Ks. Tomasz Kancelarczyk: Co to za kit? Prof. Dębski nie był katolikiem, on był był zwolennikiem aborcji eugenicznej

Bo cóż to znaczy że ,,nie znamy jednak Jego najgłębszych motywacji i tajemnic Jego sumienia”. Cóż to znaczy ? Otóż to, że możemy je przypisać każdemu kto czyni najpodlejsze rzeczy na tym świecie, bo nie znamy tajników jego serca.

Jestem oburzony tym, że profesor Romuald Dębski mimo tego, że do ostatnich dni swojego ziemskiego życia był zwolennikiem aborcji eugenicznej zostanie dzisiaj pochowany po katolicku. Archidiecezjo warszawska on nie był katolikiem….

Nie kwestionuję konieczności modlitwy za zmarłych … za wszystkich zmarłych. Brak katolickiej formy pogrzebu nie wyklucza takiej modlitwy za zmarłego. Jak się wsłuchamy w tekst modlitwy kapłana w czasie Mszy świętej, gdy przy ołtarzu wypowiada słowa modlitwy za wszystkich wiernych zmarłych, to zrozumiemy powszechność tej modlitwy. Czynię to także ja za każdym razem kiedy sprawuję Eucharystię.

Jestem oburzony tym, że profesor Romuald Dębski mimo tego, że do ostatnich dni swojego ziemskiego życia był zwolennikiem aborcji eugenicznej zostanie dzisiaj pochowany po katolicku. Archidiecezjo warszawska on nie był katolikiem, bo jeżeli nim był, to kim są ci wszyscy którzy każdej niedzieli w wyznaniu wiary mówią ,,I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem”?

Czytam komunikat rzecznika prasowego Arcybiskupa i Archidiecezji Warszawskiej w sprawie pogrzebu i przecieram oczy ze zdumienia. Dawno nie miałem do czynienia z taką finezyjną ekwilibrystyką kościelnego kitu tłumaczenia spraw do niewytłumaczenia. Bo cóż to znaczy że ,,nie znamy jednak Jego najgłębszych motywacji i tajemnic Jego sumienia”. Cóż to znaczy ? Otóż to, że możemy je przypisać każdemu kto czyni najpodlejsze rzeczy na tym świecie, bo nie znamy tajników jego serca. Nie znamy i tę wiedzę pozostawiamy Bogu na sądzie ,,zmarły podlega już tylko trybunałowi Miłosiernego Boga” i z tym sformułowaniem komunikatu zgadzam się w 100% . Jednakże naszej ziemskiej wiedzy pozostaje wiele publicznych wypowiedzi profesora Dębskiego odnośnie jego aborcyjnej praktyki, które nie zostały odwołane. Gdzie jego żal za to co uczynił tysiącom nienarodzonych dzieci? Księże rzeczniku chyba to powinno znaleźć się w tym komunikacie i to tłumaczyłoby wszystko, a tak otrzymaliśmy kit i nic więcej. Dzisiaj sprawując Eucharystię, stojąc przy ołtarzu wspominając wszystkich wiernych zmarłych będę i wspominał także profesora Dębskiego zaliczając go do tego grona. Chociaż nigdy nie usłyszanemu jego takiej deklaracji.

Nie piszę świętej pamięci, bo w takiej się nie zapisał wśród wiernych Kościoła Katolickiego, chociaż Bóg mi świadkiem, że mam w sercu pragnienie aby takiej był w Sercu Boga.

Ks. Tomasz Kancelarczyk, który wie że człowiekiem jest od poczęcia, a wierzy że wraz z poczęciem Jezus Chrystus stał się jednym z nas.

Ps. Przypuszczam, że w kontekście pogrzebu profesora mogą się pojawić banery z porozrywanymi ciałkami zabitych nienarodzonych dzieci. Mam nadzieję, że przed Bogiem będą oni jego obrońcami, chociaż po ludzku jest to dla mnie nie do pojęcia, no ale kuria warszawska wie lepiej.

Od redakcji strony:
A tak się urabia publikę „kanonizując” prof. Romualda Dębskiego, zwolennika aborcji. Oto pożegnalne zdjęcie prof. z jego kliniki – Na stronie Dębski Clinic możemy oglądać zdjęcie profesora opatrzone wierszem ks. Jana Twardowskiego.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

58 odpowiedzi na „Ks. Tomasz Kancelarczyk: Co to za kit? Prof. Dębski nie był katolikiem, on był był zwolennikiem aborcji eugenicznej

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino
    opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    • SOWA pisze:

      Decyzja A.Warszawskiej jest moim zdaniem haniebna, bo ten uważany przez ludzi za cudotwórcę lekarz mienił się za BOGA i podejmował decyzję o tym , że to dziecko ma żyć a tamto ma nie żyć bo jest zbyt chore.Dlaczego odmawiał choremu dziecku przyjścia na świat , przytulenia przez matkę i odejścia w jej kochanych ramionach , godnego przyjęcia sakramentu chrztu i godnego pochówku.Był zwolennikiem abortowania przed narodzeniem. Rozerwanie niewinnego dziecka w łonie matki, zadania mu niewyobrażalnego cierpienia i to według niego tego co postawił się na miejscu BOGA miało być lepszym złem.Ta decyzja ujawnia , że przedstawiciele KK niszczą Go od wewnątrz, sprzeniewierzając się nauczaniu KK, wprowadzają niepewność wśród wiernych .Piszę to ja Wierny Katolik, którego nikt i nic nie zwiedzie, ten co doświadczył łaski BOGA-SOWA

  2. eska pisze:

    „On nie wierzył w cuda, on je czynił.” – Tak o zmarłym profesorze powiedziała jego żona. Jeśli kuria warszawska nie zna tajników sumienia zmarłego ani jego postawy wiary czy stosunku do pierwszego przykazania (bo do piątego zna!), to najwidoczniej nie starała się nawet dowiedzieć.
    Modliłam się przed śmiercią p. Dębskiego żarliwie o jego nawrócenie i przyjęcie Bożego Miłosierdzia. Ale postawą kurii jestem zniesmaczona!

    • Mateusz pisze:

      Gdy patrzę jak umiera moja Weroniczka (przestały pracować nerki i nadal jest krew rozlana w mózgu) i jak na położnictwie potraktowali moją żonę to dopiero teraz tak do końca zdaje sobie sprawę jak wielkim grzechem jest aborcja i jak mocno narażeni na potępienie są ci którzy się do niej przyczyniają…gdy nas boli los tych dzieci i nie raz w nerwach byśmy puścili takim ludziom wiązankę, to o ileż Boga boli los jego aniołków ze wywyższa je w niebie i jak mocno karci tych którzy świadomie się do takiego losu tych najbardziej niewinnych dzieci przyczyniają. Bądź nam miłościw…przepuść nam Panie..

