Pan Jezus do Tomasza: Wysyłam wam proroków nie po to, żeby zło się dokonało, lecz po to, aby zło dokonać się nie mogło!

Moi prorocy będą kochać swoją matkę Kościół i jej będą oddani.
Wysyłam ich, abyście w godzinie próby nie pobłądzili. Tych to słuchajcie!

Polacy, Moje ukochane dzieci, wyście się Mnie nie wyparły, wyście Mnie broniły, przygniecione ciężarem ze wschodu i falą szatańskich idei.
Polacy, Moje ukochane dzieci, krew waszych przodków odkupiła winy i stała się ofiarą, z której wyprowadzę Iskrę.

Orędzie, otrzymane przez Tomasza w czwartek 14 marca 2019 r. o godz. 9.30, nadesłał ks. Adam Skwarczyński

               Polacy, Moje drogie dzieci!
          Wielu z was drży, myśląc o nadchodzących wydarzeniach. Do wielu z was szatan szepce słowa zwodnicze. Mają one uśpić waszą czujność i odwrócić uwagę od pracy, którą wam Polakom powierzyłem.

            Do wszystkich, którzy wątpią lub lękają się zanadto, powiadam: wysyłam wam proroków nie po to, żeby zło się dokonało, lecz po to, aby zło dokonać się nie mogło! Są oni teraz głosem wołających na pustyni i od was zależy, czy głos ten odbije się echem na całym świecie, czy zniknie rozproszony, nie znajdując nikogo, kto na niego odpowie.

            Wy, którzy otwieracie serca, wy, którzy macie uszy do słuchania – słuchajcie, a nie pobłądzicie! Fałszywych proroków i zwodzicieli poznacie po tym, że będą stali przede Mną [jak zasłona] i ponad Moje słowo się wzniosą. Będą błyszczeć w świetle błysków lamp ludzkich, lecz gdy one zgasną, zapadnie wkoło nich ciemność i rozleje się na tych, którzy ich słuchali.

– Będą niczym gwiazdy na ziemi, a blask ich zaślepi wielu fałszywym miłosierdziem.
– Będą oni prowadzić ku ciału, szczęściu i bogactwu na ziemi, by uśpić sumienia wasze.
– Będą oni stawiać wszystkich równymi, by zdobyć serca upadłych bez konieczności ich uzdrowienia.
– Będą to ludzie nieposłuszni Mojemu Kościołowi, o obliczach fałszywych. Pociągną oni wielu za sobą, lecz tych to nie słuchajcie! 

         Moi zaś prorocy będą nawoływać do pokuty i prowadzić was ku odrzuceniu ciała, a ratowaniu duszy.
            Moi prorocy będą niewidoczni dla świata, lecz będą mówić, a głos ich, choć uciszany, dotrze do wielu.
            Moi prorocy będą wyśmiewani i zdeptani przez ludzi, będą wzgardzeni i wyszydzeni, lecz ich serca będą niezłomnie trwały przy Mnie, bo wyprą się samych siebie, by iść za Mną i nieść krzyż, który z miłością im dałem.
            Moi prorocy będą biedni, skromni i mali, bo odrzucą skarby tej ziemi dla Królestwa Niebieskiego.
          Moi prorocy będą was karcić słowem, by skruszyć wasze zatwardziałe serca, i idąc drogą pokuty przyprowadzić do Mojego, pełnego przebaczenia.
            Moi prorocy będą kochać swoją matkę Kościół i jej będą oddani.
            Wysyłam ich, abyście w godzinie próby nie pobłądzili. Tych to słuchajcie!

Polacy, Moje ukochane dzieci, któreście tak wiele wycierpiały, znosząc wojny i wyniszczenia.
Polacy, Moje ukochane dzieci, wyście się Mnie nie wyparły, wyście Mnie broniły, przygniecione ciężarem ze wschodu i falą szatańskich idei.

Polacy, Moje ukochane dzieci, krew waszych przodków odkupiła winy i stała się ofiarą, z której wyprowadzę Iskrę.

Polacy, Moje ukochane dzieci, Moja Matka w waszym kraju zajmuje miejsce godne Królowej Nieba nie tylko w Kościele, ale i w sercach waszych, a to tak bardzo napełnia Moje Serce radością!

