22.06.2019 r.: Msza święta oraz modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie z ks. Łukaszem Prausa SAC

„Chcę być spełniony, chcę żyć pełnią życia!” Na pewno wielu z nas o tym marzy, jednak szarość dnia codziennego przysłania nam nasze marzenia i radość. To, co wydarzy się w dniu 22 czerwca w Łodzi w Sanktuarium Świętości Życia pozwoli Ci wyjść z tej szarości i doświadczyć nowej jakości życia. 

Tego dnia w godzinach od 12:00 -17:00 odbędzie charyzmatyczne spotkanie ewangelizacyjne „Jezus Uzdrawia”. Osobą prowadzącą będzie ks. Łukasz Prausa, świadek żywej obecności Jezusa Chrystusa.

Ksiądz, który otrzymał od Pana Boga charyzmat uzdrawiania i uwalniania. W czasie prowadzonych przez niego modlitw, często dochodzi do licznych uzdrowień i uwolnień. Pielgrzymi przybywający na modlitewne spotkania doświadczają niezwykłych darów często są to cuda których nie zobaczymy w innych miejscach , ale nierzadko także uzdrowienia i łaski nawróceń. Ojciec Łukasz jest zakonnikiem niezwykle skromnym i ciepłym oraz oddanym Panu Bogu i Maryi zamieszkujący w Sanktuarium Świętości Życia. Osoby nawiedzające to miejsce bardzo często mogą go zobaczyć na Adoracji Najświętszego Sakramentu wówczas jednak nie sposób z nim porozmawiać – spędza bowiem wtedy czas na modlitwie.

Ten wyjątkowy czas ewangelizacyjnego spotkania czyli doświadczenia obecności żywego Boga zakończy się szczególną modlitwą za chorych prowadzoną przez duchownego.

Już dziś zapraszamy Ciebie do Sanktuarium Świętości Życia abyś doświadczył prawdziwego i żywego Jezusa w swoim sercu.

Wszystkich informacji o spotkaniu można uzyskać pod nr tel. 798-049-161  Pn-Pt 18:00-20:30 Ze względu na duże zainteresowanie tymże wydarzeniem wszystkie grupy zorganizowane ( autokarowe)  powyżej 10 osób należy zgłaszać na powyższy numer telefonu. Prosimy o zabranie ze sobą krzesełek turystycznych.

Plan spotkania 22.06.2019

9:00 Otwarcie Sanktuarium Świętości Życia – Łódź
10:30 Uwielbienie Jezusa
11:30 Modlitwa Różańcowa
12:00 Przywitanie przybyłych pielgrzymów. Wprowadzenie do charyzmatycznego spotkania.
– Msza Święta (najważniejsza część spotkania)
14:30 -15:30 Przerwa kawowa.
15:30 Koronka do Miłosierdzia Bożego.
– Rozbudowana modlitwa o uwolnienie i uzdrowienie ( modlitwę prowadzi ks. Łukasz Prausa)
– Uwielbienie
– Błogosławieństwo
17:00 Zakończenie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

37 odpowiedzi na „22.06.2019 r.: Msza święta oraz modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie z ks. Łukaszem Prausa SAC

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    • Ania pisze:

      Będę słuchać. Proszę Panie Jezu przez wstawiennictwo osób świętych i bliskich Tobie o uwolnienie mojego męża z nałogów, o łaskę wiary i mądrości i wszelkie łaski dla mojej rodziny. Oraz o rozwiązanie trudnych spraw związanych z sytuacją w jakiej tkwię. O siłę w trudnościach, bo jest ich coraz więcej.

  2. Katarzyna pisze:

    Prosiłabym jeszcze księdza Łukasza, o modlitwę w intencji otrzymania łaski przebaczenia.

  3. Alina pisze:

    Proszę o modlitwę w intencji nawrócenia moich dzieci, męża i siostrzenicy i o łaskę przebaczenia za grzechy mojej rodziny.

    Proszę o łaskę błogosławieństwa i ratowanie małżeństwa Anny i Michała.

  4. Aleksandra pisze:

    Proszę o modlitwę za mnie w intencji Panu Bogu wiadomej. Bóg zapłać!

