Ks. bp Józef Zawitkowski: Czy Bóg stworzył koronawirusa?

Czy Bóg stworzył koronawirusa?

(…) Nie wystarczą poprawne paciorki, litanie i koronki. Tu trzeba żebrać, tu trzeba krzyczeć i  kołatać, żebrać, krzyczeć i kołatać, ale z wiarą ewangelicznej Syrofenicjanki i Kananejki. Jezu, a jeśli mnie nie wysłuchasz to się poskarżę Twojej Matce. Tu trzeba nam ludziom epidemii uklęknąć, nawrócić się, nie udawać niewierzących.
(…) Dziś bezbożni przejęli rządy nad światem. Usiłują decydować o życiu, o śmierci, o dobrem i złem.
(…) Mądre są zalecenia Episkopatu: możemy korzystać ze Mszy radiowych, telewizyjnych, księża zwiększą ilość Mszy Świętych, aby były mniejsze zgromadzenia wiernych, znak pokoju przez skłonienie głowy. Komunia Święta na rękę, a to już rodzi pytanie: Czy to Pan Jezus jest nosicielem wirusa?

Była Środa Popielcowa
w Roku Pańskim 2020.
Ksiądz w kościele
posypał mi głowę popiołem
i powiedział: Pamiętaj biskup,
że jesteś prochem
i w proch się obrócisz.

Powinienem się obrazić,
bo mam swoja godność,
i nikt mnie nie będzie obrażał
i nazywał – prochem.

Nie!
Jak to dobrze, że jest
taki dzień w roku,
że ktoś mi powie prawdę,
bez kadzideł, wierszyków,
kwiatów i laurek.
Prochem jestem, ale wiem,
że w tym glinianym naczyniu
swojego ciała, noszę tchnienie Boga,
a to tchnienie nie umiera.
Non omnis moriar, (Wergiliusz)
a Mickiewicz powie mi inaczej:
Czymże ja jestem przed Twoim obliczem,
prochem i niczem,
ale gdybym Tobie moję
nicość wyspowiadał,
ja proch, będę z Panem gadał.

Ja wiem o tym,
że z Boga i w Bogu
jest moja wielkość:
Czymże jest człowiek,
że o nim pamiętasz,
albo Syn Człowieczy,
że o nim masz pieczę. (Ps 8,15)
Oczywiście mnie niewiele mniejszym
od aniołów.
Czym się Panu odpłacę,
a wszystko co mi wyświadczył?
Dziękuje Ci, Boże,
żeś mnie tak cudownie stworzył
i w swoje dzieło tyle cudów włożył.

Człowieku,
gdybyś wiedział
jaka Twoja władza,
że o każdą myśl Twoją
walczą szatan i anioły…
Czy Ty w piekło uderzysz,
czy w niebo zaświecisz? (A. Mickiewicz)

Jestem dla siebie
wielką tajemnicą
i niespokojne jest moje serce,
dokąd nie spocznie w Panu. (Augustyn)
Wirus – to jakiś dla nas znak!

***

A w tę właśnie środę
dochodziły z daleka
i nie śmiało głosy,
że gdzieś daleko
jest śmiertelna choroba,
którą przynosi jakiś koronawirus.

Przychodzą więc człowiekowi
do głowy różne myśli:
To dlaczego Pan Bóg stworzył
takie śmiercionośne stworzonko?
Szukam odpowiedzi.
Czytam więc Księgę Rodzaju
i przy każdym dniu stworzenia
jak refren powtarza się wers:
I zobaczył Bóg, że było dobre.
I zobaczył Bóg,
że wszystko, co stworzył,
było bardzo dobre. (zob. Rdz 1,1-31)

A człowieka uczynił Bóg
z mułu ziemi,
ale na Swój obraz
i Swoje podobieństwo. (Rdz 1,27)

Stał się grzech.
Przez grzech przyszła śmierć
i wszystko, co do niej prowadzi.
Z ziemi jestem wzięty
i do ziemi wrócę,
ale nie wszystek umrę,
bo noszę w sobie
tchnienie Boga,
a to jest wieczne.

