„Jak wiosna”- wywiad Ojca Livio w Radio Maryja z widzącą Marią Pavlović-Lunetti z 25 lutego 2020r.

Kiedy usłyszałam o tym koronawirusie, zadałam sobie pytanie: jak możemy z nim walczyć? Jak sama nazwa mówi, trzymajmy się Korony, trzymajmy się Różańca. Różaniec święty wygrał w tysiącach okazji!
Marią Pavlović-Lunetti

Orędzie z 25.02.2020 z Medziugorje
„Drogie dzieci! W tym czasie łaski pragnę widzieć wasze twarze przemienione przez modlitwę. Jesteście tak, zatopieni w ziemskich troskach, że nie odczuwacie wiosny, która jest na progu. Kochane dzieci, jesteście wezwani do pokuty i modlitwy. Jak przyroda w ciszy walczy o nowe życie, tak i wy jesteście wezwani, byście podczas modlitwy otworzyli się na Boga, w którym znajdziecie pokój i ciepło wiosennego słońca w waszych sercach. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”

Wywiad Ojca Livio w Radio Maryja z Marią Pavlović-Lunetti

Ojciec Livio: To orędzie wydaje mi się być zorientowane na czas liturgiczny Wielkiego Postu.
Marija: Właściwie czekałam na inne orędzie, orędzie związane z tym przeklętym wirusem, którym wszyscy z obawą żyjemy… Zamiast tego Matka Boża całkowicie go zignorowała i wezwała nas do czasu łaski, w którym pragnie ujrzeć nasze twarze przemienione przez modlitwę.

O. L.: Ale kiedy mówi: Jesteście tak zatopieni w ziemskich troskach, być może Matka Boża chce nawiązać do wszystkich naszych obaw związanych z tym wirusem?
M.: Może być. Obecnie krążą wiadomości, że Matka Boża mówiła o Chinach i tym wirusie. To nie jest prawda. Nawet w dzisiejszym orędziu Matka Boża nie mówiła o strachu, ale daje nam nadzieję i zachęca nas do walki przez modlitwę, przez pokutę, jak przyroda w ciszy walczy o nowe życie. Tak więc Matka Boża tym orędziem wzywa nas wszystkich, którzy zagubieni jesteśmy i oddaleni od Boga, do powrotu do Boga. Dzięki obecności Matki Bożej przez tak wiele lat, widziałam, że wielu chorych, którzy przybyli do Medziugorja ze strachem, zaczęło się dużo lepiej modlić. Mam nadzieję, że i tym razem zaczniemy reagować zbliżając się do Boga, do modlitwy, ponieważ widzimy, że życie jest kruche. Również w przypadku tego wirusa widzimy kruchość świata i nauki.

L.: Jest takie zdanie, którego być może nigdy nie powiedziała: modlitwa musi być tak wewnętrzna, aby oświetlała nasze twarze, tak jak przemieniała się twarz Jezusa, podczas modlitwy.
M.: To prawda. Wiele razy widziałam ludzi, którzy się przemienili, którzy zaczęli żyć wolą Bożą, żyć modlitwą. Przede wszystkim widzimy to w Siostrach klauzurowych, które są całkowicie oddane modlitwie, Bogu, a także w kapłanach, braciach i zakonnikach poświęconych szczególnie modlitwie. Matka Boża chce zobaczyć, czy my także przemieniamy się przez modlitwę, ponieważ ten, kto się modli, nie boi się przyszłości, jak nam powiedziała. Przyszłość nie leży w naszych rękach, ale w rękach Boga.

