27 czerwca – święto Matki Bożej Nieustającej Pomocy

27 czerwca w kalendarzu liturgicznym obchodzimy wspomnienie Matki Bożej Nieustającej Pomocy (w Zgromadzeniu Redemptorystów oraz w diecezji toruńskiej przeżywane jest jako święto)

Modlitwy do Matki Bożej Nieustającej Pomocy:

O Matko Nieustającej Pomocy, z największą ufnością przychodzę dzisiaj przed Twój święty obraz, aby błagać o pomoc Twoją. Nie liczę na moje zasługi, ani na moje dobre uczynki, ale tylko na nieskończone zasługi Pana Jezusa i na Twoją niezrównaną miłość macierzyńską. Tyś patrzyła, o Matko, na rany Odkupiciela i na krew Jego wylaną na krzyżu dla naszego zbawienia. Tenże Syn Twój umierając dał nam Ciebie za Matkę. Czyż więc nie będziesz dla nas, jak głosi Twój słodki tytuł: Nieustającą Wspomożycielką? Ciebie więc o Matko Nieustającej Pomocy, przez bolesną mękę i śmierć Twego Boskiego Syna, przez niewypowiedziane cierpienia Twego Serca, o Współodkupicielko, błagam najgoręcej, abyś wyprosiła mi u Syna Twego tę łaskę, której tak bardzo pragnę i tak bardzo potrzebuję…

Modlitwa w milczeniu

Ty wiesz o Matko Przebłogosławiona, jak bardzo Jezus Odkupiciel nasz pragnie udzielać nam wszelkich owoców Odkupienia. Ty wiesz, ze skarby te zostały złożone w Twoje ręce, abyś je nam rozdzielała Wyjednaj mi przeto o Najłaskawsza Matko, u Serca Jezusowego tę łaskę, o którą w tej nowennie pokornie proszę, a ja z radości wychwalać będę Twoje miłosierdzie przez całą wieczność. Amen.

Podziękowania – wezwania dziękczynne

O Maryjo przyjmij dziękczynienia nasze:

W: DZIĘKUJEMY CI MATKO NIEUSTAJĄCEJ POMOCY
Za nawróconych na drogę prawdy
Za uzdrowionych z choroby
Za pocieszonych w strapieniu
Za ocalonych z rozpaczy
Za podtrzymanych w zwątpieniu
Za wyzwolonych z mocy grzechu
Za wysłuchanych w błaganiu
Za litość nam okazaną
Za miłość Twą macierzyńską
Za dobroć Twą niezrównaną
Za opiekę w miejscach pracy
Za chleb codzienny
Za radość i smutki nasze
Za wszystkie łaski nam i innym wyświadczone

Módlmy się: Królowej świata, najpotężniejszej, nieśmiertelnego Boga Rodzicielce, Dziewicy Niepokalanej z duszą i ciałem do nieba wziętej, niech będzie chwała, cześć i dziękczynienie od wszelkiego stworzenia, a nam odpuszczenie wszystkich grzechów, łaska i miłosierdzie przez wszystkie wieki wieków. Amen

Maryjo – dziękujemy Ci, że pomagasz nam, że ocierasz łzy. Dziękujemy Ci… (2x)

Prośby – wezwania błagalne

O Maryjo usłysz prośby nasze
W. PROSIMY CIĘ, MATKO NIEUSTAJĄCEJ POMOCY
Za chorych, abyś ich uzdrowiła
Za strapionych, abyś ich pocieszyła
Za płaczących, abyś im łzy otarła
Za sieroty i opuszczonych, abyś im Matką była
Za biednych i potrzebujących, abyś ich wspomagała
Za błądzących, abyś ich na drogę prawdy sprowadziła
Za kuszonych, abyś ich z sideł szatańskich wybawiła
Za upadających, abyś ich w dobrym podtrzymała
Za grzeszników, abyś im żal i łaskę spowiedzi wyjednała
Za wszystkich zmarłych Twoich czcicieli, abyś ich do radości
życia wiecznego doprowadziła
Za wszystkich żyjących Twoich czcicieli, abyś ich od
nieszczęść strzegła i drogą przykazań Bożych prowadziła
Za wszystkich, którzy cierpią dla prawdy, sprawiedliwości i wolności
O wysłuchanie wszystkich próśb naszych