***

Mówię to wszystko dlatego,
że mówienie o śmiercionośnym
koronawirusie stało się rzeczywistością.
Piszę to w dniu 12 marca br.
w Polsce są zarażone 44 osoby,
jedna zmarła.
Wszystko stało się groźne,
wszyscy musimy być roztropni
i nawzajem za siebie odpowiedzialni.

Ogłoszono już pandemię,
bo epidemia objęła cały świat.
Najbardziej cierpią Włosi.
Ponoć zlekceważyli zakaz
zgromadzeń, a studenci
i szkolniaki zamknięcie szkół
potraktowali jako ferie.
Roznieśli więc zarazę.
Wirus dotarł i do Watykanu.
Zamknięto kościoły, nawet Papież
schronił się za telebimem.
I co na to Pan Bóg?
Widzi i milczy?

To jeszcze za wcześnie
na odpowiedź.
Co nam mówi o tym Pismo Święte?
W Księdze Liczb jest opisane
takie wydarzenie:
Żydzi szemrali przeciw Bogu
i przeciw Mojżeszowi:
Po coście nas wyprowadzili
z Egiptu? Żebyśmy wyginęli
tu na pustyni?
Totalna opozycja.
I zesłał Bóg na nich
węże jadowite… zginęło
bardzo dużo Izraelitów.
Prosili więc Mojżesza:
Wstaw się za nami,
żeby Bóg oddalił od nas karanie,
bo szemraliśmy przeciw Bogu.

Mojżesz zawsze wstawiał się
za wybranym narodem.
Ocal nas.
Przecież nie wyprowadziłeś nas
z domu niewoli po to,
aby nas wytracić?
Jesteśmy przecież Twoim narodem.
Nie wydaj na zatracenie
swojego dziedzictwa.

Wtedy Bóg rzekł do Mojżesza:
Sporządź węża
i zawieś go na palu.
Każdy kto spojrzy na węża
będzie ocalony. (Lb 5,15)
I tak było.

Jest Wielki Post
i czytam w Ewangelii Janowej:
Jak Mojżesz wywyższył
węża na pustyni
tak trzeba, aby i Syn Człowieczy
był wywyższony, a każdy
kto spojrzy na Niego z wiarą
będzie miał życie wieczne. (por. J 3,14-17)
Coś mi to mówi.

***

Bardzo wiele starań
ponieśli: prezydent,
premier, minister zdrowia,
minister obrony, oświaty, kultury,
administracji, cała służba zdrowia,
straż graniczna i inni.
Bóg Wam zapłać.
Zmęczeni jesteście.
Modlimy się za Was.
Bóg wasz los
odmieni ku dobremu.
Chyba wszyscy Polacy
poczuli się odpowiedzialni
za siebie i innych.
Odwołano wszystkie zgromadzenia,
imprezy, szkoły, kina, teatry.
Ludzie wykupili żywność.
Dobrze!
Niech im starczy na długo,
niech będą spokojni.
Ale totalna opozycja
choć podpisała ustawę sejmową
ma za złe rządowi, że
za późno, że za mało
i wszystko źle.
Kiedy ty zmądrzejesz,
głupia panno?

I co będzie dalej?
Ktoś ze znających sprawę
mówi, że to dopiero się zaczęło.

A co na to Kościół?
Podziwiałem mądrość Rządu
że na początku żaden z ministrów
nie wydał zakazu odnośnie
zgromadzeń w kościołach.
Premier prosił o modlitwę
i czekał na decyzję biskupów.
Mądre są zalecenia
Episkopatu: możemy korzystać
ze Mszy radiowych, telewizyjnych,
księża zwiększą ilość Mszy Świętych,
aby były mniejsze zgromadzenia wiernych,
znak pokoju przez skłonienie głowy.
Komunia Święta na rękę,
a to już rodzi pytanie:
Czy to Pan Jezus jest nosicielem wirusa?
Dziękujemy Przewodniczącemu Episkopatu
za mądre orędzie.
Tak mówią prorocy i kapłani Boga.

