Zobacz jak św. ojciec Pio zwalczał zarazę

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

108 odpowiedzi na „Zobacz jak św. ojciec Pio zwalczał zarazę

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    • Beata pisze:

      Właśnie wróciłam z kościoła. Jestem wstrząśnięta. U mnie w parafii Komunia święta tylko na rękę. Proboszcz i wikary powtórzyli to stanowczo 2 razy przed Mszą świętą i potem jeszcze przed samą Komunią. Mamy się jako wierni w pokorze dostosować. Nie spodziewałam się tego absolutnie. Przyjęłam Jezusa tak jak kazali, pamiętając o tym co napisał na ten temat niedawno Ks. Adam. Nie mam sił by walczyć o Komunię do ust. Zresztą moje dzieci i mąż, uważają, że mamy słuchać Księży. Czuję się rozdarta. U nas i tak Proboszcz ma zawsze rację. Do innej parafii mam 10 kilometrów, a prawa jazdy nie mam ( oblałam właśnie 4 egzamin) Pozostaje mi dostosować się i prosić: Jezu ty się tym zajmij

      • Grażyna K pisze:

        Do Beaty u mnie w sąsiedniej parafii proboszcz też chciał podawać Komunie Św na rękę poszło kilka odważnych osób do niego i po rozmowie zadzwonił do Biskupa który powiedział że wierni mają prawo przyjąć Komunię Św jak chcą do ust ale dobrze jak jest więcej osób bo w pojedynkę to trudno coś zdziałać choć ja dziś byłam przygotowana ale u mnie było jak zawsze bez problemu Komunia Św do ust

        • Damian pisze:

          Nie narzekam. W jednej parafii całonocna adoracja wystawiony Najświętszy Sakrament. Pojechałem po trzeciej nad ranem. Byłem z Panem Jezusem, potem na szóstą przeniosłem się do innej parafii na Eucharystię. I tam i tam wody święconej pod dostatkiem. Komunia na klęcząco i do ust.Nic już dzisiaj lepszego mnie nie spotka. Normalnie będę chodził jak chodzę na Eucharystię i przyjmował Komunię Świętą.
          Mała uwaga: jak dotad w świecie w okresie dwóch miesięcy dokonano ponad 7 mln aborcji. W Polsce ok 200. Ile zmarło z powodu wiruska?
          Pokuta, Pokuta, Pokuta.
          Pamiętajmy co śp. Sługa Boży Fulton Sheen mówił:
          Na kogo można liczyć, aby uratować nasz Kościół? Nie na naszych biskupów, naszych kapłanów ani członków zakonów. To wasze zadanie, ludu wiernego! Pan Bóg dał wam rozum, oczy i uszy, abyście uratowali Kościół. Wasza misja to pilnować, aby wasi kapłani zachowywali się jak kapłani, biskupi jak biskupi, a zakonnicy jak zakonnicy!

        • Renata Anna pisze:

          U mnie wczoraj była Komunia św. do ust, a dzisiaj na rękę. Nie oceniam decyzji biskupa, nie jestem od tego. Na szczęście ksiądz powiedział, że kto nie czuje się by przyjąć Komunię św. na rękę, może przyjąć Komunię św duchową i tak zrobiłam.
          https://sanctus.pl/index.php?grupa=44&podgrupa=592&doc=538 Komunia duchowa

          https://www.youtube.com/watch?v=V8lfOw1EcF8#action=share 🙏 RÓŻANIEC ✝️ z BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM na czas epidemii ☣️ na żywo

  2. wobroniewiary pisze:

    Dziś miałam sen jak siedziałam pod figurą Matki Bożej w Medziugorje i mówiłam wszystkim, że mamy odpowiedź z Nieba, mamy odmawiać psalm 91. Może to tylko sen, ale ja na pewno ten psalm odmówię

    Psalm 91
    O Bożej opiece
    Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach (Łk 10, 19)

    Kto się w opiekę oddał Najwyższemu *
    i w cieniu Wszechmocnego mieszka,
    Mówi do Pana: „Tyś moją ucieczką i twierdzą, *
    Boże mój, któremu ufam”.
    Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego *
    i od słowa niosącego zgubę.
    Okryje cię swoimi piórami, †
    pod Jego skrzydła się schronisz; *
    wierność Jego jest puklerzem i tarczą.
    Nie ulękniesz się strachu nocnego *
    ani strzały za dnia lecącej,
    Ani zarazy skradającej się w mroku, *
    ani moru niszczącego w południe.
    A choćby tysiąc padło u boku twego †
    i dziesięć tysięcy po twojej prawicy, *
    ciebie to nie spotka. *
    Ty zaś ujrzysz własnymi oczyma *
    zapłatę daną grzesznikom.
    Bo Pan jest twoją ucieczką, *
    za obrońcę wziąłeś Najwyższego.
    Nie przystąpi do ciebie niedola, *
    a cios nie dosięgnie twojego namiotu,
    Bo rozkazał swoim aniołom, *
    aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.
    Będą cię nosili na rękach, *
    abyś stopy nie uraził o kamień.
    Będziesz stąpał po wężach i żmijach, *
    a lwa i smoka podepczesz.
    „Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie, *
    osłonię go, bo poznał moje imię.
    Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham †
    i będę z nim w utrapieniu, *
    wyzwolę go i sławą obdarzę.
    Nasycę go długim życiem *
    i ukażę mu moje zbawienie”.
    Chwała Ojcu i Synowi, *
    i Duchowi Świętemu.
    Jak była na początku, teraz i zawsze, *
    i na wieki wieków. Amen.

    • Kaśka pisze:

      Mam pytanie. Pasyjny Krzyż Serca Jezusowego Końca Czasów. Ktoś coś wie na ten temat?>

      • Bożena pisze:

        Krzyż Pasyjny Serca Jezusowego końca czasu.

      • Bożena pisze:

        Mąż przed operacją serca odmawiał ten Psalm. Do sprawności doszedł szybko. 2 lata po operacji okazało się, że manowotwora trzustki i wątroby . Śmierć przyszła szybko męczył się półtora dnia . Do szpitala zabrał Ps.91
        Nie wiem czy go odmawiał ale umarł zaopatrzony sakramentami i sprawdzi św.Męczył się tylko ok. 1,5dnia.

    • Helena pisze:

      Ja odmawiam z mężem. Znamy go na pamięć.

    • Malgorzata pisze:

      Nie Ewo to nie sen , potwierdzam, modlimy sie tym psalmem od kilku dni
      Z Panem Bogiem

    • Robert pisze:

      Dobrze się czyta takie słowa, mogą ukoić. Lubię w szczególności te „skrzydła pierzaste” oraz troskliwe, dyskretne anioły; a najbardziej ostatnie zdanie*. Do Domu…

      *Wersja ciut inna dla przyzwyczajonych do tego opracowania:
      http://www.biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=924

      • Robert pisze:

        No niestety, muszę się jeszcze pochwalić tu zdaniem, jakie wytworzyłem dziś byłem dla syna na dobranoc, dla ciągłego napominania nas obu:

        „A zdrowaśka jest trudna jak całka, czyli nie taka trudna.”

        ; )) Tzn. mnie to bawi, ale i zasmuca, bo są też tacy cwaniacy, którzy się opierają przed „liczeniem różańca” lub choćby przed ważeniem słów pojedynczej zdrowaśki, ci zysku nie dostrzegający opieszalcy; a przecież szybko wychodzi jakiś dobry, nieskalkulowany na ogół wynik, w „najgorszym” razie – intelektualny…

        Ja sam jestem zaś jeszcze w różańcowym przedszkolu integracyjnym jako niepełnosprawny duchowo pięćdziesięciolatek, który za młodu uległ wypadkowi pychy z powodu braku należytej opieki. Proszę zatem nie śmiać się ze mnie publicznie, lecz ewentualnie pokątnie.