      • wobroniewiary pisze:

        Mateusz, Weroniczka cierpi, nie wiemy ile pożyje – ale żyje! I to Bóg zdecyduje, kiedy ją wezwać do siebie. A Wy macie serca pełne miłości i czyste sumienia!

        A tu w przypadku prof. Dębskiego zapomina się o aborcji, o tym, że owszem Bóg każdemu jest gotów okazać Swe miłosierdzie, ale każdy musi najpierw uderzyć się we własne piersi i rzec „mea culpa”, że Komunia św. to nie siane, że się każdej krowie należy itp. itd.

    • wobroniewiary pisze:

      Poczytaj peany na cześć prof. i komentarze „komisji kanonizacyjnej” – ks. Sowa, ks. Lemański…

      A my, którzy śmiemy cokolwiek złego zauważyć – faryzeusze, nieszczęśnicy, plemię żmijowe jesteśmy
      Link do peanów:https://www.facebook.com/justyna.kobus/posts/10205024097879605?hc_location=ufi

  3. kropka pisze:

    Ks. Dariusz Kowalczyk na fb:
    Katolicy, którzy milczeli albo wyrażali zadowolenie, jak HGW wyrzucała prof. Chazana z pracy, dziś na różne sposoby usprawiedliwiają, a wręcz gloryfikują zmarłego prof. Dębskiego. To walczymy z aborcją eugeniczną, czy nie?

  4. Ania pisze:

    ,,W latach 2011-2018, według informacji podanych przez szpital, na oddziale kierowanym przez doktora Dębskiego, zabito poprzez aborcję 783 dzieci. W jednym tylko roku 2017 zabito tam 131 dzieci” – przypomniał w liście Mariusz Dzierżawski.

    ,,Romuald Dębski wielokrotnie zabierał głos w debacie publicznej, opowiadając się za dopuszczalnością aborcji eugenicznej, w tym również za aborcją dzieci podejrzanych o Zespół Downa” – napisał dalej.

    Co na to Archidiecezja Warszawska?

    http://www.fronda.pl/a/archidiecezja-warszawska-zabrala-glos-ws-pogrzebu-debskiego,120423.html

  5. Bakluk pisze:

    Maria Simma pisze o takim Panu, który zawsze chodził do kościoła i był oburzony, że kobieta, która popełniła aborcję i żyła rozwięźle miała katolicki pogrzeb. Okazało się, że ta kobieta jest w niebie, a ten pan w czyśćcu. Ona wzbudziła w sobie żal w ostatnich sekundach życia, on był sprawiedliwy.

    • wobroniewiary pisze:

      Nie słychać, by co niektórzy wzbudzili w sobie żal….

      • eska pisze:

        W tym rzecz. Jeśli profesor wzbudził sobie żal i wycofał się w swym sercu z głoszonych wcześniej poglądów, to – jako że jego działalność była publiczna – powinno to zostać podane do publicznej wiadomości. A nie jest – jest tylko mydlenie oczu, że nie wiemy, co miał do końca w sercu i sumieniu. Jeśli – jak wypowiada się Kuria Warszawska – został zaopatrzony sakramentami, to jak rozumiem spowiednik jednak WIE, czego penitent żałował, a czego nie. No chyba, że enigmatyczne wyrażenie „zaopatrzony sakramentami” nie oznacza sakramentu pokuty, a na przykład tylko ostatnie namaszczenie…
        Wystarczyłby jasny przekaz: „prof. Dębski przed śmiercią żałował za swą postawę wobec aborcji eugenicznej.” A takiego przekazu z Kurii nie ma, tylko jest mydlenie oczu, że „nie wiemy”.
        Nikt nikomu nie zabrania nawrócenia, wielu tutaj się o nie dla prof. Dębskiego modliło i wielu cieszyłoby się, gdyby ono nastało a on miał szansę cieszyć się wieczną bliskością Boga – tak jak wzruszali się i cieszyli tutaj: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/tag/rudolf-hess/
        Natomiast jeśli się już wyszukuje na poparcie katolickiego pogrzebu takich argumentów, że ktoś był ochrzczony, to chyba ze znalezieniem argumentów mocniejszych i odnoszących się do jego postawy jest dość słabo…

      • Kaśka pisze:

        Nie wiemy, czy tego żalu nie wzbudził w ostatniej minucie swojego życia, to jest tylko Bogu wiadome.

        • wobroniewiary pisze:

          Dokładnie, ale mam prawo pisać „non possumus” na jego „kanonizację” i gloryfikację – zgadzam się z argumentami ks. Tomasza Kancelarczyka!

        • Kaśka pisze:

          Masz prawo, jak najbardziej. Jednak wydaje mi się, że bardziej na miejscu byłoby nie mieszać się do dyskusji. Jest jeszcze rodzina, której uczucia należy uszanować. Wiem, że nie skreślamy człowieka, tylko jego czyny, jednak wydaje mi się, że skoro pogrzeb się już odbył dyskusja jest niepotrzebna i może nawet szkodliwa.

        • wobroniewiary pisze:

          Wpis powstał przed pogrzebem a dyskusja zawsze jest potrzebna
          Bo za kilkadziesiąt lat – niszcząc Kościół nauczanie Kościoła na maksa – będą dla wszystkich domagać się pochówku katolickiego, bo wiadomo „jak trwoga to do Boga”

  6. Renia Z. pisze:

    Proszę Ciebie Matko Boża uproś Nam u swojego Syna łaskę rozeznania. Abyśmy mogli i umieli z czystym sumieniem i sercem podejmować decyzje dotyczące życia publicznego i rodzinnego. Proszę o Boże błogosławieństwo dla mojej rodziny i abyśmy umieli odczytywać i pokonywać te wszystkie trudności które doświadczamy.

  7. Tekst warty uwagi:

    Światło między zgorszeniami.
    Co chrześcijanin powinien myśleć w sprawie katolickiego pogrzebu prof. Romualda Dębskiego? Może zamiast myśleć wpierw powinien się pomodlić?!
    https://www.gosc.pl/doc/5251772.Swiatlo-miedzy-zgorszeniami

    • wobroniewiary pisze:

      Jestem w szoku, że to polecasz!!!
      1. Modliłam się za duszę prof. Dębskiego
      2. Wiem, że on przyjął namaszczenie chorych, ale czy będąc w stanie krytycznym na OIOM-ie świadomie odżegnał się od aborcji?
      3. Mam prawo o to pytać, bo inaczej będzie „róbta co chceta, potem krzyżyk z namaszczeniem na czole” i „witajcie w raju!!!

      • „ale czy będąc w stanie krytycznym na OIOM-ie świadomie odżegnał się od aborcji?”
        No właśnie, tego nie wiem i dlatego ani nie potępiam prof Dębskiego ani go nie bronie, wkleiłem tylko jeden z ciekawych głosów na jego temat.
        Może było jak z Rudolfem Hessem, może jak z łotrem na krzyżu a może do końca był zatwardziałym (jak ten drugi łotr) aborcjonistą który nic złego nie widział w tym co robił?

