Święto Trzech Króli – Uroczystość Objawienia Pańskiego

Uroczystość Objawienia Pańskiego

Księga Izajasza 60,1-6.

Powstań, świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pańska rozbłyska nad tobą.
Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan, i Jego chwała jawi się nad tobą.
I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu. Podnieś oczy wokoło i popatrz: Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie. Twoi synowie przychodzą z daleka, na rękach niesione twe córki.
Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz, a serce twe zadrży i rozszerzy się, bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie, zasoby narodów przyjdą ku tobie. Zaleje cię mnogość wielbłądów, dromadery z Madianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą ze Saby, zaofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana.

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza 

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». 
Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. 
Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». 
Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. 
A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. 
A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.

Od XV/XVI w. w kościołach poświęca się dziś kadzidło i kredę. Kredą oznaczamy drzwi na znak, że w naszym mieszkaniu przyjęliśmy Wcielonego Syna Bożego. Piszemy na drzwiach litery C+M+B, które są pierwszymi literami łacińskiego zdania: (Niech) Chrystus mieszkanie błogosławi – po łacinie: Christus mansionem benedicat. Zwykle dodajemy jeszcze aktualny rok.Trzej Królowie, Trzej Mędrcy (nazwa Trzej Magowie nie jest fortunna) idą od Kosmosu i Gwiazd do Chrystusa. Dzisiaj ludzie ochrzczeni idą w przeciwnym kierunku – od Chrystusa z powrotem do Gwiazd i Kosmosu, które powtórnie ubóstwiają. Przyjmują bezprawnie pogańskie i neopogańskie inicjacje

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

139 odpowiedzi na „Święto Trzech Króli – Uroczystość Objawienia Pańskiego

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, cokolwiek uczyniłeś jednemu z najmniejszych tych braci, Mnie uczyniłeś

    Przepiękne Opowiadanie na Święto Trzech Króli 6 stycznia 2020 roku
    Czwarty Mędrzec Wschodu.❤❤❤

  3. wobroniewiary pisze:

    Proszę Was o modlitwę, bo nie mam siły żyć… ;(

    • Krystyna pisze:

      🙏🙏🙏

    • Irena pisze:

      Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko …..

    • Katarzyna pisze:

      +++

    • Paweł pisze:

      +++
      Chciałoby się zaśpiewać „O GWIAZDO BETLEJEMSKA, ZAŚWIEĆ NA NIEBIE MYM…”:

      A w nawiązaniu do dzisiejszej uroczystości można przy okazji zauważyć, iż np. nasze dwa najbardziej znane od lat zespoły ludowe tym się potrafią odróżniać, że jeden śpiewa daną kolędę SZYBKO:

      – podczas gdy drugi WOLNO:

      Na koniec zaś mniej znany, lecz ładnie śpiewający zespół – z mniej znaną, lecz również piękną kolędą – też akurat na uroczystość Trzech Króli:

    • Edyta pisze:

      +++ ❤

    • Małgorzata pisze:

      Matuchno Niepokalana, Mamo która otaczasz nas swoją opieką i wypraszasz nam potrzebne łaski: Tobie polecam Ewę, Twojej pomocy dla niej upraszam.
      Pod Twoją obronę…

    • BEATA M. pisze:

      W intencji Pani Ewy: Pod Twoją obronę… +++

    • Kazimierz Michał pisze:

      Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Niepokalana!

      „Jeśli ktoś spostrzeże, 
      że brat popełnia grzech, 
      który nie sprowadza śmierci, 
      niech się modli, a przywróci mu życie; 
      mam na myśli tych, 
      których grzech nie sprowadza śmierci. 
      Istnieje taki grzech, 
      który sprowadza śmierć. 
      W takim wypadku nie polecam, aby się modlono.
      Każde bezprawie jest grzechem, 
      są jednak grzechy, 
      które nie sprowadzają śmierci. 
      Wiemy, że każdy, kto się narodził z Boga, nie grzeszy, 
      lecz Narodzony z Boga strzeże go, 
      a Zły go nie dotyka.”
      (1J 5, 16-18)

      PS
      Droga Ewo – mam pytanie:
      Czy ty przypadkiem nie żyjesz w grzechu, który sprowadza śmierć!?
      Bo wydaje się mi, że Zły coraz częściej Cię dotyka!

      Pomodlę się jednak za ciebie, abym i ja nie uległ Złemu!

      • wobroniewiary pisze:

        Żyję w stanie łaski uświęcającej
        A że staram się walczyć z grzechem i zwalczać grzech – to obrywam. Zadowolony?

        • Monika pisze:

          Czyli, że Kazimierz nadal nie odpuszcza Ewie.
          A ilu jest takich Kazimierzów?
          Czasem można mieć po ludzku dość w tej wydawałoby się nierównej walce.
          I bez tego na pewno łatwo nie jest. Tym bardziej Ewa teraz potrzebuje naszego wsparcia.

        • Danuta pisze:

          Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów ,Ty która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę by zetrzeć głowę szatana , rozkaż Hufcom Anielskim aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość i strąciły do piekła, Amen!!!

        • Magda Kotowska pisze:

          Pomodle sie za Ciebie, prosze nie trac wiary!

      • Anula pisze:

        W takim razie w jakim grzechu musiał żyć np. św
        Ojciec Pio, skoro zły atakował Go fizycznie? A może właśnie dlatego atakuje Panią Ewę, bo zawsze największy gniew skupia na tych, którzy najbardziej psują jego plany?

        • Basia pisze:

          Tak, ojciec Pio był atakowany fizycznie przez złego , ale nie miał depresji ! Miał siłę znosić te cierpienia fizyczne i inne ataki bo miał bliski , wewnętrzny kontakt z Panem Jezusem ! I to była jego siła wewnętrzna ! A depresja pochodzi od ” ogoniastego” ! Czyli , coś tu jest nie tak !

        • eska pisze:

          Basiu,
          Depresja jest to stan przewlekły, trwający co najmniej pół roku. A Ewę dotknęło trudne doświadczenie życiowe, to chyba ma ją prawo „skosić” na jakiś czas – jak każdego człowieka, który nie jest pozbawionym uczuć cyborgiem. Nie wiem, czego Ty się doszukujesz, i to jeszcze akcentując wykrzyknikiem na końcu.

        • wobroniewiary pisze:

          Ja nic o depresji nie pisałam

        • Monika pisze:

          Eska dobrze napisała, że to żadna depresja. Depresję leczy się długo, trwa ona wiele tygodni lub miesięcy. Tutaj ani śladu depresji czy smutku nie dostrzegłam u Ewy, gdy dzień przed Jej wpisem spotkałyśmy się przypadkiem na ulicy pod sklepem i chwilę porozmawiałyśmy, i była naprawdę w bardzo dobrej formie.
          Na drugi dzień Ewa napisała „nie mam siły żyć… ;( ” a to wyraźnie nie w stylu Ewy. Po prostu musiała się czegoś niewyobrażalnie trudnego dowiedzieć.
          Ona jest zawsze mocna, silna Bogiem, wytrzymała, twarda i b.mocno doświadczona przez życie, bo przeszła już tak wiele i niejedno w życiu widziała, i nie znam drugiej takiej osoby, która by tyle strasznych i skrajnie ciężkich chwil przeszła, i jeszcze to przeżyła – a i tak doskonale sobie radziła i ogarniała, tylko właśnie ze względu na silną wiarę i pomoc Nieba. Ale takich słów jak te tutaj nie pamiętam by kiedykolwiek wypowiedziała. Musiało to być naprawdę coś mocnego, nagłego i o wielkiej wadze, sile rażenia, naprawdę poważnego a nie jakiś tam Kazimierz co to zawsze wie, w którym momencie dolać oliwy do ognia i który tradycyjnie się nad Nią zwyczajnie znęca a w cięższych dla Niej chwilach tym bardziej mocniej ciśnie, by jeszcze dodatkowo zdołować.

          Musiało coś poważniejszego pójść nie tak w tej walce ze złem, jakaś „zagłada nuklearna”, „bomba atomowa” uderzająca w Świętości, jakiś „gruby kaliber” czyli coś centralnie przeciwko Bogu i Jego Świętej Woli albo przeciw Matce Najświętszej, i pewnie to delikatna sprawa, że nam nie może napisać konkretnie jaką sprawę mamy omadlać. Pan Bóg wie i to wystarczy. Może tylko trzeba też oprócz modlitwy włączyć post, który może wiele – post może zmieniać prawa natury, jak ktoś powiedział.
          Nie nam dociekać co złego się stało a tym bardziej oskarżać Ewę, jak to robi Kazimierz, o grzechy, które sprowadzają śmierć.
          Jedynie wszelkie dzieła przeciwko Bogu, czyli dzieła szatańskie, najbardziej Ewę dołowały ale i mobilizowały do walki ze złem. Ewa musi sama z tym sobie poradzić, jak zwykle, bo nie ma nikogo oprócz Boga samego, któremu wszystko oddaje, wszystko powierza – przed i po wszystkim co czyni, mając do pomocy wielu Świętych, jak chociażby Św. Ojca Pio, którego jest córką.

        • Monika pisze:

          Oczywiście córką duchową (bo zaraz ktoś się przyczepi, że Ojciec Pio miał dziecko).

