Lipiec miesiącem ku czci Krwi Chrystusa – zanurzajmy w Niej wszystkie nasze sprawy, Kościół i Ojczyznę

Zanurzenie we Krwi Jezusa Chrystusa

„Panie Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości.
– Zanurzam w Twojej Krwi wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek się o nich dowiem.
– Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie.
– Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać, i mój odpoczynek.
– Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie.
– Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się Jej moc.
– Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła świętego i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. Amen.

Lipiec – miesiąc szczególnej czci Krwi Chrystusa

Zgodnie z tradycją Kościoła, miesiąc lipiec to czas poświęcony szczególnej czci Najświętszej Krwi Chrystusa (święto zostało usunięte z kalendarza Kościoła w 1969 r.).Pierwsze wzmianki o czczeniu Krwi znajdziemy we wczesnochrześcijańskich hymnach i dziełach Ojców Kościoła. Św. Jan Chryzostom widział w Niej m. in. skuteczny środek umocnienia w walce ze złem: „Odeszliśmy od stołu niczym lwy ziejące płomieniami. Staliśmy się postrachem dla demona, myśląc o tym, Kim jest nasz Wódz i jak niezmiernie nas miłuje… Ta Krew, gdy godnie przyjęta, oddala demony, przywołuje aniołów, a nawet samego Pana aniołów… Ta Krew wylana oczyszcza świat cały… Ona jest ceną wszechświata, za którą Chrystus odkupił Kościół…”.

Kult Przenajdroższej Krwi związany jest z tajemnicą Krzyża i Eucharystii i kult reli­kwii Krwi Chrystusa opiera się na dwóch ich „odna­le­zie­niach”, które miały miej­sce w 804 i 1048r. Pierwsze zostało odnotowane w „Annałach Królewskich Franków”, a drugie opisane w dwóch źródłach: „O odnalezieniach Krwi Pańskiej” i w „Kronikach” szwedzkiego mnicha Hermana di Reichenau. Na podstawie tych źródeł znana jest historia rzymskiego żołnierza Longina, który na Golgocie przebił włócznią bok Jezusa. Po nawróceniu Longin przywiózł do Mantui ziemię z Kalwarii zbroczoną Krwią Chrystusa oraz gąbkę, którą pojono konającego Jezusa. W 1053 r. papież Leon IX przybył do Mantui, oddał cześć relikwii i potwierdził jej autentyczność.

Przez wieki papieże troszczyli się o rozwój kultu. Papież Benedykt XIV polecił ułożyć Mszę św. i oficjum ku czci Boskiej Krwi. Pius IX dekretem Redempti sumus (1849 r.) wprowadził obchody święta Krwi Chrystusa w całym Kościele. Pius X zatwierdził datę święta na 1 lipca. Papież Jan XXIII, wielki czciciel Przenajdroższej Krwi, który swoje nabożeństwo do Ceny Zbawienia wyniósł z rodzinnego domu mówił: to nabożeństwo zostało mi wpojone już w życiu rodzinnym, od wczesnych lat mojego dzieciństwa. Pozostaje mi w pamięci żywe wspomnienie moich sędziwych rodziców, recytujących w dniach miesiąca lipca litanię do Najdroższej Krwi”, zatwierdził Litanię do Krwi Chrystusa w całym Kościele, o czym mówi w liście apostolskim Inde a PrimisO kulcie Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa – 30.06.1960 r.. Ogromny wpływ na rozwój czci Krwi Jezusa miały cuda Eucharystyczne np. w Lanciano i Orvieto (Włochy).

Powrót kultu Krwi Chrystusa (po kryzysie w epoce odrodzenia) nastąpił w epoce napoleońskiej, kiedy ataki na Kościół były wzmożone. W 1808 r. w bazylice San Nicola in Carcere w Rzymie, gdzie znajdowały się relikwie Krwi Chrystusa powstało Bractwo Przenajdroższej Krwi. Jego założyciel, ks. Franciszek Albertini, pragnął przez „Koronkę Przenajdroższej Krwi” mobilizować ludzi do walki z ówczesnymi problemami – bezrobociem, demoralizacją czy alkoholizmem. Apostołem Krwi Chrystusa był w XIX stuleciu także rzymski kapłan św. Kasper del Bufalo założyciel Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa. Obecnie w Częstochowie pod opieką Misjonarzy znajduje się jedyne w Polsce sanktuarium Przenajdroższej Krwi, gdzie od 1998 r. czczone są relikwie Krwi Chrystusa z Mantui – dar Sióstr Przenajdroższej Krwi z Schellenbergu (Księstwo Lichtenstein).

Również Jan Paweł II w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański dnia 1 lipca 2001 r. przypomniał, że:lipiec, to miesiąc, który zgodnie z ludową tradycją poświęcony jest kontemplacji Najświętszej Krwi Chrystusa, niezgłębionej tajemnicy miłości i miłosierdzia. Krew Chrystusa jest ceną, którą Bóg zapłacił, aby wyzwolić ludzkość z niewoli grzechu i śmierci. Jest niezbitym dowodem miłości niebieskiego Ojca do każdego człowieka, bez żadnego wyjątku. To Krew, której jedna kropla może wybawić cały świat od wszelkiej winy”.

Jan Paweł II w encyklice „Evengalium Vitae” naucza:Krew Chrystusa objawia, jak wielka jest miłość Ojca, a zarazem ukazuje, jaki cenny jest człowiek w oczach Boga i jak ogromna jest wartość jego życia. (…) Właśnie kontemplując drogocenną krew Chrystusa, znak Jego ofiarowania się z miłości (por. J 13,1), człowiek wierzący uczy się dostrzegać i cenić niemalże Boską godność każdej osoby i może wołać pełen wdzięczności i radosnego zdumienia: „Jakąż wartość musi mieć w oczach Stwórcy człowiek, skoro „zasłużył na takiego i tak potężnego Odkupiciela” (por. Exsultet z Wigilii Paschalnej), skoro „Bóg Syna swego Jednorodzonego dał”, ażeby on, człowiek, „nie zginął, ale miał życie wieczne” (por. J 3,16)!”.

Duchowość Krwi Jezusa to szczególne zaproszenie, by w codziennym zmaganiu z trudnościami, w dobie cywilizacji śmierci, neopogaństwa, demoralizacji, szerzącego się okultyzmu, deptania ludzkiej godności „zbierać” Drogocenną Krew Baranka i obmywać świat, by usłyszeć „krzyk Krwi” we wszelkich biedach dotykających drugiego człowieka, w ciemnościach ludzkiej duszy.

Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa

Kyrie, eleison, Chryste, eleison, Kyrie, eleison.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Krwi Chrystusa, Jednorodzonego Syna Ojca Przedwiecznego,

wybaw nas (powtarza się),
Krwi Chrystusa, wcielonego Słowa Bożego,
Krwi Chrystusa, nowego i wiecznego Przymierza,
Krwi Chrystusa, przy konaniu w Ogrójcu spływająca na ziemię,
Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu,
Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony,
Krwi Chrystusa, przelana na Krzyżu,
Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia,
Krwi Chrystusa, bez której nie ma przebaczenia,
Krwi Chrystusa, którą w Eucharystii poisz i oczyszczasz dusze,
Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia,
Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy,
Krwi Chrystusa, męstwo Męczenników,
Krwi Chrystusa, mocy Wyznawców,
Krwi Chrystusa, rodząca Dziewice,
Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych, .
Krwi Chrystusa, ochłodo pracujących,
Krwi Chrystusa, pociecho płaczących,
Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących,
Krwi Chrystusa, otucho umierających;
Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych,
Krwi Chrystusa, zadatku życia wiecznego,
Krwi Chrystusa, wybawienie dusz z otchłani czyśćcowej,
Krwi Chrystusa, wszelkiej chwały i czci najgodniejsza,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj się nad nami.

L: Odkupiłeś nas, Panie, Krwią swoją.
W: I uczyniłeś nas Królestwem Boga naszego.

MÓDLMY SIĘ
Wszechmogący, wieczny Boże, któryś Jednorodzonego Syna Swego ustanowił Odkupicielem świata i Krwią Jego dał się przebłagać, daj nam, prosimy, godnie czcić zapłatę naszego zbawienia i dzięki niej doznawać obrony od zła doczesnego na ziemi, abyśmy radowali się wiekuistym szczęściem w niebios: Przez tegoż Chrystusa Pana naszego. Amen.

Nowenna Pompejańska od 01.07.2019 do 24.08.2019
intencja: „Za kapłanów”

Nawiedziła nas ostatnio jakaś plaga szarańczy duchowej….
Jeden rzuca kapłaństwo dla Justyny, drugi chcę ewangelizować z żoną, Chrystus już nie jest atrakcyjną Oblubienicą, chrzest protestancki to furtka w spełnianiu „marzeń”, teraz kolejny Kapłan (z Lublina) oświadcza, że wprowadza się do swego mieszkanka w bloku, kapłaństwo to przeszłość….
Gdzie indziej znowuż seryjne samobójstwa kleryków, kapłanów, ojców zakonnych! Albo się obudzimy, albo stracimy po kolei gwiazdy (czytaj: kapłanów), które ogon smoka strąca z nieba. (patrz: Apokalipsa)
Nie ma co czekać  – różańce w dłoń!
Teraz jest co prawda letni okres i trudno znaleźć czas na cały Różaniec, niech więc będzie część, albo i jeden dziesiątek a do tego w lipcu Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa i codzienne przyzywanie św. Michała Archanioła, który jest pogromcą duchów piekielnych! 

Nowennę będziemy odmawiać codziennie przez 54 dni od 01.07.2019 do 24.08.2019, a więc skończymy we wspomnienie św. Bartłomieja, Apostoła (+I w), którego św. Jan Ewangelista nazywa Natanaelem. Jezus powołując go powiedział o nim: „To prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu” (J 1,47).

Sposób odmawiania Nowenny – codziennie przez 54 dni:

* Znak Krzyża – W Imię Ojca…
* „Tę nowennę odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca Świętego, prosząc „za kapłanów””
* Modlitwy wstępne (Wierzę w Boga…, Ojcze nasz…, 3 x Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…)
* Jedna część różańca – np. tajemnice radosne (albo światła, bolesne albo chwalebne) lub jeden dziesiątekkażde Zdrowaś Maryjo na wagę złota!!!