***

Jestem starcem, schorowanym,
wybudzonym ze śpiączki,
mogę więc spokojnie myśleć,
słuchać, dziwić się i obawiać.
Mogę modlić się z tymi,
co się modlą,
patrzeć na przerażenie bezbożnych,
modlić się za tych, co służą
tak ofiarnie, a z nadzieją.
Wołam więc samotnie:
Święty Boże…
Od powietrza, głodu, ognia i wojny
wybaw nas, Panie!

Spostrzegam jak inne jest
myślenie ludzi współczesnych
od myślenia ludzi,
co żyli przed nami.

Stoi w Łowiczu krzyż,
który przypomina epidemię cholery.
Jest w Żychlinie – cmentarz choleryczny,
znana była epidemia dżumy,
tyfusów i innych zakaźnych chorób.
Ludzie współcześni
mają zaplecze całej służby zdrowia.
Słuchają zaleceń znawców zagadnienia.
Byłem zbudowany troską
radia i telewizji
i modlitwą wiernych.
Tylko trzecia osoba w państwie
potrafi ominąć wszystkie zalecenia
i być ponad prawem.
A to więcej niż grzech,
to wstyd.

Ojcowie nasi mieli większą wiarę
i większe w Bogu zaufanie niż my.
Opozycja mi powie:
bo byli ciemni i głupi.
Nie, byli od nas lepsi!
Dziś bezbożni przejęli rządy
nad światem.
Usiłują decydować
o życiu, o śmierci,
o dobrem i złem.
A ostrzegał Bóg:
Nie dotykajcie drzewa życia,
bo umrzecie! (por. Rdz 2,17)
Grzechy Sodomy chcą uczynić prawe.
Procesje bezbożne,
profanacje krzyżów, ołtarzy,
obrazu Matki Bożej
i bluźnierstwa przeciw Bogu
i Jego Świętym.
Może wystarczy.
Straszne zło ogarnęło ziemię.
Czyżby Bóg jeszcze raz
żałował, że stworzył człowieka? (por. Rdz. 6,7)
To musiało się kiedyś
tragicznie skończyć,
bo aniołowie zła są po to,
aby zniszczyć każde dzieło Boga
i to największe – człowieka.
Grzech człowieka jest źródłem
wszelkiego zła.
A grzech nasz
stał się ogromny!

A ja mam mądrość
Świętej Żydóweczki Edyty Stein:
Człowiek bezbożny,
to osobowe, intelektualne
nieszczęście.
To przecież widać,
słychać i czuć
przez szkło telewizora.
Bezbożni powiedzą:
To Wasza Święta.
Nauka mówi inaczej.
To mam bezbożnego
który mówi tak o człowieku:
Wychowajmy najpierw człowieka,
bo gdy zaczniemy od polityki,
to wychowamy politycznie
uświadomioną bestię. (Igor Newerly)

A ja takich
politycznie uświadomionych bestii
bardzo się boję.
Przez nich tyle zła na świecie.
Człowiek człowiekowi
zgotował ten los.

Jeśli Bóg nie stworzył
koronawirusa to kto?
Nie wiem.
Politycy wiedzą,
nawet o tym jawnie mówią.
Ja tylko wiem dlaczego była
ptasia grypa.
Spalono wtedy tysiące polskich
farm drobiu.
Była też świńska grypa,
aby do dołów poszły tuczniki
wielu naszych hodowli.

Więc skąd koronawirus?
Może ktoś świadomie,
albo z głupoty otworzył
puszkę Pandory,
aby rzucić na kolana
światową gospodarkę
i światu pokazać,
że i w Grenadzie też zaraza.
Będą wiedzieć
ci co przeżyją.
I już wiadomo.

