Ks. Piotr Glas: Uwodzicielska moc Jezebel

Walka pomiędzy Bogiem a Szatanem wciąż trwa i każdy człowiek jest jej uczestnikiem. Co robić, aby stanąć po właściwej stronie? 
Produkcja wideo: ks. Sławomir Kostrzewa

Film z napisami po polsku 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

105 odpowiedzi na „Ks. Piotr Glas: Uwodzicielska moc Jezebel

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

  2. Gosia pisze:

    Bóg zapłać za to nagranie.
    Najpierw jak zobaczyłam to się roześmiałam głośno. Nie dlatego, że coś nie tak. Po prostu od razu zrozumiałam ataki na stronę i na Ewę. Zły duch nie lubi tej strony i takich wpisów 🙂
    A my lubimy i „alleluja i do przodu”

    Przypomnę też tutaj mój wcześniejszy komentarz:
    Mam taką propozycję
    Do lata jeszcze kawał czasu ale przeglądałam stronę biura pana Piotra i znalazłam idealną propozycję dla WOWIT-ów na koniec czerwca. Medjugorje z 5 dniami samego wypoczynku w Czarnogórze. Jest Kotor i Budwa i Jeziora Plitwickie w Chorwacji, 5 dni nad morzem i 5 dni w Medjugorje. Naprawdę dobry program. Mogłoby to być dobre dla nas taka modlitwa z wypoczynkiem bez gonienia na łeb, na szyję.
    Integracja, poznanie się. Oczywiście dla tych, którzy mogą i kogo stać.Termin też dobry, bo sama końcówka czerwca gdzie jest ciepło ale nie gorąco do przesady. Co wy na to? Może wpis na główną stronę?
    http://piotrtravel.pl/2018-2/23-06-03-07-2017-chorwacja-czarnogora-bosnia-i-hercegowina/

  3. wobroniewiary pisze:

    To i ja przypomnę 😉

    – Proszę księdza, błagam o pomoc dla mojego syna! Dla mojej córki! Błagam, błagam, nigdzie nie mogę znaleźć…
    – Ale czy on chce?
    – No nie wiem, jeszcze z nim nie rozmawiałam.
    To szkoda czasu, czy ja jestem czarownik, że nałożę ręce i nagle kogoś się uzdrowi?

    https://www.vicona.pl/single-post/2016/07/15/Przez-Maryj%C4%99-do-Jezusa-Ks-Piotr-Glas

  4. Quis ut Deus pisze:

    Chciałbym jak co miesiąc przypomnieć o dobrowolnym wsparciu na prowadzenie strony, póki jeszcze istnieje…

    Szczegóły w „Skarbonce” na górze strony.

    Osoba prowadząca stronę nie ma z moim wpisem nic wspólnego.

    • wobroniewiary pisze:

      Uczciwie biorąc Boga, NMP i Świętych za świadków przyznaję, że nie mam nic wspólnego, osoby Quis ut Deus nie znam, nie wiem skąd jest, ale wiem, że bywa na Mszach św. u ks. Adama

      Dziękuję Ci, bo nie zawsze mam odwagę (a raczej w tej sprawie nie mam jej wcale) i nie chcę być postrzegana jako ten co na wczasy do Meksyku czy na Kanary lata. No i mam nadzieję, że strona jest naprawdę ważna, wczorajsza ilość maili i tel. przekonała mnie, że warto walczyć dla Boga. Sama to mogłabym w jakimś klasztorze siedzieć i stamtąd pisać, ale mam obowiązki stanowe, niepełnoletnią córkę, starsze dzieci i wnuki.

      • Quis ut Deus pisze:

        Nie znamy się, to fakt, ale się (tam) kiedyś poznamy bo idziemy w tym samym kierunku.
        Osoby odmawiające Nowennę Pompejańską wiedzą dokładnie, z jakiego rodzaju trudnościami się borykają i dlaczego ich to spotyka.
        Nie trzeba więc dużej wyobraźni żeby sobie przedstawić, co spotyka osobę, która prowadzi stronę poprzez którą tyle dobra się dzieje a zło dostaje po głowie i traci dusze.
        To też ciągłe rozeznawania, sprawdzanie, czy przypadkiem nie popełnia się błędu albo kogoś nie krzywdzi, duża odpowiedzialność.

        Dlatego warto przypominać o wspieraniu strony, która jest naszym wspólnym dobrem.

        I jeszcze jedno: chwila w komentarzach na FB, YT czy TT obrazuje, jak sprawnie działa tu filtrowanie niepożądanych treści! Tam się człowiek denerwuje, tu odpoczywa!
        Bo denerwuje się i męczy za nas ktoś inny…

        • AnnaSawa pisze:

          Podpisuję się jeszcze raz pod słowami Quis ut Deus i również proszę o pamięć o wspomaganie konkretne. Bóg zapłać.

          Co do odpoczynku na tej stronie…..już sama kiedyś o tym pisałam. Dzięki tej filtracji tutaj oddycha się swobodnie.

      • kropka pisze:

        „chwila w komentarzach na FB, YT czy TT obrazuje, jak sprawnie działa tu filtrowanie niepożądanych treści! Tam się człowiek denerwuje, tu odpoczywa! Bo denerwuje się i męczy za nas ktoś inny…”

        OTÓŻ TO!!!