Nie odchodźcie zatem od prawdy, idźcie drogą, którą wam wyznaczyłem, przylgnijcie do Mnie jak dzieci.

Dajcie prowadzić się Mojej Matce, która tak bardzo was kocha i nieustannie oręduje za wami.

Bądźcie wiernymi sługami, a Ja was przeprowadzę przez burzę, która nadchodzi.

Wam zatem powierzam zapowiedziane zadanie, nie lękajcie się, bo będę z wami aż do skończenia świata.

           Jestem, który Jestem!
           Ja Jestem Alfa i Omega!
           Ja Jestem Początek i Koniec!

Pobierz w pdf: kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

85 odpowiedzi na „Pan Jezus do Tomasza: Wysyłam wam proroków nie po to, żeby zło się dokonało, lecz po to, aby zło dokonać się nie mogło!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

  2. Quis ut Deus pisze:

    Jak rozumieć powierzone zadanie?
    „(…) odwrócić uwagę od pracy, którą wam Polakom powierzyłem.”
    „Wam zatem powierzam zapowiedziane zadanie”.

    Ten przekaz wydaje się bardzo pozytywny, jakby Pan Jezus był z Polaków zadowolony. Jestem zaskoczony, szczególnie po tym jak wczoraj czytałem zdania z orędzi wypowiedzianych do Rozalii Celakówny, a przecież teraz wydaje się, że jest znacznie gorzej.

    • wobroniewiary pisze:

      My mamy zadanie: bronić wiary, bronić dobrego imienia NMP i Pana Jezusa, bronić Matki Kościoła, trwać w wierze i modlić się. Słuchać Kościoła a nie fałszywych proroków, najeżdżających na Kościół i kapłanów (choć wiemy, że są grzeszni, ale kto bez grzechu – niech rzuci kamieniem)
      Mamy pracować, chodzić do kościoła, po katolicku wychowywać dzieci 🙂

      Mamy robić to, co my tu na wowit robimy „ora et labora” – nadal zachęcam do Nowenny za Polskę ❤

      • "On i ja" pisze:

        …I właśnie odnośnie powyższego bardzo gorąco proszę Was ludzie dobrej woli o regularną modlitwę w intencji pracowników (w tym głównych zarządzających) w prywatnej SP, których całkowicie zaślepiła mamona i mam złe przeczucia, co do programu nauczania… kadra regularnie się wymienia a pracowników, prócz tych, którzy są posłuszni, wykorzystuje się również finansowo… Proszę też o modlitwę za te biedne dzieci, o ochronę dla ich dusz i za ich upadłych rodziców. Proszę Was przyzywajcie Matkę Najświętszą do tej szkoły, by wzięła ją pod swój płaszcz i zaprowadziła tam porządek. Jestem po ludzku w tym wszystkim sama, ale rozpoznałam, że mimo panującego tam ucisku, mam działać na sposób duchowy… To jest moja misja na tu i teraz, wspomóżcie mnie modlitwą, proszę !!!! Maryjo przyjdź i zmiażdź przeciwnika dusz ludzkich: https://www.youtube.com/watch?v=jAXDbG5q-6g Amen.

      • Bogusia pisze:

        @Ewo,napisalam ( z telefonu)na adres Jutrzenki wiadomosc.
        Mam prosbe…,moglabys sprawdzic czy doszla.Dziekuje.
        Blogoslawie …!!!

      • tretka pisze:

        Wpisuję się tutaj w nadziei, że ktoś to przeczyta, ponieważ po przeczytaniu informacji ks. Skwarczyńskiego o niby-egzorcyzmie do prywatnego stosowania, pomyślałam, że dobrze byloby przekazać taką wiedzę innym księżom egzorcystom i pomóc w ten sposób wielu ludziom zniewolonym na różny sposób. A zresztą zły wścieka się teraz i wyżywa na wszystkich wierzących, więc sama to też stosuję z bardzo dobrym skutkiem. ALe najbiedniejsi są ci ludzie , którzy nie mogą znaleźć pomocy, a mają poważne problemy, często z głupoty. Ks. Glas, czy np. ks. Dominik Chmielewski tez pewnie by to mogli wykorzystac i rozpowszechnić, choćby w trakcie kazań, rekolekcji itp.
        Pozdrawiam :-))