A ja dalej pytam,
co Kościół na to?
Wolę patrzeć na tych z przeszłości,
co wiarę mieli większą
niż dżuma i cholera.
Mądry jest Kościół
Matka moja,
a co z wiarą?

Święty Kardynał Boromeusz
biskup Mediolanu w czasie zarazy
nie zamykał Katedry, ale w procesji
z Najświętszym Sakramentem
obchodził miasto z modlitwą.
Przebacz, Panie przebacz,
ludowi Twojemu,
a nie bądź zagniewany
na nas na wieki.
I Bóg wysłuchał.
W czasie chorób zbiorowych
kościoły stawały się szpitalami,
a święte siostry, święci bracia
narażali życie, aby chorzy
mogli umierać jak ludzie.
Siostro! Ja bym tego
za milion dolarów nie robił.
Bo pan jest bezbożny,
a ja wierzę w Boga.
O mój Święty Rochu,
święty Szymonie z Lipnicy,
Ojcze Damianie,
Ojcze Bejzymie,
Święta Tereso z Kalkuty,
Siostry Szarytki.
Rzućcie jeszcze raz z samolotu
tysiące cudownych medalików,
aby ocalony był Paryż.
Matko Boska Łaskawa,
Święty Andrzeju Bobolo,
błogosławiony Władysławie z Gielniowa!
Pod kolumną Zygmunta,
na Placu Zamkowym
uklękła wtedy Warszawa wierzących
i śpiewała z wiarą:
Święty Boże, Święty Mocny,
Święty a Nieśmiertelny…
Od powietrza, głodu
ognia i wojny – wybaw nas .
Krzyża Nowego Sącza,
Was to Bóg wysłucha.

Zlękli się zarazy
i ludzi Kościoła.
Słusznie,
ale trzeba spytać:
Gdzie się podziała
nasza modlitwa,
co czyniła cuda?
Przestaliśmy się modlić.
Za mało się modlimy,
źle się modlimy!
Pominęliśmy Boga,
staliśmy się podobni do bezbożnych.
A gdybyśmy się
nawrócili jak Niniwici,
czyż Miłosierny
nie zlitowałby się nad nami?
Na pewno tak!
Tu trzeba naprawdę uwierzyć,
że Bóg może nas ocalić.
Jesteśmy sanitarnie, administracyjnie
liturgicznie w miarę poprawni,
ale to dziś nie wystarczy.
Zachowanie liturgicznej ostrożności,
to za mało.
To nie Pan Jezus
roznosi wirusa.
Trzeba mieć czyste serce
i czyste ręce.
I nie bójcie się! (Mt 14,27)
Nie wystarczą poprawne paciorki,
litanie i koronki.
Tu trzeba żebrać,
tu trzeba krzyczeć i kołatać,
żebrać, krzyczeć i kołatać,
ale z wiarą ewangelicznej
Syrofenicjanki i Kananejki.
Jezu, a jeśli mnie nie wysłuchasz
to się poskarżę Twojej Matce.
Tu trzeba nam ludziom epidemii
uklęknąć, nawrócić się,
nie udawać niewierzących.
Trzeba się wyspowiadać
przed Bogiem i przed ludźmi.
Moja bardzo wielka wina!
Czy Bóg wysłucha?
Wysłucha.
Kto z Was się Mnie dotknął? (Mk 5,30)
Wiara Twoja Cię uzdrowiła. (Mk 10,52)
Pozwól szczeniętom
zebrać okruchy spod
stołu ich panów.
Ja takiej wiary wśród Was
nie widziałem. (Mt 8,10)
Taka wiara
góry przenosi.
Taką wiarą
wzruszy się Bóg.

