Nabożeństwo Trzech Zdrowaś Maryjo

Jednym ze Świętych, który najwięcej przyczynił się do rozszerzenia zbawiennego zwyczaju odmawiania Trzech Zdrowaś Maryjo jest św. Leonard de Porto Mauricio, słynny misjonarz franciszkański (1676–1751), którego Kościół dziś wspomina – kliknij 

Św. Leonard de Porto Mauricio przywiązywał do tej praktyki największą wagę, zalecał ją wszystkim i nalegał, aby ją wiernie spełniano rano i wieczór, miał bowiem to przekonanie, że od wierności w jej pobożnym zachowaniu zależało dla wielu utrzymanie się na drodze cnoty. Chciał, żeby modląc się w ten sposób błagano Najświętszą Pannę rano o nie popełnienie grzechu w ciągu dnia, a wieczorem o nie grzeszenie w nocy, zwłaszcza przeciw czystości.

381402_151717875005526_759742160_n Pragnę przypomnieć Wam jedno bardzo łatwe do praktykowania, lecz niezmiernie skuteczne nabożeństwo. To odmawianie Trzech Zdrowaś Maryjo. Tak, nic więcej, tylko trzy razy odmówić tą krótką i wszystkim znaną modlitwę do Matki Bożej!

Przez odmawianiu codziennie, rano i wieczorem Trzech Zdrowaś Maryjo ku czci wielkich przywilejów Matki Bożej, to jest Jej POTĘGI, MĄDROŚCI i MIŁOSIERDZIA, uzyskuje się laskę wytrwania w dobrym aż do końca, to jest łaskę szczęśliwej śmierci i też łaskę zachowania czystości w tym życiu. Taka jest obietnica wielu Świętych!

Nabożeństwo to sięga początków Kościoła. Wielu wiernych żyjących współcześnie z Apostołami już znało to nabożeństwo. Świątobliwa Maria z Agredy, zaszczycona wielu widzeniami, opowiada, iż kiedy po zaśnięciu Najświętszej Panny św. Piotr i św. Jan weszli do izdebki, w które spoczywało Jej dziewicze ciało, ujrzeli wielką światłość, jaka ją otaczała, i usłyszeli muzykę niebiańską Aniołów. Aniołowie śpiewali: „Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą”, a inni odpowiadali po każdym Zdrowaś: „Dziewico, przed poczęciem Boga, Dziewico, w czasie Bożego Poczęcia, Dziewico, po Poczęciu Boga”. „Odtąd – pisze dalej Maria z Agredy – wielu wiernych w taki sposób wychwalało Przeczystą Dziewicę i od tych czasów nabożeństwo to przeszło drogą tradycji do nas, którzy je znamy, a Kościół je potwierdził”.
Można by nawet powiedzieć, że pobożny ten zwyczaj odmawiania Trzech Zdrowaś Maryjo i pod względem swego uzasadnienia i pod względem swego przedmiotu pochodzi od samej Trójcy Przenajświętszej. Od wieków trzy Boskie Osoby z całym upodobaniem przeznaczyły Maryję do wiecznej chwały, jako arcydzieło godne Ich szczególnej miłości, upiększyły Ją w czasie najbogatszymi darami natury i łaski, i uwieńczyły Ją w niebie największymi przywilejami, jakie mogły tylko dostać się w udziale istocie stworzonej.

