29 września – Świętych Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela

Święci Archaniołowie Michał, Rafał i Gabriel

Aniołowie są istotami ze swej natury różnymi od ludzi. Należą do stworzeń, są nam bliscy, dlatego Kościół obchodzi ich święto. Do ostatniej reformy kalendarza kościelnego (z 14 lutego 1969 r.) istniały trzy odrębne święta: św. Michała czczono 29 września, św. Gabriela – 24 marca, a św. Rafała – 24 października. Obecnie wszyscy trzej archaniołowie są czczeni wspólnie.

Archanioł Michał depcze bestięW tradycji chrześcijańskiej Michał to pierwszy i najważniejszy spośród aniołów (Dn 10, 13; 12, 1; Ap 12, 7 nn), obdarzony przez Boga szczególnym zaufaniem.
Hebrajskie imię Mika’el znaczy „Któż jak Bóg”. Według tradycji, kiedy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu i do buntu namówił część aniołów, Archanioł Michał miał wystąpić i z okrzykiem „Któż jak Bóg” wypowiedzieć wojnę szatanom.
W Piśmie świętym pięć razy jest mowa o Michale. W księdze Daniela jest nazwany „jednym z przedniejszych książąt nieba” (Dn 13, 21) oraz „obrońcą ludu izraelskiego” (Dn 12, 1). Św. Jan Apostoł określa go w Apokalipsie jako stojącego na czele duchów niebieskich, walczącego z szatanem (Ap 12, 7). Św. Juda Apostoł podaje, że jemu właśnie zostało zlecone, by strzegł ciała Mojżesza po jego śmierci (Jud 9). Św. Paweł Apostoł również o nim wspomina (2 Tes 4, 16). Jest uważany za anioła sprawiedliwości i sądu, łaski i zmiłowania. Jeszcze bardziej znaczenie św. Michała akcentują księgi apokryficzne: Księga Henocha, Apokalipsa Barucha czy Apokalipsa Mojżesza, w których Michał występuje jako najważniejsza osoba po Panu Bogu, jako wykonawca planów Bożych odnośnie ziemi, rodzaju ludzkiego i Izraela. Michał jest księciem aniołów, jest aniołem sądu i Bożych kar, ale też aniołem Bożego miłosierdzia. Pisarze wczesnochrześcijańscy przypisują mu wiele ze wspomnianych atrybutów; uważają go za anioła od szczególnie ważnych zleceń Bożych. Piszą o nim m.in. Tertulian, Orygenes, Hermas i Didymus. Jakopraepositus paradisi ma ważyć dusze na Sądzie Ostatecznym. Jest czczony jako obrońca Ludu Bożego i dlatego Kościół, spadkobierca Izraela, czci go jako swego opiekuna. Papież Leon XIII ustanowił osobną modlitwę, którą kapłani odmawiali po Mszy świętej z ludem do św. Michała o opiekę nad Kościołem.


Kult św. Michała Archanioła jest w chrześcijaństwie bardzo dawny i żywy. Sięga on wieku II. Symeon Metafrast pisze, że we Frygii, w Małej Azji, św. Michał miał się objawić w Cheretopa i na pamiątkę zostawić cudowne źródło, do którego śpieszyły liczne rzesze pielgrzymów. Podobne sanktuarium było w Chone, w osadzie odległej 4 km od Kolosów, które nosiło nazwę „Michelion”. W Konstantynopolu kult św. Michała był tak żywy, że posiadał on tam już w VI w. aż 10 poświęconych sobie kościołów, a w IX w. kościołów i klasztorów pod jego wezwaniem było tam już 15. Sozomenos i Nicefor wspominają, że nad Bosforem istniało sanktuarium św. Michała, założone przez cesarza Konstantyna (w. IV).

W samym zaś Konstantynopolu w V w. istniał obraz św. Michała, czczony jako cudowny w jednym z klasztorów pod jego imieniem. Liczni pielgrzymi zabierali ze sobą cząstkę oliwy z lampy płonącej przed tym obrazem, gdyż według ich opinii miała ona własności lecznicze. W Etiopii każdy 12. dzień miesiąca był poświęcony św. Michałowi.
W Polsce powstały dwa zgromadzenia zakonne pod wezwaniem św. Michała: męskie (michalitów) i żeńskie (michalitek), założone przez błogosławionego Bronisława Markiewicza (+ 1912, beatyfikowanego przez kard. Józefa Glempa w Warszawie w czerwcu 2005 r.).
Św. Michał Archanioł jest patronem Cesarstwa Rzymskiego, Anglii, Austrii, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Węgier i Małopolski; diecezji łomżyńskiej; Amsterdamu, Łańcuta, Sanoka i Mszany Dolnej; ponadto także mierniczych, radiologów, rytowników, szermierzy, szlifierzy, złotników, żołnierzy. Przyzywany jest także jako opiekun dobrej śmierci.

W ikonografii św. Michał Archanioł przedstawiany jest w tunice i paliuszu, w szacie władcy, jako wojownik w zbroi. Skrzydła św. Michała są najczęściej białe, niekiedy pawie. Włosy upięte opaską lub diademem. Jego atrybutami są: globus, krzyż, laska, lanca, miecz, oszczep, puklerz, szatan w postaci smoka u nóg lub skrępowany, tarcza z napisem: Quis ut Deus – „Któż jak Bóg”, waga.

Archanioł Gabriel

Archanioł Gabriel zwiastuje Maryi wolę BożąGabriel po raz pierwszy pojawia się pod tym imieniem w Księdze Daniela (Dn 8, 15-26; 9, 21-27). W pierwszym wypadku wyjaśnia Danielowi znaczenie tajemniczej wizji barana i kozła, ilustrującej podbój przez Grecję potężnych państw Medów i Persów; w drugim wypadku archanioł Gabriel wyjaśnia prorokowi Danielowi przepowiednię Jeremiasza o 70 tygodniach lat. Imię „Gabriel” znaczy tyle, co „mąż Boży” albo „wojownik Boży”. W tradycji chrześcijańskiej (Łk 1, 11-20. 26-31) przynosi Dobrą Nowinę. Ukazuje się Zachariaszowi zapowiadając mu narodziny syna Jana Chrzciciela. Zwiastuje także Maryi, że zostanie Matką Syna Bożego.
Według niektórych pisarzy kościelnych Gabriel był aniołem stróżem Świętej Rodziny. Przychodził w snach do Józefa (Mt 1, 20-24; 2, 13; 2, 19-20). Miał być aniołem pocieszenia w Ogrójcu (Łk 22, 43) oraz zwiastunem przy zmartwychwstaniu Pana Jezusa (Mt 28, 5-6) i przy Jego wniebowstąpieniu (Dz 1, 10). Niemal wszystkie obrządki w Kościele uroczystość św. Gabriela mają w swojej liturgii tuż przed lub tuż po uroczystości Zwiastowania. Tak było również w liturgii rzymskiej do roku 1969; czczono go wówczas 24 marca, w przeddzień uroczystości Zwiastowania. Na Zachodzie osobne święto św. Gabriela przyjęło się dopiero w wieku X. Papież Benedykt XV w roku 1921 rozszerzył je z lokalnego na ogólnokościelne. Pius XII 1 kwietnia 1951 r. ogłosił św. Gabriela patronem telegrafu, telefonu, radia i telewizji. Św. Gabriel jest ponadto czczony jako patron dyplomatów, filatelistów, posłańców i pocztowców. W 1705 roku św. Ludwik Grignion de Montfort założył rodzinę zakonną pod nazwą Braci św. Gabriela. Zajmują się oni głównie opieką nad głuchymi i niewidomymi.

W ikonografii św. Gabriel Archanioł występuje niekiedy jako młodzieniec, przeważnie uskrzydlony i z nimbem. Odziany w tunikę i paliusz, czasami nosi szaty liturgiczne. Na włosach ma przepaskę lub diadem. Jego skrzydła bywają z pawich piór. Szczególnie ulubioną sceną, w której jest przedstawiany w ciągu wieków, jest Zwiastowanie. Niekiedy przekazuje Maryi jako herold Boży zapieczętowany list lub zwój. Za atrybut służy mu berło, lilia, gałązka palmy lub oliwki.