      • Elżbieta pisze:

        Kazimierzu, weszłam tylko na moment, a tu widzę Twój wpis. Cóż za pycha w Twojej wypowiedzi ! I jaki brak miłosierdzia ! A teraz pomyśl, ilu ludzi jeszcze dziś wejdzie na tę stronę, a w tym takich, którzy chcą powrócić do Boga; także takich, którzy są niewierzący, i chcą coś dobrego zrobić ze swoim życiem…i zobaczą Twój wpis. Zastanów się, czy na pewno bierzesz przykład ze swojego Mistrza ? Czy ktoś po przeczytaniu Twojej wypowiedzi na pewno będzie chciał zostać uczniem Chrystusa ? Jakie Ty człowieku dajesz świadectwo o swoim Panu ? Chcę Ci napisać, że kiedyś, jak będziesz zdawał sprawę że swojego życia, odpowiesz za każdego człowieka, któremu swoim zarozumialstwem i brakiem miłości zagrodziłeś drogę do Jezusa.

        • Kamil@W pisze:

          Elżbieto, podpisuję się pod Twoją diagnozą @Kazimierza Michała.Trafnie i taktownie opisałaś sprawę. Dodałabym jeszcze apel do @Kazimierza Michała: zostaw naszą Ewę w spokoju, nie szukaj też innego obiektu do swoich domysłów, analiz czy co tam robisz.

      • Paweł pisze:

        @Kazimierz Michał:
        Czy Twoje wpisy nie przypominają tak trochę – przepraszam za wyrażenie – „POTPOURRI z «ZEMSTY NIETOPERZA»”? –

        ALE: jeśli przy tym nie jesteś takim mistrzem jak Johann Strauss III (wnuk) w powyższym nagraniu, to mogą Ci z tego wyjść np. tylko urojone „OBRAZY FANTAZJI”:

        Lepiej więc chyba postawić generalnie na pojednawcze „TONY JEDNOŚCI” –

        Wtedy ten przedświąteczny wieczór zakończy się „PRZYTULNĄ NOCĄ”:

        A jutro rano znów nam „BÓG SIĘ NARODZI” w Swojej ostatniej bożonarodzeniowej uroczystości (Trzech Króli) –

        Wesołych Świąt!

      • Maggie pisze:

        Kazimierzu, Ty już uległeś złemu, i dajesz mu hołd … może i bezwiednie, używając nawet dużego „Z” w pisowni.
        Zlituj 🙏🏻się człowieku i nie wyszukuj w bliźnim błędów, i to domniemanych, bo tylko Pan Bóg wie, co w ludzkim sercu dzieje się. Wbijasz nóż w samo serce Ewy i to nie po raz pierwszy… ☹️ i to ‼️w momencie, kiedy Ona prosi o wsparcie modlitwą ☹️…

        Jesteś w sobie zakochany, NIE zauważasz cierpienia i do krwawiących ran zabierasz się z pazurami i sól sypiesz … Przepisując Biblię, nadal, nie zauważasz, że trąci od Ciebie pychą zaprawioną hipokryzją, widną w tonie wypowiedzi.

        Zrozum, że uporczywy sadyzm z jakim atakujesz Ewę, nie jest w duchu Miłości Bliźniego ,i nie pokrzepia, a więc Twe domniemywania i rady to nie od Pana Boga pochodzą.

    • Darek pisze:

      +++ Po burzy zawsze wychodzi słońce☺💕

      • wobroniewiary pisze:

        Tu słońca nie będzie 😦

        • Ania W. pisze:

          +++

        • Darek pisze:

          +++Jezu, Ty się tym zajmij!

        • Anula pisze:

          +++ tu zostala tylko modlitwa i czas. Czas albo uleczy rany, albo nauczy jak z nimi żyć. W Pani intencji: Pod Twoją Obronę…

        • Anna pisze:

          Nie wiem co powiedzieć bo co tu mówić musi być coś bardzo poważnego i ciężkiego:(
          Wiem jedno odkąd się nawróciłam to rozsypało się moje małżeństwo

        • Maggie pisze:

          Ewo, nawet zakryte burzowymi chmurami Słońce istnieje i świeci.
          Sama wiesz i uczysz, że częścią naszego życia ziemskiego jest Krzyż .. i wszystkie nasze osobiste krzyże, nawet razem wzięte, są tylko ułamkową częścią Krzyża Zbawiciela i Zbawienia. Masz znowu skarb krzyża do podarowania Jezusowi przez Maryję … niech On się nim zajmie:Jezu Ty się tym zajmij; Jezu UFAM Tobie; Ulituj się Panie i niech Twoja, a nie moja wola się dzieje.❣️ 💕🙏🏻❣️💕

        • wobroniewiary pisze:

          Jak odczytasz maila, to sama…zamilkniesz bo nie będziesz wiedzieć, co napisać….

        • Maggie pisze:

          Modlitwa i Boże Miłosierdzie błyszczą żarem większym niż Słońce.
          Ewuniu, na kolanach, przed Tabernakulum, i .. NIC jak w ciszy tylko sercem powtarzaj Imię Jezusowe. Nie wstydź się łez i nie myśl jak to rozwiązać… bo Jezus jest Bogiem i On niech łaskawie się tym zajmie … dlatego z ufnością i tam gdzie brak słów tylko Jezu, Jezu, Jezu… Wszechmoc, Mądrość, Miłość Boga, Miłosierdzie i Łaskawość nie mają granic .. Wspomnij Hioba i niech to wspomnienie będzie pociechą. W domu też pogrążaj się w ten sposób, nie dopuszczając do wybuchu.
          To co się stało już się nie odstanie .. ale zmienić się może .. nawet jeśli wygląda beznadziejnie … Pan Bóg zwycięża, zawsze zwycięża.
          Maryjo, Matko Bolesna, spojrzyj łaskawie i pomóż Ewie i westchnij do Syna, którego jedno Twoje westchnienie, jedno Twoje spojrzenie może wzruszyć tak, że weźmie sprawę i sprawców w Swe dobrotliwe Ręce i się tym wszystkim zajmie. Królowo i Pani nasza, Orędowniczko i Pośredniczko nasza, proś Boga, proś Boga, proś Boga: Twoim Matczynym, zranionym Sercem. Matko, Miłości, Boleści i Miłosierdzia módl się z i za nami oraz sprawami, które skrywa krwawiące serce Ewy. Jezu Chryste, przebacz, przemień i króluj w sercach, myśli i uczynkach naszych tych winowajców oraz naszych. Amen❣️
          ❣️🙏🏻💕❣️

        • Aleksandra pisze:

          Nagły przypadek? Poproś o wstawiennictwo św. Ekspedyta [modlitwa]
          2 MIN. ZAJMIE CI PRZECZYTANIE TEGO ARTYKUŁU.
          To patron wzywany w ciężkich u trudnych sprawach, np. w procesach, przy poszukiwaniu zgub, w cierpieniach.

          Wzywany jest także w przypadkach beznadziejnych, tak że nazywano go „Świętym XI godziny”, tj. w sensie biblijnym – ostatniej godziny, bo wysłuchuje także i tych, którzy w ostatniej chwili do niego w potrzebie się uciekają. W niektórych kościołach odprawiane są specjalne Msze, podczas których wierni modlą się do św. Ekspedyta (w warszawskiej parafii Zbawiciela w poniedziałki o godz. 17:00).

          Nasz drogi męczenniku i opiekunie, święty Ekspedycie, ty, który wiesz, co jest konieczne i co jest niezwłocznie potrzebne, błagam cię, wstaw się przed Trójcą Świętą, aby przez twoją łaskę moja prośba była spełniona… (jasno powiedz, czego chcesz, i proś go, aby znalazł sposób realizacji twojej prośby). Obym otrzymał twoje błogosławieństwo i życzliwość. W imię naszego Pana Jezusa Chrystusa. Amen
          Ewo życzę dużo łask Bożych i powrotu do sił. Cała Twoją rodzina, bo my wszyscy nią jesteśmy, modlimy się za Ciebie.

        • Kamil@W pisze:

          Mam poważne pytanie: czy mroczne enuncjacje @Kazimierza Michała muszą pojawiać się na tej stronie? Wydaje mi się, że komentarze jakie zamieszczamy i czytamy mają nas umacniać, uczyć, cieszyć. I tak jest. A gdy pojawia się zjadliwy tekst, czy musimy się na to natykać? Oczywiście nie ma obowiązku czytania i proszę Cię Ewo, nie czytaj, nie polemizuj, nie tłumacz. Szkoda czasu. I pamiętaj, że masz nas 🙂

    • Renata Anna pisze:

      +++

    • Ava pisze:

      Maryjo, Boża Rodzicielko, proszę ukryj Ewę w swoim sercu i daj jej odpocząć.

