Ks. Marek Wasąg – Współczesny Wielki Ucisk: kiedyś Boga zabraniano, dziś chrześcijanie sami wyrzucają Go z serca!

Pan Jezus do Alicji Lenczewskiej:
„Chrześcijanie i Kościół muszą być ukrzyżowani, aby dopełniła się Ofiara Moja i aby nastąpiło zmartwychwstanie ludzkości w Duchu Świętym. Będę umierał powtórnie w ludzie Moim, aby Duch Święty odrodził ludzkość. Jest czas ofiary Kościoła – czas ofiary chrześcijan. Czas Ofiary Krzyżowej Mojego Ciała, którym jest Kościół. Dlatego potrzebne jest świadectwo wiary, modlitwa i umartwienie w intencji ratowania ludzkości i świata przed zatraceniem się w szatanie. Kościół musi obumrzeć, aby odrodzić się na nowo przez zmartwychwstanie w pełni mocy Bożej i zajaśnieć blaskiem Ducha Świętego”

Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Jezus powiedział do swoich uczniów: «W owe dni, po wielkim ucisku, „słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą spadać z nieba i moce na niebie” zostaną wstrząśnięte. Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i „zgromadzi swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi po kraniec nieba”. A od figowca uczcie się przez podobieństwo. Kiedy już jego gałąź nabrzmiewa sokami i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie te wydarzenia, wiedzcie, że to blisko jest, u drzwi. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec».

Ks. Marek Wasąg pobłogosławił mnie, zezwolił na dokonanie tego wpisu i sam poleca się naszym modlitwom oraz prosi o modlitwę za kapłanów, z którymi od dziś  będzie uczestniczyć w rekolekcjach kapłańskich

Fragment homilii ks. Marka Wasąga

(…) Właśnie tak będzie, jak jest napisane, bo Słowo Boże mówi, że „ani jedna kreska się nie zmieni. Ziemia i Niebo przeminą, ale Moje słowa nie przeminą”. I to przyjście w chwale dokona się: raz – poprzez kataklizmy, i dwa – poprzez wielkie cierpienie. Poprzez wielkie oczyszczenie.  I kiedy popatrzymy na historię Kościoła, to takich czasów było sporo, takich „owych dni”. Dzisiejsza Ewangelia rozpoczyna się słowami „w owe dni, po wielkim ucisku, słońce się zaćmi”. Najpierw będzie ucisk! (…) Pan Jezus nie mówi, nie precyzuje tych „owych dni”, co więcej On mówi, że nikt nie wie, kiedy to będzie. Ja już w życiu przeżyłem chyba z 15 zapowiedzi „końca świata” przez takich czy różnych pseudoproroków, ale Słowo Boże mówi, że tego nikt nie wie – Aniołowie, nawet Syn nie wie jako Człowiek, Syn Człowieczy. Jezus jako Człowiek nie wie – tylko Ojciec wie! Jest to tajemnica. Dlaczego? – Żebyśmy ze strachu nie umarli…
Naszym zadaniem jest oczekiwać przyjścia w chwale, żeby się nie rozminąć z przychodzącym Bogiem!
(…) Najpierw musi przyjść Antychryst. Syn zatracenia musi się najpierw pojawić! Pierwszy Kościół się umęczył , wykrwawił i dzięki krwi Męczenników – Kościół  rósł w siłę. I kolejne przychodziły uciski. Kolejne przychodziły katastrofy: schizmy, herezje, rozłamy, ból mistycznego Ciała Chrystusa. On nieustannie trwa… Odkąd Jezus wszedł do Ogrójca, On nieustannie cierpi w swoim mistycznym Ciele, którym jest Kościół… (Rewolucja francuska, bestia komunizmu i marksizmu…). I przyszedł rok 1968 (rewolucja seksualna itp…) Anton Szandor LaVey tworzy biblię szatana i oficjalnie w 1968 roku w Stanach Zjednoczonych jest zalegalizowany kościół szatana [nie jestem w stanie pisać tych nazw z wielkiej litery – uwaga adminiki „WoWiT]. I zaczyna się ucisk Kościoła, w białych rękawiczkach się to wszystko dzieje: w imię tolerancji, w imię wolności, i na mocy prawa niszczy się wszystko to, co ma jakikolwiek związek z Kościołem Katolickim przede wszystkim, i z Bogiem! ….
I ta bestia – kościół szatana daje takie trzy główne prawa.
pierwsze prawo satanizmu, które obowiązuje: „rób, co chcesz”. Skąd my to znamy? Znamy, To oczywiście pytanie retoryczne…
drugie prawo satanizmu: „zaspokajaj wszystkie swoje pożądliwości” Wszystkie popędy, a w szczególności pożądliwość seksualną. Rozkosz seksualna ma być na I miejscu. masz dążyć do tego..
trzecie prawo biblii szatana: przyjemności. Ty masz prawo do przyjemności, masz prawo do życia. Używaj życia! Skąd my to znamy? Przecież my się sami tym karmimy na co dzień! Używaj życia, ile tylko wlezie – jesteś wolnym człowiekiem!
I to kochani jest początek jakby nowoczesnego ucisku człowieka. Bo w taki sposób człowiek wpada do otchłani, do paszczy lwa…

