Lektura na sobotę – każdy Polak powinien się z tym zapoznać!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

30 odpowiedzi na „Lektura na sobotę – każdy Polak powinien się z tym zapoznać!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    9. dzień nowenny do św. Judy Tadeusza

    O św. Judo Tadeuszu, chwalebny Apostole – niechaj będzie na wieki błogosławione imię Twoje, niech rosną zastępy Twych czcicieli, do których i ja jeden z najgorliwszych, aż do oddania ducha mojego, należeć będę, albowiem serce moje i dusza i każde włókno ciała mego odczuwa zbawczą prawdę głoszoną od wieków, że kto wyciąga do Ciebie ręce i serdecznie w największej wierze prosi Cię o ratunek i pomoc – temu Ty swego orędownictwa nie odmawiasz.

    Czcić Cię będę i głosić chwałę Twego Imienia, albowiem płynie ku mnie, dzięki Twemu wstawiennictwu, błogosławieństwo Boże. Amen.

    Ojcze nasz… Zdrowaś… Chwała Ojcu…

  3. Szokujące informacje ze środkowej Florydy podała telewizja CNN. Zatrzymano tam 11- i 12-latkę, które planowały mord na młodszych uczennicach ich własnej szkoły. Do nieszczęścia nie doszło dzięki czujności rodziców i wicedyrektora szkoły.

    Zaczęło się od tego, że automatyczny system powiadomił rodziców nastolatek o ich nieobecności w szkole. Jedna z matek zareagowała, dzwoniąc do szkoły i mówiąc, że prawdopodobnie zaszła pomyłka, bo córka powinna być na zajęciach. Wicedyrektor szkoły poszedł na obchód budynku. W jednej z toalet znalazł obie nastolatki uzbrojone w cztery noże (dwa z nich miały po kilkanaście centymetrów długości), nożyczki i nóż krojenia do pizzy. Miały też czarę, z której planowały pić krew swych ofiar. Miały nimi być młodsze uczennice. Dziewczyny zeznały, że chciały zabić 15-25 dzieci, pić ich krew, jeść ich mięso, a potem popełnić samobójstwa, by złączyć się z szatanem.

    Według władz, nie były to tylko głupie żarty. Dziewczyny razem spędziły weekend. Przez cały dzień oglądały horrory, a potem planowały mord. Wcześniej słuchały piosenek o śmierci (Eminema, Florence And The Machine), oglądały horrory. U jednej z nich znaleziono odręcznie narysowaną mapę prowadzącą do szkolnej łazienki, opisanej jako „krwawa łaźnia” oraz krótki, mroczny wiersz. Dziewczyny szukały w internecie informacji o sposobach pozbawiania życia. Ślady planów zbrodni znaleziono także na ich Snapchacie.
    https://www.gosc.pl/doc/5117928.Nastoletnie-satanistki-planowaly-mord-na-dzieciach

  4. Ania pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę za mojego półtorarocznego synka. Jest bardzo chory i słaby. Dziękuje

  5. Krzysztof K pisze:

    Witam. Bardzo cenię sobie Wasz kanał za modlitwy które tu się ukazują, przypomnienie o świętach, ciekawostki o świętych. Jednak chcę złożyć zażalenie. Coraz częściej ukazują się informacje o osobach spoza kręgu świętych. Często są to opinie, osądzenia przedstawiające te osoby w złym świetle. Rating Waszego kanału spada w moich oczach do śmieciowego pomponika. Rozsiewąjac nienawiść stajecie się narzędziami szatana. Jezus nas uczy – zło dobrem zwalczaj. Serdecznie pozdrawiam Krzysztof Kociecki

    On Oct 27, 2018 8:52 AM, „W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej” wrote:

    wobroniewiary posted: „https://youtu.be/Z0BnKqE8efk”

    • wobroniewiary pisze:

      Rozsiewając nienawiść czy informując o prawdzie i omadlając grzeszników?
      Decyzja o zamieszczeniu wpisu była dobrze omodlona!