Pewien świątobliwy autor przedkłada nam pobożne myśli, wyjęte ze swego rozmyślania: „Zdawało mi się, że Trzy Osoby Boskie, stworzywszy to arcydzieło, jakim jest Niepokalana Dziewica, po kolei Ją pozdrawiały tymi słowy: Ave, bądź pozdrowiona – mówi Bóg Ojciec rozradowany pięknością swego dzieła. Ave, bądź pozdrowiona – mówi Syn Boży, Słowo Przedwieczne, Mądrość Ojcowska, zwierciadło doskonałe Jego doskonałej piękności, blask wieczny Jego wiecznego światła, Ave, bądź pozdrowiona – mówi Bóg Duch Święty: Bądź pozdrowiona Oblubienico niezrównana, jedyna, wybrana spośród córek ludzkich, uświęcona w zamiarach wiecznego miłosierdzia, zachowana od grzechu dzięki Bożym zamiarom Ojca i Syna i dzięki memu upodobaniu”.
Z wysokości niebios to troiste i jedyne pozdrowienie zstępuje na ziemię, przyniesione przez Archanioła Gabriela najpokorniejszemu i najdoskonalszemu ze stworzeń. Gabriel przedstawia się Maryi jako poseł Boży. Przemawia więc w Imię Boże, to jest w Imię Trzech Osób Boskich: Ojca, Syna i Ducha Świętego, a jego pozdrowienie jest tym samym potrójnym pozdrowieniem. Nadto pozdrowienie Anielskie oddaje potrójną pochwałę czci Maryi:  W każdej z tych trzech pochwał możemy odkryć ów osobny bezpośredni związek, jaki zachodzi między Bogiem Ojcem, który obsypał swą Córkę najmilszą wszelkimi łaskami od chwili Jej Niepokalanego Poczęcia; – między Synem Bożym, którego miała stać się Matką; – między Bogiem Duchem Świętym, który ubogacił swą gorejącą Boską Miłością Oblubienicę najobfitszymi błogosławieństwami.

„W średniowieczu – pisze O. Piel de Churcheville, marysta, – wielu Świętych znało praktykę Trzech Zdrowaś Maryjo”. Św. Bruno zaprowadził u Kartuzów zwyczaj odmawiania ich codziennie przed Jutrznią. W innych klasztorach odmawiano je przed i po oficjum odprawianym w nocy, i to boso, leżąc krzyżem lub przynajmniej w postaci schylonej. Najśw. Panna w swej dobroci objawiła je św. Mechtyldzie. Św. Mechtylda, zakonnica św. Benedykta, przyjaciółka i rówieśnica wielkiej św. Gertrudy, żyła w drugiej połowie XIII w. w klasztorze w Helfta w Saksonii. Objawienia jej noszą tytuł: „Księga łaski szczególnej”, a te, które odnoszą się do Trzech Zdrowaś Maryjo, brzmią w tłumaczeniu następująco: „O odmawianiu Trzech Zdrowaś Maryjo, za pomocą których każdy może spodziewać się obecności chwalebnej Dziewicy Maryi w godzinę śmierci”.

Oto co Matka Boża powiedziała św. Mechtyldzie, która pod koniec swojego życia bardzo obawiała się śmierci i prosiła o opiekę i pomoc w ostatniej godzinie:
„Uczynię to z pewnością, moja córko, ale domagam się od ciebie, abyś codziennie z miłości do Mnie odmawiała Trzy Zdrowaś Maryjo.
Ponieważ Bóg Ojciec w hojności swej najwyższej Potęgi wyniósł moją duszę na tron niezrównanej chwały, tak że po Bogu jestem najpotężniejszą w niebie i na ziemi, przeto w pierwszym pozdrowieniu błagać będziesz, ażebym była obecną przy tobie w godzinę śmierci, by cię wzmocnić i oddalić od ciebie wszelką moc nieprzyjacielską.

Ponieważ Syn Boży w swej niezmierzonej, niezbadanej Mądrości ozdobił i napełnił mnie takimi darami wiedzy i rozumu, że mam znajomość tajemnicy Trójcy Przenajświętszej w wyższym stopniu niż wszyscy Święci razem, wylewając nadto na mnie taki blask, że oświecam całe niebo jak jaśniejące promieniami słońce, przeto w drugim pozdrowieniu błagać mnie będziesz, ażebym była obecna przy tobie w godzinę śmierci, by napełnić twoją duszę światłem wiary i prawdziwej mądrości, by twoja wiara nie była zaćmiona ciemnościami niewiedzy i błędu.
Ponieważ zaś Duch Święty wlał w moje Serce słodką pełnię Swej Miłości i uczynił mnie tak dobrą i miłosierną, że po Bogu jestem najsłodszą, najłagodniejszą i najmiłosierniejszą, przeto w trzecim Zdrowaś Maryja błagać będziesz, żebym ci pomogła w godzinę śmierci, napełniając twą duszę taką słodyczą miłości Bożej, która by złagodziła ci całą karę i gorycz śmierci”.
Św. Gertruda, która również znała praktykę Trzech Zdrowaś Maryjo, miała także kilka objawień, odnoszących się do trzech wielkich przywilejów Maryi Niepokalanej: Potęgi, Mądrości i Miłosierdzia, które czcimy przez Trzy Zdrowaś Maryjo. Nabożeństwo to rozszerzyło się wkrótce po klasztorach, a stamtąd przeszło do wiernych.