      • Kri pisze:

        Prof.Debski wie juz wszystko, to czego my o nim nie wiemy no moze nie musimy wiedziec…Pogrzeb katolicki, oczywiscie bez peanow na czesc zmarlego, skromny, niczego nie zmieni, choc moze pomoc przez modlitwe, w sytuacji duszy, bo ta juz wybrala swoje miejsce TAM gdzie chce byc !!!

        • eska pisze:

          Dla owej duszy ten pogrzeb rzeczywiście być może nic nie zmieni. Kontrowersje dotyczą tego,jaki przekaz idzie w świat dla POZOSTAŁYCH dusz, które jeszcze żyją – i to Ewa sygnalizuje w punkcie 3.
          Każdy rodzic i wychowawca wie, a i uczniowie wiedzą tym lepiej, że jeśli się pobłaża w klasie jakiemuś łotrowi, to on potrafi za sobą pociągąć i zdemoralizować większą grupę.A jeśli nie za sobą – to uczniów demoralizuje postawa pobłażających nauczycieli – „bo skoro on się nie stara a się mu pobłaża, to czemu ja mam się starać, być uczciwy, wnosić wiele trudu, a mieć z tego tyle co on?”

          Moi rodzice są osobami niewierzącymi i doskonale wiem, że gdyby teraz zmarli, to ksiądz nie ma podstaw do udzielenia im pogrzebu katolickiego – chyba, że idziemy tym torem, że byli ochrzczeni. Bóg mi świadkiem, jak bardzo mnie to uwiera i jak bardzo pragnę dla nich nawrócenia przed śmiercią (i się o to modlę). Jednak zdaję sobie sprawę, że poniosą konsekwencje swoich wyborów – i jeśli nie otworzą się na łaskę wiary – to cóż mam zrobić? Domagać się dla nich o katolicki pogrzeb? Nie uważam – to się skądś wzięło, że nie każdemu księża wyrażają zgodę na katolicki pochówek i funkcjonuje to słusznie w Kościele od wieków. Ale w razie czego precedens teraz mam – mogę iść do księdza i żywcem zacytować argumentację Kurii Warszawskiej.
          Ja mam świadomość, że to w niczym moim rodzicom nie pomoże. Ale są inni, którzy patrzą nieco płycej. Przecież już od jakiegoś czasu pojawiają się w mainstreamowych mediach artykuły, gdzie się relacjonuje głosy oburzonych bliskich, że ksiądz odmówił jakiemuś zmarłemu katolickiego pochówku. Teraz ludzi domagających się tego „na żądanie” będzie coraz więcej. I zastanawiam się, czy tym sposobem Kuria Warszawska nie „dopomaga” wręcz do grzechu przeciw Duchowi Świętemu – zuchwale grzeszyć do ostatniej chwili i liczyć na miłosierdzie dopiero w momencie śmierci. Stąd właśnie głosy wiernych o zgorszeniu.

        • Monika pisze:

          W pierwszym momencie dokładnie o tym samym pomyślałam co Eska, to znaczy jaki to jest przykład dla młodych, dla przyszłych pokoleń, dla każdego i do czego to prowadzi, czym skutkuje? Nietrudno się domyślić, bo zło się szerzy właśnie w taki sposób – najbardziej podstępnie jak tylko potrafi.
          Czy takie postawy mamy zachwalać i rozpływać się nad nimi, czy raczej ganić? Czy należy je gloryfikować zamiast promować i nagłaśniać przede wszystkim postawy zgoła odmienne, które wskazuje nam nasza Matka – Kościół? A skoro biskupi tak to tłumaczą i czyny złe usprawiedliwiają, to nie dziwię się, że niejedna osoba zaczyna mieć mętlik w głowie, bo myśli: to kogo mam słuchać, by nie pobłądzić w drodze do Nieba, do Boga?
          Przede wszystkim stawiać Boga na pierwszym miejscu, słuchać bardziej Boga niż ludzi.

        • Monika pisze:

          Z Ewą rozmawiałyśmy na Skype i Ewa powiedziała coś takiego, na moje pytanie co na to powiedziałby egzorcysta, czy zawsze i wszędzie zalecałby modlitwy, np. za Hitlera, za nazistę czy innego sprawcę holocaustu czy rzezi (lub za opętanego) – Ewa odpowiedziała mi w ten sposób:
          „ja się modlę a NMP dysponuje moimi modlitwami
          koniec dylematu
          wszystko a więc modlitwy oddaję Maryi”

          Czyli: modlitwa za Hitlera czy sprawcę Holocaustu?
          Odp egzorcysty byłaby: tak zalecałby, bo by powiedział: ty się módl, jak zbawiony to mu pomogą a jak potępiony, to Bóg modlitwy da komu innemu a on jeszcze większe męki poniesie.

  8. Francuski polityk nieźle odleciał! „Przestańcie się rozmnażać. Trzeba przyjąć migrantów”
    „Ograniczenie rozrodczości, ograniczenie liczby urodzin pozwoliłoby lepiej przyjąć migrantów, którzy stukają do naszych drzwi. Kraje rozwinięte powinny posunąć się i dać innym miejsce, ponieważ swoim stylem życia niszczą planetę. Gdyby ci bogaci przestali się rozmnażać, a zostawili to tym, którzy pukają do ich drzwi, świat byłby szczęśliwszy.”
    – stwierdził Yves Cochet, który ministrem we francuskim rządzie był w latach 2001-2002.
    https://niezalezna.pl/252888-szok-francuski-polityk-niezle-odlecial-przestancie-sie-rozmnazac-trzeba-przyjac-migrantow

  9. Witek pisze:

    Ile słów, ile bólu, ile zgorszeń…, mam za patrona w tym roku:
    bł. KS. JERZY POPIEŁUSZKO – Praktyka
    Modlę się za tych, którzy nie mają odwagi publicznie przyznawać się do wiary i wartości chrześcijańskich.
    Zaczynam dzień walką i kończę go walką, zaledwie się uprzątnę z jedną trudnością, to na jej miejsce powstaje dziesięć do zwalczenia, ale nie martwię się tym, bo wiem dobrze, że to jest czas walki, a nie pokoju (Dz. 606).
    Już się nie dziwię… zbieram siły do dalszej walki i staram się by nie wybuchnąć…

    • eska pisze:

      „zaledwie się uprzątnę z jedną trudnością, to na jej miejsce powstaje dziesięć do zwalczenia” – jak ja to dobrze znam…
      Dziękuję, Witku, że to wkleiłeś. Pozostała część słów św. Faustyny to dla mnie pociecha i umocnienie.

  10. Renata Anna pisze:

    Mój Patron; św. WINCENTY PALLOTTI

    Praktyka
    Modlić się będę
    za ludzi ochrzczonych,
    żyjących w świecie,
    aby coraz pełniej włączali się
    w dzieło ewangelizacji.