Archanioł Rafał

Archanioł Rafał prowadzi TobiaszaRafał przedstawił się w Księdze Tobiasza, iż jest jednym z „siedmiu aniołów, którzy stoją w pogotowiu i wchodzą przed majestat Pański” (Tb 12, 15). Występuje w niej pod postacią ludzką, przybiera pospolite imię Azariasz i ofiarowuje młodemu Tobiaszowi wędrującemu z Niniwy do Rega w Medii swoje towarzystwo i opiekę. Ratuje go z wielu niebezpiecznych przygód, przepędza demona Asmodeusza, uzdrawia niewidomego ojca Tobiasza. Hebrajskie imię Rafael oznacza „Bóg uleczył”.
Ponieważ zbyt pochopnie używano imion, które siedmiu archaniołom nadały apokryfy żydowskie, dlatego synody w Laodycei (361) i w Rzymie (492 i 745) zakazały ich nadawania. Pozwoliły natomiast nadawać imiona Michała, Gabriela i Rafała, gdyż o tych wyraźnie mamy wzmianki w Piśmie świętym. W VII w. istniał już w Wenecji kościół ku czci św. Rafała. W tym samym wieku miasto Kordoba w Hiszpanii ogłosiło go swoim patronem.
Św. Rafał Archanioł ukazuje dobroć Opatrzności. Pobożność ludowa widzi w nim prawzór Anioła Stróża. Jest czczony jako patron aptekarzy, chorych, lekarzy, emigrantów, pielgrzymów, podróżujących, uciekinierów, wędrowców i żeglarzy.

W ikonografii św. Rafał Archanioł przedstawiany jest jako młodzieniec bez zarostu w typowym stroju anioła – tunice i chlamidzie. Jego atrybutami są: krzyż, laska pielgrzyma, niekiedy ryba i naczynie. W ujęciu bizantyjskim ukazywany jest z berłem i globem.

Wielkość św. Michała Archanioła

Swojej duchowej córce, Linie Fiorellini, ojciec Pio napisał: „Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem”. To zdanie stało się impulsem do przywrócenia światu zapomnianego dzieła, które po raz pierwszy trafia do rąk polskiego czytelnika. Dzieła, które pobłogosławił i rekomendował sam święty ojciec Pio, a które dostał w prezencie na trzydziestą rocznicę otrzymania stygmatów.

To miesięczne nabożeństwo jest, można rzec, tylko dla wytrwałych czcicieli św. Michała Archanioła. – To nie tylko krótkie, co dzień inne rozważanie teologiczne, historia objawienia, modlitwa, ale i też zadanie duchowe do wykonania.

Niech ta ważna książka zrodzi w naszych sercach cześć i miłość do św. Michała Archanioła, którego wielkości i skuteczności doświadczał ojciec Pio. Obyśmy sami tego doznali poprzez oddanie się Księciu niebieskich zastępów.
Źródło: Kliknij, Kliknij

Koronka Uwielbienia Boga ze Świętym Michałem Archaniołem
i Chórami Aniołów

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

63 odpowiedzi na „29 września – Świętych Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    Ta chwila, gdy właśnie dziś chcesz się poddać w walce o czyjąś duszę:
    Ten dzień, gdy ci smutno i źle a tu ksiądz, który kazał ci podjąć tę nierówną walkę o uratowanie czyjejś duszy, wysyła ci fotografię z Jasnej Góry z krótkim info „pamiętam w modlitwie”
    I co … łyso? Łyso 🙃
    Ano mówisz w duszy „ok, zapominam wszystkie kopniaki i zaczynam walkę na nowo i staję do dalszej walki o duszę ludzką….
    Zostawiam 99 owiec i gonię za tą jedną, by wyrwać ją z paszczy lwa i smoka piekielnego – gonię, ale tylko w modlitwie, wiedząc, że od tej pory kopniaków będzie więcej i więcej… 😦

    • Witek pisze:

      Do o. Augustyna przszła kobieta i mówi: moje życie jest do niczego, bez sensu. Dzieci nie mam, męża nie mam, jestem na emeryturze….
      o. Augustyn Pelanowski pyta:
      Co w życiu Pana Jezusa było najtrudniejsze, a zarazem najbardziej znaczące dla innych?
      Kobieta odpowiada: cierpienie na Krzyżu i słowa:
      Boże, mój Boże czemuś mnie opuścił?

      A co powiedział Pan Jezus do Marty w jej domu?
      Marto troszczysz się o tak wiele a potrzeba, …jednego. Maria wybrała tą najlepszą cząstkę.

      Nic się nie zmieniło w życiu tej kobiety po spotkaniu z o. Augustynem, ale wyszła przemieniona, ponieważ dostrzegła że jej cierpienie ofiarowane Bogu ma sens.
      Często nasze cierpienia i bezsens życia – jak często nam się wydaje więcej znaczą niż sukcesy, które w naszym mniemaniu, są najważniejsze za którymi się uganiamy….

      I ja powiem Ci Ewo, wybrałaś to co najważniejsze, najbardziej wartościowe.

    • Bożena pisze:

      ❤🙏SZCZĘŚĆ BOŻE! !!!

    • babula pisze:

      Ewo nie jesteś sama. Jesteśmy z Tobą, łączymy się w modlitwie +++ ❤

    • Kazimierz pisze:

      Proszę wytrzymać

  3. Marta Wojewoda pisze:

    Dobry wieczor, tematyka postu poruszyla mnie gdyz wczoraj znowu dostalam kopniaka, w pracy… chyba za moja przyczyna wysiadl dobry komputer. Nie wiem co bedzie w poniedzialek…. Po powrocie do domu pomyslalam ze chyba nie wypoczne w ten weekend w oczekiwaniu na poniedzialek, a poprzedni spedzilam w delegacji. Caly weekend stesu. Trafilam na post o. Pelanowskiego o tym ze nie kazdy wytrzyma taka walke, to tak jakby chciec zabrac psu z pyska kielbase., co zrobi taki pies? Zaatakuje Cie. Trzeba mierzyc trzezwo swoje sily duchowe, czy sie wytrzyma kolejny cios… Mojemu mezowi zaczela dziwnie mrugac latarka w telefonie w tym momencie az musial zresetowac telefon. Od wczoraj o tym mysle, o tych wszystkich kopniakach, chorobie, zatrutej atmosferze w domu i rodzinie. Otwieram wowit a tu ten sam temat. Az mnie poruszylo. Z drugiej stony zly moze nam zrobic tylko tyle na ile pozwoli mu Bog. Dusze kosztuja. Moze w poniedzialek ten komputer ruszy? I wszystko bedzie dobrze? Prosze o jedno zdrowas Mario tego kto to przeczyta

    • Aleksandra pisze:

      +++

    • Bożena pisze:

      +++ we wszystkich intencjach

    • Paweł pisze:

      Według strony http://catholicsaints.info/saint-isidore-of-seville/ „PATRONEM KOMPUTERÓW” jest św. Izydor z Sewilli, arcybiskup i Doktor Kościoła, a ponadto jeden z Ojców Kościoła, zwany „ostatnim Ojcem Kościoła Zachodniego” [jak go określa na str. 197 cytowana już tu kiedyś przeze mnie książka: Jean Huscenot „Doktorzy Kościoła”, wydanie „Edycji Świętego Pawła”, Częstochowa 2002; IMPRIMATUR: bp Jan Wątroba, Wikariusz Generalny Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, 30 stycznia 2002, L.dz. 54/2002]. Św. Izydor, żyjąc na przełomie chrześcijańskiej starożytności i średniowiecza, dokonał pewnego rodzaju „skodyfikowania całości nauczania chrześcijańskiego w pewien zwarty, naukowy system”, a uczynił to „w sposób prosty, jasny i «sentencyjny»” [są to sformułowania wzięte ze str. 7 cytowanej w zeszłym roku trochę obszerniej przeze mnie książki „SENTENCJE ANIELSKIE – św. Izydor z Sewilli, Piotr Lombard, św. Tomasz z Akwinu”, wydanie Wydawnictwa „M”, Kraków 2003, w przekładzie Jakuba Szymańskiego i Bogdana Burligi], przez co stał się on „Nauczycielem średniowiecza” [jak go również określa na str. 197 wyżej wymieniona książka „Doktorzy Kościoła”].
      W roku 1997 Papieska Rada do Spraw Środków Społecznego Przekazu ogłosiła św. Izydora z Sewilli patronem Internetu, Internautów i programistów. – http://www.isidorus.net/show/isidorus,12,Patron_Internetu_i_Internautowhttp://martyrologium.blogspot.com/search/label/Izydor
      Pomysł ten zrodził się w umysłach hiszpańskich informatyków ze Służby Obserwacyjnej Internetu w Barcelonie. – https://prasa.wiara.pl/doc/3094568.Swiety-od-Internetu
      Św. Izydor uznawany jest za patrona programistów i internautów, gdyż, jak się uważa, stworzył pierwszą w dziejach bazę danych. – https://www.niedziela.pl/artykul/26703/nd/Sw-Izydor-z-Sewilli—patron-internautow
      A oto na koniec „Modlitwa Internauty”:
      Wszechmocny i wieczny Boże,
      który stworzyłeś nas na Twoje podobieństwo
      i poleciłeś nam szukać, przede wszystkim tego, co dobre,
      prawdziwe i piękne,
      szczególnie w Boskiej Osobie Twego Jednorodzonego Syna,
      Pana naszego Jezusa Chrystusa,
      pomóż nam, błagamy Ciebie,
      przez wstawiennictwo św. Izydora, biskupa i doktora,
      abyśmy podczas naszych wędrówek w Internecie
      kierowali nasze ręce i oczy tylko na to, co podoba się Tobie
      i traktowali z miłością i cierpliwością
      wszystkie te osoby, które spotkamy
      przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
      Święty Izydorze, módl się za nami!
      [Za: https://deon.pl/wiara/sw-izydor-patron-internetu-i-internautow,40251https://prasa.wiara.pl/doc/3094568.Swiety-od-Internetu ]

    • Ania pisze:

      U mnie tez ciężko. Bardzo trudno. Bóle coraz mocniejsze. Brakuje mi cierpliwości. Mąż alkoholik. Modlę się za niego, oddałam Panu Bogu moje bóle za niego. Za to ile wyzwisk usłyszałam na moj temat. I zawsze mówię sobie, że nie dam się sprowokować, ale nie wytrzymałam i się pokłóciłam.

    • Kamil@W pisze:

      †††
      Odmawiaj „Swięty Michale Archaniele” za każdym razem, gdy spotka Cię przykrość, gdy poczujesz bezsilność, złość lub wzburzenie . On zapewni Ci cudowną ulgę, odsunie złe myśli, uspokoi. Z doświadczenia twierdzę, że neutralizuje złe siły atakujące w naszym otoczeniu. Ty pamiętaj o tym wielkim Archaniele, a on będzie pamiętał o Tobie. Któż jak Bóg!

    • Renata Anna pisze:

      +++ we wszystkich intencjach.

  4. Anna07 pisze:

    Nie wiem czy to tak ważne pytanie, ale gdzieś kiedyś czytałam że niby powinno się mówić Święty Michale Archaniele BROŃ nas w walce a nie wspomagaj. Ponoć w oryginale jest broń.

    • AnnaSawa pisze:

      …i o tym mówi ks Glas. Ja również tak odmawiam, do tego „Książe Niebieskich Zastępów” – jak w oryginalnej modlitwie.

      • Kamil@W pisze:

        I ja też i ja też odmawiam „Broń nas w walce” i „Książę Niebieskich Zastępów”. Tak brzmiało pierwsze wierne tłumaczenie z łaciny „Defende nos in proelio” oraz „Princeps militiae caelestis”. No a potem ktoś ulepszył.

    • m pisze:

      Oryginał jest w innym języku niż polski, a te słowa Broń i Wspomagaj mają najwierniej i najpełniej jak się tylko da tłumaczyć oryginał. Nie zawsze w danym języku można znaleźć tylko jeden wyraz odpowiadający znaczeniowo w pełni jednemu wyrazowi z oryginału(innego języka), dlatego też może są różne,, wersje”. Tłumaczenie to tłumaczenie, nie zawsze wszystko da się w wytłumaczyć:)

      • Kamil@W pisze:

        Broń nas w walce” i „Książę Niebieskich Zastępów”. Tak brzmiało pierwsze wierne tłumaczenie z łaciny „Defende nos in proelio” oraz „Princeps militiae caelestis”. Tu akurat nie ma wątpliwości ani rozbieżności. Nowszą wersję, zmienioną odmawiają członkowie Bractwa Szkaplerza św.Michała Archanioła. I tak się te 2 wersje pomieszały, że nawet w kościele nie można zgodnie tej modlitwy odmówić, bo jedni znają tak, a drudzy inaczej

        • Paweł pisze:

          Po łacinie „defende” znaczy „broń”, ale „princeps” nie musi koniecznie znaczyć „książę” (choć nam się tak wydaje, np. poprzez skojarzenia z angielskim „prince” oznaczającym praktycznie zawsze „książę” – https://www.wordreference.com/enpl/prince ).
          Oto znaczenia słowa „princeps”, jakie m. in. podaje „Słownik łacińsko-polski”, który „według słownika Hermana Mengego i Henryka Kopii opracował Kazimierz Kumaniecki” [wydanie XIII Państwowego Wydawnictwa Naukowego, Warszawa 1981]:
          a) twórca, założyciel; wnioskodawca;
          b) dowódca, głowa, pan; przywódca, władca, cesarz.
          Idąc tym tropem również tłumaczenie Biblii Tysiąclecia, które trzeci chór anielski – nazwany w Wulgacie „principatus” – nazywa chórem „Zwierzchności”, a nie jak się go nazywa tradycyjnie „Księstw”, można uznać za uzasadnione: Kol 1, 16 – https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1397 oraz Ef 1, 21 – https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1028
          Powyższy słownik tak oto tłumaczy łacińskie słowo „principatus”:
          pierwsze miejsce, pierwszeństwo;
          dowództwo, panowanie hegemonia; cesarstwo;
          zasada; początek.
          Tak że pierwotne słowa łacińskie nieraz mają mniej wyklarowane znaczenie i mniej jednoznaczny sens niż słowa od nich pochodzące, a utrwalone i rozpowszechnione w językach nowożytnych (np. szczególnie dużo zapożyczeń z łaciny ma angielski, który choć jest z pochodzenia językiem germańskim, to pod względem zasobu używanego słownictwa mógłby być wręcz nazwany „językiem leksykalnie w znacznej mierze romańskim”).

    • babula pisze:

      U nas Anno modliliśmy się słowami „broń nas w walce”, które zmieniono na „wspomagaj nas w walce”. Jak by nie było – myślę, że św. Michał wie o co nam chodzi 🙂

      • Longin pisze:

        Też uważam, że słowa „broń nas w walce” lepiej w języku polskim oddaje ducha walki, obrony i zaangażowania, aniżeli „wspomagaj”, które jakby zakłada pewną warunkowość.
        Myślę, że nasza Ewa jest też w pierwszym szeregu tej walki choć może efektów jeszcze nie widzi, ale jej mała armia (rodzina wowitowców) stale rośnie 🙂

    • Maria pisze:

      Tak powinno być , ks. Glas mówił że pytał u źródła i powinno być BROŃ nas w walce , i nie oby go BÓg pogromił ,a NIECH go Bóg pogromić raczy .Pozdrawiam

      • Maggie pisze:

        @Maria: jak widzimy na tym przykładzie iż bywa, że tłumaczenia tekstów wprowadzają wiele zamieszania, bo i w tym wypadku, przecież prosimy! Pana Boga, a NIE wydajemy zuchwałego polecenia życzeniem „NIECH” … a tym samym słowa „OBY go Bóg pogromić raczył, pokornie o to PROSIMY”, mają więcej delikatności z pokory płynącej i chyba bardziej stosowne dla modlitwy. Któż jak Bóg❣️! Pamiętajmy o dystansie bo: człowiek jest tylko grzesznym stworzeniem, przyzywającym interwencji Ojca Niebieskiego. 💕
        @Longin: najpierw musimy podjąć walkę, dlatego jest logiczne pierwsze zdanie z błaganiem o wspomożenie tej batalii, którego kontynuacją jest prośba o obronę przed złym (obrazowo: przed„pchnięciem nożem w plecy”), kiedy walczymy. Przecież to jest to samo, ale bardziej rozwinięta ekspresja w modlitwie. Przykładowo w Koronce do Miłosierdzia Bożego jedni modlą się „świata całego”, inni zaś „całego świata” i obie wersje są identyczną modlitwą.💕
        Do Wszystkich: Módlmy się sercem/z sercem ❣️, bo Pan Bóg nie ma wątpliwości 🙂 o co prosimy ..
        Ku Tobie Panie serce me wznoszę,
        mówiąc: dziękuję, przepraszam, proszę.
        Słowa te, jak chleb potrzebne w życiu …
        ale niemodne na codzień w użyciu.
        Jezus JEST Panem❣️😘

        • Longin pisze:

          No właśnie (ludzka) logika mówi co innego, choć umysł „myśli” bardziej ekspresyjnie czyli emocjonalnie 🙂
          Tak serce w modlitwie jest najważniejsze, czyli zupełne zawierzenie w miłości Temu, do Którego się mówi lub tylko patrzy, bo przecież może to być modlitwa słów, a może też zupełna cisza, kontemplacja jeśli tylko ktoś taką łaskę otrzymał….