  5. Maria pisze:

    Witaj Ewa . DZIĘKUJĘ , że jesteś .
    Na stronie jestem codziennie i choć sama nie komentuję to komentarze czytam.
    Oczywiście najważniejszy jest wpis główny ale komentarze też są ciekawe / te ,które upubliczniasz , bo tych , które szarpią Ci nerwy my nie znamy /.
    Wczoraj przeraziłam się , że naprawdę zawieszasz stronę.Byłoby smutno bez niej .
    Jest to strona prawdziwie katolicka ,broniąca wiary i tradycji tak jak wskazuje jej nazwa .
    Dowiedziałam się tyłu różnych rzeczy o których nie wiedziałam.
    Myślę , że nie jestem odosobnionym przypadkiem i takich osób jak ja jest wiele .Jeszcze raz dziękuję Ci za prowadzenie tej strony .
    Niech Cię Pan błogosławi i strzeże ,
    Niech rozpromieni oblicze swe nad Tobą,
    Niech Cię obdarzy swą łaską ,
    Niech zwróci mu Tobie swoje oblicze
    i niech Cię obdarzy pokojem .

    • wobroniewiary pisze:

      Wczoraj byłam w „strasznym stanie duchowym”.
      Sprawa olejku miętowego to wierzchołek góry lodowej. Pomagam pewnej osobie, przeklinanej właśnie przez takich propagatorów różnych olejków i innych „okultystycznych pierdół” Nie chcę pisać o jakie chodzi, by nie zrobić niedźwiedziej przysługi osobie, która szuka pomocy. Wkleję tylko malutki fragment jej ost. maila:

      „Przepraszam ale nie mogę na razie napisać. Nie doszłam jeszcze do siebie po ostatnim ataku tego szamana. Zresztą przyznal sie do tego na swojej stronie a potem to wykasowal. Na szczęście zdążyłam przeczytać i tylko upewnilam się ze to on zrobił. Ma swoich uczniów których uczy tych wszystkich szatanskich metod………………Bylam u egzorcysty. Zobaczymy co czas przyniesie”

      Własnie ona trafiła do egzorcysty, wczoraj w skrzynce intencji było sporo próśb o zerwanie przekleństw, żeby ktoś przestał praktykować magię, a tu mi wierząca osoba, wieloletnia czytelniczka – wywala nowe „sakramentalium”. Po prostu nie lubię o tym pisać, ale jak dzieje się jakieś dobro u kogoś, komu pomagam – wtedy obrywam ja. Różne choroby i takie tam inne. Więc wczoraj było apogeum tego.
      No i dziś mamy piękny wpis -warty wszelkiej uwagi 😉

      Pomódlcie się za mnie, aby zdrowie było i jakieś tam zlecenia a ja…będę dalej ciągnąć ten wózek

      • Dorota pisze:

        Dziękuję Ewo za pracę i trud który wkładasz w prowadzenie strony. Niech dobry Bóg Ci błogosławi i wspiera, a ja że swej strony dziękuję, ponieważ zaglądam tu kilka razy dziennie.Komętuję rzadko ale z modlitw korzystam codziennie.Nie wyobrażam sobie aby było inaczej.Dziękuję💞

        • wobroniewiary pisze:

          Zaraz się pojawi wpis „bomba” na kudłatego 🙂
          Nawet dzień i czas pasuje – bo NP skończymy w wigilię urodzin św. O. Pio a na 3 dni przed pierwszymi wyborami do PE 🙂

      • Bożena pisze:

        +++

    • Witek pisze:

      Kochani nie wiem jak u Was, ale bardzo pomaga modlitwa w trudach i cierpieniach w której zwrócimy się do Pana Jezusa, aby nie prosić o zabranie cierpienia, ale aby dał RADOŚĆ i POKÓJ SERCA w tym cierpieniu.

    • Ania pisze:

      Teraz odmawiamy Nowennę Pompejańską za dzieci nienarodzone. Diabeł nie może tego darować, ponad 175 grup czyli ponad 700 osób. Diabeł nienawidzi kapłanów a jeszcze bardziej dzieci i życia ludzkiego w ogóle i dlatego tak promuje aborcję.
      Ta strona stoi mu ością i kością w gardle. A strona to wiadomo, że Ewa, więc obrywa na każdym kroku.
      Mnie nie dziwi, że ona nie może znaleźć pracy. I to z dwóch powodów, bo po pierwsze czarny się mści na niej ale po drugie ona jest potrzebna tu na tej stronie

    • Graży na K. pisze:

      i ja tez podpisuje sie pod tym co Maria napisala i grono moich znajomych nie wyobrazamy sobie zeby tej strony nie bylo nie ma innej lepszej strony od tej Bog zaplac i wielkie dzieki Ewo choc rzadko tu cos pisze mam trudnosci ale rano po modlitwie zaraz tu zagladam 💝💝💝

  6. Helena pisze:

    Kochani, ośmielam się prosić Was o modlitwę za mnie. Łatwiej jest prosić za dziecko, za inną osobę, ale mocno wierzę, że nasza wspólna modlitwa ma moc. Od trzech tygodni nękają mnie ataki astmy. Nie pomagają tabletki, sterydy wziewne, drugi antybiotyk, nie wychodzę z domu, nie mogę normalnie oddychać, po prostu się duszę. Proszę chociażby o jedno Zdrowaś Maryjo. Dziękuję i niech Was Bóg błogosławi.

    • Graży na K. pisze:

      +++

    • AnnaSawa pisze:

      +++

    • kasiaJa pisze:

      +++

    • Bożena pisze:

      +++

    • Monika pisze:

      +++
      Heleno, na pewno jest jakaś przyczyna – dobrze gdybyś znalazła tę przyczynę a potem unikała źródła alergenu, jeśli to alergia. A może nie masz jakiegoś zwierzaka w domu: kota, psa, świnkę, kanarka? Szczególnie mocno uczulają papużki. Nawet posiadanie kominka i palenie w nim może wywoływać ataki duszności, bo zawsze choćby niewielka część dymu przedostaje się do pomieszczenia. Może jakiś lek lub kosmetyk, który też może być przyczyną duszności. A może ktoś w pobliżu, z rodziny po prostu pali – wtedy to praktycznie nie jesteśmy w stanie tego wyeliminować i jesteśmy skazani na okropne cierpienie. Znam wiele osób, które dusiły się latami przez palącego współmieszkańca i nic nie mogły z tym zrobić a ta paląca osoba nie miała aż takich duszności.

