I sobota miesiąca. Powszechna mobilizacja różańcowa

ABC NABOŻEŃSTWA PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi

WPROWADZENIE:
1. Wielka obietnica

Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi.
10 grudnia 1925 r. objawiła się siostrze Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce.
Dzieciątko powiedziało:
Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał.

Maryja powiedziała:
Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia.

2. Dlaczego pięć sobót wynagradzających?
Córko moja – powiedział Jezus – chodzi o pięć rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi:

1. – Obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu,
2. – Przeciw Jej Dziewictwu,
3. – Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu,
4. – Obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec nieskalanej Matki,
5. – Bluźnierstwa, które znieważają Maryję w Jej świętych wizerunkach.

WARUNKI:
Warunek 1
Spowiedź w pierwszą sobotę miesiąca.
Łucja przedstawiła Jezusowi trudności, jakie niektóre dusze miały co do spowiedzi w sobotę i prosiła, aby spowiedź święta mogła być osiem dni ważna. Jezus odpowiedział: Może nawet wiele dłużej być ważna pod warunkiem, ze ludzie są w stanie łaski, gdy Mnie przyjmują i ze mają zamiar zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu Maryi.

Do spowiedzi należy przystąpić z intencją zadośćuczynienia za zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi. W kolejne pierwsze soboty można przystąpić do spowiedzi w intencji wynagrodzenia za jedną z pięciu zniewag, o których mówił Jezus. Można wzbudzić intencję podczas przygotowania się do spowiedzi lub w trakcie otrzymywania rozgrzeszenia.

Przed spowiedzią można odmówić taką lub podobną modlitwę:
Boże, pragnę teraz przystąpić do świętego sakramentu pojednania, aby otrzymać przebaczenie za popełnione grzechy, szczególnie za te, którymi świadomie lub nieświadomie zadałem ból Niepokalanemu Sercu Maryi. Niech ta spowiedź wyjedna Twoje miłosierdzie dla mnie oraz dla biednych grzeszników, by Niepokalane Serce Maryi zatriumfowało wśród nas.

Można także podczas otrzymywania rozgrzeszenia odmówić akt żalu:
Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu, szczególnie za moje grzechy przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.

Warunek 2
Komunia św. w pierwszą sobotę miesiąca
Po przyjęciu Komunii św. należy wzbudzić intencję wynagradzającą. Można odmówić taką lub inna modlitwę:

Najchwalebniejsza Dziewico, Matko Boga i Matko moja! Jednocząc się z Twoim Synem pragnę wynagradzać Ci za grzechy tak wielu ludzi przeciw Twojemu Niepokalanemu Sercu. Mimo własnej nędzy i nieudolności chcę uczynić wszystko, by zadośćuczynić za te obelgi i bluźnierstwa. Pragnę Najświętsza Matko, Ciebie czcić i całym sercem kochać. Tego bowiem ode mnie Bóg oczekuje. I właśnie dlatego, że Cię kocham, uczynię wszystko, co tylko w mojej mocy, abyś przez wszystkich była czczona i kochana. Ty zaś, najmilsza Matko, Ucieczko grzesznych, racz przyjąć ten akt wynagrodzenia, który Ci składam. Przyjmij Go również jako akt zadośćuczynienia za tych, którzy nie wiedzą, co mówią, w bezbożny sposób złorzeczą Tobie. Wyproś im u Boga nawrócenie, aby przez udzieloną im łaskę jeszcze bardziej uwydatniła się Twoja macierzyńska dobroć, potęga i miłosierdzie. Niech i oni przyłączą się do tego hołdu i rozsławiają Twoją świętość i dobroć, głosząc, że jesteś błogosławioną miedzy niewiastami, Matką Boga, której Niepokalane Serce nie ustaje w czułej miłości do każdego człowieka. Amen.

Warunek 3
Różaniec wynagradzający w pierwszą sobotę miesiąca

Po każdym dziesiątku należy odmówić Modlitwę Anioła z Fatimy. Akt wynagrodzenia:
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

Zaleca się odmówienie Różańca wynagradzającego za zniewagi wyrządzone Niepokalanemu Sercu Maryi. Odmawia się go tak jak zwykle Różaniec, z tym, że w „Zdrowaś Maryjo…” po słowach „…i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus” włącza się poniższe wezwanie, w każdej tajemnicy inne:
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje Niepokalane Poczęcie!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje nieprzerwane Dziewictwo!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoją rzeczywistą godność Matki Bożej!
Zachowaj i pomnażaj w nas cześć i miłość do Twoich wizerunków!
Rozpłomień we wszystkich sercach żar miłości i doskonałego nabożeństwa do Ciebie!

Warunek 4
Piętnastominutowe rozmyślanie nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi w pierwszą sobotę miesiąca
(podajemy przykładowe tematy rozmyślania nad pierwszą tajemnicą radosną)

1. Najpierw odmawia się modlitwę wstępną:
Zjednoczony ze wszystkimi aniołami i świętymi w niebie, zapraszam Ciebie, Maryjo, do rozważania ze mną tajemnic świętego różańca, co czynić chcę na cześć i chwałę Boga oraz dla zbawienia dusz.

2. Należy przypomnieć sobie relację ewangeliczną (Łk 1,26 – 38). Odczytaj tekst powoli, w duchu głębokiej modlitwy.

3. Z pokorą pochyl się nad misterium swojego zbawienia objawionym w tej tajemnicy różańcowej. Rozmyślanie można poprowadzić według następujących punktów:
a. rozważ anielskie przesłanie skierowane do Maryi,
b. rozważ odpowiedź Najświętszej Maryi Panny,
c. rozważ wcielenie Syna Bożego.

4. Z kolei zjednocz się z Maryją w ufnej modlitwie. Odmów w skupieniu Litanię Loretańską. Na zakończenie dodaj:
Niebieski Ojcze, zgodnie z Twoją wolą wyrażoną w przesłaniu anioła, Twój Syn Jednorodzony stał się człowiekiem w łonie Najświętszej Dziewicy Maryi. Wysłuchaj moich próśb i dozwól mi znaleźć u Ciebie wsparcie za Jej orędownictwem, ponieważ z wiarą uznaję Ją za prawdziwą Matkę Boga. Amen.

5. Na zakończenie wzbudź w sobie postanowienia duchowe.
Będę gorącym sercem miłował Matkę Najświętszą i każdego dnia oddawał Jej cześć.
Będę uczył się od Maryi posłusznego wypełniania woli Bożej, jaką Pan mi ukazuje co dnia.
Obudzę w sobie nabożeństwo do mojego Anioła Stróża.
Za: http://www.sekretariatfatimski.pl

Komunikat!
UWAGA PARAFIE! PILNE OSTRZEŻENIE!!! 

Niebo nas ostrzega, że w przyszłym tygodniu, korzystając z okresu urlopów i wakacji, w parafiach pojawią się osobnicy udający kapłanów. Może to być kolejny, najbardziej perfidny atak na Kościół, doskonale zorganizowany. W związku z tym należy:

1. nieznajomych mężczyzn, podających się za księży czy zakonników, legitymować i nie dopuszczać do ołtarza bez dokumentów. Ponieważ te mogą być sfałszowane, dobrze by było dokonać ich weryfikacji w oparciu o katalogi diecezji i zakonów, istniejące w internecie.

2. Nie godzić się na zastępstwo przez nich proponowane, gdyż byłaby to atrapa Mszy bez konsekracji i pozorowana spowiedź bez rozgrzeszenia i bez zachowania tajemnicy.