        • Robert pisze:

          Na wszelki wypadek spróbuję zatkać wątek swoją rusofilią, którą jest u mnie przychylnością dla prawosławia – „drugiego płuca Kościoła”:

          https://pl.wikipedia.org/wiki/Czotki

        • Paweł pisze:

          Tak w nawiązaniu do owych dwóch „płuc” Kościoła oraz do – co nieco związanych z jeszcze bardziej szczegółową tego typu „regionalizacją” – śś. PATRONÓW Europy (ustanowionych przez św. Jana Pawła II):
          CYTAT z Encykliki „SLAVORUM APOSTOLI”:
          (…) Bracia Sołuńscy [= śś. CYRYL i METODY] byli dziedzicami nie tylko wiary, ale i kultury starożytnej GRECJI, kontynuowanej przez Bizancjum. Wiadomo zaś, jakie znaczenie posiada to dziedzictwo dla całej kultury europejskiej, a bezpośrednio czy pośrednio dla kultury ogólnoludzkiej. W dziele ewangelizacji, którego dokonali jako pionierzy na terenie zamieszkanym przez ludy słowiańskie, zawiera się równocześnie prototyp tego, co dzisiaj nosi nazwę „inkulturacji” – wcielenia Ewangelii w rodzime kultury – oraz wprowadzenie tych kultur w życie Kościoła.
          Wcielając Ewangelię w rodzimą kulturę ludów ewangelizowanych, święci Cyryl i Metody położyli szczególne zasługi dla ukształtowania się i rozwoju tej kultury, a raczej wielu kultur. Wszystkie bowiem kultury narodów słowiańskich zawdzięczają swój „początek” lub własny rozwój dziełu Braci Sołuńskich. Oni bowiem, tworząc w sposób oryginalny i genialny alfabet języka słowiańskiego, wnieśli zasadniczy wkład w kulturę i literaturę WSZYSTKICH NARODÓW SŁOWIAŃSKICH.
          (…) Działalność apostolską i misjonarską świętych Cyryla i Metodego, przypadającą na drugą połowę IX wieku, można uznać za pierwszą skuteczną ewangelizację Słowian.
          Objęła ona w różnym stopniu poszczególne obszary, koncentrując się głównie na terenach ówczesnego Państwa Wielkomorawskiego. Przede wszystkim więc objęła tereny metropolii, której Metody był pasterzem, to jest MORAWY, SLOWACJĘ oraz PANONIĘ, czyli część terenów dzisiejszych WĘGIER. W kręgu szerszego oddziaływania jego samego, a zwłaszcza przygotowanych przez niego misjonarzy, znalazły się dalsze grupy Słowian Zachodnich, szczególnie na terenie CZECH.
          (…) Słusznie więc święci Cyryl i Metody zostali wnet uznani przez rodzinę ludów słowiańskich za ojców zarówno ich chrześcijaństwa, jak też ich kultury. Na wielu wyżej wymienionych terenach, choć pojawiali się różni misjonarze, większość ludności słowiańskiej jeszcze w IX wieku zachowywała dawne wierzenia pogańskie. Dopiero na gruncie uprawionym przez naszych Świętych lub też przynajmniej przez nich przygotowanym pod uprawę, chrześcijaństwo w ciągu następnego wieku weszło definitywnie w historię Słowian.
          Ich dzieło stanowi wybitny wkład w tworzenie się wspólnych korzeni Europy, które dzięki swej trwałości i żywotności stanowią jeden z najmocniejszych punktów odniesienia, jakich nie może pominąć żaden poważny wysiłek zmierzający do zaprowadzenia nowej jedności kontynentu w naszych czasach. – https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/encykliki/slavorum.html
          Cytat z LISTU APOSTOLSKIEGO MOTU PROPRIO ogłaszającego św. Brygidę Szwedzką, św. Katarzynę ze Sieny i św. Teresę Benedyktę od Krzyża WSPÓŁPATRONKAMI Europy:
          (…) W kontekście II Specjalnego Zgromadzenia Synodu Biskupów poświęconego Europie i bliskiego już Wielkiego Jubileuszu Roku 2000, uznałem, że chrześcijanie Europy, przeżywający wraz z wszystkimi innymi mieszkańcami kontynentu tę chwilę epokowego przełomu, budzącego wielkie nadzieje, ale także pewne obawy, mogą czerpać duchowy pożytek z kontemplacji i przyzywania świętych, którzy w jakiś szczególny sposób reprezentują ich historię. Dlatego po stosownej konsultacji i w nawiązaniu do decyzji podjętej 31 grudnia 1980 r., kiedy to ogłosiłem współpatronami Europy — obok św. Benedykta — dwóch świętych PIERWSZEGO TYSIĄCLECIA, braci Cyryla i Metodego, pionierów EWANGELIZACJI na WSCHODZIE, postanowiłem włączyć do grona niebieskich patronów kontynentu trzy postaci równie mocno związane z kluczowymi okresami DRUGIEGO TYSIĄCLECIA, zbliżającego się już do końca: św. Brygidę Szwedzką, św. Katarzynę ze Sieny i św. Teresę Benedyktę od Krzyża. Trzy wielkie święte, trzy kobiety, które w różnych epokach — dwie w samym sercu średniowiecza, jedna zaś w naszym stuleciu — wyróżniły się czynną miłością do Kościoła Chrystusowego i świadectwem o Jego Krzyżu.
          (…) Św. BRYGIDA kieruje nasze myśli ku PÓLNOCNYM KRAŃCOM EUROPY, gdzie styka się ona niejako z innymi częściami świata i skąd święta wyruszyła w drogę do Rzymu. KATARZYNA ze SIENY stała się równie szeroko znana ze względu na rolę, jaką odegrała w okresie, gdy NASTĘPCA PIOTRA rezydował w Awinionie: doprowadziła mianowicie do końca duchowe dzieło rozpoczęte przez Brygidę, stając się orędowniczką powrotu papieża do właściwej siedziby PRZY GROBIE KSIĘCIA APOSTOŁOW. Wreszcie TERESA BENEDYKTA od KRZYŻA, niedawno kanonizowana, nie tylko związana była z RÓŻNYMI KRAJAMI EUROPY, ale całym swoim życiem — jako myślicielka, mistyczka i męczenniczka — przerzuciła jak gdyby most między swoim żydowskim pochodzeniem a wiarą w Chrystusa, prowadząc z niezawodną intuicją dialog ze współczesną myślą filozoficzną, a na koniec stając się przez męczeństwo — w obliczu straszliwej hańby Shoah — rzeczniczką racji Boga i człowieka. Stała się w ten sposób symbolem przemian dokonujących się w człowieku, kulturze i religii, w których kryje się sam zarodek tragedii i nadziei kontynentu europejskiego.
          (…) W tajemnicy świętych obcowania, jednoczącej Kościół ziemski z niebieskim, te święte nieustannie orędują za nami przed tronem Bożym. Jeśli zaś my będziemy usilniej ich wzywać, uważniej słuchać ich słów i wytrwalej naśladować ich przykład, z pewnością i w nas pogłębi się świadomość powszechnego powołania do świętości, skłaniając nas do większej ofiarności i konsekwencji.
          Dlatego po dojrzałym namyśle i mocą mej władzy apostolskiej ustanawiam i ogłaszam niebieskimi WSPÓŁPATRONKAMI całej Europy przed Bogiem św. Brygidę Szwedzką, św. Katarzynę ze Sieny i św. Teresę Benedyktę od Krzyża, przyznając im wszelkie zaszczyty i przywileje liturgiczne, jakie zgodnie z prawem przysługują głównym patronom miejsc. – https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/motu/patronki_europy.html

    • babula pisze:

      Odmawiam od dzisiaj. Dzięki 🙂 Niech Pan Ci błogosławi +++

    • Paweł pisze:

      A tu ten Psalm w poetyckim przekładzie Jana Kochanowskiego [znanym też powszechnie jako pieśń kościelna]:

      Organy w kościele św. Klemensa (papieża i męczennika) w Wieliczce: „Kto się w opiekę” – część Psałterza Dawidowego, autorstwa Jana Kochanowskiego (Ps 91).
      1. Kto się w opiekę odda Panu Swemu, / A całym sercem szczerze ufa Jemu, / Śmiele rzec może: mam obrońcę Boga, / Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga.
      2. Ciebie On z łowczych obierzy wyzuje / I w zaraźliwym powietrzu ratuje, / W cieniu swych skrzydeł zachowa cię wiecznie, / Pod Jego pióry uleżysz bezpiecznie.
      3. Stateczność Jego tarcz i puklerz mocny, / Za którym stojąc, na żaden strach nocny, / Na żadną trwogę ani dbaj na strzały,/ Którymi sieje przygoda w dzień biały.
      4. Stąd wedle ciebie tysiąc głów polęże, / Miecz nieuchronny ciebie nie dosięże, / A ty zdumiały oczyma swoimi / Niechybną pomstę ujrzysz nad grzesznymi.
      5. Iżeś rzekł Panu: „Tyś nadzieja moja, / Iż Bóg Najwyższy jest ucieczka twoja”./ Nie padnie na cię żadna zła przygoda / Ani się znajdzie w domu twoim szkoda.
      6. Aniołom Swoim każe cię pilnować, / Gdziekolwiek stąpisz, będą cię piastować, / Na ręku nosić, abyś idąc drogą, / Na ostry kamień nie ugodził nogą.
      7. Będziesz bezpiecznie po żmijach zjadliwych / I po padalcach deptał niecierpliwych; / Na lwa srogiego bez obawy wsiądziesz / I na ogromnym smoku jeździć będziesz.
      8. Słysz, co Pan mówi: „Ten kto Mnie miłuje / I ze Mną sobie szczerze postępuje, / I Ja go także w jego każdą trwogę / I nie zapomnę i owszem – wspomogę”.

    • Magdalena pisze:

      Od dłuższego czasu odmawiam ten Psalm, dziękuję Ewo za twój wpis.

    • Joan pisze:

      Tez bede czytac ten psalm. Dzieki

  3. gosc pisze:

    Ja ten Psalm umiem na pamięć i śpiewam

  4. Renata pisze:

    Już drugi raz dzisiaj słyszę o tym psalmie🙂 to chyba nie przypadek😉 trzeba zawierzyć się Matce Bożej i ufać Bogu bo atak na kościół ( głównie chodzi o Mszę) przybiera na sile. Mam w głowie słowa ojca Pelanowskiego o tym, że w trudnych chwilach wychodzą prawdziwe zamysły serc naszych. Jakaż w nich prawda🙂wielu łask Wam życzę i owocnego przeżycia najbliższych dni. Z Bogiem🙂

  5. wobroniewiary pisze:

    Kapłani we Włoszech wylegli na ulice z Przenajświętszym Sakramentem. Dziś w Rzymie otwierają kościoły na nowo. Czy to nie zasługa tego? Czy nie o tym pisze św. Faustyna!

    Dziś ujrzałam, jak święte tajemnice były spełniane bez szat liturgicznych i po domach prywatnych, dla chwilowej burzy i ujrzałam słońce, które wyszło z Najświętszego Sakramentu i zgasły, czyli zostały przyćmione inne światła i wszyscy mieli zwrócone oczy ku temu światłu; lecz znaczenia nie rozumiem w tej chwili. (Dz 991)

    Rzym zmienia podejście do koronawirusa! Otwierają kościoły! Wreszcie!

  6. Karolina pisze:

    Na wzór św. Ojca Pio ksiądz nas 2 tygodnie temu okadzał, do każdej ławki podchodził z kadzidłem i okadzał a nam kazał się w tym czasie modlić.

  7. Renata Anna pisze:

    Ja polecam też Psalm 51.

    511 Kierownikowi chóru. Psalm. Dawida, 2 gdy przybył do niego prorok Natan po jego grzechu z Batszebą2.
    3 Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości,
    w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość!
    4 Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
    i oczyść mnie z grzechu mojego!
    5 Uznaję bowiem moją nieprawość,
    a grzech mój jest zawsze przede mną.
    6 Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem
    i uczyniłem, co złe jest przed Tobą,
    tak że się okazujesz sprawiedliwym w swym wyroku
    i prawym w swoim osądzie3.
    7 Oto zrodzony jestem w przewinieniu
    i w grzechu poczęła mnie matka4.
    8 Oto Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,
    naucz mnie tajników mądrości5.
    9 Pokrop mnie hizopem6, a stanę się czysty,
    obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.
    10 Spraw, bym usłyszał radość i wesele:
    niech się radują kości, któreś skruszył!
    11 Odwróć oblicze swe od moich grzechów
    i wymaż wszystkie moje przewinienia!
    12 Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste
    i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego!7
    13 Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
    i nie odbieraj mi świętego ducha swego!8
    14 Przywróć mi radość z Twojego zbawienia
    i wzmocnij mnie duchem ochoczym!
    15 Chcę nieprawych nauczyć dróg Twoich
    i nawrócą się do Ciebie grzesznicy.
    16 Od krwi9 uwolnij mnie, Boże, mój Zbawco:
    niech mój język sławi Twoją sprawiedliwość!
    17 Otwórz moje wargi, Panie,
    a usta moje będą głosić Twoją chwałę.
    18 Ty się bowiem nie radujesz ofiarą
    i nie chcesz całopaleń, choćbym je dawał10.
    19 Moją ofiarą, Boże, duch skruszony,
    nie gardzisz, Boże, sercem pokornym i skruszonym.
    20 11 Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci:
    odbuduj mury Jeruzalem!
    21 Wtedy będą Ci się podobać prawe ofiary, dary i całopalenia,
    wtedy będą składać cielce na Twoim ołtarzu.

    • Kaśka pisze:

      Proszę Was, módlmy się. Cała branża gastronomiczna będzie zamknięta na dwa tygodnie, obroty już spadły od tygodnia. Wiele, wiele osób w tej branży pracuje na zleceniach, nie dostaną żadnych pieniędzy nie mówiąc o właścicielach małych kawiarni, którzy muszą popłacić czynsze i zusy…

  8. Bożena pisze:

    W wydawnictwie Esprit ukazała się w książka o objawieniach w Trevignano Romano. Można ją już zamówić. W księgarniach ma się pojawić 31 marca.

  9. wobroniewiary pisze:

    Ważne a nawet bardzo ważne!!!
    Mail od osoby, która poprosiła ks. Adama o kontakt a On przekazał jej maila do mnie (czyli też uznał to za ważne)

    „Sluchaj mozesz mi nie wierzyc…zrobisz jak uwazasz…ja przynajmniej nie bede miala wyrzutow sumienia, ze nie probowalam…
    We czw 6 marca podczas adoracjii Najsw Sakramentu w Kosciele , doswiadczylam pewnego widzenia.
    Ujrzalam Matkę Bożą ubrana w biala szatę, Swoją dłonią wskazywala na sw Michala Archaniola. Po chwili Matka Boża rzekla by przyjac Szkaplerz sw Michala Archaniola, ponieważ wtedy zostaniemy ochronieni od zarazy. Po chwili rzekła: „powiedz o tym wszystkim, jestes za to odpowiedzialna”.

    Potraktowalam to chłodno i stwierdzilam, ze to mnie sie tylko wydawalo…ze pewnie to tylko moja pycha…jednak podczas Mszy sw widzenie sie powtorzylo…

    Nast dnia mialam kolejne widzenie podczas modlitwy za dusze w Czysccu cierpiące…
    Ujrzalam 3 bomby spadajace na Polske z duzej wysokosci. Ujrzalam Polske, nad którą unosila sie przezroczysta ochronna kopuła. Bomby rozbiły sie o kopule jednak Polsce nic sie nie stalo…na srodku Polski stała Matka Boża…miala uniesiona prawą rękę z berlem, a w lewej trzymała Najsw. Dzieciatko Jezus. Po 4 stronach Polski stalo 4 Aniołów. Nad Polską i nad kopułą unosil sie sw Michal Archanioł. Miecz mial w „pochwie”, po chwili wyjal miecz i uniosl do gory oraz rzekl:” lud ten mnie czci i kiedy poprosi o pomoc Ja wezwe Moje zastępy bo go obronic”.