    • J. K. pisze:

      Coś mi się wydaje Panie Ewo że zaszła Pani złemu za pazury. Zawsze tak jest gdy wejdzie mu się w drogę. Kiedy podejmujemy się walki na poczatku mamy dużo siły. Zaraz jednak zło sie sprzeciwia najpierw robi wszystko by nas zniechęcić potem już wiemy co dalej znamy to ten ciężar w klatce itd.
      Ale… ,,Wszystko mogę w Tym który mnie umacnia”

      • wobroniewiary pisze:

        Ja napiszę krótko: Gdyby nie niepełnoletnia córka, którą muszę wychować to prosiłabym Boga, aby mnie jak najszybciej zabrał do Siebie.
        Wczoraj mój świat się skończył i rozpadł na milion kawałków, z których nic się nie da skleić
        Przepraszam, ale ie dam rady odpisywać, że wszystko będzie OK, że wyjdzie słońce itd. Ja nawet nie mam siły budzić się, ostatkiem sił poszłam do kościoła na Eucharystię

        • J. K. pisze:

          A ja wiem jak takie czyjeś gadanie denerwuje
          Gdy słyszę że Pan Bóg mnie budzi każdego dnia bo mnie kocha. A ja też czasem wolałabym się nie obudzić . Ale też mam córkę i musze dla niej żyć być dla niej ojcem i matką.
          Proszę jeszcze wytrwać, proszę wytrwać wiem jak to jest. +++❤❤❤❤❤❤

        • Bozena pisze:

          A ja mam prawie 13 – letniego syna dla którego też muszę być matką i ojcem i wiem o czym pani Ewa pisze ale Pan Jezus jest zawsze z nami szczególnie w tych najcięższych po ludzku chwiląch które czasem moga być nie do zniesienia ..
          Ale doświadczam też Jego miłości również w tych chwilach bo on jest Miłością i Miłosierdziem dla wszystkich którzy o to proszą
          Trójcy Przenajświętsza, Matko Boga i ludzi Maryjo, Święty Józefie i wszyscy Święci i Błogosławieni z Aniołami i Archaniołami proszę wstawiajcie się za panią Ewą i jej rodzina
          Bądź uwielbiony Jezu Chryste, Ty jesteś Panem

        • cure pisze:

          jak dobrze pojdzie to wszyscy niedlugo bedziemy u Boga. czasem jedyna nadzieja to nadzieja na smierc ( i zycie wieczne).

      • Euzebia pisze:

        Z „Dzienniczka” św.Faustyny:
        W czasie Mszy Świętej ujrzałam Pana Jezusa przybitego do krzyża w wielkich mękach. Cichy jęk wychodził z Jego Serca – po chwili rzekł:
        „Pragnę, pragnę zbawienia dusz; pomóż Mi, córko Moja, ratować dusze. Złącz swe cierpienia z Męką Moją i ofiaruj Ojcu Niebieskiemu za grzeszników.”
        (Dz.1032)

    • Antonina pisze:

      +++

    • Bozena pisze:

      +++
      Jezu ufam Tobie

    • Bożena pisze:

      +++❤

    • Maggie pisze:

      💕🙏🏻❣️💕

      Dla pokrzepienia:

    • Barbara pisze:

      Zdrowaś Maryjo ratuj!

    • Dorota pisze:

      Czuję się podobnie.
      +++

    • Joanna pisze:

      Pani Ewo często modlę się za Panią i tę stronę na różańcu. Proszę trwać. Św. Dymfno i Św. Faustyno proszę o twe wstawiennictwo.

    • kasiaJa pisze:

      +++ ❤

    • Aleksandra pisze:

      Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem.
      Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie,
      proszą przebacz mi.
      W Twoje Imię przebaczam wszystkim
      cokolwiek uczynili przeciwko mnie.
      Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł.
      Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki.
      Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię
      jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela.
      Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij
      na ciele, duszy i umyśle.
      Przybądź Panie Jezu,
      osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją
      i napełnij Swoim Duchem Świętym.
      Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam.
      Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen.
      Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju,
      Święty Peregrynie Patronie chorych na raka,
      Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy.

    • JA pisze:

      Modlitwa Krucjaty 94
      (…)

    • Artur K pisze:

      Pod Twoją Obronę…

    • duszyczka pisze:

      Pod Twoją obronę …🙏🙏🙏

    • magda pisze:

      Pomodle sie za Ciebie, prosze nie trac wiary!

    • AnnaSawa pisze:

      +++

    • babula pisze:

      Pod Twoją obronę… +++ ❤

  4. m-gosia pisze:

    W intencji Ewy,Roberta i wszystkich potrzebujących modlitwy +++

    • Lucyna pisze:

      +++
      Dziękujemy Ci Panie Boze za życie i posłannictwo Ewy.Dziękujemy za dobro,które zyskujemy dzięki stronie WOWiT. Utul Ewę w jej żalu.

  5. Ekspedyt1904 pisze:

    Niech Cię Pan błogosławi i strzeże.

  6. Ania pisze:

    Matko Boża! Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam, poświęcam i oddaję każdego człowieka na tej ziemi – szczególnie osoby odpowiedzialne za ten bluźnierczy film na platformie Netflix’a, jego producentów i aktorów – na zawsze, całkowicie i nieodwołalnie, chroń Maryjo każdego człowieka na tej ziemi – szczególnie osoby odpowiedzialne za ten bluźnierczy film na platformie Netflix’a, jego producentów i aktorów – od wszelkiego zła grożącego duszy i ciału, a zwłaszcza od ognia piekielnego. Amen (Imprimatur ks. Bp Stanisław Jamrozek 28 grudnia 2017r.)

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus +

    Kochani,

    Zwracamy się do Was z ogromnym apelem o podpisanie petycji przeciwko bluźnierczemu filmowi umieszczonemu na platformie Netflix’a. Nie bądźmy obojętni to już jest Sodoma i Gomora, bardzo jaskrawe obrażanie Boga i atak na Najwyższe Świętości. Kiedy Bóg jest obrażany nie wolno nam milczeć, bo możemy niestety kiedyś za to odpowiedzieć bardzo poważnie.

    Szanowni Panowie,


    Reed Hastings
 – założyciel i prezes Netflix’a
    Jeff Hensien
 – Dyrektor Departamentu Obsługi Klientów
    Ted Sarandos – Dyrektor ds. Repertuaru

    Promowany przez Netflix bluźnierczy, „komediowy” show brazylijskiej grupy „Porta dos Fundos”, który przedstawia Jezusa Chrystusa jako homoseksualistę, apostołów jako alkoholików, a Dziewicę Maryję jako kobietę rozwiązłą, jest dla mnie niewyobrażalnym skandalem.



    Szczególnie podłym, bo dokonywanym przez Panów celowo i z pełną świadomością skutków, w kontekście drogich wszystkim chrześcijanom świąt Bożego Narodzenia.


    Taki atak na chrześcijan i chrześcijaństwo, w przebraniu „sztuki”, musi być odczytany tylko jako dalsza zachęta do pełnego przyzwolenia na kolejne prześladowania chrześcijan na całym świecie.

    
Ciekawi mnie, czy Netflix planuje w okresie przyszłorocznego ramadanu promocję podobnych produkcji, których bohaterami będą Allah lub Mahomet przedstawiani jako homoseksualiści, lub osoby dotknięte chorobą alkoholową?

    Żądam natychmiastowego usunięcia z Państwa platformy tego bluźnierczego „dzieła”.

    LINK DO PROTESTU:
    citizengo.org/pl/rf/175913-zadamy-netflix-usunal-bluznierczy-film-ze-swojej-platformy?m=5&tcid=64261720&fb=0

    Z serca Bóg zapłać za odpowiedzialne podejście z Waszej strony

    • Ania pisze:

      „480 milionów zwierząt w Australii padło ofiarą pożarów lasów, które od września szaleją na kontynencie – donosi brytyjskie BBC”

      Od września….
      Ano we wrześniu właśnie stało się to, że w Australii aborcję zalegalizowano w całym kraju. Zmieniono przepisy sprzed 119 lat
      https://www.polskieradio24.pl/5/1223/Artykul/2373509,Australia-aborcja-zalegalizowana-w-calym-kraju-Zmieniono-przepisy-sprzed-119-lat

    • ja pisze:

      Nie ma przypadków, są tylko znaki…

    • Monika pisze:

      Australia płonie tam, gdzie najwięcej ludzi mieszka.

      • Maggie pisze:

        „Tam, gdzie najwięcej ludzi” …. A Czy ❓ktoś nawołuje/organizuje wielką modlitwę w mediach Australii? Czy rządzący i obywatele wiedzą czym jest Różaniec i korzystają z mocy różańcowej modlitwy ⁉️
        Przecież o deszcz i dobrą pogodę dla rolnictwa powinna trwać nieustanna błagalna modlitwa, połączona w uwielbieniu Boga z dziękuję, przepraszam.

        • duszyczka pisze:

          Dokładnie Maggie.