    • duszyczka pisze:

      Ja również w modlitwie do św.Michała Archanioła używam zwrotu broń nas a nie wspomagaj. Kiedyś jeden z kapłanów mówił o tym, że kim my jesteśmy, aby nas wspomagać. Nas trzeba bronić przy naszej nędzy, słabościach, przy ogromnej przebiegłości szatana. To jest wielka i nierówna walka o nasza dusze.

      • Paweł pisze:

        Istnieje kilka nawet POSOBOROWYCH i zatwierdzonych przez Kościół tłumaczeń tej modlitwy, które też używają zwrotu „broń nas w walce”:
        1. W książce samego oficjalnego egzorcysty Watykanu i diecezji rzymskiej, zmarłego 3 lata temu ks. Gabriele Amortha: „Święty Michale Archaniele, broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg poskromi, pokornie prosimy. A Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz krążą po świecie, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.” [Ze str. 228 książki „Nowe wyznania egzorcysty” – wydanie Edycji Świętego Pawła, Częstochowa 1998, IMPRIMATUR: ks. Marian Mikołajczyk, Wikariusz Generalny, Kuria Metropolitalna w Częstochowie, 25 maja 1998 roku (L.dz. 370/98); książka ta znajduje się tu na stronie w całości w pliku: https://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2013/05/kompendium-wiedzy.pdf ]
        2. W modlitewniku wydanym przez księży michalitów: „Święty Michale, broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech mu rozkaże Bóg, pokornie prosimy. A Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz krążą po świecie, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.” [Ze str. 27 modlitewnika „Nabożeństwo do świętego Michała Archanioła i Aniołów” opracowanego przez ks. Waleriana Moroza CSMA, wydanie drugie, Wydawnictwo Michalineum, Warszawa (Struga) – Kraków 1994, „za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej, dnia 25 marca 1986 r., Nr 1590/K/86 – Ks. Bp Zb. J. Kraszewski, wikariusz generalny, Ks. Stanisław Pyzel, notariusz”]
        3. W cytowanej już tu książce z litaniami wydanej przez Michalineum: „Święty Michale, broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złych duchów bądź nam obroną. Niech im rozkaże Bóg, pokornie prosimy, a Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz krążą po świecie, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.” [Ze str. 365 książki „LITANIE” opracowanej przez ks. Stanisława Grzechowiaka, ks. Józefa Orchowskiego i ks. Adama Przyborskiego – wydanie wydawnictwa Michalineum, „za zgodą Kurii Biskupiej Warszawsko-Praskiej z dnia 3.10.2001 r. numer 1337(k)2001 – do prywatnego odmawiania, Wikariusz Generalny – Biskup Stanisław Kędziora, Kanclerz Kurii – Ks. Romuald Kamiński”]
        4. W cytowanym też kiedyś przeze mnie, a bardzo – powiedziałbym – «porządnie» opracowanym „Modlitewniku dla chorych” wydanym przez Pallottinum: „Święty Michale, broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech im rozkaże Bóg, pokornie prosimy. A ty, Książę wojska niebieskiego, mocą Bożą strąć do piekła szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich krążą po tym świecie. Amen.” [Ze str. 269 „Modlitewnika dla chorych”: wydanie Pallottinum – Poznań 1988, NIHIL OBSTAT: Poznań, dnia 29 października 1988 r., (-) Ks. prof. dr hab. Ludwik Wciórka, cenzor; IMPRIMATUR: Poznań, dnia 3 listopada 1988 r., L. dz. 9352/88, + Stanisław Napierała, Bp – Wikariusz Generalny, Ks. Jan Szczepaniak – Kanclerz Kurii Metropolitalnej]

        • Paweł pisze:

          Przepraszam, „licho” jak widać chyba nie śpi: we wszystkich tych modlitwach powinno być oczywiście na początku „Święty Michale ARCHANIELE”, a nie tylko „Święty Michale” (jak omyłkowo napisałem w powyższej wersji nr 2., 3. i 4. tej modlitwy).

    • Paweł pisze:

      Oto trzy zatwierdzone przez Kościół tłumaczenia modlitwy „ŚWIĘTY MICHALE ARCHANIELE…” wzięte z trzech PRZEDSOBOROWYCH książeczek do nabożeństwa:
      1. Najpierw książeczka przedsoborowa i jednocześnie PRZEDWOJENNA:
      „Święty Michale Archaniele, broń nas w walce, przeciwko złości i zasadzkom djabelskim bądź nam obroną. Niechaj mu Bóg rozkaże, pokornie błagamy; Ty zaś, książę wojsk niebieskich, szatana i innych złych duchów, którzy na zgubę dusz w świecie czyhają, mocą Boską strąć do piekła. Amen.” [Ze str. 47 książeczki „Zdrowaś Marya” wydanej w Wilnie w roku 1927 „nakładem i drukiem Józefa Zawadzkiego”, zaopatrzonej w kościelne pozwolenie druku: „Nihil obstat – Wilno, 13. V. 1927 a. Dr. Albinus Jaroszewicz. Censor libr.; IMPRIMATUR + Casimirus Michalkiewicz Episcopus Auxiliaris Vilnensis vic. gen., A. Mościcki pro Cancellario Curiae, Vilnae, 13. V 1927 an.”]
      2. Następnie książeczka zatwierdzona oficjalnie tuż przed wojną, a wydana drukiem zapewne dopiero w pierwszych latach po wojnie:
      „Święty Michale Archaniele, broń nas w walce i bądź nam ochroną przeciw złości i zasadzkom szatana. Niech mu rozkaże Bóg, pokornie prosimy – a Ty, Książę wojska niebieskiego, mocą Bożą strąć do piekła szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz błąkają się po świecie. Amen.” [Ze str. 50 książeczki „Ogień Miłości Jezusa Chrystusa”, którą „zebrał i ułożył X. S. K.”, a wydało „Wydawnictwo książek do nabożeństwa J. Cebulski, Kraków, ul. Szewska 22″ za pozwoleniem Książęco-Metropolitalnej Kurii w Krakowie z dnia 20 V 1939 (X. STANISŁAW Bp, Wik. gen., X. Stefan Mazanek, L. 3456/39).]
      3. I wreszcie książeczka przedsoborowa, ale już POWOJENNA (a mianowicie pierwszokomunijna książeczka mojego taty, który przystąpił do I Komunii św. w dniu 9 VI 1958 r.):
      „Św. Michale Archaniele, broń nas w walce; przeciw złościom i zasadzkom czarta bądź nam ochroną. Niech mu rozkaże Bóg, pokornie prosimy; a ty, książę wojska niebieskiego, mocą Bożą szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz błąkają się po świecie, do piekła strąć. Amen.” [Ze str. 87 książeczki do nabożeństwa „Ojcze nasz” wydanej w Archidiecezji wrocławskiej i opatrzonej przedmową biskupa Bolesława Kominka datowaną:
      „Wrocław, w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego 1958 r.”; dokładniejszych danych nie mogę podać, bo nie zachowała się strona tytułowa tej książeczki, bardzo „używanej” przez długie lata przez moją śp. babcię.]

  5. gosc pisze:

    Właśnie wróciłam z Mszy sw i nic nie było o Świetych Archaniołach

    • Kamil@W pisze:

      U mnie też nic. Nawet modlitwy po Mszy św. Nie wiem jak to ma być, ale jest tak, że są księża, którzy po Mszy św. zawsze odmawiają modlitwę-egzorcyzm do św.Michała, a inni nigdy. A przecież jest On potężnym patronem naszego Kościoła.