    • tu Maria Pietrzak pisze:

      Podobnie jak pod data 35 V 1935 siostra Faustyna pisze …
      „Wtem ujrzałam pewną duszę, która się rozłączała od ciała w strasznych mękach. O Jezu, kiedy to mam pisać, drżę cała na widok okropności, które świadczą przeciw niemu… Widziałam, jak wychodziły z jakiejś otchłani błotnistej dusze małych dzieci i większych, jakie dziewięć lat; dusze te były wstrętne i obrzydliwe, podobne do najstraszniejszych potworów, do rozpadających się trupów, ale te trupy były żywe i głośno świadczyły przeciw duszy tej, którą widzę w skonaniu; a dusza, którą widzę w skonaniu, jest to dusza, która była pełna zaszczytów i oklasków światowych, a których końcem jest próżnia i grzech. Na koniec wyszła niewiasta, która trzymała jakby w fartuchu łzy i ta bardzo świadczyła przeciw niemu.
      O godzino straszna, w której widzieć trzeba wszystkie czyny swoje w całej nagości i [nędzy]; nie ginie z nich ani jeden, wiernie towarzyszyć nam będą na sąd Boży. Nie mam wyrazów, ani porównań na wypowiedzenie rzeczy tak strasznych, a chociaż zdaje mi się, że dusza ta nie jest potępiona, to jednak męki jej nie różnią się niczym od mąk piekielnych, tylko jest ta różnica, [że] się kiedyś skończą.”

      Blogoslawiony Ksiadz Michal Sopocko tak napisal o tym we wspomnieniach …
      « W parę dni po tryduum w Ostrej Bramie siostra Faustyna opowiedziała mi o swoich przeżyciach w czasie tej uroczystości, które są szczegółowo opisane w jej dzienniczku. Następnie 12 maja widziała w duchu konającego Marszałka J. Piłsudskiego i opowiadała o strasznych jego cierpieniach. Pan Jezus miał jej to pokazać i powiedzieć: „Patrz czym kończy się wielkość tego świata”. Widziała następnie sąd nad nim, a gdy zapytałem, czym on się skończył, odpowiedziała: „Zdaje się Miłosierdzie Boże za przyczyną Matki Boskiej zwyciężyło”. »

      Dlaczego tak glosno o tym ?
      Dla przestrogi ! „Patrz czym kończy się wielkość tego świata”.
      Bo czlowiek jest istota przeznaczona do chwaly ! (JPII)
      W czasach zametu i odstepstwa , nie tylko warto , ale trzeba mowic , ze nie wszystko jest swiete !
      I nie wszystkie drogi prowadza do Nieba !

    • Leszek pisze:

      Drogi przyjacielu.
      Strona wowit jest biegunowo odległa od służby szatanowi. Obserwuj treści na stronie z otwartym sercem, a przekonasz się że to jest narzędzie Maryi Panny Niepokalanej, pod natchnieniem Ducha Świętego.
      Jeśli zdarzają się opinie dyskusyjne, zbędne, trudne do zaakceptowania to nie zmienia faktu, że wowit jest rodziną dzieci Maryi.
      Pacem at Christie.
      Ave Maria.

    • „Znakomitych” pan Terlikowski dobiera sobie rozmówców!

      „Sebastian Duda — ur. 1975. Teolog, filozof, publicysta. Ukończył filozofię na Uniwersytecie Warszawskim oraz religioznawstwo i teologię na Katolickim Uniwersytecie w Lowanium. Jest stałym publicystą tygodnika „Newsweek Polska” i członkiem redakcji „Przeglądu Powszechnego”. Członek Centrum Kultury i Dialogu. Mieszka w Warszawie.”
      http://wiez.pl/laboratorium/teksty.php?bog_malo_interesujacy&p=7

      „PODYPLOMOWE GENDER STUDIES”
      „Podyplomowe Gender Studies im. Marii Konopnickiej i Marii Dulębianki dostarczają interdyscyplinarnej wiedzy w zakresie społeczno-kulturowej tożsamości płci, poddają krytycznej analizie dotychczasowe przekonania o „naturze” człowieka…”
      „W semestrze zimowym zajęcia poprowadzą: prof. Paweł Dybel, dr Maciej Gdula, dr Katarzyna Nadana, dr Katarzyna Sierakowska, dr Sebastian Duda, dr Katarzyna Szumlewicz, dr Piotr Sobolczyk, mgr Kazimiera Szczuka.”
      http://ibl.waw.pl/gender-studies?strona=270