A Słowo Boże co nam mówi?: „Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich. Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i wygubił wszystkich; tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi”

(…) Wpierw Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć i być odrzucony przez to pokolenie. Musi wiele wycierpieć…. Podobnie Kościół!
Kiedy się spotykamy z księżmi, naszymi kolegami, gdziekolwiek… wszyscy to mówią z bólem serca: „dzieci na Różańcu nie uświadczysz – garstka; na roratach – garstka; na nabożeństwach majowych – garstka. Bo Syn Człowieczy będzie musiał najpierw wiele wycierpieć. I zostanie odrzucony, wyrzucony. Odrzucony – to znaczy wyrzucony z ludzkich serc!

CZYM SIĘ RÓŻNIĄ NASZE CZASY OD INNYCH CZASÓW
UCISKU KOŚCIOŁA?

Tym, że w historii Kościoła nigdy chrześcijanie w sposób dobrowolny nie wyrzucali Boga z serca! Owszem, zabierano im Boga, męczono ich w Imię Boga, życie oddawali za Boga! Natomiast nigdy wcześniej, w historii Kościoła chrześcijanie nie wyrzucali Boga z serca!
Dzisiaj się chodzi nieraz po tych nowoczesnych domach, willach, chawirach – chrześcijańskich. Jak trudno się dopatrzyć krzyża!  Obrazy, obrazki, podkówki…(….). Po prostu w głowach nam się poprzewracało, absolutnie. To są te wstrząsy, to są te kataklizmy, że nam się po prostu w sumieniach pomerdało, poprzewracało, absolutnie!

Ale Pan czeka cierpliwie, św. Piotr w swoim Liście pisze: „Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia”. 

9 lutego 1937 r. św. Faustyna pisze: Ostatki. [W] ostatnie te dwa dni karnawału poznałam wielki nawał kar i grzechów. Dał mi Pan poznać w jednym momencie grzechy świata całego w dniu tym popełnione. Zemdlałam z przerażenia i pomimo że znam całą głębię miłosierdzia Bożego, zdziwiłam się, że Bóg pozwala istnieć ludzkości. I dał mi Pan poznać, kto podtrzymuje istnienie tej ludzkości: to są dusze wybrane. Kiedy dopełni się miara wybranych, świat nie będzie istniał!

Ale ten kataklizm dotyka również dusz wybranych! Nie wiem, czy wiecie, że w Polsce każdego roku stu księży rzuca sutanny? Zdaje się, że w 2016 roku na całym świecie 4000 sióstr zakonnych opuściło klasztory! To są te gwiazdy, które spadają z Nieba….

„Kiedy przyjdzie czas ucisku, słońce się zaćmi”.
Co to znaczy, że słońce się zaćmi?

Że będą nam mówić o śmierci Boga. To będzie czas, w którym kult Maryi i sens Kościoła będzie nie do przyjęcia, nie do pomyślenia! I będą znikać gwiazdy Kościoła: wiernych będą maltretować i oszczerczo oskarżać, a niewierni – sami odejdą!

Pan Jezus mówi nam o upadku Kościoła! Kochani, my się nie chcemy zgodzić na to, my – ludzie Kościoła zwłaszcza, myślę tutaj o wymiarze hierarchicznym. My się nie chcemy zgodzić, że jesteśmy w agonalnym stanie Kościoła, że Kościół wchodzi w stan agonii teraz. My nie chcemy przyjąć do wiadomości, że Kościół umiera, że Kościół się wykrwawia, że Kościół cierpi, że Kościół jest bezboleśnie obnażany – do szpiku kości. Przeżywamy wielkie oczyszczenie Kościoła, a będzie jeszcze większe! My nie chcemy takiego Kościoła, my nie jesteśmy na to przygotowani, nie jesteśmy przygotowani na „ów dzień”, który zapowiada Pan Jezus w Ewangelii. (…) 

A przecież Kościół musi przejść tę samą drogę,
którą przeszedł Jezus Chrystus!