Módl się za nami Matko Nieustającej Pomocy
W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych

Módlmy się: Panie Jezu Chryste, Ty dałeś nam swoją Rodzicielkę Maryję, której przesławny obraz czcimy, jako Matkę gotową nieustannie nam pomagać. Spraw abyśmy gorliwie wypraszając Jej macierzyńską pomoc, nieustannie doznawali owoców Twego odkupienia. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem w jedności Ducha świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Matko Pomocy Nieustającej, Proś Boga za nami, Proś Boga za nami!

Tytuł Matki Bożej Nieustającej Pomocy jest na trwałe związany z dostojnym wizerunkiem Maryi, czczonym w Rzymie. Obraz namalowany na desce o wymiarach 54 x 41,5 cm, pochodzenia bizantyńskiego, przypomina niektóre stare ikony ruskie nazywane Strastnaja. Jego autorstwo jest przypisywane jednemu z najbardziej znanych malarzy prawosławnych wczesnego średniowiecza, mnichowi bazyliańskiemu – S. Lazzaro.
Kiedy i w jakich okolicznościach obraz powstał, a potem dotarł do Rzymu – nie wiemy. Według niektórych źródeł został namalowany na Krecie w IX w.; inne dane mówią o wieku XII i pochodzeniu z Bizancjum lub z klasztoru na świętej Górze Athos. Według legendy, do Europy obraz został przywieziony przez bogatego kupca. Kiedy podczas podróży statkiem na morzu rozszalał się sztorm, kupiec ten pokazał obraz przerażonym współtowarzyszom. Ich wspólna modlitwa do Matki Bożej ocaliła statek. Po szczęśliwym przybyciu do Wiecznego Miasta ikona została umieszczona w kościele św. Mateusza, obsługiwanym przez augustianów. Z dokumentu z roku 1503 wynika, że w ostatnich latach XV w. wizerunek był już w Wiecznym Mieście czczony i uważany za łaskami słynący. Zwano go Madonna miracolosissima. Gdy w roku 1812 wojska francuskie zniszczyły kościół, mnisi wywędrowali do Irlandii. Po powrocie objęli kościół św. Euzebiusza. Kult cudownego obrazu uległ wówczas pewnemu zaniedbaniu, na co wielu się skarżyło.

W grudniu 1866 r. Pius IX powierzył obraz redemptorystom, którzy umieścili go w głównym ołtarzu kościoła św. Alfonsa przy via Merulana. Od tego czasu datuje się niebywały rozkwit kultu Matki Bożej Nieustającej Pomocy, propagowanego przez duchowych synów św. Alfonsa Marii Liguoriego.  23 czerwca 1867 r. odbyła się uroczysta koronacja obrazu. W roku 1876 powstało arcybractwo Maryi Nieustającej Pomocy i św. Alfonsa. Równocześnie mnożyły się kopie, które redemptoryści umieszczali w swoich kościołach w wielu krajach, w tym także na ziemiach polskich. Dla propagowania kultu ponad 100 autorów wydało rozmaite opracowania, powstały różnojęzyczne periodyki, poświęcone temu samemu celowi. Ogromne powodzenie miały także małe obrazki z odpowiednimi wezwaniami. Rozchodziły się one w wielomilionowych nakładach. W 1876 r. ustanowiono święto Maryi Nieustającej Pomocy na dzień 26 kwietnia, z czasem przeniesione na 27 czerwca.

