Nabożeństwo z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie wewnętrzne w Polańczyku – dziś od godz. 19.00

Transmisja Mszy Świętej i nabożeństwa o uzdrowienie
z Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku

17 lutego 2019 od godz. 19-00  transmisja on-line

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

118 odpowiedzi na „Nabożeństwo z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie wewnętrzne w Polańczyku – dziś od godz. 19.00

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

  2. wobroniewiary pisze:

    Najbliższe spotkanie charyzmatyczne już 23 lutego 2019

  3. wobroniewiary pisze:

    W Kościele funkcjonuje wiele wspólnot, ale praktyka dowodzi, iż formacji mężczyzn najbardziej sprzyjają wspólnoty stricte męskie. Właśnie w nich mężczyźni najgłębiej poznają prawdę o złożoności ich powołania we współczesnym świecie, dojrzewają do głębokich przemian w patrzeniu na siebie, swoje życie, na relacje z Bogiem. Zapis konferencji wygłoszonej 13 lutego 2019 r. dla wspólnoty mężczyzn „Niepokonani Niepokalanej” w Poznaniu, w kościele pw. Maryi Królowej.

  4. kropka pisze:

    Dzisiaj zakazują Mszy, jutro otwarcie będą prześladować chrześcijan.
    Koalicja Obywatelska to polscy zapateryści.

  5. ona pisze:

    Netanjahu przyjechał do Warszawy organizować III Wojnę Światową? Ta wypowiedź premiera Izraela jest kasowana z Internetu

    Premier Izraela nie kryje swoich zamiarów, dąży do konfliktu zbrojnego. „Zasiadamy dziś wspólnie z krajami arabskimi, żeby przybliżyć nasz wspólny interes jakim jest wojna z Iranem” – powiedział na konferencji. Co ciekawe nagranie z jego wypowiedzią zniknęło z Internetu

    Polski PAP tak ocenzurował słowa premiera Izraela:

    „Potem spotkam się z przedstawicielami 60 krajów przeciwko Iranowi, nie będzie to potajemne spotkanie, ale otwarte, z wiodącymi krajami arabskimi, które spotykają się z Izraelem, by realizować swoje wspólne cele przeciwko Iranowi.”

    Na nagraniu, które zostało skasowane wyraźnie słychać, iż Netanjahu mówił o wojnie. Te słowa potwierdza „The Jerusalem Post”.

    Poniżej skasowany Tweet z deklaracją wojny:

    https://nczas.com/2019/02/13/netanjahu-przyjechal-do-warszawy-organizowac-iii-wojne-swiatowa-ta-wypowiedz-premiera-izraela-jest-masowo-kasowana-z-internetu-foto/

  6. Malgosia pisze:

    Musze sie wyzalic…Dzisiaj sie sie dowiwedzialam od ukochanego syna(jednego z dwoch),ze nie moge Go zmusic do chodzenia do kosciola,bo On ma swoje zycie,jest szczesliwy ,itd,itp.
    Zawalil mi sie swiat.Dopoki mieszkal z nami ,chodzil do kosciola,przystepowal do spowiedzi ,komunii sw,a teraz nic,pustka.Najpierw bylo tlumaczenie,ze pracuje w niedziele,nie ma mozliwosci pojsc na msze sw,bo jest tylko jedna (mieszkamy we Francji).Teraz gdy ma wolna niedziele,chce odpoczac,wyspac sie…A moje serce krwawi,nie tak mialo byc.Prosze Was,pomodlcie sie w intencji moich synow.

    • Anna pisze:

      Proszę niech Pani wysłucha świadectwo Glorii Polo ona mówi jak matka potrafi oddaniem i modlitwą uratować swoje dziecko i Pan Bóg zawsze przyjdzie z pomocą .

      • Maria pisze:

        Proszę o informację, gdzie można znaleźć – wysłuchać – to świadectwo Glorii Polo? Dziękuję

      • eska pisze:

        Inny przykład to św. Monika i jej syn św. Augustyn.
        +++

        • duszyczka pisze:

          Czytając post Małgorzaty i ja Esko o tej świętej pomyślałam, świętej Monice, która modliła się w intencji syna przez 35 lat. Podziwiam ją za taką wiarę, wytrwałość i ufność. Osobiście też jestem pełna lęków o wiarę syna, gdy opuści rodzinny dom.

        • eska pisze:

          Zdarzyła mi się też kiedyś sytuacja, gdy pewna kobieta skarżyła się w konfesjonale, że ma męża alkoholika. „Proszę księdza, od kilku lat chodzę na pielgrzymki, modlę się, poszczę – wszystko w intencji mojego męża. I nic. Pan Bóg mnie nie wysłuchuje”. Była to jedna z tych trudnych spowiedzi – trudnych, bo w krótkim czasie trzeba wyłożyć zawiłe problemy teologii.

          Dlaczego Pan Bóg nie zadziałał w tej sytuacji? Z powodu wolności – Bóg szanuje ludzką wolność nawet wtedy, gdy człowiek wykorzystuje ją źle. Jej mąż alkoholik źle wykorzystywał swoją wolność, ale i tak Bóg go szanował. Można by to lepiej zrozumieć na takim przykładzie: Oto ojciec stawia swoje dziecko na skrzyżowaniu i mówi mu: „Jesteś wolny – możesz iść drogą, którą wybierzesz”. Więc dziecko wybrało jedną drogę i poszło. Ale oto
          za chwilę ojciec dogonił je i dał klapsa
          „Za co?” – pyta dzieciak. „Bo źle wybrałeś!”. To ma być wolność?
          Więc tłumaczyłem tej kobiecie, że niestety, ale jej mąż jest człowiekiem wolnym i Pan Bóg nie będzie go zmuszał do niczego. Ale niech dalej chodzi na pielgrzymki, niech się modli i pości; ta modlitwa i wyrzeczenia nigdy nie przepadną – gromadzone są u Pana Boga jak w banku. Może pewnego dnia jej mąż otworzy się i wtedy ten kapitał zaowocuje.

          Św. Monika modliła się o nawrócenie swojego syna przez 20 lat. I Pan Bóg czekał aż 20 lat, nim jej syn otworzył się na Jego działanie. Ale kiedy się otworzył, okazało się, że na koncie u Pana Boga jest kapitał tak wielki, że Augustyn został biskupem, Ojcem Kościoła, w końcu świętym.

          Ale Bóg musiał czekać, bo Augustyn był człowiekiem wolnym.

          ks. Krzysztof Słowik

          http://psychologia.net.pl/forum.php?level=340535&post=340563&sortuj=6&cale=0

      • Marta pisze:

        Tak mi się nasunęło w związku z Pani wpisem… Niedawno jakaś osoba zadała w komentarzach pytanie: jak to będzie gdy rodzic dostanie się do nieba a jego dziecko nie? Czyż można być szczęśliwym w niebie, ze świadomością, że nasze dziecko jest potępione? To nie jest dosłowne przytoczenie tego zapytania.
        Myślę, że do piekła trafiają dzieci rodziców, którzy się za nie za mało albo wcale nie modlą. Św Moniką modliła się chyba 20 lat za swego syna. Pan Bóg wysluchuje wytrwałej modlitwy o nawrócenie dzieci. Może nam matkom nie będzie dane zobaczyć naszych dzieci nawróconych, ale dziecko nie będzie potępione… A cierpienie związane z odejściem dziecka z Kościoła trzeba ofiarować w intencji nawrócenia.
        Jeszcze jedna myśl…
        Matka Boża w Fatimie mówiła, że duszę trafiają do piekła bo nikt się za nie nie modli.
        Boże nawroc moje serce.
        Matko Najświedsza wspieraj wszystkich rodziców zatroskanych o nawrócenie swych dzieci by nigdy nie tracili nadziei.