Chrystus nauczał, Chrystus się modlił, Chrystus czynił cuda, robił rzeczy nadzwyczajne i spektakularne. Za Chrystusem chodziły tłumy. Taki czas w historii Kościoła również był! Ale również Chrystus wszedł w Ostatni Tydzień Swojego życia, żeby umrzeć – po to też, żeby zmartwychwstać! Mam tu przy sobie zapiski Alicji Lenczewskiej, współczesnej mistyczki przez Kościół zatwierdzonej, bardzo popularnej w ostatnim czasie, jej książki rozchodzą się jak ciepłe bułeczki i ta osoba, świecka nauczycielka w 2000 roku napisała:

„Chrześcijanie i Kościół muszą być ukrzyżowani, aby dopełniła się Ofiara Moja i aby nastąpiło zmartwychwstanie ludzkości w Duchu Świętym. Będę umierał powtórnie w ludzie Moim, aby Duch Święty odrodził ludzkość. Jest czas ofiary Kościoła – czas ofiary chrześcijan. Czas Ofiary Krzyżowej Mojego Ciała, którym jest Kościół. Dlatego potrzebne jest świadectwo wiary, modlitwa i umartwienie w intencji ratowania ludzkości i świata przed zatraceniem się w szatanie. Kościół musi obumrzeć, aby odrodzić się na nowo przez zmartwychwstanie w pełni mocy Bożej i zajaśnieć blaskiem Ducha Świętego”

Zapraszam do wysłuchania całości homilii:

oraz całości nabożeństwa z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie wewnętrzne

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

69 odpowiedzi na „Ks. Marek Wasąg – Współczesny Wielki Ucisk: kiedyś Boga zabraniano, dziś chrześcijanie sami wyrzucają Go z serca!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    A tu mamy nagranie z rana od o. Dolindo z Neapolu 🙂
    No i zapraszamy na 18-20

    19.11.2018 – 48 ROCZNICA ŚMIERCI OJCA DOLINDO
    Bezpośrednia transmisja z Kościoła w Neapolu , gdzie znajduje się grób Ojca Dolindo – Parrocchia San Giuseppe dei Vecchi e Immacolata di Lourdes
    TRANSMISJA MSZY ŚWIĘTEJ O GODZINIE 18.20
    Link do nagrania z rana: https://www.facebook.com/marfelli.salvatore/videos/10215042643412724/?hc_ref=ARR0IW6e4SiF9wlfAViiObK-vpCvEWOv_v_v250_IH1PKUa4V2g9XZGe9qnDE33bo-0

    • Asia Bieliny pisze:

      STO LAT STO LAT 🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹
      Ewa! Wszystkiego najlepszego z okazji URODZIN!
      Dziękujemy Ci , że przygotowujesz nam te wszystkie wiadomości i wkładasz w to całe swoje serce 🌼🌼🌼 i czas.
      Życzymy Ci Łask Bożych i sił — duchowych, fizycznych i psychicznych — do życia i prowadzenia tej strony.
      Mój prezent już do Ciebie jedzie. ❤️
      🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻

  3. wobroniewiary pisze:

    Maciej Bodasiński pisze:
    Dzisiaj rocznica śmierci ks. Dolindo. Jestem przy jego grobie, w kościele w Neapolu. Robimy o nim film. Nadchodzi wielki święty!

  4. Ania pisze:

    Pan Jezus mówił do Alicji Lenczewskiej: „dziecko Moje, powiedz dzieciom Moim, że ataki zła spiętrzają się coraz bardziej i nikt na tej ziemi nie jest na tyle osłonięty, aby nie musiał angażować wszystkich swoich sił, żeby ocaleć od niszczącej mocy zła”.

    „Chrześcijanie i Kościół muszą być ukrzyżowani, aby dopełniła się Ofiara Moja i aby nastąpiło zmartwychwstanie ludzkości w Duchu Świętym. Będę umierał powtórnie w ludzie Moim, aby Duch Święty odrodził ludzkość. Jest czas ofiary Kościoła – czas ofiary chrześcijan. Czas Ofiary Krzyżowej Mojego Ciała, którym jest Kościół. Dlatego potrzebne jest świadectwo wiary, modlitwa i umartwienie w intencji ratowania ludzkości i świata przed zatraceniem się w szatanie. Kościół musi obumrzeć, aby odrodzić się na nowo przez zmartwychwstanie w pełni mocy Bożej i zajaśnieć blaskiem Ducha Świętego”

    Polska mistyczka usłyszała również, że szatan zawsze będzie dążył do odciągnięcia od Boga jak największej liczby dusz.