    Skontaktowalam sie z ks Skwarczynskim w tej sprawie i ks Adam byl tak mily, ze podal namiary do Pani Ewy ze str WOWIT.
    Nie ma potrzeby by mi wierzyc…w sumie wcale tego nie oczekuję, prosze jedynie by wspomniec jezeli jest to mozliwe o tym widzeniu lub o samym Szkaplerzu sw Michala Archaniola i jego obietnicach…”

    Czytajcie: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2020/03/01/kamyki-sw-michala-archaniola-z-gargano-i-obietnica-kazdy-kto-je-bedzie-posiadac-ten-uchroni-sie-od-zarazy/

    • wobroniewiary pisze:

      Oryginalna i cała modlitwa papieża Leona XIII do św. Michała Archanioła

      Modlitwa papieża Leona XIII do św. Michała Archanioła jest prorocza. Ułożona ponad 100 lat temu, a później stłumiona, oryginalna modlitwa jest bardzo ciekawa i kontrowersyjna, odnosi się do obecnej sytuacji, w jakiej znajduje się prawdziwy Kościół Katolicki. 25 września 1888 roku, po porannej Mszy, papież Leon XIII dostał takiego szoku, że upadł. Towarzyszące mu osoby myślały, że zmarł. Po odzyskaniu przytomności papież opisał przerażającą rozmowę jaką usłyszał wychodzącą od strony tabernakulum. W rozmowie uczestniczyły dwa głosy, które papież wyraźnie rozpoznał jako Jezusa Chrystusa i szatana. Szatan przechwalał się, że może zniszczyć Kościół, jeśli dostanie 75 lat na realizację swojego planu [1888+75=1963 początek II SW – OG], albo jak mówią inni, 100 lat. Szatan poprosił także o możliwość “większego wpływu na tych, którzy oddadzą się mojej służbie”. Na prośby szatana Pan udzielił takiej odpowiedzi: “dostaniesz i czas i władzę”.

      Głęboko wstrząśnięty tym co usłyszał, papież Leon XIII ułożył następującą Modlitwę do św. Michała (która jest także proroctwem) i nakazał odmawianie jej po wszystkich cichych Mszach jako ochronę dla Kościoła przed piekielnymi atakami.

      Modlitwa pochodzi ze “Zbioru” [The Roccolta], 1930, Benziger Bros., s. 314-315. “Zbiór” jest kolekcją oficjalnych i błagalnych modlitw posiadających imprimatur Kościoła

      Modlitwa

      O chwalebny św. Michale Archaniele, Książę wojska niebieskiego, bądź naszą obroną w straszliwej wojnie, którą toczymy z księstwami i mocami, z władcami tego świata ciemności, duchami zła. Przyjdź z pomocą człowiekowi, którego Bóg uczynił nieśmiertelnym, stworzył na swój obraz i podobieństwo, i wykupił za wielką cenę od tyranii szatana.

      Tocz dzisiaj tę bitwę Pana, razem z aniołami świętymi, jak już walczyłeś z liderem dumnych aniołów, Lucyferem i jego odszczepieńczym wojskiem, którzy byli bezsilni by oprzeć się Tobie, a nie było już dla nich miejsca w niebie.

      Ten okrutny, starodawny wąż, którego nazywa się diabłem lub szatanem, który zwodzi cały świat, został rzucony w otchłań ze swoimi aniołami. Oto ten prastary wróg i morderca ludzi nabrał odwagi. Przekształcając się w anioła światłości, wędruje z całym tłumem złych duchów, atakuje ziemię w celu wymazania imienia Boga i Jego Chrystusa, by schwytać, zabić i rzucić na wieczną zgubę dusze przeznaczone do korony wiecznej chwały. Ten niegodziwy smok wylewa jak najbardziej nieczystą powódź, jad swojej złośliwości na ludzi o zdeprawowanym umyśle i skorumpowanym sercu, ducha kłamstwa, bezbożności, bluźnierstwa, i zgubny oddech nieczystości i wszelkiego występku i bezprawia.

      Ci najsprytniejsi wrogowie są przepełnieni i upici goryczą wobec Kościoła, małżonki niepokalanego Baranka, i położyli swoje bezbożne ręce na tym co ma najświętsze.

      W samym Świętym Miejscu, gdzie ustanowiono Stolicę św. Piotra i Tron Prawdy jako światło świata, wyniosą na tron swoją ohydną bezbożność, z niecnym planem, że kiedy uderzą w Pasterza, rozpierzchną się owce.

      Pokaż się, niezwyciężony Książę, udziel pomocy przeciwko atakom zagubionych duchów na lud Boży, i daj mu zwycięstwo.

      Lud czci cię jako swojego opiekuna i Patrona; Tobą chlubi się Kościół Święty jako obroną przed złośliwą mocą piekła; Tobie Bóg powierzył dusze ludzi, które mają być doprowadzone do niebiańskiej szczęśliwości. Och, módlcie się do Boga pokoju, żeby położył szatana pod naszymi stopami, jak dotąd podbitych, by już nie mógł trzymać ludzi w niewoli i szkodzić Kościołowi. Ofiarujmy nasze modlitwy przed oczyma Najwyższego, żebyśmy mogli szybko zjednać sobie miłosierdzie Pana; i pokonując smoka, starodawnego węża, który jest diabłem i szatanem, byś Ty znowu zniewolił go w otchłani, żeby już nie mógł zwodzić narodów. Amen.

      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2020/03/06/ks-piotr-glas-ta-modlitwa-pomoze-ci-w-duchowej-walce/

    • Ania W. pisze:

      Czy tylko księża michalici mogą nam założyć szkaplerz św.Michała Archanioła?

      • Quis ut Deus pisze:

        Nie, nie tylko. Cytat z broszury o szkaplerzu:
        „(…) uczestnictwo w łaskach związanych ze szkaplerzem wymaga pełnej formy przyjęcia tego znaku. Ryt nałożenia szkaplerza został zaczerpnięty z sanktuarium św. Michała Archanioła na Górze Gargano, gdzie celebruje się go jako formę sakramentaliów.
        Tekst obrzędu można znaleźć na stronie http://www.michalici.pl , znajduje się on również w Modlitewniku Anielskim, który można zamówić w Sekretariacie Peregrynacji, tel. 513-288-993.
        Szkaplerz należy poświęć według zatwierdzonego rytu.
        Szkaplerz może poświęcić każdy kapłan zakonny lub diecezjalny. Obrzędu poświęcenia może dokonać również diakon.”

    • Quis ut Deus pisze:

      To chciałbym krótko skomentować… daję temu wiarę.
      Jakiś czas temu w naszej parafii gościliśmy św. Michała. Wszystko przerosło moje najśmielsze oczekiwania.
      Ludzi na peregrynacji było ciągle pełno. W kulminacyjnym punkcie programu – na Mszy Św. o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów a później adoracji Najświętszego Sakramentu – ludzi było tyle, co na pasterce.
      Ale to co wzbudziło moje największe zdziwienie było to JAK się ludzie żarliwie przed Nim modlili, z jaką ufnością, z jakim przekonaniem. Dzieci, rodzice, samotni, starsi, wszyscy.
      W życiu bym nie uwierzył, że tylu Mu zaufa i przyjmie szkaplerz!
      Muszę dodać, że namacalnie czuło się Jego obecność.

      Wg. Michalitów figura miała przyjechać do kraju tylko na ich wewnętrzne potrzeby… i tak wędruje od 2013 roku po Polsce. Chętnych parafii jest ciągle wiele, długa jest kolejka oczekujących.
      Jeśli wszędzie jest tak przyjmowany jak u mnie, a nic nie wskazuje, żeby miało być inaczej, to zdanie „lud ten mnie czci i kiedy poprosi o pomoc Ja wezwę Moje zastępy by go obronić” jest prawdziwe.

      • ada pisze:

        Zgadza się.u nas było to w lipcu.to było coś niesamowitego.pełno ludzi.piękna modlitwa.dostałam wiele łask.a jakie działanie diabła.zabrakło prądu.Już w całym kościele świece.a tu przed Mszą włączono światło☺.ojciec Michalita wspaniały.błogosławił kazdego ponad godzinę N.S. a w tym czasie szalała taka burza.a na koniec jak wyszliśmy z kościoła to było piękne słońce😊.a ile osób przyjęło szkaplerz!