    • Maria pisze:

      Małgosiu, odmawiaj wytrwale różaniec za syna… Zaproponuj, żeby założył Cudowny Medalik Matki Bożej ; jeśli go nie przyjmie, zaszyj Cudowny Medalik w jego ubraniu, materacu – i błagaj Maryję o ratunek. S. Łucja powiedziała, że nie ma problemu, którego nie można rozwiązać przez różaniec. Przez Cudowny Medalik Matka Boża naprawdę ratuje…Błagaj Maryję i nie trać nadziei!

  7. Ulcia pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę o żywą wiarę dla moich dwóch synów.

  8. Małgorzata pisze:

    +++

  9. ona pisze:

    Mam pytanie, czy świeccy katolicy mogą oczyszczać kościół i wypędzać z niego zło?

    • the_cure pisze:

      hahaahhaha ciezko powaznie odpowiadac na takie pytania. z pewnoscia osoby swieckie moga sprzatac kosciol np. odkurzaczem…

  10. Dorota pisze:

    Wczoraj w nocy mieliśmy wypadek.
    Samochód rozbity dzięki opiece Matki Bożej mojemu mężowi i córkom nic się nie stało.Pragnę Podziękować Matce Bożej i Jezusowi za opiekę, ale również prodić o modlitwę za naszą rodzinę. Dziękuję.

  11. eska pisze:

    +++ we wszystkich intencjach

  12. GrażynaP. pisze:

    Tylko kapłanom wolno czynić takie rzeczy, osoby świeckie powinny w tym pomagać tylko modlitwą, a poza tym co oznacza „oczyszczać kościół”?

  13. Bożena pisze:

    +++ we wszystkich intencjach

  14. Helena pisze:

    +++ we wszystkich intencjach, tych którzy proszą o modlitwę.

  15. wobroniewiary pisze:

    Odnośnie komentarza, który napisała „ona”
    „Mam pytanie, czy świeccy katolicy mogą oczyszczać kościół i wypędzać z niego zło?”

    Ponieważ dostałam maila, odsłuchałam nagrań to wiem o co i o kogo chodzi.
    Otóż chodzi o – a jakże – Grzegorza z Leszna – który na jednym z nagrań mówi, że jeździł w góry oczyszczać swoimi modlitwami kościół ze zła i ze skutków pobytu w nim satanistów.
    Co więcej – podał nazwę tego kościoła. No to proszę sobie sprawdzić, bo ja odsłuchałam, ten kościół to Kościół Chrystusa Pana, Kudowa-Zdrój i jest to ewangelicko-augsburski kościół filialny należący do parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Kłodzku.
    To nie jest katolicki kościół a Grzegorz nie jest egzorcystą!!!

    Czy świecki charyzmatyk nauczający o „prawdziwej wierze katolickiej” oczyszcza kościół ewangelicki ze zła i odprawia egzorcyzmy?

    2) Zadzwoniłam dziś do „Zinki” czyli naszej Gieni od świadectwa śmierci klinicznej, bo ów Grzegorz mówi w jednym z nagrań o jej świadectwie i dodaje, że ma ono imprimatur. Kłamstwo! Gienia mu tłumaczyła, że w świadectwie jest modlitwa, która ma imprimatur ale nie samo świadectwo, do dziś nie sprostował tego kłamstwa. A wiemy kto jest ojcem kłamstwa. Gienia opowiedziała mi dużo więcej, ale obowiązuje mnie tajemnica – krótko mówiąc również ostrzega przed nim!

    3) W kolejnym z nagrań Grzegorz z Leszna mówi o 4 rodzajach spoczynków w Duchu Świętym: najważniejszy jest ten „autospoczynek” gdzie sam się w spoczynek wprowadzasz i jest ci błogo. I kolejne. Używa on słów „gdy się wybudzisz” otóż w spoczynkach nie zasypiasz – upadasz, ale wszystko słyszysz.

    4) Ciągle nawołuje do odmawiania Koronki do Bożego Miłosierdzia (jestem na tak) ale nigdy – NIGDY – nie mówi o Różańcu św. (łańcuchu, który zwiąże apokaliptycznego smoka). Dziwi was ta awersja do Różańca, mnie już nie. Nie twierdze, że nie miał objawień, ale w pewnym momencie wygrała pycha i droga nieposłuszeństwa Kościołowi (wg niego mamy słuchac proroków a nie Kościoła)

    Wystarczy?

    • ona pisze:

      straszne….
      dokąd prowadzi pycha i nieposłuszeństwo…

    • Ami pisze:

      Moja siostra dostała od niego różaniec,co z nim zrobić spalić?

    • Bogusia pisze:

      W mojej opinii…, w zaistnialej sytuacji,biskupi powinni wystosowac list ostrzegajacy,poniewaz milczenie,powoduje to ,ze czas robi „swoje” . Jezeli znaja tego czlowieka …wiedza,ze on szerzy zlo,dlaczego do tego zla dopuszczaja. Z kazdym dniem moze przybywac zdezorientowanych ludzi,ktorzy wysluchuja o spotkaniach pana Grzegorzaz biskupami,zakonnikami ( a to wprowadza w blad,zwlaszca ludzi ,ktorzy mieszkaja poza krajem I ufaja naszym biskupom). Nalezaloby ,poprosic biskupow o wypowiedzenie sie .. I naglosnienie tematu.
      Pozdrawiam blogoslawie…!!!

  16. AnnaSawa pisze:

    Mam pytanie techniczne. Od kilku dni przy wpisach muszę za każdym razem wpisywać swoje dane pod komentarzem: email oraz pseudonim. Nie pamiętam w jaki sposób na samym początku się logowałam. Próbowałam się zalogować przez google ale wprowadza inne dane niż wcześniej. Co mam zrobić a tej sytuacji??? Dziękuję za pomoc.

  17. im pisze:

    Modlitwa dzieci fatimskich:
    „Boże mój, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, ufam Tobie i miłuje Ciebie!
    Proszę Cię o przebaczenie dla tych, którzy w Ciebie nie wierzą, Ciebie nie uwielbiają, Tobie nie ufają i Ciebie nie miłują.”

    Do Małgosi:
    Kochać Zycie to toczyć walkę o PRAWDĘ. To czas Twojej walki o wiarę dla syna i powrót do sakramentów. Ta walka będzie także dla Ciebie uświęceniem, bo to ofiara z Twojego cierpienia.
    Najbardziej cierpimy, kiedy widzimy upadek najbliższych, bo złączeni jesteśmy więziami krwi, czyli rodzicielstwem.

    Jr.17.5-8 – czytanie z minionej niedzieli: „Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa posadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi; nie obawia się, skoro nadejdzie upał, bo zachowa zielone liście; także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców”.