Polacy posłuchali nakazu.
Na Mszach Świętych było mniej
niż 50 osób.
A mnie przychodzi do głowy
Abrahamowe targowanie się z Bogiem:
A jeśli będzie 10-ciu sprawiedliwych
ocalisz to miasto?
Tak!
Nie było dziesięciu.

I to pomoże?
Pomoże, bo ludzie staną się lepsi,
a może przestaną
plwać na siebie
i żreć jedni drugich, (por. A Mickiewicz)
a może przypomną sobie,
że jednego mamy Ojca w niebie,
a matką jest nam ziemia miła,
co nas zbożem swoich pól
jak mlekiem wykarmiła. (M. Konopnicka)
a może przypomną sobie,
że tu królową jest sama
Matka Boża
i wyproszą, aby i teraz był
Cud nad Wisłą.
a Ona niech okazała, że jest Matką.

***

Z potrzeby serca
dzielę się z Wami
wiarą, modlitwą i nadzieją.
Bracia Czcigodni!
Jest Wielki Post.
Spójrzcie na krzyż z wiarą,
a będziemy ocaleni.
Umrze wirus,
a zmartwychwstanie Chrystus,
Zwycięzca zła i śmierci.
I będzie Wielkanoc,
a w czerwcu stanie
w aureoli świętości
Wielki Prymas Tysiąclecia
i powie bezbożnym:
Non possumus!
a nam, którzy ocaleli powie:
Kocham Was więcej
niż własne serce!
bo Nic nad Boga (W. Poll)
i Któż jak Bóg?
Zatęsknią ludzie za Komunią Świętą.
To są znaki czasu,
trzeba nam je rozpoznać.
A Duch Boży
odnowi oblicze ziemi.
Patrzcie jak się zmienia! (por. C.K. Norwid)
i będzie nowa ziemia
i nowe niebo,
bo dawne rzeczy
przeminęły.
Ucałuje się
sprawiedliwość i pokój
i wierność z ziemi wyrośnie. (por. Ps 85)
Niech no tylko
zakwitną ogrody.
Amen.

Ostańcie z Bogiem – Ludzie Kochani!
Łowicz, 12.03.2020r.

*****
Dzisiaj (17.03.2020) na Jasnej Górze (Mszę św. transmituje TV Trwam) wszyscy przyjmują Komunię św. na klęcząco i do ust ❤

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

31 odpowiedzi na „Ks. bp Józef Zawitkowski: Czy Bóg stworzył koronawirusa?

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Teresa pisze:

    Z tego co dostrzegłam to nie wszyscy, siostra zakonna przyjęła na rękę.

  3. Danka pisze:

    Właśnie „przypadkiem ” znalazłam na yt ; św. Michał Archanioł / Objawienia /. Niezwykłe opowieści o Aniołach i Archaniołach

  4. Ania pisze:

    Kochani, prosze pomodlcie sie, by Pan Bog okazal mi milosierdzie i dal laske powrotu do zdrowia. Bog zaplac. Dziekuje z calico serca.

  5. Maria pisze:

    Dzisiaj pojawiła się myśl ,że może w tym czasie cały Naród powinien rozpocząć przyjmowanie Komuni na kolanach oczywiście wyłączając chorych.
    2 cuda Eucharystyczne w Polsce a teraz koronowirus, może to już najwyższy czas upaść przd Bogiem z pokorą i szacunkiem.

      • Sylwek pisze:

        ten film powysyłam chyba do biskupów i proboszczów których znam z zapytaniem czy to nie oni powinni siedzieć zamiast Cejrowskiego i wyjaśniać nie przez youtuba a z ambon. Mam pytanie czy ksiądz może nakazać udzielania Komunii tylko na rękę (bo z tego co czytałem i wiem nie może nikogo zmusić do takiej formy)

    • Przemek pisze:

      Też taka myśl krąży w mojej głowie od kilku dni.