3. Zwracać uwagę na to, czy nie mają swojego fotografa. Ich zdjęcia i filmy mogą być wykorzystane do ataku na Kościół.
Animatorzy ruchu “Iskra z Polski”, 3 lipca 2019

DO BRONI! POWSZECHNA MOBILIZACJA RÓŻAŃCOWA!!!

Niech natychmiast wszyscy użyją Różańca jako egzorcyzmu! Chodzi o wolę walki i o myśl, która może być wyrażona tymi lub podobnymi słowami:
Niech mocą tajemnicy… (którą mam rozważać) będą pokonane moce piekielne, chcące użyć przebranych za księży.
Animatorzy ruchu “Iskra z Polski”, 5 lipca 2019

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

93 odpowiedzi na „I sobota miesiąca. Powszechna mobilizacja różańcowa

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. pozdrawiam pisze:

    Nie żyje 39-letnia kobieta i dwójka jej małych córek 😦
    Westchnijmy za nimi do Boga
    https://wiadomosci.wp.pl/bytom-potezny-wybuch-gazu-w-kamienicy-3-osoby-nie-zyja-6399649916388993a

  3. wobroniewiary pisze:

    Moja sąsiadka…skończyła 91 lat
    Jeszcze w czwartek wieczorem ok. 21-00 byłam u niej, rozmawiałyśmy. Miałam jej dać spróbować nowego chleba, kupić w piątek i zanieść ze 2 kromki. Normalna, zdrowa, wesoła, z humorem. Nazywam ja babcią, moje dzieci też mówią do niej „babciu”,przez jakieś 21 lat pomagała mi przy moich dzieciach. Ma jedną córkę, która mieszka jakieś 700 km od nas. Córka kazała mi czekać do wieczora

    Od wczoraj nie mogę dać babci chleba – nie otwiera drzwi, nie odbiera tel.
    Przeczuwam najgorsze…
    Czy mam wezwać policję, wyważyć drzwi i sprawdzić? Nie wiem, nienawidzę takich sytuacji…
    Idę do kościoła na 18-00 a potem muszę zdecydować…
    Westchnijcie za mną i za babcią

  4. wobroniewiary pisze:

    Wkraczanie ideologii gender do szkół przy bierności Polaków, plaga rozwodów i konkubinatów oraz rozbijanie tradycyjnej, kochającej polskiej rodziny to część szatańskiego sądu nad Polską – mówił ks. prof. Tadeusz Guz podczas konferencji w Gietrzwałdzie

  5. wobroniewiary pisze:

    Transmisja Mszy Świętej, modlitwy różańcowej i procesji maryjnej z Sanktuarium św. Michała Archanioła i bł. Bronisława Markiewicza w Miejscu Piastowym

  6. Paweł pisze:

    Jeden z najnowszych komentarzy na blogu Glenna, bliskiego znajomego Conchity z Garabandal, mającego z nią łatwy kontakt (z wczoraj, z godz. 1:49 PM):

    „(…) lets not forget that Conchita was told a Synod would take place shortly before the meeting in Moscow between Russia’s leader and the pope. A Synod does not take place over night, in fact that one coming up this October in the Amazon, as one Cardinal has called out as heretical, has been in the works for two years. Prayers needed.

    The pieces are all coming together now.”
    http://motheofgod.com/threads/garabandal-info-answers.11105/page-103

    Po polsku:
    – słowa internauty o nicku „Fatima”:
    „(…) nie zapominajmy, że [Matka Boża] powiedziała Conchicie, iż na krótko przed spotkaniem w Moskwie między przywódcą Rosji a papieżem – będzie miał miejsce Synod. [Taki] Synod nie dochodzi do skutku w jedną noc, i faktycznie – ten nadchodzący w tym roku w październiku, dotyczący Amazonii, a nazwany przez jednego z Kardynałów heretyckim, jest przygotowywany od dwóch lat. Modlitwy [są tu bardzo] potrzebne.”

    – skomentowane następująco przez Glenna:
    „[Wszystkie] kawałki [układanki] łączą się teraz [stopniowo] w jedną całość.”

    • Paweł pisze:

      Natomiast we wcześniejszym swoim komentarzu na tejże stronie Glenn napisał (w czwartek, o godz. 2:48 PM):

      „(…) part of the Pre-Warning signs is that the Pope will return from a trip to MOSCOW (specifically),and hostilities breaking out in Europe, then the Warning to follow shortly after.”

      „(…) częścią znaków przed-Ostrzeżeniowych jest to, że Papież powróci z podróży do MOSKWY (dokładnie), a w Europie [tu i ówdzie] wybuchną [wtedy] działania wojenne, niedługo zaś potem nastąpi Ostrzeżenie.”
      http://motheofgod.com/threads/garabandal-info-answers.11105/page-103

      • mcc2 pisze:

        Jako jesteś propagatorem tych objawień , poproszę cię abyś napisał mi kiedy zostanie uzdrowiony Pan Lomangino.

        • Paweł pisze:

          Komentarz do poruszonej przez Ciebie kwestii znajdziesz tu na stronie (w załączonym tam pliku pdf czytaj od str. 9): https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/05/27/ewa-bromboszcz-kilka-uwag-w-odpowiedzi-marii-patynowskiej/

          Inne główne wpisy tu ze strony – o Garabandal: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/04/03/ojciec-pio-i-garabandal-wciaz-jeszcze-pytacie-o-to-maryja-objawia-sie-juz-od-osmiu-miesiecy/
          https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/04/03/jozef-lomangino-niewidomy-apostol-z-nowego-jorku/

          Stanowisko Kościoła nt. Garabandal zacytowałem z książki zatwierdzonej przez Kościół – w komentarzu pod wpisem: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2017/01/30/oficjalne-wytyczne-stolicy-apostolskiej-sprawie-medziugorja/

          Mówiąc trochę „złośliwie” – przecież nawet Ewangelii można coś zarzucić, czytamy bowiem np. w Mt 12, 40: „Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi.”
          http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=255
          – To się, jak powszechnie wiadomo, NIE SPEŁNIŁO w sensie literalnym, bo Chrystus nie był łonie ziemi trzy dni i trzy noce, a tylko dwie noce i jeden dzień (od popołudnia Wielkiego Piątku do świtu Wielkanocy). Wyjaśnienie tej kwestii można znaleźć w objawieniach danych Marii Valtorcie (odnośny fragment zacytowałem w komentarzu pod wpisem: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2017/01/17/wielka-nowenna-do-swietego-michala-archaniola-dzien-xvii/ ).