    • Ania pisze:

      Może to dlatego:

      Polacy, Moje ukochane dzieci, któreście tak wiele wycierpiały, znosząc wojny i wyniszczenia.
      Polacy, Moje ukochane dzieci, wyście się Mnie nie wyparły, wyście Mnie broniły, przygniecione ciężarem ze wschodu i falą szatańskich idei.
      Polacy, Moje ukochane dzieci, krew waszych przodków odkupiła winy i stała się ofiarą, z której wyprowadzę Iskrę.
      Polacy, Moje ukochane dzieci, Moja Matka w waszym kraju zajmuje miejsce godne Królowej Nieba nie tylko w Kościele, ale i w sercach waszych, a to tak bardzo napełnia Moje Serce radością!

  3. mer pisze:

    Dziękuję.
    Mniej więcej to samo, co bój bezkrwawy Ks Bronisława Markiewicza:”Polacy, oto wzywam was”

  4. Ania G. pisze:

    Tak napawa optymizmem orędzie. Zło próbuje się wbić do Rządu w ustawach ale przecież odrazu jest odzew ludzi wiary,którzy gromadzą się na różańcu czy to w domu czy na miejscu gdzie tego potrzeba. Oby jak najwięcej ludzi odpowiedziało na wezwanie.

  5. Dorota pisze:

    Dziękuję za to piękne, pokrzepiające nasze serca Orędzie.

  6. Daga pisze:

    Przepraszam że nie na temat…czy stawianie baniek jest zagrożeniem duchowym? Bardzo proszę o modlitwę za mojego chorego synka

    • Rik pisze:

      Nie jest ale nie rob tego sama bo to niebezpieczne

      • Monika pisze:

        Bez przesady, nie aż tak niebezpieczne. Ja będąc małą dziewczynką stawiałam raz mamie, która była bardzo chora, bańki ogniowe. Trzeba wiedzieć tylko gdzie można a gdzie nie stawiać – akurat to robiłam pod instrukcje mamy. Oczywiście dobrze wcześniej wszystko przygotować, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, by nie spowodować pożaru. Nie poparzyć też chorego ale jak sprawnie, szybko się stawia, to szkło się nie nagrzeje, tu chodzi tylko o szybkie usunięcie powietrza, by bańka dobrze się zassała a nie o rozgrzanie szkła. Nie jest to specjalnie trudne a powiedziałbym nawet, że nic w tym trudnego.

        • wobroniewiary pisze:

          Moniko – każdy jest inny. Nauczmy się tego, że to, co dla jednym jest łatwe i bezpieczne, dla drugich może być trudne i niewykonalne.
          Ja np. nie stawiałam i w życiu bym nie postawiła, a moja babcia mi stawiała.

          Proszę o więcej wyrozumiałości dla innych i nie patrzenie na wszystkich z własnej pozycji

        • Monika pisze:

          Chodziło mi, żeby nikogo nie straszyć, że to takie trudne, bo takie nie jest i każdy mógłby to z powodzeniem zrobić, jeśli ma dwie sprawne ręce i oczywiście nie jest człowiekiem upośledzonym. Pewnie, że wszystko co się robi pierwszy raz wydaje się trudne ale tylko wydaje. Większość ludzi chyba tak ma, że jak robi coś pierwszy raz, to strach bierze górę i nieważne są uspokajania i tłumaczenia ale potem i tak widzimy sami, że zupełnie bez potrzeby i bez powodu był ten strach. Dlatego też napisałam, że jako dziecko to zrobiłam. Nie ma co się zrażać i bać, tylko dlatego, że ktoś powiedział, że to niebezpieczne.
          Ewentualnie, jeśli już taki strach jest i opanował człowieka, to najwyżej poprosić kogoś drugiego o pomoc w podawaniu baniek, czy dopilnowaniu bezpieczeństwa. Z drugiej strony niektórzy mają strach wyjścia z domu, czy podróżowania samochodem lub samolotem, nie mówiąc o pracy przy krajzedze czy operowaniu piłą spalinową przy cięciu drewna. Niektórzy na rower się boją wejść, bo po prostu nie zdążyli się nauczyć.
          Strach bardzo często ogranicza człowieka, czasem wręcz nieuzasadniony, a potem okazuje się, że sami się z tego śmiejemy czego wcześniej się baliśmy.