* Modlitwa błagalna 01.07.2019-27.07.2019 (przez pierwsze 27 dni)

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

*Modlitwa dziękczynna 28.07-24.08 (przez następne 27 dni)

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

* 3 x Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!

Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!

Zapisy do Nowenny: kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

123 odpowiedzi na „Lipiec miesiącem ku czci Krwi Chrystusa – zanurzajmy w Niej wszystkie nasze sprawy, Kościół i Ojczyznę

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

     Nowenna do Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa

    O niezmierny i wieczny Majestacie Boży, Najświętsza Trójco: Ojcze, Synu i Duchu Święty, ja najpokorniejsze Twoje stworzenie adoruję i wielbię Ciebie, z wielkim uczuciem i uległością, które mogą ofiarować stworzenia. W obecności Twojej i Najświętszej Maryi Panny, Królowej nieba, w obecności mojego Anioła Stróża, moich Świętych Patronów i całego dworu niebiańskiego, potwierdzam, że tę modlitwę i prośbę, którą za chwilę rozpocznę do litościwej i miłosiernej Dziewicy Maryi przez zasługi drogocennej Krwi Jezusa, zamierzam uczynić z czystą intencją i przede wszystkim dla Twojej chwały, dla zbawienia mojego i mojego bliźniego. Z tego powodu oczekuję od Ciebie, mój Boże, najwyższe Dobro, za wstawiennictwem Najświętszej Dziewicy, otrzymać łaskę, o którą pokornie proszę ze względu na nieskończone zasługi Najdroższej Krwi Jezusa. Ale cóż mogę uczynić w obecnym stanie, w którym się znajduję, jeśli nie wyznać Tobie, mój Boże, wszystkie moje grzechy popełnione, aż do dzisiaj, prosząc Ciebie na nowo o oczyszczenie we Krwi Jezusa? Tak mój Boże, żałuję i boleję z tego powodu ze szczerego serca, nie z bojaźni przed piekłem, na które zasłużyłem, ale dlatego że obraziłem Ciebie, najwyższe Dobro. Postanawiam stanowczo z Twoją świętą łaską nie obrażać Ciebie więcej w przyszłości i unikać najbliższych okazji do grzechu. Miej miłosierdzie nade mną, Panie, przebacz mi. Amen.

    Pod Twoją obronę uciekam się o Święta Matko Boża, nie lekceważ modlitwy, którą do Ciebie kieruję, o Dziewico chwalebna i błogosławiona.

    O Boże, przybądź, by mnie zbawić. Panie, pośpiesz mi na pomoc. Chwała Ojcu…

    „Wszystka piękna jesteś, o Maryjo i skazy pierworodnej nie ma w Tobie”. Jesteś najczystsza, o Dziewico Maryjo, Królowo Nieba i Ziemi, Matko Boża. Pozdrawiam Cię, czczę i błogosławię Cię na wieki. O Maryjo, do Ciebie się uciekam, Ciebie wzywam. Pomóż mi, o najsłodsza Matko Boża, pomóż mi, Królowo nieba, pomóż mi, najlitościwsza Matko i Ucieczko grzeszników, pomóż mi, Matko mojego najsłodszego Jezusa. A ponieważ nie ma rzeczy, o którą nie prosiłoby się Ciebie na mocy męki Jezusa Chrystusa, której, by się nie otrzymało od Ciebie, z żywą wiarą proszę Cię, byś udzieliła mi łaski, która tak bardzo leży mi na sercu. Proszę Cię o nią przez Boską Krew Jezusa wylaną dla naszego zbawienia. Nie przestanę wołać do Ciebie, aż mnie nie wysłuchasz. O Matko miłosierdzia, ufam, że otrzymam tę łaskę, ponieważ proszę Cię o nią przez nieskończone zasługi Najdroższej Krwi Twojego umiłowanego Syna. O Matko najsłodsza, przez zasługi Najdroższej Krwi Twojego Bożego Syna udziel mi łaski (tutaj prosi się o łaskę, której się pragnie).

    1. Proszę Cię o nią, Matko Najświętsza, przez tę czystą, niewinną i błogosławioną Krew, którą Jezus przelał w czasie swojego obrzezania we wczesnym dzieciństwie, zaledwie ósmego dnia.

    Zdrowaś Maryjo…

    O Dziewico Maryjo, przez zasługi drogocennej Krwi Twojego Bożego Syna wstawiaj się za mną przed Ojcem Niebieskim.

    2. Proszę Cię o nią, o Maryjo Najświętsza, przez tę czystą, niewinną i błogosławioną Krew, którą Jezus przelał obficie w czasie agonii w Ogrodzie.

    Zdrowaś Maryjo…

    O Dziewico Maryjo, przez zasługi drogocennej Krwi Twojego Bożego Syna wstawiaj się za mną przed Ojcem Niebieskim.

    3. Błagam Cię o nią, Matko Najświętsza, przez tę czystą, niewinną i błogosławioną Krew, którą Jezus przelał obficie, gdy odarty i przywiązany do kolumny, był okrutnie biczowany.

    Zdrowaś Maryjo…

    O Dziewico Maryjo, przez zasługi drogocennej Krwi Twojego Bożego Syna wstawiaj się za mną przed Ojcem Niebieskim.

    4. Proszę Cię o nią, Matko Najświętsza, przez tę czystą, niewinną i błogosławioną Krew, która wypłynęła z głowy Jezusa, kiedy był ukoronowany bardzo ostrymi cierniami.

    Zdrowaś Maryjo…

    O Dziewico Maryjo, przez zasługi drogocennej Krwi Twojego Bożego Syna wstawiaj się za mną przed Ojcem Niebieskim.

    5. Proszę Cię o nią, Matko Najświętsza, przez tę czystą, niewinną i błogosławioną Krew, którą Jezus przelał, niosąc krzyż na drodze Kalwarii, a szczególnie przez tę żywą Krew zmieszaną ze łzami, którą Ty wylałaś, towarzysząc Mu w najwyższej ofierze.

    Zdrowaś Maryjo…

    O Dziewico Maryjo, przez zasługi drogocennej Krwi Twojego Bożego Syna wstawiaj się za mną przed Ojcem Niebieskim.

    6. Błagam Cię o nią, Matko Najświętsza, przez tę czystą, niewinną i błogosławioną Krew, która wypłynęła z ciała Jezusa, gdy był odarty z szat, tę samą Krew, którą przelał z rąk i ze stóp, kiedy był przybity do krzyża ciężkimi i bardzo kłującymi gwoździami. Proszę Cię o nią przede wszystkim przez Krew, którą przelał podczas swojej najsurowszej i rozdzierającej agonii.

    Zdrowaś Maryjo…

    O Dziewico Maryjo, przez zasługi drogocennej Krwi Twojego Bożego Syna wstawiaj się za mną przed Ojcem Niebieskim.

    7. Wysłuchaj mnie, najczystsza Dziewico i Matko Maryjo, przez tę najsłodszą i mistyczną Krew i wodę, która wypłynęła z boku Jezusa, gdy włócznią przebito Mu Serce. Przez tę najczystszą Krew udziel mi, o Dziewico Maryjo, łaski, o którą Cię proszę, przez tę Krew Najdroższą, którą głęboko czczę i która jest moim napojem na ołtarzu Pana Boga, wysłuchaj mnie o litościwa i słodka Dziewico Maryjo.

    Zdrowaś Maryjo…

    O Dziewico Maryjo, przez zasługi drogocennej Krwi Twojego Bożego Syna wstawiaj się za mną przed Ojcem Niebieskim.

    Aniołowie i Wszyscy Święci w niebie, którzy kontemplujecie chwałę Boga, zjednoczcie waszą modlitwę z tą modlitwą drogiej Matki i Najświętszej Królowej Maryi i uzyskajcie dla mnie u Ojca Niebieskiego łaskę, o którą proszę przez zasługi drogocennej Krwi naszego Bożego Odkupiciela.

    Również do Was się uciekam, Dusze Święte w czyśćcu, módlcie się za mnie i proście Ojca Niebieskiego o łaskę, o którą błagam przez tę Krew Najdroższą, którą mój i wasz Zbawiciel przelał ze swoich Najświętszych Ran. Ja także ofiaruję za was Ojcu Przedwiecznemu Krew Przenajdroższą Jezusa, żebyście mogły radować się Nim w pełni i chwalić Go na wieki w chwale nieba, śpiewając: „Odkupiłeś nas, o Panie Boże, Twoją Krwią i uczyniłeś z nas królestwo dla naszego Boga”. Amen.

    O dobry i umiłowany Panie Boże, słodki i miłosierny, zmiłuj się nade mną i nad wszystkimi duszami, tak żywymi, jak zmarłymi, które odkupiłeś Twoją Krwią drogocenną. Amen.

    Niech będzie błogosławiona Krew Jezusa teraz i zawsze!

    Teksty modlitwy można odnaleźć w książkach: „Z Jezusem pokonać złego ducha. Podręcznik walki duchowej” o. Gabriele Amorth, s. Angela Musolesi; „Bóg żywych” s. Angela Musolesi

      • Izabella pisze:

        POLSKA POD KRZYŻEM. Kontynuacja Wielkiej Pokuty: 14 września 2019 r.
        1 lipca 2019 939 Views Modlitwa

        Nie wstydźcie się krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym.

        Ten krzyż mówi całej Polsce: +sursum corda! – w górę serca!+. Trzeba, ażeby cała Polska od Bałtyku, aż po Tatry, patrząc w stronę krzyża na Giewoncie, słyszała i powtarzała: +sursum corda+.

        Św. Jan Paweł II

        W ostatnim czasie wzmogły się ataki na Kościół ze strony antychrześcijańskich środowisk. Bluźnierstwa zaczęły szerzyć się na nieznaną nam skalę. Wszystkich nas bardzo zabolał grzech pedofilii w Kościele. Usłyszeliśmy o księżach popełniających samobójstwa i porzucających stan kapłański. Na całym świecie ma miejsce masowe odejście od wiary. To co dotychczas było jasno nazywane grzechem staje się przedmiotem debaty. Płoną kościoły i katedry. Tę listę moglibyśmy jeszcze wydłużać. Lepiej jednak zadać sobie pytanie: co możemy teraz zrobić?

