Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

„Veni, Sancte Spiritus, reple tuorum corda fidelium, et tui amoris in eis ignem accende”.

Trzy największe uroczystości roku kościelnego są poświęcone trzem Osobom Trójcy Przenajświętszej: Boże Narodzenie jest świętem Boga Ojca, bo świętem Ojcostwa Bożego; Ojciec Przedwieczny zsyła Syna swego Jednorodzonego na ziemię, by grzeszną ludzkość odkupił. – Wielkanoc jest świętem Boga Syna, który po męce i śmierci krzyżowej uwieńczył dzieło Odkupienia chwalebnym zmartwychwstaniem swoim. – Zielone Świątki wreszcie są świętem trzeciej Osoby boskiej, Ducha Świętego, którego Ojciec i Syn zsyłają na świat, aby to, co Ojciec stworzył, a Syn odkupił, zostało utwierdzone i poświęcone przez Niego.

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego nosi u nas popularną nazwę „Zielonych Świątek”, dlatego zapewne, że obchodzimy je w najpiękniejszej porze roku, gdy przyroda cała w pełnym jest rozkwicie. Wszystkie obrzędy ludowe z nimi związane noszą piętno radości i wesela. Kościoły, domy, obejścia przybrane są „majem”, – najczęściej młodymi brzózkami; posadzkę kościelną, podłogę chat i wiejskie podwórka potrząsają wonnym tatarakiem; wszędzie rozlewa się rzeźwa woń świeżej majowej zieleni.
W języku liturgicznym święto Ducha Świętego nazywa się „Pięćdziesiątnicą” – z greckiego Pentecostes, tj. pięćdziesiątka, – bo obchodzi się 50-go dnia po Zmartwychwstaniu Pańskim.

„Spełniły się dni Pięćdziesiątnicy” – jak pisze św. Łukasz w „Dziejach Apostolskich” (II,1). Duch Święty zstąpił na zgromadzonych w Wieczerniku Apostołów, odprawiających pierwszą w Kościele nowennę pod przewodnictwem Matki Jezusowej. Była to niedziela, dzień święty Nowego Zakonu, dzień Pański – Dies Dominica. W Starym Testamencie dzień 50-ty po święcie Paschy był dniem wielkim, uroczyście obchodzonym przez Synagogę, dniem pełnym wspomnień, bo rocznicą nadania Mojżeszowi prawa na górze Synai.

„Lecz jakaż różnica między twymi dwoma Pięćdziesiątnicami! – mówi Dom Guéranger. – Pierwsza na dzikich skałach Arabii, wśród błyskawic i grzmotów, ogłaszająca Zakon [Prawo] bojaźni, pisany na kamiennych tablicach. Druga w Jeruzalem, w mieście świętym, jeszcze nie odrzuconym ostatecznie przez Pana, bo zawierającym dotąd w swym łonie zaczątek Nowego Zakonu, Kościoła chrześcijańskiego. W tej drugiej Pięćdziesiątnicy niebo się nie chmurzy, pioruny nie biją, serca ludzkie nie truchleją, jak ongi na puszczy. Boski ogień owłada Apostołami, ogień, od którego niebawem rozgorzeje świat cały”.

Nadeszła trzecia godzina dnia, – wedle dzisiejszej rachuby 9-ta rano. Uczniowie są zgromadzeni w Wieczerniku na górze Syjon, w tej sali „wielkiej, usłanej”, gdzie tak niedawno Chrystus święcił w gronie Dwunastu ostatnią przed Mękę i śmiercią swą Wieczerzę, gdzie ustanowił Najśw. Eucharystię i kapłaństwo Nowego Przymierza, gdzie się kilkakrotnie ukazał uczniom swym po Zmartwychwstaniu i jadł z nimi, i rozmawiał, gdzie ustanowił sakrament Pokuty i pouczał ich o Królestwie Bożym.

„I stał się z prędka z nieba szum, jakoby przypadającego wiatru gwałtownego, i napełnił wszystek dom, gdzie siedzieli. I ukazały się im rozdzielone języki jakoby ognia, i usiadł na każdym z nich z osobna: i napełnieni są wszyscy Duchem Świętym i poczęli mówić rozmaitymi językami, jako im Duch Święty wymawiać dawał” (Dzieje Ap., II, 2-4).