    • wobroniewiary pisze:

      BÓG ODPOWIADA NA CODIV-19 „KORONAWIRUSA” – PSALM 91
      Koronawirus z Wuhan oznaczony skrótem SARS-CoV-2 wywołuje bardzo niebezpieczną chorobę COVID-19
      Czy ktoś kiedykolwiek myślał, że istnieje ukryta wiadomość od Boga o wybuchu COVID-19?

      Jesli odwrócisz nazwę CODVID-19 – dostaniesz 91 DIVOC
      91 – Psalm ….Destroy Influenza Virus Outbreak Completely
      co w tłumaczeniu znaczy:
      Psalm 91 …..Zniszcz epidemię wirusa grypy całkowicie ‼

      • Aneta pisze:

        Wracam do jego odmawiania!
        Boże, ratuj!

      • Paweł pisze:

        Modlitwa wydaje się obecnie tym ważniejsza, że ta aktualna pandemia koronawirusa to zapewne nie jest „czysto naturalne” zjawisko (tzn. opierające się JEDYNIE na prawach przyrody), gdyż w najnowszym orędziu „Holy Love” [z dnia 12 III 2020] Bóg Ojciec nazwał ją wręcz „ATAKIEM SZATANA”:
        „Today, we must face the reality of this deadly virus – the coronavirus – which is now attacking this nation* and others. The prayer event I called for on Divine Mercy Sunday** is now in jeopardy because of this latest attack from Satan. (…) I will postpone it until a safer time in the world. (…) This event has been taken out of our hands temporarily, but not permanently. My Blessings will not be bound by time and space, as the spiritual is not under evil control. Satan cannot stop Me from placing My Blessing in hearts that openly desire it. Geography does not dictate the action of grace” – http://www.holylove.org/messages_by_year.php
        „Dzisiaj musimy stawić czoła rzeczywistości tego śmiercionośnego wirusa – koronawirusa – który teraz atakuje ten naród oraz inne. Wydarzenie modlitewne, do którego [Was] wzywałem na Niedzielę Miłosierdzia Bożego jest teraz zagrożone z powodu tego najnowszego ATAKU ze strony SZATANA. (…) Przełożę je na bezpieczniejszy czas. (…) Wydarzenie to zostało nam odebrane tymczasowo, lecz nie na trwałe. Moje Błogosławieństwa nie będą ‚uwiązane’ ograniczeniami czasu i przestrzeni, ponieważ to, co nadprzyrodzone, nie pozostaje pod kontrolą zła. Szatan nie może Mnie powstrzymać przed udzieleniem Mojego Błogosławieństwa sercom, które otwarcie tego pragną. Geografia nie dyktuje [ograniczeń] działaniom łaski.”

        • wobroniewiary pisze:

          Maria Pavlović-Lunetti z Medjugorie też mówi o „przeklętym wirusie” – więc nie mnóżmy tu wielu orędzi i objawień.
          Te podstawowe, które wszyscy znają – wystarczą

        • Paweł pisze:

          Dobrze.
          A – tak przy okazji – okazuje się, że jutro (15 marca) przypada akurat „okrągła”, dwusetna rocznica śmierci św. Klemensa Marii Dvořáka (Hofbauera) – austriackiego i polskiego redemptorysty, którego Episkopat Polski włączył do katalogu świętych polskich (gdyż spędził on w Polsce aż 21 lat) i który – ze względu na wielkie zasługi dla Warszawy – jest uznawany za współpatrona stolicy, natomiast z kolei papież św. Pius X nadał mu tytuł Apostoła i Patrona Wiednia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Klemens_Maria_Hofbauer
          Mam taką płytę CD: „Św. Klemens Hofbauer pieśnią sławiony – Alfons Klaman, Marian Sawa, Paweł Łukaszewski”, na której znajdują się m. in. bardzo ładne „Pieśni z czasów św. Klemensa na chór a capella, opr. Piotr Wilczyński” [i to jest akurat moja ulubiona epoka w historii muzyki], Jednak nie mogę spośród nagrań znajdujących się na tej płycie CD znaleźć prawie NICZEGO nagranego też na youtube, a znalazłem tylko na samym końcu poniższej Mszy św. jubileuszowej pod przewodnictwem kard. Nycza [poczynając od minuty 1:34:57] pieśń skomponowaną przez Alfonsa Klamana (1917-1991) do słów o. Jana Byczkowskiego CSsR „KLEMENSIE ŚWIĘTY, NASZ PATRONIE”:

          1. Klemensie święty, nasz Patronie, / spojrzyj łaskawie na nasz kraj. / Ponad wszystkimi rozchyl dłonie / i błogosławieństw łaskę daj.
          Żyłeś tu kiedyś razem z nami, / z nami dzieliłeś ból i trud. / Więc nad naszymi dziś sercami / roztocz opiekę swoją znów.
          2. Klemensie święty, nasz Patronie, / tutaj obrałeś sobie dom. / Polskę weź teraz w swą obronę, / bo ukochałeś ziemię tę.
          Serca błogosław nam i dłonie, / domy, świątynie, pracy trud. / Niechaj nam miłość w sercach płonie, / wiara niech wiedzie w niebios próg.

  10. Monika0603 pisze:

    Byłam na Mszy Św.nasz proboszcz bardzo przejęty całą sytuacją widać że nie może się pogodzić z całą sytuacją. Mówił że Pan Bóg jest Panem życia i śmierci i nie można dać się pokonać strachowi. Komunia Święta do ust i woda święcona jest. Nawet rekolekcje się odbędą.Chwała Panu!! Mam duży problem.Moja nastoletnia córka powiedziała że nie idzie w niedzielę do kościoła bo ją nigdzie nie wypuszcza z domu. Mój mąż jest niewierzący więc popiera już nie wiem co mam robić.

    • Ava pisze:

      Monika gdy zawodzą argumenty, pomoże tylko modlitwa i miłość. Okrywaj córkę i męża Płaszczem Maryi i obmywaj ich Najświętszą Krwią Pana Jezusa.
      Dużo ufności- Pan Jezus ma swoje sposoby i walczy o duszę do końca.

    • Maria pisze:

      Modlitwa Ojcze NASZ pomoże, jeśli córka będzie ufała Bogu i będzie chciała iść do kościoła. Bądźcie cierpliwe i wytrwałe. To jest próba.

  11. mcc2 pisze:

    Szok co spekulanci wyprawiaja . Dwa tygodnie kupiłem na portalu aukcyjnym dwa litry alkoholu izopropylowego 99.7 % ( trujący po spożyciu ) po 13zł za litr tak na wszelki wypadek , teraz jest po 50 -100 zł za jeden litr . ( zmieszałem ze zwykłym mydłem i alkoholem spożywczym 50/50 ) i mam mydło antyvirusowe a nie bajer antybakteryjny 10 zeta za 100 ml.

  12. Joanna pisze:

    „W związku z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce oraz stosując się do rozporządzeń organów państwowych z 13 marca br., które ograniczyły liczbę uczestników zgromadzeń do 50 osób, w tej wyjątkowej sytuacji,
    proszę biskupów diecezjalnych o wydanie decyzji, aby podczas każdej Mszy św. i nabożeństw wewnątrz kościoła mogło przebywać maksymalnie 50 osób” – napisał w specjalnym komunikacie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

    Read more: http://www.pch24.pl/abp-gadecki-apeluje-o-stosowanie-sie-do-decyzji-wladz–msze-swiete-z-udzialem-najwyzej-50-wiernych,74630,i.html#ixzz6GbaQeI57

  13. Kasia pisze:

    Bylismy dziś z dziecmi na Mszy i Drodze Krzyżowej. Wody święconej brak, wymontowano ze ściany kropielnice…wczoraj jeszcze były. Proboszcz powiedział, że można przyjąc Komunię na rękę ….nigdy tego nie było wcześniej. W trakcie Komunii jeden ksiądz podawał na rękę i jak mój mąż uklęknął i chciał do ust to nie zgodził się…ja wyczaiłam ze w drugim rogu ksiądz podaje do ust i tam poszłam. Mąż nie czuje sie winny…powiedział, że przyjął jak mógł i żebyśmy korzystali i cieszyli się, że kościoły są otwarte. Mój syn, ktory jest lektorem słyszał rozmowe proboszcza z księżmi. I powiedział, że proboszcz był niechętny, żeby zgodzic się na rękę…ale jeden młody ksiądz zaczął marudzić, że zarazki itp. Ale niby mieli podawać, tak,jak chcą wierni. A ten młody nue pozwolił mojemu mężowi do ust. Jeszcze syn mowił, że po Mszy proboszcz pytał, czy ktos chcial do ust itp a ten ksiądz oszukał, że nie. I co z tym zrobić ? Chyba nic. Jezeli jest możliwosc ze mozna tez do ust przyjąc to chyba cieszyć się. Wiem jednak, że proboszcz ma wątpliwości.