        • Monika pisze:

          Często niestety mylimy miłosierdzie, ze sprawiedliwością Boga. Bóg przebaczy człowiekowi wszystko, o ile on uniży swoje ❤, będzie żałował. Wtedy wybaczy mu nawet najgorsze zbrodnie. Bo jest nieskończenie miłosierny w swej miłości do nas.❤ Ale nie zapominajmy, że jest przede wszystkim sprawiedliwy. Słyszę bardzo często takie powiedzenie, przecież jest miłosierny to i tak mi wybaczy. Nie zależnie co będę robił i jak żył. Jeśli stoi za tym pycha i nonszalancja, to wątpię. Po drugie, ludzie się gorszą na różnych portalach, że ktoś śmie pisać, że aborcja może być przyczyną ,,sprawiedliwości Boga” a czy Stwórca nie cierpi i jest u kresu cierpliwości do nas, gdy pozwala i dopusza się zabicie 5 miesięcznego dziecka, do 22 tygodnia ciąży?😪 a nawet do rozwiązania porodu? Jezus naszej polskiej świętej, siostrze Faustynie Kowalskiej ,,specjalisce” od miłosierdzia, powiedział,że:, ,Utrata każdej duszy, pogrąża Go w śmiertelnym smutku 😪” !!! Ludzie błagam, otwórzcie oczy, to jest najgorsza rzecz jakiej człowiek może się dopuścić! Każdy może się jakoś bronić a czy takie dziecko może się bronić, w łonie matki, czy ma prawo jakiegokolwiek głosu? Różne są zbrodnie, ta dla mnie najgorsza 😪. I ona na pewno rani okrutnie ❤ Boga! 😪 I dziwią się różne osoby, że ktoś pisze, że…to dopust boży w Australii. Nie trzeba wiele, żeby to pojąć , naprawdę, trochę logiki i wyobraźni …😪 Bo dla mnie jest to, proste ,oczywiste i logiczne, że świat bez błogosławieństwa Stwórcy, staje się pustynią. Że zabijając, niewinne dzieci -Tego, który je stworzył -świat, wcześniej czy później- umiera!😪 p.s. Z raporów wynika, że
          aborcja jest najczęstszą przyczyną śmierci na świecie. Tylko w 2019 roku- 42 miliony zamordowanych, niewinnych dzieci 😪😪😪

        • Monika pisze:

          Australia płonie… Płoną ludzie, zwierzęta, przyroda… Tymczasem kilka miesięcy temu rząd tejże zalegalizował tzw. ABORCJĘ do narodzin dziecka… 😔 Giną nienarodzone dzieci – ginie wiara w Boga, płonie człowiek, płonie jego życie wieczne… Bez wiary – bez sensu… Bez przyszłości… Módlmy się za siebie nawzajem 🙏 Tu naprawdę nic nie da tak zwane trzymanie krzyciuków. Obudźmy wiarę nie w siebie, bo taka wiara to bez-moc, ale wiarę w Stwórcę, aby otworzyć serca na Serce Jezusa, które jest jednym Ocaleniem dla KAŻDEGO CZŁOWIEKA. To nie Bóg nas kara – sami na siebie ściągamy zło. Na tym polega MISTERIUM INQUITATIS – TAJEMNICA ZŁA. Zło jest alogiczne, nie pojmiesz go… Mój i Twój grzech ma wpływ na innych – także na świat przyrody… Bóg jest MIŁOSIERNY, oddaj Mu swoje ciemności, słabości i grzech w Sakramencie POKUTY i POJEDNANIA. Bez pojednania z Bogiem, bliźnim i samym sobą NIGDY nie będzie prawdziwego POKOJU 🙏
          Tylko Bóg zna nasze serca i tylko On może je oceniać… 🙏 Nie oceniam – nie oceniaj.
          PS. Spłonęło 8 milionów hektarów terenu, czyli tyle, ile w przybliżeniu wynosi powierzchnia Austrii.
          #australia #godisnotdead #helpaustralia🌍

    • Bożena pisze:

      Boże miej miłosierdzie dla nas i świata całego!

    • Joanna pisze:

      O mój Jezu Przebaczenia i Miłosierdzia. Przez zasługi Twoich Świętych Ran.
      Dopomóż Kościołowi w Polsce, by jego siłą wprowadzono ochronę dla Życia Poczętego. Przez Miłosierdzie Twoje zachowaj nas od Sprawiedliwego Sądu Twego.

    • Renata Anna pisze:

      +++ O deszcz dla Austali

  7. Monika pisze:

    „NAUKA SATANIZMU W SZKOLE JAKO PRZEDMIOT – JUŻ OFICIALNIE”

  8. Monika pisze:

    WIARY GODNE II Czym tak naprawdę są odpusty?

  9. M. pisze:

    Dziś jest rocznica śmierci mistyczki Alicji Lenczewskiej.

    Nie tak dawno przeczytałam „Słowo pouczenia”. Ogromne wrażenie wywarła na mnie ta książka.
    Muszę jeszcze przeczytać „Świadectwo”.

    • Paweł pisze:

      Dziś też jest rocznica śmierci bł. Marceliny Darowskiej, założycielki Sióstr Niepokalanek (Sióstr Niepokalanego Poczęcia NMP), i jej wspomnienie dowolne w diecezji łowickiej; a czytałem kiedyś, że właśnie Alicja Lenczewska ofiarowała – w najszczególniejszy sposób – całe swoje życie za upowszechnienie się na świecie cnoty CZYSTOŚCI…

  10. marta80 pisze:

    Pani Ewo, oberwala Pani za zorganizowanie tej nowenny w intencji dzieci nienarodzonych… bo zly potrzebuje przelewania tej niewinnej krwi aby rosnac w sile. Ta intencja za zycie nienarodzone jest bardzo wazna i tylko Bog wie, ile dobra przyniesie. Wiem co pisze bo tez jestem jej uczestnikiem i juz pierwszego dnia porysowalam samochod, sama nie wiem jak to si e stalo, a co tylko skonczylam odmawiac rozaniec… ni e ch Bog da Pani sile, wiem ze sa doswiadczenia, po ktorych nic nie jest juz takie samo i nie bedzie.

    • wobroniewiary pisze:

      „Są doswiadczenia, po ktorych nic nie jest juz takie samo i nie bedzie”
      DOKŁADNIE – NIGDY NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE SAMO 😦

    • Monika pisze:

      U nas było podobnie – to znaczy w momencie gdy przystąpiliśmy do tej nowenny za dzieci nienarodzone (niedługo przed Wigilią) to na parkingu przed kościołem ktoś z całym pędem na wstecznym próbował nas z impetem staranować i byłaby kasacja dwóch samochodów ale mój mąż zdążył uciec na pobocze – jego szybkość, czujność i refleks uratowały nas, błyskawicznie uciekł poprzez wysoki krawężnik na trawnik, bo zorientował się, że tamten nas nie widzi, jadąc z całym rozpędem do tyłu. Skończyło się tylko na pękniętym kole, które w zderzeniu z krawężnikiem pękło. Było blisko o centymetry dosłownie i byłoby po dwóch samochodach, bo tamten szedł z dużą szybkością na czołówkę.
      Technika jest często zawodna, bo starszy Pan nawet się nie odwrócił cofając a tylko patrzył do przodu w kamerę, w której jak mówił niczego nie widział, żadnego samochodu. Był naprawdę zaskoczony. Furmankę miał wypasioną i na pewno nietanią. Poczuł się jednak do winy i odkupił nam koło, nawet nie musieliśmy nic mówić ani go prosić.

      • Renata Anna pisze:

        Pasażer w czasie jazdy samochodem powinien odmawiać Różaniec . Może nawet być odmawiany między rozmowani.

        • Monika pisze:

          Renato Anno jadąc samochodem z mężem czasem modlimy się na Różańcu wspólnie na głos a czasem ja sama odmawiam w ciszy a mąż skupia się na jeździe lub bywa, że odmawiam sama na głos a mąż mówi tylko Amen.
          Ale tym razem akurat staliśmy a nie jechaliśmy, w momencie gdy ktoś próbował nas staranować. Kilka lub kilkanaście sekund przed całą sytuacją przyszła mi myśl do głowy i nawet nie zdążyłam tej myśli na głos wypowiedzieć, że mamy się modlić o to, żeby się nic nie stało, o ochronę. Taka mi w tym momencie przyszła myśl, bo akurat zastanawiałam się nad wspólną intencją na Mszę Świętą, na którą mieliśmy właśnie iść. A do tego miałam nietypowo jakieś silne przeczucie, że coś złego może się stać. Stąd nagle takie moje myśli, żeby zawczasu modlić się o to, by temu czemuś zapobiec.

    • Joanna pisze:

      marta 80 Tak, też tak myślę. „Aborcja jest najcięższym grzechem, najstraszliwszym grzechem ze wszystkich. Za każdym razem gdy jest przelewana krew dziecka – niewinnego dziecka – składamy szatanowi ofiarę całopalną, a jego moc w świecie powiększa się. (….)
      A ów krzyk, jaki wydaje młode życie, gdy się je zabija, sprawia, że niebo drży.
      Także w piekle rozlega się krzyk, ale – tryumfu, porównywalny z okrzykiem na stadionie piłki nożnej, gdy ktoś strzelił gola.(…)
      Demon, działając wg. swej diabelskiej strategii, doprowadził do tego, że ludzkość zabija swe dzieci, a tym samym rujnuje swą przyszłość. (…)
      Właśnie z tego powodu więcej demonów opuszcza otchłań i zamieszkuje ziemię by niszczyć całą ludzkość.
      (…)Otwierają się dotychczas zapieczętowane bramy, odpadają pieczęcie, które Bóg tam umieścił, by zło nas nie zalało. Te pieczęcie kruszeją coraz bardziej po każdym dzieciobójstwie.(..)
      Jest tak jak gdybyśmy sami dawali demonom do ręki klucze aby mogły wyjść.
      (..)otworzyliśmy diabłu na oścież bramę naszymi grzechami, za które nie żałowaliśmy i z których się nie wyspowiadaliśmy. W ten sposób dajemy mu swobodę i pozwolenie na to, aby postępował z nami jak mu pasuje.” Gloria Polo „Trafiona przez…”
      Niepokalana, Pełna Łaski wstawiaj się za nami, weź nas w obronę. Św.Archaniołowie i Aniołowie Stróżowie każdego z nas wspierajcie nas, naszą modlitwę za nienarodzonych i tę stronę i brońcie przed działaniem złego. Święci patronowie i męczennicy polscy wspierajcie Panią Ewę i każdego z nas. Św. Andrzeju Bobolo proszę wspomóż panią Ewę.
      „Ona zmiażdże ci głowę” to nasza nadzieja.
      Ostatnio na kazaniu usłyszałam od księdza, że walka duchowa ze złym przeniosła się do internetu i tam rozgorzała. Jesteśmy tego świadkami.
      Ale można zatrzymać aborcję siłą Kościoła,tych którzy się modlą i poszczą. Dlatego tak wielki atak i takie przeszkody.
      „Szatan potrzebuje tych ofiar (aborcji), gdyż każda umyślnie dokonana aborcja zwiększa jego władzę w świecie.” G. Polo
      Albo też w Starym Testamencie ofiary dla bożka Molocha.
      Panie Jezu odwołujemy się do godziny Twego konania na Krzyżu, gdzie jak sam mówisz (św. Faustyna) Miłosierdzie zwyciężyło Sprawiedliwość. Przepaść Twego Miłosierdzia jest nieskończona, jest niczym ocean dla nas. Wspieraj nas w modlitwie o zaprzestanie aborcji.

