie łapówek
  6. Zniszczyłem cudzą własność
  7. Oszukałem bliźniego w handlu
  8. Byłem chciwy, zazdrosny, pożądałem dobra cudzego
  9. Nie wynagradzałem sprawiedliwie za pracę
  10. Przywiązywałem się do rzeczy materialnych
  11. Byłem skąpy wobec potrzebujących
  12. Marnowałem talenty swoje i innych

 ÓSME PRZYKAZANIE BOŻE
„Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu”

  1. Kłamałem i kłamię z przyzwyczajenia
  2. Posądzałem lekkomyślnie
  3. Bez potrzeby mówiłem o wadach lub grzechach bliźnich (obmowy)
  4. Oczerniałem bliźniego, opowiadając o nim nieprawdziwe, złe rzeczy
  5. Byłem obłudny wobec bliźniego
  6. Nie zachowałem powierzonej mi tajemnicy albo sekretu
  7. Nie dotrzymałem słowa, obietnic
  8. Osądzałem bliźnich
  9. Byłem wścibski, podsłuchiwałem, podglądałem
  10. Zwalałem winę na bliźniego
  11. Doniosłem fałszywie lub fałszywie zeznawałem
  12. Mówiłem bezmyślnie, głupio (gadulstwo)
  13. Fałszowałem dokumenty

 PRZYKAZANIA KOŚCIELNE

 I Przykazanie:
„W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych”

  1. Czy w każdą niedzielę chodzę na Mszę świętą
  2. Czy uczestniczę aktywnie we Mszy świętej
  3. Czy powstrzymuje się w Dzień Pański od prac niekoniecznych

 II przykazanie:
„Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty”

  1. Czy przygotowuję się do sakramentu pokuty z miłości do Boga i Kościoła
  2. Czy korzystam chociaż raz w roku z sakramentu pokuty

 III przykazanie:
„Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym przyjąć Komunię świętą”

  1. Czy przystąpiłem w okresie wielkanocnym do Komunii świętej
  2. Czy nie lekceważę Pana Jezusa, zbyt rzadko przyjmując Go w Komunii świętej

 IV przykazanie:
„Zachować nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach”

  1. Czy powstrzymuję się od pokarmów mięsnych w każdy piątek (obowiązuje od 14 roku)
  2. Czy zachowywałem post ścisły w Środę Popielcową i Wielki Piątek (czyli tylko jeden posiłek do sytości; obowiązuje od 18 do 60 roku życia)
  3. Czy w każdy piątek w ciągu roku oraz w całym okresie Wielkiego Postu powstrzymywałem się od udziału w zabawach z tańcami i głośną muzyką

 V przykazanie:
„Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła”

  1. Czy troszczę się o braci i siostry w wierze, szczególnie tych potrzebujących pomocy
  2. Czy troszczę się o potrzeby wspólnoty Kościoła parafialnego i diecezjalnego (potrzeby utrzymania materialnego parafii: budowy, remontów, utrzymania budynków kościelnych i utrzymania kapłanów; rozwój działalności misyjnej)

ZAGROŻENIA DUCHOWE
(spisane przez księży egzorcystów – niezwykle ważne przed spowiedzią)
Wszystkie odpowiedzi twierdzące należy wyspowiadać i wyrzec się ich