    „Celem działania sług szatana w świecie jest zwiedzenie jak największej liczby dusz i wtrącenie ich do czeluści Złego. Działania ich obejmują wszystkie dziedziny życia ludzkiego od narodzin do ostatnich chwil na tym świecie. Obejmują wszystko, co stworzył Bóg, aby zniszczyć, zniekształcić i rzucić pod nogi Lucyfera żądnego władzy i zemsty na Bogu i Jego stworzeniach”.

    Jezus podkreślił jednak, że zwycięstwo szatana jest zawsze pozorne. Choć będzie wydawać się, że dobro przegrywa i zostaje ukrzyżowane, to jednak przyjdzie poranek zmartwychwstania.

    „Kościół Mój w bólu odda to, co wziął ze świata. I będzie wydawało się, że umarł. I uraduje się szatan i sługi jego – jak uradowali się wtedy w Jeruzalem. Lecz krótki będzie czas ich pozornego zwycięstwa, bo nadejdzie poranek Zmartwychwstania Kościoła Świętego, nieśmiertelnego, rodzącego nowe życie na ziemi – świętość dzieci Moich”.

    „Niepokalane Serce Mojej Matki zwycięży. Ona jest matką Kościoła, który zawsze jest święty niezależnie od grzechów i zdrady wielu dzieci Kościoła. Świętością Kościoła Ja jestem, Moi apostołowie, oddani słudzy Moi, którzy w ofierze męczeństwa są fundamentem i murem, i sklepieniem świątyni Mojej. W niej jestem żywy i prawdziwy, w niej przez sługi Moje karmię dzieci Moje, przywracam życie i prowadzę do Domu Ojca – zapisała mistyczka.

    https://misyjne.pl/chrzescijanie-musza-byc-ukrzyzowani-kosciol-musi-obumrzec-wizja-polskiej-mistyczki/

  5. Ania pisze:

    Ewo, ponieważ nie będzie mnie do jutra przy komputerze, to już dzisiaj życzę Ci wszystkiego najlepszego i wielu łask Bożych z okazji Twoich jutrzejszych urodzin ❤

  6. Witek pisze:

    Dziękuję za te słowa Kapłana. Wspaniały, wzmacniający wpis dla ludzi wiary.
    Kapłani też powinni widzieć, że są ludzie którzy nieustannie się modlą za Nich.

  7. wobroniewiary pisze:

    „Byłaś mamą nas wszystkich”- 19 listopada 2013 roku odeszła Mama księdza Jerzego Popiełuszki

    Silna wiara sprawiła, że nie załamała się po męczeńskiej śmierci swojego syna. Bóg dla niej był życiem, mocą i radością
    Patriotyzm, nosiła w sercu i umyśle….

    • tu Maria Pietrzak pisze:

      Z bogatej i cennej twὁrczości księdza Wacława Buryły .
      …………………………
      Matce ks. Jerzego Popiełuszki
      /
      idziesz długim korytarzem godzin
      już na zawsze ciężarna wspomnieniem
      zadziwiona krzyżem który zbudował człowiek
      który nie uwierzył w Miłość

      codziennie swą ufność wynosisz na próg
      i przeliczasz kolejne paciorki czekania
      jakbyś wierzyła że On wróci kiedy będzie mógł
      i znów dotknie twej głowy słońcem pocałunku

      lecz dni rozchodzą się jak wiotkie cienie
      i nie chce wrócić żadna z niegdysiejszych dróg
      choć dobrze pamiętają szelest Jego kroków
      uciekają wszystkie ubrane w milczenie

      spoglądam w oczy wypełnione bólem
      jakbym chciał w nich zobaczyć groźny zwiastun burzy

      nie znajduję niczego prócz ciszy błękitu
      słyszę jak morderców rozgrzeszasz spojrzeniem

      / ks. Wacław Buryła , z tomiku „Na naszych oczach”

      http://wacburyla.plio.pl/article/pozja-przyjaciele-wybor-z-quot-na-26.html

  8. Kate pisze:

    Tak odnośnie znaków końca czasów – sataniści z USA twierdzą, że urażono ich „uczucia religijne”, przedstawiono w złym świetle (!) i złamano prawa autorskie: https://bezprawnik.pl/sabrina-satanisci/

  9. Ania pisze:

    Modlitwa o uniknięcie czyśćca

    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego, Jezusa Chrystusa i Niepokalane Serce Jego Matki, Najświętszej Maryi Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami, na zadośćuczynienie za grzechy moje dzisiaj popełnione i w ciągu całego mojego życia.
    Chwała Ojcu…