Potem św. Piotr w imieniu wszystkich występuje jako Głowa Kościoła i przemawia do tłumu zgromadzonego przed Wieczernikiem: odpiera zarzut tych ludzi cielesnych, którzy w świętym upojeniu apostołów widzą skutki nadużycia wina i tłumaczy im na podstawie słów proroka Joela, że to Bóg „wylał Ducha swego na sługi swoje”. Ogłasza im Jezusa Chrystusa, przez nich umęczonego i przybitego do krzyża, którego Bóg wskrzesił trzeciego dnia i posadził w niebie po prawicy swojej.
Ta płomienna mowa nowego Mojżesza nawraca od razu 3000 ludzi. „Co mamy czynić, mężowie bracia?” zapytują, poruszeni łaską; a Piotr na to: „Pokutę czyńcie, a niech ochrzczony będzie każdy z was w Imię Jezusa Chrystusa… a weżmiecie dar Ducha Świętego”.
Niedarmo więc nazywamy ten dzień dniem narodzin Kościoła; te 3000 rozmnożą się niebawem z zadziwiającą szybkością i nie minie pół wieku, a cały świat ówczesny będzie przesiąknięty tym zaczynem nowym: uczone Ateny i światowładny Rzym schylą dumne głowy przed Galilejczykiem; rozkoszne wybrzeża Jonii zaroją się od gmin chrześcijańskich, a na wyspach błękitnego Archipelagu, w tajemniczym Egipcie i na gruzach Kartaginy, w dalekiej Galii i w Iberii, aż hen po słupy Herkulesa, rozbrzmiewać będzie Imię Jezusa; zadrży Neron w złotym domu swoim na Palatynie przed wyznawcami „niejakiego Chrestosa”, który za panowania poprzednika jego Tyberiusza cesarza, przez wielkorządcę Judei Poncjusza Piłata na śmierć krzyżową skazany został, i zarządi pierwsze krwawe prześladowanie; lać się będzie potokami krew męczeńska przez trzy wieki, ale „sanguis martyrum semen Christianorum”, jak mówi Tertulian; męki najwyszukańsze i śmierć okrutna nie odstraszą bohaterów wiary, aż zajaśnieje zwycięski Krzyż na labarum Konstantyna, i nawrócona Europa zaśpiewa triumfalną pieśń: „Christus vincit, Christus regnat, Christus imperat”.

S. Maria Renata, Vivere cum Ecclesia VI – Zielone Świątki, Kraków 1949, s. 5-9.
Źródło: Kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

59 odpowiedzi na „Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Uroczystość jutro a dziś Wigilia Zesłania Ducha Świętego i 9-ty dzień nowenny

    Modlitwa wstępna (odmawiana w każdym dniu nowenny)
    Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich uświęcić, błagamy Cię najgoręcej w czasie tej nowenny, abyś również nam raczył udzielić tych samych darów dla naszego uświęcenia i wzrostu chwały Bożej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    W dziewiątym dniu:
    Pismo święte poucza: „Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić (Dz 2,1-4).

    Módlmy się: Duchu Święty, który sprawiłeś, że apostołowie mówili różnymi językami, spraw abyśmy w życiu chrześcijańskim potrafili mówić językiem słów, językiem czynów, językiem przykładu i wszystkimi możliwymi językami dla pomnożenia chwały Bożej. Amen.

    Modlitwy końcowe (odmawiane w każdym dniu nowenny)
    Ojcze nasz…

    Módlmy się: Boże, Ty otworzyłeś nam bramy życia wiecznego wywyższając Chrystusa i zsyłając nam Ducha Świętego, spraw, aby tak wielkie dary umocniły nasze oddanie się Tobie i pomnożyły naszą wiarę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Litania do Ducha Świętego (do prywatnego odmawiania) – http://sanctus.pl/index.php?grupa=44&podgrupa=263&doc=199

    Całość: http://sanctus.pl/index.php?grupa=44&podgrupa=262&doc=198

  3. wobroniewiary pisze:

    Dziś też 7-my dzień nowenny do św. Rity

    Święta Rito, ty całą duszą pragnęłaś podzielić boleść cierniowej korony Chrystusa i zostałaś wysłuchana. Boski Oblubieniec w nagrodę twego współczucia i miłości, z jaką rozważałaś Jego mękę, zranił cię cudownie w czoło cierniem swej korony. Do końca życia, to jest lat piętnaście, nosiłaś tę ranę na czole, dziękując Chrystusowi za tę wielką łaskę.

    My zaś, zamiast znosić cierpliwie nasze krzyże i troski, którymi Bóg nas nawiedza, smucimy się i narzekamy.

    O święta Rito, uproś nam u Jezusa łaskę cierpliwego znoszenia wszystkich utrapień doczesnych, abyśmy przez modlitwę i poddanie się woli Bożej godni byli radować się z Tobą w wieczności. Uproś nam również łaskę… (wymieniamy ją).

