Ks. Piotr Glas: Modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie z ks. Dolindo

Rejestracja modlitwy o uzdrowienie i uwolnienie prowadzonej przez ks. Piotra Glasa w czasie rekolekcji w parafii św. Mikołaja w Brukseli, z wykorzystaniem zapisków duchowych ks. Ruotolo Dolindo

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Ks. Piotr Glas: Modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie z ks. Dolindo

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Paweł pisze:

    Dzięki za nagranie tej modlitwy o uzdrowienie. Powiedziałbym, że jej „atmosfera” jest w dużej mierze podobna do „atmosfery” wielu modlitw o uzdrowienie, w których uczestniczyłem przed laty w Odnowie w Duchu Świętym (prowadzonych przez pewnego księdza salezjanina z doktoratem). A po wysłuchaniu – niezawodna wyszukiwarka, która już dobrze „pamięta”, jakie mam preferencje muzyczne, „podrzuciła” mi taką oto polkę Carla Michaela Ziehrera (ja po raz pierwszy ją słyszę, i – muszę tu dodać – nawet nie sądziłem, że można napisać utwór muzyczny na motywach odnoszących się do CHEMII):

    • Paweł pisze:

      A teraz wpadło mi w ręce coś takiego: „nowy Mozart”, ale w wersji postmodernistycznej (więc można się z tego trochę pośmiać), czyli „Rondo” Alfreda Schnittke [doczytałem się, że po śmierci wielkiego D. Szostakowicza w 1975 r. to właśnie Schnittke został ‚głównym kompozytorem ZSRR’; a tytułem jeszcze ciekawostki co do całej tej politycznie regulowanej ‚rzeczywistości artystycznej’: panujący pod radzieckim reżimem – aż do początku pierestrojki – obowiązkowy konserwatyzm muzyczny przyczyniał się do tego, że poprzednik Schnittkego, Szostakowicz, do samej śmierci komponował (i tytułował) swoje utwory w TONACJACH durowych i molowych (podczas gdy wg Encyklopedii Muzyki PWN system dur-moll był w zasadzie MARTWY już od około 1910 roku, a wg „Dziejów muzyki” Bogusława Schaeffera sam styl NEOKLASYCYSTYCZNY, zapoczątkowany sto lat wcześniej przez Brahmsa, w muzyce Zachodu przestał istnieć ok. roku 1950, kiedy to wg Schaeffera dokonał się ‚RZECZYWISTY PRZEŁOM’, wyznaczony przez „takie odkrycia i innowacje, jak muzyka serialna, elektroniczna, konkretna, aleatoryzm, collage i otwarte formy, a więc zjawiska, których się przedtem zupełnie nie spodziewano”); i w ten sposób – moim zdaniem – radziecki konserwatyzm muzyczny stał się jak gdyby „awangardą postmodernizmu”, bo to właśnie postmodernizm powraca, jak gdyby nigdy nic, do starej tonalności, tyle że robi to w sposób kpiarski, przekorny, „przeinaczony”, zabawowy, gdyż biorąc rzecz tak na serio to – zgodnie ze znanym przysłowiem – „nie można wejść drugi raz do tej samej rzeki”, czyli nowego Mozarta można mieć dzisiaj tylko w wersji kpiarskiej lub też w inny jakiś sposób „przeinaczonej”]:

      • Paweł pisze:

        Zgodnie z tym, co podaje angielska Wikipedia, postmodernizm w muzyce „is, on some level and in some way, ironic”, czyli „jest, na pewnym poziomie lub na pewien sposób, ironiczny (kpiarski)” – https://en.wikipedia.org/wiki/Postmodern_music
        Spośród kompozytorów zaś, których omawia znakomita książka (o bardzo sensownych treściach i z mnóstwem kolorowych ilustracji) „Kompozytorzy znani i mniej znani” Petera Gammonda, wydana przez Oficynę Wydawniczą „Delta W-Z” (Warszawa 1994), a jednocześnie wymienionych na „Liście kompozytorów postmodernistycznych” na stronie https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_postmodernist_composers – oprócz „wklejanego” już tu przeze mnie Oliviera Messiaena i Henryka Mikołaja Góreckiego można wymienić jeszcze z kręgu anglosaskiego Johna Tavenera i Elliotta Cartera. Oto „HYMN DO MATKI BOŻEJ” Johna Tavenera – czyli stosując ironiczne/kpiarskie podejście postmodernistyczne można by powiedzieć: „kocia muzyka, tyle że religijna” –

  3. Betula pisze:

    W VIII-my dzień nowenny do Matki Bożej Różańcowej (28.IX – 6.X)

    „Przedziwny sekret Różańca Świętego” – Święty Ludwik Maria Grignion de Montfort (fragmenty)

    Rektor pewnej parafii w Danii (…) mówił: Głosiłem wszystkie nabożeństwa, najbardziej naglące i najpraktyczniejsze, ale nie dające żadnych korzyści. Nie widziałem żadnej poprawy w mojej parafii. Podjąłem więc decyzję o głoszeniu Świętego Różańca.
    Objaśniłem jego doskonałość i praktykowanie. Przyznaję, że kiedy dałem zasmakować go swoim parafianom, w ciągu sześciu miesięcy ujrzałem ewidentną zmianę. Jest prawdą, że ta Boska Modlitwa ma niebiańską moc dotykania serc, zainspirowania odrazy do grzechu i umiłowania cnoty.