  11. Monika pisze:

    Licznik odwiedzin teraz
    36 906 906 wizyt

  12. Dorota pisze:

    W intencji Pani Ewy +++
    Jezu Ufam Tobie
    obiecuję modlitwę w Pani intencji w Godzinie Miłosierdzia.

  13. wiech pisze:

    Michale Kazimierzu – to co napisałeś jest okrutne. Pani Ewo , rzadko piszę ale częściej się modlę za Panią , ja mam też nie ciekawą sytuację ale z Bożą Pomocą daję sobie radę. Niech Matka Najświętsza nie opuszcza Pani i Nowo Narodzony Pan Jezus niech przytuli Panią do Swojego Boskiego Serca. Ja też Panią pozdrawiam i proszę nie tracić nadziei w Opatrzność Bożą.

    • cure pisze:

      ale to nie przez niego, chyba cos innego sie wydarzylo ale nie wiem co.

      • Maggie pisze:

        @cure: Wiech na rację. Okrucieństwo, i to nie po raz pierwszy, w wykonaniu autora tego wpisu, wali „drzwiami i oknami”, kiedy jak zbój w plecy, poprzez serce Ewy na wylot przebija.
        Nawet bez znajomości sprawy … czy tak się pociesza ? i to w duchu Chrystusowym?, osobę przywaloną nieszczęściem i błagającą (!) o wsparcie modlitewne/emocjonalne❓
        Kazio-Michałko siedzi zazwyczaj w spamie … od czasu kiedy maniakalnie zaczął dręczyć, traktując Ewę jak gruszkę bokserską do ćwiczeń „lewych sierpowych”,w chwilach kiedy ona ledwo na nogach stoi …

  14. Kropeczka pisze:

    Pod Twoją obronę..
    Ewo jesteśmy w modlitwach z tobą.❤️
    Dziękuje ,że jesteś, dziękuje za kolejną nowennę.
    Dziękuje za modlitwę również za nas.❤️

  15. Weronika pisze:

    Trzeba natychmiast odmawiać różaniec o pokój w Iranie, na świecie, żeby nie było III wojny światowej! Trzeba powiedzieć to księżom, biskupom, żeby natychmiast wprowadzili w kościołach modlitwę różańcową o pokój!

    • Anna pisze:

      Dlaczego jesteście zaskoczeni , przecież my tutaj wiemy co sie szykuje, przeciez ks.Adam nas cały czas na to przygotowywał i pospieszał do mobilizacji i też przygotowania zapasów no to teraz wiemy i widzimy dlaczego , przecież juz dobry rok czasu nas na to przygotowywał.

      • Sylwek pisze:

        i ma Pani już pełną lodówkę (radze wyjąc bo prądu nie będzie) szafki itd bo ja w bloku nie mam nawet gdzie tego pchać poza tym ponoć mają z miast uciekać więc na nic mi się to zda a jak nie mam to przynajmniej krócej pożyję. Dziwi mnie tylko bo Ks Adama wypowiedzi bardzo szanuję ale słuchałem film jego w jakimś ogrodzie i tam bodaj koło 15 minuty mówi że zapasy się na nic zdadzą a teraz zwrot o 180 stopni? nie wiem nie będę roztrząsał wiem zę nie jeden by chciał mieć zapasy i różne takie a chce i nie ma gdzie bo nie ma chałupy nie ma na chałupę. A do tego co się martwicie tu jedna z osób wyczytała że jakieś kwiatki w grudniu zakwitły gdzieś tam i spoko luz głodu nie będize katastrof też nie – podziwiam taką wiarę w jakieś drzewko do tego w innym klimacie -ale u nas też będa kwitnąc niebawem bo takie zimy mamy że w t-shirtach będziemy biegać Pozdrawiam

    • Monika pisze:

      Weroniko mamy akurat teraz „modlitwy o pokój na świecie” – w treści zawartej w intencjach papieskich na ten miesiąc – co prawda dla Żywego Różańca, ale czy nie powinno być to ważne dla wszystkich i dotyczyć wszystkich, bo rzeczywiście taka była prośba Matki Bożej, Królowej Pokoju, jak i Matki Bożej Fatimskiej i Matki Bożej z wszystkich innych objawień, by modlić się na Różańcu, najlepiej w jedności = jednomyślnie ale czy wszyscy będą chcieli przyłączyć się do Żywego Różańca i modlić w tych intencjach? To są intencje papieskie i nas obowiązują:
      https://rozaniec.eu/zywy-rozaniec/papieskie-intencje-apostolstwa-modlitwy-na-2020-r/
      Mamy też myśleć o rozkrzewianiu Różańca Św., myśleć i czynić.

  16. Kasia pisze:

    Trwa teraz jakis wzmozony ucisk. To co przezylam od polowy grudnia, w Swieta i praktycznie do tej pory. Prosilam juz o smierc dla siebie. Tylko moje dziecko trzyma mnie przy zyciu. Chociaz i ona jest wciagana w poganstwo przez mojego meza, a nawet nastawiana przeciwko mnie i wartosciom chrzescijanskim. Doszlo do tego, ze nie tylko moj maz mnie przesladuje za wiare ale teraz nawet moje wlasne dziecko.
    A to jest straszny bol…

  17. jac pisze:

    + Christus vincit !
    ad Pani Weronika. Tj wspomniałem jakieś dwa tygodnie temu, iż nadchodzi przedwiosenne,wiosenne „przesilenie”. Teraz w życzeniach noworocznych Ks Adam Skwarczyński ostrzegł ,iż nadchodzący wielki post może okazać się „znacznie dłuższy” i aby „nie rozpychać w tym karnawale żołądków (jedzenie przechowywane w domach może okazać się bardzo potrzebne)”.
    Sursum Corda ! Christus vincit !

  18. Rita pisze:

    Pani Ewo,
    oglądając dzisiaj oblicze Pana Jezusa, które ujrzał brat Elia, pod zdjęciem w komentarzach znalazłam takie słowa. Słowa dla Pani. Wczoraj była rocznica śmierci Alicji Lenczewskiej.

    ❤ Alicja „ŚWIADECTWO” cz. IV sob. 30.05.1987, godz. 22.40

    † Ponowisz dziś swoje przyrzeczenia, aby ciągle były żywe.
    – Jest we mnie lęk o kogoś i poczucie zagrożenia…
    † Raduj się tym Moim bolesnym darem. Dałem ci, aby umniejszyć komuś i aby dać pokój jego sercu.
    – Proszę, aby przez to moje współuczestnictwo nie stracił łaski ubogacenia duszy i zjednoczenia z Tobą, jakie daje cierpienie. Proszę też, aby cieszył się owocami, jakie zrodzi i wyda ten ból.
    † Widzenie Boże, widzenie w Prawdzie, jest inne niż widzenie ludzkie, w ocenie świata. Często jest odwrotnie. Cierpienie, prześladowanie, niesprawiedliwość oddane Mi, mają ogromną wartość ubogacającą duszę. Są najdoskonalszym pokarmem jej rozwoju. To jest ten dar, którym kochający Ojciec obdarowuje w szczególny sposób Swych wybranych, bo chce ich uświęcić i mieć blisko Siebie.

    Powodzenie i to, co jest sukcesem w oczach ludzkich jest niebezpieczne – może przynieść, i zazwyczaj przynosi, cofanie się rozwoju duszy, bo rodzi pychę i próżność, a także wzrost egoizmu. Wiele trzeba w życiu wycierpieć, aby dojść do takiej świętości, której uznanie i podziw ludzi już nie zagrażają. Jeśli daję komuś łaski widoczne dla ludzi i budzące podziw i miłość, aby go uchronić, muszę mu dawać także cierpienie.

    Cierpienie nie jest ani karą, ani złem. Jest znakiem Mojej szczególnej Miłości i powołania do bliskości ze Mną. Cieszyć się trzeba cierpieniem, bo oczyszcza i ubogaca. I czujnym być wobec uznania i zadowolenia, aby nie niszczyły duszy.