Uwielbienie Trójcy Przenajświętszej winno być końcem i celem wszystkich naszych praktyk pobożnych, które tym będą doskonalsze, im bardziej przyczynią się do uwielbienia Boskiego Majestatu, po trzykroć Świętego. Spośród znacznej liczby nabożeństw Trzy Zdrowaś Maryjo wyróżniają się tym, że wprost odnoszą się do Trójcy Przenajświętszej. Ich celem jest nie tylko podziękowanie Bogu za przywileje udzielone Królowej Nieba, ale jeżeli ta praktyka ma być odprawiana z całą dokładnością, to należy przy każdym Zdrowaś myśleć o jednej z Trzech Osób Boskich. W ten sposób Ojciec Niebieski, którego Maryja jest najmilszą Córką, Syn Boży, którego jest Matką, Duch Święty, którego jest Oblubienicą, mile przyjmą naszą gorliwość w uczczeniu Tej, która tak ściśle jest z Nim zjednoczona.

Błogosławiony Dydak z Kadyksu, kapucyn, apostoł Hiszpanii (1733–1801), zwany apostołem Trójcy Świętej, pisze o tym nabożeństwie: jednym z najmilszych Jej nabożeństw jest pomagać Jej w dziękczynieniu Trójcy Przenajświętszej za niepojęte dary, jakie otrzymała w Niebie w dniu Wniebowzięcia. W tym dniu Ojciec Przedwieczny wywyższył Ją, dając Jej najwyższą władzę nad wszystkimi duchami niebieskimi; Syn Boży obdarzył Ją szczególną Mądrością, przewyższającą wszystkie rozumy anielskie; Duch Święty wzbogacił Ją takim nadmiarem miłości i miłosierdzia, że nie można tego ani wyrazić, ani pojąć.
Drugim celem tego nabożeństwa jest uzyskać dla nas samych łaskę zachowania od grzechu śmiertelnego i wytrwania w dobrym aż do końca, czyli szczęśliwej śmierci. Są to dwie najważniejsze łaski, o jakie możemy i powinniśmy prosić, gdyż od nich zależy wielka sprawa naszego zbawienia. Wszak nie ma większej i ważniejszej łaski niż zachowanie nas od grzechu śmiertelnego, który jest przyczyną wszelkiego zła. Grzech śmiertelny sprawia, że tracimy życie łaski, pozbawia nas przyjaźni Bożej, wszystkich praw do wiecznego dziedzictwa, wreszcie oddaje nas z duszą i ciałem do piekła, od którego nas może uchronić tylko pokuta i uzyskanie darowania winy. Wobec tego trzeba najusilniej błagać o to, by się ustrzec grzechu śmiertelnego. I to jest w szczególności pierwszy cel bezpośredni, jaki sobie zakładamy, odmawiając Trzy Zdrowaś Maryjo rano i wieczorem.
A cóż dopiero powiedzieć o łasce ostatecznej wytrwania, czyli dobrej śmierci? Wszak to łaska nad łaski, łaska prawdziwie ostateczna, bo zapewnia na wieki szczęście niebieskie. Z drugiej strony jest ona uwolnieniem od wszelkich nieszczęść doczesnego życia i od wiecznej śmierci i daje prawo do posiadania największego ze wszystkich dóbr, jakim jest sam Bóg. Niewątpliwie wszelka modlitwa zaniesiona w tym celu do Pana Boga i do Najśw. Panny jest dobra i skuteczna, jeżeli się ją godnie odmawia aż do końca życia. Ale czyż może być lepsza prośba w tej mierze nad Zdrowaś Maryjo, w której błagamy Bogurodzicę, by się wstawiała za nami „teraz i w godzinę śmierci naszej”? A przy tym nasza dobra Matka Niebieska obiecała osobnym przyrzeczeniem wypraszać tę wielką łaskę tym, co będą co dzień w swym życiu wierni w odmawianiu tej modlitwy.