      • Monika pisze:

        Miało być A może masz jakiegoś zwierzaka…?

      • Helena pisze:

        Tak Monika są przyczyny i to nie jedna. Jestem uczulona na kosmetyki , na dym, na zioła, nowe meble, nowa pościel i już sama nie wiem na co, bo to jest zmienne. Po zyrtecu czuję się lepiej. Pulmonolog zalecił mi, nie wychodzić z domu, bo to powietrze przedwiosenne nie jest dla mnie zdrowe. Dziękuję za poradę i proszę o modlitwę.

        • Monika pisze:

          +++
          Znam to, bo sama przechodzę przez to samo, a przez katar i przez czymkolwiek podrażnioną śluzówkę nie rozstaję się z chusteczkami, zwłaszcza rano. Na wiosnę ważne by nie odstawiać leków na alergię, bo potem musi minąć nawet kilka dni, nim skutecznie zadziałają – kiedyś odstawiłam na wiosnę i przechodząc koło kwitnącej jabłoni kichałam z częstotliwością jedno kichnięcie na sekundę a potem zakwasy w mięśniach utrzymywały się dobrych kilka dni. Powiem Ci, że z pozoru błaha sprawa jak utrzymywanie w normie wilgotności w domu może mieć kolosalne znaczenie na naszą śluzówkę a wiadomo to ma znaczenie kluczowe – stan naszej śluzówki. W ubiegłym roku miałam przez jakiś czas wilgotność na poziomie 20% i mniejszą, więc śluzówkę tak wysuszyłam, że ból gardła nie ustępował bardzo długo a leki na gardło wysuszyły mi ją jeszcze bardziej, bo większość wysusza, nim sama doszłam co jest przyczyną, że to o wilgotność w domu chodzi. W gardle była jedna paląca rana, że nie można było już nic przełykać. Do tego mało piłam a to jeszcze bardziej pogorszyło ten stan. Lekarze nie mogli dojść skąd taki ból gardła i tak długo się utrzymujący. Nawilżenie gardła podniosło się za pomocą łagodzących i nawilżających tabletek isla (z porostu islandzkiego), to bardzo mi pomogło a problem sam zniknął zaraz po podwyższeniu wilgotności w pomieszczeniach do 40-60 %. Nie trzeba drogich i specjalistycznych nawilżaczy – wystarczy rozpylić na firanki i zasłony zwykłym rozpylaczem do bielizny dużo wody, jeśli masz kaloryfery. U mnie to proste, bo wystarczyło postawić na kuchni kaflowej dwa sagany z wodą, które non stop parowały. Pozdrawiam i pozostaję z modlitwą.

    • duszyczka pisze:

      +++

  7. Helena pisze:

    Dziękuję Pani Ewo, Katarzyno i Małgorzato.

    • babula pisze:

      Helenko mam tak samo. Co jakiś czas się duszę -zdiagnozowana astma i steryd wziewny do zażywania. Bardzo mi pomógł olej z czarnuszki (trzeba zażywać zgodnie z ulotką bo można przedobrzyć ). Dla mnie steryd + czarnuszka = spokojne oddychanie. Spróbuj.
      Łącze się w modlitwie.
      A czarnuszkę to mi poradził ktoś na tej stronie 🙂 błogosławię tej osobie +

  8. kropka pisze:

    Ostatnio wszędzie wysyp wężów, żmij, nawet kalafiora nie można kupić bezpiecznie.
    Link: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=995345874007541&set=a.345549785653823&type=3&theater

  9. Ania pisze:

    Wspaniała postawa Biskupa Schneidera, który dołącza do grona hierarchów przeciwstawiających się lobby homoseksualnemu w Kościele

  10. ona pisze:

    Czy katolik może jeść mięso? Szymon Hołownia wie swoje

    Hołownia uchodzi nie tyle za celebrytę, ile „katocelebrytę”, który chętnie przyznaje się do wiary usiłując zarazem pogodzić z nią świat showbiznesu. Jest więc tym „fajniejszym katolikiem”, co to nie epatuje tematami grzechu czy walki duchowej, ale pogłaska po główce, skrytykuje ojca Rydzyka i okaże się całkiem miłym, a przy tym niespecjalnie wymagającym człowiekiem. Ot, twór medialny na użytek wielkomiejski, gdzie wymaganie określonych postaw etycznych nie jest specjalnie w modzie.

    Wegetarianizm i walka o prawa zwierząt stały się najwyraźniej nowym elementem wizerunkowych rozgrywek Szymona Hołowni. Jego wielki „oburz” na ubojnie, złe traktowanie zwierząt i w ogóle ich generalną poniewierkę, uczynił z tego – inteligentnego skądinąd publicysty – infantylnego gadułę, plotącego cokolwiek mu ślina na język przyniesie. Życiu zwierząt zdążył nawet nadać eschatologiczny wymiar, opowiadając synkretyczne dyrdymały o jakiejś tęczy i tym podobnych głupotach, które zwierzątka mają zobaczyć – czy też przekroczyć – po swojej śmierci. Przyjąwszy jego punkt widzenia, należałoby od razu założyć, że każdy, kto w niedzielę wsunął kotleta lub na śniadanie połknął kanapkę z szynką, miał na talerzu… kawałek męczennika. Absurd? No pewnie.

    http://www.pch24.pl/czy-katolik-moze-jesc-mieso–szymon-holownia-wie-swoje,65977,i.html

    • the{{_cure pisze:

      Szymonowi przydalaby sie prawdziwa asceza, zycie w pustelni, kruk by mu kawalek chleba codziennie przynosil jak SW Pawlowi z Teb. bylby wtedy bardziej autentyczny i 100 procent eko.