        • Maria Maria pisze:

          Dodam jeszcze,ze po bańkach chorego trzymać w cieple, najlepiej w łóżku. Nie ma nic gorszego jak wychłodzenie chorego, w tym okresie.

        • Monika pisze:

          Dobrze Mario to napisałaś, bo to w stawianiu baniek najważniejsze.
          Jak ma się później wychłodzić, to lepiej nie stawiać.
          Ale to jest wiadome raczej wszystkim.

        • wobroniewiary pisze:

          Znowu: „to jest wiadome raczej wszystkim”
          Monika, ostatni raz proszę – przestań występować z pozycji „wyższego i wszechwiedzącego”
          Wtedy ludzie boją się pytać, bo „przecież wszyscy powinni to wiedzieć”

          Nie ma tak, że każdy wszystko wie.
          Pytajcie, a my będziemy starać się odpowiadać. I aby nie było takich sytuacji – na czas jakiś wprowadzam moderację na każdy komentarz. Wszystko przeczytam, zanim coś wpuszczę na stronę.

          My mamy być prawdziwymi katolikami – bez wyższości, pytać, odpowiadać i wspierać się wzajemnie, przecież „z miłości będziemy sądzeni”
          I pierwsze co – to zaczynam od siebie i walki z własną „wszechwiedzą”

        • daga pisze:

          Dziękuję za wszystkie komentarze. Chodziło mi o to żeby nie zaszkodzić dziecku zagrożeniem duchowym. Banki w razie czego ma kto mu postawić, osoba która się na tym zna i robiła to nie raz. Błogosławionego dnia 🙂

    • Asia B pisze:

      Ja stawiam banki moich dzieciom. 2,5 i 4 latka. Lubia to. Mam banki prozniowe. Tu nie ma kwestii duchowych, tylko czysto medyczne…bo chodzi o pekanie naczynek krwionosnych, ktore uwalniaja krew czy jakos tak. Organizm odcztytuje to jako cialo obce np. Wirus i wysyla tak ” oddzialy” do walki. Na miejscu okazuje sie , ze to sami swoi 😉 ale ciala odpornosciowe zostaja do dyspozycji organizmu . Mniej wiecej. Poczytaj w necie. Tam madrzej wyjasnione 😉

    • Jolantae pisze:

      Daga polecam banki próżniowe- łatwe do postawienia i bezpieczne. W przypadku moich dzieci, wiecznie chorujacych, na które działał tylko antybiotyk, działają cuda ! Wystarczy, że przeczytasz instrukcję. Za 1wszym razem bardzo sie dziumdzialam, a za 2gim juz poszlo sprawnie. W razie pytań służę pomocą. Chciałam też dodać, że też miałam obawy czy są one bezpieczne od strony duchowej, ale na tej stronie rozwiano moje watpliwosci, a poza tym ich działanie ma logiczne wytlumaczenie. Tu nie ma czarów. Jeśli dziecko jest małe to lepiej stawiać spiacemu – jak mojej dwulatce, a pieciolatek je uwielbia i mogę mu je postawic gdy nie śpi. Powodzenia i daj znać czy pomogło.

  7. Betula pisze:

    Na youtube pojawił się drugi odcinek audiobook (piękne wykonanie kanału „Ku Bogu”)

    „Pasja(czyli Męka) naszego Pana Jezusa Chrystusa”
    wg. wizji stygmatyczki i błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich

    http://www.youtube.com/watch?v=OChqLJwNimA

    • Betula pisze:

      Premiera rozpoczęła się 19 godzin temu
      ► Bł. Anna Katarzyna mękę Pańską przeżywa w niezwykłej ostrości jej przebiegu i bardzo szczegółowo opisuje fakty z tej męki. Męka Pańska jest dla niej okrutną torturą. Aż zapiera dech w piersiach, gdy się czyta jej relację. W opisie jej przeżyć duchowych poszczególne męki i tortury Zbawiciela są zwielokrotnione. I tak, gdy w świetle badań nad Całunem Turyńskim stwierdzono, że dwóch oprawców biczowało przy słupie Jezusa, w opisie Anny Katarzyny czynili to oni – owszem, po dwóch, ale w trzech zmianach, stosując przy tym coraz okrutniejsze narzędzia do wymierzania Zbawicielowi chłosty.