    Dlatego maluczcy i cierpiący mają otwartą bramę do Mojego Królestwa Radości. A podziwiani przez innych i zadowoleni z siebie, często nie mogą przekroczyć progu tej bramy. I ich zadowolenie kończy się naprawdę straszną rozpaczą. Każdy więc, kto oddaje swe życie Mojej Miłości, otrzymuje ode Mnie zabezpieczenie, którym jest oścień. On jest busolą i zaworem bezpieczeństwa przed pokazywaniem siebie bardziej niż Mnie w sobie. Chroni przed odejściem w nicość od wszystkiego, bo Ja jestem Wszystkim, a człowiek niczym.

    Ga 1, 10 „A zatem teraz: czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga? Czy ludziom staram się przypodobać? Gdybym jeszcze teraz ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusa”.
    Odpowiedz

    • Maggie pisze:

      W doświadczeniu życiowym zauważyć można, że najbardziej ranią ci których kochamy – może (?) dlatego, że ich kochamy i że krwawiąc, martwimy się też o nich samych, kiedy bezradni, ze złamanym sercem przyjmujemy (kolejny) krzyż, naśladując Chrystusa (vide: VIII Stacja Drogi). Ważne .. aby posiąść hiobową ufność w Panu Bogu, oddając się procesowi przebaczenia, prosząc o Łaskę przejrzenia .. zadającym rany.

    • Kate pisze:

      Jest to racja, oczywiście, ale pani Ewa naprawdę dobrze o tym wszystkim wie. Tylko że to w żaden sposób nie zmniejsza poczucia krzywdy i cierpienia. Pamiętam, że kiedy kilka lat temu byłam w bardzo złym stanie i spadło na mnie wiele nieszczęść, wolałam już aby zostawiono mnie w spokoju, niż żeby ktoś przychodził z cytatami o wartości cierpienia. W tamtym momencie potrzebowałam tylko modlitwy i tego, aby ktoś życzliwy posiedział chwilę ze mną w milczeniu.

      • Renata Anna pisze:

        Bardzo to rozumiem. Ostatniej wiosny przeżyłam w swoim życiu taki atak szatana, że straciłam nawet pojęcie zła i dobra. Wycofałam się wtedy z tego co polecił mi Bóg. Okazałam się za słaba wobec przeciwności. Po czasie okazało się jednak, że to co przepowiadałam i to o co sie modliłam spełniło się. To co wtedy przeżyłam nauczyo mnie wiekszej pokory. Wiem nadal, że jestem w drodze. Czy dam radę w kolejnej trudnej sytuacji tego nie wiem. Nie rezygnujmy jednak z Różańca Świetego, Adoracji NS i Eucharystii podczas Mszy Świętej. Wchodzimy wtedy w Wielką Bożą Tajemnicę, nawet jeżeli jej nigdy nie ogarnirmy. +++

        • wobroniewiary pisze:

          „Nie rezygnujmy jednak z Różańca Świętego, Adoracji NS i Eucharystii podczas Mszy Świętej”.

          NIKT NIE REZYGNUJE. Ostatkiem sił psychicznych, ale wybieram się właśnie do kościoła i do szopki

  19. Euzebia pisze:

    „Mistyczne Miasto Boże czyli żywot Najświętszej Maryi Panny”
    wg objawień Matki Bożej danych Marii z Agredy
    „Hołd Świętych Trzech Króli” – audiobook:
    http://www.youtube.com/watch?v=i9-aaeu_UkU

  20. Euzebia pisze:

    Opowieść o 4-tym Królu imieniem Artaban.
    http://swiatlopana.com/11487/czwarty-krol-film/

  21. J. K. pisze:

    Fragmenty z Homilii Kard. Stefana Wyszyńskiego Prymasa Polski.
    na ,,Uroczystość Objawienia Pańskiego”.
    Betlejem łączy Niebo i ziemię , ale także
    sprowadza Boga miedzy ludzi i uczy ich patrzeć
    na siebie braterskimi oczyma. Bo oto, przy Matce
    z Dzieciątkiem,obok pasterzy-mędrcy!
    A wszyscy są tu tylko dziećmi Bożymi.
    To jest właśnie sens i potęga Betlejemskiego zrównania warstw społecznych!
    Mędrcy przyszli do stajni , a pasterze
    na Pałace Króla Narodzonego !
    Podziwiamy wiarę Mędrców ze Wschodu,
    którzy przyszli szukać Boga.
    Przywiódł ich głód Boga, głód wszczepiony
    w naturę ludzką,
    podsycany proroczymi światłami, powszechnym oczekiwaniem narodów.

  22. Anna Maria pisze:

    Pożary w Australii; widok z satelity

  23. Brydzia pisze:

    O potrzebne łaski dla Ewy ; Święty Michale Archaniele……..

  24. Paweł pisze:

    Rok temu na Trzech Króli – nawiązując do niejako „MONARCHICZNEJ” wymowy tego Święta – wysłałem moim rodzicom e-mail taki [bo choć mieszkamy razem, to czasem łatwiej jest wysłać e-mail, niż pokazywać coś „palcem na ekranie”]:
    «Tak à propos monarchii na świecie (z „okazji” święta Trzech Króli) – CIEKAWOSTKA:
    Podczas gdy na świecie istnieją obecnie aż 194 powszechnie uznawane państwa (notabene: wszystkie one oprócz Watykanu należą do ONZ), to monarchii jest już w zasadzie tylko 30, a mianowicie:
    1. Wielka Brytania (wraz z krajami, których formalną głową państwa jest królowa brytyjska, czyli z Kanadą i Australią, a ponadto w Oceanii: z Nową Zelandią, Papuą-Nową Gwineą, Tuvalu i Wyspami Salomona, natomiast w Ameryce: z Jamajką, Belize, Bahamami oraz karaibskimi państewkami wyspiarskimi: Antiguą i Barbudą, Barbadosem, Grenadą, Saint Kitts i Nevis, Saint Lucia oraz Saint Vincent i Grenadynami).
    2. Trzy kraje Beneluksu: Belgia, Holandia i Luksemburg.
    3. Trzy spośród krajów Skandynawii: Szwecja, Norwegia i Dania (natomiast Finlandia i Islandia są republikami, a „zgromadzenie ogólne” Islandii, utworzone już w pierwszej połowie X wieku, uznawane jest za najstarszy dotychczas istniejący parlament).
    4. Hiszpania oraz cztery europejskie monarchie „miniaturkowe”: Andora, Liechtenstein, Monako oraz Watykan (natomiast – wbrew pozorom – San Marino jest republiką, i to uważaną za najstarszą republikę świata!).
    5. Blisko połowa spośród wszystkich krajów arabskich: Maroko, Jordania, Kuwejt, Bahrajn, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar i Oman (te cztery ostatnie państwa są monarchiami absolutnymi, których na świecie jest w ogóle już tylko 7).
    6. W Azji ponadto: Japonia, Tajlandia, Malezja, Kambodża, Bhutan oraz Brunei (to ostatnie jest kolejną monarchią absolutną).
    7. W południowej Afryce: Lesotho oraz Suazi (to ostatnia tu wymieniona monarchia absolutna).
    8. W Oceanii ponadto: Samoa i Tonga (to ostatnie królestwo nawiązało stosunki dyplomatyczne z Polską dopiero w 2016 roku – jako ostatnie państwo w ONZ, z którym Polska dotychczas nie utrzymywała takich stosunków).»
    Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_istniej%C4%85cych_monarchiihttps://pl.wikipedia.org/wiki/Monarchia_absolutna