L.: Słowo „modlitwa” występuje trzy razy w orędziu. Myślę, że Matka Boża chce, abyśmy w tym okresie Wielkiego Postu poświęcili się milczeniu, aby przemienić samych siebie i tym samym przygotować się na nowe życie Wielkanocy, podobnie jak to jest z naturą. Prosi nas, abyśmy martwili się o nasze życie duchowe i otworzyli się na Boga …
M.: Kiedy usłyszałam o tym koronawirusie, zadałam sobie pytanie: jak możemy z nim walczyć? Jak sama nazwa mówi, trzymajmy się Korony, trzymajmy się Różańca. Różaniec święty wygrał w tysiącach okazji. My, zakochani w Matce Bożej i w Jej orędziach, my którzy jesteśmy Maryjni, nauczanymi przez Maryję w tych latach, staliśmy się bardziej chrystocentryczni i zakochaliśmy się w Bogu i Jego woli. Osoba Maryjna staje się radykalna w swojej ogromnej miłości do Boga, a przez modlitwę i duchowe przebudzenie Bóg poprzez Matkę Bożą prosi, by walczyć w milczeniu o nowe życie, tak jak wiosna. Wiosną widzimy kwiaty i kolory. My także musimy pracować nad sobą modlitwą i pokutą. Zwłaszcza teraz, gdy nie będziemy mogli iść do kościoła na Msze Święte i przyjąć popiołu na głowę (z powodu wirusa). Ale możemy się modlić, możemy nawiedzić Najświętszy Sakrament, możemy odmawiać Różaniec. Kiedy jestem sama w samochodzie, odmawiam wiele Różańców. Nie liczę ile, ale Pan Bóg wie. W tym czasie musimy stać się modlitwą, przykładem miłości, a także odwagi, bez strachu przed spotkaniem z ludźmi. Nie mówię, żeby się przytulać, jak nam mówią; często myjmy ręce … róbmy te wszystkie rzeczy, ale nikt nie może zabrać nam uśmiechu i dobrego słowa w tej chwili paniki.

L.: Matka Boża mówi, słowo, które nigdy nie było użyte: Jesteście zalani zmartwieniami. To znaczy, że to wydarzenie, które przyszło na świat, sprawiło, że straciliśmy uwagę na to, co najważniejsze: na Boga w naszym życiu. Te zmartwienia odbierają nam pokój, przerastają nas, podobnie jak ci, którzy szturmują supermarkety.
M.: To okropne co się dzieje, ponieważ wiara zawiodła. To jest problem. Jeśli już nie wierzymy, nie ufamy Bogu. Jeśli wierzę, nie boję się przyszłości, ponieważ wierzę, że Bóg kocha mnie miłością nieograniczoną… Musimy być ludźmi, którzy się modlą, którzy kochają, którzy ufają Bogu… Nie będziemy mieć zmartwień jutra, ponieważ jutro zostało już oddane w ręce Boga… Tak jak wiosna walczy w ciszy, aby dać wiele kolorów i owoców, my również musimy walczyć w ciszy naszymi silnymi i nieustannymi modlitwami, aby Duch Święty pomógł nam zrozumieć, co musimy zrobić, zwłaszcza w obecnych czasach trudności.

L.: Wydaje mi się, że to przesłanie jest nadzieją, ponieważ mówi o wiośnie, która jest życiem, słońcem, ciepłem. Matka Boża chce nam dodać odwagi, prosi, abyśmy walczyli, pościli, pokutowali, nawrócili się, aby ujrzeć światło i pokój. Mówi nam, że ta sytuacja zmieni się, jeżeli my się zmienimy.
M.: Jestem przekonana, że ta sytuacja nie potrwa długo, ale dla nas jest to zaproszenie do rozpoczęcia nowego życia. Przekonaliśmy się, jak mała jest ziemia i jak bardzo ta sytuacja może dotykać każdego z nas. Uważamy, że nasze życie jest wyjątkowe i niepowtarzalne, ale także kruche… Matka Boża mówi nam: „Módlcie się, bo w modlitwie znajdziecie pokój”. Dołóżmy wszelkich starań w naszej rodzinie, w naszej parafii, w miejscu pracy, dla naszej ojczyzny – Italii, tak dotkniętej, ale wierzę, że Matka Boża nas nie opuści. Ale musimy odpowiedzieć. Pamiętam, że w pierwszych latach objawień to Włosi przybywali do Medziugorja z entuzjazmem. Musimy wznowić ten entuzjazm i przekazać go wraz z naszymi modlitwami. Zacznijmy od Różańca w naszych rodzinach. Niech Pan uwolni nas od tego strachu …