      Pasja – czyli opis męki Pana Jezusa – opowiedziana przez bł. Annę Katarzynę Emmerich, augustiankę z Dülmen w Niemczech (1774 – 1824), ciągle pojawia się na półkach księgarskich w nowych wydaniach. Do dzisiejszych wznowień tego dzieła niewątpliwie przyczyniła się beatyfikacja Anny Katarzyny przez Jana Pawła II w 2004 r. Także film Mela Gibsona pt. „Pasja”, który w swym dramatycznym aż do granic przekazie mąk Pańskich czerpał obficie z objawień mistycznych Błogosławionej z Dülmen, zrobił wielkie wrażenie i przyczynił się do nawrócenia wielu…

  8. wobroniewiary pisze:

    Gdzie są granice absurdu?! Nagonka na uczennice za… włożenie spódniczek w Dzień Kobiet. „To prowadzi do uprzedmiotowienia”

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/438170-nagonka-na-uczennice-za-wlozenie-spodniczek-w-dzien-kobiet

    • Bogusia pisze:

      Dziekuje Ewo.Tak opublikuj. Ja prosilam o moja bardzo chora (juz po trzeciej chemii) siostre I starsza mame( tylko tyle mam zyjacej rodziny). Moja siostra jest w „krytycznym ” stanie I naprawde potrzebuje modlitwy.Mimo to, Pan pokazal mi zupelnie kogos innego ,ktory wowczas byl w potrzebie( nie byla to moja siostra ani mama).Tylko On Jeden wie,co komu w danym czasie potrzeba…., ale…te Strumienie Lask, ktore zobaczylam ,byly OGROMNE…!!!
      Dolacze moze filmik,ktory mam pod reka( tak wygladaja procesje przez caly pazdziernik ,w kazdy rok).

      • m-gosia pisze:

        Pierwszy raz widzę taką wspaniałą procesję.Coś nieprawdopodobnego.Może mało widziałam.Pan Jezus umęczony,a jednak zwycięski.Ci ludzie poruszający się tyłem,a przodem do Pana Jezusa i ta wspaniała orkiestra.

        • Bogusia pisze:

          Dokladnie…Szacunek ,jaki wyrazaja owi wierni ,jest niesamowicie poruszajacy i pouczajacy.Kobiety z nakrytymi welonami I kadzidlami ,ida dlugie kilometry tylem( czyli przodem do obrazu).

      • Marta 3 pisze:

        To wygląda jak prawdziwy pochód Króla!!! 😀

        • Bogusia pisze:

          Tak, @Marto3…,bo Sama naza obrazu..to: „Senor de Los Milagros „= „Pan Cudow”.

    • Maggie pisze:

      To się w głowie nie mieści, że spódnica komuś zawadza …
      Retro-przebój z dedykacją dla dyrekcji szkoły … bo o Szkotach w spódniczkach nie szukałam, ale są z różnych okazji, kiedy grają na kobzach maszerując lub oddając hołd…

      • wobroniewiary pisze:

        Maggie, kliknęłam na tę piosenkę, którą polecasz …i dzięki Bogu, bo obok z prawej strony jest pasek i różne inne nagrania.
        Jeden tytuł przyciągnął moją uwagę: „Jerzy Zieba Energia Wybaczania”
        Dwie trzy minuty nagrania mi wystarczyło…. Otóż opowiada o tym, jak przebrał się w sutannę a ludzie chcieli go całować po rączkach, spowiadać się choć „jestem daleki od Kościoła” Plus energie… dziękuję!
        Niech nikt mi nie wkleja tu tego Zięby na mojej stronie!