    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego, Jezusa Chrystusa i Niepokalane Serce Jego Matki, Najświętszej Maryi Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami i zasługami, na naprawienie tego dobra, które źle spełniłem dzisiaj i w całym moim życiu.
    Chwała Ojcu…

    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego, Jezusa Chrystusa i Niepokalane Serce Jego Matki, Najświętszej Maryi Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami i zasługami, na uzupełnienie tego dobra, które źle spełniłem dzisiaj i w całym moim życiu.
    Chwała Ojcu…

  10. wobroniewiary pisze:

    Ksiądz Pawlukiewicz o swojej chorobie:
    Gdy patrzę na innych ludzi, którzy chorują, moja choroba to jest chleb z masłem. Dziękuję Panu Bogu, że taką mi chorobę wybrał, bo lekarze nie wiedzą, skąd się to bierze. Gdybym zapadł na chorobę, która byłaby konsekwencją mojego złego postępowania, komfort psychiczny byłby dużo mniejszy. Jako facet podchodzę do tego po wojskowemu. Wchodzi się do Jezusa, Jezus mówi: parkinson, tyle i tyle lat. Ja na to: tak jest. Krótka piłka (śmiech). Niewątpliwie jestem zaskoczony, jak ludzie są dobrzy, opiekuńczy. Wzruszony byłem, że nie tylko pielęgniarki, nie tylko kobiety, ale księża, tacy o twardych dłoniach – jak oni mnie przebierali. Nigdy w życiu nie przeżyłbym takich sytuacji… Nie widziałbym kapłanów w takiej sytuacji… Choroba wyzwala w ludziach dużo dobra.

    https://info.wiara.pl/doc/5163072.Swietosc-czyli-tak-tak-nie-nie

    • Witek pisze:

      Zdjęcie pochodzi z Kościoła Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny – kościół znajdujący się na Nowym Mieście w Warszawie przy ul. Przyrynek 2. Dawny kościół parafialny dla Nowej Warszawy. Kościół według podania został zbudowany w 1411 w stylu gotyckim i jest tym samym jedną z najstarszych świątyń Warszawy.
      Brałem w tym kościele ślub. Bardzo często słuchałem kazań tego wspaniałego Kapłana.
      Błogosław mu Jezu i wszystkim Kapłanom.

    • tu Maria Pietrzak pisze:

      uzupelnieniem /

      Wstań! Albo będziesz święty, albo będziesz nikim – ks. Piotr Pawlukiewicz

  11. Leszek pisze:

    Do tego nas Duch prowadzi , do tego zachęca i serca nam rozpala – abyśmy byli zdolni do ofiarowania. Wiem na pewno, że bez Maryi Niepokalanej nie damy rady wytrwać.
    Kiedy Maryja ukazała się dzieciom w La Salette była pełna troski i płakała, ukrywając twarz w dłoniach. Dzieci zapytały dlaczego tak gorzko płacze i w odpowiedzi usłyszały :”ponieważ tak wiele dusz idzie do piekła, a nie ma kto się za nich ofiarować. ”
    My jesteśmy po to, żeby otrzeć łzy Najświętszej Panienki. W naszych sercach płonie pragnienie ofiary.
    Ave Maria! Ty nas prowadź!

  12. kropka pisze:

    W dniu urodzin Adminki proponuję dziesiątek Różańca w jej intencji bo na pewno się przyda oprócz życzeń zdrowia czy pomyślności ❤

    • Witek pisze:

      Pani Ewo dzisiejsza Msza Święta w intencji Pani. Niech Dobry Bóg Błogosławi i strzeże Panią i Rodzinę. Jezu Ty się tym zajmij!

  13. Ada pisze:

    Ewo z modlitwą spieszę z życzeniami 🙂

  14. wobroniewiary pisze:

    Dziękuję Wam za życzenia, cieszę się, że strona przynosi dobre owoce i pożytek duchowy, a więc coś w temacie wpisu:

    Kto słuchał homilii ks. Marka do końca (a nie pisałam o tym we wpisie), słyszał, jak ks. Marek Wasąg mów o NMP, że dziś kapłani sobie bez Maryi nie poradzą! I niestety jest grupa protestantyzujących kapłanów, którym bliżej do zielonoświątkowców, którym już i nie tylko NMP ale i celibat zaczyna ciążyć.