  14. wobroniewiary pisze:

    Od soboty 14 marca w TV_Trwam codziennie o godz. 13.30 transmisja Mszy św. z Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. W niedzielę bez zmian – Msza św. o godz. 9.30

  15. wobroniewiary pisze:

    Z najnowszych orędzi z 10 i 11 marca w Trevignano Romano:
    (…) Drogie dzieci, nie bójcie się wirusów, ale raczej bójcie się pozostawania bez chleba żywota wiecznego!
    (…) Umiłowani, moje serce krwawi, widząc was tak bezradnych i bezbronnych, że zamiast modlić się do mego Ojca, zamykacie się w domach!!!
    (…) Moja Matka, która z wielkim bólem mówi wam, co powinniście robić, nie jest słuchana, a tylko modlitwa może was uratować!

    https://www.lareginadelrosario.com/

    • Joanna pisze:

      a ja właśnie sobie przypomniałam jak pani mówi często „różańce w dłoń” 🙂 U mnie też księża pogubieni – jedni się wychylają sami z Komunią na rękę, inni patrzą na biskupa i czekają, jeszcze inni na razie trwają tak jak było. Ludzie przestraszeni, pogubieni, mało dziś na Mszy i drodze krzyżowej w Kościele. Więc, jak mówi Nasza Mama módlmy się. Potrzeba potężnej, ufnej modlitwy a co jak co ale ta strona chyba z tego słynie:) (nie dawno było zamieszczone tego świadectwo na wowit)

    • Anna pisze:

      Podaję gdzie się da dalej.
      Bóg zapłać.

    • duszyczka pisze:

      No właśnie, „…zamiast modlić się do mego Ojca, zamykacie się w domach!!!”
      Dziś ksiądz w Radio Maryja powiedział, że w obecnej sytuacji powinniśmy się wzmacniać uczestnictwem we Mszy świętej a nie osłabiać.

  16. Anna pisze:

    Witam. Dzis w mojej parafii w trakcie tej samej mszy jeden ksiądz udzielał Komunii do ręki, drugi do ust. Obie obowiązkowo w pozycji klęczącej. Całą sprawę oddaję Bogu. Jezu ufam Tobie.

    • Longin pisze:

      Rzeczywiście chaos jakby coraz większy, bowiem skutki koronawirusa dotykają coraz bardziej gospodarkę co zapewne bardzo boleśnie odczujemy wszyscy, ale nade wszystko nasze życie religijne – ograniczenie sprawowania Mszy Św. poprzez dyspensy, ilość wiernych na Mszy ograniczona do 50 osób, Komunia na rękę, zanik kropielnic…
      Jak zatem funkcjonować…po pierwsze NIE LĘKAĆ SIĘ – któryś z kapłanów mówił kiedyś, że to słowo pada na kartach Pisma Świętego 365 razy – a zatem Pan jest z nami i zawsze o nas troszczy się dając też dzisiejszych proroków. Myślę, że większość tych działań o charakterze profilaktycznym w sferze życia religijnego jest wyrazem odstępstwa naszej epoki od żywej, prawdziwej wiary – bo jak wytłumaczyć świadome odcięcie się od źródła życia jakim jest Eucharystia, niczym pozbawienie drzewa dostępu do wody.
      Po drugie nie dać się zwieść również fałszywym prorokom, trwając gorliwie na modlitwie.
      Myślę, że wielu widzi tu bardzo mocno skoordynowany plan o zasięgu globalnym, gdzie zapewne za jakiś czas okaże się np. że wszyscy będziemy musieli zaszczepić na tego koronawirusa jakimś specyfikiem, którego długofalowych skutków zapewne nie poznamy,

    • Monika pisze:

      A co robić gdy mąż zakaże uczestnictwa we Mszy Świętej, gdyż to że się pójdzie to nie jest indywidualna sprawa tylko całej rodziny bo przecież można zarazić i męża i dzieci, być posłusznym mężowi czy mimo wszystko udać się w niedzielę po Chleb życia wiecznego?

      • Marta pisze:

        Mam ten sam dylemat (mąż i dzieci). W domu mieszkają jeszcze teściowie (chociaż oni wychodzą na miasto w przeciwieństwie do nas).

        • xc pisze:

          z tego co zaobserwowalem wokol siebie to starzy ludzie sa mniej roztropni niz mlodziez . ciagle cos mnie zaskakuje. u Ciebie widze podobnie.

        • Kaśka pisze:

          A ja powiem tak… Jutro w kościołach będzie masa agentów robiących zdjęcia. U nas proboszcz prosił, żeby skorzystać z dyspensy, dostosować się do zarządzeń odgórnych i jakoś tak się zająknął. Wszyscy zrozumieli – żeby nie mieli pretekstu zamknąć kościołów całkowicie. Ja zostaję w domu. Pan Bóg wie ile będzie mnie to kosztowało, chodzę prawie codziennie w tygodniu, odstąpię miejsca tym, którzy w tygodniu nie chodzą. Wirusa się nie boję, pracuję w aptece, codziennie mam kontakt z około 200 osobami (taki teraz ruch w aptekach). Do Komunii Św. podeszłam dziś w związku z tym ostatnia. Na szczęście na razie mamy ciągle do ust.

      • Małgorzata pisze:

        Posłusznym trzeba być Bogu, a nie mężowi, tym bardziej niewierzącemu, który nie ma światła wiary, poznania dobra i zła. Dzisiaj trzeba wybrać, rozeznać prawdę od kłamstwa, tak tak nie nie, nie można stać w rozkroku… Maryja w Medjugorie dała nam pięć kamieni w walce z szatanem:
        1. EUCHARYSTIA
        2. SPOWIEDŹ
        3. PISMO ŚWIĘTE
        4. POST O CHLEBIE I WODZIE
        5. RÓŻANIEC
        Ja wolę umrzeć na koronavirusa niż zostać bez Eucharystii i Komunii Świętej

        • wobroniewiary pisze:

          Puszczam ten komentarz, choć mam pewne zastrzeżenia, ale ból głowy i mega-katar nie pozwalają mi na długie przesiadywanie i długie dysputy.
          Św. Faustyna jak była chora – to też nie uczestniczyła we Mszy św. (chodzi mi o choroby, z powodu których ludzie nie powinni iść do kościoła, jeśli chorują)
          Raczej staram się tylko zatwierdzać komentarze

        • Małgorzata pisze:

          Co do św siostry Faustyny znalazłam takie świadectwo:
          ,, Pierwsze miesiące 1938 roku przyniosły dalsze pogorszenie stanu zdrowia Siostry Faustyny, dlatego przełożeni zdecydowali, by po świętach Wielkanocnych po raz drugi wysłać ją do szpitala na Prądniku….Często ją odwiedzałam – wspominała s. Serafina Kukulska – i zawsze zastawałam ją w usposobieniu pogodnym, nawet radosnym, czasem jakby promienną, ale nigdy nie uchyliła rąbka swojego szczęścia. Na Prądniku czuła się bardzo szczęśliwa i nie żaliła się nigdy na cierpienia. Lekarz, siostry, chorzy – wszyscy byli dla niej bardzo dobrzy. Siostra Felicja Żakowiecka odwiedzała Siostrę Faustynę dwa razy w tygodniu. Przy okazji tych odwiedzin raz rozmawiała z dr. Adamem Sielbergiem na temat stanu jej zdrowia. Lekarz powiedział, że jest bardzo źle. Na to s. Felicja: I pan doktor pozwala jej chodzić na Mszę świętą? Doktor Sielberg odpowiedział: Jest bardzo źle i stan nie do wyleczenia, ale Siostra jest zakonnicą nadzwyczajną, więc nie zwracam na to uwagi. Inne na jej miejscu nie wstawałyby; widziałem, jak idąc do kaplicy trzymała się muru.,,
          http://www.faustyna.bydgoszcz.pl/sw-faustyna

    • Sylwek pisze:

      Ja dzis bylem w koaciele jak co tydzien i ojcowie udzielali komunii i na reke i na stojaco ale jest grupka w ktorej zawsze klekamy ojciec udzielil komunii, ale widac ze z takim strachem. Wczesniej jeszcze zapytalem czy mozna bedzie komunie na kleczaco otrzymac to dostalem ochrzan ze to nie ma znaczenia i to bez roznicy jak sie przyjmuje a teraz strach to na reke najlepiej. Zauwazylem tez ze na msze przyszly chyba wszystkie osoby ktore chodza na adoracje ale tez ze ludzie na reke nie przyjmowali tylko bracia zakonni … zastanawiam sie czemu tu sie bac cierpiec a nawet jak przyjdzie umrzec to przeciez w kazdej chwili kazdego moze spotkac co za chora panika no sra…ka na ktora nie ma lekarstwa.