          A jeżeli Papież na najbliższym Synodzie zniósłby de facto celibat, to wg objawień danych św. Brygidzie grozi mu potępienie wieczne – odnośny cytat wpisałem w komentarzu tu:
          https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2017/03/09/proces-beatyfikacyjny-kard-augusta-hlonda-wchodzi-w-decydujacy-etap/

          Na koniec zaś przestrogi św. Jana od Krzyża – Doktora Kościoła zwanego „Doktorem mistycznym”:
          „Chociaż objawienia byłyby od Boga, łatwo możemy pobłądzić w naszym sposobie ich pojmowania, bo są przepaścią Mądrości Bożej.”
          „Wiele z tego, co Bóg objawia, należy rozumieć warunkowo.”
          „Chociażby były od Boga, mogą nie sprawdzić się tak, jak je rozumiemy.”
          „Kto zważa w nich na literę, łatwo w błąd popadnie.”
          – Zestawienie tego rodzaju stwierdzeń św. Jana od Krzyża na temat objawień prywatnych, wzięte z książki wydanej przez Kościół, przytoczyłem w komentarzu pod wpisem:
          https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/01/13/z-pouczen-pana-jezusa-dla-alicji-swiat-opetany-jest-przez-szatana-erotyzmu-i-seksu-modl-sie-i-pokutuj/

        • wobroniewiary pisze:

          Austriacki biskup Andreas Laun w krótkim komentarzu przypomniał, że papież Franciszek w styczniu 2019 r. przyznał, że nie zniesie obowiązkowego kapłańskiego celibatu. Hierarcha zwrócił uwagę na to, że papież podkreślał, że nie „chce stawać przed Bogiem z tą decyzją”.

          https://www.pch24.pl/austriacki-hierarcha–papiez-powiedzial–ze-nie-zniesie-kaplanskiego-celibatu-pch,69345,i.html

        • Paweł pisze:

          Dzięki.
          Mogę jeszcze dodać – nawiązując do kwestii śmierci Joeya Lomangino – że tego typu przypadek (tzn. śmierci osoby, co do której objawienie prywatne w swym brzmieniu literalnym zapowiadało raczej coś wręcz przeciwnego) opisuje też św. Brygida:

          „OBJAWIENIA”
          Ksiega IV
          Rozdzial 40:

          „Syn Boży powiedział: «Nie bój się, córko, ta chora nie umrze, ponieważ podobają Mi się jej czyny». Gdy jednak zmarła, oznajmił: «Córko! Prawdą jest to, co powiedziałem. Nie umarła, gdyż wielka jest jej chwała. Odłączenie duszy od ciała u ludzi sprawiedliwych jest snem, po którym budzą się w życiu wiecznym. Natomiast prawdziwa śmierć jest wówczas, kiedy dusza odłączona od ciała żyje w wiecznej śmierci». (…)”
          [Za: Św. Brygida Wielka „Objawienia i inne dzieła”, str. 169 – wydanie Wydawnictwa „M”, Kraków 2004, przekład z języka łacińskiego: ks. Jan Hojnowski SCJ, o. Salezy Kafel OFMCap., ks. Tadeusz Wietecha SCJ]

        • mcc2 pisze:

          Ale po co wstawiłeś mi 30 linijek tekstu , i kilka linków ? Żebym sie pogubił w wiedzy wymyślnej ? Ja prosiłem o prostą odpowiedz:
          Kiedy zostanie uzdrowiony niewidomy Józef lomangino ? który miał być uzdrowiony w dniu wielkiego cudu jak zapowiadała Conchita pół wieku temu. Tak się składa że zmarł w 2014 roku , o czym ja tu na bloku poinformowałem kilkanaście dni po jego śmierci. . Żeby został uzdrowiony musiałby zmartwychwstać , a zmartwychwstanie ( duszy i ciała ) osób które uległy rozkładowi dokona się w dniu sądu ostatecznego. A w tym dniu sądu nie będą działać już urządzenia i wynalazki człowieka . A Conchita stwierdziła że cud będzie można fotografować i filmować . Tak więc w tych orędziach brak logiki i to bardzo dobrze widać z perspektywy czasu. Ja jednak uważałem je za fałsz już wcześniej.
          I proszę nie dawać linków i wklejek , tylko odpowiedz. Kiedy będzie uzdrowiony , Nie chodzi mi nawet o konkretną datę , tylko czy w dniu wielkiego cudu, wwlub wielkiego cudu na 30 dni przed 30 dniami ciemności , gdy jego kości bedą spoczywać w grobie ?

        • Paweł pisze:

          Pytasz: PO CO, PO CO?…, a może DLACZEGO?
          Wiesz, jest takie prześmiewcze powiedzonko: „Pierwsza mowa szatana do rodu ludzkiego zaczęła się niewinnie od słowa «DLACZEGO».”

          A po drugie chcesz najwidoczniej – na skróty – wyrokować w takiej subtelnej i nieraz wręcz zawiłej dziedzinie, jaką są objawienia prywatne, a nie chcesz poczytać, poszerzyć wiedzy, poznać argumentów i kontrargumentów itd., więc Ci zacytuję słowa naszego narodowego wieszcza – Adama Mickiewicza (skierowane „Do krytyków i recenzentów warszawskich”, swego czasu miażdżąco oceniających jego debiut literacki, który – jak wiadomo już dziś – zapoczątkował epokę Romantyzmu w literaturze polskiej):

          „TRZEBA SIĘ UCZYĆ, SKOŃCZYŁ SIĘ «WIEK ZŁOTY»”!!!

        • cure pisze:

          Leonia Nastal tez miala podobny problem bo Bog jej powiedzial ze ktos nie umrze a potem jednak umarl ten ktos… niestety tego typu sytuacje mialo wielu mistykow.

    • Longin pisze:

      W całość układa się także czas wieczernika, który jest bezpośrednim czasem przed Paruzją i do którego my świeccy jesteśmy zapraszani zwłaszcza teraz. W maju 1996 r. mówiła już o tym Maryja do ks. Gobbiego. To też nieprzypadkowo czas publikacji apeli ks. Adama i Tomasza o tworzenie lokalnych wieczerników

      • Longin pisze:

        do Pawła 14:21
        mcc2 potrzebuje odpowiedzi zero jedynkowej :), a niestety to nie tak działa w sensie przenikania się rzeczywistości duchowej i materialnej (objawienia prywatne). Nawet współczesny wybitny mariolog Rene Laurentin, pewnie najbardziej znany (nieżyjący już) badacz objawień prywatnych nie stawiał jednoznacznych tez o prawdziwości lub nieprawdziwości wielu objawień. Może wyjątkiem były tylko orędzia Vassuli Ryden, co do których deklarował początkowo dystans, choć później będąc nawet na wózku inwalidzkim przyjeżdżał na spotkania stowarzyszeń propagujących te orędzia. Dzięki Paweł za podanie źródeł do blogu Glenna – to bardzo cenne

      • cure pisze:

        trudne to sa tematy mam na mysli dyskusje pawla i mc2. Ks Gobbi tez sie nie raz pomnylil w swoich oredziach. Czy ktos z was wie czy Mirjanna zna konkretne daty wypelniania sie 10 tajemnic . czy te daty dopiero zostana jej podane. bo z roznych wywiadow wynikaja sprzeczne informacje.

        • Quis ut Deus pisze:

          Nie odważyłbym się powiedzieć, że ktokolwiek się pomylił. Cały czas się modlimy a Niebo cały czas nas słucha – to dobra wiadomość. Fakt, że Miłosierny Bóg przesuwa pewne zapowiedziane wydarzenia w czasie albo je unieważnia (bo jak wiemy jest w nie wpisana WARUNKOWOŚĆ) nie znaczy, że nastąpiła pomyłka.
          To niełatwa materia i należy być ostrożnym w słowach, których używamy, bo jesteśmy za nie i za ich skutki odpowiedzialni.

