O. Augustyn Pelanowski: Nie można fałszywie przebaczać!!!

Bardzo bardzo ważna homilia o. Augustyna o przebaczaniu. Chciałabym, aby każdy Czytelnik uważnie jej wysłuchał.  Jeden cytat: „miłosierdzie można okazać wtedy, gdy ktoś okazuje niekłamaną skruchę (…) przebaczenie to perła, a pereł nie rzuca się przed świnie….! 

Autor nagrania pisze:
„Przedstawiam homilię ojca Augustyna z Rekolekcji Adwentowych w Gorliczynie z października 2013 r., na temat rozłamów, udawania i działania Ducha Świętego… Uważam to wystąpienie ojca za jedno z ciekawszych, choć mniej znanych, bardzo poruszających i wręcz proroczych, słowa przekłuwające nasze serca…”

Dla rozwiania wątpliwości odsyłam do wpisu:

Z Ewangelii według Świętego Łukasza:
«Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu dla jednego z tych małych. Uważajcie na siebie! Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli będzie żałował, przebacz mu. I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwrócił się do ciebie, mówiąc: „Żałuję tego”, przebacz mu». Apostołowie prosili Pana: «Dodaj nam wiary». Pan rzekł: «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze”, a byłaby wam posłuszna».

Śp. ks. Stanisław Witek, prof. teologii moralnej:
„W skrócie można powiedzieć, że do przebaczenia afektywnego zawsze jesteśmy zobowiązani (jak Chrystus na Krzyżu, i to nawet siedemdziesiąt siedem razy dziennie), natomiast przebaczać efektywnie możemy tylko tym, którzy żałują swoich przewinień i mocno postanawiają poprawę, bo jeżeli tego u nich nie ma, to przebaczając im efektywnie jedynie utwierdzalibyśmy ich w złu”. – kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „O. Augustyn Pelanowski: Nie można fałszywie przebaczać!!!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. Robert pisze:

    A ja skarżyłem się wszystkim, ale Bogu chyba jeszcze nie…

    • wobroniewiary pisze:

      Modlitwa skargi to nic innego jak „Jezu Ty się tym zajmij”
      Nie ja osądzam, nie ja wymierzam sprawiedliwość, ja się Tobie Boże skarżę, a „Ty Boże się nimi zajmij” No i pamiętajmy, że swoje łzy musimy wylać, nie tłamsić, by nie wybuchły kiedy nie trzeba lub nie doprowadziły do depresji czy nawet myśli samobójczych
      Cudowna modlitwa.
      Ps. Druga wazna rzecz: Bóg kocha słowo „możesz” a nie „musisz”
      To tak nawet na kanwie fałszywych proroctw. Bóg szanuje naszą wolną wolę i nic nie musimy – co najwyżej możemy. Bóg nas nie zmusza do niczego.
      Miłego dnia wszystkim 😉

  3. Quis ut Deus pisze:

    Ponieważ i mnie się właśnie przypomniało w nowym miesiącu o przelewie bankowym w celu utrzymywania strony WOWiT, przypominam również społeczności, użytkownikom i sympatykom strony o potrzebie wsparcia w utrzymaniu za pomocą dobrowolnych datków.
    Szczegóły poniżej:
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/skarbonka/

    • wobroniewiary pisze:

      To jest dobrowolne dzieło każdego. Nawet nie chcę, aby o tym przypominać, bo potem poczta pęka w szwach, ale od oskarżeń od „wierzących inaczej”.
      Swój stary tel. oddałam pewnej znajomej osobie a ta dzwoni do mnie, że „kudłata” atakuje ją sms-ami za skarbonkę.
      Tak więc dobrze, że zmieniłam numer telefonu, ale szkoda mi nowego nabywcy.
      Ps. Ale już się poskarżyłam Bogu i On się tym zajmie!

      • Quis ut Deus pisze:

        Oczywiście, że to dobrowolne dzieło każdego, i że nie chcesz o tym przypominać.
        Dlatego ja o tym piszę i przypominam i będę to robił nadal.

      • Maggie pisze:

        A może ?: WSZYSCY, zaczynajmy dzień, łącząc się modlitwą ochronną i obejmującą najważniejsze życiowe sprawy, a to poniższe nagranie NIEZMIERNIE ułatwia koncentrację na najpotrzebniejszych intencjach (jest to ciut powyżej 11 minut, które jednak warto poświęcić, bo chronią, przybliżając Niebo) :

        Jezus JEST Panem❣️

  4. Betula pisze:

    Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego 14 września.