  17. Maggie pisze:

    O.Augustyn Pelanowski – nowe nagranie

    Ks.Marcin Węcławski – o przyjmowaniu Komunii Św w czasie COVID-19

  18. Euzebia pisze:

    Fragment ze strony:
    http://www.wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/03/01/oredzie-dla-vassuli-z-13-lutego-2016-nadszedl-czas-aby-wykonac-moja-sprawiedliwosc/

    Oto jak powinniście się modlić:

    „Jahwe, mój Boże, niech dotrze do Ciebie moja modlitwa,
    usłysz nasze wołanie o miłosierdzie i o pomoc,
    przebacz tym, którzy nie pokładają wiary w Ciebie, mój Boże,
    ani ufności w Twoją moc, by nas ocalić.

    Nie uderzaj nas w naszych dniach,
    wypalając w jednej chwili ziemię.
    Ale w Twoim Ojcowskim Współczuciu
    pożałuj nas i przebacz nam.
    Nie pozwól, by zły jak wodę rozlał naszą krew.
    Przebacz naszą winę, powściągnij swój gniew,
    pamiętając o naszej słabości.

    Powstrzymaj Twych aniołów zniszczenia,
    dając nam jeszcze jedną szansę okazania się
    wartymi Twojej Dobroci.
    Pokładam mą ufność w Tobie. Amen”

    Z jakimż zadowoleniem przyjmę wówczas tę modlitwę. Tę modlitwę, która sprawi, że złagodnieję! Córko, pobłogosławię tych wszystkich, którzy będą się szczerze modlić tą modlitwą. Niech to proroctwo zostanie usłyszane. „Dzień i godzina należą do Mnie, waszego Boga” – tak powiesz tym, którzy będą cię pytać o czas i godzinę Mojej Sprawiedliwości! Miłość cię kocha.

  19. pozdrawiam pisze:

    Proszę Was o modlitwę bym mogła wrócić szczęśliwie, bezpiecznie i zdrowa do Polski. Jestem poza Polską a od jutra są odwołanie wszystkie przyloty i wyloty międzynarodowe i nie mam jak wrócić do kraju. Obecnie jest niby blokada na 10 dni, ale wątpię, że się skończy na tylko 10 dniach, pewnie przedłużą ją co najmniej o kolejne 20 dni.

  20. Kasia pisze:

    „Apeluję do wiernych, aby w tych dniach pozostali w domach, korzystając z udzielonej dyspensy od obowiązku uczestniczenia w niedzielnej Mszy świętej” – napisał abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, w specjalnym dekrecie po wprowadzeniu stanu zagrożenia epidemii.
    „Nieuczestniczenie w Mszy świętej niedzielnej w tych warunkach nie jest przejawem braku pobożności i wiary, lecz wyrazem troski o dobro wspólne i miłości Boga obecnego w drugim człowieku” – napisał abp Jędraszewski. Jak napisał, kieruje się „odpowiedzialnością za powierzony mojej trosce Lud Boży”.
    Mam pytani do wszystkich, którzy mają małe dzieci: czy zabieracie dzieci jutro do kościoła? My z meżem planowalismy pójść rano na 7.00 z dziećmi. Ale już sama nie wiem, co robić? Byłam przekonana, żeby pójść, nie bałam sie. Ale ta ogólna panika zaczyna mi sie udzielać.

    • Kate pisze:

      Ja mieszkam tymczasowo z siostrą (studentką) która ma słabe zdrowie i jest obciążona różnymi chorobami przewlekłymi. Też zaczęłam się zastanawiać, czy jutro iść na Mszę i przyznam, że coraz bardziej się boję tego wszystkiego. Już nie chodzi o mnie, ale nie chciałabym zarazić siostry. W naszej diecezji (warszawsko-praska) wydane zostały takie same zalecenia jak w diecezji krakowskiej.

    • Karolina pisze:

      Mam tak samo już nie mogę tego wszystkiego słuchać zastanwiam się czasami czy to ja jestem nieodpowiedziala że chce iść do kościoła, czy to inni po prostu wpadli w panikę i zapomnieli że w kościele jest Pan Jezus. Mam zamiar iść ze starszym synem ale nie weim już sama. Wczoraj byłam na Drodze Krzyżowej z synem i córką.

      • wobroniewiary pisze:

        Od dwóch dni mam silne przeziębienie, ból głowy i silny katar (bez temp.)
        Kapłan dla mego i dziecka dobra zakazał przyjść jutro na mszę św., ale też powiedział przez tel., że mam zostać w domu a jak się podleczę to na tygodniu mam przyjść na Mszę św., bo on kościoła nie zamyka i Msze św. będą codziennie

      • Bozena pisze:

        Tak w kościele jest Pan Bóg i ja też chodzę póki są otwarte pomimo że w nich na Mszy Świętej 10 osób

    • Paulina pisze:

      Mała parafia w diecezji warszawsko – praskiej- kościół zamknięty do odwołania. Komunikat ukazał się na stronie internetowej.

  21. Beata pisze:

    U nas na drzwiach kościoła wisi duża kartka z informacją, że na Mszę świętą mogą wejść tylko ci, którzy mają zamówioną intencję i ich rodzina. Zostaliśmy całkowicie pozbawieni dostępu do Eucharystii i innych sakramentów. I to wtedy, kiedy jest nam to bardzo potrzebne . To jest baaaardzo smutne, ale nic poza modlitwą w domu nam nie pozostaje. Dobrze, że jeszcze internet jest, czasem bardzo pomocny. A jak jest w waszych parafiach?

    • Karolina pisze:

      Na stronie mojej parafii taka informacja: „Zachęcam do uczestnictwa w Mszach św. w liczbie ograniczonej do 50 osób. Proszę zasadniczo tylko te osoby, które zamówiły intencje mszalne.”

      • Karolina pisze:

        Podejrzewając że na Mszę przyjdzie bardzo mało osób poszłam i ja. Razem było na 6, wody święconej brak, ale Komunia Św. Do ust. Na koniec ksiądz powiedział ze na Mszę przychodza osoby które zamówiły intencje. Rekolekcji nie będzie bo ksiądz rekolekcjonista nie przyjedzie, organista też spanikował. Spowiedź tylko w razie konieczności. To straszne. Msza była taka inna wdzięczność i szczęście że się jest i smutek że to ostatni raz nie wiadomo nabjak długo.