      „Przedstawiciel „katolików otwartych”: Kościół ma obsesję na punkcie natury”
      „Kościół ma obsesję na punkcie natury, twierdzi Sebastian Duda – teolog współprowadzący seminaria w Centrum Myśli Jana Pawła II; członek Laboratorium Więzi i wykładowca na Studiach Gender w IBL PAN. Poddaje on w wątpliwość tradycyjne argumenty dotyczące in vitro i jego krytyki z punktu widzenia prawa naturalnego. Jednocześnie krytykuje Kościół za „próby przerzucenia Ewangelii do prawa państwowego”.”
      „Duda wspomina katolicką naukę opartą na Księdze Rodzaju. Zgodnie z nią Bóg, jako Stwórca natury jest autorem praw naturalnych. Dlatego to, co naturalne jest utożsamiane z tym, co dobre. Ponieważ człowiek dotknięty grzechem pierworodnym nie zawsze umie rozpoznać dobro, powinien podążać za prawami natury. Ma wtedy gwarancję, że uniknie błędu. Dlatego też, jak pisze Duda, Kościół odrzuca in vitro. Dostrzega w nim akt nienaturalny, a przy tym będący efektem pożądliwości, potępianej przez św. Augustyna. Pożądliwość ta może wyrażać się zarówno w pobudzeniu seksualnym przy pobieraniu nasienia do in vitro, jak i w pragnieniu dziecka dla samego siebie, za wszelką cenę – czego wyrazem ma być in vitro.
      Duda wyraża wątpliwości wobec tak rozumianego sprzeciwu wobec in vitro. „Po upadku człowiek błądzi, ale przecież bezkrytyczne podążanie za naturą też nie zawsze przynosi korzyści. Nie bez powodu Kościół zgodził się ostatecznie na użycie szczepionek i transplantacje organów, choć swego czasu budziły one wątpliwości naturalistycznie nastawionych teologów”. Wyraża przy tym nadzieję, że nauka Kościoła ulegnie zmianie. „Można się oczywiście zastanawiać, czy Kościół zmieni kiedyś zdanie w sprawie in vitro. Rozwój nauki sprawił przecież, że niegdysiejsze kościelne potępienia (np. Kopernika, Galileusza, Darwina) odwoływano lub modyfikowano”, pisze przedstawiciel Kościoła otwartego.
      Przechodząc do porządku dziennego nad argumentacją z prawa naturalnego (które przecież wyznają nie tylko chrześcijanie) twierdzi, że dążenie katolickich hierarchów do zakazania in vitro jest próbą narzucania Ewangelii poprzez ustawodawstwo państwowe – a więc jest sprzeczne z nauczaniem Soboru Watykańskiego II.”
      Read more: http://www.pch24.pl/przedstawiciel–katolikow-otwartych—kosciol-ma-obsesje-na-punkcie-natury,24249,i.html#ixzz5V85HhwKK

  6. Kasia pisze:

    U mnie nic sie nie wyswietla poza tytulem, tzn nie ma zadnej tresci.

  7. im pisze:

    Dobry wywiad dotyczący tej książki jest na kanale wrealu24.pl Spotkanie odbyło się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego z udziałem ks. Stanisława Małkowskiego, który odpowiadał na pytania uczestników, mówi prawdę i nie stosuje tzw „poprawności politycznej”.

  8. im pisze:

    Z ramach lektury na sobotę proponuję popatrzyć na liczby, które są faktem a nie ideologią i wyciągnąć wnioski. Nakładając znane nam proroctwa możemy zrozumieć co nas czeka z powodu kłamstw pochodzących z ogrodu Eden.