    Będąc w takiej samej sytuacji zwróciłam się o poradę do księdza egzorcysty, który znał moją rodzinę. Powiedział, aby oddać córkę Niepokalanemu Sercu Maryi i przez Jej Serce oddać ją Jezusowi przez kolejne 9 dni w Nowennie Eucharystycznej – Msza Święta w tej intencji przez kolejnych 9 dni.
    Otrzymałam wtedy we wspólnocie słowo proroctwa od Matki Bożej w wśród nich …”a ty już moje dziecko odpocznij w Pokoju”.
    Pouczenia w takim czasie nic nie dadzą ale ufność w Boże Miłosierdzie.
    Sama przeżyłam „oświecenie sumienia”, kiedy miałam 38 lat (obecnie 68).
    Teraz oczekujemy na tą łaską dla wszystkich mieszkańców ziemi

    Za Małgosię i jej syna a także proszących o modlitwę +++

  18. RAFAŁ pisze:

    Witam.Znalazlem w komentarzach kilka informacji odnośnie Grzegorza z Leszna.Od jakiegoś czasu słucham jego filmików.W większości treść ich jest poprawna katolicko.Jednakże, ktoś kto opowiada o swoich rozmowach czy widzeniach z Jezusem i Maryją musi być znany jakiemuś księdzu czy innej osobie duchowej gdyż osoba taka chyba powinna mieć jakiegoś swojego kierownika duchowego.Ja nie mogę znaleźć żadnych informacji o tym Panu co od razu wydaje mi się podejrzliwie.Czy ktoś coś wie o tym Panu?

    • wobroniewiary pisze:

      Napisaliśmy już tak dużo, że nie trzeba więcej.
      Postaram się wszystko zebrać w jeden komentarz (10 min) a tymczasem UNIKAĆ jak ognia, bo tu brak posłuszeństwa i wmieszał się diabeł i to mocno, a w Dzienniczku czytamy:
      „Szatan może się okrywać nawet płaszczem pokory, ale płaszcza posłuszeństwa nie umie na siebie naciągnąć” (Dz. 939)

      • babula pisze:

        S. Józefa :
        szatan mówi: „..Czy to możliwe?… czyż to prawda, że słabe stworzenia mają więcej mocy niż ja, który jestem tak potężny. Ale ja się ukryję, aby ujść uwagi… Najmniejszy kącik mi wystarczy dla umieszczenia pokusy: za uchem, na kartkach książki,… przy łóżku… niektórzy nic sobie nie robią, ale ja mówię… mówię… a wskutek mówienia zawsze coś zostaje… Tak, schowam się tam dobrze, gdzie mnie nikt z was ludzi nie odkryje! (7-8 lutego, 1923 roku). „

  19. kropka pisze:

    Pan Grzegorz z Leszna poucza egzorcystów, że egzorcyzmy im się nie udają, bo nie odmawiają Psalmu 23.
    To piękny psalm, ale wydaje mi się, że egzorcyści mają swoją specjalną książkę tzw. rytuał i wiedzą co mają odmawiać. I najgorsze co usłyszałam jak go słuchałam,to, że w kurii mu Matka Boża zabroniła wszystkiego mówić i jak miał odpowiedzieć czego nie wolno to mu język związywało. Przecież św. Faustyna czy O. Pio zawsze na wszystko odpowiadali, byli badani i nikt im języka nie związywał. Wg mnie jest to działanie diabelskie.

    I na koniec, on raz mówi, że to Pan Jezus uzdrawia a nie on a drugi raz jak się nie uda to mówi „ja nie jestem Jezusem, tylko On miał 100% skuteczności”

  20. Ela pisze:

    Co sądzicie o orędziach Cypriana Polaka.

  21. wobroniewiary pisze:

    @Rafał – dla Ciebie i innych o Grzegorzu z Leszna – wszystko w jednym kawałku i w jednym miejscu. Dużo ale ważne! Same fakty i argumenty. A wpisu oddzielnego robić nie będę, bo szkoda na to głównej strony. 99% czytelników go nie popiera – i chwała Bogu!

    O GRZEGORZU Z LESZNA
    Ostrzegam przed kolejnym „prorokiem i mistykiem” – Grzegorzem z Leszna!

    Wiele osób pytało o nagrania na yt Grzegorza z Leszna. Dziś mając więcej czasu postanowiłam go posłuchać, by wyrobić sobie samej zdanie – niekoniecznie na podstawie tego, co mówi Admin, ale samej posłuchać.
    Słucham najnowszego odcinka – no niby wszystko OK. Co prawda pod koniec usnęłam, więc nie wszystko dosłuchałam do końca. No mówi o klękaniu do Komunii św., o zachowaniu tradycji, krytyka liberalnego kościoła z jego show protestanckim itp. itd. Ale coś mi nie daje spokoju, mówię sobie: posłucham jeszcze. I włączyłam sobie ten: https://youtu.be/EkMsbgNfyNE a tu od 10 min zaczyna się jajecznica:
    „inne kościoły i modlitwy be, inni posługujący be, ale ja! ja! ja! jak ja się modliłem wstawienniczo to było Ok. Potem krytyka biskupa „ty jesteś taki i owaki – śmiałeś się”, ale „ukląkłeś, nałożyłem ci dłonie na twoją głowę i modliłem się nad tobą…”

    No i fraza „jak wczoraj ustalaliśmy z Panem Jezusem”. Ja myślałam, że to Góra ustala i informuje a dół mówi „oto ja, poślij mnie” i dół wykonuje. A tu Jezus ustala z Grzegorzem szczegóły nagrania – dwóch równych sobie qmpli siada i debatuje…
    Dziękuję – mi to wystarczy. Dlatego jeszcze w nocy, zaraz po wysłuchaniu tego postanowiłam od razu o tym napisać i ostrzec Was!

    Ps Jeszcze jedno: Oczyszczenie to nie czystka, że źli zostaną zabrani a sami „święci” zostaną na ziemi. Oczyszczenie to Akt Miłosierdzia ale i przeżyją różni i zginą rożni. Zarówno źli, jak i dobrzy (w tym niektóre dusze-ofiary). Rozdział na dobrych i złych nastąpi ale podczas Sądu Ostatecznego (jedni na prawo inni na lewo)