        • Maggie pisze:

          Nie ruszałam Zięby (nawet o nim nie słyszałam … takam przez „niego” oświecona. Wielkie dzięki żem znowu przez WOWIT dokształcona!) , bo u mnie były tylko same piosenki „No to co” gdy szukałam tylko tej jednej … Teraz dowód i widzimy, jak coś od zła, wszędzie, i tu !, tu do nas się pcha i pcha.
          No ale dobrze, że „przypadkowo” wyszła podłość i oszustwo szrlatańsko-podańske, kiedy ten człowiek również przez swą „maskaradę”, otworzył oczy” „ co/kogo” naprawdę reprezentuje … trzeba przed nim ostrzegać.
          Sorry, że dodałam roboty i wprowadziłam to, czego unikamy 😢
          💕🙏🏻❣️💕

  9. m-gosia pisze:

    Aktualnie ks.prof.Guz na konferencji w Warszawie w telewizji W realu

  10. wobroniewiary pisze:

    Bogusia napisała:

    Droga Ewo!
    Wrocilam z Ameryki Poludniowej.
    08 marca 2019 – piatek ( Dzien Kobiet), Pan Cudow „goscil” mnie u siebie. Bylam na osobistej pielgrzymce w stolicy Peru-Limie przed Obrazem SENOR DE LOS MILAGROS.
    Pamietalam o naszej Rodzinie WOWiT…, przepraszam, ze na ” kolanie” i nienajladniej napisalam kartke, ktora mialam przed Cudownym Obrazem … na Mszy swietej i calej pielgrzymce…, ale dla Pana Boga licza sie intencje. Goraco polecilam Wasze sprawy…!!! Modlac sie…wyraznie zobaczylam, ze jest ktos, kto wlasnie w tym dniu potrzebowal pomocy…i Pan „wejrzal” na niego, wlasnie przez ten Cudowny Obraz.
    Pozdrawiam goraco i blogoslawie…!!!

    foto1:https://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2019/03/od-bogusi-1-e1552742604945.jpg

    foto2:https://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2019/03/od-bogusi-2-e1552742721621.jpg

  11. Elżbieta pisze:

    Cudowna Konferencja. Czy na tej stronie mogą ukazać się powtórki z wystąpień wszystkich osób. Pan Braun mówił, że my Polacy nie podziękowaliśmy Matce Bożej Gietrzwałdzkiej za okazaną nam pomóc, czyli cud nad Wisłą. Nie zrobił tego Piłsudski. A więc żeby prosić o kolejny cud dla Polski, naród Polski powinien najpierw podziękować za tamten cud. Jest dla nas nadzieja tylko zjednoczmy się na modlitwie i nauczmy się Bogu dziękować już od otworzenia naszych oczu rano. Pozdrawiam i dziękuję za tę stronę. Jezu ufam Tobie. Elżbieta

    • wobroniewiary pisze:

      Jakie powtórki? Jest jedno ponad 4-godzinne nagranie i tyle. Link podałam pod wpisem m-gosi

    • Betula pisze:

      Może idąc za tym głosem Grzegorza Brauna, panowie M.Bodasinski i L.Dokowicz zorganizują nowy rózaniec do granic, żeby Matkę Bożą przeprosić podziękować i prosić np. w pierwszą sobotę maja w miesiąc Maryjny, wypada 4-go, zaraz po święcie naszej Mateńki Królowej Polski i jest długi weekend?

      • wobroniewiary pisze:

        Panowie Leszek i Maciej nie mogą robić nic, na co nie otrzymają zgody od władz Kościoła ….

      • Quis ut Deus pisze:

        Sami mówili, że ta formuła (Różaniec do granic) się już wyczerpała. Na Jasnej Górze dostali wyraźny znak czym się powinni zająć – mają iść w kierunku Nabożeństw 1 sobót, co właśnie czynią.

  12. Rafał pisze:

    Witam.Śledzę od niedawna forum jaki i samą stronę stąd moje pytanie gdyż zainteresował mnie temat.Kim jest Pan Tomasz?Może jakiś link albo wystarczy informacja.Rozumiem, iż jest to osoba która słyszy orędzia przekazywane przez Pana Jezusa?Pozdrawiam i z Panem Bogiem.