  6. babula pisze:

    Moje miasto ma jako patrona św. Michała archanioła. Jego pomnik jest umieszczony przed kościołem parafialnym. A podczas nawiedzenia figury można było nabyć kamienie z góry Gargano.
    Mam taki kamyczek koło komputera. I oddaję Wasze krzyże Kochani a Twój Ewuniu szczególnie pod ten kamyczek. Niech ten kamyczek urośnie na potężny głaz, którym św. Michał przygniecie wszystko co złe w naszym życiu ! ❤

  7. Betula pisze:

    W II-gi nowenny do Matki Bożej Różańcowej (28.IX – 6.X)

    „Przedziwny sekret Różańca Świętego” – Święty Ludwik Maria Grignion de Montfort (fragmenty)

    „Piękno Pozdrowienia Anielskiego”

    Pozdrowienie Anielskie jest modlitwą tak szlachetną i tak wzniosłą, iż błogosławiony Alan de la Roche sądził, że żadne stworzenie nie może jej zrozumieć i że jedynie Jezus Chrystus, narodzony z Maryi Panny mógłby ją wyjaśnić.
    Jej doskonałość wynika z: Najświętszej Maryi Panny, do której jest adresowana, z końcowego etapu wcielenia Słowa, dla którego została przyniesiona z Nieba, i z Archanioła Gabriela, który je pierwszy wymówił.
    Pozdrowienie Anielskie streszcza, w najbardziej zwięzłym skrócie, całą teologię chrześcijańską o Najświętszej Maryi Pannie. Znajduje się tam pozdrowienie i prośba.
    Pozdrowienie zawiera wszystko, co stanowi o wielkości Maryi. Prośba zawiera wszystko, o co powinniśmy Ją prosić i czego powinniśmy oczekiwać z Jej dobroci do nas.

    Dzięki Pozdrowieniu Anielskiemu: Bóg stał się człowiekiem, Dziewica stała się Matką Boga, dusze sprawiedliwych zostały wyzwolone z otchłani, ruiny Nieba zostały naprawione i puste Trony zapełnione, grzech został przebaczony, łaska została nam dana, chorzy zostali uzdrowieni, umarli wskrzeszeni, wygnani przywołani, Najświętsza Trójca zaniechała swojego gniewu, a ludzie otrzymali życie wieczne.
    Wreszcie, Pozdrowienie Anielskie jest tęczą, znakiem przychylności i łaski, które Bóg dał światu.

    Ponieważ te cuda zostały dokonane przez Pozdrowienie Anielskie, powtarzamy to samo pozdrowienie, żeby podziękować Najświętszej Trójcy za Jej nieocenione dobrodziejstwa. Wielbimy Boga Ojca za to, że tak umiłował świat, iż dał nam Swojego Jednorodzonego Syna jako Zbawiciela. Błogosławimy Syna, ponieważ zstąpił z Nieba na ziemię, stał się człowiekiem i nas Zbawił. Wysławiamy Świętego Ducha, ponieważ uformował w łonie Najświętszej Maryi Panny to tak czyste Ciało, które stało się ofiarą za nasze grzechy… W takim właśnie duchu wdzięczności musimy odmawiać Pozdrowienie Anielskie, dokonując aktów wiary, nadziei, miłości i dziękczynienia za te dobrodziejstwa naszego Zbawienia. Syn jest uwielbiony, ponieważ sławimy Jego przeczystą Matkę. Duch Święty jest uwielbiony, ponieważ podziwiamy łaski, którymi napełnił swoją Oblubienicę.
    Jeżeli Pozdrowienie Anielskie oddaje cześć Świętej Trójcy, jest również najdoskonalszym uwielbieniem, jakie moglibyśmy skierować do Maryi.
    Chociaż nie ma niczego równie wielkiego jak Majestat Boski i niczego równie godnego wzgardy jak grzeszny człowiek, ten najwyższy Majestat nie gardzi jednak naszymi hołdami i jest uhonorowany, kiedy śpiewamy Jego Chwałę.

    Święta Matylda, pragnąc znaleźć sposób, w jaki mogłaby bardziej zaświadczyć o oddaniu się Matce Bożej, doznała uniesienia duchowego. W tych myślach ukazała się Jej Maryja, trzymając na piersi wypisane złotymi literami Pozdrowienie Anielskie i powiedziała jej:
    Wiedz moja córko, że nikt nie może mnie uczcić przez przyjemniejsze pozdrowienie niż to, które mi przedstawiła godna uwielbienia Trójca Święta, przez które zostałam wyniesiona do godności Matki Boga. Dzięki słowu Ave, które pochodzi od Ewy „Eva” dowiedziałam się, że Bóg w swojej wszechmocy zachował mnie od grzechu i wszelkiej biedy, na którą pierwsza kobieta była podatna. Imię Maryja, oznaczające Panią Światła, wyraża, że Bóg napełnił mnie mądrością i światłem niby świecącą gwiazdę, aby oświetlić Niebo i ziemię.
    Te słowa: «Pełna Łaski» przypominają mi, że Duch Święty napełnił mnie tyloma łaskami, iż mogę hojnie je rozdawać tym, którzy o nie proszą za moim pośrednictwem.
    Mówiąc: «Pan z Tobą», odnawiacie we mnie nieopisaną radość, którą odczułam, kiedy Przedwieczne Słowo wcieliło się w moje łono.
    Kiedy mi mówicie: «Błogosławionaś między niewiastami», wielbię Boże miłosierdzie, które mnie wzniosło do najwyższego stopnia szczęśliwości.
    Przy słowach: «Błogosławiony Owoc żywota Twojego Jezus» całe Niebo się raduje ze mną widząc Jezusa, mojego Syna, uwielbionego i wysławionego, ponieważ Zbawił ludzi.

  8. Ania pisze:

    Niechaj Cię Aniołowie strzegą na wszystkich Twych drogach!

    O najszczęśliwsi Archaniołowie: Michale, Gabrielu, Rafale, dowódcy wojsk Niebieskich, wyproście nam światło Ducha Świętego, wprowadźcie nas w tajemnice Boskie i dajcie nam siłę do walki przeciwko naszemu wspólnemu nieprzyjacielowi. Amen

  9. wobroniewiary pisze:

    POŚWIĘCENIE SIĘ ŚW. MICHAŁOWI ARCHANIOŁOWI

    O wielki Książę Niebieski, najwierniejszy Stróżu Kościoła, święty Michale Archaniele, oto ja, chociaż bardzo niegodny Twego oblicza, jednak ufny w Twą dobroć, powodowany potężnym wpływem Twoich modlitw i licznymi Twymi dobrodziejstwami, staję przed Tobą w towarzystwie mego Anioła Stróża i w obecności wszystkich Aniołów Niebieskich, których biorę za świadków mego nabożeństwa ku Tobie.
    Ciebie dziś obieram za swego szczególnego obrońcę i orędownika. Postanawiam sobie mocno czcić Cię zawsze i usilnie szerzyć Twoją cześć. Bądź moją mocą przez całe życie, abym nigdy nie obraził Pana Boga myślą, słowem lub uczynkiem. Broń mnie przeciw wszelkim pokusom szatańskim, głównie przeciw tym, które atakują wiarę i czystość, a w godzinę śmierci uproś pokój mej duszy i zaprowadź do ojczyzny wiecznej. Amen.

    (Za zgodą Kurii Metropolitalnej Warszawskiej z 25 III 1986 r., nr 1590/K/86).

  10. wobroniewiary pisze:

    Szczęść Boże,
    kult św. Michała jest w chrześcijaństwie żywy od dawien dawna. Od kilkudziesięciu lat kościół rzymskokatolicki wspomina Michała wraz z archaniołami Rafałem i Gabrielem 29 września, nadając temu dniu rangę święta.

    Polecamy Ci dziś hymn z nieszporów, przewidzianych w Liturgii Godzin na 29 września.