  1. Czy miałeś pragnienie oddalenia się od Boga, trwanie w grzechu
  2. Czy zmagasz się ze złymi myślami o Bogu
  3. Czy jest w Tobie pragnienie mocy, czy pytasz o jej źródło
  4. Jaka jest Twoje obecna więź z Chrystusem
  5. Czy popełniłeś kiedyś świętokradztwo
  6. Czy są jakieś grzechy, z których nie możesz się wyzwolić (tkwienie w grzechach osłabia wewnętrznie człowieka i czyni go szczególnie podatnym na ataki ducha zła)
  7. Czy tkwisz w jakimś nałogu (komputer, Internet, telewizja, leki, narkotyki, alkohol, seks, pornografia – nałogi stają się przestrzenią, w której zniewolenie jakąś praktyką może stać się źródłem zniewolenia demonicznego)
  8. Czy dręczyły lub dręczą Cię myśli odnośnie do samobójstwa, zabójstwa, aborcji, zrobienia jakiejś szkody sobie lub komuś
  9. Czy doświadczasz jakiś innych dręczących Cię, obsesyjnych myśli
  10. Czy podtrzymujesz w sobie gniew i brak przebaczenia
  11. Czy ktoś rzucił na Ciebie, Twoją rodzinę przekleństwo, złorzeczenie, urok
  12. Czy masz doświadczenie jakiejś „obecności”, która Cię przeraziła
  13. Jak reagujesz na miejsca święte, sakramenty, osoby duchowne (znakiem związania demonicznego może być niemożność wejścia do kościoła, ogromna agresja do sacrum i księży – chodzi nie o jakąś niechęć związaną ze złymi doświadczeniami, ale o wrogość rodzącą się z głębi człowieka)
  14. Czy słyszałeś jakieś wewnętrzne głosy czy przynaglenia np. o śmierci
  15. Czy w Twoim domu dzieją się jakieś niewytłumaczalne zjawiska (może to być związane z kultem satanistycznym czy praktyką okultystyczną sprawowanymi w domu; lub z okultystycznym związaniem jakiejś mieszkającej w tym domu osoby)
  16. Czy wierzysz w przesądy
  17. Czy uczestniczyłeś w seansach spirytystycznych, choćby dla zabawy
  18. Czy miałeś coś do czynienia z magią (białą lub czarną) Czy odprawiałeś jakieś praktyki
  19. Czy byłeś u wróżki. Czy wróżono Ci z kart Tarota (Tarot oraz karty anielskie mają jednoznaczne podłoże demoniczne)
  20. Czy byłeś u „świeckich egzorcystów”, odczyniających, jasnowidzów
  21. Czy korzystałeś z Metody Silvy i programu Sita Learning System (w praktykach tych następuje oddziaływanie na podświadomość)
  22. Czy byłeś zaangażowany w sztuki walki
  23. Czy praktykowałeś jogę, medytację transcendentalną lub inną formę medytacji dalekowschodniej. Czy podejmowałeś jakąś wskazaną mantrę (ćwiczenia ciała są częścią całego systemu filozoficznego i stanowią część inicjacji w dany system (religijny); należy odróżnić sztuki walki od sportów walki – bez odniesień do filozofii, konieczne jest jednak kontrolowanie)
  24. Czy miałeś jakieś doświadczenia okultystyczne (np. wiara w moc kryształów i piramid; różne zabawy, np. Krwawa Mary; stosowanie tabliczek Quija; zaklęcia; przyzywanie ducha przewodnika; stosowanie formuł magicznych; praktyki chodzenia po ogniu)
  25. Czy miałeś doświadczenie projekcji astralnych, unoszenia przedmiotów, przepowiadania przyszłości
  26. Czy podpisałeś jakiś pakt krwi
  27. Czy wierzysz we wróżby. Czy korzystałeś z usług wróżek, jasnowidzów czy innych magów
  28. Czy podejmowałeś jakieś praktyki astrologiczne, spirytystyczne (prawdziwe wróżby, wróżby dla zabawy: wróżenie z kart; wróżenie z ręki – chiromancja; numerologia; odwoływanie się do różnych wyroczni, czytanie senników)
  29. Czy wierzysz w istnienie tzw. trzeciego oka? (ma stanowić bramę do szerszej rzeczywistości)
  30. Czy korzystałeś z radiestezji (różdżkarstwo – np. do poszukiwania wody, używanie wahadełka) – jest to jasnowidztwo
  31. Czy korzystałeś z filtrów magicznych (różne mieszaniny, które mają pomóc w rozwiązaniu problemów)
  32. Czy uczestniczyłeś w praktykach odblokowywania czakramów