        Jesteśmy chrześcijanami, ludźmi nadziei i znamy siłę modlitwy. A znakiem zwycięstwa jest dla nas Krzyż Chrystusa. Dlatego zapraszamy wszystkich na wspólną modlitwę w blasku Krzyża Chrystusowego.

        14 września 2019 r., w święto Podwyższenia Krzyża Świętego.

        Zapraszamy na górę Świętego Krzyża, do najstarszego polskiego sanktuarium relikwii Drzewa Krzyża Świętego w diecezji sandomierskiej, gdzie kustoszami są Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.

        Od 14 lipca rozpoczynamy zapisy.

        Sursum Corda!

        Więcej: polskapodkrzyzem.pl

    • Ania G. pisze:

      Dziękuję Ewo za wstawienie nowenny do Krwi Chrystusa,jeszcze takiej nie odmawiałam. Jeszcze nie zaczęliśmy się modlić a już u mnie w domu gorąca atmosfera z mężem. Błogosławionej nocy życzę wszystkim.

  3. cure pisze:

    hej, w zwiazku z tym, ze ostatnio duzo bylo o robieniu zapasow ja chcialbym sie wypowiedziec o tym bardziej duchoym przygotowaniu do wydarzen, ktore maja nadejsc.
    i jednym z waznych czynnikow w naszym nawracaniu sie i przygotowywaniu na oczyszczenie jest post (modlitwy jest duzo na wowicie). Wiadomo ze Maryja w Medjugorie prosila o post o chlebie i wodzie 2 razy w tygodniu( piatki i srody) i wiadomo rowniez, ze nikt z nas raczej sie do tego nie stosuje – po prostu jestesmy rozwydrzeni i rozpieszczeni przez czasy w ktorych zyjemy. (oczywiscie mowie tutaj o sobie rowniez) i tutaj chcialem podzielic sie z wami kilkoma moimi sposobami na post (taki bardziej lightowy ):

    1. np. przez 1 dzien lub wiecej nie uzywac cukru i wszystkiego co cukier zawiera, przestac slodzic kawe i herbate, zaczac pic tylko wode mineralna zamiast sokow, czekolada tylko gorzka 90procent
    owoce wolno ale tylko te kwasne 🙂
    2 odstawic sol na 1 dzien lubi wiecej (dla mnie trudniejsze niz odstawienie cukru)
    3 post o chlebie i wodzie ale tylko przez czesc dnia: tzn. np. od zjedzenia obiadu do pojscia spac jezeli jestesmy glodni jemy tylko chleb i wode (warto zeby od obiadu do pojscia spac minelo przynajmniej te 6 godzin bo inaczej to to sie nie oplaca w ogole)
    4 mozna zrobic to samo tylko od drugiego sniadania i wtedy przez jakies 8 godzin jemy tylko chleb i wode i potem kolacje juz normalna.
    5. jemy sniadanie ale takie na maksa solidne i potem juz do nocy do pojscia spac jemy tylko chleb i wode (jak kto ciezko pracuje np na budowie to ta wersja jest niebezpieczna)

    Chleb oczywiscie zytni na zakwasie bo inny jest niezdrowy 😛
    zamiast wody mozna pic kawe albo herbte ale bez cukru. lub kefir? lub moze jakis ogorek kiszony ? jak ktos sobie nie radzi.

    • AnnaSawa pisze:

      Bardzo dobra intencja.

    • nadzieja pisze:

      Przy podejmowaniu postu o chlebie i wodzie pomogły mi rady osoby doświadczonej w tej dziedzinie. Trzeba zacząć rano od ok. 2 szklanek wody, a potem chleb na zakwasie i woda wg potrzeb organizmu. Piję wodę letnią lub lekko ciepłą. Ważna jest intencja, moje nastawienie do niej i aktualny stan zdrowia. Wcześniej, gdy nie piłam samej wody rano, zawsze przed południem zaczynała mnie boleć głowa i bolała przez kilka dni. Podobno jest to znak oczyszczania organizmu. Nie zawsze wytrzymuję całą dobę, bo muszę funkcjonować w rodzinie i czasem lęk przed bólem głowy mnie pokona. Łatwiej mi zachować post od pokarmów mięsnych 3 razy w tygodniu.

      • Krystyna pisze:

        Dziekuję za podpowiedzi. Bardzo chciałabym nauczyć się pościć. Narazie tylko odmawiałam sobie różnych rzeczy.

        • cure pisze:

          odmawianie sobie roznych rzeczy jest wlasnie postem, po prostu malymi krokami trzeba isc do przodu i nie wolno popadac w skrajnosci. post o chlebie i wodzie dluzej niz jeden dzien moze byc niebezpiczny w niektorych przypadkach.

  4. Małgorzata Pęczek pisze:

    Chciałam tylko zauważyć, że Nowenna Pompejańska polega na odmawianiu przynajmniej trzech części Różańca codziennie, przez 54 dni…, a nie jednej części czy jednej dziesiątki.

    • wobroniewiary pisze:

      A ja chcę zauważyć, że my robimy tak, że są osoby, które:
      – odmawiają całość przez 54 dni (4 części)
      – są osoby, które odmawiają po 1 części i razem po cztery tworzą jedną grupę = 1 nowennę;
      – są osobny, które odmawiają po 1-ym dziesiątku i razem w 20 osób tworzą jedną grupę
      Każde Zdrowaś na wagę złota!!!

  5. wobroniewiary pisze:

    Zgodnie z tradycją Kościoła, miesiąc lipiec to czas poświęcony szczególnej czci Najświętszej Krwi Chrystusa. Święto to zostało usunięte z kalendarza Kościoła w 1969 r. Natomiast dzień 1 lipca jest obchodzony w niektórych zgromadzeniach jako uroczystość Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa (Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana tutaj). Uroczystość pochodzi od corocznych celebracji związanych ze szczególnymi relikwiami.

    W kościele San Nicola in Carcere w Rzymie, przechowuje się relikwie, które według tradycji są skrawkiem płaszcza setnika, który przebił włócznią Ukrzyżowanego, aby upewnić się o Jego śmierci. Skrawek ten ze czcią został odcięty, gdyż był skropiony „krwią i wodą” (J 19, 34), która wypłynęła z przebitego boku Pana Jezusa.

    Rzymscy książęta Savelli, którzy uważali się za potomków setnika, w 1708 r., będąc bliscy śmierci, podarowali kościołowi pw. San Nicola in Carcere ten bezcenny relikwiarz. Relikwia została umieszczona pod krzyżem, który przemówił do mistyczki, świętej Brygidy. Wokół tej cennej relikwii rozwinął się ogromny kult. Pius IX dekretem Redempti sumus z 10 sierpnia 1849 r. rozszerzył na cały Kościół święto Przenajdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa, które wtedy było obchodzone w pierwszą niedzielę czerwca.

    Papież Pius X w 1914 roku ustalił datę Uroczystości Przenajdroższej Krwi Jezusa Chrystusa na dzień 1 lipca. Paweł VI, reformując kalendarz, złączył tę uroczystość ze świętem Corpus Domini, które od tej chwili obchodzi się w całym Kościele jako uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Zgromadzenia, żyjące według duchowości Krwi Chrystusa, obchodzą jednak święto Przenajdroższej Krwi Jezusa Chrystusa 1 lipca jako uroczystość.

    https://www.brewiarz.pl/vii_19/0107w5/index.php3?l=i

  6. wobroniewiary pisze:

    1 lipca 1932, w Święto Przenajdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa siostra Eugenia Ravasio otrzymała I objawienie Boga Ojca
    https://bogojciec.pl/1-objawienie/

    Jest to jedyne objawienie dokonane osobiście przez Boga Ojca i uznane przez Kościół za autentyczne po 10 latach najbardziej rygorystycznych badań. A tak wygląda Bóg Ojciec wg siostry Eugenii Ravasio

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2018/08/05/swieto-boga-ojca-jedyne-objawienie-dokonane-przez-boga-ojca-i-uznane-przez-kosciol-za-autentyczne/

  7. 🙏 pisze:


    SANKTUARIUM KRWI CHRYSTUSA

    Sły­nące z Relikwii Krwi Chrystusa

    Częstochowa

    http://www.sanktuarium.cpps.pl/budowa-swiatyni-krwi-chrystusa 👷 Obecny stan budowy Sanktuarium

    Powstanie Sanktuarium Krwi Chrystusa ma trzy źró­dła. Najpierw Misjonarze Krwi Chrystusa otrzy­ma­li tutej­szy teren i roz­po­czę­li na nim dzia­łal­ność for­ma­cyj­ną dla człon­ków Zgromadzenia, dla Wspólnoty Krwi Chrystusa i wszyst­kich zain­te­re­so­wa­nych.

    Po pew­nym okre­sie roz­wo­ju miej­sco­wy biskup ordy­na­riusz uznał to źró­dło ducho­we i uwa­ża­jąc, że powin­no słu­żyć sze­rzej całe­mu Kościołowi, zachę­cił Misjonarzy do zbu­do­wa­nia Drogi Przenajdroższej Krwi Chrystusa, a więc sied­miu kaplic ku czci Siedmiu Przelań Krwi Zbawiciela.

    Na koń­cu dzię­ki Opatrzności Bożej Misjonarze otrzy­ma­li dar Relikwii Krwi Chrystusa – część reli­kwii pocho­dzą­cych z Mantui. Ich tra­dy­cja się­ga Golgoty i histo­rii nawró­ce­nia set­ni­ka Longinusa.