    Polecam wszystkim ten polecony mi artykuł (dopowiem, że bardzo ważny i punktuje co trzeba)

    Czy w protestantach działa Duch Święty czyli kto działa w o. Recławie?
    O. Remigiusz Recław znany jest nie tylko z działalności „charyzmatycznej“, w ramach której urządza quasi dyskotekowe imprezy w kościele, gdzie młodzi ludzie tańczą na stołach:

    Od pewnego czasu udziela także odpowiedzi w internecie (owszem, pod względem medialnym w miłym, sympatycznym stylu), gdzie występuje nie tylko w imieniu swojej grupy „charyzmatycznej“ lecz także jezuitów, co zobowiązuje już do wypowiadania się zgodnie z nauczanem Kościoła, i to zarówno dokumentów Magisterium jak też zwłaszcza nauczania św. Ignacego z Loyoli. Przyjrzyjmy się dla przykładu jednemu z ostatnich wystąpień, które wpisuje się w dyskusję odnośnie działalności M. Zielińskiego, którego o. Recław publicznie popiera. Podaję w skrócie jego zasadnicze tezy, następnie odnosząc się do nich.

    (…) 3. Ludzie z Toronto Blessing kładą się na grobach, bo tak wyrażają swój szacunek, co wynika z kultury, tak jak z nas czci się rellkwie.
    Tutaj znowu jest problem, że albo o. Recław nie wie i nie rozumie, czym jest katolicka cześć do relikwij, albo wie, a jedynie na doraźny użytek kłamie. Po pierwsze bowiem zakłada, jakoby praktyka ludzi z Toronto Blessing oznaczała wyłącznie szacunek dla zmarłych. Po drugie kłamie, jakoby owa praktyka wynikała z kultury (wiadomo przecież, że czegoś takiego nie robią wszyscy Amerykanie czy Kanadyjczycy, czy chociażby jakaś znaczna grupa oprócz ludzi z Toronto Blessing). Po trzecie o. Recław widocznie nie uznaje różnicy między świętymi kanonizowanymi przez Kościół a zmarłymi.

    (…) 4. Także protestanci czczą Matkę Bożą. Tylko jakieś „frakcje“ protestantów niszczą obrazy Matki Bożej.
    Po pierwsze o. Recław kłamie, mówiąc, jakoby protestanci czcili Matkę Bożą. Kaznodzieje i teologowie protestanccy mówią jedynie o „matce Jezusa“ czy „Maryi“, gdyż z zasady nie uznają i nie wyznają dogmatu o Bożym Macierzyństwie.
    Po drugie, owszem, nawet M. Luter napisał jeden traktat o Maryi jako Matce Jezusa Chrystusa (właściwie komentarz do Magnificat), ale potraktował ją wyłącznie jako wzór wiary, czyli podobnie jak innych wierzących, bez uznania jej wyjątkowej godności i świętości w porządku nadprzyrodzonym.
    Po trzecie, wzmiankowany przez o. Recława fakt zborów protestanckich z obrazami Matki Bożej świadczy wyłącznie o tym, że …..

    Przeczytajcie całość do końca:
    https://teologkatolicki.blogspot.com/2018/10/czy-w-protestantach-dziaa-duch-swiety.html

    • wobroniewiary pisze:

      W temacie celibatu o. Recław wypowiada się tak:
      „Celibat nie należy do natury kapłaństwa … Jest Kościół, który nie ma celibatu, a mają ważne święcenia i my uznajemy ich kapłaństwo”

    • kropka pisze:

      W temacie kładzenia się na groby zmarłych i pobierania energii.
      Wystarczy kliknąć na ten link, a film otworzy się w odpowiedniej minucie:

  15. Helena pisze:

    Z okazji urodzin przesyłam najserdeczniejsze życzenia wielu łask Bożych. Niech Pan Bóg umacnia Cię w drodze do świętości i nieustannie wspiera, a Matka Boża ma Ciebie i Twoją Rodzinę w Swojej opiece.
    +++ 10 różańca

  16. Renata Anna pisze:

    Błogosławieństwa Bożego dla Ewy. 🙂

  17. wobroniewiary pisze:

    Dołącz do nas – PODARUJ BUKIET RÓŻ MARYI – 27 listopada w Niepokalanowie rusza Nowenna przed Niepokalanym Poczęciem wg św. Faustyny.

    Zapraszamy do Niepokalanowa, aby wspólnie trwać na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem w kaplicy św. Maksymiliana od 29 XI do 7 XII codziennie od 7.00 do 21.00. Można też łączyć się z nami przez transmisję on-line na kanale Niepokalanów na Yutube.