    • wobroniewiary pisze:

      Osoba znana ks. Adamowi oraz biskupowi miejsca.

      • Wojciech pisze:

        Z całym szacunkiem ale to ciut mało! Dla mnie za mało abym czuł się zobowiązany dawać im wiarę, choć nie mam złej woli i nie przekreślam z góry! Pozdrawiam z Bogiem!

        • wobroniewiary pisze:

          A ktoś każe? zobowiązuje? nakazuje? Nikt!
          Każdy ma wolną wolę 🙂
          Przypominam, że mamy obowiązek jako katolicy wierzyć we wszystko – bez wyjątków – co jest zawarte w Objawieniu przez wielkie O, czyli w Piśmie Św.
          Nic poza tym. Nie grzeszy nawet ten, który w objawienia fatimskie nie wierzy. Byle by nie obrażał Matki Bożej, ale wierzyć nie musi. Musy i przymusy to w sektach 🙂

  13. Ola pisze:

    Dziękuję Ci Panie za te pokrzepiające słowa, napawają mnie pokojem i poczuciem bezpieczeństwa płynącymi z Krzyża.
    Już niebawem rozpoczynamy NP za Polskę , niech jak najwięcej osób przyłącza się do wspólnej modlitwy za nasz naród.

  14. Ola pisze:

    Chciałabym zapytać ,czy ktoś z Was orientuje się w temacie przynależności do Apostolstwa Dobrej Śmierci ? Dokładniej interesuje mnie ,czy mogłabym do niego zgłosić bliskie mi osoby ,które są daleko od Boga ,jednakże licząc się z tym ,że osoby te mogłyby mnie wykpić ,gdybym je o to spytała ,czy mogę je zgłosić do ADŚ ,wolałabym zrobić to bez ich wiedzy . I nie wiem czy mogę tak postąpić ,czyli zgłosić ich „po cichu” ??? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    • wobroniewiary pisze:

      Przecież jednym z warunków przynależności do ADŚ jest codzienne odmawianie pewnych modlitw

      Członkowie Stowarzyszenia Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci starają się w swoim codziennym życiu:
      I. Wielbić i kochać Boga ponad wszystko:
      – Każdy dzień rozpoczynać i kończyć modlitwą ….

      (dużo tego jest):http://www.apostolstwo.pl/o-ads/charyzmat-ads/abc-apostolstwa

      Więc proponuję, abyś Ty przystąpiła i w ten sposób wymadlała dobrą śmierć dla bliskich
      http://www.apostolstwo.pl/nieustanna-modlitwa

      • Ola pisze:

        Tzn. wiem o tych modlitwach i życiu podążając za Chrystusem -uczestnicząc w ADŚ ,jednak miałam taką myśl ,aby zgłosić te osoby i za nie po prostu przyjąć wszelkie postawy przynależności do Apostolstwa. Dziękuję za odpowiedź ,może faktycznie powinnam tak postąpić jak mi Pani doradziła. Rozważę to .

        • wobroniewiary pisze:

          Wolna wola – nie można kogoś zapisać i za niego wypełniać obowiązki – wbrew jego wolnej woli
          Za to można modlić się za innych – do woli 😉

        • Ola pisze:

          Dziękuję bardzo ,czyli wiem co zrobić. Od kilku dni chodziłam z zamiarem zapytania na naszej stronie WOWiT o to zgłoszenie do ADŚ i zawsze coś wyszło ,że nie zapytałam . Teraz wiem ,co zrobić . ❤️❤️❤️

        • eska pisze:

          No nie tak całkiem!
          Są trzy stopnie przynależności, o czym jest na stronie 24 książeczki, jaką dostaje każdy członek ADŚ. I pierwszy stopień nie wymaga od uczestnika ŻADNYCH modlitw własnych, za to wymaga już i on wyrażenia zgody na wpis do Stowarzyszenia.

  15. Stephanos pisze:

    Czy mogę prosić o modlitwę w wiadomych dla Pana Boga intencjach?