  6. Paweł pisze:

    Niektórzy lubili, jak tutaj na tronie wklejałem (moje ulubione) utwory muzyki klasycznej, a że teraz ponadto mamy Wielki Post oraz czas ogólnie dość poważny, więc wklejam na tę okoliczność trzy bardzo ładne symfonie Josepha Haydna o poważnej tematyce [i przy tym wymienione przez „Encyklopedię muzyki” PWN z 2006 r. wśród tych jego najważniejszych: nr 26 „Lamentatione”, nr 49 „La Passione” oraz nr 44 „Trauersinphonie”, czyli „Żałobną”]; natomiast aby to nie było w sumie wszystko takie zanadto smutne do słuchania, to przeplatam te symfonie króciutkimi a pełnymi wdzięku sonatami skrzypcowymi młodego Mozarta (KV 28-31) [w których to pobrzmiewa jeszcze klawesyn!], umieszczając zaś na samym początku i na samym końcu jego sonaty fortepianowe: na 4 ręce i na 2 fortepiany oraz piękną pieśń o znamiennym tytule „Staruszka” („Die Alte” KV 517):

    W. A. Mozart – Sonata fortepianowa B-dur na 4 ręce (KV 358) z roku 1773-74:

    J. Haydn – Symfonia d-moll nr 26 „LAMENTATIONE”:

    W. A. Mozart – Sonata skrzypcowa C-dur KV 28:

    W. A. Mozart – Sonata skrzypcowa D-dur KV 29:

    J. Haydn – Symfonia f-moll nr 49 „LA PASSIONE”:

    W. A. Mozart – Sonata skrzypcowa F-dur KV 30:

    W. A. Mozart – Sonata skrzypcowa B-dur KV 31:

    J. Haydn – Symfonia e-moll nr 44 „ŻAŁOBNA”:

    W. A. Mozart – Sonata na DWA FORTEPIANY D-dur (KV 448) z roku 1781:

    Miłego słuchania!

    • szpilka pisze:

      Dziekuje za piekne teksty muzyczne i za wrazliwosc na dzwiek i nastroj.Wlasnie bede dlugo sluchac tych utworow,gdyzpotrzebuje wyciszenia od tych wszystkich zlych mysli.

      • Paweł pisze:

        Dziękuję za uznanie!
        A w Internecie można sobie znaleźć także nagrania „zbiorowe” [nie wymagające szukania ani przełączania utworów], np. typu „RELAXING MOZART”:

        Albo {proszę się nie śmiać, ale to może też być całkiem dobre zestawienie…} „BABY MOZART – utwory Mozarta na sen dla niemowlaków”:

        Widziałem także tego typu „mixy” nagraniowe dotyczące J. S. Bacha, a więc można sobie wynaleźć zapewne najrozmaitsze „zestawy” według uznania (np. na sen, na koncentrację uwagi przy nauce, na pobudzenie do aktywności i „ożywienie energii” itp. itd.), zwłaszcza gdy chodzi o bardzo sławnych kompozytorów lub o składanki utworów najpopularniejszych. [Są też tego typu „zbiorcze” nagrania religijne, np. śpiewów z Taizé, Psalmów, utworów św. Hildegardy z Bingen itp. itd.]. Wiele tego rodzaju nagrań youtube mi sam zasugerował z prawej strony, gdy słuchałem czegoś innego (a on ma bardzo dobrą pamięć o dotychczasowych preferencjach użytkownika i dlatego często dobrze celuje w swój „target”…).

  7. Maria pisze:

    Dzisiaj dostałam smsa: Informacja z Pustelni Czatachowa …. (edycja) aby na dzisiejszą noc uczynić znak krzyża olejem egzoryzmowanym,gromnicą albo wodą święconą …..nie napiszę dalej, aby ktoś tego nie robił.

    Jeśli ktoś dostał podobny sms zamieszczam komunikat:

    Bardzo prosimy o udostępnienie treści komunikatu, szczególnie w grupach gdzie były umieszczane nieprawdziwe informacje.