L.: Słowo „pokuta” jest również typowe dla Wielkiego Postu. Możemy z zadowoleniem przyjąć tę sytuację jako pokutę, aby ofiarować ją Bogu.
M.: Wczoraj widziałam w supermarkecie kobietę, która kupiła 10 kg bananów … Boimy się głodować i robimy zapasy. Trochę postu dobrze by nam zrobiło. Lekarze też tak twierdzą.

L.: Powiedz nam dwa słowa o poście oferowanym przez Królową Pokoju.
M.: Matka Boża od początku prosiła nas o post. Powiedziała, że postem i modlitwą możemy zażegnać wojny. Myślę, że dotyczy to również tego wirusa. Jezus powiedział, że niektóre złe duchy można wyrzucić jedynie poprzez modlitwę i post. Ten wirus jest złem, nie pochodzi od Boga. Kiedy mówiła nam o poście, nie wiedzieliśmy, że wojna nadejdzie. Mocno odczuliśmy znaczenie postu, gdy wojna u nas zaczęła się… Myślę, że gdybyśmy wprowadzili w życie orędzia Matki Bożej, wojna by nie nastąpiła. Pamiętam arcybiskupa Splitu, Frane Franicia, który teraz patrzy na nas z Raju. Kiedy przybył do Medziugorja, powiedział: „Chcę prosić o wybaczenie za wszystkie moje wady i chcę rozpocząć nowe życie”. Miał problemy z cukrzycą i zaczął pościć na swój własny sposób. Pewnego dnia przyszedł do naszego domu i ze śmiechem powiedział nam, że jako pokutę wykonał kaplicę do wieczystej adoracji, dzień i noc… Miasto Split było miastem wojskowym mające wiele broni i wielu oficerów… Ale w Splicie ani jedna osoba nie zginęła w czasie wojny, ponieważ modlili się i pościli. Również z powodu tego wirusa zaczynamy modlić się i pościć …

Marija i o. Livio odmówili na koniec Magnificat oraz Chwała Ojcu, i o. Livio udzielił końcowego błogosławieństwa
Za: Echo Medziugorja

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

18 odpowiedzi na „„Jak wiosna”- wywiad Ojca Livio w Radio Maryja z widzącą Marią Pavlović-Lunetti z 25 lutego 2020r.

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    Od dziś w czasie Apelu Jasnogórskiego Ojcowie Paulini włączają się w ogólnokościelną modlitwę o ustanie epidemii rozprzestrzeniania się koronowIrusa za chorych i tych, którzy się nimi opiekują.
    Prosimy o włączanie się wszystkich wiernych w godzinie apelu przez łączność z Jasna Górą przez dostępne środki przekazu

    https://www.niedziela.pl/artykul/50020/Jasna-Gora-wlacza-sie-w-codzienna

  3. Małgorzata pisze:

    Maria Pavlović mówi m. innymi:
    „Obecnie krążą wiadomości, że Matka Boża mówiła o Chinach i tym wirusie. To nie jest prawda. Nawet w dzisiejszym orędziu Matka Boża nie mówiła o strachu, ale daje nam nadzieję i zachęca nas do walki przez modlitwę, przez pokutę, jak przyroda w ciszy walczy o nowe życie.”

    Wobec tego jak rozumieć słowa z orędzia z Trevignano Romano, z 28 września 2019 r.(?):
    „Módlcie się za Chiny, ponieważ stamtąd nadejdą nowe choroby, wszystko już gotowe, aby zarazić powietrze nieznanymi bakteriami. Módlcie się za Rosję, ponieważ nadchodzi wojna. Módlcie się za Amerykę, która już jest w wielkim upadku. Módlcie się za Kościół, ponieważ nadchodzą wojownicy, a atak będzie katastrofalny, nie pozwólcie aby was zwiodły wilki przebrane za owce (wilki w owczych skórach), wszystko wkrótce będzie miało wielki zwrot. (…)”
    Przepraszam, ale mam wątpliwości co do objawień z Trevignano Romano. Matka Boża nigdy nie mówiła w Medziugorje takim językiem. Mam nadzieję, że się mylę…
    Błogosławię WSZYSTKIM !