    Arcybiskup Częstochowski dr Stanisław Nowak dnia 21 paź­dzier­ni­ka 1999 roku ofi­cjal­nie ery­go­wał w tym miej­scu Sanktuarium Krwi Chrystusa. 👷 🔧 🔩 🔨 🔗 ✍

    • ja pisze:

      Tu masz coś nowszego 😉

      Z jakimi uzależnieniami zmagają się dziś polskie rodziny? Jak postępować w przypadku, gdy ktoś z bliskich przejawia symptomy uzależnienia? Dlaczego znaczna część terapii okazuje się nieskuteczna i jakie błędy popełniają najbliżsi względem uzależnionych w rodzinie? Odpowiedzi na te pytania udziela ks. Sławomir Kostrzewa w audycji dla rodzin i małżonków w ramach cyklu „Rozmowy Niedokończone” w Radiu Maryja, 21 maja 2019 r.

  8. Ania pisze:

    W sobotę, 6 lipca, podczas 33. spotkania Oddaj się Maryi, w szczególny sposób oddamy Niepokalanemu Sercu NMP wszelkiego rodzaju media – prasę, radio, telewizję, Internet…

    Gościem specjalnym będzie s. Michaela Pawlik OP. Wygłosi ona konferencję: Zagrożenia utraty wiary

  9. Elżbieta pisze:

    Modlitwa ochrony przed złem do Krwi Chrystusa

    Niech Przenajświetsza Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, przesłana na Krzyżu, a ofiarowania podczas każdej Mszy Świętej na ołtarzach całego świata, uwolni mnie i moich bliskich od grzechów, ochroni przed atakami duchów ciemności, uzdrowił nasze duszę i ciała od wszelkich niemocy. Niech ochroni nasze domy i miejsca, gdzie przebywamy. Niech ochroni wszystkich członków mojej rodziny i tych, których noszę w swoim sercu . Niech zstąpi Duch Święty. Niech zwycięstwo należy do Chrystusa. Panie Jezu, ochroń dzieci swoje, które odkupiłeś swoją drogocenną Krwią. Amen
    http://www.kasinawielka-kaplicanabrzegu.pl/lipiec-miesiac-poswiecony-adoracji-najswietszej-krwi-chrystusa/

    • bea pisze:

      OOOO bardzo dziekuje ze bedzie nowa akcja Modlitewna za Polske
      mysle ze taka pokuta za Polske jaka byla powinna byc co roku powtarzana
      ps to tak jak ze Spowiedzia Swieta
      Bog Zaplac moze przyjade do Polski

  10. Elżbieta pisze:

    Modlitwa o ochronę przez Krew Chrystusa

    Panie Jezu Chryste, uwalniając Izraelitów z niewoli egipskiej, ochroniłeś ich przed Aniołem śmierci przez Krew baranka (por. Wj 12). Teraz Twoja własna Krew chroni nas i pomaga podczas ataków kusiciela. Dlatego dziękuję Ci, że mogę tak często przyjmować Twoją Najdroższą Krew – nie tylko podczas Eucharystii, ale też – w sposób duchowy – w innych sakramentach, poprzez Słowo Boże oraz przez mistyczną obecność tej Krwi w każdej ranie i w każdym cierpieniu skupionej ludzkości. Proszę teraz o szczególną ochronę przez Twoją Krew i o Jej zbawienną moc nie tylko dla mnie samego, ale również dla moich krewnych, znajomych i dla wszystkich, do których może się kierować gniew i zemsta duchów nieczystych, sprowokowanych przez moją modlitwę. Ufając Twojemu Miłosierdziu, zanurzam wszystkich tych ludzi i samego siebie w Twojej Najdroższej Krwi, chroniąc nas w Twoich świętych Ramach. Proszę o oczyszczenie relacji do wszystkich moich przodków oraz do żyjących jeszcze na tej ziemi, z którymi jestem lub byłem w kontakcie. Niech tym, co nas łączy, będzie jedynie Twoja zbawczą Krew, przelana na Krzyżu. Zabierz wszystko, co poprzez grzech i winę stało się moim dziedzicznym obciążeniem. Oczyść relacje pomiędzy żyjącym a zmarłymi od wszelkich przeszkód i uświęcaj je przez Twojego Ducha Świętego. Twoja Najdroższa Krew niech jaśnieje też w naszych zranieniach jako znak zwycięstwa – tak jak w Twoich Ranach w dniu Zmartwychwstania. Amen
    „Módlmy się…Do Krwi Chrystusa
    Wybór tekstów, opracowanie : Siostry Służebnice Przenajświętszej Krwi
    http://www.duchowarodzina.pl
    Za zezwoleniem władzy kościelnej
    Wydanie IV; Wydawnictwo JUŻ, 2014

  11. Monika pisze:

    Z serca polecam:

  12. Elżbieta pisze:

    Modlitwa ochrony przed złem do Krwi Chrystusa

    Niech Przenajświętsza Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, przelana na Krzyżu, a ofiarowana podczas każdej Mszy Świętej na ołtarzach całego świata, uwolni mnie i moich bliskich od grzechów, ochroni przed atakami duchów ciemności, uzdrowi nasze dusze i ciała od wszelkich niemocy. Niech ochroni nasze domy i miejsca, gdzie przebywamy. Niech ochroni wszystkich członków mojej rodziny i tych, których noszę w swoim sercu . Niech zstąpi Duch Święty. Niech zwycięstwo należy do Chrystusa. Panie Jezu, ochroń dzieci swoje, które odkupiłeś swoją drogocenną Krwią. Amen
    http://www.kasinawielka-kaplicanabrzegu.pl/lipiec-miesiac-poswiecony-adoracji-najswietszej-krwi-chrystusa/

  13. Elżbieta pisze:

    Modlitwa o ochronę przez Krew Chrystusa

    Panie Jezu Chryste, uwalniając Izraelitów z niewoli egipskiej, ochroniłeś ich przed Aniołem śmierci przez Krew baranka (por. Wj 12). Teraz Twoja własna Krew chroni nas i pomaga podczas ataków kusiciela. Dlatego dziękuję Ci, że mogę tak często przyjmować Twoją Najdroższą Krew – nie tylko podczas Eucharystii, ale też – w sposób duchowy – w innych sakramentach, poprzez Słowo Boże oraz przez mistyczną obecność tej Krwi w każdej ranie i w każdym cierpieniu odkupionej ludzkości. Proszę teraz o szczególną ochronę przez Twoją Krew i o Jej zbawienną moc nie tylko dla mnie samego, ale również dla moich krewnych, znajomych i dla wszystkich, do których może się kierować gniew i zemsta duchów nieczystych, sprowokowanych przez moją modlitwę. Ufając Twojemu Miłosierdziu, zanurzam wszystkich tych ludzi i samego siebie w Twojej Najdroższej Krwi, chroniąc nas w Twoich świętych Ranach. Proszę o oczyszczenie relacji do wszystkich moich przodków oraz do żyjących jeszcze na tej ziemi, z którymi jestem lub byłem w kontakcie. Niech tym, co nas łączy, będzie jedynie Twoja zbawcza Krew, przelana na Krzyżu. Zabierz wszystko, co poprzez grzech i winę stało się moim dziedzicznym obciążeniem. Oczyść relacje pomiędzy żyjącym a zmarłymi od wszelkich przeszkód i uświęcaj je przez Twojego Ducha Świętego. Twoja Najdroższa Krew niech jaśnieje też w naszych zranieniach jako znak zwycięstwa – tak jak w Twoich Ranach w dniu Zmartwychwstania. Amen
    „Módlmy się…Do Krwi Chrystusa
    Wybór tekstów, opracowanie : Siostry Służebnice Przenajświętszej Krwi
    http://www.duchowarodzina.pl
    Za zezwoleniem władzy kościelnej
    Wydanie IV; Wydawnictwo JUŻ, 2014

  14. Monika pisze:

    Odnośnie naszej modlitwy.
    Bardzo pomocne o modlitwie i relacji z Panem Bogiem:

  15. Anna pisze:

    Mam takie pytanie. Co według was znaczy czcić obraz? Chodzi mi o słowa Pana Jezusa skierowane do siostry Faustyny.

    • cure pisze:

      ja mam duzy plakat Jezu Ufam Tobie i sobie patrze na niego czesto. mozesz tez nosic maly obrazek ze soba w portfelu. mozesz rowniez w ciagu dnia odmawiac czesto Jezu Ufam TObie.

      • babula pisze:

        a ja pochodzę do obrazu Najśw. Serca Pana Jezusa, dotykam Jego Serca i się żegnam i mówię Mu :z serca do Serca (trzy razy -by uczcić Trójcę Św. lub 5 razy -do każdej rany). Mówię to oddając w ten sposób cały dzień i wszystkich za których się modlę i dusze czyścowe. Potem przytulam się w myśli do Bożego Serca i wyruszam do moich obowiązków. Często też proszę Maryję by mnie przeprowadziła przez nadchodzący dzien. Robię tak gdy nie mam czasu na dłuższy pacierz.

  16. Venite pisze:

    Wyjeżdżam dzis do Medjugorie…zabieram wszystkie wasze intencje calej rodziny WOWiT i Adminki

  17. Ania pisze:

    Po tych wszystkich komentarzach ostatnich tygodni, oserwując wszystkie sprawy naokoło przekonałam się do Tomasza. To dobry człowiek, nie zauważyłam nic złego w tym co mówił. Proszę mi wybaczyć moją głupotę.
    Być może chciałam podświadomie żeby mi ktoś konkretnie powiedział co zrobić, bo mam bardzo trudną sutuację życiową.

    • babula pisze:

      Ja też go przeprosiłam za swoje wątpliwości. Przykro by mi było gdyby ktoś zasugerował się moim zdaniem. Niech każdy w duchu wolności przyjmuje to co Tomasz głosi lub nie przyjmuje. Mądrze zrobił, że zaniechał dyskusji, która do niczego nie prowadzi.

  18. Grzegorz13 pisze:

    Ja lepiej znosze post o samej wodzie ,najgorzej jest rano a pozniej do pracy i sie zapomina o jedzeniu.

    • cure pisze:

      tylko ze taki post moze byc nibezpieczny, zwlaszcza jezeli masz np ciezka prace fizyczna.