    Przesłanie
    Kiedy raz zapytałam Pana Jezusa,
    jak może znieść tyle występków
    i różnych zbrodni, i nie karze ich
    – odpowiedział mi Pan:
    Na ukaranie mam wieczność,
    a teraz przedłużam im czas miłosierdzia,
    ale biada im, jeżeli nie poznają
    czasu nawiedzenia Mego.
    Córko Moja, sekretarko Mojego miłosierdzia,
    nie tylko cię obowiązuje pisanie i głoszenie
    o Moim miłosierdziu, ale wypraszaj im łaskę,
    aby i oni uwielbili Moje miłosierdzie (Dz. 1160).

  11. Renata Anna pisze:

    Wincenty Pallotti święcenia kapłańskie przyjął 16 maja 1818 roku w Bazylice Laterańskiej w Rzymie. Swoją Mszę prymicyjną odprawił we Frascati.

    Apostolska działalność Pallottiego, inspirowana słowami św. Pawła: „Być wszystkim dla wszystkich”[7], wychodziła naprzeciw „znaków czasu” pogłębiających dystans między ludźmi świeckimi a Kościołem[8]. Duchowny podejmował więc różnorakie posługi.
    Myśl powszechnego apostolstwa, czyli zaangażowania wszystkich członków Kościoła w ewangelizację towarzyszyła Wincentemu Pallottiemu od czasów kleryckich.

    Od lat 30. XIX w. organizuje w swoim mieszkaniu spotkania ludzi o podobnym spojrzeniu na sprawę. Do najściślejszego grona należą zarówno duchowni (np. ks. R. Melia), jak i świeccy (Jakub Salvati, Tomasz Alcuschi).

    Jak opisuje ks. E. Weron, w dniu 9 stycznia 1835 roku, po Mszy św., Pallotti otrzymał szczególne natchnienie, które opisał w swoim Dzienniku duchowym. Od tej chwili czuł się zobowiązany do założenia dzieła apostolskiego w celu pozyskiwania dla Boga osób niewierzących lub inaczej wierzących, dla ożywiania wiary i miłości wśród katolików oraz do pełnienia czynów miłosierdzia[10]. Dzieło to Pallotti nazywał Apostolstwem Katolickim lub Stowarzyszeniem Apostolstwa Katolickiego.

    11 lipca 1835 Stowarzyszenie otrzymało aprobatę papieża Grzegorza XVI. Od tej daty często liczy się historię księży i braci pallotynów, jednak w 1835 Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego nie oznaczało jeszcze kongregacji księży i braci.

  12. wobroniewiary pisze:

    Żeby była jasność – piszę na podstawie maili, telefonów, sms-ów i innych dobrych rad
    NIGDY NIE POTĘPIŁAM ŻADNEGO CZŁOWIEKA
    Czyny grzeszne – tak! Grzesznika – nie!

    Więc odróżniajmy żachnięcie się na „kanonizację grzesznika” i peany na temat jego katolickości (co wypływa z wielu publikacji)- od potępiania.
    Nie przypisujcie mi tego, do czego mi daleko.
    Na dziś wystarczy mnie na tej stronie i w tym temacie -szykuję jeszcze bardziej dyskusyjny wpis!

    Ps. Nie życzę nikomu poronień, utraty dziecka w ogóle – wtedy inaczej podejdziecie do spraw aborcji. Choćby wczorajsza akcja z franciszkanami wleczonymi po ziemi, bo mieli czelność być pod kliniką aborcyjną i wręczać róże – ich nikt nie kanonizuje, nie czyni bohaterem.

    Będę może bezczelnie ostra – ale może jakby pokazać prawdę i dać zdjęcie profesora ze strzępami rozerwanego w wyniku aborcji dziecka – niektórzy odkochaliby się w tym „słodzeniu” i popieraniu aborcji, popieraniu PIS-u odnośnie polityki aborcyjnej i słuchaliby Boga, który powiedział w V przykazaniu „Nie zabijaj”!!!

    • Jolantae pisze:

      Nic dodać nic ująć! A ostrym trzeba nam być w kwestiach fundamentalnych. Mamy być gorący jak mawiał Pan.

      • Ania W. pisze:

        Mój patron na 2019

        Patron

        św. WOJCIECH Patron naszej Ojczyzny

        Praktyka

        Modlę się o to, aby ochrzczeni Polacy
        dążyli do świętości, a przez to stawali się
        największym skarbem Ojczyzny.

        Przesłanie

        Zrozumiałam, że wszelka dążność do doskonałości
        i cała świętość jest [osadzona] na wypełnieniu woli Bożej.
        Doskonałe spełnienie woli Bożej
        jest dojrzałością w świętości,
        tu na wątpliwości nie ma miejsca (Dz. 666).

    • Daga pisze:

      Pani Ewo życzę dużo siły cierpliwości i błogosławieństwa. Dziekujemy za prowadzenie strony 🙂

  13. Polak 79 pisze:

    Ja tam nie wiem jak to było z doktorem Debskim . Znam wielu ludzi także znajomych i członków rodziny którym Dębski pomógł .
    Ale szlak mnie jasny trafia i najmocniej przepraszam Za brutalne słowa ale Ja jako katolik uważam, że opluwanie zmarłego szczególnie przez poszczególnych księży czy takich ludzi jak pan Dzierżawski z organizacji Pro Life jest haniebne !!!!
    Prof. Dębski jak każdy lekarz ginekolog wykonujący zabieg aborcji na pewno nie robił tego z premedytacją , każdy lekarz pyta się pacjentki czy na pewno ma to zrobić , czy jest pani pewna .
    Więc to obciąża tylko i wyłącznie kobietę jeżeli się na to zgodziła . A wy z doktora Dębskiego i innych ginekologów którzy dokonują aborcji robicie potworów stawiając na równi z doktorem Mengele z Auschwitz , aborcja czy eutanazja to jest tylko i wyłącznie decyzja pacjenta.
    Tak samo jak leki przepisane przez lekarza w przychodni to tylko i wyłącznie nasza sprawa czy my się do jego zaleceń zastosujemy i będziemy brali leki, które Nam przepisał czy to wszystko olejemy!!
    Jeżeli już mowa o ochronie życia to czemu kościół, księża czy Dzierżawski i inne organizacje praw człowieka w Polsce nie protestowały gdy z honorami chowana generała Jaruzelskiego komunistę, który miał krew na rękach tysięcy ludzi. Człowieka który w upokarzający sposób często poniżej godności ludzkiej urządzał czystkę żydowską w wojsku w 1967, człowieka który w grudniu 1970 na protestujących wysłał czołgi i milicję , człowieka który w grudniu 1981 roku wprowadził stan wojenny w wyniku którego zabito wielu ludzi a aresztowano i pozbawiono praw człowieka ogromną ilość społeczeństwa ?? To dokonanie aborcji przez lekarza na prośbę pacjentki jest mniejszym grzechem niż wysłanie czołgów na własny naród ??
    A jak już mówimy o zabijaniu czy kościół nie widzi nic złego w udzielaniu ślubów lub chowaniu członków mafii i gangsterów ?? Zabicie kasjerki w banku dla chęci albo podłożenie ładunku wybuchowego jest wystarczającą okolicznością łagodzącą wg. kościoła by takiego członka mafii później pochować ?
    A co z konkwistadorami którzy w imię Boga zabijali nie winnych Indian którzy mieli prawo żyć i wyznawać wiarę nawet pogańską sprzeczną z naukami Kościoła ?? Ich nie należy potępić ??!!
    Czy może Cortes lub Pizzaro zasługują od razu na uznanie ich za świętych ?? Że dzięki armatom, krwi i brutalności nawrócili Amerykę Łacińską na właściwego Boga ???!!
    Nie mówię tego jako poganin bo Nim nie jestem , mówię to jako katolik, który nie znosi hipokryzji i opluwania innych !!