  18. wobroniewiary pisze:

    A to życzenia ze spamu, cobyście nie myśleli, że zawsze tylko „różowo” 😀

    Ewo!
    Powiedziano ci, człowiecze, co jest dobre.
    I czegoż żąda Pan od ciebie …?
    (..) i nawróć się,
    i pierwsze czyny podejmij!
    Jeśli zaś nie – przyjdę do ciebie
    i ruszę świecznik twój z jego miejsca,
    jeśli się nie nawrócisz.

    Taaak, i diabeł potrafi cytować Pismo święte, a cóż dopiero mściwy człowiek, który nas tu codziennie niczym świadek Jehowy raczył tonami cytatów z Pisma Św.!

    • Grażyna K. pisze:

      Bozego Blogoslawienstwa Bozego i opieki Matki Bozej z okazji urodzin Ewo niech Pan Jezus wynagrodzi za wszystko co robisz i za ta strone 💝💝💝

    • Kaśka pisze:

      Pani Ewo, Zdrowaś Maryjo za Panią i tego człowieka… +++

      • Kaśka pisze:

        I bardzo dziękujemy, że nas Pani chroni przed tymi wypocinami. Mam wrażenie, że pierwsze owoce już są… Jakby mniej zamieszania w komentarzach. Nie wiem, czy podzielacie moje spostrzeżenie.

    • Arka pisze:

      Zaglądam tu codziennie od ponad 4 lat ale nigdy nie miałam dość odwagi, aby coś napisać, choć przecież „znam” wielu z Was od dawna, bo czytając wszystkie komentarze kojarzę wiele osób 🙂 Proszę, przyjmijcie mnie do Rodziny WOWIT-owej, choć w duchu czuję się tu już od dawna jak wśród swoich.
      Chciałabym dołączyć do życzeń dla Pani Ewy; Bożego błogosławieństwa, wszelkich potrzebnych łask, opieki Matki Bożej dla Pani i całej Rodziny. Bóg zapłać za tę wspaniałą stronę, za codzienny niewidoczny dla nas czytelników trud prowadzenia tego dzieła, za każdą modlitwę, za wiele wspaniałych rekolekcji, konferencji, za tak wiele informacji cennych dla duchowego wzrostu. Za każde słowo zachęty, każde zaproszenie do wspólnej modlitwy (choć nie „ujawniając się” to zawsze dołączam i choćby krótko westchnę, gdy ktoś prosi w intencjach własnych czy kogoś innego). Dziękuję też wszystkim komentującym, bo Wasze wypowiedzi też są dla mnie bardzo cenne i uzupełniają wpisy Autorów strony. Pamiętam o Was w modlitwie 🙂

      • wobroniewiary pisze:

        Dziękuję za życzenia i za ujawnienie się 🙂

      • babula pisze:

        Arko przeczytałam co napisałaś i pomyślałam, że może tu jeszcze zajrzysz, więc się odzywam. Ludzie tu na tę stronę przychodzą, zostają lub odchodzą. Ja też tak kiedyś przyszłam i zostałam, z utęsknieniem i lękiem czekając na wydarzenia zapowiedziane przez ks. Adama. Wiele się przez ten czas nauczyłam. I wciąż się uczę. Pobyt tutaj to trochę jak w szkole 🙂 Dla mnie to Ty jesteś swoja WOWIT-owa 😀 i całkiem w rodzinie (4 lata -niezły staż 🙂

  19. Edyta pisze:

    Pani Ewo,z okazji urodzin,niech Panią Matka Boża błogosławi.Szczególnie dzisiaj i przez całe Pani życie.Wszystkiego najlepszego ♥️

  20. Anna Maria pisze:

    Z okazji urodzin przesyłam najserdeczniejsze życzenia opieki Bożej i wielu łask Bożych!
    Także dla rodziny! Wraz z serdecznymi podziękowaniami za trud prowadzenia tej strony.
    Oczywiscie wraz z modlitwą!!!

  21. Helena pisze:

    Pani Ewo, dziękuję Bogu że trafiłam na tę Stronę…. dziękuję że Pani jest i Pan Kazimierz i Ks. Adam…. Boże błogosław i strzeż. Któż jak Bóg 🙂

  22. Monika pisze:

    Ewo, wiele Łask Bożych i opieki Matki Bożej na każdy dzień
    a od Grzesia życzenia (on zawsze wie co jest najbardziej potrzebne):
    „by Ewa w dzień pracowała a w nocy spała”. ❤
    Torcik urodzinowy dla Ciebie, Ewo – taki trochę inny, nietypowy ale na pewno zdrowy, bo z kapusty i jaj – smacznego!

    • Monika pisze:

      Trzeba wskoczyć na 3 min. na YouTube, żeby go obejrzeć.