    Poślij nam, Chryste, anioła pokoju,
    Michała, który niech często przebywa
    W tym domu i sprawi, by wszystko, co mamy,
    Służyło dobru.
    Przyślij Gabriela, anioła mocnego,
    By zło grożące odpędził daleko
    I swoją pieczą otoczył świątynię
    Twojego ludu.
    Ześlij nam z nieba anioła Rafała,
    Lekarza duszy, by wszelkie choroby
    Uzdrawiał łaską i czuwał nad drogą
    Naszego życia.
    Chryste, coś świętych aniołów jest chlubą,
    Niech ich zastępy przybędą aż do nas
    I dopomogą wysławiać wraz z nimi
    Jedyną Trójcę. Amen.

  11. m-gosia pisze:

    Na obrazku z Sanktuarium Św.Michała Archanioła z góry Gargano jest z kolei taki akt oddania:

    Najchwalebniejszy Książę chórów anielskich
    dzielny obrońco Boga Najwyższego
    gorliwy miłośniku Chwały Bożej
    postrachu zbuntowanych aniołów
    umiłowanie i radości aniołów sprawiedliwych
    Św. Michale Archaniele
    pragnąc należeć do grona Twoich czcicieli
    Tobie ofiaruje się i poświęcam.

    Oddaje Twojej czujnej opiece siebie samego,
    moja rodzinę, moja prace, przyjaciół
    i wszystko to co posiadam .
    Będąc biednym grzesznikiem, mizerna jest moja ofiara,
    ale Ty nie pogardzisz uczuciami mego serca.
    Pamiętaj, że od dzisiaj jestem pod Twoją szczególną opieka, proszę Cie więc,
    nie opuszczaj mnie przez całe moje życie .

    Wybłagaj mi u Pana, przebaczenie moich licznych i ciężkich grzechów,
    łaskę ukochania całym sercem mojego Boga, drogiego Zbawiciela Jezusa Chrystusa,
    najsłodszej Matki Maryi i wszystkich ludzi, moich braci,
    umiłowanych przez Boga Ojca i odkupionych przez Syna Bożego.

    Upraszaj mi wszelką pomoc niezbędną, do otrzymania korony chwały niebieskiej.
    Broń mnie zawsze od nieprzyjaciół mojej duszy,
    a w sposób szczególny w ostatnim momencie mego życia.

    Przybądź mi z pomocą o chwalebny Archaniele,
    bądź przy mnie podczas duchowych zmagań, oddal ode mnie w czeluści piekielne
    anioła sprzeniewierzonego i pysznego, którego pokonałeś i upokorzyłeś,
    podczas walki na niebie.

    Zaprowadź mnie przed Tron Boga Najwyższego, abym głosiła razem z Toba,
    o Święty Michale Archaniele, i ze wszystkimi Aniołami cześć, chwałę i dziękczynienie
    Temu, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

    Santuario S. Michele Arcangelo
    71037 Monte Sant’ angelo (Foggia)

  12. Maggie pisze:

    Do św. Gabriela Archanioła

    Święty Gabrielu Archaniele, który byłeś zawsze zwiastunem dobrej nowiny, dopomagaj nam do spokojnego przyjmowania wszelkich wieści. Byśmy nigdy nie ulegali panice, a zawsze umieli zaufać Bogu, którego łaską jesteśmy umocnieni. Przyczyniaj się także do tego, aby oznajmiana nam prawda stawała się dla nas jasna i zrozumiała, byśmy umieli przyjąć to, co Bóg w swej dobroci nam objawia. Amen.

    Do św. Rafała Archanioła

    Święty Rafale Archaniele, który czuwasz przed majestatem Bożym i z polecenia Stwórcy, byłeś przewodnikiem w niebezpiecznej wędrówce Tobiasza. Czuwaj nad drogami naszego życia, ostrzegaj przed niebezpieczeństwami jakie nas zgubić mogą. Ty odpędzałeś demony i uzdrawiałeś mocą Bożą. Broń nas przed uległością złu, a gdy zdrowie i życie nasze zagrożone będzie, wstawiaj się za nami u Boga, przedstawiaj nasze sprawy i bądź nam pomocny. Amen.

  13. wobroniewiary pisze:

    Jeśliby ktoś posiadał majętność tego świata i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga? 1 J 3,17

    Święta Teresa była przekonana o tym, że choć stanie przed Bogiem z pustymi rękami, to jednak wiedziała również, że nie może do nieba przyjść sama. Musi ze sobą przyprowadzić jak największą liczbę dusz, by w niebie, jak się wyraziła, nie było pustych miejsc, ale wszystkie były zapełnione. Dlatego usilnie modliła się o nawrócenie zabójcy Pranziniego. Odczuła niepisaną radość, gdy dowiedziała się, że tuż przed śmiercią pojednała się z Bogiem. Mała Święta miała wielu takich duchowych synów.

    Święta Tereso od Dzieciątka Jezus uproś nam łaskę by los wiecznego zbawienia nas i innych nie był nam obojętny.

  14. Paweł pisze:

    Na zakończenie dzisiejszego Święta – tak dla rozweselenia – posłuchajcie sobie tematycznie tu nawiązującego walca Carla Michaela Ziehrera op. 484 pod tytułem: „ANIOŁKI” (bo właśnie go przypadkowo odkryłem; przy końcu tego filmiku jest nawet obrazek z Matką Bożą i Dzieciątkiem Jezus w otoczeniu Aniołów). [Kompozytor ten był w XIX wieku wielkim konkurentem całej rodziny Straussów; pisał przepiękne walce, choć łatwo jest je odróżnić od walców Straussów, jako że mają one swój własny odmienny styl. Był on też ostatnim dyrektorem muzycznym balów na cesarskim dworze Austro-Węgier – aż do upadku tej monarchii, który nastąpił w wyniku I wojny światowej.]:

    • Paweł pisze:

      Jeżeli komuś podobają się utwory C. M. Ziehrera o tematyce „niebiańskiej”, to oto jeszcze trzy:
      1. Walc op. 322 „JAK ŻYJE SIĘ W NIEBIE”:

      2. Walc op. 34 „NIEBO PEŁNE SKRZYPIEC”:

      3. Walc op. 113 „ODGŁOSY RAJU”:

      A ponieważ obecnie mamy w Polsce „Rok Moniuszki” (z okazji 200-lecia urodzin kompozytora), mogę jeszcze polecić bardzo ładne wykonanie opery „Straszny Dwór” – oto np. trzeci Akt w tym wykonaniu (od minuty 4:03 można posłuchać słynną arię Skołuby „Ten zegar stary”):

      • Paweł pisze:

        Mogę jeszcze dodać jako ciekawostkę, że C. M. Ziehrer to utalentowany kompozytor, który napisał nawet POLONEZA [bo dzięki królom Sasom zasiadającym na polskim tronie, którzy go zresztą bardzo chętnie sami tańczyli, ta forma muzyczna stała się szeroko znana i praktykowana w Europie, przy czym barokowe i klasycystyczne „polonezy” zagraniczne, pojawiające się np. w twórczości J. S. Bacha, G. Ph. Telemanna, a nawet Beethovena czy Mozarta, miały tylko NIKŁE związki z polskim typem poloneza; natomiast w drugiej połowie XIX wieku polonez nawet na ziemiach polskich znalazł się na marginesie kultury tanecznej i tylko z rzadka pojawiał się w twórczości kompozytorskiej, co dotyczyło także kompozytorów polskich, więc tym bardziej widać tu jakąś wszechstronność C M. Ziehrera]:

      • Paweł pisze:

        A tu ciekawy przykład niejako ODWROTNY do powyższego: czyli nie kompozytor z europejskich sfer komponujący „po polsku”, tylko kompozytor polski (i premier II RP) jako autor utworu w stylu dawnej klasyki europejskiej:

        Tego typu utwory mogły się pojawiać nawet tak późno, jak w XX wieku [pomimo faktu, iż menuet zakończył właściwie na zawsze swój żywot jako taniec i jako obowiązkowa trzecia część klasycystycznych symfonii, kiedy tylko zegar historii wybił rok 1800], ponieważ już od połowy XIX wieku Europa utraciła wyraźnie swoją JEDNOMYŚLNOŚĆ w sprawach stylistyki muzycznej, architektonicznej i w ogóle artystycznej: jedni chcieli „iść do przodu” i tworzyć AWANGARDĘ (w rodzaju np. impresjonizmu w muzyce czy secesji w architekturze), a inni woleli kontynuować przeszłość dotychczasową lub wręcz „wskrzeszać” przeszłość dawniejszą [i to był tzw. „HISTORYZM” lub „NEOSTYLIZM” – w muzyce obecny z jednej strony jako neoromantyzm będący kontynuacją dotychczasowego romantyzmu, a z drugiej strony jako neoklasycyzm będący „wskrzeszeniem” minionego już klasycyzmu i baroku (aczkolwiek praktycznie zawsze było to tylko „wskrzeszenie” typowych dla tych epok form, a nie „wskrzeszenie” ówczesnego harmonicznego języka dźwiękowego), w architekturze zaś obecny jako neogotyk, neobarok itp. oraz ich „mieszanki” zwane eklektyzmem].
        Menuet G-dur Paderewskiego to jest neoklasycystyczny skarb, która nie tylko wskrzesza formę menueta, ale nawet pod względem zastosowanego języka harmonicznego „zmieściłby się” zapewne w granicach XVIII wieku.
        Na koniec zaś – dla kontrastu i jako ciekawostka – dwa utwory muzycznej „awangardy” (mimo to, moim zdaniem, „dające się słuchać”): jeden z jej początkowego stadium, którym był IMPRESJONIZM –

        – a drugi z jej „apogeum”, którym wg mnie była twórczość francuskiego kompozytora Oliviera Messiaena (autora szeregu utworów religijnych i aż przez 61 lat pracującego w kościele jako organista, a ponadto jedynego zapewne w erze „atonalności” twórcy, który stworzył swój własny język harmoniczny – system 7 modi, czyli skal – ale taki, że choć BARDZO daleki od klasycznego sytemu dur-moll, to pozwalający jednak mówić o „TONALNOŚCI Oliviera Messiaena” – https://pl.wikipedia.org/wiki/Tonalno%C5%9B%C4%87 ):

        • Paweł pisze:

          Na koniec mogę dodać, że przeżywany przez nas od półwiecza schyłek epoki „awangardy” muzycznej wygląda „blado”, a przedstawiciele najnowszych trendów w rodzaju POLISTYLIZMU i POSTMODERNIZMU (zwanego też „nową muzyką konsonującą” lub „nową tonalnością”, jak podaje Encyklopedia Muzyki PWN) cichaczem nawet komponują niekiedy rzeczy całkiem – powiedziałbym – staromodne. Oto przykład – walc Alfreda Sznitke (Альфредa Гарриевичa Шнитке):

        • Paweł pisze:

          Natomiast – jak można przeczytać na stronie https://www.academia.edu/34708799/Tendencje_postmodernistyczne_w_muzyce_zachodniej – utworem wymienianym jako ten, „(…) który zapoczątkował erę postmodernizmu w muzyce POLSKIEJ”, jest m. in. «III Symfonia» Henryka Mikołaja Góreckiego (1933-2010). Kompozytor ten jest również wymieniony na „Liście kompozytorów POSTMODERNISTYCZNYCH” w angielskiej Wikipedii: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_postmodernist_composers
          Od początku lat 70. typowe dla Góreckiego są „(…) utwory o wyraźnej melodii i tradycyjnej, wręcz prostej harmonii, w których motywy lub frazy wielokrotnie powtarzają się. Ta cecha sprawia, że muzykę Góreckiego niejednokrotnie kojarzy się z minimalizmem, albo określa się ją mianem «nowej prostoty». I taki właśnie charakter ma najbardziej znane dzieło Góreckiego, czyli III Symfonia zwana też «Symfonią pieśni żałosnych»”, która dała początek międzynarodowej karierze Góreckiego, a wydana z nią płyta sprzedała się w ponad 700 tys. egzemplarzy, co stanowiło największy w historii fonografii światowej nakład płyty ze WSPÓŁCZESNĄ muzyką poważną. [Za: Encyklopedią Muzyki PWN, Warszawa 2006 oraz https://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Miko%C5%82aj_G%C3%B3recki ]
          Ta wyżej wzmiankowana „częsta powtarzalność motywów lub akordów (jak w minimalizmie)”, a ponadto „długo trwające brzmienia” – też charakterystyczne dla Góreckiego – należą do cech typowych dla POSTMODERNIZMU: https://pl.wikipedia.org/wiki/Postmodernizm_(muzyka)
          Typowe dla postmodernizmu – jak można przeczytać pod powyższym linkiem – są też „utwory w historycznych stylach”, a do takich – popularnych i najczęściej wykonywanych z twórczości Henryka M. Góreckiego – należą jego «TRZY UTWORY W DAWNYM STYLU», które „(…) stanowią skromną, ale efektowną i pełną wdzięku, próbkę stylu i typowych problemów estetyczno-warsztatowych ich twórcy” i „wprowadzają nas w samo sedno indywidualnego stylu Góreckiego”. – https://culture.pl/pl/dzielo/henryk-mikolaj-gorecki-trzy-utwory-w-dawnym-stylu
          Oto one:

        • Paweł pisze:

          A odnośnie do Alfreda Schnittke [którego o dziwo, wymienia nawet w krótkim biogramie znakomicie wydana książka (o bardzo sensownych treściach i z mnóstwem kolorowych ilustracji) „Kompozytorzy znani i nieznani” Petera Gammonda, wydana przez Oficynę Wydawniczą „Delta W-Z” (Warszawa 1994), co jest – moim zdaniem – swego rodzaju dużym wyróżnieniem dla tego kompozytora, wykazującego wg tej książki „cudowną pomysłowość” (choć też – z drugiej strony – zdanie życzliwych mu nawet recenzentów licznych jego płyt było ponadto takie, iż „nie jest on dość samokrytyczny” i „polega bardziej na efektach niż argumentach”)] można posłuchać innego jego utworu pt. „TANGO W DOMU WARIATÓW” (do którego – wg pierwszego kadru tego filmiku – „potrzeba pięciorga”), wykazującego takie cechy postmodernizmu, jak skontrastowana, zabawna, zaskakująca lub nawet bulwersująca forma i treść [ https://pl.wikipedia.org/wiki/Postmodernizm_(muzyka) ]:

  15. Piter pisze:

    Czy egzorcyzm Michała Anioła, podany ponoć przez samego anioła w 2011 roku jest zatwierdzony do „użytku”? Czy można odmawiać? Czy osoby tu postujące znają tę modlitwę?
    Potężny egzorcyzm Świętego Michała Archanioła z poniższych witryn internetowych:
    https://gloria.tv/article/raxoyGa9j1fS22YVQbM4zvgAX
    http://ostatniapomoc.pl/modlitwy-do-sw-michala-archaniola/

    Boże w Trójcy Świętej Jedyny, błagam Cie i proszę za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi, Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych o tę wielką łaskę pokonania sił ciemności na polskiej ziemi i całym świecie. Odwołujemy się do zasług Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa, Jego Przenajdroższej Krwi przelanej za nas i Jego Świętych Ran, Agonii na Krzyżu i wszystkich cierpień poniesionych podczas Męki i przez całe Życie Pana Naszego i Zbawcy. Prosimy Cię Jezu Chryste, wyślij Swoich Aniołów, aby strąciły złe moce do czeluści piekielnych, aby na polskiej ziemi i na całym świecie nastało Boże Królestwo. Aby łaska Boża mogła się rozlać na każde ludzkie serce, aby nasz Naród i wszystkie narody całego świata mogły doświadczyć Bożego pokoju. Nasza Pani i Królowo, błagamy Cię gorąco poślij swoich Aniołów, aby strąciły do czeluści piekielnych, wszystkie te złe duchy, które mają być strącone. A Ty Wodzu Niebieskich Zastępów dokonaj tego dzieła, aby łaska Boża mogła nam nieustannie towarzyszyć. Poprowadź wszystkie Zastępy Niebieskie, aby złe moce zostały strącone do czeluści piekielnych. Użyj całej Swej mocy, aby pokonać lucyfera i jego aniołów, którzy się sprzeciwili Woli Bożej i teraz chcą niszczyć dusze ludzkie. Pokonaj ich, albowiem masz taką władzę, a nam wyproś łaskę pokoju i Bożej Miłości abyśmy podążali za Chrystusem do Królestwa Niebieskiego. Amen.