  11. wobroniewiary pisze:

    Dziś zastanawiałam się co po Nowennie Pompejańskiej za dzieci nienarodzone.

    Mamy dwa palące problemy, które promuje diabeł: eutanazja i związki partnerskie
    No i 3 sprawa, diabeł bardzo nienawidzi Polski a w Polsce idą wybory.
    Zobacz: https://wpolityce.pl/polityka/432965-partner-biedroniachcemy-wprowadzic-malzenstwa-homoseksualne

    A może coś wspólnego – za Polskę, aby prawdziwie królował w niej Chrystus i NMP i żeby nie było ani aborcji, ani eutanazji, ani związków partnerskich i tego całego dziadostwa lgbt/
    oczywiście trzeba to krótko i ładnie sformułować ale cel taki – aby Polska była rzeczywiście przykładem dla świata w myśl słów stygmatyczki Teresy Neumann
    „W języku polskim będą głoszone najmądrzejsze prawa i najsprawiedliwsze ustawy.”

    • wobroniewiary pisze:

      Mam!
      Za Polskę wolną od aborcji, eutanazji, lgbt i wszelkiego diabelstwa
      I zaraz zacznę zbierać zapisy!
      Oooo- oto działanie pod wpływem „świeżego powiewu mięty”

      • Danka pisze:

        TO proszę mnie zapisać do Nowenny Pompejańskiej w intencji Polski – tajemnica obojętna.

        • wobroniewiary pisze:

          Daję taj. światła w 1 NP ale chcę skończyć wpis.
          Bogu niech będą za niego dzięki – wszak wielkie dzieła w bólach się rodzą!

      • B.P. pisze:

        Oj, już dawno czekałam na taką intencję! Staram się codziennie odmówić chociaż dziesiątkę Różańca w ramach Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę, i też zastanawiałam się wielokroć, jak sformułować intencję, by pozbyć się z Polski „wszelkiego diabelstwa”..
        Modliłam się za dzieci nienarodzone, za odsunięcie inwazji zepsucia ze szkół, za polityków itd. W końcu wszystkie intencje jakoś mi się złożyły w jedną: aby Jezus Chrystus został Królem w sercu każdego Polaka. Tylko tyle i wystarczy…

      • Witek pisze:

        To ja poproszę o Tajemnice Radosne!

        • wobroniewiary pisze:

          Zaraz dodam, kończę wpis- wszystko sobie sprawdzałam i widać, że to Niebo zaplanowało (patrz daty rozpoczęcia zakończenia) ❤

      • Danuta71 pisze:

        Niech będzie pochwalony Jezus
        Chrystus i Maryja zawsze Dziewica ! Tak mi chodzi po glowie intencja naszej nowej Nowenny Pompejanskiej:”aby Polska pozostała wierna Panu Bogu,Kościołowi ,Ewangelii” Matko Najświętsza Królowo Polski módl się za nami grzesznikami.Amen.

        • wobroniewiary pisze:

          Już dałam wpis i zrobiłam dość ostro: „Za Polskę wolną od aborcji, eutanazji, lgbt i wszelkiego diabelstwa” – gdzie rzeczy nazwałam po imieniu 🙂

      • Blondasek pisze:

        Też się zgłaszam tajemnice chwalebne. Miło Panią widzieć i słyszeć znów w akcji:-)

  12. B.P. pisze:

    Albo, aby Polska stała się Królestwem Chrystusa. Tak naprawdę, bez uników i kompromisów

  13. wobroniewiary pisze:

    Oglądam teraz (muszę patrzeć na napisy bo ang. ni „chu chu”) wykład o demonie Jezebel. No i tak – egzorcysta John Abberton wyganiał Jezebel z ludzi, którzy czytają MBM
    Ks. Piotr mówi, że Jezebel odpowiada m.in. za magię i okultyzm.
    I już wiem, kto mnie tak gnębi (zwłaszcza w ostatnie dni)…. kiedyś podczas egzorcyzmu jednej osoby ta Jezebel darła się, że musi zniszczyć tę wowitkę (czyli mnie) a ja przecież jak nie krytykuję orędzionka MBM to jeszcze zwalczam magię, w tym miętową i zapisuję do NP przeciwko lgbt (to też jej domena – te wszelkie cielesne grzeszne pożądliwości)…
    Liczę, że jak najwięcej osób – co najmniej 1000 zapisze się do NP za Ojczyznę wolną od diabelstwa!

    • wobroniewiary pisze:

      Dzisiejsza Ewangelia tez jest o… namaszczaniu olejem przez Uczniów Chrystusa 🙂

      Słowa Ewangelii według Świętego Marka
      Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. «Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien». I mówił do nich: «Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakimś miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich». Oni więc wyszli i wzywali do nawracania się. Wyrzucali też wiele złych duchów, a wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali

      https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2019/02/07/7-lutego-wspomnienie-dowolne-sw-ryszarda-krola/

  14. wobroniewiary pisze:

    Dramat w szpitalu w Warszawie. „Nie będziemy wentylować zwłok”

    Sześciomiesięczny chłopczyk leży teraz w ciężkim stanie w szpitalu w Warszawie. Po szczepieniu na pneumokoki miał drgawki, następnie zdiagnozowano u niego immunologiczne zapalenie mózgu (opisywane w literaturze jako poszczepienne).

    https://www.gloswojewodzki.pl/2019/02/dramat-w-szpitalu-w-warszawie-nie.html

  15. wobroniewiary pisze:

    Na dobranoc polecam wszystkim ten piękny wywiad:
    Abp Lenga – Katolik w sowieckiej Rosji – droga do kapłaństwa

    • duszyczka pisze:

      Ewo, właśnie parę dni temu zakupiłam książkę Arcybiskupa Lenga pt. ” Przerywam zmowę milczenia” O kryzysie w Kościele herezji, apostazji i grzechach zaniedbania. Z wielką przyjemnością się go słucha, a książka też zapewne będzie pochłaniać.