      • Grzegorz13 pisze:

        Wierzę ze dzieki Panu Bogu latwiej jest znosic te posty ,ktore sa wspaniala laska .Ćwiczy sie w ten sposob swój charakter i sile woli .Po takim poscie nie wolno sie objadac bo sobie krzywde zrobimy

      • Ada pisze:

        nie jest niebezpieczny, o ile ktoś nie jest na coś chory. prawda jest taka, że zależy też jak się odżywiamy na co dzień, jak dużo warzyw, owoców, gotowane w domu, bez przetworzonej papki, to wtedy nie ma żadnego bólu głowy. ja np. bardzo lubię jeść, mam szybką przemianę materii i jestem co chwila głodna. kiedyś myślałam że nigdy nie będę pościć, nie dawałam rady. w końcu zaczęłam się modlić o łaskę postu. i wtedy jak jest ta łaska, to czuć, wtedy post jest jakby lżejszy. najgorzej jak są pokusy w trakcie, i tak trzeba ugotować dla dzieci, a to się może zmarnować jak nikt nie zje, a brakuje kawy, słodkiego, i takie inne. ale miałam tak, że pościłam o chlebie i wodzie 7 dni. nie dość, że dużo się modliłam, to jeszcze ciężko pracowałam. wydajność organizmu jest wtedy większa. być może jeśli ktoś ma fizyczną ciężką pracę, to nie da rady, ale można to przełożyć na dzień wolny od pracy. jednak co by nie gadać, post jest najtrudniejszą rzeczą dla mnie. mam postanowienie pościć 2 dni w tygodniu, ale generalnie środy mi nie wychodzą, piątki różnie.

        • cure pisze:

          wow 7 dni to niezle, ja maks 1 dzien, ciezko sie pilnowac zeby byla sroda i piatek no bo wiadomo rozne rzeczy sie zdarzaja losowe na ktore nie mamy wplywu np jakies urodziny kogos w pracy i tak dalej …

  19. Ania pisze:

    Pielgrzymkę, w której brała udział Polka, natychmiast przerwano.

  20. Ania pisze:

    ISKRA Z POLSKI ZAISTNIAŁA NA FACEBOOK`U

    Informujemy, że Iskra z Polski uruchomiła oficjalną stronę na Facebook`u. Zachęcamy wszystkich do odwiedzania i przekazywania adresu strony.

    https://www.facebook.com/Iskra-z-Polski-1106918346178028/

    • Anna pisze:

      Wiem wiem, że nie odnośnie tematu, ale czy moglibyście mi podpowiedzieć odnośnie rozpoznawania Woli Bożej. Pytanie czy ktoś ma doświadczenia i jakie w tej kwestii brzmi dziwnie, ale nie jestem mistrzem elokwencji i nie potrafię tego inaczej wyrazic ;(

      • Slawek pisze:

        Jezeli masz jakas sytuacje zyciowa,stoisz przed wyborem ktorego musisz dokonac. Najpierw ofiaruj to Maryi i Jezusowi. Niech sie stanie ich wola. Tak na piewszym miejscu modlitwa i zawierzenie.Nastepnie ocen jak to ma sie do konca, czyli czy ten wybor zyciowy zbliza cie do Nieba czy oddala. Czy ten wybor jest orientacja twego zycia czy jedynie srodkiem do niego. Sa takie sytuacje, ze bedziesz musiala poradzic sie moze kaplana, moze nawet psychologa jesli ktos np boryka sie z depresja .Jesli masz rodzine meza i dzieci ten wybor moze byc zdeterminowany od tego. Np ja nie moge powiedzie mojej zonie kochana ty sie zajmij dziecmi a ja sobie bede sie modlil w spokoju i ciszy. Dlatego tez wiele jest sytuacji zyciowych w jakich sie znajdujemy, ale zarazem trzeba pamietac tez, ze prawda jest prawda, grzech jest grzechem. Bog jest niezmienny., dlatego trzeba zawsze byc realista i nie dac sie poniesc subiktywizmowi.
        Jest taki fragment w Apokalipsie sw Jana rozdzial 12 gdzie Smok stoi przed Niewiasta by pozrec jej dziecie. A pozniej jest opisane jak waz za Niewiasta wypuscil z gardzieli wode jak rzeke, zeby ja uniosla. Lecz ziemia przyszla z pomoca Niewiascie i otworzyla ziemia swa gardziel i pochlonela rzeke, ktora smok wypuscil. Ten obraz dobrze ilustruje sytuacje, gdzie toczy sie walka i jak smok, ktory reprezentuje wladze pyche i w pewnym sensie moc, bo on chce byc jak Bog Wszechmocny ale jak atakuje Niewiaste to nie jako smok, ale jako waz. I to jest ciekawe. waz ktory ze swej paszczy wypuszcza wode klamstw, wyobraznii ,pomowien . I widzimy ziemia przyszla z pomoca-To jest realizm rzeczy. Jesli adorujesz Boga i stawiasz Go na pierwszym miejscu to jak Niewiasta uciekasz na pustynie i szatan nie ma dostepu do ciebie. Jezeli patrzysz na ludzi tak jak Bog patrzy na nich to zyjesz na ziemi a nie w wyobrazni klamstw.
        Mam nadzieje, ze w jakims stopniu to co napisalem pomoglo Ci w podejmowaniu decyzji.

      • Janek pisze:

        Trochę teorii:
        http://www.odkupieni.pl/wspolnota_2015-2016_rozeznawanie-woli-bozej/temat-v-jak-zrozumiec-wole-boza-trudach-codziennego-zycia.html
        https://www.chlebznieba.pl/index.php?id=921

        Przykłady praktyczne z życia wzięte:
        http://mateusz.pl/pow/pow_990311.htm
        http://mateusz.pl/pow/pow_990318.htm

        Pomocne w rozpoznawaniu Woli Bożej mogą być rekolekcje ignacjańskie. Wyciszenie się jest podstawą aby usłyszeć głos Boga. Dopuszcza się jest samodzielne odprawianie Ćwiczeń pod pewnymi warunkami. „Ćwiczenia Duchowne” można kupić w formie książkowej:
        http://www.tolle.pl/pozycja/cwiczenia-duchowne
        lub pobrać tekst z internetu:

        Click to access esercizi_pl.pdf

        Radiowe Rekolekcje Ignacjańskie z Radia Józef:
        (…)

  21. wobroniewiary pisze:

    Kolejny do omadlania!!!
    Już sam tytuł wywiadu opublikowanego na magazynkontakt.pl budzi obawy o przyszłą wierność ludzi Kościoła nauce katolickiej. Czytamy bowiem: „Ojciec Kuśmierski: Nie można wykluczyć zmiany nauczania Kościoła o homoseksualizmie”.

    https://www.pch24.pl/nowe-odczytanie-biblijnych-tekstow-dotyczacych-homoseksualizmu–zaskakujace-slowa-dominikanina-pch,69277,i.html

    • Paweł pisze:

      Moim zdaniem nie tylko nie potrzeba zmieniać doktryny Kościoła o homoseksualizmie, ale wręcz trzeba zaostrzyć doktrynę o osobach heteroseksualnych pragnących przyjąć Sakramenty Małżeństwa lub Kapłaństwa. A mianowicie powinno być oficjalnie podkreślone przez Kościół, że do tych dwóch Sakramentów wymagane jest POWOŁANIE i że trzeba mieć 100% pewności, iż się je posiada.
      Czytałem kiedyś taką książkę „Autobiografia” (w roku 2005 można ją było kupić nawet w hipermarketach) – była to autobiografia św. Jana Pawła II, ale nie napisana osobiście przez niego, tylko skompilowana przez redaktora tej książki poprzez zestawienie licznych udokumentowanych, osobistych wypowiedzi papieża, które układały się w narrację opisującą – w pierwszej osobie – całe jego życie. Książkę tę bardzo dobrze się czytało (a teraz już jej nie mam, bo wolałem, żeby nie „zalegała” u mnie, tylko „poszła w świat”).
      I z tej książki dowiedziałem się, że papież miał CAŁKOWITĄ PEWNOŚĆ co do swojego powołania: mimo że świeckie studia polonistyki szły mu bardzo dobrze [zresztą jak cała w ogóle jego edukacja, bo powiedziałbym nawet, że „cokolwiek Rzeczpospolita ówczesna miała najlepszego, to trafiło się Karolowi Wojtyle” – gdy chodzi o wychowanie i całą edukację], to jednak nie kontynuował ich, lecz wstąpił do seminarium duchownego, zanim nawet zakończyła się II wojna światowa.
      Podobnie czytałem też jeszcze wypowiedzi niektórych sióstr zakonnych, będące w rodzaju: „Niczego w życiu nie byłam tak pewna, jak tego, że mam powołanie”.
      I moim zdaniem TEGO trzeba się trzymać.

      • Janek pisze:

        Wypowiedzi Jana Pawła II o powołaniu ze wspomnianej Autobiografii:

        „Człowiek chwali Boga przez to, że idzie w życiu za głosem swego powołania. Pan Bóg powołuje każdego człowieka, a Jego głos daje o sobie znać już w duszy dziecka: powołuje do życia w małżeństwie czy też do kapłaństwa; powołuje do życia zakonnego, a może do pracy na misjach… Kto wie? Módlcie się, drodzy chłopcy i dziewczęta, abyście rozpoznali, jakie jest wasze powołanie, i abyście mogli później iść wielkodusznie za jego głosem.”
        — List do dzieci „Tra pochi giorno”, Rzym, 13 grudnia 1994

        „Tymczasem te sprawy ludzkiego serca, ludzkiej młodości, trzeba przede wszystkim Bogu zostawić, który na różne sposoby prowadzi człowieka, działa w nim i na różnych miejscach, w różnych momentach życia go powołuje.”
        — Przemówienie do mieszkańców Wadowic Rok: 1979

  22. wobroniewiary pisze:

    FAŁSZYWI PROROCY – TO ISTNA PLAGA!
    Poproszono mnie, abym (kolejny raz) wypowiedziała się na temat „orędzi” Cypriana Polaka. Z niechęcią, ale kliknęłam w link i mało nie osiwiałam. Diabeł tak łatwo się ujawnia a ludzie mają jeszcze wątpliwości?
    Zadam tylko jedno pytanie: Czy Pan Jezus popiera senniki i schodzi na ziemię po to, by dyskutować o kobietach?