    II) Oto jego kłamstwa i błędy
    1) Alicja Lenczewska jeszcze nie jest Sługą Bożym
    2) pretensje do kurii w Szczecinie, że pozwala na sprzedaż książek Alicji, bo „ma tyle kasy, że może rozdawać to wiernym w prezencie”
    3) pretensje, że wierzy się księżom różnym a jemu to już nie! Pretensje i rozżalenie jak u dzieciaka, które czegoś nie dostało
    4) wyrzuty do ludzi „ja mam 500 tys. intencji i tyle modlę się za was, tyle leżę a wy ….” Jak się za kogoś modli, to „robi się to w ciszy”.
    5) Nakładanie rąk na głowę biskupa w przekonaniu o swoich zdolnościach i właściwościach modlitewnych…. – on nie może nakładać rąk na biskupa
    6) świadectwo Gieni (naszej czytelniczki pod pseudonimem „zinka”) nie ma imprimatur
    7) Grzegorz jako świecki nie może egzorcyzmować ani wyganiać zła z kościoła (tym bardziej jako katolik z kościoła ewangelickiego)
    8) badany w kurii musi wyznać wszystko a nie, że mu NMP zabrania i język związuje i mówi, że mu Jezus odpowiada „ten ksiądz na kierownika się nie nadaje” – kto prowadzi? kuria jego czy on kurię?
    9) prosi zakonnika „wyspowiadaj mnie” a spowiednik ponoć odpowiada „ok, ale najpierw ty pomódl się nade mną”. Żaden katolicki spowiednik nie poprosi o modlitwę grzesznika nie będącego w stanie łaski, przed jego wyznaniem grzechów i zerwaniem z nimi – a co, jeśli przyszedł z grzechami ciężkimi i ma za pazuchą okultyzm, gwałt, zabójstwo czy inne…i ma nakładać ręce na kogoś, kto go zaraz będzie rozgrzeszać lub nie udzieli mu rozgrzeszenia?
    10) w wielu filmikach na koniec udziela kapłańskiego błogosławieństwa „Pan z Wami. I z duchem twoim. Niech was błogosławi…” Pan Marek Piotrowski pisze: Konstytucje Apostolskie, dokument patrystyczny z IV wieku: część C. Punkt 10: „(…) Także osobom świeckim zakazujemy wykonywania czynności kapłańskich, takich jak składanie ofiary, udzielanie chrztu, nakładanie rąk oraz udzielanie małego i dużego błogosławieństwa”.

    III
    Ja dziś odsłuchałam sobie kolejny odcinek, bo a nuż się mylę… może jednak on ma rację. No więc słucham i „siwieję”
    Owszem św. O. Pio miał dar bilokacji, uzdrawiania i inne – i czynił to w pokorze. Nie chwalił się tym na prawo i lewo a przymuszony przez kierownika duchowego opisywał to jemu w listach a nie przed kamerą.
    Pan Grzegorz nie tylko nie ma kierownika duchowego, ale jedzie po Kościele a zwłaszcza po księżach, którzy go nie popierają „jak po przysłowiowej szmacie”, wie, który ksiądz ma demony i „Pan Jezus nim się posługuje, aby go przenieść do szpitala, by ten dotknął czyjegoś ramienia, a na tamtego zstępują płomienie ognia Ducha Św. i jest uzdrawiany”
    No to jak bez pośrednictwa Grzegorza Duch Św. spoczął na Apostołach w Wieczerniku – skoro tego ważnego pośrednika tam nie było i nie pochwalił się tym w internet tv.
    Bóg działa w ciszy. O ilu osobach dowiadujemy się dopiero po ich śmierci. A jeśli już coś wiadomo za życia jak w przypadku św. O. Pio – to nie w taki sposób jak tu. Do tego św. O. Pio nie wołał nigdy „wy, którzy kładziecie mi kłody pod nogi – zobaczycie. Bóg się wami zajmie”
    I ta modlitwa „Panie Boże, Duchu Św…” a gdzie Boże Ojcze, gdzie Panie Jezu…? Bóg jest Trójjedyny a nie dwójjedyny rozdzielony na Boga i na Ducha Św.!

    IV.
    No i ostatnie – „czekajcie, położę i obalę wam wasze kościelne dogmaty, czy wasz dogmat. Co wy głosicie, że NMP umarła i dopiero była wzięta do nieba? Nikt normalny nie pochowałby Maryi, żeby ją odkopać i zabrać do Nieba…”
    A ja pytam – a gdzie niby Kościół tak głosi? Kościół głosi tak:
    Prawda o Wniebowzięciu Matki Bożej stanowi dogmat naszej wiary, choć formalnie ogłoszony stosunkowo niedawno – przez papieża Piusa XII 1 listopada 1950 r. w konstytucji apostolskiej Munificentissimus Deus:
    „…powagą Pana naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła i Naszą, ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej” (Breviarium fidei VI, 105)
    (…) Różne bywają nazwy tej uroczystości: Wzięcie Maryi do nieba, Przejście, Zaśnięcie, Odpocznienie Maryi. Nie wszyscy ojcowie Kościoła, zwłaszcza na Wschodzie, byli przekonani o fizycznej śmierci Matki Najświętszej. Dlatego także Pius XII w swojej konstytucji apostolskiej nie mówi nic o śmierci, a jedynie o chwalebnym uwielbieniu ciała Maryi i jego wniebowzięciu”.
    Widzicie teraz, jak pyszałek ośmiesza hierarchiczny Kościół, dogmaty a sam niewiele wie i tylko agresywnie krzyczy, że Pan Jezus się policzy z nami, którzy kładziemy mu kłody (od tygodnia ja również się do tych zaliczam)

    V
    Ostatni raz o Grzegorzu z Leszna – Czy świecki charyzmatyk nauczający o „prawdziwej wierze katolickiej” oczyszcza kościół ewangelicki ze zła i odprawia egzorcyzmy?

    „Mam pytanie, czy świeccy katolicy mogą oczyszczać kościół i wypędzać z niego zło?”
    Ponieważ dostałam maila, odsłuchałam nagrań to wiem o co i o kogo chodzi.
    Otóż chodzi o – a jakże – Grzegorza z Leszna – który na jednym z nagrań mówi, że jeździł w góry oczyszczać swoimi modlitwami kościół ze zła i ze skutków pobytu w nim satanistów.
    Co więcej – podał nazwę tego kościoła. No to proszę sobie sprawdzić, bo ja odsłuchałam, ten kościół to Kościół Chrystusa Pana, Kudowa-Zdrój i jest to ewangelicko-augsburski kościół filialny należący do parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Kłodzku.
    To nie jest katolicki kościół a Grzegorz nie jest egzorcystą!!!
    Czy świecki charyzmatyk nauczający o „prawdziwej wierze katolickiej” oczyszcza kościół ewangelicki ze zła i odprawia egzorcyzmy?
    2) Zadzwoniłam dziś do „Zinki” czyli naszej Gieni od świadectwa śmierci klinicznej, bo ów Grzegorz mówi w jednym z nagrań o jej świadectwie i dodaje, że ma ono imprimatur. Kłamstwo! Gienia mu tłumaczyła, że w świadectwie jest modlitwa, która ma imprimatur ale nie samo świadectwo, do dziś nie sprostował tego kłamstwa. A wiemy kto jest ojcem kłamstwa.
    3) W kolejnym z nagrań Grzegorz z Leszna mówi o 4 rodzajach spoczynków w Duchu Świętym: najważniejszy jest ten „autospoczynek” gdzie sam się w spoczynek wprowadzasz i jest ci błogo. I kolejne. Używa on słów „gdy się wybudzisz” otóż w spoczynkach nie zasypiasz – upadasz, ale wszystko słyszysz.
    4) Ciągle nawołuje do odmawiania Koronki do Bożego Miłosierdzia (jestem na TAK) ale nigdy – NIGDY – nie mówi o Różańcu św. (łańcuchu, który zwiąże apokaliptycznego smoka). Dziwi was ta awersja do Różańca, mnie już nie. Nie twierdzę, że nie miał objawień, ale w pewnym momencie wygrała pycha i droga nieposłuszeństwa Kościołowi (wg niego mamy słuchać proroków a nie Kościoła)
    Wystarczy?