    • Ania pisze:

      Tomasz Terlikowski krytykuje Kurię ws. Romualda Dębskiego

      Tomasz Terlikowski skrytykował Kurię Warszawską za sprawę pogrzebu prof. Romualda Dębskiego. Wczoraj media, w tym portal Fronda.pl, opublikowały oświadczenie oświadczenie Kurii, która usprawiedliwia się z organizacji katolickiego pogrzebu lekarza (CZYTAJ TUTAJ). Władze archidiecezji warszawskiej twierdziły, że problemu nie ma, bo Dębski nie był objęty ekskomuniką. Terlikowski wskazuje, że to czysty absurd.

      ,,Dziwny komunikat Kurii w sprawie prof. Romualda Dębskiego. Dziwny, bo niestety rozmywający problem. Ekskomunika, która ciążyła na zmarłym nie była „ewentualna” – jak możemy przeczytać w komunikacie – ale realna” – napisał na facebooku publicysta.

      ,,Za każde uczestnictwo w aborcji na kobietę, bliskich, którzy ją do tego nakłonili, a także lekarza i położne, które przy niej asystują nakładana jest ekskomunika z mocy samego prawa. Nie trzeba jej ogłaszać. Passus na temat tego, że żadne inne kary nie były na zmarłego nałożone jest więc pozbawiony znaczenia. Oczywiście możemy przyjąć, że sakramenty na łożu śmierci zniosły karę ekskomuniki (jeśli tak było to chwała Panu), ale pozostaje jeszcze kwestia publicznego zgorszenia” – wskazał następnie.

      ,,Zmarły, mimo niewątpliwych zasług, nie tylko wykonywał aborcję, ale też wytrwale i publicznie prezentował poglądy na jej rzecz. Ta postawa była i jest sprzeczna z nauczaniem Kościoła. Pogrzeb w kościele w takiej sytuacji sieje nie tylko zgorszenie, ale i zamieszanie. Jeśli można przez lata wykonywać aborcję, publicznie się za nią opowiadać, atakować tych, którzy reprezentują nauczanie Kościoła, a potem – bez odwołania swoich poglądów – otrzymać pogrzeb katolicki to powstaje pytanie, czy rzeczywiście kwestia obrony życia jest istotna dla Kościoła” – argumentuje celnie autor.

      ,,Miłosierdzie Boże jest wielkie, nikt nie ma prawa osądzać obecnie stanu profesora, ale… to nie oznacza, że Kościół nie może i nie powinien przypominać, także w symboliczny sposób prawdę o dramatycznym wymiarze aborcji. To jest zabicie niewinnego dziecka, za które św. Jan Paweł II wprowadził ekskomunikę latae sentetiae. I nikt tego nie odwołał” – zakończył.

      I trzeba się z tym w pełni zgodzić. Mamy do czynienia z bardzo poważnym i bolesnym skandalem.

      http://www.fronda.pl/a/tomasz-terlikowski-krytykuje-kurie-ws-romualda-debskiego,120458.html

    • wobroniewiary pisze:

      Taaak, to był iście katolicki pogrzeb
      (…) Na cmentarzu głos zabrał między innymi syn profesora. Przemówienie wygłosił także były prezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Wzruszony dziękował zmarłemu: „za to, ze pojawiłeś się w moim życiu, za to, że byłeś przyjacielem, który nigdy nie zawiódł”. Na koniec z głośników słychać było piosenki Budki Suflera i Czesława Niemena.

      Sorry – ręce i nogi opadają a ten transparent uważam za potrzebny!

      https://v.wpimg.pl/NTc5ODc4Jz1MemByVwA2YFYNYCBNQz49DlJhNA8bfWJRBHZ3VQNjZVsAf3JQBHliUBo_NgxYJzIGGyU0BA==

      https://wiadomosci.wp.pl/przeciwnicy-prof-romualda-debskiego-nie-uszanowali-zmarlego-przyszli-na-pogrzeb-6334906659026561a

    • eska pisze:

      1. Opluwanie jest mówieniem o kimś nieprawdy. A o tym, że prof. Dębski opowiadał się za aborcją eugeniczną, wiadomo powszechnie, że jest to prawdą.
      2. O tym, że aborcja czy eutanazja jest wyłącznie sprawą pacjenta możesz sobie uważać, ale stoi to w sprzeczności z nauczaniem Kościoła Katolickiego, do którego – jak deklarujesz – należysz. Św. Jan Paweł II określił to jasno i jest to przypomniena w komentarzu Ani.
      3. Nie wiem, po co te pozostałe wywody odnośnie konkwistadorów itd. Czy ma to być argument, że do zbioru spraw, które nie zostały potraktowane jak należy, możemy dodawać kolejne?

      • eska pisze:

        Cytat ze świadectwa Glorii Polo, gdy była przed Bożym sądem: „Wiecie, Pan pokazał mi wszystkie te rzeczy, których nie jesteśmy w stanie ujrzeć naszymi ziemskimi oczyma, w „Księdze życia”. Ukazał mi, co się wydarzyło, gdy lekarz przeprowadza aborcję. Zobaczyłam tego lekarza, jak trzymał coś na kształt obcęg, którymi chwycił dziecko i rozdrobnił je na kawałki. Dziecko krzyczy z całej siły. O mój Boże, tak bardzo krzyczy. Każde dziecko mianowicie otrzymuje zaraz po poczęciu duszę, całkowicie dorosłą i dojrzałą, gdyż nie rośnie ona tak jak ciało. Bóg stwarza ją już całkowicie ukształtowaną. Natychmiast po tym, jak doszło do połączenia plemnika z komórką jajową, tworzy się nieskończenie piękny, świetlisty promień. Światło owe wygląda jak słońce, które wychodzi ze świetlistego blaku Boga Ojca i Jego nieskończonej Miłości. W tym samym momencie ta stworzona przez Niego dusza jest już dojrzała i dorosła. Jest doskonała, jest obrazem Boga. To młode życie jest zatopione w Duchu Świętym, który pochodzi z Bożego serca. Łono kobiety, które poczęło, pełne jest tego światła, blasku zjednoczenia Pana z nowo stworzoną duszą. I gdy mordercy i personel klinik aborcyjnych chwytają dziecko obcęgami i rozczłonkowują je, jak bardzo walczy o życie ta maleńka istota. Zobaczyłam, jak Pan drżał i wzdrygał się, gdy wyrywali z Jego rąk tę duszę. Gdy zabija się takie dziecko, to ono tak głośno krzyczy, że całe Niebo drży i trzęsie się. W moim przypadku, gdy pozwoliłam uśmiercić dziecko, słyszałam jego głośny i rozdzierający serce krzyk. Słyszałam także, jak Jezus jęczał i cierpiał na krzyżu z powodu tej duszy i każdej innej duszy, która jest abortowana i której odmawia się prawa do życia. Spojrzenie Pana na krzyżu było tak pełne bólu, nie da się opisać, jakie cierpienie musiał znosić z tego powodu! Gdybyście mogli to zobaczyć, nikt nie odważyłby się dokonać aborcji. (Pani Polo ponownie przerywa przemówienie i zaczyna płakać.)”>