        • cure pisze:

          „”” Zdaniem Cecyliana Niezgody OFMConv., Leonia Nastał co najmniej dwukrotnie w swoim mistycznym życiu duchowym pomyliła się. W liście do swego kierownika duchowego, ks. Kazimierza Schmelzera, pisała: „Pan Jezus uzdrowi Przew. Ojca Duchownego, przyobiecał mi to, a już naprzód Mu podziękowałam”; ks. Schmelzer nie wyzdrowiał jednak. W liście miesiąc później napisała, iż Jezus obiecał uzdrowienie ks. Schmelzera, ale „odłożył spełnienie swojej obietnicy”. W innym przypadku, przed wybuchem II wojny światowej we wrześniu 1939 roku, była przekonana, że wojna nie nastąpi. W jednym z listów do swego kierownika wyrażała wątpliwość, czy sama czegoś nie dodaje do tego, co mówi jej „głos wewnętrzny”. Ks. Schmelzer był jednak przekonany, iż modlitwa Leonii Nastał była kontemplacją wlaną. „””

        • Longin pisze:

          Tak trudne, Paweł przywołał tu słowa św.Jana od Krzyża, które wiele wyjaśniają. Może jednak chcemy zbyt mocno wszystko zracjonalizować zapominając, że słabość ludzka której podlegają ci posłańcy nie przeczy wielkości prawd jakie głoszą.

        • cure pisze:

          Fakty sa takie, ze wszyscy jestesmy po tej samej stronie barykady. Wszyscy wyczekujemy tego Tryumfu Serca Maryji. i czasu w ktorym wladza szatana nad Ziemia zostanie mocno ograniczona. Z tego co rozumiem i wyczytalem to i w Dechtice i Medjugorie i kilku innych miejscach „wiadzacy” znaja konkretne daty kiedy „rozne rzeczy” zaczna sie dziac. Cchcialbym zeby to wszystko stalo sie jak najszczybciej bo zycie na planecie staje sie coraz mniej przyjazne zwyklemu czlowiekowi. Osobiscie codziennie modle sie o to zeby wypelnianie tajemnic z MEdjugoria zaczelo sie jak najszybciej.

        • Quis ut Deus pisze:

          Do: cure
          We wpisie z 8 lipca 2019 o 19:00 odniosłeś się do Ks. Gobbi, który się „nie raz pomylił”.
          We odpowiedzi z 22:03 powołujesz się już na Cecyliana Niezgodę OFMConv, który odnosi się do Leonii Nastał i twierdzi. że się co najmniej dwukrotnie pomyliła.
          Niestety, nie widzę związku.
          Powtórzę, nie odważyłbym się ocenić, że ktokolwiek się pomylił.
          Czym innym są wątpliwości siostry co słyszy w swoich lokucjach, czym innym ocenianie, że ktoś się pomylił, a jeszcze czym innym zrównywanie przekazów dwóch różnych osób i twierdzenie, że ktoś się pomylił bo coś się nie spełniło.
          To, że coś się nie wydarzyło lub przesunęło w czasie nie znaczy, że ktoś się pomylił – taka ocena stawia w wątpliwość wiarygodność przekazów danego mistyka a tego nam robić nie wolno. Być może pojawiły się nowe okoliczności, które miały wpływ na zmianę zapowiedzianych wydarzeń, modlitwa ludzi – jak to już poprzednio pisałem.

        • cure pisze:

          no zwiazek jest taki: ze skoro mozna o osobie , ktora jest juz prawie swieta KK powiedziec ze sie pomylila i w zaden sposob nie dyskredytuj to jej swietosci… to tym bardziej mozna to samo powiedziec o ks Stefano Gobbim. Quies zapotmniales, ze ks Gobbi nie jest uznanym mistykiem przez KK i nie ma obowiazku wierzyc w jego przekazy. Chociaz Zeby bylo jasne ja wierze w to, ze Ks Gobbiemu objawiala sie Maryja. tak samo wierze w Akite Dechtice MEdjugorie i wiele innych… CO do naszych modlitw to owszem one maja bardzo duzy wplyw na Paruzje- z tym ze nasze modlitwy jej nie opozniaja ale wlasnie moga ja przyspieszyc… A to, ze ydarzenia sie przesuwaja w czasie i opozniaja jest moizm zdaniem skutkiem braku pokuty i modlitwy z naszej strony.

        • Kaśka pisze:

          Pozwolę sobie rozładować atmosferę anegdotką roratnią. Ksiądz pyta dzieci na Roratach ,,co trzeba zrobić żeby być świętym”? Odpowiada malec: ,,trzeba umrzeć!”.

        • Paweł pisze:

          Re cure: „A to, ze ydarzenia sie przesuwaja w czasie i opozniaja jest moizm zdaniem skutkiem braku pokuty i modlitwy z naszej strony”

          Ja też jestem subiektywnie „niecierpliwy”, ale obiektywnie chyba raczej jest warto CZEKAĆ: orędzia dane ks. Stefano Gobbiemu, a także te dane Annie Dąmbskiej – sugerowały, że zasadnicze rozstrzygnięcia ogólnoświatowe miały się dokonać jeszcze w XX wieku, ale plany Boże nie są sztywne, a to opóźnienie jest w gruncie rzeczy na naszą korzyść i jest właśnie wynikiem modlitwy oraz pokuty, bo np. Conchita z Garabandal powiedziała, że Wielkie Ostrzeżenie „jest rodzajem katastrofy” („is a sort of a catastrophe” – http://garabandal.org/News/Garabandal_Warning_Miracle_Interviews.shtml ), a domniemane objawienia z Bayside mówią, że o nadejście Wielkiego Ostrzeżenia nie należy się modlić, tylko należy się modlić PRZECIWKO („It is to be prayed against” – https://www.tldm.org/Directives/d43.htm ), z kolei zaś w orędziach „Holy Love” można wyczytać, że „wola Boża zawsze szuka większego dobra, a nie szybkiego rozwiązania” („My Father’s Will always seeks the greater good, not the quick solution” – http://holylove.org/messages_by_year.php?year=2009 ) oraz że „im dłużej odroczona jest Boża Sprawiedliwość, tym mocniejsza jest Wierna Reszta” („the longer My Justice is put off, the stronger the Remnant Faithful” – http://www.holylove.org/messages_by_year.php?year=2009 ), ponieważ niestety „nie zdajemy sobie sprawy z tego, co nas czeka i z jaką intensywnością to nadejdzie” („You do not anticipate what lies ahead or with what intensity it will come” – http://www.holylove.org/messages_by_year.php?year=2013 ).

        • Paweł pisze:

          Mogę jeszcze zacytować koniec rozmowy, jaką przeprowadził niegdyś ojciec Gustavo Morelos z Conchitą (a przekazała nam treść tej rozmowy jego siostrzenica, pani Guadalupe Morelos, mająca w tamtych czasach 11 lat):

          (…)
          Fr. Morelos: “We go to the year, (and my uncle started saying year by year …)
          Conchita: “Father, better go 10 in 10 because there is a lot of time left, let me see if I am not shy to announce it on the radio and on television * I will be very old! *
          Fr. Morelos: “It’s after the year 2000?
          Conchita: “Yes, father”
          Fr. Morelos: Do not tell me anything anymore, doctors do not give me more than 70 years of life …
          https://garabandalnews.org/2018/11/07/an-argument-for-2028-as-the-fulfillment-of-garabandal/

          (…)
          O. Morelos: „Przechodzimy do [odgadywania] roku [Wlk. Cudu]” (i mój wujek zaczął wymieniać rok po roku…)
          Conchita: „Ojcze, lepiej idźmy dziesięcioleciami, ponieważ pozostaje jeszcze mnóstwo czasu; nie wiem, czy nie będę [bardzo] onieśmielona, gdy trzeba będzie to ogłosić w radiu i telewizji, bo BĘDĘ BARDZO STARA.”
          O. Morelos: „Czy to będzie po roku 2000?”
          Conchita: „Tak, ojcze.”
          O. Morelos: „To już nie mów mi nic więcej, bo lekarze nie dają mi więcej niż 70 lat życia…”

          Notabene: w tym roku (2019) w lutym Conchita obchodziła swoje 70. urodziny, a tu na dole następującej strony Twittera można zobaczyć aktualne zdjęcie Conchity (siedzi i trzyma w rękach figurkę Matki Bożej z Góry Karmel, a obok jest dwoje aktorów z filmu „Garabandal”, właśnie wchodzącego do kin w różnych krajach):

          – Jak się kliknie na to zdjęcie, to jest ono podpisane:
          Garabandal the Movie‏ @GarabandalMovie · 7 lut
          Esme: The finishing touches that Our Lady has added to a trip that has been a continual gift: the actors get to visit Conchita. Thank you, Blessed Mother!!