  33. Czy miałeś do czynienia hipnozą, psychometrią, praktyką biofeedback, automatycznym pismem, telepatią, przywołaniem duchów
  34. Czy uczestniczyłeś w kursach robienia cudów
  35. Czy odgrywałeś kiedyś rolę diabła, angażując się emocjonalnie (także dla zabawy)
  36. Czy w jakiś sposób przywoływałeś szatana, złe duchy, duchy-przewodniki, duchy opiekuńcze – channeling (przeważnie skutkuje to związaniem demonicznym)
  37. Czy uczestniczyłeś w jakichś obcych kultach. Czy coś jadłeś na tych spotkaniach ( np. uczestnictwo w spotkaniach wyznawców Harry Kriszny; spożywanie czegokolwiek na spotkaniach takich grup może skutkować zniewoleniem poprzez pokarm wcześniej ofiarowany demonom)
  38. Czy uczestniczyłeś w jakichś kultach satanistycznych, bądź w jakiejś podobnej praktyce (uczestnictwo w czarnej mszy satanistycznej, modlitwa do szatana, zapraszanie złego do swojego życia jest poważnym wykroczeniem przeciw Bogu i stanowi realne zagrożenie dla człowieka, skutkuje poważnym zniewoleniem czy opętaniem)
  39. Czy nosiłeś jakieś symbole satanistyczne, symbole śmierci czy obcych kultów (pentagram, odwrócony krzyż, trzy szóstki, pacyfka, czy krzyż Nerona, wąż i inne symbole)
  40. Czy miałeś jakiś kontakt z literaturą satanistyczną (czytanie biblii satanistycznej lub innych książek tego typu, Kabały, księgi typu Thota, publikacji Bławatskiej i A. Bailey’a,)
  41. Czy wymawiałeś w modlitwie, w śpiewie piosenek imiona jakichś bóstw, demonów (np. Makumba – bóstwo afrykańskie)
  42. Czy odsyłałeś kogoś „do diabła”
  43. Czy czytałeś literaturę zawierającą opisy jakichś praktyk okultystycznych, medytacyjnych (niejako scenariusz działań) np. „Harry Potter” (zawierają wprost i jednoznacznie symbolikę okultystyczno – satanistyczną); P. Coehlo, „Pielgrzym”
  44. Czy interesowałeś się ezoteryką, poszukiwaniem wiedzy tajemnej, kontaktami z organizacjami, sektami pogańskimi, ezoterycznymi i gnostyckimi. Czy czytałeś jakąś literaturę z tego zakresu
  45. Czy miałeś kontakt z teozofią czy antropozofią (pedagogika Rudolfa Steinera – czyli tzw. przedszkola i szkoły waldorfskie)
  46. Czy brałeś udział w psychoterapii wg metody Berta Hellingera (niebezpieczna pod względem religijnym oraz psychologicznym)
  47. Czy posiadałeś bałwochwalcze przedmioty, które są zaproszeniem dla szatana (np. figurki diabła, obcych bogów, Budda, skarabeusz – symbol reinkarnacji i szatana – Belzebuba – „władcy much”, Ozyrys, figurki indyjskich bóstw, afrykańskie maski, przedmioty o magicznych właściwościach, piramidki, mandale, przedmioty od spirytystów, znaki yin-yang, ankh – klucz Nilu, oko proroka, znak OM, oko Horusa, inne podejrzane znaki, często znajdujące się na pamiątkach lub biżuterii z egzotycznych krajów, z Dalekiego Wschodu, Afryki, indyjskie kadzidełka – są przeznaczone dla konkretnych bóstw, inne kadzidełka, lampki i przedmioty kultyczne, wszystko włącznie ze strojami, ubraniami ze sklepów indyjskich, kimona, wachlarze chińskie (wg Feng-shui mają ukierunkowywać przepływ energii) i porcelana chińska zdobiona chińskimi tekstami modlitw, kamasutra, plakaty energetyczne (np. kwiat lotosu), kamienie i kryształy, którym przypisuje się jakieś właściwości energetyczne lub magiczne, kule Qi-Gong, zestawy wiszących dzwoneczków lub pręcików tzw. łapacz snów, dzwonki tybetańskie, spirala DNS, znaki zodiaku, znaki chińskiego horoskopu, zabawki przypominające diabła, straszne potwory lub smoki, ubrania, koszulki, nalepki ze znakami satanistycznymi – rysunek diabła)
  48. Czy posiadałeś drzewka szczęścia, talizmany, amulety, pierścień Atlantów, wisiorki z wężem, podkowy, słoniki „na szczęście” (wiara w moc tych przedmiotów jest grzechem bałwochwalstwa; noszenie ich jest zewnętrznym wyrazem przynależności do „świata”, który te przedmioty reprezentują)