        Click to access Swiadectwo.pdf

    • Maggie pisze:

      @Polak79: … naprawdę „tylko wina kobiety”….⁉️
      a chyba cały w tym ambaras aby dwoje chciało naraz …
      Kiedyś podobnie podchodzono do sprawy bimbrowników … ale przypuszczam, źe jesteś zbyt młody aby pamiętać czasy komuny.
      Język Twój ostrzejszy od najostrzejszej musztardy.

      • wobroniewiary pisze:

        Czyli mamy przesłanie „faceci możecie zabijać, wy nic nie winni, wy tylko wykonujecie wolę winnej”
        Litości!

      • Maggie pisze:

        @Polak 79. Pan Bóg osądził zmarłych i osądzi żyjących: Memento Mori.

        Chyba „nieco” przesadzasz pretensjami do księży. George Washington trzy godziny przed śmiercią wezwał księdza, by dać się ochrzcić.

        Jeśli chodzi o gen Jaruzelskiego to w sumie bardzo skomplikowana postać … ta krew jest straszna … ale nie można zapominać iż informacje przekazane przez płk.Kuklińskiego NIE były wyssane z palca i USA miało satelitarny wgląd, że czerwoni bracia „trzymali wartę” wokół naszych granic .. a nawet oficjalnie mieli liczne bazy na terenie PRL.

        Dlatego, że nie można nazwać płk. Kuklińskiego kłamcą i biorąc pod uwagę jaką cenę zapłacił on i jego rodzina .. może byś przestał ziać nienawiścią .. również i do generała; pamiętając, że SPRAWIEDLIWOŚĆ WYMIERZA TYLKO PAN BÓG. Hipokryzją jest trzymanie nienawiści w sercu … Wroga najtrudniej kochać i najtrudniej za takiego się modlić.

        Jezu Ty się tym zajmij … abyśmy gniewem (nawet słusznym) i nienawiścią (unicestwiającą dobro w duszy) paśli zło, ale abyśmy z miłości do Ciebie potrafili ofiarować Tobie nasze troski, niepokoje, cierpienia, walki duchowe etc oraz przyjmować Twoje Wyroki bez buntu. Niech nie będziemy jak zawistny brat „Syna Marnotrawnego”.
        Jezus jest Panem❣️

        • Maggie pisze:

          Uciekło „nie”, bo powinno być „abyśmy …. NIE paśli zła …”

          Polaku79, mylisz się i do tego w Twej mowie wiele słów .. a prawdy w nich ani widu ani słychu, choćby z lupą szukać.

          Zachłystywanie się i dęcie w tą orkiestrę nadętą, świadczy tylko o tym, że stanąłeś na rozdrożu iluzji/kłamstwa i manipulacji, tępo dmących „rytmami umpa-pumpa” w oczy.

          Skoro sercem jesteś tak blisko tej fanfaronady .. to może … przejrzyj sprzed lat dokumenty, z których wynika, że lwia (!) część ze zbiórek nie na służbę zdrowia jest zwyczajowo „rozdysponowana” … a pensyjki zatrudnionej rodzinki i wydatki na dmuchanie w puzon użyteczności, wielokrotnie przerastają wartość ochłapu rzuconego na zbożny cel.

          W wypowiedzi swojej nie widzisz u siebie tego, co sam w chwilach „emocji” innym zarzucasz ….
          Nie przypadkowo trafiłeś na WOWIT, (jak wielu z nas) .. bo tu masz samym szansę na odwrót od „tego”: który się wielce trudzi, judzi i łudzi.

          Pan Od orkiestry, nie ukrywał, że jest za aborcją i eutanazją … więc CZY? TO … jest tą POMOCĄ (!), o której piszesz: „jego WOŚP pomógł wielu dzieciom ale też osobom starszym”…
          Osobiście dziękuję i z takiej „pomocy” rezygnuję: „Róbta bracie, co chceta, ale mnie wśród dmących w „puzon tej Orkiestry”, nie znajdzieta”.

      • Monika pisze:

        Niektórzy – znam niestety takich – co to tydzień w tydzień w kościele i Komunię Św. przyjmują, a jednocześnie TVN-y są ich drugim a może i pierwszym Bogiem, co potrafią wierząc o dziwo sami w to co mówią, wyrzucać z całą zajadłością, w swojej bezkompromisowej zapalczywości, wyliczając jednym ciurkiem kto wg nich jest temu całemu złu winien: czyli kościół, księża a na pierwszym miejscu wymieniają Ojca Dyrektora ks. Tadeusza Rydzyka, jakby on odpowiadał za cały Kościół i za każdego z osobna. Oczywiście mają się za prawdziwych katolików, z tym, że źródła, z których czerpią trochę nie takie, z których powinien czerpać katolik i co najgorsze widzą dobro tam gdzie panuje zło, jednocześnie dobro dla nich to herezja i zło w czystej postaci, zupełne pomylenie pojęć – skutki czerpania z niewłaściwych źródeł i zaślepienia. A jeśli świętokradzko przyjmują Komunię Św. to tym większe zaślepienie.

        Polak 79 bardzo przypomina mi tego pokroju „katolików”. Jak można takie rzeczy wypisywać na katolickiej stronie i wciskać, że jest się katolikiem? Sam próbuje wskazywać, które grzechy gorsze, a które wg niego mniej straszne, bo niby mniejszego kalibru. Czy można tak oceniać co jest mniejszym grzechem? A do tego w ten sposób nie pisząc prawdy, bo tak Jemu wygodniej? Jeśli już chce tak porównywać i decydować za Boga, którym grzechem Pan Bóg jest bardziej obrażany i uderzany, to niech napisze prawdę a nie używając tego typu zwrotów i porównań. Zwrotowi „krew na rękach tysięcy ludzi” czy „wysłanie czołgów” przeciwstawia „dokonanie aborcji przez lekarza na prośbę pacjentki” – jakby to była jedna pacjentka. Albo jakby to było lekarstwo – o czym zresztą pisze dalej.
        Czy rzeczywiście mniejszym grzechem jest aborcja czyli inaczej rzeź setek niewiniątek niż wysyłanie czołgów i krew tych dorosłych osób? Czy można to porównywać? Ale przede wszystkim czy tak patrzy Bóg? Czy my mamy robić to czy może raczej to do Pana Boga należy? Czy to w ogóle ma coś jeszcze wspólnego z naszą wiarą.