    Ojcze nasz…
    Zdrowaś Maryjo…
    Chwała Ojcu…

    Antyfona: Obdarzyłeś, Panie, służebnicę Twoją Ritę znakiem miłości i męki Twojej.

    Módlmy się: Ojcze niebieski, Ty dałeś świętej Ricie udział w męce Chrystusa, udziel nam łaski i siły do znoszenia naszych cierpień, abyśmy mogli głębiej uczestniczyć w misterium paschalnym Twojego Syna. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

  4. wobroniewiary pisze:

    „Nie siłą nie mocą naszą, lecz Mocą Ducha Świętego”

  5. aga pisze:

    Drodzy czytelnicy! Proszę o wasze opinie na temat kursu Alpha i posługi świeckich w modlitwie wstawienniczej. Zaczęłam uczestniczyć w tym kursie, ale nie ze względu na sam kurs, lecz ze względu na możliwość poznania nowych, młodych ludzi. Kurs, jak czytam na wikipedii, sięga korzeniami kościoła anglikańskiego, „Zakres tematyczny kursu zawiera podstawowe, uniwersalne prawdy wiary chrześcijańskiej, dlatego bez trudu mógł zostać zaadaptowany przez różne Kościoły”. Dalej: „Historia Alpha zaczęła się rozwijać przy parafii Holy Trinity Brompton w Londynie. W 1990 roku opiekę nad Alpha przejął Nicky Gumbel, który odkrył, że istnieje wiele ludzi poza kościołem chcących poznać wiarę chrześcijańską. Alpha prowadzona jest na całym świecie w kościele katolickim, prawosławnym oraz głównych nurtach kościoła protestanckiego”. Chciałabym podjąć rozmowę z naszym kapłanem, na temat ewentualnych zagrożeń płynących z tego typu nauczania, stąd potrzebuję jeszcze innych opinii w tym temacie. Druga sprawa, to modlitwa wstawiennicza, która ma być prowadzona w ramach tegoż kursu przez osoby świeckie z poprzedniej sesji tego kursu, z niewiadomych mi wspólnot. Ksiądz Glas powiedział, że osoby posługujące powinny być czyste, rozumiem to przez prowadzenie ich przez kierownika duchowego, stałego spowiednika. Czy osoba bez prowadzenia- opieki kapłana -stały spowiednik, kierownik duchowy – może posługiwać w modlitwie wstawienniczej ??

    • tu MariaPietrzak pisze:

      Kursy „Alpha”. Nawrócona protestantka ostrzega Kościół przed działaniem złego
      /
      Jestem katoliczką z wyboru, a młodość upłynęła mi w zborze zielonoświątkowym, którego członkami do tej pory pozostają moi rodzice i rodzeństwo. Moja droga do Kościoła Katolickiego była długa i trudna, nie tylko ze względów rodzinnych, poprzedzona latami studiowania historii Kościoła, historii schizm i herezji, różnych dokumentów, pism, encyklik, żywotów i dzienniczków różnych świętych. Piszę o tym, gdyż chcę podkreślić, że wybrałam Kościół Katolicki i duchowo, i intelektualnie, uznając, że to właśnie Kościół Katolicki jest tym, któremu dano w depozyt pełnię wiary.
      (…)
      Mogłabym przytaczać wiele przykładów, ale chciałabym skupić się na jednym, mianowicie na obecnym w parafiach protestanckim kursie Alfa. W zborze ten kurs prowadzi moja własna mama, więc znam jego założenia i treści. Myślałam wpierw, że informacje o kursie w niektórych parafiach, to jakiś wypadek przy pracy, nieświadomość jakiegoś proboszcza, ale ze zdumieniem obserwuję, że propagowany jest w gazetach i portalach katolickich, a również przez niektórych biskupów.

      Na mój zdumiony sprzeciw, że przecież to kurs protestancki słyszę różnorakie argumenty. Na przykład, że w tym kursie nie ma prawd wiary katolickiej, ponieważ to jest kurs ‘alfa’ właśnie, czyli początki, a nauczanie o Realnej Obecności Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i Matce Bożej będzie na dalszych etapach, być może w kursie ‘omega’. Tylko kto ten kurs ‘omega’ napisze? Też protestanci? Czy wspólnie? A jaki kurs od nas protestanci przejęli?

      https://www.pch24.pl/kursy-alpha–nawrocona-protestantka-ostrzega-kosciol-przed-dzialaniem-zlego,57592,i.html

      • aga pisze:

        Dzięki. No właśnie…. Kardynał Burke też jest przeciwnikiem… tak niewiele się mówi o zagrożeniach a z łatwością przyjmuje się do naszych kościołów jako coś normalnego. Na spotkaniach rzeczywiście nie ma tematów dotyczących sakramentów, Matki Bożej.To taka uniwersalna, lekka forma ewangelizacji przy posiłkach. Coraz częściej słyszę stwierdzenie, i to nie tylko na Alphie, Jezus umarł za ciebie, zbawienie jest za darmo, NIC nie musisz już robić, bo przecież Jezus nie zadał pokuty np. kobiecie cudzołożnej…. Tak, tylko, że Jezus przychodzi na ziemię aby właśnie ustanowić nowe prawo i stopniowo wprowadza swoich uczniów a i apostołowie nie rozumieli dostatecznie, co się działo podczas ostatniej wieczerzy. Poza tym nie wiemy, co się dalej działo z ową kobietą i czy np. nie odpokutowała przez nabożne życie…Fatima: „Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta!”. Fakt, że Anioł wołał „mocnym głosem” i powtarzał okrzyk „Pokuta” trzykrotnie, wskazuje, że nie chodzi tu o pokutę płynącą z powierzchowności ducha, ale o poważną pokutę, która prowadzi do głębokiego nawrócenia… Dostrzegam ostatnio coraz częściej pewną niebezpieczną tendencję wprowadzającą nieporozumienia tzn. opieranie się jedynie na Piśmie Świętym, podobnie jak w przypadku protestantów czy nawet Świadków J. Takie niewinne pomijanie całej tradycji i pełnej nauki Świętego Kościoła Katolickiego. Tego typu sprawy są wprowadzane tak subtelnie, że nie każdy to wyłapie i trza być naprawdę bardzo czujnym na każde niemal słowo! Jestem w pewnym sensie sama z tym wszystkim i jeszcze jedna znajoma, która niedawno przeczytała książkę ks. Glasa i oczy jej się otworzyły, ale nic… trza porozmawiać z kapłanami i właśnie po to też jestem na tym kursie, aby pewne rzeczy wyłapać i podzielić się swoimi obawami, choć nie będzie to łatwe, skoro sami księża nie dostrzegają tych spraw…

  6. mała pisze:

    Wasze niedoczekanie, nie jestem głupi.

    Dziwnie się składa, że ci którzy czarno demonstrowali za prawem zabijania nienarodzonych niepełnosprawnych teraz doznali olśnienia co do wartości ludzkiego życia okazując na wszelkie sposoby konieczność udzielania większej pomocy tym osobom. Jestem zaskoczony tym, że ci którzy w pogardliwych słowach wypowiadali się o mojej działalności pro life teraz bardziej lub mniej wprost proponują mi wspólne wystąpienie w obronie protestujących w sejmie. Gdybym na to przystał byłby to pocałunek śmierci nie tylko dla mojej działalności pro life ale i rzeczywiste przyłożenie się do usankcjonowania eugeniki tylko po to aby zyskać pięciusetzłotowy dodatek rehabilitacyjny. Wszystkim, którzy tego nie rozumieją podaję przykład cywilizowanej Islandii, gdzie osoby z Zespołem Downa mają wspaniałą pomoc od państwa ale otrzymują ją pod jednym warunkiem …że się urodzą, a w ostatnim roku nie urodziło się ani jedno dziecko z tą chorobą. Powtarzam ani jedno dziecko. Wszystkie zostały zabite przed urodzeniem. Ups, jaki ja jestem niepoprawny …zostały abortowane, usunięte, ich mamy dokonały wyboru. Wybaczcie protestujący w sejmie rodzice, wybaczcie ich niepełnosprawne dzieci, to że Wy daliście się wkręcić w tę eugeniczną gierkę aborcyjnych polityków to nie znaczy, że mają do niej dołączyć inni którzy znają Wasz trud, umęczenie i ciężkie życie. A do aborcyjnie myślących powiem jedno … wasze niedoczekanie, nie jestem głupi.

    ks. Tomasz Kancelarczyk

  7. Ania pisze:

    Wielotysięczna manifestacja w obronie życia przeszła ulicami „Wiecznego Miasta”. Uczestnicy wyrazili nie tylko afirmacje Bożego daru jakim jest życie, ale także swój sprzeciw wobec obowiązującego we Włoszech prawa pozwalającego bezkarnie zabijać nienarodzone dzieci.

  8. wobroniewiary pisze:

    Wróciłam z Wigilii Zesłania Ducha Św.
    Wymodliłam się, potrzebowałam tego, pamiętałam o Was w swoich modlitwach.