    Dziś DZIEŃ DRUGI – 6 września

    Modlitwa wstępna:
    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci śmiertelny lęk Jezusa na Górze Oliwnej, Jego sponiewieranie, znieważenie, przede wszystkim tę zniewagę, gdy przekłuto Mu język i wybito zęby, za wszystkie grzechy popełnione językiem.
    Następnie ofiaruję Ci, wszystkie skryte cierpienia i biczowanie, za lenistwo i pychę. Ofiaruję Ci także cierniem koronowanie i pośmiewiska, za grzechy, które są popełniane przeciw samemu Bogu.
    Ofiaruję pierwszy upadek za złość, którą Cię obraża się, drugi upadek za nieposłuszeństwa Boskim natchnieniom i za zmarnowane łaski, a trzeci upadek za niedotrzymanie postanowień, bezwstydne zdarcie Jego szat, za bezwstyd w ubiorach, napój złożony z octu i żółci, za nieumiarkowanie i pijaństwo, przybicie do krzyża, za te wstrętne, sprośnie grzechy i przekleństwa, a ten trzygodzinny lęk przed śmiercią na krzyżu, za niewierność kapłanów i za niedbałe wykonywanie przez nich obowiązków przy przyjmowaniu i sprawowaniu św. Sakramentów i modlitwach, a Najdroższą Krew, którą przy tym przelał, za wszystkie grzechy świata. Amen

    Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

    Słowa Pana Jezusa:
    „Moje Rany Najświętsze uświęcają dusze i zapewniają im postęp w dobrym. Z Moich Ran rodzą się owoce świętości. Ci, którzy czcić je będą, dojdą do prawdziwego poznania Mnie.
    W Moich Ranach zawsze oczyścić się możecie. Rany uleczą wasze grzechowe rany. Moje Rany pokryją wszystkie wasze przewinienia. Nabożeństwo do Moich ran jest lekarstwem na te czasy nieprawości.”

    KORONKA DO NAJŚWIĘTSZYCH RAN PANA JEZUSA
    O Jezu, Boski Odkupicielu, bądź nam miłościw, nam i całemu światu.
    Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się na nami i nad całym światem. Amen.
    Przepuść, zlituj się mój Jezu, w otaczających niebezpieczeństwach Krwią Twoją Najdroższą osłoń nas.
    Ojcze Przedwieczny, okaż nam Miłosierdzie. Przez Krew i Rany Jezusa Chrystusa, Syna Twojego Jedynego, błagamy Cię, okaż nam Miłosierdzie. Amen. Amen. Amen.
    Na dużych paciorkach:
    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Rany Pana Naszego Jezusa Chrystusa, na uleczenie ran dusz naszych.
    Na małych paciorkach:
    O mój Jezu, przebaczenia i Miłosierdzia, przez zasługi Twoich Świętych Ran.
    Na zakończenie: (3x)
    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Rany Pana naszego Jezusa Chrystusa, na uleczenie ran dusz naszych.

  5. wobroniewiary pisze:

    Nowenna przed Podwyższeniem Krzyża św. – dzień 2

    Modlitwa dnia
    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci śmiertelny lęk Jezusa na Górze Oliwnej, Jego sponiewieranie, znieważenie, przede wszystkim tę zniewagę, gdy przekłuto Mu język i wybito zęby, za wszystkie grzechy popełnione językiem.
    Następnie ofiaruję Ci, wszystkie skryte cierpienia i biczowanie, za lenistwo i pychę. Ofiaruję Ci także cierniem koronowanie i pośmiewiska, za grzechy, które są popełniane przeciw samemu Bogu.
    Ofiaruję pierwszy upadek za złość, którą Cię obraża się, drugi upadek za nieposłuszeństwa Boskim natchnieniom i za zmarnowane łaski, a trzeci upadek za niedotrzymanie postanowień, bezwstydne zdarcie Jego szat, za bezwstyd w ubiorach, napój złożony z octu i żółci, za nieumiarkowanie i pijaństwo, przybicie do krzyża, za te wstrętne, sprośnie grzechy i przekleństwa, a ten trzygodzinny lęk przed śmiercią na krzyżu, za niewierność kapłanów i za niedbałe wykonywanie przez nich obowiązków przy przyjmowaniu i sprawowaniu św. Sakramentów i modlitwach, a Najdroższą Krew, którą przy tym przelał, za wszystkie grzechy świata. Amen

    Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

    Moje Rany Najświętsze uświęcają dusze i zapewniają im postęp w dobrym. Z Moich Ran rodzą się owoce świętości. Ci, którzy czcić je będą, dojdą do prawdziwego poznania Mnie.
    W Moich Ranach zawsze oczyścić się możecie. Rany uleczą wasze grzechowe rany. Moje Rany pokryją wszystkie wasze przewinienia. Nabożeństwo do Moich ran jest lekarstwem na te czasy nieprawości.