  16. kropka pisze:

    Jezebel ma przyjaciół. Duch Jezebel nie działa sam, ona posiada sieć (współpracowników). Duch Jezebel jest najnikczemniejszym z duchów. Historycznie wzrost i upadek duchowej siły w Kościele Chrystusa był związany z uznaniem i przeciwstawieniem się demonicznej zwierzchności i mocy.

    Znajdujesz się na duchowej wojnie, obojętnie czy tego chcesz, czy nie. Występuje duży poziom duchowych misji przeciwko tobie i Kościołowi. Najpotężniejszym jest duch Jezebel. Ten duch ma grupę demonicznych duchów, z którymi kradnie, zabija i niszczy twoje życie, małżeństwo, rodzinę i posługę. Twój sukces zależy od twojej umiejętności do przejrzenia tej duchowej działalności. Nie możesz walczyć z tym, czego nie widzisz. Możesz zobaczyć.

    https://gloria.tv/article/QUxeVxjLCYbK4oH9kSSj7KNCg

  17. Ania pisze:

    Ks. Kostrzewa tak napisał u siebie na fb o tym filmie:
    „Uwodzicielska moc Jezebel” – wykład ks. Piotra Glasa o demonie Jezebel – obowiązkowy dla kapłanów, małżonków, pracowników dużych firm, wśród których demon ten zbiera największe żniwo…. Wykład po angielsku z polskimi napisami (należy włączyć je w ustawieniach YouTube).

  18. Maggie pisze:

    Za oboje Adminów, ks. Adama, wszystkich WOWIT’ów i ich intencjach

  19. Ela pisze:

    Ewo zapisz mnie i siostrę do nowenny za Ojczyznę Ela z Kupisk taj.radosna.Jadzia z Anglii taj. światła.Z Panem Bogiem.Niech Cię Bóg ma w swojej opiece.

  20. Betula pisze:

    8 lutego trzeci dzień nowenny przed 15 lutego bł.ks.Michała Sopoćko – spowiednika i kierownika duchowego św.siostry Faustyny Kowalskiej Apostołki Bożego Miłosierdzia.

    Mamy piątek a w tym dniu powinniśmy rozważać Mękę Pana Naszego Jezusa Chrystusa.

    Z „Dzienniczka” św.s.Faustyny Kowalskiej:
    „Jezu mój, dziękuję Ci za tę księgę,
    którą otworzyłeś przed oczyma duszy mojej.
    Tą księgą jest męka Twoja dla mnie z miłości podjęta.
    Z tej księgi nauczyłam się, jak kochać Boga i dusze.
    W tej księdze zawarte są dla nas skarby nieprzebrane.
    O Jezu, jak mało dusz Ciebie rozumie
    w Twoim męczeństwie miłości” (Dz. 304).

    DROGA KRZYŻOWA – na podstawie pism ks.dr Michała Sopoćko

    STACJA I PAN JEZUS NA ŚMIERĆ SKAZANY
    (Przy każdej stacji klękamy)
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Wstydzę się, Panie, stanąć przed świętym obliczem Twoim, bo tak mało jestem do Ciebie podobny. Ty za mnie tyle wycierpiałeś przy biczowaniu, że sama ta męka zadałaby Ci śmierć, gdyby nie wola i wyrok Ojca Niebieskiego, że miałeś umrzeć na krzyżu. A dla mnie rzeczą trudną jest znosić małe uchybienia i ułomności domowników i bliźnich moich. Ty z miłosierdzia przelałeś tyle krwi dla mnie, a mnie każda ofiara i poświęcenie dla bliźnich wydaje się ciężkie. Ty z niewypowiedzianą cierpliwością i w milczeniu znosiłeś bóle biczowania, a ja narzekam i jęczę, gdy wypadnie znieść dla ciebie jakąś dolegliwość lub wzgardę ze strony bliźniego”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    Na końcu każdej stacji odmówić stojąc:
    Ojcze nasz. Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu itd.
    „Któryś za nas cierpiał Rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami
    i Ty któraś współcierpiała Matko Bolesna przyczyń się za nami.”