  49. Czy uczestniczyłeś w jakichś ezoterycznych, okultystycznych spotkaniach (np. w zgromadzeniu różokrzyżowców; zabawy w Halloween)
  50. Czy masz jakieś tatuaże. Jeśli tak, to co przedstawiają (bardzo często przedstawiają jakieś elementy symboliki satanistycznej)
  51. Jakie czasopisma (młodzieżowe, dla kobiet, inne) czytasz Jakie treści przekazują (w zdecydowanej większości prowadzona jest promocja treści New Age, ezoteryzmu, itd.)
  52. Jakie filmy oglądasz. Promujące magię, ezoteryzm i neopogaństwo (m.in. horrory, seriale o czarownicach, „Buffy”, „Nikita”, „Z Archiwum X”, wiele japońskich filmów animowanych nie jest tworzonych dla dzieci, m.in. „Pokemony”, filmy okultystyczne i satanistyczne i wiele innych filmów – na bieżąco należy je weryfikować
  53. Jakich gier używałeś (gry komputerowe stanowią pomost pomiędzy wyobraźnią a rzeczywistością, często przekazują określoną treść i wymuszają zaprogramowane działanie; komputer staje się niejako elektronicznym czarownikiem; duża część gier zawiera treści satanistyczne, przynajmniej jako tło, coraz więcej gier zawiera treści bluźniercze mocno angażujące gracza; w części gier wymaga się wczuwania się w rolę diabła lub wirtualnie angażuje się w zabijanie, np. „Might & Magic” (M&M), „Hell”, „Seventh sword of mendor”, „Hero’s quest”, „Wizard’s crown”, „Darklands”, „Garbiel Knight”, „Dungeon Keeper”, „Grand Theft Auto”, „Virtual Russian Roulette”, „Killing Stones”, „The Aces & Eight Society”, „Totośmierć”, “Diablo” gry sieciowe MOD i wiele innych gier na bieżąco powstających należy je kontrolować
  54. Czy grasz w gry RPG (role-playing game). Jest to specyficzny rytuał, ceremonia, gracze są zaangażowani, kieruje wszystkim Master (Mistrz, Pan, Gospodarz), poprzez te gry bardzo często nie jest to już zabawa w magię, ale realne praktykowanie okultyzmu
  55. Jakie książki czytasz. Jakie komiksy. Niejednokrotnie zawarte są niebezpieczne treści, np. komiks „Dylan Dog”, „Spider Man”
  56. Ile czasu poświęcasz muzyce
  57. Jakie tematy są podejmowane w słuchanych przez Ciebie piosenkach. Czy słuchasz zespołów i wykonawców wprost lub pośrednio promujących satanizm, okultyzm lub inne obce kulty: m.in. The Rolling Stones, Black Sabbath, Sabbath Bloody Sabbath, Slayer, Pink Floyd, Led Zeppelin, Little Richard, Mercyful Fate, Deicide, Death SS (Steve Sylwester), Marilyn Manson, Madonna, Dee Snider, Hall and Oates (Daryl Hall), Stevie Nyxa, R xUN-DMC, LL Cool J, Beastie Boys, Dortuary, Celtic Frost, Cannibal Corpse, Guns N’ Ross, KISS, The Doors, Sex Pistols, Rock Voxens, Def Leopard, David Bowie, Van Halen, Jimi Hendrix, John Lennon, Mettalica, AC/DC, David Lee Roth, zespoły techno, M. Jackson, G. Brookes, Ozzie Osbourne, Megadeth, Psychic TV, Enigma, David Crossy, Natan Young, Graham Nash i wielu innych wykonawców, których przekazy należy kontrolować
  58. Czy korzystałeś z homeopatii, proszków Sai Baby lub innych podejrzanych środków
  59. Czy podejmowałeś leczenie poprzez medycynę niekonwencjonalną (bioenergoterapia, Reiki, akupresura, akupunktura – odwołuje się do okultystycznej wizji człowieka i świata; sesje Harrisa, Kaszpirowskiego, Nowaka, uzdrowicieli z Filipin i innych (odwoływanie się do duchów), jasnowidztwo, wykorzystywane do rzekomego leczenia – irydologia, leczenie z moczu (nie mają podstaw naukowych, praktyki te odwołują się do spirytyzmu), seanse biotroniczne, niektóre seanse psychoterapeutyczne – część odwołuje się do ideologii Dalekiego Wschodu; konieczna jest dokładna analiza danej praktyki)