    KORONKA DO NAJŚWIĘTSZYCH RAN PANA JEZUSA
    O Jezu, Boski Odkupicielu, bądź nam miłościw, nam i całemu światu.
    Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się na nami i nad całym światem. Amen.
    Przepuść, zlituj się mój Jezu, w otaczających niebezpieczeństwach Krwią Twoją Najdroższą osłoń nas.
    Ojcze Przedwieczny, okaż nam Miłosierdzie. Przez Krew i Rany Jezusa Chrystusa, Syna Twojego Jedynego, błagamy Cię, okaż nam Miłosierdzie. Amen. Amen. Amen.

    Na dużych paciorkach:
    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Rany Pana Naszego Jezusa Chrystusa,
    na uleczenie ran dusz naszych.

    Na małych paciorkach:
    O mój Jezu, przebaczenia i Miłosierdzia,
    przez zasługi Twoich Świętych Ran.

    Na zakończenie koronki odmawiamy trzy razy:
    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Rany Pana naszego Jezusa Chrystusa, na uleczenie ran dusz naszych.

  6. wobroniewiary pisze:

    Alicja żyła orędziami Matki Bożej z Medjugorja. Utworzyła grupę modlitewną Dzieci Medjugorje i raz w miesiącu prowadziła spotkania.

    Nawiązując do objawień Matki Bożej w Fatimie i Medjugorju, Pan Jezus tak mówił do Alicji:
    „Ja, tak jak Moja Matka objawiająca się w Fatimie i Medjugorju, wzywam wszystkich do nawrócenia, modlitwy i pokuty, aby ocalić jak najwięcej istnień ludzkich i jak najwięcej połaci ziemi od totalnego zniszczenia przez szatana, który sieje w sercach ludzi niezgodę, nienawiść i agresję.

    Czyńcie pokutę i módlcie się za tych, którzy ulegli nienawiści, i za ich ofiary. I ufajcie Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, aby w sercach waszych, w słowach, które mówicie, i w waszych czynach był Pokój i była Miłość. Tylko w ten sposób przeciwstawicie się tej niszczącej fali wzajemnej nienawiści i niezgody, jaka przelewa się przez świat, ogarniając go coraz bardziej.

    To nowe dzieło szatana po fali totalitaryzmu faszystowskiego i komunistycznego. Teraz chodzi o to, aby walczyli wszyscy ze wszystkimi, wykorzystując różnice etniczne, narodowościowe, wyznaniowe czy jakiekolwiek inne.

    https://milujciesie.org.pl/alicja-nowy-swiadek-zmartwychwstalego.html

  7. wobroniewiary pisze:

    Moja Przyjaciółka Henia wręcza Margaretki ks. Jarkowi 🙂

    • Ania pisze:

      Na terenie Miami w Stanach Zjednoczonych aresztowano dwóch katolickich księży za publiczne sianie zgorszenia. Siedząc w zaparkowanym przy ruchliwej ulicy samochodzie uprawiali seks oralny. Jeden z kapłanów przynależy do archidiecezji Chicago, do której należą setki tysięcy Polaków.

      Aresztowani to 39-letni ks. Diego Berrio oraz o 9 lat młodszy ks. Edwin M. Giraldo-Cortez. Ks. Berrio z archidiecezji w Chicago został już suspendowany przez swojego arcybiskupa, kard. Blase Cupicha. Kapłan ten był duszpasterzem w Mision San Juan Diego w Arlington Heights.

      Kard. Blase Cupich to hierarcha, którego nazwisko pojawia się w oświadczeniu abp. Carlo Marii Vigano. Według byłego nuncjusza apostolskiego w Waszyngtonie Cupich został mianowany arcybiskupem Waszyngtonu dzięki staraniom byłego kardynała Theodore’a McCarricka, który winny jest molestowania kleryków i nieletnich. Kard. Cupich znany jest z bardzo liberalnego podejścia w stosunku do osób o skłonnościach homoseksualnych.

      • Maggie pisze:

        W głowie się nie mieści. To chyba jakaś zmowa, coś ukartowanego, czy „trawko-prochy” .. bo zboczeńcy tego rodzaju, publicznie raczej się, i to co najwyżej (!), ściskają i całują, … ale „konsumpcję”, o ile to nie jakaś zbiorowa party-orgy, to raczej w ustroniu….
        a, że żyję w stolicy ruchu LGBTQ, dlatego mam takie podejrzenie (nie podglądam, ale mam sąsiada … zmieniającego „partnerów”)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s