    STACJA II PAN JEZUS BIERZE KRZYŻ NA SWE RAMIONA
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Z głębokim współczuciem pójdę za Jezusem! Zniosę cierpliwie tę przykrość, która mnie dziś spotka, jakże małą dla uczczenia Jego drogi na Golgotę. Wszak za mnie idzie na śmierć! Za moje grzechy cierpi! Jakże mogę być obojętny na to? Nie żądasz ode mnie, Panie, bym niósł z Tobą Twój ciężki krzyż, lecz bym swoje małe krzyże codzienne cierpliwie znosił. Tymczasem dotąd tego nie czyniłem. Wstyd mi i żal tej małoduszności i niewdzięczności mojej. Postanawiam, wszystko co z miłosierdzia swego na mnie włożysz, z ufnością przyjąć i z miłością znosić”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA III PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Wziąłeś, Panie, straszliwe brzemię – grzechy całego świata wszystkich czasów na siebie. A wśród tej przerażającej masy grzechów wszystkich ludzi, moje niezliczone grzechy zaciążyły na Tobie brzemieniem przygniatającym i powaliły na ziemię. Dlatego ustają Twe siły. Dalej tego ciężaru unieść nie możesz i upadasz pod nim na ziemię. Baranku Boży, który z miłosierdzia swego gładzisz grzechy świata przez brzemię krzyża Twego, zdejmij ze mnie ciężkie brzemię grzechów moich i zapal ogień miłości Twojej, aby jej płomień nigdy nie ustał”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA IV PAN JEZUS SPOTYKA SWOJĄ MATKĘ
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Matko Najświętsza, Matko Dziewico, niech żałość Twej duszy i mnie się udzieli! Kocham Cię, Matko Boleściwa, która idziesz tą drogą, jaką kroczył Syn Twój najmilszy – drogą hańby i poniżenia, drogą wzgardy i przekleństwa, wyryj mnie na swym Niepokalanym Sercu i jako Matka Miłosierdzia, wyjednaj mi łaskę, bym idąc za Jezusem i Tobą, nie załamał się na tej ciernistej drodze kalwaryjskiej, jaką i mnie miłosierdzie Boże wyznaczyło”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA V SZYMON CYRENEJCZYK POMAGA PANU JEZUSOWI DŹWIGAĆ KRZYŻ
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Jak dla Szymona, tak i dla mnie krzyż jest rzeczą przykrą. Z natury wzdrygam się przed nim, wszelako okoliczności zmuszają mnie do oswojenia się z nim. Będę się starał odtąd nieść krzyż swój z usposobieniem Chrystusa Pana. Będę dźwigał krzyż za swe grzechy, za grzechy innych ludzi, za dusze w czyśćcu cierpiące, naśladując najmiłosierniejszego Zbawiciela. Wówczas odbywać będę drogę królewską Chrystusa, a pójdę nią nawet wtedy, kiedy otoczy mnie tłum ludzi wrogich i szydzących”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA VI WERONIKA OCIERA TWARZ PANU JEZUSOWI
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Pan Jezus nie cierpi już więcej, dlatego nie mogę podać mu chusty do otarcia potu i krwi. Ale cierpiący Zbawiciel żyje ciągle w swoim ciele mistycznym, w swoich współbraciach, obciążonych krzyżem, a więc w chorych, konających, ubogich i potrzebujących, którzy potrzebują chustki do otarcia potu. Wszak on powiedział: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście” (Mt 25,40). Stanę tedy u boku chorego i umierającego z prawdziwą miłością i cierpliwością, aby mu otrzeć pot, aby go wzmocnić i pocieszyć”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA VII PAN JEZUS PO RAZ DRUGI UPADA POD KRZYŻEM
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Panie, (…) jak możesz tolerować jeszcze mnie grzesznego, który obrażam Cię grzechami codziennymi po niezliczone razy? Mogę to wytłumaczyć tylko wielkością miłosierdzia Twojego, że czekasz jeszcze mej poprawy. Oświeć mnie Panie, światłością łaski swojej, bym mógł poznać wszelkie zdrożności i złe skłonności moje, które spowodowały Twój powtórny upadek pod krzyżem i bym odtąd systematycznie je tępił. Bez łaski Twojej nie potrafię ich się wyzbyć”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA VIII PAN JEZUS POCIESZA PŁACZĄCE NIEWIASTY
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „I dla mnie jest czas miłosierdzia Bożego, ale ograniczony. Po upływie tego czasu nastąpi wymiar sprawiedliwości, o którym Pan Jezus groźnie wspomina. (…) Na mnie ciążą liczne winy, toteż więdnę i usycham z bojaźni, ale pójdę śladami Chrystusa, przejmę się skruchą i będę tu czynił zadość sprawiedliwości przez szczerą pokutę. (…) Do tej pokuty pobudza mnie nieskończone miłosierdzie Jezusa, który koronę chwały zamienił na cierniową i wyszedł mnie poszukiwać, a odnalazłszy przytulił do swego Serca”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA IX PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM PO RAZ TRZECI
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Za mnie cierpi Jezus i za mnie upada pod krzyżem! Gdzie byłbym dziś bez tych cierpień Zbawiciela? (…) Z otchłani piekielnej wyrywa nas tylko Zbawiciel. Dlatego wszystko, co dziś mamy i czym jesteśmy w znaczeniu nadprzyrodzonym, zawdzięczamy tylko męce Pana Jezusa. Nawet niesienie naszego krzyża nic nie znaczy bez łaski. Dopiero męka Zbawiciela czyni skruchę naszą zasługującą, a pokutę skuteczną. Dopiero miłosierdzie Jego, ujawnione w potrójnym upadku, jest rękojmią mojego zbawienia” (Tom II, s. 142).
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA X PAN JEZUS Z SZAT OBNAŻONY
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Przy tej strasznej tajemnicy obecna była Matka Najświętsza, która wszystko widziała, słyszała i wszystkiemu się przypatrywała. Można sobie wyobrazić jakie przeżywała boleści wewnętrzne, widząc Syna swego głęboko zawstydzonego, w pokrwawionej nagości, kosztującego gorzki napój, do którego i ja dolewałem gorycze przez grzech nieumiarkowania w jedzeniu i piciu. Pragnę odtąd i postanawiam, przy pomocy łaski Bożej, praktykować rozumne umartwienie w tej materii, by nagość mej duszy nie obrażała oka Pana Jezusa ani jego Niepokalanej Matki”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA XI PAN JEZUS PRZYBITY DO KRZYŻA
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Stańmy w myślach naszych na Golgocie pod krzyżem Pana Jezusa i rozważajmy straszną scenę. Pomiędzy niebem i ziemią wisi Zbawiciel za miastem, odtrącony od swego ludu, wisi jak zbrodniarz między dwoma zbrodniarzami, jako obraz najstraszliwszej nędzy, opuszczenia i boleści. Ale jest On podobny do wodza, który podbija narody – nie mieczem i orężem, ale krzyżem – nie w celu ich zniszczenia, ale w celu ocalenia. Bo też krzyż Zbawiciela stanie się odtąd narzędziem chwały Bożej, sprawiedliwości i nieskończonego miłosierdzia”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA XII PAN JEZUS UMIERA NA KRZYŻU
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Nikt nie towarzyszył tej czynności ofiarnej z tak cudownymi i odpowiednimi uczuciami i myślami jak Matka Miłosierdzia, jak przy poczęciu i narodzeniu zastępowała całą ludzkość, adorując i miłując gorąco Pana Zastępów, tak i przy śmierci swego Syna adoruje martwe ciało wiszące na krzyżu, boleje nad nim, ale zarazem pamięta i o swych dzieciach przybranych. Przedstawicielem ich jest Jan Apostoł i nowonawrócony łotr umierający, za którym wstawiła się do Syna. Wstaw się i za mną, Matko Miłosierdzia, pomnij i na mnie, gdy w mej agonii będę polecał Ojcu swego ducha”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA XIII ZDJĘCIE Z KRZYŻA CIAŁA PANA JEZUSA
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Najmiłosierniejszy Zbawicielu, czyje serce zdoła się oprzeć porywającej i kruszącej wymowie, z jaką przemawiasz do nas przez niezliczone rany Twego martwego ciała, spoczywającego na łonie Twojej Bolesnej Matki? (…) każdy czyn Twój wystarczyłby dla przebłagania sprawiedliwości i zadośćuczynienia za zniewagi. Ale obrałeś ten rodzaj Odkupienia, aby pokazać wielką cenę duszy naszej i swoje bezgraniczne miłosierdzie, by nawet największy grzesznik mógł z ufnością i skruchą przystąpić do Ciebie i otrzymać odpuszczenie, jak otrzymał je łotr konający”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    STACJA XIV ZŁOŻENIE DO GROBU CIAŁA PANA JEZUSA
    Kłaniamy sie Tobie, Chryste,
    i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    „Matko Miłosierdzia, wybrałaś mnie za dziecko swoje, abym stał się bratem Jezusa, którego opłakujesz po złożeniu do grobu! (…) Nie zważaj na moją słabość, niestałość i niedbalstwo, które opłakuję bez przerwy, i wyrzekam się ich ustawicznie. Ale wspomnij na wolę Pana Jezusa, który mnie oddał pod Twoją opiekę. Spełnij tedy względem mnie niegodnego swe posłannictwo, dostosuj łaski Zbawiciela do mojej słabości i bądź dla mnie zawsze Matką Miłosierdzia!”.
    MIŁOSIERNY PANIE, DOPOMÓŻ MI Z UFNOŚCIĄ IŚĆ ZA TOBĄ