    Komentarze inne:
    1) Renata Anna
    Też słuchałam trochę na yt Grzegorza z Leszna, ale jak usłyszałam, że Salezjanie się od niego odcięli. Sam Grzegorz to powiedział. Zrozumiałam wtedy, że pomimo wielu rzeczy dobrych, które głosi, jest fałsz niezgodny z nauczaniem Kościoła. Sam św. Maksymilian Maria Kolbe zawsze uczył w Niepokalanowie, że podstawą jest posłuszeństwo przełożonemu. Grzegorza rozpiera pycha i dlatego już przestałam słuchać wypowiedzi Grzegorza z Leszna.
    2) kropka:
    Pan Grzegorz z Leszna poucza egzorcystów, że egzorcyzmy im się nie udają, bo nie odmawiają Psalmu 23.
    To piękny psalm, ale wydaje mi się, że egzorcyści mają swoją specjalną książkę tzw. rytuał i wiedzą co mają odmawiać. I najgorsze co usłyszałam jak go słuchałam, to, że w kurii mu Matka Boża zabroniła wszystkiego mówić i jak miał odpowiedzieć czego nie wolno to mu język związywało. Przecież św. Faustyna czy O. Pio zawsze na wszystko odpowiadali, byli badani i nikt im języka nie związywał. Wg mnie jest to działanie diabelskie.
    I na koniec, on raz mówi, że to Pan Jezus uzdrawia a nie on a drugi raz jak się nie uda to mówi „ja nie jestem Jezusem, tylko On miał 100% skuteczności”

    • the_cure pisze:

      prawdopodobnie ten czlowiek ma jakas schizofrenie albo inne zaburzenia poznawcze, pierwsze filmiki byly mocno wiarygodne a pozniej kazdy kolejny to coraz wiekszy odlot. Mimo wszystko trzeba mu przyznac ze jest bardziej subtelny niz niejaki Cyprian czy tez inni .

    • ona pisze:

      A w tym odcinku https://youtu.be/i03DtZIQ9nA Grzegorz opowiada jak to księża katoliccy wzywają go żeby oczyścił ze złych duchów plebanie. Niepojęte, czy księża katoliccy nie wiedzą, że wzywa się księdza egzorcystę a nie świeckiego. I jeszcze mówi, że księża jak odprawiają Msze św. to w wielu kościołach nakładają mycki żydowskie na głowę a ja w to nie wierzę. To jakiś mitoman, który mówi, że zaczyna modlitwy wstawiennicze i nagle włączają mu się egzorcyzmy po łacinie i zaczyna egzorcyzmować.

  22. Witek pisze:

    Dlaczego ludzie ciągle szukają nowych tzw. „widzących”? Nikt nie zastąpi naszej wiary, miłości do Boga, wytrwałości w modlitwie i postanowieniach, codziennego ofiarowania….
    Ja znalazłem tę drogocenną perłę i będę o nią dbał i jej strzegł….

    • the_cure pisze:

      masz racje, ale jednak duzo osob doznalo nawrocenia czy tez umocnienia po spotkaniu z np Alanem Amesem, Myrna Nazzour czy Mirjanna z Medjugorie. Duch SW dziala tez przez ludzi przez prorokow. Niestety szatan nie proznuje i swoich pseudoprorokow tez produkuje.

      • wobroniewiary pisze:

        No a czy ja lub Witek kiedykolwiek skrytykowaliśmy Alana Amesa czy Myrnę?
        On jeździ z kierownikiem duchowym i ze spowiednikiem. Jest posłuszny Kościołowi. Posłuszny – rozumiesz? Podobnie Myrna Nazzour! Byłam na spotkaniu z obojgiem i popieram. Nie popieram fałszywych proroków. którzy odciągają od Kościoła!

        • the_cure pisze:

          no ale przeciez ja nie napisalem, ze wy ich krytykujecie. to jakies nieporozumienie,

  23. ona pisze:

    Zapomniałam dopisać. Nie wiem czemu kuria milczy i nie wyda ostrzeżenia, jak Grzegorz z Leszna plecie, że księża wpuszczają diabła i był gwałt na ołtarzu ponad 80-letniej kobiety przez satanistów.
    przecież na pewno trzeba wtedy na nowo poświęcać ołtarz

  24. Monika pisze:

    Wojciech Sumliński:

    Poniżej znajduje się link do petycji w sprawie roszczeń żydowskich:
    http://podpiszapel.pl/petycje/roszczeniazydowskie/

  25. Kropeczka pisze:

    Z serca wszystkim dziękuje za modlitwę za mojego tatę o która was gorąco prosiłam . Z Woli Bożej tatuś odszedł 17 lutego o 17.40 jest nam wszystkim ogromnie ciezko nie spodziewaliśmy się takiego odejścia szybkiego. Czułam się w obowiązku poinformowania was zwłaszcza ze traktuje was wszystkich tutaj jak rodzinę a wiem ze wspieraliscie mnie w modlitwie. Nie wiem czy Bóg takie cierpienia przyjmuje jako ofiarę za grzeszników ale ofiaruje mu to ból mojego rozdartego i cierpiącego serca. Prosze jeszcze jeśli mogę o chociaż jedno myśl ku mnie jedno westchnienie aby mnie wiara i ufność nie opuściła o sile dla całej rodziny i za tatę aby jak najszybciej oglądał Boga twarzą w twarz. Bóg zapłać wszystkim .

  26. Witek pisze:

    „Adoracja – czym jest, jak adorować?”
    To są SKARBY KOŚCIOŁA! Szukajcie Jezusa!!!, a nie Grzegorzów, Marcinów, Leszków i innych.
    Obowiązkowo należy obejrzeć a nie będziecie tracić już czasu…..
    http://radioniepokalanow.pl/do-odsluchania-sztafeta-rozancowa-za-ojczyzne-czyli-za-kazdego-z-nas-zapraszamy-do-udzialu/?fbclid=IwAR15GLzZ-xfFS0VXE7o0kSoV5WcPahz5R1EAoIk_j_3f807FBEbLpc6n6Uw YouTube

    • ona pisze:

      Jakich Leszków masz na myśli?

      • Monika pisze:

        Może Witek miał na myśli charyzmatyka – prezbitera Leszka o nazwisku Mocha (kościół zielonoświątkowy), bo taki Leszek wyskakuje po wpisaniu dwóch słów w przeglądarce: „Leszek charyzmatyk”.
        Teraz jak widać jest czas szukania wszelkich nowinek w Kościele i poza Nim, chyba dla większych wrażeń i doświadczenia na sobie czegoś niezwykłego, a im więcej dziwactw, to tym bardziej zdaje się przyciągać, jakby nie wystarczało już ludziom to co sprawdzone w naszej wierze od pokoleń – wszystko to na co słusznie zwraca naszą uwagę Witek.