MODLITWA PO RACHUNKU SUMIENIA:

Ojcze, dzięki Twemu światłu poznałem mój grzech, poznałem moją słabość. Poznałem, jak daleko od Ciebie, ja – syn marnotrawny – odszedłem. Daj mi teraz silę, abym znalazł odwagę, by do Ciebie powrócić i wobec Ciebie, wobec Twojego Kościoła wyznać moje grzechy. Daj mi łaskę doskonałego żalu za moje grzechy, daj łaskę naprawienia wszystkich krzywd. Przez Mękę Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, a mojego Pana, udziel mi przebaczenia moich grzechów. Umocnij swoją Miłością moje postanowienie, aby żyć w pokoju z Tobą i wszystkimi moimi braćmi i siostrami, daj mi łaskę wewnętrznego pokoju. Bądź zawsze ze mną, Ojcze mojej nadziei.

Wzbudź sobie teraz szczery żal za popełnione grzechy i autentyczną chęć poprawy na przyszłość!

Pobierz plik z rachunkiem sumienia: https://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2020/03/rachunek-sumienia-spowiedc5ba-generalna.doc

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

34 odpowiedzi na „Spowiedź zakłada kontakt osobowy – nie da się wyspowiadać na odległość! Rachunek sumienia do spowiedzi generalnej

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    • Kaśka pisze:

      Ewo kochana! Chciałam Ci bardzo, ale to bardzo podziękować za trud prowadzenia tej strony. Jak bardzo jest ona potrzebna, szczególnie w tym trudnym dla nas czasie, widać po ilości odwiedzin. Niech Cię Pan Bóg prowadzi!!!!!

  2. wobroniewiary pisze:

    Dziś o 20.30 namiastka naszego Medjugorie ❤
    Omadlałam tam Was wszystkich, własnie z ks. Maciejem 🙂

  3. Ewa.T pisze:

    Smutna wiadomosc, zmarl Ks. Pawlukiewicz.
    Z jego wygloszonych homili sporo sie nauczylam.
    Wieczny odpoczynek racz mu dac Panie…

    • Witek pisze:

      24 Godziny Męki Naszego Pana Jezusa Chrystusa…wklejam urywek, który mnie poruszył.
      „Gdy wszyscy są zgromadzeni wokół Ciebie, O nieugaszona Miłości, widzę jak bierzesz chleb w Swoje Ręce i jak ofiarowujesz go Ojcu, i słyszę Twój najsłodszy głos, gdy mówisz:

      „Święty Ojcze, niechaj będą Ci oddane dzięki, bo Ty zawsze udzielasz odpowiedzi Swojemu Synowi. Święty Ojcze, niechaj Twoja myśl podąży w ślad za Moją. Pewnego dnia posłałeś Mnie z Nieba na ziemię abym się wcielił w łono Mojej Mamy, żeby przyjść i zbawić Nasze dzieci. Teraz, pozwól Mi wcielić się w każdą z Hostii, aby kontynuować ich zbawienie i być życiem każdego z Moich dzieci. Czy widzisz, O Ojcze? Pozostało Mi zaledwie kilka godzin życia, któż miałby serce pozostawiać Moje dzieci sierotami i osamotnionymi? Mają oni wielu wrogów: ciemności, pasje, słabości, jakie są ich udziałem. Kto im pomoże? O proszę, Ja błagam Cię, abyś Mi pozwolił pozostać w każdej Hostii, abym był życiem każdej z nich, i tym samym zmusił do ucieczki ich wrogów: abym był ich światłem, siłą i pomocą we wszystkim. W przeciwnym razie, gdzie oni pójdą? Kto im pomoże? Nasze dzieła są odwieczne, Moja Miłość jest nieprzeparta, Ja nie mogę, ani też nie chcę opuścić Moich dzieci.”

      A do Rachunku Sumienia dodał bym dwa przykazania miłości: Boga i człowieka.

  4. Renata pisze:

    Chciałam podjąć dzisiaj generalną spowiedź i …i nic nie wyszło. Pomodliłam się tylko w kościele i wyszłam. Zablokowało mnie. Straszne😢

    • Quis ut Deus pisze:

      Dlatego to jest walka duchowa. Prawdziwa.
      Kolejnym razem spróbuj się umówić z konkretnym kapłanem na ustaloną godzinę, powinno być łatwiej. Wcześniej pomódl się specjalną modlitwą do św. Gerarda, patrona dobrej spowiedzi. Pomagał kiedyś w takich sprawach 🙂 Teraz modlę się nią przed każdą spowiedzią.

      Podczas spowiedzi zwracaj się nie do kapłana, a do Pana Jezusa. Zobrazuj Go sobie, wyobraź nawet. To bardzo pomaga.
      Ja podczas spowiedzi generalnej czy to spojrzałem na księdza czy zwróciłem się do niego, nie pamiętam. Wtedy ksiądz powiedział, że spowiadasz się przed Bogiem to mów do Niego, nie do mnie, mnie tu nie ma. Poszło dzięki temu o wiele łatwiej.
      Wyobraź sobie cel – niebo bo śmierci, przywitanie z Panem Jezusem. Trzeba tylko usunąć przeszkody, przemóc je. Żeby być z nim trzeba się umieć zaprzeć samego siebie, co nie jest łatwe, ale jest wykonalne.