        • cure pisze:

          pawel ja sie modle codziennie o jak najszybszy( – to chyba wlasciwie moja jedyna intencja bo w niej kryje sie wszystko co swiatu i duszom jest potrzebne -) Triumf Serca Maryi. To przeciez nie moze byc zadna katastrofa. Sily zla sa coraz potezniejsze i nawet w naszym kraju trwa juz potezna zawierucha a wydawaloby sie ze do naszego kraju to nie dotrze. Jak to kiedys Pan Bodasinski powiedzial – bez Bozej interwencji juz sie swiata nie da uratowac … mam nadzieje ze ta interwencja jak najszybciej bedzie, bo strach sie bac co bedzie za 10 lat.

        • Paweł pisze:

          No to może jeszcze na pociechę:
          ponoć to PAPIEŻ FRANCISZEK dokona konsekracji Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi, o którą prosiła Matka Boża w Fatimie – oto proroctwo nieżyjącego już stygmatyka Antonio Ruffiniego:
          (…) Father Kramer some years ago wrote these comments with regard to Antonio Ruffini: “I myself knew Ruffini for many years. In the early 1990s Ruffini was asked point blank in his home: “Is John Paul II the Pope who is going to do the Consecration of Russia ?” He answered: “No, it’s not John Paul. It will not be his immediate successor either, but the one after that. He is the one who will consecrate Russia.”
          Antonio Ruffini died at age 92 (…)
          http://visionsofjesuschrist.com/weeping1474.html

          (…) ojciec Kramer napisał parę lat temu taki komentarz na temat Antonio Ruffiniego: „Znałem osobiście Ruffiniego od wielu lat. Na początku lat 1990 zapytano go wprost w jego domu: ‚Czy Jan Paweł II jest tym Papieżem, który dokona Konsekracji Rosji?’ On odpowiedział: ‚Nie, to nie Jan Paweł. To nie będzie także jego bezpośredni następca, lecz ten potem. To on poświęci Rosję’.”
          Antonio Ruffini zmarł w wieku 92 lat.

          Natomiast na następującej stronie garabandalskiej przytoczono takie słowa Pana Jezusa do siostry Łucji z Fatimy: „Papież uczyni to, ale będzie PÓŹNO.” [Nie jest tu powiedziane „za późno”, lecz tylko „późno”] – http://garabandal.org/News/Fatima.shtml

          Gdzieś, czytałem, tylko już nie mam czasu teraz szukać gdzie [bo jest już późno :)) , a mam jeszcze coś do roboty], że „papież uczyni to, ale kiedy krwawe wydarzenia już zaczną się dokonywać”.

          I na koniec pocieszający cytat z domniemanych objawień w Bayside:
          „When she is consecrated she will be converted, My children, and then you shall see the world of joy again.” – Our Lady, August 21, 1985
          https://www.tldm.org/Directives/d10.htm
          „Kiedy ona zostanie poświęcona, wtedy zostanie nawrócona, Moje dzieci, i wtedy znów zobaczycie [cały] świat [pełen] radości.” – Matka Boża, 21 sierpnia 1985

        • Paweł pisze:

          I jeszcze uzupełnienie źródła tego cytatu, który powyżej podałem z pamięci (zupełnie wtedy nie pamiętając, gdzie to czytałem):

          Ks. St. Gobbi – orędzie 287d (25 marca 1984):
          „(…) Szczególne okoliczności nie pozwoliły jeszcze Ojcu Świętemu poświęcić Mi wyraźnie Rosji, o co wiele razy prosiłam. Jak wam już powiedziałam, to poświęcenie Mi zostanie dokonane, gdy krwawe wydarzenia będą się już wypełniać.” – http://www.gobbi.pl/1984.html
          [Jakoś „samo” mi się po odejściu od laptopa przypomniało, że „to był pewnie ks. Gobbi”, a teraz po północy – ponadto „samo” mi się przypomniało, które DOKŁADNIE to musiało być orędzie (bo to był szczególny dzień tego orędzia – dzień konsekracji dokonanej przez św. Jana Pawła II z możliwie jak największą liczbą Biskupów świata – w 1984 r.).]

        • Paweł pisze:

          Tak à propos jeszcze tych wyżej zacytowanych słów Conchity, że „BĘDZIE BARDZO STARA” w dniu Wielkiego Cudu:
          otóż gdzieś czytałem (tylko znów nie pamiętam gdzie), że – wg swoich planów z dzieciństwa – Conchita JUŻ PO dniu Wielkiego Cudu pragnie jeszcze zostać ZAKONNICĄ.
          (Jak podano na stronie – http://www.garabandal.org/News/PATRICK.shtml – jej mąż Patrick zmarł w dniu 31 października 2013.)
          Powstaje więc pytanie: w jakim wieku – maksymalnie – może być wówczas Conchita, żeby jakikolwiek zakon zechciał ją jeszcze przyjąć?

        • Paweł pisze:

          Przepraszam, że tak piszę „po kawałku”, ale teraz właśnie tu oto – znalazłem słowa samej Conchity na wyżej wymieniony temat:
          „(…) Perhaps, after the Miracle, I also will be able to become a nun. What a pleasure that would be!” – http://motheofgod.com/threads/garabandal-info-answers.11105/page-14
          „(…) Być może, po [Wielkim] Cudzie, ja również będę mogła zostać zakonnicą. Cóż by to była za przyjemność!”

  7. Quis ut Deus pisze:

    Szatan nienawidzi Nabożeństwa 1 Sobót – o tym przekonuję się co miesiąc.
    Nawalały już mikrofony. Zawodził sprzęt. Miesiąc temu organista nie dojechał, bo mu AKURAT padł akumulator (w lato…). Dziś już po rozważaniach, przy czwartej dziesiątce wpadła mi do głowy myśl – coś za spokojnie. I nie myliłem się.
    Kradzież rowerów spod kościoła. Jeden osobie z rodziny, drugi starszej, pobożnej kobiecie – tego najbardziej szkoda, bo ta pani się w zasadzie tego rowera trzymała. Znajomi odprowadzili ją pod rękę do domu.

    Dwóch młodzieńców i dziewczyna. Byli na tyle pewni siebie, że nie sprawdzili czy jest monitoring. A kamery były i to w wysokiej rozdzielczości, jedna dokładnie nad stojakami.
    Ponad godzinę spędziliśmy na komisariacie, w tym czasie partol pojechał na plebanię przeglądnąć monitoring. Oby się rowery znalazły, oby złodzieje ponieśli zasłużoną karę.
    Zły mści się na różne sposoby. Widać, jak bardzo wartościowe jest to Nabożeństwo.
    Pociecha taka – widać, że idziemy właściwą drogą.