    Jeżeli chodzi o mnie, czyli piszącego te słowa, widziałem na własne oczy siłę tej modlitwy, żeby nawrócić serca najbardziej zatwardziałe. W czasie misji widziałem dusze, na które nawet najbardziej straszne prawdy nie wywierały wrażenia, a które, za moją radą, zaczęły odmawiać Różaniec. Nawróciły się i oddały całkowicie Bogu. Widziałem ogromną różnicę między obyczajami parafian tam gdzie głosiłem rekolekcje: w parafiach, w których upadło odmawianie Koronki i Różańca, ludzie powracali do dawnych grzechów. Inni, ponieważ to czynili, trwali w łasce Boga i postępowali w cnotach.

    Błogosławiony Alan de la Roche, ksiądz Jean Dumont, ksiądz Thomas, kronikarze świętego Dominika oraz inni autorzy, którzy często byli naocznymi świadkami,przytaczają wielką liczbę grzeszników i grzesznic, którzy od dwudziestu, trzydziestu i czterdziestu lat żyli w największym grzechu. Nic nie mogło ich nawrócić, a stało się to jedynie przez to cudowne nabożeństwo.

    Drogi czytelniku, jeżeli praktykujesz i głosisz to nabożeństwo, nauczysz się więcej przez swoje doświadczenie niż z jakiejkolwiek książki i odczujesz szczęśliwe skutki obietnic, które objawiła Matka Boża świętemu Dominikowi i Alanowi de la Roche oraz tym, którzy przyczynią się do rozwinięcia tego nabożeństwa tak Jej miłemu. Nabożeństwo, które poucza narody o cnotach Jej Syna i Jej własnych, które skłania do kontemplacji, do naśladowania Jezusa Chrystusa, do uczestniczenia w sakramentach, do praktykowania cnoty i wszelkiego rodzaju dobrych dzieł, do otrzymania tylu odpustów, o których lud nic nie wie, ponieważ kaznodzieje prawie nigdy o tym nie mówią, zadowalając się, zgodnie z modą, kazaniem o Różańcu. Wzbudza ono podziw, ale nie daje żadnego pouczenia.

    Różaniec jest źródłem i skarbnicą wszelkiego rodzaju łask:
    1) P Peccatoribus praestat poenitentiam;
    grzesznicy otrzymują przebaczenie;
    2) S Sitientibus stillat satietatem
    dusze spragnione są nasycone;
    3) A Alligatis adducit absolutionem;
    spętani widzą, jak rzowiązują się ich więzy;
    4) L Lugentibus largitur laetitiam
    płaczący doznają radości;
    5) T Tentatis tradit tranquillitatem
    kuszeni odnajdują spokój;
    6) E Egenis expellit egestatem;
    słabi znajdują pomoc;
    7) R Religiosis reddit reformationem;
    duchowni są zreformowani;
    8) I Ignorantibus inducit intelligentionem;
    niewykształceni są pouczeni;
    9) V Vivis vincit vastitatem;
    żyjący triumfują nad upadłością;
    10)M Mortuis mittit misericordiam per modum suffragii.
    zmarli doznają ulgi przez modlitwy zanoszone przez żywych.

    • Paweł pisze:

      Św. Teresa z Ávili powiedziała takie słowa, śpiewane na spotkaniach Taizé w oryginale po hiszpańsku:
      «Nada te turbe, nada te espante;
      quien a Dios tiene, nada le falta.
      Nada te turbe, nada te espante;
      solo Dios basta.»
      [A są one przetłumaczone następująco w śpiewniku z Taizé („Chants de Taizé – Gesänge aus Taizé – Chants from Taizé – Śpiewy z Taizé – Cantos de Taizé – Песни из Taizé” – wydanie Ateliers et Presses de Taizé 1991, France; śpiew nr 17):
      „Niczym się nie trap, niczego nie bój. Bogu zaufaj, nic Ci nie grozi.
      Niczym się nie trap, niczego nie bój. Bóg miłością jest.”
      A po angielsku:
      „Let nothing trouble you, let nothing frighten you.
      Whoever has God lacks nothing. God alone is enough.”
      Czyli na podstawie tego tłumaczenia angielskiego ową wersję polską – parafrazując ponadto pierwszy werset Psalmu 23(22) http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=856 – można by skorygować następująco:
      „Niczym się nie trap, niczego nie bój. GDY PAN PASTERZEM TWOIM, NICZEGO CI NIE BRAKNIE!
      Niczym się nie trap, niczego nie bój. BÓG SAM WYSTARCZY!”]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s