  5. wobroniewiary pisze:

    Dostałam na maila od innego ojca Pallotyna:

    Szczęść Boże,
    Serdecznie zapraszamy na spotkanie modlitewne ze Świętym Szarbelem w Szczecinie, w Kościele Księży Pallotynów, przy ul. Świętego Ducha 9. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca br. Początek o godz. 17:30. Na spotkanie przybędzie z Libanu RAYMOND NADER, który jest libańskim katolikiem, maronitą, dyrektorem chrześcijańskiej telewizji, która nadaje programy na cały Bliski Wschód, dla wszystkich chrześcijan. Od ponad dwudziestu lat, jest zatwierdzonym przez Kościół maronickim stygmatykiem (nosi na ramieniu odcisk dłoni św. Szarbela) i orędownikiem tego niezwykłego ascety, mnicha i największego spośród libańskich świętych. Podróżuje po całym świecie, dając świadectwo wiary i przekazując przesłania otrzymywane od św. Szarbela. Na spotkanie przybędzie także sekretarz generalny Rodziny Świętego Szarbela.

    17:30 Różaniec z prośbami i podziękowaniami do św. Szarbela
    18:00 Msza Święta, Świadectwo Raymonda Nadera
    Adoracja Uwielbienia i Nabożeństwo do Św. Szarbela,
    Błogosławieństwo olejami Św. Szarbela

    ks. Piotr Zawada SAC

    • Bozena pisze:

      Proszę za wstawiennictwem sw. Charbela o miłość i zrozumienie w rodzinach oraz stosunkach między ludzkich .
      Bóg zapłać

  6. Agnieszka pisze:

    Jesli ktos tam będzie to proszę niech zaniesie moja intencje by stał się cud . Dość mam juz tego wykluczenia

  7. Eva pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę w intencji Joanny i Krystiana, o dar rodzicielstwa dla nich, a także o uzdrowienie zranień dla Hanny i szczęśliwe zakończenie wszystkich problemów zawodowych oraz pomówień. Bóg zapłać!

  8. cure pisze:

    ja prosze o uzdrowienie dla wszystkich ludzi chorych na rozne straszne choroby przewlekle genetyczne i inne. o uzdrowienie dla tych, ktorzy juz nawet nie chca byc zdrowi tylko chcieli by umrzec.

  9. Tatiana pisze:

    A ja bardzo proszę Pana Boga o naprawę mojego małżeństwa, wycofanie przez męża pozwu rozwodowego i zakończenie relacji kochanką.

  10. ela pisze:

    Proszę o modlitwę za całą moją rodzinę,szczególnie za męża o uwolnienie z nałogu.

  11. Danka pisze:

    Jeżeli można to proszę o modlitwę za Polskę, Kościół oraz w intencjach Panu Bogu wiadomych.

  12. krzysztof pisze:

    Niestety próbowałem napisać do Księdza Łukasza ”jako do ostatniej deski” ale odpisała mi jakaś firma wygląda na to że pośrednicząca w kontakcie z księdzem.. PARODIA.. Kiedyś też napisałem do tego Witka Wilka to tak samo identycznie odpisała mi firma pośrednicząca.. Zaraz żeby prosić o słowo trzeba będzie wykupić minuty modlitwy jak w automacie. „prawdziwe miłosierdzie katolickie”

  13. Kaśka pisze:

    Dzisiejsze czytanie: (2 Kor 12,1-10)
    Bracia: Jeżeli trzeba się chlubić, choć co prawda nie wypada, przejdę do widzeń i objawień Pańskich. Znam człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty (czy w ciele, nie wiem, czy poza ciałem, też nie wiem, Bóg to wie) został porwany aż do trzeciego nieba. I wiem, że człowiek ten (czy w ciele, nie wiem, czy poza ciałem, też nie wiem, Bóg to wie) został porwany do raju i słyszał tajemne słowa, których się nie godzi człowiekowi powtarzać. Z tego więc będę się chlubił, a z siebie samego nie będę się chlubił, chyba że z moich słabości. Zresztą choćbym i chciał się chlubić, nie byłbym szaleńcem; powiedziałbym tylko prawdę. Powstrzymuję się jednak, aby mnie nikt nie oceniał ponad to, co widzi we mnie lub co ode mnie słyszy. Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz Pan mi powiedział: „Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali”. Najchętniej więc będę się chełpił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

    Polecam wszystkim walczącym z własnymi słabościami (Sylwia, z modlitwą…) i przeciwnościami dnia codziennego. Sama w tej chwili kroczę w ciemności…

    Pismo Św. nie przestanie mnie zaskakiwać 🙂

  14. Elżbieta11 pisze:

    AnnaSawa dziękuję za bardzo dobry wpis. Trzeba mieć oczy szeroko otwarte, umieć patrzeć, słuchać i myśleć. I znów reklama spotkań z ks. Łukaszem w Łodzi. To chyba podlega abp Rysiowi. Zamiast zachęcać ludzi do odwiedzania sanktuariów i mszy św. w swoich parafiach – to pcha się ich na siłę na mszę o uzdrowienie do Łodzi. Jeśli maczał w tym swój palec ,,zły duch,, to współczuję tym, którzy tak usilnie to reklamują, ich odpowiedzialność za ludzi będzie wielka.