    No i kolejne słowa przekazu „Chcę byś kupił taki materac, który będzie służył twemu kręgosłupowi i dobremu spaniu. Musisz wydać na to nawet i cztery tysiące złotych” – pozostawię bez komentarza 😦

    • wobroniewiary pisze:

      Jednak małe co nieco dopowiem:
      Na kręgosłup najlepsze są deski do spania!
      A na gardło to Rabka lub Bałtyk z jodem a nie Meksyk!!!

      • Maggie pisze:

        A propos Meksyku – grad o 2 metrowej grubości … 30 Czerwca br❗️
        Mam nadzieję, że filmik wyjdzie:

    • Ania pisze:

      Kościół nie zabrania interpretacji snów, choć należy na nie patrzeć jako na małe elementy w całości naszego życia. Nie mogą stawać się one wyznacznikiem naszych zachowań czy działań. Największym błędem jest korzystanie z senników, które rzekomo mają ułatwić odczytanie danego snu.

      – Człowiek ma zmysł religijny, mamy skłonność do bycia religijnymi. Oczywiście w chrześcijaństwie jest to łaska od Pana Boga. Jeśli ktoś korzysta z wszelkiego rodzaju senników, horoskopów, przepowiedni, świadczy to o jego duchowej walce, która potrzebuje spełnienia. I to jest największy paradoks, że człowiek niewierzący odrzuca Boga osobowego, a wierzy ślepo w senniki. Wtedy taka osoba przyjmuje sferę, która jest obca, trudna i niebezpieczna. Co więcej, korzystanie z senników i usług wróżbitów może spowodować rozchwianie psychiczne – mówi ks. Tatar

      https://adonai.pl/wiara/?id=69

      • cure pisze:

        jak to siostra Faustyna mowila:
        sen -mara ,Bog -wiara

        • Paweł pisze:

          Z Księgi MĄDROŚCI SYRACHA 34, 1-8:

          1 Mąż głupi miewa czcze i zwodnicze nadzieje,
          a marzenia senne uskrzydlają bezrozumnych.
          2 Podobny do chwytającego cień i goniącego wiatr
          jest ten, kto się opiera na marzeniach sennych.
          3 Marzenia senne podobne są do obrazów w zwierciadle,
          naprzeciw oblicza – odbicie oblicza.
          4 Co można oczyścić rzeczą nieczystą?
          Z kłamstwa jakaż może wyjść prawda?
          5 Wróżbiarstwo, przepowiednie z lotu ptaków i marzenia senne są bez wartości,
          jak urojenia, które tworzy serce rodzącej.
          6 Poza wypadkiem, gdy Najwyższy przysyła je jako nawiedzenie,
          nie przykładaj do nich serca!
          7 Marzenia senne bardzo wielu w błąd wprowadziły,
          którzy zawierzywszy im upadli.
          8 Prawo wypełni się bez kłamstwa,
          a mądrość jest wypełnieniem tego, co mówią usta godne zaufania.
          http://www.biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=624

          O tej księdze Pisma świętego („Mądrości Syracha”) tak mówi Biblia Poznańska:

          „Księga ta jest znana pod dwoma tytułami: Mądrość Syracha oraz Eklezjastyk. (…)
          Tytuł Mądrość Syracha zwraca uwagę na zasadniczą treść Księgi, którą stanowią pouczenia mądrościowe, a także na ich Autora, którym jest Jezus, syn Syracha.
          Eklezjastyk (pełny tytuł – Liber Ecclesiasticus – Księga kościelna) mówi o tym, że chodzi tu o Księgę czytaną często w pierwotnym Kościele dla pouczenia i wychowywania wiernych. (…)
          Mówiąc najbardziej ogólnie, dzieło to można by nazwać podręcznikiem praktycznej filozofii życia lub też jednym z najstarszych podręczników etyki objawionej. (…) Dzieło [to] posiadało wielką wartość nie tylko dla odbiorców izraelskich, lecz także (…) [było] «Księgą kościelną» pierwotnego chrześcijaństwa, a wiele z jego wskazań i rozwiązań do dziś nie utraciło swojej aktualności.”
          [Za: „Pismo święte – Stary i Nowy Testament – w przekładzie z języków oryginalnych” – opracował zespół pod redakcją ks. Michała Petera i ks. Mariana Wolniewicza, wydanie pierwsze „Księgarni św. Wojciecha”, Poznań 2006, IMPRIMATUR: Poznań, 31 marca 2003 roku, +Marek Jędraszewski, Wikariusz Generalny; str. 946-948]

  23. mcc2 pisze:

    No tak. Ja nie atakowałem a pytałem , Nazwisk nie ujawniałem a nie uzyskałem odpowiedzi. Mianowici jaka jest realność-przejrzystość wizji, czy sa wyraźnie jak na filmie czy zamazane jak we śnie . Jaki jest zasięg zniszczeń od dużych miast w wizjach. Niektórzy tu głupkowato mi odpisywali . A ja chciałem wiedzieć mniej więcej , 2-3 km , 10 km , 30 km. I nic z tego.

  24. Joanna pisze:

    a ja też w innym temacie….. Dziś dosłownie przed chwilą u nas wreszcie porządnie pada.
    Boże dzięki Ci za deszcz, za każdą kroplę.
    Nawet nie wiecie jak tu u nas jest sucho, praktycznie cały czerwiec był taki. Ogródków nikt już nawet nie wysilał się podlewać, rolnicy załamywali ręce i kilku zaczęło już zbierać – chyba bali się strat…..
    W domu nie dało się wytrzymać, praktycznie nikt nie wychodził jak nie musiał.
    Bogu niech będą dzięki.

  25. voitec pisze:

    NMP w Medjugorie precyzuje, że istotą postu jest odwrócenie się od zła. Nie dieta.

    Jak jest post w sumie dość łatwy to się go praktykuje. Zwłaszcza po szumnym ogłoszeniu.
    Inaczej to nie jest poważne i brak szacunku do siebie i innych. To takie pisanie żeby pisać. Potem aplikacja 1000 modlitw. NMP w Medjugorie podaje, że lepsze jest jedno Zdrowas Mario odmówione sercem niż cały różaniec. Ale wstyd i hańba. Rogaty do Was nie przyjdzie jako rogaty tylko jako np anioł pokoju. Bardziej pobożny niż św. o Pio. 1000 modlitw to mało, potrzeba więcej są jeszcze posty itd. Ale potem zobaczycie konsekwencje.

    Pacta sur servanada (umowy zobowiązują). Stąd nauka jest dla żuka: stosuj się do zaproponowanych reguł, a wyjdzie Ci na dobre. Nie skompromitujesz się.

    ps
    Proszę podać Pani Agnieszce mojego maila, nie wyląduje w piekle (daje słowo).

    • wobroniewiary pisze:

      Której Agnieszce?

    • cure pisze:

      sugerujesz zeby nie poscic i nie modlic sie? nie rozumiem twojej wypowiedzi ?
      post jest po to zeby sie zaprzec samego siebie
      no i oczywiscie mozna go ofiarowac w jakies intencji i wtedy taki akt milosci ma bardzo potezna moc przeciwko szatanowi.
      Ojciec Pio to akurat odmawial setki Rozancow i innych modlitw


      ks. Chmielewski – Dlaczego ROzaniec !?

      • Voitec. pisze:

        Pani(e) Curie, w pierwszej chwili zdziwiły mnie te wątpliwości. Jednak dziękuję za nie bo sięgnąłem do elementarza. Nadmiar soczystej treści, dlatego na tym poprzestaje. Zawsze mnie to wprawia w podziw. Istota postu to odwrócenie się od zła. Nie dieta.
        Prawdziwy post. Izajasz 58

        58.1 Krzycz na całe gardło, nie przestawaj!
        Podnoś głos twój jak trąba!
        Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa
        i domowi Jakuba jego grzechy!
        2 Szukają Mnie dzień za dniem,
        pragną poznać moje drogi,
        jak naród, który kocha sprawiedliwość
        i nie opuszcza Prawa swego Boga.
        Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa,
        pragną bliskości Boga:
        3 „Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś?
        Umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał?”
        Otóż w dzień waszego postu
        wy znajdujecie sobie zajęcie
        i uciskacie wszystkich waszych robotników.
        4 Otóż pościcie wśród waśni i sporów,
        i wśród bicia niegodziwą pięścią.
        Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie,
        żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości.
        5 Czyż to jest post, jaki Ja uznaję,
        dzień, w którym się człowiek umartwia?
        Czy zwieszanie głowy jak sitowie
        i użycie woru z popiołem za posłanie –
        czyż to nazwiesz postem
        i dniem miłym Panu?
        6 Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram:
        rozerwać kajdany zła,
        rozwiązać więzy niewoli,
        wypuścić wolno uciśnionych
        i wszelkie jarzmo połamać;
        7 dzielić swój chleb z głodnym,
        wprowadzić w dom biednych tułaczy,
        nagiego, którego ujrzysz, przyodziać
        i nie odwrócić się od współziomków.
        8 Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza
        i szybko rozkwitnie twe zdrowie.
        Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie,
        chwała Pańska iść będzie za tobą.
        9 Wtedy zawołasz, a Pan odpowie,
        wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: „Oto jestem!”
        Jeśli u siebie usuniesz jarzmo,
        przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie,
        10 jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu
        i nakarmisz duszę przygnębioną,
        wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach,
        a twoja ciemność stanie się południem.
        11 Pan cię zawsze prowadzić będzie,
        nasyci duszę twoją na pustkowiach.
        Odmłodzi twoje kości,
        tak że będziesz jak zroszony ogród
        i jak źródło wody, co się nie wyczerpie.
        12 Twoi ludzie zabudują prastare zwaliska,
        wzniesiesz budowle z odwiecznych fundamentów.
        I będą cię nazywać naprawcą wyłomów,
        odnowicielem rumowisk – na zamieszkanie.

        • cure pisze:

          to co piszesz jest rzecza oczywista, ze trzeba sie nawracac. Natomiast kiedy Jezus mowil: ten zas rodzaj zlych duchow pokonuje sie modlitwa i postem – chodzilo mu konkretnie o post np. o chlebie i wodzie. Post jest elementem walki duchowej. tak samo jak modlitwa.