    • wobroniewiary pisze:

      Tak, dokładnie tak
      Już miałam jechać na policję, zgłaszać ewentualną śmierć sąsiadki i nie byłabym w kościele. Przeczekałam jednak, że pojadę po Mszy św.
      Na szczęście po Mszy św., na której byłam półprzytomna, sąsiadka się odnalazła cała i żywa, ale pierwsze co pomyślałam jak już się wybeczałam, to o tym, że zły nie chciał, bym była na I-sobotniej Mszy św. i nie przyjęła Komunii św. wynagradzającej

      • Beata pisze:

        Mam takie pytanie odnośnie 1 soboty miesiąca. Jestem na mszy świętej wieczornej, która właściwie rozpoczyna już niedzielę, z której ma formularz. Przyjmuję Jezusa w komunii . Ale czy mogę przyjąć, że jest to także nabożeństwo pierwszosobotnie ? ( po spełnieniu pozostałych warunków ). Jest to dla mnie niejasne. Bo jest sobota, ale w liturgii już niedziela. Może się ktoś wypowie? Będę wdzięczna.

        • Quis ut Deus pisze:

          Bez najmniejszych wątpliwości warunek jest SPEŁNIONY.
          Warunkiem jest Komunia Św. wynagradzająca a nie Msza Św. – choć oczywiście Komunię przyjmujemy na Mszy Św.
          Żeby nie być gołosłownym:
          http://www.sekretariatfatimski.pl/pierwsze-soboty-miesica/49-abc-pierwszych-sobot-miesica
          My z ks. proboszczem mieliśmy wybór, zastanawialiśmy się, czy w sobotę Nabożeństwo rozpoczynać w godzinach rannych, czy wieczornych. Z uwagi na spodziewaną liczebność wiernych wybraliśmy tak, że Msza Św. rozpoczyna się o godz. 18 (czyli z liturgią niedzielną) – zupełnie świadomie.
          A jak ktoś chce podkreślić wyjątkowość 1 soboty w tym przypadku, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poszedł w niedzielę na Mszę Św. np. do innego kościoła (będzie inna homilia) – ale nie jest to obowiązkiem, raczej radością 🙂

        • Betula pisze:

          Moje osobiste odczucie jest takie że, skoro jest sobota i jeszcze pierwsza w miesiącu to dla mnie oznacza że Msza Św. i Komunia Św. ofiarowana w ten dzień jest „zaliczona” jako pierwszosobotnia, że nabożeństwo też jest „zaliczone” bo też intencja ofiarowania została spełniona.
          Diabeł próbuje tutaj zasiać wątpliwość i wprowadzić niepokój.

        • Paweł pisze:

          Nie wiem dokładnie, ale z zapisków s. Łucji z Fatimy wynika raczej, że Pan Jezus był generalnie dość „elastyczny”, gdy chodzi o warunki nabożeństwa pierwszych sobót, bo np. w dniu 15 lutego 1926 r. miała miejsce taka rozmowa między s. Łucją a Najśw. Dzieciątkiem Jezus:

          „(…) Łucja przedstawiła Panu Jezusowi trudności, jakie niektóre dusze miały co do spowiedzi w sobotę i prosiła, aby spowiedź św. mogła być 8 dni ważna. Pan Jezus odpowiedział: : «Tak, może nawet wiele dłużej być ważna pod warunkiem, że są w stanie łaski, gdy mnie przyjmują, i że mają zamiar zadośćuczynić Niepokalanemu Sercu Maryi». Łucja na to: «Mój Jezu, a gdy kto zapomni wzbudzić tę intencję?» Jezus odpowiedział: «To mogą uczynić przy następnej spowiedzi św., gdy się nadarzy okazja».”
          [Za: „Siostra Łucja mówi o Fatimie (Wspomnienia siostry Łucji)” – zebrał O. Ludwik Kondor SVD, wydanie trzecie 1989 – Vice-Postulação, P-2496 Fatima, z dedykacją „Narodowi Polskiemu za jego wierność Ewangelii”, IMPRIMATUR: Fatima, 13 sierpnia 1978 r., +Albert, biskup Leirii; str. 181]

  8. Robert pisze:

    Przed niedzielą można wspomnieć poprzednią, warto:

  9. Anna pisze:

    Bardzo proszę was o modlitwę przez wstawiennictwo sw. Antoniego. Zginęły mi pieniądze i boję się, że ktoś zauważył, że jestem sama zmęczona w domu z małym dzieckiem i wykorzystał okazję.

  10. Anna pisze:

    Albo sama je gdzieś przełożyłam i z przemęczenia nie pamiętam 😦

  11. ja pisze:

    Ojciec Siepsiak na manowcach progresywizmu

    W ubiegłym roku polski Episkopat wydał wytyczne do Amoris laetitia. Kluczową sprawę Komunii świętej dla rozwodników pominięto. Publicyści ostrzegali wówczas, że otwiera to drogę do kompletnego chaosu doktrynalnego w Polsce. Okazuje się, że tak się już stało. Znany jezuita ojciec Jacek Siepsiak w wywiadzie dla Holistic.news powiedział otwarcie, że rozwodników można dopuszczać do Komunii – i nie trzeba utrzymywać nakazu św. Jana Pawła II o życiu w czystości. Według ojca Siepsiaka skoro polscy biskupi nie zajęli stanowiska w tej sprawie, to należy iść za wytycznymi papieża, a te są – jego zdaniem – zupełnie jasne. Czy jest tak w istocie? O to zapytaliśmy ks. prof. Pawła Bortkiewicza TChr

    http://www.fronda.pl/a/ks-prof-pawel-bortkiewicz-tchr-dla-frondy-ojciec-siepsiak-na-manowcach-progresywizmu,129563.html

  12. wobroniewiary pisze:

    Wszystko wskazuje na to, że wybory w Polsce odbędą się 13 października.
    A to przecież dzień MB Fatimskiej!

    http://www.fronda.pl/a/wybory-13-pazdziernika-premier-nieoficjalnie-podal-date,129608.html

  13. m-gosia pisze:

    W I sobotę miesiąca pieśń do naszej Mateczki Ukochanej w oryginalnym wykonaniu:

  14. wobroniewiary pisze:

    Nawet zwierzęta oddają hołd Bogu!!!
    A ty? padasz na kolana?

    • gosc pisze:

      Jaki mądry ten piesek

      • Witek pisze:

        Tak zwierzęta często są mądrzejsze od ludzi. Tutaj muszę dać świadectwo…raz po Mszy Świętej wychodząc z Kościoła po przyjęciu Komunii Świętej przebiegał koło nas pies, nagle się zatrzymał i skłonił się tak jak ten pies na zdjęciu. Początkowo nie widzieliśmy o co chodzi, ale po chwili przyszła myśl, iż jesteśmy po Komunii Świętej i mamy Pana Jezusa w sercu.

  15. Małgorzata pisze:

    Jestem taka szczęśliwa…właśnie wróciłam z Eucharystii i procesji różańcowej z figurą Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie Śląskim.
    Polecałam wszystkie nasze intencje.
    A na koniec ucałowałam Matuchnę!

    • Katarzyna pisze:

      Bóg zapłać.

    • duszyczka pisze:

      Małgosiu, ja od dwóch miesięcy noszę medalion Matki Bożej Strażniczki Wiary który zakupiłam podczas wizyty Patrycji Talbot z Ekwadoru w jednej z parafii. Niestety nie zakupiłam książek związanych z tymi objawieniami będąc przekonana, że w necie większość znajdę, ale nic nie znalazłam. Do tej pory nie wiem, czy w związku z noszeniem w/w medalionu są przypisane jakieś modlitwy tak jak np. przynoszeniu szkaplerzy?