  25. Elizeusz pisze:

    Miałem wpisać coś co dot. dzisiejszego pierwszego czytania w Święto Trzech Króli/Objawienia Pańskiego z Księgi proroka Izajasza, ale widzę, że powinienem odnieść się w miarę krótko do tego, o czym jest głównie pisane w tym Wpisie Głównym.
    Czytam te wszystkie WASZE (w tym Ewy i Kazimierza) komentarze w obronie, współczujące, podnoszące na duchu Ewę, delikatnie mówiąc krytykujące Kazimierza. Nie wiem doprawdy i nie chcę wiedzieć, o co tam między Ewą a Kazimierzem chodzi, ale te dusze nie pałają (przynajmniej na tą chwilę) do siebie miłością. Z przestrogą przychodzi WAM św. Paweł apostoł: „A jeśli u was jeden drugiego kąsa/gryzie i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli/pożarli” (Ga 5,15) ku uciesze tego, który jak lew ryczący krąży… (1P 5,7), chcąc upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, znajdując tego na blogu tych, którzy podsycają ten ogień.
    Dla naszego pouczenia i duchowego pożytku, w tym miejscu wskazane by było przytoczenie rady Boga Ojca z „Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księgi Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny, z rozdz. ‚Nauka o Moście’:
    http://sienenka.blogspot.com/2011/10/nauka-o-prawdzie-c.html
    C – … O widzeniu, które raz miała ta pobożna dusza i w którym wyłożony jest w pełni sposób osiągnięcia doskonałej czystości. Jak sądzić nie należy.
    … Aby dojść do tego zjednoczenia, do tej czystości, winnaś uczynić jedno: nie sądzić nigdy woli ludzi, cokolwiek by robiło lub mówiło jakiekolwiek stworzenie, czy to przeciwko tobie, czy przeciwko bliźniemu. Winnaś widzieć tylko wolę moją w nich i w tobie.
    Jeśli widzisz wyraźny grzech lub błąd, wyrwij cierń z róży, ofiarując go w Moim obliczu przez święte współczucie. Wśród wyrządzonych ci krzywd, sądź, że dopuszcza je moja wola, aby doświadczyć cnotę w tobie i sługach Moich. Sądź, że ten, co ci je zdaje, jest narzędziem przeze Mnie wybranym i że zamiary jego są dobre; gdyż nikt nie może osądzić tajemnic serca ludzkiego (por. Ps 44,22; J 2,25). Tego, co nie wydaje ci się wyraźnym i jawnym grzechem śmiertelnym, nie powinnaś osądzać w duchu twoim, lecz powinnaś przypisywać to woli Mojej w tych, którzy tak czynią; i nie czerpać stąd sposobności do sądzenia, tylko do świętego współczucia , jak ci już rzekłem [z wcześniejszego fragmenty tego p-ktu C: „Dla duszy, tak oświeconej, wszystko jest radością. Nie czyni się ona sędzią sług Moich, ani żadnego stworzenia rozumnego: jakikolwiek jest stan, w jakim ich widzi,
    Raduje się wszystkim, z wszystkiego czerpie woń róży. Mówiąc „wszystko” nie rozumiem przez to tylko tego, co jest dobre, lecz i to, w czym dusza widzi jawny grzech. Jednak nie wydaje o tym sądu, lecz czerpie z grzechu prawdziwe i święte współczucie dla grzesznika i z doskonałą pokorą modli się za niego, mówiąc: „Dziś nieszczęście to dotknęło ciebie, jutro spotka mnie, jeśli mnie łaska boska nie uchowa”.].
    W ten sposób dojdziesz do doskonałej czystości, gdyż duch twój nie zgorszy się nigdy ani ze Mnie, ani z bliźniego; wpadacie bowiem w pogardę bliźniego, gdy sądzicie jego złą wolę względem was, zamiast uważać ją za moją wolę w nim. Pogarda ta i to zgorszenie oddalają duszę ode Mnie i są przeszkodą do doskonałości, niektórych zaś pozbawiają łaski, w stopniu większym lub mniejszym, zależnie od ciężaru pogardy i nienawiści, wzbudzonej względem bliźniego przez ich sąd.
    Inaczej dzieje się duszy, która widzi we wszystkim wolę Moją. Wola ta chce jedynie waszego dobra i we wszystkim, co dopuszcza, we wszystkim, co daje, zmierza tylko do tego, aby doprowadzić was do celu, dla którego was stworzyłem. Trwając zawsze w miłości bliźniego, dusza trwa też zawsze w miłości Mojej, a trwając w miłości Mojej, trwa w zjednoczeniu ze Mną. …

    Nie wiem czy się tym przysłużyłem, by spojrzeć na tą trudną sytuacja oczami Boga Ojca. Chciałbym wierzyć, że to może być jakimś.najlepszym światłem w tunelu. Przepraszam i pozdrawiam

    • wobroniewiary pisze:

      To nie jest Kazimierz, który prowadzi stronę
      To człowiek, który tak się podpisuje i obraża każdego i każdą, a mnie w szczególności
      Obraża księży, o których się tu pisze – waląc we wszystkich cytatami z Pisma Św.
      Twoja ciekawość została zaspokojona

      • Elizeusz pisze:

        EWO! Dziękuję za wyjaśnienie. Ale to co, napisałem bynajmniej nie było powodem w żadnym wypadku zaspokojenia – jak to piszesz – mojej ciekawości. Przyznam, że nie jestem tak częstym gościem na blogu, jak inne Osoby, ale pierwszy raz w ogóle zobaczyłem wpis Kazimierza Michała. Przepraszam, że nieświadomie pomyliłem Osoby o imieniu Kazimierz.

    • Elizeusz pisze:

      A co do tego czytania z Księgi proroka Izajasza (60,1-6), to ten proroctwo odnosi się również do naszych czasów, o czym tak mówi w jednym ze swych Orędzi św. Michał Archanioł w „Prawdziwym Życiu w Bogu” V. Ryden:
      https://vassula.pl/zeszyt-34.htm
      ”– Jestem Świętym Michałem, waszym Świętym Michałem, którego prosicie o opiekę i obronę przed Złym. Pozwólcie Duchowi Miłości rozszerzać Wezwania Łaski. Słuchajcie Ducha Łaski, słuchajcie Ducha, bo Jego Miłosierdzie jest Wielkie. Nie zagłuszajcie tych, którzy otrzymują Orędzia od Najwyższego, jak to czynili wasi przodkowie. Mówili oni widzącym: „Nie miejcie wizji” i prorokom: „Nie prorokujcie, bo to my, my znamy Prawdę” (Iz 30,8-10). Podnieście raczej oczy i rozejrzyjcie się wokół siebie. Wszyscy gromadzą się i powracają do Boga. Wasi synowie przychodzą z daleka i wasze córki noszone czule, Pan bowiem ogłosił: „Choć noc panuje w waszej epoce, Moje Światło przeniknie ją i okryje tę ziemię. Wszystkie narody powrócą do Mnie, a Ja zbiorę Moje stado na nowo w jedną Jedyną Owczarnię pod Moim Świętym Imieniem” (Iz 60,1-4). O, dzieci Pana, módlcie się i pozwólcie Panu odnowić Swój Lud, przyjmując to, co pochodzi z ust dzieci i pokornych. Nie bójcie się, Zbawienie jest blisko, w zasięgu waszych rąk. Błogosławię was w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen”. (4.07.1989)

      …Wszystkie narody powrócą do Mnie… oczywiście będzie to miało miejsce po nadejściu Nowej epoki, Epoki Ducha Świętego, czyli nowego czasu, tj. Nowego nieba i Nowej ziemi (Ap 21,1.5; Iz 65,17; Dz 3,21), gdy dzieło odkupienia osiągnie swoją pełnię w swym. Prorocze zapowiedzi tego/tej rzeczywistości znajdziemy choćby w Księdze Tobiasza:
      “4 to, co przepowiedzieli prorocy Izraela, których Bóg wysłał, i nic nie umniejszy się ze wszystkich przepowiedni, wszystko wypełni się w swoim czasie… wszystko, co Bóg powiedział, spełni się, nastąpi i żadne słowo z tych przepowiedni nie zginie… Dom zaś Boży aż do czasu zostanie spustoszony i spalony. 5 Wtedy znowu Bóg zlituje się nad nimi. I pośle ich Bóg do ziemi izraelskiej, i odbudują znowu dom (por. Ez 36,24n), wprawdzie nie taki jak pierwszy, aż do chwili, w której dokona się czas świata. A potem powrócą z niewoli wszyscy i odbudują w chwale Jerozolimę, a w niej odbudują dom Boży, tak jak to przepowiedzieli o nim prorocy Izraela (por. Ag 2,7.9). 6 I w s z y s t k i e n a r o d y na całym świecie nawrócą się i prawdziwie czcić będą Boga (por. Iz 19,23-25 i Jr 16,19). I odrzucą wszystkie swoje bożki i tych, którzy ich wiedli na manowce, i uwielbiać będą Boga na wieki w sprawiedliwości. 7 Wszyscy synowie Izraela, którzy ocaleją w tych dniach, wspominać będą Boga w prawdzie i zgromadzeni będą razem. I p r z y j d ą do Jerozolimy, i zamieszkają bezpiecznie na wieki w ziemi Abrahama, która zostanie im dana na nowo. I cieszyć się będą ci, którzy miłują Boga w prawdzie, a popełniający grzech i nieprawość znikną (por. Ml 3,19) z całej ziemi” (Tb 14,4-7).

      Zaś Matka Boża (za)powie w swym Orędziu nr 505 do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, że:
      „Po czasie wielkiej próby Jezus nadejdzie dla ustanowienia wśród was Swego Chwalebnego Królestwa… Chwalebne Królestwo Chrystusa rozbłyśnie również nową formą życia wszystkich, ponieważ zostaniecie doprowadzeni do życia wyłącznie na chwałę Pana. Pan zaś dozna uwielbienia, kiedy Jego Boska wola będzie doskonale wypełniana przez każdego z was (Jr 31,34). W chwalebnym Królestwie Chrystusa wola Boga będzie doskonale wypełniana przez wszystkie Jego stworzenia. Dzięki temu na tej ziemi będzie tak, jak jest w Niebie (Mt 6,10). Stanie się to jednak możliwe dopiero wtedy, gdy zostanie zwyciężony szatan – zwodziciel i duch kłamstwa. On zawsze wkraczał w historię ludzką, żeby skłaniać człowieka do buntu wobec Pana i do nieposłuszeństwa Jego Prawu.
      – Chwalebne Królestwo Chrystusa zostanie ustanowione po zupełnej klęsce szatana i wszystkich duchów zła, po zniszczeniu jego diabelskiej władzy (Ap 20,2n). Zostanie on wtedy związany i wrzucony do piekła. Brama czeluści zostanie zamknięta, aby nie mógł już wyjść dla szkodzenia światu. Chrystus będzie panował na świecie.
      – Chwalebne Królestwo Chrystusa zbiegnie się z tryumfem Eucharystycznego Królestwa Jezusa. W świecie oczyszczonym i uświęconym, zupełnie odnowionym Miłością, ukaże się Jezus – przede wszystkim w tajemnicy Swej eucharystycznej obecności. Eucharystia rozszerzy wszędzie Swoją Boską Moc i stanie się nowym słońcem, odbijającym Swe świetliste promienie w sercach i duszach, a następnie w życiu jednostek, rodzin i narodów. Uczyni ze wszystkich jedną owczarnię (J 10,16), uległą i spokojną, której Jedynym Pasterzem będzie Jezus.” (21.11.1993).