  16. Helena pisze:

    +++ o tak tylko zgodne z Wolą Bożą

  17. Elżbieta pisze:

    Ogromnie proszę o modlitwę w pewnej bardzo trudnej sytuacji o jej jak najszybsze rozwiązanie, jeszcze przed najbliższym poniedziałkiem i o Pokój serca dla mojej córki.

  18. Ania pisze:

    Jestem bardzo szczęśliwy, że tu byłem, że dzięki dobroci ojców mogłem się modlić pod samym obrazem, i mam nadzieję, że Bóg pozwoli, że będę tu jeszcze bardzo, bardzo wiele razy. Tylko żeby Bóg pozwolił – powiedział w rozmowie z jasnogórskimi mediami Jarosław Kaczyński.

    https://www.facebook.com/groups/1003246789714676/permalink/2246517428720933/

  19. Ania pisze:

    Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej chce, żeby wszystkie państwa członkowskie wprowadziły małżeństwa jednopłciowe

    Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans chce, żeby Komisja doprowadziła do instytucjonalizacji małżeństw jednopłciowych we wszystkich państwach członkowskich. Postulat Timmermansa stoi w sprzeczności z prawem Unii Europejskiej, które nie nadaje Unii żadnych kompetencji w tym zakresie. Słowa Timmermansa można odczytać jako groźbę względem państw członkowski UE, które konstytucyjnie potwierdzają naturalną tożsamość małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

    Na spotkaniu zorganizowanym przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek (ILGA) wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej powiedział, że „Komisja powinna pójść dalej i podjąć działania, aby wszystkie kraje członkowskie UE zaakceptowały bez zastrzeżeń małżeństwa homoseksualne, tak jak inne małżeństwa”.

    Prawna regulacja małżeństwa nie należy do kompetencji Unii Europejskiej. Próby ingerencji w prawną definicję małżeństwa przyjętą w państwach członkowskich przez organy Unii Europejskiej stoją w sprzeczności z zasadą subsydiarności wyrażoną w art. 5 Traktatu o ustanowieniu Wspólnoty Europejskiej.

    https://ordoiuris.pl/rodzina-i-malzenstwo/wiceprzewodniczacy-komisji-europejskiej-chce-zeby-wszystkie-panstwa

  20. Ola pisze:

    Piękna pieśń ❤️❤️
    https://youtu.be/0wdGAW0i9Os

  21. AnnaSawa pisze:

    Polecam całość ! Bardzo ciekawy wykład.
    Egzorcysta diecezjalny diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej – ksiądz Krzysztof Witwicki.

  22. Robert pisze:

    W intencji ks. Adama: +++.

  23. ona pisze:

    PIS kłamie!

    Zapraszam do obejrzenia mojej rozmowy z Marcinem Rolą w telewizji wRealu24 na temat zagrożeń wynikających z ustawy 447. Gdy wysłuchałam, co minister Czaputowicz powiedział o tej ustawie podczas sejmowego expose, po prostu opadły mi ręce. Bagatelizowanie tego niezwykle groźnego aktu prawnego i udawanie, że nic złego się nie dzieje, to błąd, za który możemy zapłacić bardzo wysoką cenę. Żydowskie „przedsiębiorstwo holokaust” już pokazało, na co je stać, okradając szwajcarskie banki na kwotę 1,5 miliarda dolarów. Niestety, w tym skoku na kasę pomógł Żydom Kongres USA, a zastosowane techniki szantażu wobec Szwajcarów do złudzenia przypominają metody stosowane obecnie wobec Polski. Dokument, o którym mówiłam podczas rozmowy, znajdziecie TUTAJ.

    https://wprawo.pl/2019/03/16/katarzyna-ts-u-roli-kongres-usa-pomogl-zydom-okrasc-szwajcarskie-banki-nie-bagatelizujmy-ustawy-447/

  24. Quis ut Deus pisze:

    https://krakow.gosc.pl/doc/5398265.Czy-Krakow-chce-byc-bardziej-teczowy
    Czy wyczuwacie w odpowiedziach wiceprezydenta wyjątkową arogancję i butę?

  25. Danka pisze:

    Homilia o. Augustyna Pelanowskiego – rozważania aktualne na czas Wielkiego Postu i nie tylko:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s