      • cure pisze:

        malo jest w internecie tresci dotyczacych Patrici Talbot. Te ksiazki byly po PL ?
        W internecie jest gdzies polowa konferencji z jej pobytu w PL z tlumaczem – moze tam znajdziesz odpowiedz na to pytanie.

        • duszyczka pisze:

          Cure, dokładnie. Mało jest treści dot. Patrici Talbot, a jeśli już chodzi o książki to nic nie znalazłam. Miały one treść i w j.polskim, ale wydawały mi się zbyt drogie na tak niewielki format, więc nie kupiłam mając nadzieję, że coś znajdę w necie. Pisałam również na FB do ks.Bagińskiego i jak do tej pory nie otrzymałam żadnej odpowiedzi .

        • Paweł pisze:

          Dla mnie niejako „na poparcie” dla objawień danych Patrycji Talbot przemawia to, że na stronie orędzi „Holy Love” (które czytam od 2003 roku i jeszcze dotychczas mi w niczym wyraźnie nie „podpadły”) napisano, iż to, czego orędzia „Holy Love” nie zdołały osiągnąć w latach 1986-1990 (a chodziło o zatwierdzenie przez tamtejszego Biskupa tytułu i nabożeństwa do Maryi jako „Protectress of the Faith” – „Obrończyni Wiary”) – to udało się osiągnąć Patrycji Talbot poprzez uzyskanie przez nią w roku 1987 aprobaty Biskupa w Ekwadorze dla tytułu i nabożeństwa do Maryi jako „Guardian of the Faith” – „Strażniczki Wiary” (czyli niniejszym wpisem wizjonerka Maureen Sweeney-Kyle z apostolatu „Holy Love” uznała, że to jest praktycznie TO SAMO – http://holylove.org/about_visionary.php ).
          Mogę odnotować, że moim zdaniem orędzia „Holy Love” mają na „koncie” przynajmniej jedną ewidentnie spełnioną przepowiednię (co zdołałem sam zauważyć), a mianowicie pod koniec roku 2008 zapowiadały one (a są to słowa Maryi): „The year ahead will offer new challenges in old familiar ways. (…) I will be present in the eyes of the camera, as will many saints to some who come here” – http://www.holylove.org/messages_by_year.php?year=2008 – czyli po polsku: „Rok, który jest przed Wami, zaoferuje Wam nowe wyzwania [ale] na stare, znajome sposoby. (…) Ja będę obecna [= pojawię się, objawię się] przed obiektywem kamer, podobnie jak wielu świętych, którzy [nieraz] tu przychodzą”.
          Spełnieniem tej przepowiedni (co stwierdziłem wtedy sam osobiście, bez niczyjej podpowiedzi) były dość szeroko znane objawienia Maryi w grudniu 2009 roku w Warraq el-Hadar w Egipcie, o których pisało m. in. pismo „Vox Domini”, a w Internecie nadal można znaleźć teksty i nagrania video na ten temat, np. https://misyjne.pl/misja/egipt-objawienia-na-oczach-tlumow/https://en.wikipedia.org/wiki/Our_Lady_of_Warraqhttps://www.youtube.com/watch?v=HsMToVEarSc

        • Paweł pisze:

          Przepraszam jeszcze za „poślizg” w moim tłumaczeniu: powyższe słowa Maryi „I will be present in the eyes of the camera, as will many saints to some who come here” – trzeba przetłumaczyć poprawnie jako: „Ja będę obecna [= pojawię się, objawię się] przed obiektywem kamer, podobnie jak wielu świętych objawi się niektórym tym [ludziom], którzy tu przychodzą”.

  16. wobroniewiary pisze:

    Arcybiskup Fulton J. Sheen zostanie beatyfikowany! Papież uznał cud za jego wstawiennictwem

  17. ja pisze:

    Pojawił się nowy odcinek Grzegorza z Leszna.
    Co to za nadęty pyszałek
    Krytykuje kolejnego księdza z imienia i nazwiska i ma żal, że go nie zaproszono na jakieś uroczystości a do abpa J.P. Lengi mówi „nie odpisałeś na mój list, to twoja strata”.
    Normalnie szok.

    • wobroniewiary pisze:

      Słucham i uszom nie wierzę… Prawosławie stworzyły służby radzieckie. Co za debilizm….ten człowiek nie słyszał o schizmie z 1054 roku a wmieszał służby radzieckie. I to słownictwo….o „doopskach” zaiste godne proroka….!
      Panu Krajskiemu i Grzegorzowi Braunowi też się oberwało a w ost. minucie jak zwykle zwrócił się do nas 😀

  18. wobroniewiary pisze:

    Mocna i jednoznaczna odezwa abp. Wojdy przed marszem LGBT w Białymstoku: Powtarzamy za kard. Wyszyńskim „Non possumus”

  19. wobroniewiary pisze:

    Ks. prof. Henryk Witczyk: BÓG I JEZUS CHRYSTUS NIE BŁOGOSŁAWI RELACJOM HOMOSEKSUALNYM

    Artykuł Wojciecha Maziarskiego z „Gazety Wyborczej” z 2 lipca 2019 r. zawiera tezę, że „Stary Testament nie ma wiele wspólnego z Jezusem”, a w słowach Chrystusa nie sposób znaleźć negatywną ocenę aktów homoseksualnych. Co naprawdę mówi Biblia na ten temat?

    https://opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/kswitczyk_homoseksualizm.html

  20. Alutka pisze:

    Pilne! Komunikat Biskupa Siedleckiego w sprawie posługi charyzmatycznej p. Beaty Hadyś oraz wspólnoty „Jezu ufam Tobie”.
    W związku z działalnością powstałej w Londynie wspólnoty charyzmatycznej „Jezu ufam Tobie”, której liderką jest p. Beata Hadyś, aktywnością tej grupy na terenie Diecezji Siedleckiej, jak też licznymi wątpliwościami i zastrzeżeniami dotyczącymi proponowanych w niej praktyk religijnych, poprawności nauczania oraz formacji wiernych świeckich, jak również ostrzeżeniami przed jej działaniami oficjalnie wystosowanymi przez Polską Misję Katolicką w Anglii i Walii, jak też Biskupa Wiesława Lechowicza, Delegata KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, informuję, iż nie uzyskała ona nigdy pozwolenia na działalność na terenie Diecezji Siedleckiej, zaś jej posługa nie ma aprobaty Kościoła.

    W związku z tym przestrzegam wiernych przed gromadzeniem się wokół osoby p. Beaty oraz tej wspólnoty, organizowaniem spotkań i popieraniem idei sprzecznych z duchem rzeczywistej komunii Kościoła. Proszę również osoby pokrzywdzone destrukcyjnym działaniem tej grupy o kontakt z kurią diecezjalną. Mogą one liczyć na wszelką pomoc i wsparcie.

    Z pasterskim błogosławieństwem

    Biskup Siedlecki

    Kazimierz Gurda
    https://diecezja.siedlce.pl/komunikat/pilne-komunikat-biskupa-siedleckiego-kazimierza-gurdy-w-sprawie-poslugi-charyzmatycznej-p-beaty-hadys-oraz-wspolnoty-jezu-ufam-tobie/

    • wobroniewiary pisze:

      Pisaliśmy o tym wiele razy
      Ostrzegamy i popieramy ciągłe przypominanie o tym.
      Tak łatwo dziś wpaść w sidła złego, myśląc, że służy się Bogu samemu…. bo się do jakiejś wspólnoty należy!