    KAŻDORAZOWE ODMÓWIENIE TEJ MODLITWY SPOWODUJE STRĄCENIE DO CZELUŚCI PIEKIELNYCH 50 TYSIĘCY ZŁYCH DUCHÓW. To wielka łaska, Pamiętajcie o tym, aby odmawiać tę modlitwę jak najczęściej. Za każdym razem, taka liczba złych duchów będzie strącona do czeluści piekielnych. Oto wielki dar od Boga przekazany przeze Mnie, Świętego Michała Archanioła w tym szczególnym dniu. Oto moce piekielne będą drżały na tę modlitwę, albowiem wielka rzesza złych duchów będzie musiała być strącona do czeluści piekielnych. To spowoduje wielkie uwolnienie w całym Polskim Narodzie i w wielu miejscach na całym świecie. /Święty Michał Archanioł w dniu 29.09.2011r./

  16. Krystyna pisze:

    Moi drodzy, chcę się z wami podzielić tym co dzisjaj zobaczylam na własne oczy.Jestem na urlopie w Hiszpanii, z racji niedzielni a szczególnie dzisiejszego święta poszliśmy na Mszę świętą celebrowaną po hiszpańsku a to co mnie przeraziło bylo to podczas rozdawania Eucharystii przez kobiety świeckie wiernym. My z mężem podeszliśmy do księdza i przyjelismy komunię do ust, natomiast dwa rzędy wiernych podchodzilo to tych kobiet. Z kościoła wyszlam w szoku ze to ma miejsce w kościele katolickim do czego to wszystko zmierza? Co o tym myśleć?

  17. cure pisze:

    AKT MIŁOŚCI: „O, Jezusie, o, Mario, kocham was, ratujcie kapłańskie dusze, ratujcie dusze — kochając gorąco, proszę, oby ten Akt Miłości, każdym tchnieniem, każdym uderzeniem pulsu, tysiąc razy, wolno mi było powtórzyć”.
    [We wcześniejszym tekście książeczka ta tak informuje o nim: „Najważniejszą modlitwą jest, według słów Samego Zbawiciela «Akt Miłości»”. A ponadto zacytowane są takie oto «słowa Zbawiciela»: „Zjednoczcie się! bądźcie jak szaniec! — Nie pozwólcie, aby z tego szańca chociaż jeden kamień wypadł. Każdy Akt Miłości zabezpieczy dusze przed atakami złego, szatan musi je zwrócić. Aktem miłości wyzwę szatana do walki i zmuszę go do opuszczenia ziemi. Akt miłości jest wielkim murem obronnym, pomóżcie mi go zbudować! (…) Za pomocą Aktu Miłości muszę nauczyć znowu ludzkość modlitwy. Nikt nie będzie z tego wyłączony, bowiem ten dar przeznaczony jest dla każdej duszy bez wyjątku. Będziemy panować nad piekłem, aż do niezmierzonych ot­chłani. Każdy z was może mieć swój wkład w tym dziele. Akt Miłości jest początkiem. Wyszedł on z mego serca. (…) Akt miłości odprawiaj następująco: weźmij światło miłości rozpalone zaufaniem i uczyń podobnie jak kapłan, gdy idzie z lampką oliwną do chorego. Roznosiciele światła zaufania i miło­ści serca są mi bardzo potrzebni. (…) Aktem Miłości wypełnię na nowo wasze serca! Wszystko, co posiadam, oddałem duszom w podarunku. Akt Miłości powinien trwać nieustannie jak zegar, który nigdy nie staje. Akt Miłości wynagradza wszystkie dzisiejsze zaniedbania. Akty miłości są jak kamienie pod budowę, albo też jak ciepły wiatr południowy, który roztopi lodowce. Wszyscy będą objęci tym aktem, dlatego rozpowszechniajcie go sami i poprzez innych. (…) O, jakże płakała moja Matka, pragnąc was odzyskać! — Złożyłem więc na jej ręce Akt Miłości do nieograniczonego posiadania na zawsze i dla ratowania każdego. (…) Akt Miłości jest poświęceniem się mojej miłości — podobnie jak uroczyste nabożeństwo. Podczas tego aktu obecni są zawsze aniołowie. Także oni pragną okazać mi swą miłość poprzez swą obecność. Śpiewają przy tym pieśni na cześć duszy, aby ukorono­wać jej miłość. O gdybyście mogli to widzieć i słyszeć. Wasza miłość przyciąga anioły, często są obecne najznaczniejsze z nich. Poświęćcie się całym sercem Aktowi Miłości. Może on połączyć niebo z ziemią.

  18. wobroniewiary pisze:

    Francuski duchowny ks. Guy Pages został pozwany do sądu za przypomnienie nauki Kościoła na temat praktyk homoseksualnych. Aktywiści LGBT oskarżyli go o „zniewagę i podżeganie do nienawiści ze względu na orientację seksualną”.

  19. Betula pisze:

    W III-ci dzień nowenny do Matki Bożej Różańcowej (28.IX – 6.X)

    „Przedziwny sekret Różańca Świętego” – Święty Ludwik Maria Grignion de Montfort (fragmenty)

    Znalazłeś się w biedzie grzechu? Wezwij Boską Maryję, powiedz Jej: Ave, co znaczy:
    pozdrawiam Cię z bardzo głębokim szacunkiem, Ciebie, która jesteś bez grzechu i jego
    skutków, a Ona uwolni cię od zła twoich grzechów.
    Znalazłeś się w ciemnościach niewiedzy albo błędu? Przyjdź do Maryi i powiedz Jej: Ave
    Maryja co znaczy: oświeć mnie promieniami słońca sprawiedliwości, a ona podzieli się z tobą swoim światłem.
    Zszedłeś z drogi prowadzącej do Nieba? Wezwij Maryję, której imię oznacza Gwiazdę
    Morza i Gwiazdę Polarną. Ona steruje naszą żeglugą na tym świecie, a zaprowadzi cię do portu wiecznej szczęśliwości.
    Jesteś przygnieciony strapieniem? Zwróć się do Maryi, której imię oznacza „Gorzkie
    Morze”, które na tym świecie zostało napełnione goryczą, a które obecnie jest zamienione w morze czystych słodyczy w Niebie, a Ona przemieni twój smutek w radość i pocieszy cię w twoim zmartwieniu.
    Straciłeś łaskę? Uczcij obfitość łask, którymi Bóg obdarzył Matkę Bożą i powiedz Jej:
    jesteś pełna łaski i napełniona wszelkimi darami Ducha Świętego, a Ona podzieli się z
    tobą swoimi łaskami.
    Jesteś sam, pozbawiony opieki Bożej? Zwróć się do Maryi i powiedz Jej: Pan z Tobą,
    szlachetniej i głębiej niż w sprawiedliwych i świętych, ponieważ stanowisz jedno z Nim;
    będąc Twoim Synem, Jego Ciało jest Twoim Ciałem; jesteś z Panem przez doskonałe
    podobieństwo i wzajemną miłość, ponieważ jesteś Jego Matką. Powiedz Jej wreszcie:
    Najświętsza Trójca, której jesteś cenną Świątynią, jest z Tobą, a Ona odda cię ponownie w opiekę i ochronę Boga.
    Odczuwasz głód chleba łaski i chleba życia? Zbliż się do Tej, która nosiła Chleb Żywy,
    który zstąpił z Nieba i powiedz Jej: Owoc Twojego żywota jest błogosławiony, który
    poczęłaś bez żadnego umniejszenia dla swojego dziewictwa, który nosiłaś bez goryczy
    i urodziłaś bez bólu; niech będzie błogosławiony Jezus, który odkupił świat zniewolony,
    uzdrowił świat chory, wskrzesił człowieka umarłego, przyprowadził człowieka
    wygnanego, usprawiedliwił człowieka-zbrodniarza, ocalił człowieka potępionego, a z
    pewnością, twoja dusza zostanie nasycona chlebem łaski w tym życiu i chwały wiecznej w drugim.

    Matka Boża powiedziała do błogosławionego Alana de la Roche:
    To jest modlitwa bardzo pożyteczna i jest to służba bardzo mi miła,
    żeby odmawiać sto pięćdziesiąt Pozdrowień Anielskich. Jednak podoba mi się o wiele
    bardziej i o wiele lepiej zrobią ci którzy, kiedy połączą pozdrowienie z medytacją Życia,
    Męki i Chwały Jezusa Chrystusa, ponieważ ta medytacja jest duszą tej modlitwy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s