  22. Mariusz Orzech pisze:

    Dzisiaj OSTATNI raz możemy w naszej diecezji przyjąć Pana Jezusa w Komunii Świętej. Od jutra Mszę Święte będą odbywały się bez udziału wiernych. Będzie można przyjąć Pana Jezusa jedynie duchowo. Będzie tak aż do odwołania.
    Jest to zarządzenie Biskupa Gliwickiego i obowiązuje na terenie całej diecezji

  23. eska pisze:

    Biskup Roman Pindel udziela dyspensy wszystkim Wiernym na terenie Diecezji Bielsko-Żywieckiej od uczestnictwa w niedzielnej Mszy Świętej i wzywa do pozostania w domach.
    .
    Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji. Następuje gwałtowny wzrost zachorowań. Rząd Rzeczypospolitej Polskiej wprowadził stan zagrożenia epidemicznego. Zamknął granice, wszystkie restauracje, bary i placówki handlowe z wyjątkiem sklepów spożywczych i aptek. Obowiązuje restrykcyjne prawo ograniczające zgromadzenia do 50 osób. Odnosi się ono również do wszystkich uroczystości religijnych, czyli Mszy Świętych, pogrzebów, ślubów i nabożeństw.
    .
    Ponieważ wszyscy jesteśmy zagrożeni, dlatego udzielam dyspensy od niedzielnej Mszy Świętej wszystkim Wiernym na terenie Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Zarządzam, by w każdej Eucharystii, także niedzielnej, mogły uczestniczyć tylko osoby, które zamówiły intencję tej Mszy Świętej. (…)
    .
    c.d. tutaj: https://diecezja.bielsko.pl/aktualnosci/apel-biskupa-bielsko-zywieckiego-w-zwiazku-z-epidemia-koronawirusa/

  24. Renata Anna pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=TDGZyoEqHCs&feature=youtu.be Modlitwa do świętego Michała Archanioła papieża Leona XIII

  25. Ania pisze:

    Składam najniższe ukłony w stronę Pani za prowadzenie tego ważnego dzieła nie zdaje sobie Pani z tego sprawy ile osób z mojej rodziny w obliczu tego zagrożenia doświadczyło dziś wielu łask pokoju i błogosławieństw kiedy przekazałam informacje ze strony jak mamy się modlić. Pani sen jest bardzo wymowny i przemówił do wielu wielu serc nawet letnich i nie tylko Bóg zapłać z całego serca !!!!!

    Cała rodzina bliższa i dalsza modli się codziennie psalmem, mężczyźni o świcie przed wyjściem do pracy otwierają Pismo Św. i z wielką ufnością powierzają się Bożej Opiece. Tam gdzie są male dzieci Pismo Św jest otwarte cały dzień leży na stole, a dzieci same czytają na głos kilka razy słowa psalmu tak żeby głos roznosił się po całym domu aby każdy słyszał. Gdziekolwiek wychodzimy i spotykamy się z ludźmi którzy są w panice i niepokoju pytamy się czy są wierzący kiedy potwierdzają że tak i jeszcze dodają że są nawet po spowiedzi przekazujemy i zachęcamy do odmawiania psalmu. W naszej rodzinie nie ma niepokoju zamętu paniki i oblężenia sklepów. Dziękuję Pani Ewo wszyscy mamy też odwagę przyjmowania Komunii na klęcząco i do ust. Ale to lata pracy i uświadamiania dzięki tylko tej stronie

    • Aneta pisze:

      Aż mi dech zaparło! Dziękuję za to świadectwo

    • wobroniewiary pisze:

      A w spamie pytania typu „kim ty jesteś, takie zero, żeby tobie się Maryja śniła”
      Oczywiście – fanka Grzegorza z rożna

      • Aneta pisze:

        Jesteś dzielną Kobietą! Córką Maryi! A nas wspierasz!
        Dziękuję

        • Witek pisze:

          Ewo to jest normalne, że doznajesz ataku. Ta informacja związana z Ps. 91 szeroko rozchodzi się wśód ludzi. Bogu niech będą dzięki za Twój sen i świadectwo.
          W czwartek Ks. Egzorcysta Mirosław Hołuj odprawił egzorcyzm uwolnienia woj. Mazowieckiego na spotkaniu modlitewnym w Kościele w Zielonce. Powiedział że ten Kościół będzie otwarty dla wszystkich wiernych i że jest to kara za grzechy aborcji. Bóg dłużej nie pozwoli się obrażać….

      • Renata pisze:

        Zalaczylam Facebooka i nr jeden to umieszczenie przez moich znajomych komunikatów o tym, że proboszczowie pobliższych parafii wydali oświadczenia o tym aby NIE UCZESTNICZYĆ WE MSZY JUTRZEJSZEJ, zdjęcia wiernych uczestniczących we Mszy z napisem- sala samobójców..ja myślałam, że jak trwoga to do Boga…U Was też tak jest?😢

      • Kaśka pisze:

        No ale… Zwykle jest tak, że Niebo obiera sobie ,,zera”. Ja się cieszę, że jestem ,,prostaczkiem”, bo Pan Bóg wylewa na mnie mnóstwo łask 🙂

        • wobroniewiary pisze:

          Ja też i wiem, że jestem nikim, bo Kimś jest tylko Bóg:)
          Pan Bóg nie ma względu na osoby – a cala reszta to pycha, która z Nieba spycha!

  26. Edyta pisze:

    Szczęść Boże.
    Pani Ewo,Bóg zapłać za podzieleniem się z nami Pani snem i za ten Psalm.Dzisiaj z moim synkiem włączyliśmy sobie Adorację Najświętszego Sakramentu z Niepokalanowa i modliliśmy się tym Psalmem i będziemy tak robić codziennie.I jeszcze Bóg zapłać za całą modlitwę do św.Michała Archanioła ❤

  27. m-gosia pisze:

    W Archidiecezji Krakowskiej są i takie rozwiązania .W jednej z parafii w niedzielę zamiast kilku Mszy Świętych jak normalnie to Msze Święte będą co pół godziny i w ciągu dnia naliczyłam ich 21.W innej parafii nagłośnienie na zewnątrz.Jeszcze w innej Msze Święte na zewnątrz kościoła.Nie wiem jak u mnie bo nie ma żadnego ogłoszenia.
    Od wczoraj drżałam czy nie będziemy poddani kwarantannie ponieważ syn wraca dziś w nocy z Egiptu.Raczej przylecą przed północą i nie obejmie nas przymusowa kwarantanna.

    1. Gdy nas ogarnie trwoga
    Matko wspomóż nas
    przyczyną swą u Boga
    Matko wspomóż nas

    Ref: Matko o wspomagaj nas
    nieustannie w każdy czas
    nieustannie w każdy czas

    2. Gdy wiarę tracimy żywą
    Matko wspomóż nas
    nadzieję wzbudź prawdziwą
    Matko wspomóż nas

    Ref: Matko

    3. Gdy miłość gaśnie w duszy
    Matko wspomóż nas
    niech głos nas Ciebie wzruszy
    Matko wspomóż nas

    Ref: Matko

    4. W pokusy złej godzinie
    Matko wspomóż nas
    kto wzywa Cię nie zginie
    Matko wspomóż nas

    Ref:Matko

    5. Gdy śmierć się do nas zbliży
    Matko wspomóż nas
    do nieba wprowadź wyżyn
    Matko wspomóż nas

  28. gosc pisze:

    U nas kościoły zamknięte,

    • Anna pisze:

      Ja kupiłam wczoraj szkaplerze Michała Archanioła, i piszecie że to jakoś dużo obrzęd ów żeby przyjąć Szkaplerz, ja idę po Mszy Św do zakrystii aby ksiądz je poświęcił i podam rodzine aby założyli i nosili, wytłumaczę im dlaczego, i myślę że Pan Bóg to akceptuje bo liczy się wiara i wystarczy bez tych obrzędów o których piszecie

    • Damian_30 pisze:

      A mi udało się dzisiaj być na Mszy Świętej. Poza mną, moją żoną, trójką naszych dzieci i teściową, były jeszcze ze 3 osoby. Komunia do ust, albo na rękę, według uznania. O 15 koronka i gorzkie żale przed Najświętszym Sakramentem z zastosowaniem się do zaleceń o 50 wiernych w kościele. Maks parafia w diecezji legnickiej, z Panem Bogiem🙂

  29. gosc pisze:

    Sprostowanie. Są Msze św odprawiane,mogą uczestniczyć tylko osoby ,rodzina co zamówiła intencję.Komunia św na rękę,nie ma wody święconej w kropielnicach. Ach….smutne

  30. Pingback: „Kto się w opiekę odda Panu swemu” – odmawiajmy psalm 91 z wielką ufnością w Bożą Opatrzność! | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s