    • Tola pisze:

      Witek bardzo dziękuję za Twój komentarz! Pełna zgoda…Choruję wiele lat, każda chwila życia jest wielkim darem.Nie warto tracić czasu biegając za nowinkami gdy JEZUS w Eucharystii, Adoracji wciąż czeka. Na Mszy Świętej w tygodniu niewiele osób ale gdy przyjedzie jakiś „prorok” czy „uzdrowiciel” nagle pojawiają się tłumy…Tymczasem to JEZUS jest najlepszym lekarzem i tylko w JEGO RANACH jest nasze zdrowie.Kilkanaście lat temu nikt nie dawał mi szansy na życie. Żyję, dzięki Bogu i Niepokalanej i największym szczęściem jest dla mnie móc pójść na Mszę Świętą i Adorację. A najpiękniejszą drogą do JEZUSA jest Święta Niewola Miłości, całkowite poświęcenie się Jemu przez Maryję. Uczyniliśmy to z mężem kilkanaście lat temu i przez te lata mimo bólu, różnych utrapień doświadczamy stale czułej opieki Maryi, Jej troski i pochylenia się nad nami, którzy choć mali, słabi i grzeszni, pragniemy z każdą chwilą kochać Ją bardziej i bardziej służyć Bogu.
      I Bóg niech będzie zawsze i we wszystkim uwielbiony!
      Z codzienną modlitwą we wszystkich Wowitowych intencjach

  27. Karolina pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę za moich rodziców. Mama jakiś czas temu odeszła od mojego taty(zdrady, alkoholizm, znęcanie psychiczne), stwierdziła teraz że ma prawo do szczęścia i nie będzie całe życie sama, że jak kogoś spotka to się z nim zwiążę. Mi się wydaje że już ktoś się pojawił. Tłumaczę jej że to grzech ciężki, cudzołóstwo itd. ale nie chce mnie słuchać, mówi że to że się z kimś zwiąże to nie znaczy że odejdzie od Pana Boga, że jak Pan Bóg jej postawi na drodze drugiego mężczyznę to ze szczęścia nie zrezygnuje. Tłumaczę że to grzech więc jak Pan Bóg może jej stawać na drodze kogoś żeby żyła w grzechu ciężkim, ale do niej nic nie dociera, mówi mi że powinnam to zaakceptować bo dla mnie powinno być ważne że będzie szczęśliwa. Nie wiem jak mam do niej dotrzeć i jak mam to zaakceptować skoro wiem, że to grzech? To wszystko też odbija się na moim małżeństwie, mój mąż przez to nie ma zbyt dobrego zdania o mojej mamie i czasami czuję się jak między młotem a kowadłem. Wszystko się psuje. Bóg zapłać za każdą modlitwę.

    • Mateusz PWW pisze:

      a skąd wie że będzie szczęśliwa?… +++

      • Karolina pisze:

        Tłumaczę jej że to żadne szczęście bo to prawdziwe jest tylko w Bogu nawet jeżeli na ziemi oznaczałoby to wyrzeczenia i cierpienie, ale jak grochem o ścianę. Zawsze myślałam, że mama jest bliżej Pana Boga i rozumie takie sprawy. Mówiła, że rozmawiała z księdzem na ten temat i powiedział jej, że powinna pójść swoją drogą, albo ona zrozumiała to tak jak chciała zrozumieć. Mówiła też że kiedyś przyśniła jej się moja zmarła babcia i powiedziała jej żeby sobie ułożyła życie a nikt na dole ani na górze nie będzie miał do niej o to pretensji. Dawałam jej różne książki, podsyłałam linki do konferencji księży mówiących na ten temat, ale ona mówi że nie może takich rzeczy czytać. Najgorsze to jak mówi do mnie „mam nadzieje, że mnie nie odrzucisz i zaakceptujesz gdy będę kogoś miała” to odpowiadam jej że jej nie odrzucę ale grzechu nie mogę zaakceptować tym bardziej że mam dzieci i nie chce żeby to też był zły przykład dla nich.

        • wobroniewiary pisze:

          Na pewno żaden ksiądz nie powiedziałby jej, żeby sobie poszła swoją drogą i wzięła kochanka.
          Dwa – to na pewno nie śniła jej się babcia tylko diabeł przebrany za babcię!
          Trzy – Ty możesz jedynie się modlić, bo żadne tłumaczenia do niej nie dotrą no i Bóg szanuje wolną wolę każdego. Mama odpowie za swoje życie a ty za swoje – jedyne co możesz to naprawdę tylko i aż modlitwa (bo co ze ślepym o kolorach)

    • Katarzyna pisze:

      +++

    • MarekSz pisze:

      Tu tylko modlitwa pomoże. Ja modlę się za brata mojej żony. Jego sakramentalne małżeństwo się rozpadło. Robią sobie na złość po sądach. Grają nawet dziećmi. I ona i on żyją w cudzołóstwie. Brat żony uwaza że całkowicie nie zawinił rozpadowi małżeństwa. Do tego ma pretensje do księży że nie dostaje rozgrzeszenia i nie może przystępować do Eucharystii. Najgorsze w tym wszystkim jest to że teściowa też nie widzi problemu. Wręcz akceptuje wybory syna. Synową źle traktowała jak mieszkali u nich a obecną kobietę wychwala pod niebiosa. Wydaje mi się że mogła przyłożyć rękę do rozpadu tego małżeństwa. Teść nic nie mówi ale widać że się męczy z tym. Na ostatnie święta jezdzilem z nimi do kościoła i zawsze modlił sie na różańcu na kolanach. A teściowa sobie siedzi obok. Módlmy sie za takich ludzi bo żyją w wielkim niebezpieczeństwie. Szczęść Boże.

    • Renata Anna pisze:

      +++

  28. Ania pisze:

    Dziękuję że WOWIT jako pierwsze opublikwoało Manifest Wiary kard. Müllera. Dzisiaj abp Gądecki mówi: „Nie ma innego Kościoła, ani nie ma innej nauki chrześcijańskiej aniżeli to, co jest zawarte w przesłaniu kardynała Müllera”.

  29. wobroniewiary pisze:

    Dla głębszego zrozumienia tematu fałszywych charyzmatyków, ich przechwałek, egzorcyzmów i uwalniania – kto może a kto nie

    Ks. Michał Olszewski: Egzorcyzm – posługa miłości
    Fragment:

    Na początek chcielibyśmy zapytać, czym w ogóle jest egzorcyzm i czym różni się on od modlitwy wstawienniczej o uwolnienie – jaka jest różnica, jakie są podobieństwa?

    Zarówno egzorcyzm, jak i modlitwa wstawiennicza są bardzo istotne w posłudze uwolnienia. Istnieje między nimi jednak zasadnicza różnica: o uwolnienie może modlić się każdy, kto jest do tego odpowiednio przygotowany – ksiądz, diakon, osoba świecka… Do sprawowania egzorcyzmu trzeba być przede wszystkim księdzem i mieć pozwolenie ordynariusza diecezji, gdyż pierwszym egzorcystą diecezji jest właśnie biskup.

    Na pytanie, czym jest egzorcyzm, najpełniej odpowiada definicja zawarta w dekrecie Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, który został wydany po Soborze Watykańskim II: „Kościół posłuszny słowom modlitwy Pańskiej i powodowany miłosierdziem, już od najdawniejszych czasów zanosi w sakramentaliach błagania do Boga, aby wybawił wiernych od wszelkich niebezpieczeństw, a zwłaszcza od diabelskich zasadzek. Szczególnym wyrazem troski Kościoła jest ustanowienie egzorcystów, aby naśladując miłość Chrystusa, leczyli opętanych przez Szatana, w imię Boga wypędzali złe duchy”.