Sam obraz przedstawia cztery postacie: Maryję z Dzieciątkiem oraz świętych Archaniołów Michała (po lewej stronie obrazu) i Gabriela (po stronie prawej). Maryja jest przedstawiona w czerwonej tunice, granatowym płaszczu (zielonym po spodniej stronie) i w niebieskim nakryciu głowy, które przykrywa czoło i włosy. Na środkowej części welonu znajduje się złota gwiazda z ośmioma prostymi promieniami. Głowę Maryi otacza, charakterystyczny dla szkoły kreteńskiej, kolisty nimb. Oblicze Maryi jest lekko pochylone w stronę Dzieciątka Jezus trzymanego na lewej ręce. Prawą, dużą dłonią, o nieco dłuższych palcach, charakterystycznych dla obrazów typu Hodegetria („wskazująca drogę”), Maryja obejmuje ręce Jezusa. Jej spojrzenie charakteryzuje czuły smutek, ale nie patrzy na swojego Syna, lecz wydaje się przemawiać do patrzącego na obraz. Miodowego koloru oczy i mocno podkreślone brwi dodają obliczu piękna i wyniosłości. 

Dzieciątko Jezus przedstawione jest w całości. Spoczywając na lewym ramieniu Matki, rączkami ujmuje mocno Jej prawą dłoń. Przyodziane jest w zieloną tunikę z czerwonym pasem i okryte czerwonym płaszczem. Opadający z nóżki prawy sandał pozwala dostrzec spód stopy, co może symbolizować prawdę, że będąc Bogiem, Jezus jest także prawdziwym człowiekiem. Ma kasztanowe włosy, a rysy Jego twarzy są bardzo dziecięce. Stopy i szyja Dzieciątka wyrażają jakby odruch nagłego lęku przed czymś, co ma niechybnie nadejść. Tym natomiast, co wydaje się przerażać małego Jezusa, jest wizja męki i cierpienia, wyrażona poprzez krzyż i gwoździe niesione przez Archanioła Gabriela. Po drugiej stronie obrazu Archanioł Michał ukazuje inne narzędzia męki krzyżowej: włócznię, trzcinę z gąbką i naczynie z octem.

Maryja, pomimo że jest największą postacią obrazu, nie stanowi jego centralnego punktu. W geometrycznym środku ikony znajdują się połączone ręce Matki i Dziecięcia, przedstawione w taki sposób, że Maryja wskazuje na swojego Syna, Zbawiciela.
Więcej: http://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-27b.php3

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

33 odpowiedzi na „27 czerwca – święto Matki Bożej Nieustającej Pomocy

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    Rodzina zebrała się na świątecznym obiedzie. Po deserze ojciec wstał i z pogodnym obliczem oświadczył: „Kochani. To był nasz ostatni wspólny obiad, żegnam się ze swoją rolą męża i ojca w tym domu. Minione lata były piękne, byliście wspaniali. Ale cóż – czas zacząć nowy etap z inną kobietą”.

    Nastała chwila milczenia, a po niej… dzieci rzuciły się gratulować ojcu uczciwego postawienia sprawy i odwagi w realizacji prawa do szczęścia. „Szczęścia! Pomyślności!” – wykrzykiwały jedno przez drugie.

    Czy to byłoby normalne? Każdy powie, że to teatr absurdu. A jednak coś podobnego, tylko w innej scenerii zdarzyło się niedawno w jednym ze śląskich kościołów

    https://www.gosc.pl/doc/5678590.I-z-czego-sie-cieszycie

    • wobroniewiary pisze:

      (…) Jasne, że każdy może upaść, ale upadek to nie jest powód do radości. Tu nie marsza weselnego trzeba śpiewać, tylko suplikacje.

    • Ania pisze:

      Ksiądz dźgnięty nożem. Inny zostawia Chrystusa dla Justyny. Kolejny „chrzci się ponownie”, ale wyjaśnia, że w sumie to chodzi o celibat. Dwóch innych popełnia samobójstwo. Liberalny biskup potwierdza ekskomunikę. Episkopat prosi Boga o wybaczenie za profanacje – tak wyglądał czerwiec w kościele w Polsce

  3. wobroniewiary pisze:

    Dziś zakończenie oktawy Bożego Ciała.
    U mnie – u oo. Franciszkanów i daj Boże, znów będzie łaska nieść figurkę św. Antoniego. Dziś szepnę Mu o wszystkich naszych dzieciach i wnukach

  4. wobroniewiary pisze:

    Nie pozwól, aby zagraniczni politycy narzucali nam swoje pseudowartości! Stań w obronie suwerenności naszego kraju i polskich rodzin! Podpisz dokument!