    KOMUNIKAT
    W związku z pojawiającymi się licznymi pytaniami na temat krążących w internecie zaleceń rzekomo pochodzących z Pustelni w Czatachowie oświadczamy, że rozpowszechniane informacje nie pochodzą od Ojca Daniela Galusa. Prosimy o nie rozsyłanie tych treści.
    Jednocześnie przyłączamy się do prośby Naszego Arcybiskupa Wacława Depo i zachęcamy do umieszczania w oknach domów wizerunków Najświętszej Maryi Panny.
    Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa

    • wobroniewiary pisze:

      U nas nie było (nie było oficjalnego komunikatu o. Daniela) i powiem szczerze: mdli mnie na te wszelkie fake newsy.
      Jak nie religijne, to teorie spiskowe łącznie z tym, by nie brać ibuprofenu, bo…zwiększa zarażenie koronawirusem
      Ludzie powariowali…a ja każdy komentarz zatwierdzam ręcznie. Gdy czyta nas już ponad 70 tys. dziennie i wiele osób pisze komentarze – mam co robić 🙂

      • Bożena pisze:

        Niech Matka Najświętsza umacnia panią i ochrania.

      • Blanka pisze:

        Też myślałam, że ten ibiprofen to fake, ale właśnie przeczytałam to samo ostrzeżenie na stronie włoskiego „IlGiornale”z zastrzeżeniem, że nie ma pewnych dowodów, a tylko przypuszczenia, że u osób zarażonych ibuprofen może nasilać objawy.

  8. Tomasz Staszewski pisze:

    Witam
    Proszę o opublikowanie prośby modlitewnej za nienarodzone dziecko od mojego kolegi. Lekarze powiedzieli mu, że może urodzić się z zespołem downa. Boję się, że to może uderzyć w jego wiarę i sprawić, że stanie się przez to coś złego. Wiem, że kiedyś lata temu była tu podobna sytuacja i szturm modlitewny do nieba sprawił cud i dziecko urodziło się zdrowe. Proszę o modlitwę za niego, za jego żonę i cud dla dziecka.

  9. Piotr w pisze:

    A u nas ksiądz mówi ” nawracajcie się i wierzcie w ewangelię „. Mimo tego ja uważam,że powinno się mówić ,mocno ” prochem jesteś i w w proch się obrócisz”.

  10. Józef pisze:

    Czy jest teraz w Krakowie kościół w którym Najświętszy Sakrament jest udzielany TYLKO do ust i na klęcząco? Niestety w pewnym krakowskim kościele, dotąd tradycyjnym, już udziela się Komunii „do ręki”.

  11. Walat Kazimierz pisze:

    Bóg zapłać Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica

  12. Elżbieta pisze:

    Tak, moje serce też mi podpowiada, że ta pandemia to znak dla ludzi by się opamietali. Często zadaje sobie i innym pytanie, dokąd ten okrutny świat zmierza oddalając się od Boga i próbując poprawiać doskonale dzieło stworzone przez Boga. Może ten trudny okres jaki nas spotkał odmieni serca tych, którzy ślepo dążą do osiągania własnych celów. Całym sercem w to wierzę i o to się modlę. Jezu ufam Tobie od dziecięcych lat, Jezu ufam Tobie choćby zwątpil świat.

  13. Elzbieta pisze:

    Księże, dziękuję za to wspaniałe kazanie. „poznałam ” Księdza w Chicago., Tam u córki, słuchałam po raz pierwszy. Każde kazanie, każde ! prostymi słowami trafiało do serca i intelektu człowieka! I tak jest tym razem. Bóg dał Księdzu wielki dar wiary ,mądrości i umejetnoscii !!! Dziękuję Bogu za kapłaństwo Księdza !

  14. Mirek pisze:

    Zamiast panikować warto szukać prawdy o tej epidemii

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s