    • wobroniewiary pisze:

      Normalnie 😉
      Czyli tak, ze w Medjugorie o tym nie mówiła. Bo noe mówiła.
      Mowa o tym była w Trevignano Romano a nie w Medjugorie.
      To są te małe ale jakże ważne niuanse. I tylko prawda, prawda, prawda ☺

    • zaniepokojona pisze:

      A orędzia z Trevignano Romano są już uznane przez Kościół?

      • wobroniewiary pisze:

        Jak może być uznane coś, co trwa???
        Poczytaj najpierw o zasadach uznawania, a potem pisz komentarze

        Nawet odnośnie Medziugorje, Komisja Watykańska chce uznać pierwsze 7 objawień, a nie wszystkie – bo te ciągle trwają.
        Podobnie w Fatimie uznano te, które się zakończyły (od 13 maja do 13 października), w czasie, gdy s. Łucja otrzymywała kolejne przekazy od NMP (otrzymywała je do końca życia), o czym można poczytać na stronie Sekretariatu Fatimskiego

  4. Marta pisze:

    Nowenna do świętego Józefa od 10 do 18 marca

    Modlitwa wstępna na każdy dzień nowenny

    O chwalebny Patriarcho, święty Józefie, z pokorą upadam przed Tobą. Oddaję się pod Twą przemożną opiekę, zobowiązując się do najszczerszej wiary i pobożności. Przyrzekam czynić wszystko, co w mojej mocy, aby Cię czcić przez całe moje życie i okazywać Ci miłość. Dopomóż mi w tym, święty Józefie. Bądź przy mnie teraz i przez całe moje życie, a szczególnie w chwili mej śmierci, jak byli przy Tobie Jezus i Maryja, abym mógł pewnego dnia w niebie razem z Tobą wielbić Boga na wieki wieków. Amen.

    Bądź pozdrowiony, święty Józefie, któremu powierzono bezcenne skarby Nieba i Ziemi. Bądź pozdrowiony, przybrany Ojcze Tego, który karmi wszystkie stworzenia świata. Ty bowiem, po Maryi, spośród świętych jesteś godzien naszej największej czci i miłości, bo zostałeś wybrany do najwyższej godności wychowywania, karmienia, a nawet trzymania na rękach Mesjasza, którego tak wielu królów i proroków pragnęło choćby tylko zobaczyć.

    Rozważania na poszczególne dni nowenny

    Dzień 1

    10 marca – Pokora świętego Józefa

    Święty Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida, więc według powszechnej opinii powinien być bogaty i sławny. Jednak z woli Bożej spędził życie w ubóstwie, miłował je i nie pragnął odmiany. Nie przewidując godności, jaka miała go spotkać, poślubił pokorną Dziewicę Maryję. Gdy dowiedział się, że za wolą Bożą została Ona Matką Zbawiciela, przejął się w stosunku do Niej głęboką pokorą. Kiedy Syn Boży nazywał go ojcem, jeszcze bar-dziej wzrastała w nim ta cnota, także pod wpływem przykładu uniżenia się Boga – Zbawiciela.
    Święty Józefie, wyjednaj mi u Boga skromne mniemanie o sobie. Niech nigdy nie wynoszę się nad innych, lecz pamiętam, że wszystko dobro, które jest we mnie, zawdzięczam jedynie samemu Bogu.

    Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny

    Chwalebny Patriarcho, święty Józefie, Ciebie Bóg wybrał na Opiekuna Świętej Rodziny; proszę, byś otaczał mnie zawsze swoją opieką. Od tej chwili obieram Ciebie na mojego Ojca, Opiekuna, Doradcę i Patrona. Błagam, abyś mnie przyjął pod swoją opiekę: wszystko, czym jestem, wszystko, co posiadam, moje życie i moją śmierć.
    Wejrzyj na mnie, broń mnie od zasadzek nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, wspomagaj mnie we wszystkich moich potrzebach, pocieszaj w cierpieniach mego życia, a szczególnie bądź przy mnie w godzinie mojej śmierci. Wstawiaj się za mną do Boskiego Odkupiciela, którego byłeś godny trzymać w swych ramionach, oraz do Najświętszej Dziewicy Maryi – Twej Najczystszej Oblubienicy.
    Udziel mi tych błogosławieństw, które doprowadzą mnie do zbawienia. Zalicz mnie do grona Twych czcicieli, a ja będę się starać, by okazać się godnym Twej opieki. Amen.

  5. Marta pisze:

    Przy okazji szukania tekstu Nowenny, dowiedziałam się, że Powstaje film o św. Józefie Kaliskim

    https://www.swietyjozef.kalisz.pl/Aktualnosci/1037.html

  6. Marta pisze:

    I jeszcze taka informacja-ciekawostka, pozytywna:
    24 kwietnia br. do kin na świecie wchodzi film FATIMA (2020). /Do polskich kin trafi później, na razie data premiery nie jest znana./
    Jest to produkcja hollywoodzka i ma trafić do szerokiego grona, w przeciwieństwie do niszowych filmów religijnych, wyświetlanych w niszowych kinach (niczego tym dziełom nie ujmując oczywiście)…
    Mijają 3 lata od „100-lecia Fatimy”… Czy to nie wspaniałe, że nasza kochana Niebieska Mama po raz kolejny chce przypomnieć całemu światu o przesłaniu Jej Niepokalanego Serca, w którym jest nasze ocalenie i ratunek dla świata? Dla mnie to jakiś niesamowity znak od Maryi, że – posługując się teraz twórcami tego filmu – szuka nas nadal, nawet… w kinach.

    Zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=eGDxm6ZcfNA

  7. Kasia pisze:

    To proszę mi to wytłumaczyć co z tymi objawieniami w Trevignano Romani czy są prawdziwe czy nie bo jeśli to nie prawda że zaraza wyjdzie z Chin

    • wobroniewiary pisze:

      Proszę…
      Po prostu Matka Boża powiedziała o tym w Trevignano a nie wspomniała o tym w Medziugorje

      Czy jak powiem coś Kasi, ale nie powiem o tym Basi, to jestem prawdziwa tylko u Kasi, a Basia jest zła?
      Czy jeśli Matka Boża mówiła o 5 sobotach s. Łucji a nie mówiła o nich Bernadecie z Lourdes, to Lourdes jest złe?

      • Małgorzata pisze:

        Szczęść Boże Pani Ewo,
        Oczywiście, w różnym czasie i różnych okolicznościach orędzia Matki Bożej różniły się w treści, jednak wszystkie były ukierunkowane na zbawienie duszy. Z mojego skromnego rozeznania wynika, że Matka Boża nigdy nie mówiła o politycznej sytuacji, tak jak w tym fragmencie z orędzia z 28 września 2019 tj: „Módlcie się za Rosję, ponieważ nadchodzi wojna. Módlcie się za Amerykę, która już jest w wielkim upadku. Módlcie się za Kościół, ponieważ nadchodzą wojownicy, a atak będzie katastrofalny (…)”.
        Od lat wiadomo, dzięki nawoływaniu Matki Bożej – choćby w Medziugorje – że jeżeli się nie nawrócimy, to sami na siebie „ściągniemy” nieszczęścia i wojny. Dlatego takie „sensacje”, jakie czytam w tym konkretnym przesłaniu z Trevignano Romano, wzbudzają moje wątpliwości. Mowa jest w tym przekazie o „nieznanych bakteriach z Chin, które zatrują powietrze”. Obie wiemy, że całe Niebo zna plany szatana i jego ludzkich współpracowników. A zatem Niebo ma wiedzę o tym, że w różnych laboratoriach świata tworzona jest śmiercionośna broń biologiczna. Ale tą samą wiedzę mają również demony, które de facto to zło inicjują i są tego zła autorami.
        Jeszcze raz powtórzę – Maria Pavlović mówi: „Obecnie krążą wiadomości, że Matka Boża mówiła o Chinach i tym wirusie. TO NIE JEST PRAWDA. (…)”
        A zatem wydaje mi się, że Matka Boża nie może sobie przeczyć, mimo, że mówi do dwóch różnych osób.
        Na stronie MBM również wkleili to orędzie z 28 września, a jak Pani doskonale wie, w tych orędziach MBM były również różne szczegóły i wskazówki polityczne.
        Przepraszam, że być może niepotrzebnie drążę temat tych orędzi. Mam jednak nieodparte wrażenie, że im sytuacja duchowa staje się poważniejsza, tym bardziej „szukamy” w przesłaniach wskazówek „dosłownych”, a nie duchowych. Czy nie jest przypadkiem tak, że tych wszystkich wiernych, formowanych przez Matkę Bożą przez tyle lat w Medziugorje, zaczyna się nagle „rozpraszać” innymi, podobnymi orędziami z Trevignano Romano?
        Oczywiście nie ma obowiązku czytania orędzi z TR 😊 Wobec tego, w tym wypadku skorzystam ze wskazówki św. Pawła: „Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła” (1 Tes 5,22)
        Z Panem Bogiem,
        M.

        • Longin pisze:

          Odnośnie ostatnich orędzi z Trevigano, mam podobne wątpliwości jak Ty Małgorzato. Argumenty, które przedstawiłaś są w pełni uzasadnione – nie widzę bowiem oprócz zaspokajania ciekawości na zasadzie przepowiadania i wyjaśniania konkretnych zdarzeń – pilności i znaczenia tego wezwania dla naszego nawrócenia.

      • asianuta@ pisze:

        Moze i nie ale pojawia sie pytanie, dlaczego nie powiedziala tego w Medjugorie gdzie wiecej osob moglo by uslyszec i uwierzyc? To jednak sa wazne informacje a nie przepos na ciasto.
        Dlatego rozumiem pytania..
        Sama je stawiam choc pewnie odpowiedzi nie znajde.

  8. Maria pisze:

    Wczoraj na Mszy wieczornej w Warszawie patrzyłam na smutne twarze kapłanów. Oni już wiedzą, że to jest ich czas, czas oczyszczenia. Wkrótce nadejdą ogromne zmiany, w Kościele przede wszystkim, bo o lud Boży toczy się walka w niebie i na ziemi. Siedmiominutowy film „Peat Goat II” z 2012 r.,zamieszczony na Youtoue w 2012 r. mówi wiele, a może pokazuje wszystko, co zostało zaplanowane przez ludzi, Módlmy się i pośćmy.. Wiele ludzi zginie, ale musi być oczyszczenie z brudu tego świata, z pychy, chciwości, służenia bożkom, celebrytom i mamonie. Pamiętajmy, że Jedynym autorytetem dla człowieka jest Bóg. Bóg dał nam za przykład Swojego Syna Jezusa Chrystusa. Zostawił nam Testament Stary i Nowy. W nim są wzory do naśladowania. Stary Testament pokazuje, że zawsze gdy Izraelicie sprzeniewierzyli się Bogu, gdy przebrała się miara zła nad dobrem -i zostali ukarani. Teraz, gdy odchodzi ostatnie pokolenie (urodzeni w l. 193…), które widziało II wojnę światową musimy być przygotowani na III wojnę światową. Jest już wirus. Gdy ludzie zaczną umierać masowo, to jedni będą się modlić i błagać Boga o wybaczenie win, a inni będą złorzeczyć Bogu. Bądźmy zawsze z Bogiem i dziękujmy mu za wszystko, co nas spotyka – tak jak Hiob, a Bóg będzie miłosierny. .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s