    Ilu przyjęliśmy imigrantów w 2018 r.
    Rząd PO-PSL zgodził się przyjąć 7 tysięcy imigrantów. PiS słusznie oprotestował tę decyzję. Kiedy doszło do zmiany władzy nowy rząd ogłosił oficjalnie, że nie wywiąże się z umowy poprzedników.
    Wzbudziło to protesty opozycji, unijnych urzędników i niestety polskich hierarchów Kościoła. Zostało natomiast przyjęte z ulgą przez większą część społeczeństwa. Cała ta afera z 7 tysiącami imigrantów była tylko teatrem i to ze strony PO i PiS-u, żeby ukryć fakt, że fala imigrantów napływa do nas już od kilku lat i społeczeństwo nie jest o tym nawet informowane.
    W 2017 r przybyło 663 228 tys.
    Dane z maja 2018 r – 344 920 imigrantów.
    Ze szczegółowych statystyk wynika, że są to głównie ludzie młodzi. Występuje też nadreprezentacja mężczyzn nad kobietami (214 308 do 130 612).
    Prawie 46% wszystkim imigrantów to Ukraińcy (aż 158 432 osoby), 21 681 osób to obywatele Niemiec (mogą to być imigranci z krajow arabskich, którzy tu przeniesli się z nieznanych nam powodów), 12 451 to Wietnamczycy, 17 099 to Białorusini, 11 692 to Rosjanie (także mogą to być muzułmanie).
    Brak danych ilu z nich wyznaje islam, choć powinna to być podstawowe informacja.
    Określenie ilu ich jest w tych grupach jest niemożliwe na podstawie szczątkowych danych, które są oficjalnie prezentowane, ale można wskazać kraje, skąd z pewnością przybywają muzułmanie. W 2018 r. była to głównie Turcja (4153) ale też Syria (1065 osób), Irak (1183), Bangladesz (1070), Uzbekistan (1800), Pakistan (1429), Azerbejdżan (878), Tunezja (871), Arabia Saudyjska (835), Algieria (748), Maroko (543), Libia (442), Iran (395) czy Liban (305).
    Można powiedzieć, że tylko w niepełnych 5-ciu pierwszych miesiącach tego roku przybyło do Polski kilkanaście tysięcy muzułmanów według oficjalnych danych. Nie wiemy, ile w Polsce przebywa osób nielegalnie. Jest ich kilkukrotnie więcej niż słynne 7 tysięcy PO i PiS-u.
    Pokazuje to, że wiadomości, którymi karmi nas rząd dobrej zmiany i opozycja są nieprawdziwe i mają umacniać mit Polski, która jest poza obszarem imigracji, zwłaszcza islamskiej. Liczby pokazują coś innego i są wiarygodne, bo pokazują fakty a nie klamstwa z ogrodu Eden rzadzących nami „niby” katolików.

    • Proszę o link do tych wyliczeń, kto i jakimi metodami dokonał obliczeń co do krajów i pochodzących z nich muzułmańskich uchodźców.

      • im pisze:

        Analizy dokonał dr Michał Krajski i jest na jego stronie. To jest skrót dokonany przeze mnie.

        • Bardzo dobrej analizy sensacji liczebnych Michała Krajskiego dokonał „Uważny czytelnik” na stronie „prawy.pl”
          To nie są żadne konkretne wyliczenia oparte na rzeczywistych danych a jedynie przypuszczenia i domniemania nie poparte żadnymi faktami, czyli po prostu bajki.