        Polak 79 daje swoją diagnozę, sprzeczną z tym co nakazuje Pan Bóg i w co wierzymy jako katolicy. Pisze, powielając takie bzdury jak ta: że „aborcja czy eutanazja to jest tylko i wyłącznie decyzja pacjenta.”
        To znaczy, że wg Polaka 79 lekarz nie ma wyboru? Bo co się stanie: zabiją go jak nie wykona wyroku śmierci? Czy może broń mu przykładali do skroni? A dr Chazan? Też nie podjął decyzji? Nie mógł podjąć tej decyzji, bo tłumaczył sobie, że to decyzja pacjentki?
        „Miłość to wybór i wierność wyborowi.”
        Okazuje się, że można, jeśli jest się katolikiem, zakładając, że nie tylko z nazwy ale naprawdę.

        Ale szczytem jest to: porównywać aborcję do leków? Czy to jeszcze można komentować? Czy tak pisze katolik? Nie uwierzę. Do którego kościoła więc chodził? Kogo słuchał, że takie brednie tu wypisuje? Mógłby równie dobrze napisać, że jest Cezarem lub Napoleonem. Już to jedno zdanie mówi wszystko:
        „Tak samo jak leki przepisane przez lekarza w przychodni to tylko i wyłącznie nasza sprawa czy my się do jego zaleceń zastosujemy i będziemy brali leki, które Nam przepisał czy to wszystko olejemy!!”
        – więc co mamy nie olewać zaleceń, bo lekarz zalecił aborcję, bo dziecko jest zagrożone? I od nas zależy czy zastosujemy się do zaleceń aborcji jak do zaleceń leków? Do jakich absurdów dochodzimy!

        Niektórzy w dostrzeganiu zła w kościele i udowodnieniu tego jak bardzo kościół jest zły cofają się w historii ile się da, nawet gotowi są cofnąć się do Adama i Ewy, by tym bardziej uwypuklić rolę kobiety (jedynie złą oczywiście), czyli dostrzegać winę tylko w kobietach. W szatana to oczywiście większość katolików nie wierzy, co jak wiemy pokazują badania. Ewa ostatnio przed Świętami miała próbkę wypocin jednego takiego, który ją mailami mocno obrażającymi zarzucał, nie dawał żyć a gorszych to już chyba nie mógł wymyślić. Jak Ewa ma to sama wszystko znosić? Ktoś może pomyśleć, że już przywykła, bo ciągle Ją to spotyka w życiu ale czy człowiek może tyle sam udźwignąć? To nie do pojęcia co wypisywał ten zaślepiony w nienawiści człowiek i nie dawał spokoju. Jeden horror miała przez niego, którym szatan się posługiwał jak marionetką. Jeszcze trochę i chyba zmuszona byłaby podać go do Sądu. Ale jak to bywa, jeden się odczepi a drugi przyczepia i tak w kółko.
        Strona robi dużo dobra dla każdego z nas – jak chyba żadna – to i napastliwość ludzi nie zna granic, są niczym wściekłe psy.
        To co czytamy tutaj, choć nas porusza, to nic w porównaniu ze spamem gdzie całe szambo i szatan ma używanie na Ewie. To tylko potwierdzenie jak dobra jest ta strona i ile dobra z niej wypływa co tak rozwściecza złego i każdy kolejny artykuł to ataki.

    • babula pisze:

      @Polak 79 -ja nie rozumiem Twojego argumentowania:
      1.winna kobieta dokonująca aborcji, niewinny lekarz wykonujący zabieg.
      Jeśli kobieta jest winna (a jest) to lekarz także. Jest współwiny, dokonuje on zbrodni na zlecenie.
      Gdyby ktoś np. z przyczyn politycznych zlecił zabójstwo płatnemu mordercy to oczywiście uznałbyś, że zlecający jest winny mordu. Tu jest dokładnie tak samo.
      2.”A jak już mówimy o zabijaniu czy kościół nie widzi nic złego w udzielaniu ślubów lub chowaniu członków mafii i gangsterów ?…”
      Kościół może udzielać ślubów, chować członków mafii, gangsterów,…każdy największy nawet zbrodniarz gdy Żałuje i postanawia poprawę uzyskuje Boże przebaczenie.
      To jak w przypowieści o robotnikach w winnicy – otrzymali takie samo wynagrodzenie ci co pracowali cały dzień i ci co przyszli na ostatnią chwilę do winnicy. I gdyby tę przypowieść zastosować do p. Dębskiego to można powiedzieć, ze przyszedł na ostatnią chwilę i Kuria Warszawska ma rację głosząc to co głosi.
      Pozostaje jednak problem pt. „”grzech cudzy” -w tym przypadku płynący ze zgorszenia.
      O tym kuria jak by zapomniała więc cala dyskusja ma sens. To nie „opluwanie” ale rozpaczliwy głos Kościoła, który domaga się nazwania rzeczy po imieniu. Jako lekarz prof. Dębski niewątpliwie miał zasługi, ratował ludzkie życie, wielu osobom pomógł i dobrze, że to powiedziano ale powinno się tez powiedzieć że pochwalał zabijanie i może sam zabijał (nie potrafię ocenić na ile jego decyzje o aborcji były uzasadnione medycznie bo się na ty nie znam i nie mam podstawowych informacji).
      Tego głosu zabrakło więc oburzenie jest słuszne i Ewa Ma Rację! Albo powiedzieć Prawdę o człowieku, że czynił dobrze ale też źle, żałował, otrzymał stosowne sakramenty i dlatego ma katolicki pogrzeb albo nie mówimy Całej Prawdy i nie robimy katolickiego pogrzebu.

  14. Witek pisze:

    Dobrze jest jak mówimy: tak – tak, nie – nie. Co ponadto, to…wszyscy wiemy. Nikt nie jest do końca zły, a Dobry jest tylko Bóg.
    5 przykazanie – Nie zabijaj. Nie da się interpretować – Nie zabijaj!
    Co ponad to….
    Czy pamiętacie ostatnie objawienie Mamy Naszej Maryi w Medjugorie?
    I ostatnie…kto teraz pilnuje Dogmatu Czystości WIARY? Odpowiedź powinna być całkiem inna, niż ta która się nasuwa… Dawniej takie pytania były by nie potrzebne. Był AUTORYTET.
    Pamiętajmy: nawet pozorów zła trzeba się wystrzegać.
    Pokój Pana Jezusa niech zapanuje w waszych sercach.