    źródło: http://www.faustyna.eu

  21. Maria pisze:

    Witam wszytkich , nie wie czemu ale ja nie moge znałeś nagrania z napisami , Ks Glasa, z napisami !

  22. Ola pisze:

    Kochani ,nie dajecie mi żyć bez NP 😉 ,proszę zapisać mnie do tajemnic chwalebnych NP od 1 kwietnia. Ola Hryniewicz
    We wszystkich Waszych intencjach +++
    Błogosławionego dnia ,z Bogiem! ❤️

  23. wobroniewiary pisze:

    Wybitny żydowski naukowiec: Jezus jest Mesjaszem!

    • Monika pisze:

      Piękne to co powiedział ten żydowski naukowiec – kiedyś już wkleiłam Go na stronę ale warto przypominać takich ludzi, którzy coś zrozumieli, dotknęła ich Łaska i dokonał się przełom w ich myśleniu. Trochę inny punkt widzenia ale sama prawda, bo zauważa to, czego przeciętny katolik nie widzi, zwraca uwagę na istotną, decydującą prawdę:
      „Bez przelania krwi nie ma przebaczenia grzechu.”
      A Jezus to zrobił za nas. – Gdyby tylko ludzie zdali sobie sprawę z prawdziwości tych słów?
      To znaczy Jezus musiał sam przejść przez ten grzech, czyli widzieć go w całej pełni i z wszystkimi konsekwencjami, i oddać się za nas (pod osąd Sprawiedliwości) właśnie przez ten każdy grzech oddać swoje życie. Gdyby ludzie to wiedzieli? A ile osób widzi to w taki sposób? Mało tego, On – Jezus, nie tylko go widział ale go na sobie odczuł – czy to nie zatrważające? Po uświadomieniu sobie tego, po czymś takim nie można już nie kochać Boga. A potem trzeba też zło naprawiać, zadośćuczynić. Zacząć czynić dobro.

    • Robert pisze:

      O podobnej historii, a nawet bardziej poruszającej, bo związanej z osobą MARYI OBJAWIONEJ, zasłyszałem chyba przedwczoraj w TV Trwam, którą, jak pisałem, oglądam raczej rzadko, ale już drugi raz wciągnął mnie film z cyklu dokumentalnego o sanktuariach (produkcji francuskiej). [W Banneux młoda wizjonerka przerwała wcześniej naukę religii, a mimo to doznała takiej łaski! Potem – do końca życia, była już pokorna i pobożna.]

      Za dwutygodnikiem diecezji kaliskiej „Opiekun”:

      ” ‚RABIN JOSEPH I MARYJA’

      Maryja nawiedziła Banneux w 1933 roku, kiedy Hitler dochodził do władzy. Sześć lat później dramat wojny dotknął Europę i świat. Rozpoczęła się zagłada Żydów. W 1942 roku nastąpiła eskalacja nienawiści wymierzonej w naród wybrany. W obronie belgijskich Żydów prześladowanych przez gestapo stanął lokalny Kościół. Urodzony w 1906 roku w Rosji rabin Joseph Lepkifker (wcześniej: Yaakov Yosef – przyp.) ukrywał się w Banneux. Nadano mu fałszywą tożsamość. Na początku lat 30. XX wieku przeniósł się do Liège, by studiować medycynę, ale ostatecznie został kantorem tutejszej synagogi. Jego rodzina uciekła do Francji po niemieckiej inwazji na Belgię, ale już w październiku 1940 roku powróciła do Liège. Rabin Lepkifker szukał pomocy u bpa Louisa Kerkhofsa, który w 1949 roku zatwierdzi objawienia maryjne w Banneux. Ten właśnie Żyd zaświadczył, że podczas pożogi wojennej ukazała mu się Matka Boża, obiecując ocalenie jego rodziny. Dziewica Ubogich spełniła daną obietnicę. Najbliżsi rabina Lepkifkera, jak i on sam, przeżyli Holocaust. Niestety jego ojciec zginął w Auschwitz. Słowa Oblubienicy św. Józefa: „To źródło jest zarezerwowane dla wszystkich narodów” odnoszą się także do naszych starszych braci w wierze.’ „