      Bardzo Cię zachęcam do kolejnej próby. Nigdy w całym życiu nie czułem się tak wspaniale, lekko, nigdy nie miałem takiego pokoju w duszy jak właśnie po tej spowiedzi. Po niej – wszystko się zmienia na lepsze, idziesz do przodu jak lokomotywa.
      Powodzenia.

      • Kaśka pisze:

        Ja po mojej spowiedzi generalnej czułam się jak po operacji na otwartym sercu. Spowiadałam się około 10 rano, potem poszłam do pracy. Nic mi w tej pracy nie szło, wszystko pod górkę. Następnego dnia zwaliła mnie z nóg najgorsza migrena w życiu. A trzeciego dnia wszytstko przeszło, a kiedy pomodliłam się do mojego Anioła Stróża poczułam, że mój anioł jest bardzo blisko mnie, jak dawno nie był, jakby zniknęła jakaś bariera szklana odzielająca nas od siebie… Nigdy tego nie zapomnę!!!

      • Renata pisze:

        Ze mną jest tak, że za młodu nie wierzyłam w spowiedź. Spowiadałam się ale nie ze wszystkiego bo nie wszystkie grzechy widziałam, niektóre usprawiedliwiałam. Od jakiegoś czasu Bóg mnie odmienił. Pokazał mi bolesną prawdę o sobie ale tak subtelnie z dnia na dzień coś innego, żebym szoku nie dostała albo zawału. Kiedyś podjęłam spowiedź generalną ale zrobiłam to przed Mszą i widząc, że trwa ona długo i robi się kolejka poskracalam to co miałam wypisane na kartce. Nawet nie wiem co powiedziałam a co nie – w takim stresie byłam. Ksiądz mi powiedział, że mam tak przeszłości nie rozpamiętywać i żyć teraźniejszością. Obecnie spowiadam się z bieżących grzechów ale czuję potrzebę rozprawienia się porządnie z przeszłością. Sama nie wiem co mam zrobić… Może powinnam czekać do dnia kiedy nastąpi Mały Sąd i wtedy zrobić taką spowiedź..Wesprzyjcie mnie Waszym słowem , poradą…

        • Kaśka pisze:

          Nie czekaj… Porozmawiaj z kapłanem, ale najpierw pomódl się aby Pan Bóg włożył w jego usta właściwe słowa. Jeśli ten kapłan powie Ci, że nie trzeba tamtej spowiedzi powtarzać, to przyjmij to jako Wolę Bożą.

  5. justyna pisze:

    Czy kiedys jak przeszlam juz spowiedz generalna , moge jeszcze raz to przejsc ?

    • Kaśka pisze:

      Można przebyć kolejną spowiedź generalną obejmującą okres od tamtej spowiedzi do dzisiaj, jeśli czujesz taką potrzebę. Najlepiej porozmawiaj z kapłanem, który rozezna, czy Twoja potrzeba spowiedzi generalnej to nie są skrupuły, bo jeśli tak, to tylko się nasilą. I poddaj się poleceniu kapłana obojętnie co będziesz na ten temat myśleć, a nie zaszkodzisz sobie.

  6. anetabc pisze:

    Nie, bo te grzechy zostały ci już przebaczone. To tak jakbyś nie ufała Panu Jezusowi w jego miłosierdzie.

  7. Bożena pisze:

    Tak bardzo dziękuję, że tu jesteście. Mam rodzinę wokół siebie, męża który nie jest osobą praktykującą. W swojej decyzji o uczestniczeniu we Mszy Świętej, przyjęciu Pana Jezusa z rąk kapłana jestem bardzo samotna. Nawet znajomi, o których wiem, że modlą się, uczestniczą każdej niedzieli we Mszy Świętej, myślą inaczej niż ja. Nie dyskutuję i nie narzucam swojego zdania.
    Płakałam na Mszy Świętej w niedzielę i w piątek, tak niewiele nas było.
    Dzisiaj nie boję się zarażenia, wierzę… Może dlatego, że jestem zdrowa. Pewnie przyjdzie jeszcze strach i zwątpienie. Moja wiara jest słaba.
    A może moje zachowanie jest wyrazem pychy i nieposłuszeństwa. Brakiem pokory. Może ja grzesznik, narażam innych, choć przecież tak naprawdę boję się o siebie.
    Wiem, że jeżeli Bóg da, pójdę na niedzielną Mszę Świętą, narażając się na niewybredne uwagi męża, niechęć innych.
    Proszę o modlitwę.