Prosta a wzniosła praktyka odmawiania Trzech Zdrowaś Maryjo była spełniana z pobożnością przez największych Świętych. Pewnego razu w uroczystość Zwiastowania św. Gertruda ze swymi siostrami śpiewała Zdrowaś Maryjo i równocześnie miała widzenie Trzech Osób Boskich, jak z każdej z Nich zmierzały trzy promienie do Serca Maryi i usłyszała te słowa: „Po Potędze Ojca, Mądrości Syna i Czułości pełnej miłosierdzia Ducha Świętego pierwszą jest Potęga, Mądrość i Miłosierdzie Maryi”. Św. Gertruda wskutek tego objawienia poznała, że to powtarza się ilekroć dusza odmawia pobożnie Zdrowaś Maryjo.
Święty Antoni Padewski (1195–1231) odmawiał codziennie Trzy Zdrowaś Maryjo dla uczczenia dziewictwa Maryi, a jednocześnie w celu zachowania czystości. W swoich kazaniach gorąco doradzał wiernym tę świętą praktykę, jako środek zachowania czystości wśród niebezpieczeństw tego świata. Do każdego Zdrowaś Maryjo dodawał jedno z trzech następujących wezwań: „O Maryjo, Dziewico, przed Twym Bożym Poczęciem, zachowaj czystym mój umysł, moje serce i ciało moje. – O Maryjo, Dziewico w czasie Bożego Poczęcia, zachowaj itd. – O Maryjo, Dziewico po Twoim Bożym Poczęciu zachowaj itd.”. Dzięki tym modlitwom codziennie powtarzanym oraz wytrwałemu umartwieniu i pracy nad sobą zachował św. Antoni Padewski aż do końca w całym swym blasku dziewiczą czystość, i to jest powodem, dla którego przedstawiają go z lilią w ręku, podobnie jak czystego Oblubieńca Maryi św. Józefa.
Jednym ze Świętych, który najwięcej przyczynił się do rozszerzenia zbawiennego zwyczaju odmawiania Trzech Zdrowaś Maryjo jest św. Leonard de Porto Mauricio, słynny misjonarz franciszkański (1676–1751). Przywiązywał on do tej praktyki największą wagę, zalecał ją wszystkim i nalegał, aby ją wiernie spełniano rano i wieczór, miał bowiem to przekonanie, że od wierności w jej pobożnym zachowaniu zależało dla wielu utrzymanie się na drodze cnoty. Chciał, żeby modląc się w ten sposób błagano Najświętszą Pannę rano o nie popełnienie grzechu w ciągu dnia, a wieczorem o nie grzeszenie w nocy, zwłaszcza przeciw czystości.
Św. Alfons Liguori też zrozumiał doniosłość tej praktyki i zaczął ją gorliwie rozszerzać. W swej „Teologii moralnej” tak się wyraża o tej praktyce: „Spośród uczynków potrzebnych i pożytecznych przytaczamy w szczególności trzykrotne odmawianie Pozdrowienia Anielskiego rano i wieczór, z dodaniem: „Maryjo, Matko moja, zachowaj mnie dnia dzisiejszego od grzechu śmiertelnego”. Co do mnie mam zwyczaj nakładać tę praktykę jako pokutę, albo przynajmniej doradzam ją tym, co nie mają jej w zwyczaju”. Ten wielki Doktor Kościoła nie waha się twierdzić, że ze wszystkich sposobów odmawiania Pozdrowienia Anielskiego, ten powinien uchodzić za pierwszy, ponieważ jest podstawowy, łatwy, nadający się dla każdego, a równocześnie nadzwyczaj skuteczny, zwłaszcza do otrzymania wytrwania w cnocie i uzyskania łaski dobrej śmierci.