  5. ona pisze:

    Benedykt XVI rozmawiał z włoską gazetą „Corriere della Sera”. Podkreślił w niej: „Jest tylko jeden papież i nazywa się Franciszek”.

    Cały wywiad ukaże się w piątkowym wydaniu dziennika, jednak już teraz podano kilka jej fragmentów. Benedykt XVI mówił również, że „jedność Kościoła jest zagrożona od wieków”.

    Podkreślił, że konflikty czy groźby schizm nigdy nie były rzadkością w historii Kościoła, jednak ostatecznie zawsze wygrywała świadomość tego, że „Kościół jest zjednoczony i tak musi pozostać”.

    Podkreślił, że owa jedność zawsze silniejsza była od wewnętrznych walk czy wojen.

  6. Małgosia pisze:

    Co robić nic nie sprawia mi radości,jestem wiecznie zmęczona ,nie mam ochoty na modlitwę .Jeszcze parę lat temu miałam tyle marzeń…….., czuje że coś wysysa ze mnie życie.

    • Karolina pisze:

      Od jakiegoś czasu mam tak samo, do tego brak mi cierpliwości do bliskich jestem bardzo nerwowa, na modlitwie w ogóle nie mogę się skupić…

    • 🙏 pisze:

      🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅

      Może:

      Od Ducha do ucha.
      Wakacyjne rozważania ojca Augustyna Pelanowskiego.

      ,,Zrób krok ku radości twej duszy”.

      https://youtu.be/03cF6YFAPwk (1/50).

      🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅🔅

    • 🙏 pisze:


      🌍🌕🌏🌙🌎

      https://pl.aleteia.org/2018/05/30/9-naturalnych-lekarstw-od-swietej-hildergardy-z-bingen-przynosza-dobry-humor-i-radosc/.

      💐🌹🌷🌺🌸🌻🌼💮🌱🌿🍃☘🍀🍂🍁🌾🌲🌳🌴🌵💧☔🌈🔥

      🐵🙈🙉🙊
      🐻🐯🐱🐶🐺🐹🐭🐰🐨🐼🐷🐗🐴🐮🐸🐲🐉🐈🐕🐩🐁🐀🐇🐍🐊🐢🐅🐆🐖🐎🐄🐂🐃🐑🐏🐐🐘🐒🐪🐫🐦🐧🐓🐔🐣🐤🐥🐬🐋🐳🐟🐠🐡🐙🐚🐌🐜🐝🐞🐛

      🐾🐾

      🌑🌒🌓🌔🌕🌖🌗🌘🌙

    • Anna pisze:

      To i ja powiem że mam to samo, chroniczne ciągle zmęczenie i apatia, w modlitwie też albo zasnę albo w ciągu dnia zle rozplanuję czas na modlitwę, obowiązki ciągle i ciągle a wszystko sie robi ale z wielkim wysiłkiem i drażliwosc również .

    • Agnieszka pisze:

      Mysle ze moze to byc niedobor witamin z grupy B one odpowiadaja rowniez za nasze nastroje podobnie wit D. Kup w aptece vit B Compositum i bierz trzy razy dziennie. Trzeba brać regularnie. W międzyczasie można udac sie na badanie poziomu tej witaminy niestety nie jest to badanie refundowane

      • Anna pisze:

        Możliwe że brak witamin z grupy B bo w kącikach ust pojawiły sie tzw.zajady chociaż uważam co jem i co kupuje , widać teraz ta żywność to nie ma żadnej wartości

        • Kaśka pisze:

          Aniu, a nie jesteś po prostu przemęczona? Każdy potrzebuje odpoczynku, ale właściwego. Jeśli masz pracę umysłową przydałoby się coś na powietrzu, jeśli fizyczną to trzeba po prostu poleżeć, posiedzieć, poczytać coś. Spróbuj kłaść się spać godzinę wcześniej i podziel jakoś obowiązki domowe.

    • Hala pisze:

      A może to problemy z tarczycą ?