    • Renata pisze:

      Bożenko obdarzam Cię moją modlitwą. Mimo przeszkód ufajmy Bogu w tych trudnych chwilach i się wspierajmy słowem i modlitwą. Z Bogiem kochana, trzymaj się.

    • BoTer pisze:

      Kochana, podnieś głowę! 🙂
      Kochasz Pana Jezusa i dlatego chcesz być tam, gdzie On w Najświętszym Sakramencie. To nie jest ani pycha, ani nieposłuszeństwo. Spotkałam osoby, które wydają mi się właśnie pyszne w tej sprawie (tzn. epidemii i zakazów), nie chcę być sędzią, ale przykro jakoś słuchać takich osób i ich takiego chojraczenia. Nie widzę w nich tęsknoty za Jezusem, tylko „a ja swoje wiem i się nie posłucham”… Ty kochasz, a nie stawiasz się przełożonym!
      W mojej parafii na Msze św. chodzi teraz kilka-kilkanaście osób.
      Doceniam ten czas – jest inaczej, jest wyjątkowy spokój, jest, hm… tak kameralnie. Siadam w ostatniej ławce, jest ciemnawo, cichutko… (mąż zostaje w domu, jest przeziębiony, ale to na szczęście nie „ten” wirus).
      To też jakiś wyjątkowy dar na ten czas. Nawet (dziwne) więcej księży koncelebruje Msze św. w zwykły dzień – nie wiem, skąd to się bierze, bo przed epidemią w dzień powszedni na ogół odprawiało 1-2 księży (teraz nawet 7!). Przychodzą kapłani-goście i rezydenci. No i najważniejsze: wszyscy obecni parafianie BIORĄ UDZIAŁ, czyli modlą się, nie gadają, nie rozglądają na boki, przyjmują Pana Jezusa, a nie są tylko znudzonymi obserwatorami innych (tak do tej pory bywało najczęściej w niedziele, to chyba problem w większości parafii).
      U nas w parafii można przyjmować Pana Jezusa i do ust, i na rękę, na ogół są dwa rzędy – w jednym do ust, w drugim na rękę. Więcej ludzi przyjmuje do ust, ale tylko trochę więcej.
      Pomijając wszelkie aspekty duchowe, to myślę, że nawet bardziej higienicznie jest przecież do ust, bo własna ręka nie jest tak czysta, jak ręce kapłana, który przed wejściem do kościoła swoje ręce dezynfekował (ksiądz proboszcz zawsze o tym przypomina przed rozdzielaniem Komunii św.).
      I zauważyłam, że teraz księża staranniej wkładają Ciało Pańskie do ust ludzi – i to też jest ten dar w związku z całą sytuacją! Dlaczego? Bo np. mamy takiego jednego księdza (zresztą bardzo go lubię), który dotychczas tak szybko i niedbale podawał Pana Jezusa, że trzeba było bardzo uważać, żeby Hostia nie spadła, i do tego ten ksiądz miał nawyk rozglądania się na boki (tak, podczas rozdawania Ciała Pańskiego oglądał sobie to, co się dzieje po jego lewej i prawej stronie). A teraz? O, teraz, kiedy kapłani mają przykazane (a u mnie w parafii mają, ks. proboszcz mówił:), żeby nie dotknąć przypadkiem ust osoby przyjmującej, to ten za szybki kapłan jest wybitnie skupiony i powolny 🙂 Super. Nareszcie 🙂 Chwała Panu!
      Ale z coraz bardziej drżącym sercem słucham, czytam i śledzę, czy zdarzy się to najgorsze – czy ktoś wyda zakaz udziału wiernych w liturgii. A nie daj Boże w Triduum Paschalnym albo w samą Wielkanoc! Nawet nie wiedziałam o sobie samej tego, jak to dla mnie ważne, by móc częściej przyjmować Pana Jezusa w Eucharystii. Nigdy sobie nawet nie wyobraziłam, że nie mogłabym Go przyjąć! Płakać mi się chce. Mam nadzieję, że to się nie wydarzy. Mówi się o Komunii św. duchowej, no cóż, można i tak, gdyby nie dało się inaczej, ale to przecież oczywiste, że to nie to samo!
      Może jest nam potrzebny taki trudny czas? By bardziej docenić to, co niepostrzeżenie mogło spowszednieć? A nawet nie „co”, lecz „Kto”.
      Bożenko, masz przepiękne imię, starosłowiańskie. Wiesz, co znaczy? To dawna forma dzierżawcza od „Boga” – to coś, jak „maminsynek” (byłby stąd „Bożensynek”) lub „mamina córeczka”- stąd „Bożena córeczka”. Rozumiesz? Jesteś JEGO. Prof. Miodek wywodzi to imię od „bogaty”, „bogata”, ale tu chodzi o to samo – bo w języku starosłowiańskim „Bóg” to ten, który jest „bogaty”, „majętny”, „zamożny”, „ma wszystko”.
      W domu jest Ci trudno, ale to jest Twój Krzyż. Jeśli kochasz Boga i kochasz męża, to ofiaruj to cierpienie za niego. A nawet dziękuj za nie. Im trudniej, tym bardziej, przez łzy. Podziękuje Ci mąż po tej drugiej stronie życia, zobaczysz 🙂
      PS. Ja też do Niego należę, pozdrawiam Cię, Imienniczko 🙂 I będę pamiętać o Tobie przed Nim, który ma wszystko i wszystko może. Bóg z Tobą!