    Warto podkreślić, że Kościół u podstaw tej definicji widzi przede wszystkim miłość, którą Chrystus kieruje do człowieka cierpiącego, a nie groźbę i wściekłość diabła przeciwko ludziom. Jezus egzorcyzmował, litując się nad opętanymi, i jako Bóg rozkazywał demonom, by wychodziły z ludzi.
    Dzisiaj Kościół właśnie poprzez egzorcyzmy lub – jak nazywa to Gabriel Amorth – przez błogosławieństwa udziela władzy kapłanom, by w imię Boga wypędzali demony z ludzi opętanych. Od strony człowieka jest to posługa miłości, wyrażona w trosce Kościoła o tych, którzy cierpią z powodu napaści przez złego ducha. Kościół natomiast używa swojej władzy i autorytetu, by te złe duchy wyrzucać w sposób imperatywny – rozkazując w imieniu Pana Boga.

    Dzieje się to w konkretnym rycie liturgicznym, który może sprawować wyłącznie osoba wyświęcona, czyli kapłan, mająca ustne lub pisemne zezwolenie biskupa na posługę w jednym przypadku, na określony czas lub na stałe. Tylko i wyłącznie taka osoba może sprawować rytuał egzorcyzmu większego, czyli w imieniu Kościoła, a tak naprawdę w imieniu Boga, rozkazywać złemu duchowi, by odszedł do piekła. Modlitwa o uwolnienie także jest błaganiem Kościoła podyktowanym miłością do człowieka, ale ma ona charakter charyzmatyczny. Egzorcyzmy mają charakter raczej urzędowy – w tym przypadku mocodawcą są władze kościelne.

    Pamiętam taką sytuację, gdy jako świeżo wyświęcony kapłan pojechałem na forum charyzmatyczne. Uczestniczył w nim także biskup Dembowski, który z ramienia Episkopatu Polski jest odpowiedzialny za Ruch Odnowy w Duchu Świętym. Poprosił wówczas mnie i jeszcze jednego księdza o modlitwę nad pewną opętaną kobietą. Staliśmy obok niej nie do końca świadomi tego, czego za chwilę doświadczymy. Kiedy biskup zaczął się modlić, demon zamieszkujący w tej kobiecie zaczął z taką siłą szarpać jej ciałem, że nie mogliśmy jej utrzymać. Z jej ust wychodziły straszne przekleństwa. Biskup Dembowski próbował go uspokoić, powołując się na moc Boga i grożąc mu. Diabeł przez długi czas nie dawał za wygraną. Próbował przestraszyć biskupa swym działaniem, ale w pewnym momencie się poddał, padł na kolana i oddał pokłon do ziemi kapłanowi. Biskup zaskoczony takim zachowaniem spojrzał ze zdumieniem i przemówił do niego: „Co ty wyprawiasz?”: a on odpowiedział: „Nazarejczyk nakazał mi oddać pokłon przed władzą Kościoła” Wtedy uświadomiliśmy sobie, ze zły duch jest podporządkowany władzy Kościoła.
    Zrozumieliśmy, że każdy wyświęcony w momencie sprawowania posługi jest drugim Chrystusem. Pan działa w nim mocą święceń kapłańskich, dlatego piekło musi przed tą mocą ugiąć kolana. I to właśnie mam na myśli, wskazując na urzędowy charakter egzorcyzmu.

    Natomiast modlitwa o uwolnienie nie jest związana z kapłaństwem urzędowym, ale z kapłaństwem powszechnym, do którego jesteśmy włączeni poprzez sakrament chrztu świętego i łaskę wypraszania darów Ducha Świętego. Przecież Bóg nie zsyła Ducha Świętego jakimś szczególnym osobom, lecz wszystkim, którzy o Niego proszą. Dlatego, jak wspomniałem wcześniej, nawet osoby świeckie mogą się modlić o uwolnienie, jeśli są do tego dobrze przygotowane. Przy modlitwie wstawienniczej trzeba bardzo uważać, ponieważ nigdy nie wiemy, kto do nas przychodzi. W wyniku tej modlitwy może nastąpić manifestacja złego ducha, dlatego trzeba być przygotowanym, żeby się nie przestraszyć i wiedzieć, co zrobić.

    W pierwszym roku mojego kapłaństwa zdarzył się taki właśnie przypadek. Razem z moim przyjacielem, ks. Radkiem, co tydzień w piątek modliliśmy się nad ludźmi potrzebującymi pomocy. Po pewnym czasie przychodziło do nas bardzo dużo osób. Kiedyś przyszła dziewczyna przysłana przez egzorcystę. Myśleliśmy, że jest już wolna. Mieliśmy już tylko modlić się w jej intencji, prosząc o wypełnienie tych uwolnionych miejsc Duchem Świętym. Już gdy weszła do zakrystii, zdziwiło mnie to, że nie chciała się ze mną przywitać. Patrzyła w dół, jakby bała się spojrzeć mi w oczy. Widząc to, ks. Radek, zapytał: „O co chodzi? Przecież jesteś wolna, więc czego się boisz? Nie bój się ks. Michała, on nie jest taki straszny”. Ja też pomyślałem, że być może się wstydzi, dlatego tak dziwnie się zachowuje. Nie podejrzewając więc niczego, zaczęliśmy się nad nią modlić. Najpierw była to modlitwa o wylanie Ducha Świętego, dopiero potem w wyniku rozpoznania przeszła w modlitwę o uwolnienie. Bóg poprzez poznanie charyzmatyczne pokazał mi tę dziewczynę, jak krąży wokół rajskiego drzewa i jest kuszona do zerwania zakazanego owocu. Chcąc się upewnić, że jest wolna, zapytałem: „Czy ty jesteś kuszona, żeby wrócić do starych rzeczy?”

    I to był ostatni moment, jaki pamiętam. W następnej chwili byłem bez sutanny, stuła leżała podarta na komodzie, a z mojej głowy lała się krew. Okazało się, że ta dziewczyna nie jest wolna. Nastąpiła manifestacja złego ducha. W wyniku zdemaskowania, diabeł rzucił się na mnie, rozdarł mi sutannę, stułę i rozdrapał głowę do krwi. Dziewczyna miała taką siłę, że pięć czy sześć dorosłych osób nie było w stanie jej powstrzymać. Gdyby był z nami egzorcysta, mocą Chrystusa zapobiegłby temu atakowi.

    Ps. Może kiedyś zrobię wpis na ten temat – na razie tylko komentarz

  30. wobroniewiary pisze:

    Drugi nie mniej ważny fragment – już nie dam rady przepisywać!