    • Kaśka pisze:

      Nie wypowiem się, czy na spotkaniach z ks Łukaszem działa Pan Bóg bo nie wiem. Ale chciałam tylko zwrócić uwagę, że potrzebny jest złoty środek – wiara wielu osób teraz na świecie jest tylko rytualna, bez żywej więzi z Panem Jezusem. Taka wiara wprost prowadzi do całkowitego odejścia od sakramentów, nie da się też taką wiarą zarazić innych do pójścia za Panem. Pan Bóg wybiera sobie pewne osoby, przez które realnie dotyka dusz, aby wróciły do Niego, nawiązały prawdziwą relację. Takie osoby po spotkaniach charyzmatycznych wracają do swoich parafii i tam zapalają kolejne osoby. Nie można zaprzeczyć, że tak się zdarza w wielu przypadkach. Ty obawiasz się, że niektórzy już tylko szukają takich ,,mocnych wrażeń” i zwykłe, codzienne życie do którego należy po takich spotkaniach wrócić, na nim się skupić, bo to w nim najdoskonalej chwalimy Pana już ich nie interesuje. Zdarzają się takie przypadki, ale nie możemy przez ich pryzmat patrzeć na wszystkie spotkania charyzmatyczne, odmawiając Bogu prawa do walki o własne dzieci, zaprzeczając od razu z założenia wszystkim takim wydarzeniom. Jeśli ktoś ma wiarę, że nie musi być dotkniętym, to wielka łaska. Ale niektórzy są jak Tomasz…
      Zgadzam się, że najbezpieczniej nie szukać wyjątkowych wrażeń duchowych. Jednak niektórzy potrzebują takie choć raz w życiu przeżyć, aby się nie zagubić. I chwała Bogu za to, że tak się nad nami lituje!

    • Kazimierz Michał pisze:

      Módlmy się o ich opamiętanie i nawrócenie!
      Dramat Ewy jest wielki, żyje w nieposłuszeństwie!
      Co Bóg złączył, człowiek niech [nigdy] nie rozdziela!
      Droga Ewo, wróć do pierwotnej miłości!

    • AnnaSawa pisze:

      Elżbieto, dziękuję za komentarz, ale swojego wpisu zupełnie nie łączyłam i nie łączę z Mszą sprawowaną przez ks Łukasza Prausa.(jeśli Ciebie dobrze zrozumiałam….)

      Sama wczoraj się zorientowałam, że ksiądz działa na terenie arch. łódzkiej ale to nie oznacza, że na tym terenie jak i w we wszystkich innych nie ma księży prawdziwie Bożych. Poza tym, nie łączyłabym zupełnie pod jednym mianownikiem wszystkich posług sprawowanych na terenie jakiejś archidiecezji, na której dopuszczane jest np. odstępstwo i zamieszanie….. bo można wtedy łatwo „wylać dziecko z kąpielą”…..”po owocach poznacie”.
      Z Panem Bogiem. 🙂

      • Ewa pisze:

        o. Łukasz Prausa jest pallotynem, a więc zakonnikiem i raczej podlega przełożonym swojego zakonu a nie bp. Rysiowi.
        Bez względu na to, jak będziemy krytykować jeżdżenie wiernych w poszukiwaniu swojego miejsca w Kościele nie można zapominać, że za Panem Jezusem chodziły tłumy, bo nikt inny nie mówił tak, jak On.
        Jednym wystarcza własna parafia, innym nie. Nie wiemy, czy jadąc gdzieś daleko i doświadczając łask, potem we własnej parafii nie stają się świadectwem dla innych. Poza tym w parafiach duszpasterze są różni.
        Jedno jest pewne trzeba się modlić za każdego kapłana, bezwzględnie.