    • Paweł NH pisze:

      Pani Bożeno,
      ja mam dokładnie tak samo. Jak rozmawiałem z moim bratem o chodzeniu w niedziele, to był bardzo wrogo nastawiony do chodzenia w tym czasie i też nie wdawała się w dyskusje. Też mam poczucie ze jestem pyszny i nieposłuszny.

    • Kaśka pisze:

      Kochana, czyli można czuć się samotną będąc otoczoną ludźmi… Tak mi się życie poukładało, że na czas tej próby jestem zupełnie sama… Chodzę do pracy, jestem wśród ludzi, po czym wracam do swojego mieszkania, gdzie jestem sama. Pomodlę się za Ciebie ilekroć odczuję tą samotność…

    • J. K. pisze:

      +++❤

    • Ewelina pisze:

      Bożenko odwagi
      Mt 10,34 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. 35 Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; 36 i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. 37 Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. 38 Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. 39 Kto chce znaleźć swe życie, straci je. a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je

      • Kamila pisze:

        Nie rozumiem tych wersetów, poróżnienia z matką, a przykazania „czcij ojca swego i Matkę swoją”. Czy to się nie wyklucza? Dopytuje bo nie potrafię rozeznać swojej sytuacji. Przez zaistniałą sytuację mieszkam z rodzicami z powrotem jak dawniej i mam problemy wewnętrzne ze swoją matka. Rozumuje to, że jej po prostu nie czcze i łamie to przykazanie.

    • Mateusz PWW pisze:

      +++

    • Kasia pisze:

      Bożeno prosze pamietaj na nastepnej Mszy sw o nas, tych wszystkich ludziach na świecie ktorzy nie maja fizycznej mozliwości pojscia na Msze sw i przyjecia komunii. Dziekuje.

    • Anna pisze:

      +++ dziś mam dokładnie to samo. w każdej kwestii. już nawet się zastanawiam czy nie powinnam się wyspowiadać z tego, że jestem nieodpowiedzialnym katolikiem, który bezczelnie chce pójść na Mszę sw. do kościoła

      • Kamila pisze:

        Ja również mam takie myśli. Czy my jesteśmy pyszni, nieposłuszni? Ilu kapłanów się tak wyraża o tych którzy chcą być na Mszy Św. I mówi się nam że nie myślimy o innych, tylko o sobie… Ze Bóg dał też zasady, Prawa natury i nie uchroni nas magicznie przed zarażeniem, gdy my pójdziemy do Kościoła z takim założeniem, że ochroni specjalnie nas dlatego, że przyszliśmy pomimo zagrożenia.. Jak tu rozeznać co jest właściwym zachowaniem? 😦

    • Bozena pisze:

      Ja wierzę że kościele się nie zarazimy to Dom Boży , nie wierze też że w wodzie święconej są zarazki inaczej nie byłaby święconą
      I za Ciebie moja imienniczko +++

  8. Agata pisze:

    Dzisiaj mam potrzebę podziękowania Ewie za prowadzenie tej strony, to moja podstawowa stronka dotycząca Wiary. Bóg zapłać i 3 x Zdrowaś Maryjo…

  9. sylwias pisze:

    Bożeno na Mszy Swiętej byłam, ale mam podobne myśli.

  10. Edyta pisze:

    +++ w intencji Pani Renatki ❤ i Pani Bożenki❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s