      • Mahejo pisze:

        Ewo, wszelkiego błogosławieństwa, opieki Matki Bożej, Aniołów i Archaniołów, pokoju ducha.Z modlitwą – M.

        • Małgosia pisze:

          Dziękuję Bogu że trafiłam na tą stronę. Nie udzielam się za bardzo ale codziennie tu zaglądam i obejmuję modlitwą wszystkich potrzebujących. Dużo siły dla ciebie Ewo( chyba mogę na ty chociaż osobiście się nie znamy) opieki Aniołów i naszej Mateńki w Niebie. Niech Pan Bóg wszystkim błogosławi.

  23. Isia pisze:

    Niech Cię codziennie Bóg Błogosławi, a Matka Najświętsza okrywa swym płaszczem. Dzięki stronie,którą prowadzisz pewien kapłan zrozumiał, że tylko konsekrowane ręce mogą udzielać Komunii Św. , a nie szafarze. Jezus Panem!

  24. Danka pisze:

    Z okazji Twoich urodzin życzę Ci, aby Bóg prowadził Cię przez resztę Twego życia, żebyś na swej drodze spotykała samych dobrych ludzi, a to, co złe omijało Cię z daleka. Pozostawaj sobą i nigdy się nie poddawaj w dążeniu do swoich celów. Niech nigdy nie zabraknie Ci miłości i ciepła. Wszystkiego najlepszego i stu lat życia.
    P. S. Znalezione w necie – przepraszam, że nie oryginalne, ale cóż wszyscy wyżej już napisali

  25. babula pisze:

    Dołączam się do życzeń. Niech Ci Pan Bóg błogosławi Ewo i obdarza wszelkimi laskami. I nieraz sobie myślę, ze tak Cię obdarzył -wszelkimi łaskami -to znaczy także Krzyżem. To potężne bogactwo i ciężko je nieść; więc proszę Pana za Tobą by dodał Ci sił i umniejszył ból. I by w Twoim życiu było jak najwięcej radości i szczęścia, tego Bożego szczęścia bo tylko ono może zaspokoić ludzkie serce ❤

  26. Jerzy W. pisze:

    W Dniu Urodzin p. Ewo życzę nieustających Łask Bożych na każdy następny dzień, radości w przeżywaniu wspólnie ze swoją córką Asią szczęśliwych chwil po udanej operacji. Rękę chirurga prowadził Duch Święty, to pewne!. Dziękujemy za prowadzenie WOWiT-owej strony właściwą drogą omijając wszelkiego rodzaju wątpliwe zjawiska np.,, toronto blessing” , które niosą za sobą tylko spustoszenia duchowe. Myślę że żyjemy już w czasach ostatecznych, i naszą dewizą muszą być słowa Ewangelii – ,, Niech wasza mowa będzie: Tak, tak, nie, nie”

  27. Agnieszka pisze:

    Z okazji urodzin życzę i ja tradycyjnie wszystkiego najlepszego przede wszystkim zdrowia a reszta sama się ułoży z Bożą pomocą. Dla Pani siostry bliźniaczki takze. Jak tam Asia?

  28. m-gosia pisze:

    Kochana Ewo w dniu urodzin życzę Ci błogosławieństwa Bożego na każdy dzień oraz miłości , radości oraz zdrowia.†††

  29. Helena pisze:

    No właśnie, proszę napisać co z Asią?

  30. leszek pisze:

    Wszystkiego najlepszego droga Ewo, zdrowia i innych potrzebnych łask.

  31. Ola pisze:

    Życzę wszystkiego Bożego, Pani Ewo , schronienia w Niepokalanym Sercu Maryi i siły płynącej z Krzyża. Pamiętam w modlitwie ❤️

    • ~Anna~ pisze:

      Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin Bożego błogosławieństwa i opieki Najświętszej Marii Panny światła Ducha Swiętego i szybkiego powrotu do zdrowia dla Asi

    • Janusz pisze:

      Szczerym sercem dołączam się do życzeń i błogosławię w Imię Pana Jezusa Chrystusa

  32. Barbara pisze:

    Dołączam i ja do tych pięknych źyczeń z dziesiątkiem róźańca.+++

  33. Rafał pisze:

    Życzę Pani również Bożego błogosławieństwa, potrzebnych łask, darów Ducha Świętego i opieki Matki Bożej. Dołączam za Panią 10 różańca.

  34. wobroniewiary pisze:

    Dzień się powoli kończy – jutro kolejny
    Dziękuję wszystkim za życzenia i modlitwę
    I cóż – bądźmy dalej razem, módlmy się razem i brońmy wiary – też razem 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s