      Pisałam:
      Wczoraj dostałam pierwsze informacje, że Kościół odcina sie od p. Beaty Hadyś
      „W związku z działalnością tzw. ,,wspólnoty charyzmatycznej Jezu ufam Tobie”, której liderką jest p. Beata Hadyś, Ksiądz Biskup Wiesław Lechowicz delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej oraz Polska Misja Katolicka w Anglii i Walii, zwracają się do duszpasterzy o zachowanie daleko idącej ostrożności w wydawaniu zezwoleń na realizowanie jej inicjatyw, a tym bardziej w nawiązywaniu współpracy duszpasterskiej”.
      https://diecezja.siedlce.pl/komunikat/ogloszenie-wydzialu-duszpasterskiego/

      https://www.parafia-kensington.uk/blog/komunikat-dot-grupy-jezu-ufam-tobie-oraz-dzialalnosci-p-beaty-hadys-2019_03

      Dziś dalsze:
      08.12.2018 uwaga!!!!!!
      ROZSYŁAJCIE TĄ INFORMACJĘ KAŻDEMU KOMU SIĘ DA, BY UCHRONIĆ SIĘ OD ZATRACENIA SWOJEJ DUSZY W TEJ DUCHOWEJ MANIPULACJI I ZAGROŻENIU SWOJEGO ZBAWIENIA!!!
      Opinia o Pani Beacie Hadyś
      Panią Beatę Hadyś poznałem w sierpniu roku 2014. Sprawiała wrażenie osoby miłej, kulturalnej i uczciwej. Pierwszy raz zetknąłem się z nią w kancelarii parafialnej w Sędziszowie Młp. Ponieważ wcześniej ks. Proboszcz Krzysztof Gac opowiadał mi o Jej nocnych telefonach do niego, w których opowiadała mu o „cudach” jakie dzieją się przez Jej ręce, nie miałem podstaw, żeby Jej nie ufać (Pani Beata w Polsce mieszkała właśnie na terenie Parafii Miłosierdzia Bożego w Sędziszowie Młp). Poza tym na parafialnego maila przysłała też kilka „świadectw” uzdrowień, jakie w Londynie miały mieć miejsce. Ponieważ spotkało się to również z czasem mojego osobistego doświadczenia Boga, byłem na tyle przejęty i otwarty na „charyzmatyczne” działanie, że dałem się uwieść Jej opowiadaniom. Nakreśliła wiarygodnie swoje przeżywane ciężkie choroby serca, którym lekarze nie mogli zaradzić. Po jednym
      z takich „ataków serca” wróciła do domu w Londynie i tu miał się Jej objawić Pan Jezus. „Otrzymała” wtedy zadanie aby nakładać na innych ręce, by działy się cuda. (…)

      Całość – a jest co czytać, włosy dęba stają na głowie….
      https://www.facebook.com/groups/715194612173380/permalink/805785686447605/

  21. gosc pisze:

    Mam pytanie do wszystkich- czy spotkaliście się kiedyś z diagnozowaniem i leczeniem biorezonansem?Głównie chodzi mi o stanowisko Kościoła na ten temat.Potrzebne jest mi wsparcie, bo mam logicznie komuś wytłumaczyć .
    Będę wdzięczna za wypowiedzi

    • wobroniewiary pisze:

      To jest zagrożenie duchowe, na stronie było o tym dużo!!!

      np.
      (…) Jednak czy i to nie wystarczy, że biorezonans bazuje na urządzeniu stosowanym przez scjentologów oraz, że diagnostyka ta nie jest potwierdzona przez naukę? Czy nie wiemy czym jest scjentologia? Sporo już filmów i świadectw było, że jest to destrukcyjna sekta.
      Biorezonans to nie jest żadna naukowa metoda ale pseudonaukowa. Nie jest to wiedza medyczna a więc zaliczana do medycyny niekonwencjonalnej czyli alternatywnej, gdzie praktyki, metody są obalone, niemożliwe do udowodnienia na podstawie badań naukowych lub ich działanie jest szkodliwe.
      O tym już wielokrotnie było, że Kościół przestrzega przed stosowaniem metod i praktyk, które nauka obala, które są niesprawdzone itd. i należą do tzw. medycyny niekonwencjonalnej i przeczytamy o tym na wielu stronach Katolickich.
      Starszą wersją tej techniki – biorezonansu – jest elektroakupunktura, czyli zmodyfikowana wersja akupunktury. Czy trzeba też udowadniać, że akupunktura jest pseudonaukowa? Czy to wszystko mało?

      2) Przeszukując różne źródła odnośnie tematu zagrożeń związanych z medycyną niekonwencjonalną natknęłam się na taką informację na stronie miesięcznika Egzorcysta:
      „Wspaniałym kompendium wszystkich tych „podejrzanych” metod leczniczych jest dokument Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego „Jezus Chrystus Dawca wody żywej. Chrześcijańska refleksja na temat New Age”. Można tam znaleźć obszerny wykaz tego typu praktyk wraz z ich opisem.”

      „Wszystkie te niekonwencjonalne metody leczenia są nieweryfikowalne naukowo… wszelkie rzetelne badania akademickie wykazują ich całkowitą nieskuteczność. ”
      „Podejrzane powinno być też stosowanie pseudonaukowych metod leczenia, takich jak biorezonans (podłączanie pacjenta do dwóch elektrod i rozpoznawanie chorób oraz „leczenie” za pomocą pola elektromagnetycznego, które ma wykrywać niewłaściwy „rezonans” komórek), refleksologia, nazywana też terapią „zonową” (uciskanie odpowiednich miejsc na stopach w przekonaniu, że można w ten sposób poprawić funkcjonowanie wszystkich zaburzonych funkcji organizmu), irydologia (rozpoznawanie wszelkiego rodzaju chorób na podstawie tęczówki oka), chirurgia fantomowa (leczenie za pomocą energii „wytworzonej” przez myśli) czy terapia kwiatowa Bacha („leczenie” duchowych źródeł chorób przez energie kwiatów).”

      https://www.miesiecznikegzorcysta.pl/drogowskazy/item/181-zamieszanie-wokol-medycyny-naturalnej

  22. gosc pisze:

    Kochana Ewo dziękuję

    • O pisze:

      Szczęść Boże, bardzo proszę o pomoc, mama leczy się z powodu mięśniaków macicy, znajomy zielarz polecił zakupic ‘perły księżniczki ‘ sa to ziolowe tampony medycyny wschodu, ktore podobno idealnie oszczyszczaja drogi rodne,w internecie same zachwyty na ten temat,mam co do tego duze obawy, proszę o odpowiedź,
      Z Panem Bogiem

      • Hala pisze:

        Radziłabym zaufać lekarzowi, ewentualnie zamienić na innego. Miesniaki muszą być pod kontrolą lekarza, a nie znachora medycyny.

  23. Longin pisze:

    Do admina: gdyby można było pod wpisem :
    Paweł pisze:
    10 lipca 2019 o 12:30
    Orędzie Garabandalskie jest w Polsce stosunkowo mało znane – głównym jego propagatorem w Polsce w postaci książek i artykułów było i pozostaje wydawnictwo Vox domini. Najbardziej jednak znamienne dla czytających i znających dobrze orędzia „Prawdziwe Życie w Bogu” była waga odniesienia do Garabandal jako kontynuacji Fatimy. Znanym pozostaje fakt przyjaźni Vassuli Ryden z Conchitą jak i niektórymi widzącymi z Medjugorja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s