        • wobroniewiary pisze:

          Dokładnie
          A nie pisać tak jak Kazimierz Michał (w spamie)- dam mały fragment:

          (…) to tylko kolejny z dowodów na potwierdzenie tezy, że: „Bestia podobna do pantery” (masoneria świecka) przy współpracy „Bestii podobnej do baranka” (masoneria kościelna), kontroluje „rynek kościelny” i reglamentuje, co w przestrzeni publicznej ma prawo bytu a czemu należy założyć „knebel” (ostatnio np. „knebel” dla ks. Kneblewskiego 😷). Skoro „spotkanie charyzmatyczne” np. ks. Prausy i o. Galusa i innych np vide: u o. Jezuitów w Łodzi, mogą się odbywać w takiej formule, tzn., że spełniają oczekiwania masonerii, przyczyniając się delikatnie to ujmując, nie tylko do osłabienia wiary katolickiej, ale i jej rozmycia a w konsekwencji do „podmianki” – naszej (przynajmniej mojej!)- wiary katolickiej!

          2) to już zakrawa na groźby o ile on się nie utożsamia schizofrenicznie z Jezusem Chrystusem
          „Laudetur Iesus Christus et Maria Immaculata !
          Brawo!
          Biskup Ryś – również „do odstrzału”!
          Zaprawdę, przyjdę niebawem!”

  15. Joanna pisze:

    Niestety nie mogę dzisiaj tam być, 300 kilometrów to jednak jest trochę.. Ale będę łączyć się na żywo. To miejsce jest pełne obecności Bożej, miłość Boża przepełnia serce ♥ Bogu niech będą dzięki za tego kapłana, za to że w swojej chojnosci udzielił nam w tych czasach trudnych takiej łaski

  16. ja pisze:

    EWANGELIA Mt 6, 24-34
    Zaufać Bożej opatrzności

    Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
    Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego – miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie! Dlatego powiadam wam: Nie martwcie się o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom podniebnym: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Kto z was, martwiąc się, może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? A o odzienie czemu się martwicie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele polne, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary? Nie martwcie się zatem i nie mówcie: co będziemy jedli? co będziemy pili? czym będziemy się przyodziewali? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie martwcie się więc o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie martwić się będzie. Dosyć ma dzień każdy swojej biedy».

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2019/06/22/22-czerwca-wspomnienie-dowolne-sw-paulina-z-noli-biskupa/

  17. Ja pisze:

    We wszystkich moich intencjach o czytelników, I intencjach K i I, a także w intencjach NMP

  18. ja pisze:

    Bóg uzdrawia przez Hostię z Legnicy. Zobacz niezwykłe świadectwa

    Modlący się w obliczu Hostii w niezwykły sposób przemienionej, co w roku 2013 miało miejsce w kościele św. Jacka w Legnicy, doznają łask uzdrowień fizycznych i duchowych. Kobieta została uzdrowiona z nowotworu piersi. Inna pani przez 50 lat życia była ateistką, jedno spojrzenie na relikwie serca Jezusa z Legnicy obudziło w niej wiarę.

    https://www.m.pch24.pl/bog-uzdrawia-przez-hostie-z-legnicy–zobacz-niezwykle-swiadectwa,60618,i.html

  19. Karola Ki pisze:

    Od jakiegoś czasu jestem uczestniczką Mszy św. i spotkań prowadzonych przez ks. Łukasza Prausa w Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi. Wielkie są owoce tych spotkań również w moim życiu i nie mam wątpliwości co do obecności Maryi i działania Jezusa przez ks. Łukasza. Mimo, że jest to bardzo skromny kościół, to czuje się tu cudowną, niespotykaną nigdzie atmosferę bliskości Boga i jego moc. Zapraszam do obejrzenia retransmisji, a szczególnie kazania od minuty 1:32:40 do EWANGELII Mt 6, 24-34 Zaufać Bożej opatrzności „Nie martwcie się zatem i nie mówcie: co będziemy jedli? co będziemy pili? czym będziemy się przyodziewali? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie martwcie się więc o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie martwić się będzie. Dosyć ma dzień każdy swojej biedy”

    • wobroniewiary pisze:

      Przecież ten sam link do nagrania jest we wpisie

      • Karola Ki pisze:

        Tak, wiem, ale powtórzyłam go, żeby łatwiej było szybko odnaleźć. Czasami to co dla wielu jest oczywiste dla innych nie do końca. Sama czasem miałam problem ze znalezieniem czegoś co było podane prawie „na tacy”, bo nie funkcjonowałam w danej grupie, schematach czy zasadach :).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s