      • Mateusz PWW pisze:

        Ja miałem to samo i czasami miewam bo tez choruje na chorobę crohna, ale poszedlem i dobrze przygotowalem sie do spowiedzi, potem przyjąłem namaszczenie chorych i komunie św. i powiem wam ze od dwoch dni jest lepiej i na ciele i na duchu.

      • Anna pisze:

        Tak tarczyca Hashimoto juz leczę 20 lat tylko wcześniej jakoś lepiej się ciągło ale cóż skończyłam 40 lat i widzę różnice 😦

    • AnnaSawa pisze:

      Zrobić badania tarczycy wszystkie jednostki: TSH, FT3, FT4 i koniecznie ANTY-TPO! bo może być ukryte Haschimoto….jeśli choć trochę powyżej normy to już nadaje się do brania hormonu -dawkę ustala lekarz.
      Może być też nerwica neurasteniczna objawiająca się właśnie wiecznym zmęczeniem i brakiem energii….po prostu choroba układu nerwowego….jakich wiele.
      Suplementacja + ew. dobrane leki.
      Modlitwa i do lekarza i na badania….a potem cały czas modlitwa.

      Witam w klubie ;).

      • Anna pisze:

        Tak eutyrox biorę od lat i dokladnie rok temu zrobiłam post dr.Dąbrowskiej 2 tyg.ścisle wedlug schematu i pozniej tydzień wychodzenia i wróciłam do żywienia sprzed postu i rozregulowałam tak hormony że do tej pory lekarz nie mógł sobie poradzić, byłam kilka razy w szpitalu itp ale już wróciło do normy.

        • wobroniewiary pisze:

          Post Ewy Dąbrowskiej nie jest dla osób chorych na tarczycę!!!

          „Istnieje jednakże niewielka grupa osób, które nie powinny stosować terapii postnych. Do nich należą chorzy na gruźlicę, nadczynność tarczycy, depresję, wyniszczenie organizmu, a także młodzież przed okresem dojrzewania. Jednakże ogromna ilość chorych cierpiących na przewlekłe choroby cywilizacyjne, a także osoby zupełnie zdrowe, mogą z powodzeniem stosować „oczyszczające” posty.”

  7. Ania pisze:

    „Ostatnio na wielu portalach społecznościowych ukazały się hasła nawołujące duchownych, by nosili sutanny i habity. Jest to bardzo wyraźny sygnał dla nas kapłanów i powinniśmy się nim porządnie przejąć. Sutanny i habity nie mogą odejść do lamusa. Jeśli znikną z naszych ulic, diabeł będzie triumfował. Księża nie mogą dać się ogłupić. Zakładać sutanny i habity! Od nich zaczyna się każda, prawdziwa nowa ewangelizacja”.

  8. Betula pisze:

    Do czcicieli św. Michała Archanioła.

    W dniu 6 lipca br. na Jasnej Górze będzie doroczna i kolejna już Pielgrzymka Rycerzy i Czcicieli św.Michała Archanioła z nawiedzeniem kopii figury tego świętego z Cudownej Groty Gargano.
    Program nawiedzenia do przeczytania na stronie Biura Prasowego Jasnej Góry:

    http://www.jasnagora.com/kalendarium-miesieczne/07.2019

    Aby przygotować się do tego wydarzenia, dziś można zacząć dziewięciodniową „Nowennę przed Nawiedzeniem Figury” – jej tekst można pobrać w PDF ze strony Sekretariatu Peregrynacji Figury św.Michała Archanioła:

    http://www.nawiedzeniefigury.pl – w „materiałach do pobrania”

  9. Maggie pisze:

    Czy w nadchodzący piątek tj w Święto Najświętszego Serca Pana Jezusa jest post – wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych? Ktoś mnie o to męczy, a nie mogę odpowiedzieć.

  10. wobroniewiary pisze:

    Czym jest celibat? Na czym polega jego wartość? Jak może wyglądać test wierności powołaniu? Te ważne dla duchownych i osób konsekrowanych kwestie podejmuje w czasie rekolekcji głoszonych dla księży siostra Briege McKenna, irlandzka klaryska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s