        • Voitec pisze:

          Nie zrozumiałeś cure, dieta to ważne ale tylko uzewnętrznienie postu. Jak w tej reklamie:
          Najważniejsze jest w środku.

        • cure pisze:

          „najwazniejsze jest w srodku” to taka oczywista oczywistosc. Na tym wlasnie polega trick ze przez zewnetrzne praktyki religijne jak np. dlugie modlitwy i posty robimy w „srodku porzadek” Oczywiscie takie zewnetrzne praktyki same w sobie bez Milosci sa bez sensu i kojarza sie z faryzeizmem. no ale to rowniez jest oczywiste.

        • Voitec. pisze:

          Pańskie wątpliwości, wydaje mi się, sprowadzają się do rozróżnienia pojęć ilość i jakość. Daje to co mogę i to jest wartościowe bo dobrowolnie daje z dobrą intencją. NMP zdaje się mówić dbaj o jedno i drugie, ale jakość jest ważniejsza. Czy da się pogodzić te dwie cechy? Stereotypowa odpowiedź jest że nie bardzo. Toyota udawadnia jednak, iż to możliwe i to na wielką skalę. Słowo „istota” wskazuje na sedno sprawy, punkt centralny, oś obrotu.
          Przyjrzyjmy się Pana wątpliwości dot. modlitwy sercem. Z jednej strony sprawa jest jasna, NMP (żartem pisząc) woli dostać zamiast 2 kg taniej paròwki jedną ale pierwszorzedną. Łatwo się pisze ale trudno wykonać….., a jest o co „grać”.

        • cure pisze:

          ja nie mam zadnych watpliwosci dotyczacych modlitwy sercem. Z twojej pierwszej wypowiedzi zrozumialem ze probujesz dyskredytowac osoby, ktore sie duza modla (cos tam o aplikacja 1000modlitw???) i uzywasz tutaj takiego argumentu ze wazniejsze jest, zeby sie dobrze modlic (co jest totalnie oczywiste). Takie zachowanie moze powodowac ze np. niektore osoby z WOWITU porzuca uczestnictwo w Nowennie Pompejanskiej. W przeroznych objawieniach NMP bardzo czesto ponawia apel o to zeby sie duzo modlic. ( czyli ilosc rowniez ma zanaczenie i to duze)
          w pewnym z wywiadow jedna z widzacych swietnie tlumaczy, ze wielu ludzi boi sie odmawiac Rozaniec z leku, ze beda sie zle modlic. I ze Maryja mowi, zeby po prostu nalezy zaczac sie modlic i ze im wiecej czlowiek sie modli tym ta jakos sie zwieksza ( praktyka czyni mistrza) . To cos jak z nauka jazdy na rolkach – im wiecej jezdzisz tym lepiej jezdzisz . czy z nauka czytania i tak dalej …
          No i ostatnie pytanie troche podchwytliwe skad ta pewnosc ze tak jedna parowka jest pierwszorzedna a nie jakas tania ?

          W ogole zreszta z wyrywaniem fragmentow z PS czy wypowiedzi NMP z objawien i uzywaniem tego jako argumenty jest taki problem, ze na kazdy cytat znajdzie sie kontrcytat.

        • Voitec. pisze:

          To naturalne, że pojawiają się trudności w komunikacji między ludźmi, bo choćby różne doświadczenie życiowe, wiedza, a nawet nastrój danego dnia itp. Szczególnie gdy strony się nie widzą i nie słyszą, a jest tylko tekst ze swej istoty krótki. Pytanie kogo mam po drugiej stronie i założenie, że jest to osoba trochę wyrobiona. Jak napisać krótko, logicznie i jasno dla każdego, a może zrezygnować w ogóle. To nie jest wymaganie duże wiedzieć że NMP zaleca różaniec codziennie. Zakładam, że po 38 latach każdy czytelnik to wie i przechodzę do spraw trudniejszych lub poprostu wg mnie ważnych. Obiektywnie w przestrzeni wowit gdzie są różańce, nowenny, szkaplerze, pielgrzymki itp może pojawić się problem. Jeden jest objęty postem milczenia w tym miesiącu. Inny to zestawienie postaw: ja odmawiam pompejankę i litanie, ha … ja pompejankę 2 litanie i mam 3 szkaplerze, phi ja 2 pompejanki i itd. To jest realne niebezpieczeństwo zagubienia istoty rzeczy. Szczerze mówiąc dziwię się, iż Pan się dziwi😊
          Cytaty, kontrcytaty lub ich brak, to nie w tym rzecz. Tak jak nie rzecz w diecie, modelki w TVN też wykazują się hartem ducha stosując głodówki czy metodę Ewy Dąbrowskiej i mogą złego tym wprawić wręcz w anielski nastrój. Dotyczy to też mnożenia modlitw. Najważniejsze jest w środku, inaczej rzeczywiście grozi nam faryzeizm. Elementary my dear Watson.

          Jak odróżnić parówki? Z tym mam problem, ale nie jest tak, że muszę znać odpowiedź na każde pytanie. Stawka wysoka, więc zastanawiamy się. Stawką jest nie tylko śniadanie.

        • cure pisze:

          no tak tylko ze modelki stosujace post nie robia tego z milosci (no chyba ze z milosci do siebie ), a my katolicy stosujemy post z milosci do Boga i blizniego. i tak samo z modlitwa… seryjne odmawianie pompejanek staje sie niebezpiczne w sytuacji, w ktorej ktos zaniedbuje swoje obowiazki (np. odmawiam pompejnake za dzieci umierajace w glodu a w tym czasie moje dzieci chodza glodne bo nie dalem im nic do jedzenia). chociaz zauwazylem u siebie pewna prawidlowosc ze ile razy zabieram sie do modlitwy to nagle pojawia mi sie pelno „obowiazkow”.
          W ogole to nie jest to wcale takie oczywiste , ze osoby, ktore sa w jakis sposob pod wyplwem Meddjugoria rzeczywiscie spelniaja te zalecenia (a raczej nakazy) Maryji czyli ten post 2 razy w tygodniu i odmawiaja codziennie przynajmniej 1 czesc Rozanca. Czy uczestnicza w Mszy SW. codziennie. Wydaje mi sie ze gdybysmy wszyscy rzeczywiscie spelniali te prosby Maryji to tez jednak swiat wygladal by teraz troche inaczej.

        • Voitec. pisze:

          W pełni zgoda

  26. Elżbieta pisze:

    Dzisiaj, 2 lipca uroczystość odpustowa w Sanktuarium Matki Bożej w Licheniu .
    Modlitwa ufności w skuteczne orędownictwo Maryi u Boga
    Maryjo! Dozwól, bym Cię chwalił, Panno Święta i zaufał Twemu orędownictwu u Boga we wszystkich potrzebach duszy i ciała. Tak pięknie o Twym orędownictwie mówił błogosławiony biskup Amadeusz : „Błogosławiona Dziewica…nie tylko czuwa nad zbawieniem dusz, ale z miłością niesie pomoc w potrzebach : przywraca zdrowie i leczy rany serca. W miejscach poświęconych Jej czci i pamięci sprawia swoim pośrednictwem , że chromi chodzą, niewidomi odzyskują wzrok, głusi słyszą, pozbawionym mowy jest ona przywrócona i uleczone zostają różne niemoce i słabości . Przychodzą grzesznicy, biją się w piersi, wyznają swoje winy i otrzymują przebaczenie, powracając z radością do swoich domów. Przychodzą także przygnębieni, strapieni i smutni, pogrążeni w rozpaczy, zagubieni, obarczeni długami i nieszczęśnicy okryci hańbą i upodleni . Ale Ona nie odrzuca żadnego nędzarza : pełna miłosierdzia błaga za nami swojego Syna i w ten sposób odwraca od nich zło wszelkie”. Tego orędownictwa i ja mogę doświadczyć , jeśli tylko oddam się i poświęcę się Tobie. Maryjo. Dlatego wołam do Ciebie : O Pani moja, o Matko moja, Tobie oddaję się cały, a na dowód mego oddania, poświęcam dziś Tobie moje oczy, uszy, usta i serce, poświęcam całego siebie. Skoro więc jestem Twoim , o dobra Matko, strzeż mnie i broń, jako rzeczy i własności swojej. Amen
    Modlitewnik : Matka Boża Licheńska Opiekunka rodzin
    Wydawnictwo M Kraków 2013

  27. wobroniewiary pisze:

    „[…] Codziennie módlcie się na Różańcu. Różańcem módlcie się za Papieża, biskupów i kapłanów.

    Działanie diabła będzie przenikało także do Kościoła w taki sposób, że będzie się zdarzało, iż kardynałowie będą przeciw kardynałom, biskupi przeciw biskupom. Kapłani, którzy mnie czczą, będą pogardzani i będą natrafiali na przeszkody ze strony swoich współbraci…
    Kościoły i ołtarze będą plądrowane; Kościół będzie pełny tych, którzy zgadzają się na kompromisy i diabeł będzie skłaniał wielu kapłanów i wiele dusz konsekrowanych do porzucenia służby Panu. Szatan będzie szczególnie zaciekły przeciwko duszom poświęconym Bogu. Powodem mojego smutku jest myśl o utracie tak wielu dusz”.

    Jest to fragment orędzia Matki Bożej z Akita w Japonii z 1974 roku. Objawienia zostały zatwierdzone przez Kościół.