    Można kupić: http://sklep.profeto.pl/pl/p/Egzorcyzm-posluga-milosci-ks.-Michal-Olszewski-SCJ/13

    • Agnieszka pisze:

      Po cóż przepisywać. Na wpis wystarczą skany jeden pod drugim, kazdy może sobie kliknąć na zdjęcie i powiększyć przecież i przeczytac bez problemu. Szkoda nadgarstków na taka robotę

  31. kasiaJa pisze:

    „Cieszę się, że na mój apel zareagowało czynnie tylu mieszkańców, którzy nie przechodzą obojętnie wobec aktów wandalizmu. Na murze cmentarza jest wiele neutralnych, nic nie znaczących bohomazów, ale ten prowokacyjny napis trzeba usunąć w pierwszej kolejności – powiedział Wagner”.
    – chodzi o napis „Jezus jest Królem”
    https://polskatimes.pl/wandale-zniszczyli-cmentarz-zydowski-wroclawianie-zareagowali-zdjecia/ar/13895337?fbclid=IwAR1XbwS-zRyuJK-anAsjSiuupBXyIh40UWG2QcxvqFQMzv6oPGIkz4fYnl8

  32. kasiaJa pisze:

    † Najbezpieczniejszą drogą jest droga dziecięctwa Bożego, bo chroni cię od złudzenia, że cokolwiek osiągniesz własnym wysiłkiem, że cokolwiek posiadasz. Egocentryzm religijny prowadzący do egoistycznie pojmowanej świętości jest zakłamaniem duszy i zgorszeniem dla świata. Strzeż się tego.
    Unikaj wszelkiego porównywania siebie z innymi, oceniania ich i zadowolenia z „własnych” osiągnięć duchowych. Jeśli przyjdzie do ciebie taka myśl, wiedz, że jest to myśl szatańska. Strzeż się pychy i próżności, które jak rak toczą duszę Moich wybranych, jeśli nie potrafią w porę uciec przed tą myślą i ukryć się w Moich ramionach, jak bezradne dziecko.
    https://milujciesie.org.pl/zdaj-sie-calkowicie-na-moj-wybor.html?fbclid=IwAR1A3lWxkDwgPvrLLVJUf8eqS_P1vc2YxliPPCKsA84NrafFhfbl6ZEFih8

  33. wobroniewiary pisze:

    Nie wiem czy jest sens męczyć się, opracowywać komentarze, skoro nie są czytane. Wczoraj wszystko o Grzegorzu z Leszna wsadziłam w jedno a dziś otwieram pocztę i co? Maile, maile, maile – czy zna pani Grzegorza z Leszna? Bo on mówi to i to…. Ręce opadają!
    Kościoła słuchajmy a nie Grzegorza, Marcina, Leszka czy nawet Ewy!
    KOŚCIOŁA!!!

  34. pielgrzym Mariusz pisze:
    • wobroniewiary pisze:

      Otóż to.
      Robię wpis (fragment książki ks. Michała Olszewskiego) i link do komentarza o „Grzesiu” – może z wpisu nie przeoczą 🙂

      • Grzegorz z Leszna pisze:

        Plujecie Państwo jadem. nie znając faktów. ….(edycja – Admin)

        • wobroniewiary pisze:

          Ostrzeżenie przed twoją działalnością nastąpiło po:
          – modlitwie,
          – spowiedzi świętej
          – rozmowie z osobą duchowną

          Wszelkie argumenty są podane na podstawie filmików nagranych przez ciebie. Nic nie dodano – nic!
          To ty mówisz o nakładaniu rąk na księdza biskupa, ty mówisz o wyganianiu zła z kościoła i podajesz jego nazwę a to kościół ewangelicki, ty mówisz o egzorcyzmowaniu plebanii katolickich, ty mówisz o Słudze Bożej Alicji (Alicja jest zmarłą w opinii świętości ale nie Sługą Bożym tak jak Matteo da Agnone nie jest błogosławiony jeszcze) Ty mówisz o imprimatur na świadectwo Gieni (a wiem więcej od niej, nie będę tu robić zawodów co wiem a mocno byś się zdziwił – oj mocno….)
          Ty raz mówisz, że to Bóg uzdrawia a raz, że ty nie masz 100% skuteczności, Ty wreszcie udzielasz kapłańskiego błogosławieństwa – CO JEST NAGRANE NA TWOICH FILMIKACH – a co jest zastrzeżone dla kapłanów (dokumenty patrystyczne z IV wieku, o których mówi pan Marek Piotrowski).
          Argumenty były podane na podstawie tego co jest publicznie widoczne. To nie jad – to fakty.
          A fakty jakie są – każdy widzi i może nawet odsłuchać je.
          Atakujesz Kościół za złe pojmowanie dogmatu o Wniebowzięciu NMP a chyba nie wiesz co Kościół o tym mówi, bo mówi dokładnie to co ty, a ty próbujesz bronić że 2+2=4 przed twierdzeniem „2+2=4”. I śmieszno i straszno!
          To ty masz żal, że już nie prowadzisz nabożeństw – czy o. Pio wylewał publicznie żale za odsunięcie go od posługi (albo o. Dolindo)?
          Św. Ojciec Pio, św. Faustyna byli posłuszni. A o Sługa Boży Dolindo – jeszcze bardziej!
          I ostatnie – nie pisz, że wylewamy pomyje na Matkę Bożą – bo nie wyleziesz z czyśćca do końca świata. Tu są niewolnicy NMP, którzy bronią Jej Czci i Imienia

          Ps. Żegnam, niech Cię Bóg błogosławi, Maryja otula płaszczem Swej opieki a Anioł Stróż i św. Michał Archanioł strzeże przed zwiedzeniem i podszeptami złego ducha, związującymi ci język w kurii a rozwiązującymi przed internet tv.

          Aha, w Imię Boże przez ręce Maryi i mego Anioła Stróża w obecności moich Świętych Aniołów i Patronów Niebiańskich ze św. Michałem Archaniołem i Aniołem Stróżem na czele odcinam wszelkie więzy mogące mnie z tobą połączyć duchowo, a wszelkie złorzeczenia typu „Bóg się tobą zajmie” odsyłam z powrotem tobie. Amen!
          Zanim pomodlisz się za innych – pomyśl raz o sobie, że „pycha z nieba spycha”
          I pamiętaj słowa z Dzienniczka „„Szatan może się okrywać nawet płaszczem pokory, ale płaszcza posłuszeństwa nie umie na siebie naciągnąć” (Dz. 939)

          Ps. Nigdy się nie waż mówić i pisać (do czytelniczki „ona” bo dostałam maila) – że rzucamy kamieniami w Matkę Bożą! NIGDY!!!

  35. Pingback: Ks. Michał Olszewski: Egzorcyzm – posługa miłości. O nakładaniu rąk na głowę przez osoby świeckie raz jeszcze | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

  36. RAFAŁ pisze:

    Żeby było jasne nie bronie Pana Grzegorza bo również nie podoba mi się kilka rzeczy w filmikach tego Pana wolę słuchać Świętych co mają do powiedzenia ale ocenianie czyjegoś zachowania, że do końca życia nie wyjdzie z czyścca jest bardzo niestosowne.

    • wobroniewiary pisze:

      Otóż napisałam to warunkowo, czyli jeśli…” nie pisz, że wylewamy pomyje na Matkę Bożą – bo nie wyleziesz z czyśćca do końca świata”
      Jasne?
      Zresztą ks. Adam mi odpisał, że dobrze odpowiedziałam temu człowiekowi i będę słuchać Boga, Kościoła, ks. Adama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s