          Uważny czytelnik 7 września 2018 at 16:11
          Pan Michał oczywiście de rigueur w tych kręgach krytykuje hierarchów (choć tylko polskich – zwykle pojawia się także coś przeciw Papieżowi) no i reszta już się kleić nie musi. I tak podaje iż „46% wszystkim imigrantów to Ukraińcy (aż 158 432 osoby), 21 681 osób to obywatele Niemiec, 12 451 to Wietnamczycy, 17 099 to Białorusini, 11 692 to Rosjanie” i że „brak oczywiście danych ilu z nich wyznaje islam”. Danych brak, co nie przeszkadza autorowi twierdzić dalej że „Można jednak na podstawie analizy podać zbliżoną liczbę muzułmanów, którzy przybyli do Polski.” Jakiej analizy? „Po pierwsze należy zauważyć, że wśród OBYWATELI Niemiec MOŻE BYĆ [podkreślenia moje] wielu imigrantów z krajów arabskich, którzy z różnych powodów postanowili się tu przenieść.” Może być? Czyli są, czy ich nie ma? Z jakichże to powodów mieliby ci obywatele się przenosić? Wolą gorsze warunki i mniej pieniędzy? I skąd wiemy że to akurat oni się przenosili, a nie np. członkowie Ziomkostwa? Tutaj Pan Michał milczy. Przechodzi za to do Rosji. „Podobnie Rosja to wielki kraj, w którym żyją także muzułmanie, z których wielu może migrować.” Z całym szacunkiem, ale że Rosja to kraj wielki wiedzą już dzieci w podstawówce. Ale do czego ta Rosja? Są jakieś dane? Migrują może (‚może’ bo mają stworzone takie możliwości, czy tylko ‚być może’), ale czy to de facto robią? Tego już autor nie dociekł, ale brnie dalej ze swoimi twierdzeniami bez uzasadnień. „O ile określenie tego ilu ich jest w tych grupach jest niemożliwe [sic!] […] to z pewnością można wskazać kraje, skąd z pewnością przybywają muzułmanie.” Na jakiej podstawie ta pewność? Podwójnego zastosowania tego słowa? I z pewnością gdzie przybywają? A może ci przybywający to np. chrześcijanie? „W 2018 r. była to głównie Turcja (4153) ale też Syria (1065 osób), Irak (1183), Bangladesz (1070), Uzbekistan (1800), Pakistan (1429), Azerbejdżan (878), Tunezja (871), Arabia Saudyjska (835), Algieria (748), Maroko (543), Libia (442), Iran (395) czy Liban (305).” Czyli żadna z narodowości wymienionych jako ci, którzy przybyli do Polski. Dalej jest jeszcze ciekawiej: wcześniej dowiedzieliśmy się, że nie ma danych, jednak na koniec Autor pisze: „Ostrożnie można powiedzieć, że w samych tylko 5 pierwszych miesiącach tego roku przybyło do Polski kilkanaście tysięcy muzułmanów i to tylko według oficjalnych danych.” To jak: nie ma tych danych, czy są te dane? Tyle w temacie ostrożności. Naturalnie wszyscy widzimy, iż rośnie liczba obcokrajowców – i zgodnie z danymi najwięcej widać Ukraińców, jednak ten artykuł to czysta manipulacja. Jeśli autor ma ponoć doktorat, to tylko niekorzystnie świadczy -z pewnością- o stanie polskiej edukacji i nauki. Jeśli chodzi o „Jan Paweł II – przemilczane nauki” to tą chyba najbardziej „przemilczaną” jest „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali”, co powiedział do młodych na Jasnej Górze 18 czerwca 1983, potem przypomniał na Westerplatte 12 czerwca 1987 i raz jeszcze 2 czerwca 1997 w Gorzowie („Wymagajcie od siebie, choćby inni nawet od was nie wymagali!”) – i to są fakty sprawdzone. Jeśli się pisze zarobkowo o nauczaniu papieskim, to chyba wypada jakieś standardy trzymać.
          https://prawy.pl/71838-ilu-przyjelismy-imigrantow-w-2018-r/

        • Blanka pisze:

          Nie wiem, jakie sà statystyki, ale wiem, co widzę. W ciągu ostatnich kilku miesięcy w swoim mieście obserwuję jakiś wysyp cudzoziemców, w większości ze wschodu (słychać, że mówią po rosyjsku, więc Ukraińcy ze wschodniej części, Rosjanie lub Białorusini). Są dosłownie wszędzie. Oprócz tego widać też trochę młodych mężczyzn nieco śniadych – z wyglądu powiedziałabym, że z rejonów Indii, Bangladeszu lub Tajlandii. Oprócz tego jeden lub dwóch Murzynów. Nie mam nic przeciwko tym wszystkim ludziom, szczególnie jeśli po prostu uczciwie pracują, a nie żądają zasiłków. Ale piszę o faktach, o tym, co widzę. A fakty są takie, że kilka miesięcy było ich tak mało, że byli niezauważalni. Teraz chodzą całymi grupkami. Często chodzimy z mężem na spacery i praktycznie zawsze mijamy jakąś grupkę. Mieszkam w całkiem sporym mieście (nieco ponad 200 tys.) na południu, ale nie jest ono też jakieś ogromne, nie jest to stolica, Kraków, Wrocław czy Lublin. W dodatku nie mieszkam w centrum miasta.

  9. im pisze:

    Przy najbliższym spotkaniu przekażę treść udzieloną na mój wpis i poproszę o komentarz. Po jego uzyskaniu przekażę na tej stronie. Dodam taką ciekawostkę, że książki Pana Sumlińskiego są sprzedawane w śmieciówkach a Pana Stanisława Krajskiego nie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s