  24. wobroniewiary pisze:

    Dzień 7. nowenny za chorych
    Drodzy chorzy i cierpiący, to właśnie przez rany Chrystusa możemy patrzeć oczyma nadziei na wszystko zło, które dotyka ludzkość. Zmartwychwstając, Chrystus Pan nie usunął ze świata cierpienia i zła, ale uzdrowił je u samych korzeni. Przemocy zła przeciwstawił wszechmoc miłości. Wskazał nam więc, że drogą do pokoju i radości jest miłość: »Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie« (J 13,34). Chrystus, Zwycięzca śmierci, żyje pośród nas. Naśladujemy naszego Mistrza w gotowości oddania życia za naszych braci, stając się posłańcami radości, która nie lęka się bólu, radości Zmartwychwstania (Benedykt XVI, Z Orędzia na Światowy Dzień Chorego 2011).

    Módlmy się za ludzi chorych na duszy, więźniów, zatwardziałych grzeszników, przegranych w oczach świata i potępionych przez społeczeństwo, którzy być może nigdy nie słyszeli o miłości Boga. W krzyżu Jezusa Chrystusa mają oni przystęp do miłującego Ojca w niebie. Niech dotrze do nich Dobra Nowina o Bogu miłującym tych, którzy się źle mają. Niech On uleczy ich serca. Bogu nie zależy na śmierci grzesznika, ale aby się nawrócił i żył. Módlmy się również za tych, których Bóg wybrał do posługi głoszenia zbawienia więźniom i osobom z marginesu społecznego, by z ochotą i radością nieśli im Jego miłość. „Miłujcie waszych nieprzyjaciół (…) abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie” (por. Mt 5,44-45).

    Maryjo, Uzdrowienie chorych i Pocieszycielko strapionych, powierzamy Twej matczynej opiece chorych i cierpiących; wstawiaj się za nimi u Twojego Syna, a naszego Pana Jezusa Chrystusa, aby otrzymali łaskę przyjęcia cierpienia jako daru Bożej miłości oraz zostali uzdrowieni.

    Pod Twoją obronę…
    Ojcze nasz…

    Módlmy się.
    Boże, Ty jesteś ucieczką w chorobie, okaż swoją moc nad Twoimi chorymi sługami i służebnicami, aby dzięki Twojemu miłosierdziu odzyskali zdrowie i mogli uczestniczyć w życiu świętego Kościoła. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen

  25. wobroniewiary pisze:

    Modlę się za wszystkich umierających, w tym polityków – ale nie zamazujmy prawdy!
    Oto ona – w tym artykule! A inteligentni szybko ją odnajdą, o zmarłych w ost. dniach – również!

    https://www.gosc.pl/doc/1091578.Na-tropie-masonow/2

    • wobroniewiary pisze:

      Podpowiem:
      Masoneria w dzisiejszej Polsce nie jest zbyt liczna. Źródła masońskie mówią o ok. 500 członkach lóż. Działają Wielka Loża Narodowa Polski (nurt anglosaski) oraz Wielki Wschód Polski (nurt francuski). Wśród znanych osób masonem był m.in. zmarły już Jan Józef Lipski, a z polityków np. Jan Olszewski

      • .... pisze:

        Jeśli już coś cytujemy to warto było by sprawdzić informację dogłębniej i taka podać. Łatwo rzucić kamień i kogoś zdyskredytować. Tylko Bóg zna masze intencje i to jak było naprawdę.

        Jan Olszewski w jednym z wywiadów przyznał, że jego działalność w ramach stowarzyszeń wolnomularskich w latach ’80 była przykrywką dla działań opozycyjnych. Prof. Tadeusz Cegielski, który oficjalnie przyznaje się do bycia masonem potwierdził, że były premier należał do loży Kopernik.

        Read more: http://www.pch24.pl/zmarl-byly-premier-jan-olszewski–mial-88-lat,66012,i.html#ixzz5f7BJMO7G

        • wobroniewiary pisze:

          Masoneria jest zła i przynależność do niej jest zła. Z jakichkolwiek pobudek.
          Polecam encykliki i inne dokumenty papieskie, w tym Leona XIII

    • Ania pisze:

      Weszłam sobie tak z ciekawości na stronę, grupę masonów na facebooku poczytać komentarze co oni tam piszą między sobą. Piszą do siebie jakimiś hasłami, szyframi. Uważają, ze są inteligentni, ponad ciemnym ludem. Ale miedzy sobą rozmawiają z szacunkiem, pozdrawiają się, dziękują. Wierzą w jakiegoś wielkiego architekta. Wywnioskowałam, że partia Biedronia wiosna to jest od nich. Uważają, ze PIS przeminie, a zaraz po tym kościoła już nie będzie takiego jak teraz, a na wiosnę ma ktoś ujawnić jakiś dokument o pedofilii w KK, aby go pogrążyć. Oni piszą między sobą tak hasłami, ale często mozna połączyć i wydedukować o co chodzi. Pierwszy raz tak przez przypadek chyba to odkryłam. Ale już nie chce, bo aż mnie mdli od ilości różnych obrazków szatańskich.
      Ta kolejna nowenna jest bardzo potrzebna.

  26. Robert pisze:

    W intencji ks. Piotra Glasa: +++.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s