  26. Ania pisze:

    ,,K + M + B 2020 – Kidawa Małgorzata Błońska prezydentem w 2020 roku”

  27. Ania pisze:

    Papież Franciszek: Na nic teologia, jeśli nie padniemy przed Nim na kolana

  28. Euzebia pisze:

    Uroczystość Trzech Króli – św. Alfons Maria Liguori

    Zaledwie Pan Jezus się narodził, zaraz chciał rozpocząć dzieło Odkupienia; za pośrednictwem gwiazdy wezwał Mędrców, a w nich nas wszystkich, do oddania Mu hołdu. Święci Królowie zaraz wyruszają w drogę, wchodzą do stajenki, oddają cześć Najświeższemu Dziecięciu i składają Mu mistyczne dary. I my wraz z nimi hołd Mu złóżmy i przez ręce Maryi ofiarujmy Boskiej Dziecinie serca skruszone i kochające.

    I. Biedny Jezus rodzi się w stajence. Znają Go dobrze Aniołowie, lecz ludzie zostawiają Najświętsze Dziecię w opuszczeniu. Zaledwie kilku pasterzy przychodzi, by Je poznać. Lecz Odkupiciel zaraz chciał rozpocząć swą działalność — rozpoczyna ją od wezwania pogan, którzy Go najmniej znali. Przez gwiazdę ich oświeca, wzywa, by przyszli i uznali w Nim swego Zbawcę i cześć Mu oddali. To była pierwsza i nadzwyczaj wielka łaska nam udzielona — powołanie do wiary; za nią następnie poszła inna — powołanie do łaski, której ludzie nie mieli.

    Mędrcy bez zwłoki wyruszają w drogę, gwiazda towarzyszy im aż do stajenki, gdzie spoczywa Dziecię Jezus. Stanęli u kresu podróży. Wstępują do stajenki, cóż widzą? Znaleźli dziecię z Maryją. Znaleźli ubogą dziewicę i ubogie dziecię, owinięte w ubogie pieluszki; w stajence pusto. Lecz cóż się dzieje? Zaledwie święci pielgrzymi weszli do stajenki, odczuwają radość, jakiej przedtem nigdy nie zaznali, czują, iż ich serca goreją miłością ku Dziecinie, którą widzą przed sobą; to siano, to ubóstwo, to kwilenie maleńkiego Zbawiciela, to strzały miłości, to płomienie błogosławione, oświecające serca przybyłych. — Dziecię przyjmuje ich z weselem, z miłością — to pierwsze Jego zdobycze.

    Spoglądają święci Królowie na Maryję — nic nie mówi, stoi w milczeniu, lecz błogosławionym swym spojrzeniem, z którego bije słodycz niebiańska, przyjmuje ich i dziękuje zarazem, iż pierwsi przybyli, aby Jej Syna uznać za swego Pana. I oni również w milczeniu, jako swemu Bogu, Boskiemu Dziecięciu hołd oddają, całują nóżki Zbawiciela i ofiarują Mu swe dary: złoto, kadzidło i mirrę. I my wraz ze świętymi Królami uczcijmy naszego maleńkiego Króla, Jezusa, i złóżmy Mu w ofierze nasze serca.

    II. Trzej Królowie mogą nam służyć za przewodników do szukania P. Jezusa. — Ich dary mogą być symbolami najcenniejszych ofiar serc naszych. Naśladujmy ich więc i każdy z nas, padłszy wraz z Nimi na twarz przed Odkupicielem, niech mówi do Niego: Dziecię ukochane, choć widzę, iż w tej stajence leżysz na sianie, tak ubogie i wzgardzone, wiara mnie jednak poucza, iż jesteś mym Bogiem, który zstąpił z Nieba dla mego Zbawienia. Widzę Cię i uznaję za swego Najwyższego Pana i mego Zbawiciela, lecz nie mam, cobym Ci mógł ofiarować. Nie mam złota miłości, gdyż ukochałem stworzenia, umiłowałem swe upodobania, lecz nie kochałem Ciebie, choć nieskończenie na miłość zasługujesz. Nie posiadam kadzidła modlitwy, żyłem bowiem nędznie w zapomnieniu o Tobie. Brak mi mirry umartwienia, gdyż tyle razy, aby się nie pozbawiać swych marnych przyjemności, obrażałem Twą dobroć nieskończoną. — Cóż więc Ci ofiaruję? Złożę Ci w darze swe serce, brudne i ubogie; przyjmij je i przemień. Przyszedłeś na świat, aby serca ludzkie obmyć z grzechów krwią swoją i grzeszników w świętych zamienić. Udziel mi więc tego złota, tego kadzidła, tej mirry. Użycz mi złota Twej Świętej Miłości, udziel mi ducha świętej modlitwy, daj mi pragnienie i siłę, abym umartwiał się we wszystkim, co Tobie się nie podoba. Postanawiam sobie być Ci posłusznym i Cię miłować, lecz znasz słabość moją; użycz mi łaski, bym wiernie Ci służył.

    Najświętsza Dziewico, któraś z taką miłością przyjęła i pocieszyła świętych trzech Królów i mnie też przyjmij i pociesz, gdyż i ja przychodzę nawiedzić Twego Syna i Jemu się ofiarować. Matko moja, w Twym orędownictwie wielką ufność pokładam. Poleć mnie Panu Jezusowi. Tobie oddaję swą duszę i swoją wolę; zwiąż mnie na zawsze z Jezusem więzami miłości.

    „I Ty, mój Boże, któryś dzisiaj Jednorodzonego Syna Twego przez ukazanie się gwiazdy
    narodom objawił, spraw, abym poznawszy Cię już przez wiarę, do szczęśliwego oglądania Majestatu Twego w Niebie został doprowadzony. Spraw to przez miłość ku Jezusowi”.

  29. Anna pisze:

    Witam serdecznie wszystkich a szczegolnie Ewe .
    Ewo , jak Cie pocieszyc , jak Ci pomoc ?
    Napisze krotkie swiadectwo o sobie.
    Bylam blisko Boga , pozniej mniej blisko .
    Pan Bog zaczal mnie powoli uzdrawiac .
    Kiedy nastala era komputerow , telefonow z internetem , zaczelam czesciej , prawie codziennie sluchac ksiezy , kazan itp. Szczegolnie ks. Glas , ks. Dominik Chmielewski , o. Daniel Galus , ks. wiem ze Piotr , czyba Pawlukiewicz.
    No i zaczelo sie moje nawracanie ; proces dlugi i powolny .
    Wielu z tych ksiezy otworzylo mi oczy na wiele rzeczy , zdalam sobie sprawe w jakich grzechach zylam , samo to ze wierzylam w przesady , czytalam horoskopy. Uwierzcie mi ,ze przesadow bylo bardzo duzo , nie zdawalam sobie sprawy jak bardzo obrazam Pana Boga lamiac pierwsze Przykazanie . Spowiedz generalna przeszlam i ksiadz powiedzial mi ze jak sobie jeszcze cokolwiek przypomne to wyspowiadac przy nastepnych Spowiedziach Sw.
    Moja mama zmarla ok 3 lata temu , i dzieki Bogu ze ” naswietlilam ” jej w jakich grzechach ona tez zyla . Te przesady , bioenergoterapeuci to byla jej zasluga.Mama moja choc z rozancem sie nie rozstawala to nie miala swiadomosci co zle robila , a to z kolei bylo jej przekazane przez jej rodzicow i dziadkow.
    Ciesze sie ze przed odejsciem mama wyznala wszystkie te okropne grzechy.
    Moja droga nawracania jest jak sinusoida , staram sie bardzo , upadam , podnosze sie itd.
    Po tym jak ktorys z wspomnianych wyzej ksiezy opowiedzial swiadectwo z egzorcyzmu , ze diabel cieszy sie ,ze Komunie Sw bierzemy na stojaco i do rak i jeszcze od osob niekonsekrowanych , jego radosci nie ma konca . Postanowilam na kolana i tylko od Ksiezy. Od tej pory tak mnie diablisko ” tlucze ” , ze czasami juz nie mam sil . Poprostu szaleje , klotnie ( straszne , nieporozumienia , )w domu , klopoty finansowe , problemy w pracy , choroby a teraz jeszcze na dodatek samochod mi ukradziono spod domu .
    Nie ma dnia bez czegos zlego lub przykrego , ale nie poddaje sie , juz tyle zrobilam w kierunku nawrocenia.Dluga jeszcze droga przede mna ale staram sie wszystko oddawac Panu Jezusowi, zanurzam w Jego Przenajswietszej Krwi i ufac , ufac i jeszcze raz ufac .
    Pozdrawiam wszystkich. Z Panem Bogiem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s