  15. Witek pisze:

    Dziękuję.Tak tak niedługo będą udowadniać, iż ludzie zachowujący wiarę i tradycje w Jedynego Prawdziwego Boga są sprawcami wszelkiego zła. Jaka jest moja odpowiedź na nasilenie tego draństwa, w Sylwestra zapisaliśmy się z żoną do Sztafety Różańcowej. Będzie huśtać:)

  16. ja pisze:

    Mój Patron na 2019 rok to
    św. MARIA MAŁGORZATA ALACOQUE
    Praktyka
    Modlę się,
    wynagradzając miłosiernemu Sercu Jezusa
    za wszystkich, którzy nie ufają Jego dobroci.
    Przesłanie
    Jezus dał mi poznać,
    jak Mu jest miła modlitwa wynagradzająca.
    – Mówi mi: „Modlitwa duszy pokornej i miłującej
    rozbraja zagniewanie Ojca Mojego
    i ściąga błogosławieństw morze” (Dz. 320).

  17. Polak 79 pisze:

    Może i w kwestiach aborcji doktor Dębski był kontrowersyjny ale nie można zapominać też że wielu kobietom w ciąży pomógł, że uratował wiele dzieci dlaczego w Polsce patrzy tylko na złe uczynki a nie na te dobre ??
    Owsiak jaki jest taki jest mnie też się jego zachowanie czasami nie podoba ale liczy się fakt, że jego WOŚP pomógł wielu dzieciom ale też osobom starszym , niech Ci co go opluwają przypomną sobie lata 90 gdzie Polska budowała się po komunie, brakowało pieniędzy na wszystko a Owsiak stworzył WOŚP, które pomogło wielu ludziom. Ci co go opluwają politycy, dyrektorzy szpitali, lekarze powinni iść do Fatimy na kolanach . Szczególnie rażące jest zachowanie sprzed kilku lat kilku dyrektorów szpitali w Warszawie którzy oburzyli się że sprzęt z WOŚP trafił do ich szpitali , powinni się cieszyć i dziękować ludziom którzy dali na orkiestrę pieniądze za, które można było kupić sprzęt medyczny, gdyby dyrektorzy byli ambitni to sami powinni postarać się o sprzęt ale większość dyrektorów szpitali to ludzie z POPiSowego partyjnego nadania którzy nic nie umieją i zżera ich zazdrość, że ktoś inny pomógł bo pewnie gdyby to oni kupili ten sprzęt to od razu by nie jeden dostał nagrodę od wojewody czy ministra zdrowia jaki to „wspaniały” dyrektor i tak dba o szpital .
    Pan Bóg rozliczać Nas będzie za uczynki i sądzę że bardziej się raduje że ludzie pomagają Caritasowi , WOŚP ,zanosi jedzenie do schronisk dla zwierząt czy pomaga bezdomnym ludziom a najbardziej się złości na tych co opluwają . Bo nie chodzi komu dajemy kto jest właścicielem danej organizacji czy fundacji ale liczy się to, że dzięki naszej przysłowiowej złotówce zostało uratowane życie oraz to, że pomogliśmy bo dobro do Nas wróci .

    • wobroniewiary pisze:

      I to jest twój ostatni komentarz u nas, bo ty piszesz takie bzdury, że po prostu szkoda czasu!!! Za to polecam czytanie – przyniesie wiele dobra i otworzy Ci oczy. Na początek proponuję ten oto artykuł:

      „Największy szkodnik służby zdrowia i chorujących”

      Rozwiązywanie nieistniejącego problemu i nazywanie tego ratowaniem życia- coś takiego tylko w Polsce! – napisał na portalu społecznościowym Łukasz Foltyn. Twórca Gadu-Gadu tłumaczy w swoim wpisie sposób działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
      Tuż przed kolejnym finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Łukasz Foltyn postanowił opisać sposób funkcjonowania fundacji Jerzego Owsiaka a także mechanizm dzięki któremu Polacy uważają, że działalność ta ma ogromny wpływ na polską służbę zdrowia.

      https://dorzeczy.pl/kraj/88853/Najwiekszy-szkodnik-sluzby-zdrowia-i-chorujacych.html

    • babula pisze:

      Do niedawna ja też myślałam tak jak Polak79 : ..”Owsiak jaki jest taki jest mnie też się jego zachowanie czasami nie podoba ale liczy się fakt, że jego WOŚP pomógł wielu dzieciom ale też osobom starszym ,..” I TO JEST NAJWIĘKSZE KŁAMSTWO SZATANA!
      Myślimy sobie: ten człowiek (Owsiak w tym przypadku) ma złe poglądy ale robi wiele dobrego więc należy go poprzeć -i dajemy symboliczną złotówkę lub więcej na ile nas stać. Miliony ludzi tak myśli i wspiera w ten sposób także to Zło, które on głosi. Bo oprócz osób świadomych, że poglądy Owsiaka nie są zgodne z 5 przykazaniem są też ludzie mniej świadomi, którzy sobie myślą: no, jeśli Nawet Owsiak tyle robiący dla ratowania życia jest za aborcją to widocznie to jest słuszne -i popierają aborcję idąc za świetlanym owsiakowym przykładem.
      Więc nie łudźmy się! Cel nie uświęca środków!
      Popieranie WOŚP = popieranie aborcji i eutanazji.

      • Monika pisze:

        A ile osób uwierzyło w to chwytliwe hasło: „róbta co chceta”? Do tego żyjąc tak jakby ono było jedynie słuszne i wciela je w życie.

      • Maggie pisze:

        No właśnie, Pan Od orkiestry nadętej, nie ukrywał, że jest za aborcją i eutanazją … więc CZY? TO … jest tą POMOCĄ (!), której Polak79 broniąc pisze: „jego WOŚP pomógł wielu dzieciom ale też osobom starszym”…
        Osobiście dziękuję i z takiej „pomocy” (na tamten świat) dla siebie i bliźnich rezygnuję sumując: „Róbta bracie, co chceta, ale mnie wśród dmących w „puzon tej Orkiestry”, nie znajdzieta”.

        • wobroniewiary pisze:

          Ja już nie wpuszczam jego komentarzy

        • Maggie pisze:

          Oby miał czas na rozmyślanie i w miejsce agitacji „puzonowo-dętej” i anty-klerykalnie przegiętej: Niech to „odizolowanie” wyjdzie mu na Dobre i na zrozumienie „prawideł czasów ostatecznych”. Niech Matka Najświętsza prowadzi Bożymi ścieżkami. Jezu Ty się tym zajmij❣️🙏🏻💕

  18. kropka pisze:

    Ne jestem od osądzania tym bardziej, że prof. jest już na Sądzie Bożym, ale warto przypomnieć

    https://stopaborcji.pl/romuald-debski-herod-2017/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s