Poza tymi wielkimi Świętami jest jeszcze duży zastęp innych, którzy w różnych czasach znali, wykonywali i zalecali praktykę Trzech Zdrowaś Maryjo. Wśród nich znajdujemy św. Brunona i św. Bonawenturę, który zostawszy Generałem całego Zakonu św. Franciszka, wszystkim członkom swego Zakonu polecił odmawiać Trzy Zdrowaś Maryjo i zachęcać wiernych do ich odmawiania, św. Gerarda Majellę, wreszcie św. Jana Vianney, proboszcza z Ars. Wiernym tej praktyce był nadto św. Gabriel od Matki Bożej Bolesnej ze Zgromadzenia Pasjonistów we Włoszech. Ten święty odmawiał Trzy Zdrowaś Maryjo ciągle w rozmaitych intencjach. Ilekroć pragnął jakąś łaskę otrzymać z rąk Królowej Nieba, odmawiał w tym celu Trzy Pozdrowienia Anielskie i zawsze był wysłuchany.

Praktyka odmawiania Trzech Zdrowaś Maryjo jest też podstawą nowenny, zwanej „skuteczną”. Zapoczątkowała tę dziewięciodniową nowennę pewna pobożna osoba z Nantes, która ją rozpoczęła w celu uzyskania łaski, o jaką długi czas na próżno błagała. Otrzymała ją przed ukończeniem nowenny. Odtąd wiele pobożnych dusz ją odmawia z wielką skutecznością.
Jedną z najsłynniejszych łask było uzdrowienie małej niewidomej. Karolina Lemerdere miała zaledwie 9 lat, ale już od 5 roku życia przechodziła ciężką chorobę oczu. Po wielu bezskutecznych zabiegach lekarskich matka postanowiła oddać ją do kliniki. Mimo to wzrok Karoliny tak się pogorszył, że wkrótce zupełnie ociemniała. W listopadzie lekarz oświadczył matce, że nie ma nadziei uleczenia. Wobec tego rozpoczęto w trzech domach zakonnych nowennę Trzech Zdrowaś Maryjo, by biednemu dziecku uprosić uzdrowienie. 11 listopada, w ostatni dzień nowenny, kiedy zakonnica pielęgnująca małą chorą weszła na salę usłyszała słowa: „Siostro, ja cię widzę!” Wezwano lekarza, by stwierdził ten cudowny rezultat.
Do Zdrowaś Maryjo odmawianego w nowennie, można dodawać wezwanie: „Przez Twoją Potęgę, Twoją Mądrość, Twoje Miłosierdzie, o Maryjo Niepokalana – opiekuj się nami, oświecaj nas, wspomagaj nas”, albo: „racz nam dać łaskę, o którą błagamy”.

Posłuchajmy więc słów słynnego pisarza duchowego, O. Herbaux: „Byłoby do życzenia, żeby odmawianie Trzech Zdrowaś Maryjo wiernie rano i wieczór, będące praktyką tak miłą i tak skuteczną, stało się zwyczajem powszechnym, zwyczajem wszelkiego wieku i stanu i wszelkiego rodzaju pobożności. Więc należy przyswoić sobie tę miłą praktykę i stać się apostołem i szerzycielem tego świętego i zbawiennego, a tak miłego Matce Bożej nabożeństwa”. Niechże słudzy Maryi nie zaniedbują czcić Ją przez odmawianie Trzech Zdrowaś Maryjo, żeby uzyskać z rąk Najśw. Dziewicy mnóstwo łask za życia i zasłużyć na obecność Matki Bożej w godzinę śmierci.

(Na podstawie: Siostry Wizytki, Nabożeństwo Trzech Zdrowaś Maryja, Kraków 1939.)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Nabożeństwo Trzech Zdrowaś Maryjo

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Paweł pisze:

    W nawiązaniu do tego głównego wpisu o Nabożeństwie „Trzech Zdrowaś Maryjo” (przez które mamy w szczególny sposób uczcić Trzy Osoby Boskie) może warto zauważyć, że przyszły rok 2020 będzie „okrągłą” 20. rocznicą Roku Wielkiego Jubileuszu A.D. 2000, o którym św. Jan Paweł II swego czasu pisał w Liście Apostolskim „Tertio Millennio Adveniente”:
    „(…) Obchody Wielkiego Jubileuszu (…) odbędą się jednocześnie w Ziemi Świętej, w Rzymie i w Kościołach lokalnych całego świata. Zwłaszcza w tej fazie — fazie celebracji — celem będzie uwielbienie TRÓJCY ŚWIĘTEJ, od której wszystko pochodzi i ku której wszystko w świecie i w dziejach jest skierowane. W perspektywie tej tajemnicy mieszczą się kolejne trzy lata bezpośredniego przygotowania: od Chrystusa i przez Chrystusa [rok 1997 – „Rok Jezusa Chrystusa” – nn. 40-43], w Duchu Świętym [rok 1998 – „Rok Ducha Świętego” – nn. 44-48], ku Ojcu [rok 1999 – „Rok Boga Ojca” – nn. 49-54]. W tym sensie obchody Jubileuszu uobecniają i zarazem zapowiadają cel i wypełnienie życia chrześcijanina i Kościoła w BOGU TRÓJJEDYNYM.
    Ponieważ jednak Chrystus jest jedyną drogą dostępu do Ojca, z okazji Wielkiego Jubileuszu odbędzie się w Rzymie Międzynarodowy Kongres EUCHARYSTYCZNY, który podkreśli Jego żywą i zbawczą obecność w Kościele i w świecie. Rok dwutysięczny będzie ROKIEM głęboko EUCHARYSTYCZNYM: w Sakramencie EUCHARYSTII Zbawiciel, który dwadzieścia wieków temu przyjął ciało w łonie Maryi, nadal ofiarowuje się ludzkości jako źródło Boskiego życia.” – https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/listy/tertio.html
    A TERAZ, jak się okazuje, w akurat DWUDZIESTĄ rocznicę tego „eucharystycznego” Roku Jubileuszowego 2000 Episkopat Polski znów skierowuje naszą uwagę na Najświętszą Eucharystię w nowym programie duszpasterskim Kościoła w Polsce na lata 2019-2022: https://ekai.pl/wielka-tajemnica-wiary-wkrotce-rozpocznie-sie-nowy-program-duszpasterski/
    POPRZEDNIO zaś także miała miejsce tego rodzaju zbieżność, kiedy w „okrągłą” DWUDZIESTĄ rocznicę wyżej wspomnianego „Roku Ducha Świętego” 1998, czyli w roku 2018, obowiązywał poprzedni tego rodzaju program duszpasterski, którego celem było „(…) odkrycie Osoby DUCHA ŚWIĘTEGO, otwarcie się na Jego działanie oraz refleksja nad sakramentem bierzmowania i jego skutkami” – https://episkopat.pl/nowy-dwuletniego-programu-duszpasterskiego-2017-2019-duch-ktory-umacnia-milosc/
    [Powiem na koniec coś może kontrowersyjnego: skoro najbliższe trzy lata w polskim Kościele będą szczególnie poświęcone Eucharystii (podobnie jak był jej poświęcony rok 2000), to nie wiem, czy już W CIĄGU TYCH TRZECH LAT (2020-2022) nie należałoby się spodziewać Wielkiego Cudu w Garabandal, który ma przecież nastąpić w czwartek i ma mieć chyba jakiś szczególny związek z Eucharystią…]

  3. wobroniewiary pisze:

    I wróciła Madonna Częstochowska z San Giovanni Rotondo na Jasną Górę ❤

  4. wobroniewiary pisze:

    Otwierając w Budapeszcie międzynarodową konferencję poświęconą prześladowaniu chrześcijan, premier Węgier Viktor Orban powiedział, że wobec ich dramatu „Europa milczy”.

  5. Anuszka pisze:

    O. Augustyn Pelanowski w swojej najnowszej książce ” ocalenie” pisze ze został abortowany z zakonu. (informacja z kanalu „moc w słabości”) w komentarzach zas jest informacja ze jest pod opieka dobruch ludzi, nie chce byc odnaleziony, musial uciec zeby go nie uciszyli.

    • Danuta pisze:

      Zaczyna się pewnie ten okres kiedy kościół zejdzie do podziemi i księża wierni będą się ukrywać i potajemnie będą odprawiąć msze święte. Kiedyś tłumaczył to Kardynał J. Ratzinger. Nie mogę znaleźć gdzie to miałam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s