  28. wobroniewiary pisze:

    „Wystrzegać się tego świata to nic innego jak w życie czynne (aktywne) umiejętnie wdrożyć życie kontemplacyjne”
    „Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco” (Mk 6, 30-34)…. Tak, „pustkowie” to zbawienny środek dla każdego człowieka aby ożywić relacjię z Bogiem, aby z nową mocą podejmować realizowane działania.
    W życiu kontemplacyjnym istotne znaczenie ma wierne trwanie w samotności i w milczeniu, aby z miłością w sercu bezinteresownie uwielbiać Boga i zarazem wypraszać potrzebne łaski dla zbawienia całego świata. Każdy człowiek potrzebuje takiego czasu wyciszenia i samotności po to by móc jeszcze bardziej otworzyć się na działanie Jezusa. W takiej kwesti nie odzwona jest samotność która nabiera szczególnego znaczenia.
    Jest to uprzywilejowany środek, aby jak najpełniej przeżywać „sam na sam” z umiłowanym Panem.
    Człowiek jest z natury istotą społeczną. Możliwość stałego bycia bez ludzi i bez rozmawiania stanowi bardzo mocny dowód, że niewidzialny Bóg naprawdę istnieje i realnie nasyca swą Obecnością. Jednocześnie znakiem Bożego uświęcenia jest odczuwanie w sercu miłości i współczucia wobec ludzi. Miłość współczująca wyraża się poprzez uczynki miłosierne, gorliwą modlitwę wstawienniczą i duchową współobecność, bez jakichkolwiek form osądzania.
    Warto podkreślić,że „Światowy bieg” prowadzi nieuchronnie do „moralnej równi pochyłej”.
    Życie kontemplacyjne (w ciszy) daje możliwość duchowej odnowy.
    Bóg zapisał w naszych sercach swe święte prawa. Trwanie w ciszy i milczeniu pomaga te prawa odkurzyć i na nowo ujrzeć. Bóg odbiera serce kamienne i daje nam nowe serce z ciała, które jest w stanie kochać Boga i człowieka. Ludzkie wyciszenie pomaga całym sercem przylgnąć do Pana i wytrwać przy Nim. Jest to niezbędny warunek, aby mieć serce prawdziwie wrażliwe i miłosierne.
    ks. Łukasz wszystkich czytelników błogosławi +++
    (Kaplica w Sanktuarium Świętości Życia-Łódź)

    • Witek pisze:

      Bogu niech będą dzięki za Kapłanów wiernie spełniających Wolę Boga Ojca!
      Zachęcam wszystkich, aby choć jeden dzień w całości ofiarować Bogu Ojcu, aby wypełniła się Jego Wola w naszym życiu. Bo czy ktoś ma lepszy plan dla nas niż Kochający Bóg?!
      Ja mam taki miesiąc.
      Spróbujcie nie mieć innych intencji….

      • wobroniewiary pisze:

        Ja codziennie odmawiam tę modlitwę:

        Akt codziennego oddania się Bogu Ojcu:
        Ojcze Przedwieczny, Tatusiu najlepszy, oddaję Ci dziś moją wolną wolę przez Niepokalaną. Czyń ze mną co chcesz i kiedy chcesz. Chcę być doskonałym narzędziem w Twoim ręku. Używaj mnie jak chcesz, kiedy chcesz i do czego tylko chcesz. Zgadzam się na wszystko, co z Twojej ręki pochodzi. Ty Sam, [posługując się] moim ciałem i moją duszą oraz moją wolną wolą, realizuj plan, który przed wiekami założyłeś. Ufam Ci bezgranicznie, jak tylko dusza ufać Ci może. Niepokalana Dziewico, pomóż mi w tym. Amen.

  29. Ania pisze:

    Podjęliśmy modlitwę za kapłanów a dziś Matka Boża mówi w Medjugorje:
    „Dzieci moje, jako matka mówię wam: nie możecie iść drogą wiary i naśladować mojego Syna bez waszych pasterzy. Módlcie się, by mieli siłę i miłość do prowadzenia was”

    Orędzie Matki Bożej z Medziugorja z 2 lipca 2019 roku
    „Drogie dzieci!
    Zgodnie z wolą miłosiernego Ojca dawałam wam i nadal będę wam dawać oczywiste znaki mojej matczynej obecności.
    Dzieci moje, to jest matczyne pragnienie dla uzdrowienia dusz. To jest pragnienie, aby każde moje dziecko miało prawdziwą wiarę, aby przeżyło cudowne doświadczenia, pijąc ze źródła słów mojego Syna – słów życia.
    Dzieci moje, mój Syn, poprzez swoją miłość i ofiarę, przyniósł na świat światłość wiary i pokazał wam drogę wiary. Bo, dzieci moje, wiara podnosi ból i cierpienie. Prawdziwa wiara sprawia, że modlitwa staje się mocniejsza, dokonuje dzieł miłosierdzia – jedna rozmowa, jeden dar łaski. Te moje dzieci, które mają wiarę – prawdziwą wiarę – są szczęśliwe pomimo wszystkiego, bo przeżywają na ziemi początek niebiańskiej szczęśliwości.
    Dlatego, dzieci moje, apostołowie mojej miłości, wzywam was, byście dali przykład prawdziwej wiary, byście nieśli światło tam, gdzie jest ciemność, byście żyli moimi Synem.
    Dzieci moje, jako matka mówię wam: nie możecie iść drogą wiary i naśladować mojego Syna bez waszych pasterzy. Módlcie się, by mieli siłę i miłość do prowadzenia was. Niech wasze modlitwy zawsze będą przy nich.
    Dziękuję wam”.

    • Elżbieta pisze:

      Modlitwa w intencji kapłanów:
      O Jezu, Najwyższy Kapłanie ! Ty, Który w niewypowiedzianej miłości do ludzi pozwoliłeś, by z Twego Najświętszego Serca zrodziło się kapłaństwo, zechciej coraz obficiej przez ich posługę okazywać światu uświęcające strumienie Twej nieskończonej miłości . Spraw, by kapłani stanowili z Tobą jedno, przemień ich i uczyń ich świętymi. Przez Twoją Łaskę niech staną się doskonałymi narzędziami Twego Miłosierdzia i Miłości . Działaj w nich, razem z nimi i poprzez nich . Spraw, aby przez wierne naśladownictwo Twoich cnót , dokonywali w Twoje Imię i mocą Twojego Ducha dzieł, których Ty sam dokonałeś dla zbawienia świata . Amen
      Święty Janie Mario Vianneyu – módl się za nami .

  30. Helena pisze:

    Proszę o modlitwę w intencji mojej Mamusi-Kazimiery 91 lat stan krytyczny udar pnia mózgu. Bóg zapłać

  31. Betula pisze:

    W lipcu w czasie nabożeństw wieczornych we wszystkich kaplicach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia śpiewana lub odmawiana jest Litania do Najdroższej Krwi Pana Jezusa. Rozważanie litanijnych wezwań lepiej pozwala zrozumieć, jaka jest cena Bożego miłosierdzia, którego doświadczamy na co dzień w przestrzeni zbawienia i uświęcenia.
    W sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach nabożeństwa wieczorne odprawiane są w dni powszednie o 19:00 (z wyjątkiem czwartku i niedzieli). W nabożeństwie można uczestniczyć także przez transmisje on-line na stronie: http://www.faustyna.pl.

  32. ja pisze:

    Pacjenta chciały przyjąć zagraniczne kliniki. Tymczasem wydaje się, że sprawę potraktowano jako precedens i w celu promocji legalizacji wspomaganego samobójstwa naciąga się tzw. ustawę Leonettiego, która pozwala w nieuleczalnych przypadkach przerwać „uporczywą terapię” podtrzymującą życie.

  33. Olga pisze:

    Czyli jeśli kolejna akcja modlitwna we wrześniu, to mamy czas na zapasy
    😁

  34. mz pisze:

    Jackowski w ostatnim filmie powiedział, że wojna wybuchnie już we wrześniu, co sądzicie to tej wizji? Wszystko ma zacząć się od ataku na Iran.

  35. Ania pisze:

    Hit! Polityk PSL stwierdził, że słowa Chrystusa z Ewangelii są… mało chrześcijańskie

    Jeśli ktoś mówi, że trzeba takim ludziom przywiązywać kamień do szyi i wpuścić ich na głęboką wodę… No, to jest cytowanie Biblii w sposób mało chrześcijański – powiedział Władysław Teofil Bartoszewski (PSL) w TVN24

    http://telewizjarepublika.pl/hit-polityk-psl-stwierdzil-ze-slowa-chrystusa-z-ewangelii-sa-malo-chrzescijanskie,81933.html

  36. jacex pisze:

    +
    Np wiadomym jest ,iż może być kilka wariantów wyjaśnienia przypadku niejakiego P ” Jackowskiego”. Np jest uwikłany w demony (zatem powtarza przekazy demoniczne,które się np: sprawdzą w przyszłości). Może również być np: uwikłany w spec służby ,które zatrudniają go np: ” na etacie” tzw niby „jasnowidza” (np służby już mogą szykować zawieruchę na konkretną datę i ich marionetka -„jasnowidz” przekazuje co zobaczył w „wizjach”.) Tak „uwiarygodniony” „jasnowidz” póżniej może zostać „awansowany” w służbach spec na etat np „guru narodowego”(„namaszczonego” za którym pójdą miliony). I tutaj powstaje pytanie tj: a co to są te „spec służby” ? I tutaj nasuwa się stwierdzenie tj : czyż władcą tego świata nie jest szatan ? (główny szef „spec służb” nwo ?)…..Można by jeszcze o tym sporo ,ale po co i dla jakiego celu? Czyż nie należałoby raczej zostawić to „bagno” jasnowidzów spod ciemnej gwiadzy i te „spec-służby” i całą swoją uwagę,koncentrację skierować ku „Niebu” (tym bardziej,że wojenna zawierucha może być już tak blisko, jak podaje ten „jasnowidz”-spec-czarnowidz). Czyż nie wystarczy narodowi polskiemu jeden autentyczny „Jasnowidz” wysłany do nas (w latach 1983-1987 do Strachocimia ) przez Pana Boga, tj św Andrzej Bobola.

  37. Anna pisze:

    Prosze o modlitwy ZA Pana Mieczyslawa ,ktory jest w bardzo zlym stanie. Ma raka trzustki z przerzutami na wezly chlonne. Lekarz nie daja zadnych szans, I sam pan Mieczyslaw juz sie chyba poddal.
    Prosze o modlitwy aby Dobry Bog poprzez Imie Jezusa ,go uzdrowil I dodal mu pare lat zycia w milosierdziu Swoim, a jesli inna jest Jego wola, o pokoj ducha I serca I dobra smierc.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s