    Można by pisać długo, ale streszczę w kilku słowach.
    Chciałabym, aby tak było „zawsze i wszędzie”!
    Był czas na cichą Adorację Pana Jezusa na kolanach, była modlitwa księży o dary Ducha Św. dla nas. A najpierw księża poprosili, abyśmy my pomodlili się za nich. I nikt się nie pchał, aby im kłaść łapy na ich głowy czy choćby na ramiona. Księża klęczeli przed Najświętszym Sakramentem u stóp ołtarza a my, cały Kościół modliliśmy się nad nimi (krótko i każdy na swoim miejscu), czyli zasada „każdy zna swoje miejsce w szeregu” została zachowana.
    A do tego jak na prawdziwy Wieczernik przystało, była z nami nasza Pani i Królowa – NMP, a „Pokorna Służebnico Pana” wybrzmiewało głośno i donośnie ze wszystkich serc ❤
    Można? Można!

  9. tu MariaPietrzak pisze:

    Kiedys po wedrowce po 18 tej dzielnicy Paryza , gdzie „igla , mydlo i powidlo” , podobnie i z … ludzmi , a trwalo to okolo trzech godzin , odkrylam w domu przerazajaca rzecz … Rozaniec , ktory dostalam od Jana Pawla ll , a znajdujacy sie w kieszeni kurtki , byl podarty na siedem czesci. Natomiast ten z drugiej kieszeni , ktory przywiozla mi siostra Sercanka z Ziemii Swietej mial zlamany krzyzyk ! Komu przeszkadzalo ?
    Wczoraj , podczas Mszy swietej spotkalo mnie cos podobnego . Przed Msza byl jeszcze caly , a po Mszy , kiedy rozpoczynalam Rozaniec za Ojczyzne , okazalo sie , ze zdrowy , drewniany , na solidnym sznurku , ma ukrecony Krzyzyk , ktorego nie odnalazlam !
    Rozaniec przeszkadza i Krzyz przeszkadza , … a w czym ?!
    Magia i czary , mylenie kroku i kierunku , uspienie , rzucenie przeklenstwa i uroku , co dzis w Kosciele czynia nagminnie .. trzymane w garsci laleczki ….do manipulacji . Diabelstwo jest wsrod nas i nie spi !
    W glowie sie nie miesci !
    Tylu na ziemi nieziemskich gosci …

    ***
    Ojciec Pelanowski w jednej ze swoich wcześniejszych homilii o wygnanym Duchu Świętym mówi … Cytując list do Tesaloniczan
    ‚ kiedy ustąpi ten , co teraz powstrzymuje … pojawi się antyChryst .’
    Kim jest ta tajemnicza osoba , ktora ustępuje ?
    Otóż okazuje sie …
    – Usunięty ze Środka – oznacza Ducha Świętego’ .

    W Bułgarii Jan Pawel ll zobrazował to słowami … ‚Pamiętajcie zawsze, drodzy młodzi, że kiedy ciasto nie rośnie, przyczyna tkwi nie w cieście, lecz w drożdżach.
    Kiedy w domu panują ciemności, oznacza to, że zgasła lampa’.
    …..💦
    Czy nie jest to obraz na który patrzymy , rzeczywistość dni naszych, naszych niepowodzeń , niewierności , bylejakości ! ?
    Druzgocących …. medialnych doniesień ?
    Nieprzeniknionych ciemnosci ?
    Zamieszania , chaosu ?
    Niespodziewanych za plecami … „gosci” …
    Wygnany Duch Swiety ?
    Czy nie wzywany … Duch Swiety ?

    Odpowiedzią …. Przyjdź Duchu Święty !


    Mladifest Medjugorje 2011, song: „Vieni, Spirito Santo”.

    Przyjdź Duchu Święty ! – Świętego Dnia !

    • Katarzyna pisze:

      To o czym piszesz Mario, owszem czynią, ale nie w Kościele a właśnie w antykościele. Aktualnie trwa całkowicie jawna walka, pomiędzy Kościołem a antykościołem.
      Pomiędzy sługami Pana a sługami antychrysta. Pomiędzy dziećmi światłości a tymi, pozostającymi w mroku. W tych czasach już nie duchowo, symbolicznie czy w sposób nieuchwytny, ale realnie, namacalnie, totalnie tu na ziemi oraz w świecie fizycznym, następuje trwały, niepodzielny rozłam pomiędzy pokoleniem Niewiasty a pochodzącym od wielkiego zwodziciela.
      Dziś jest Wielkie Święto. Trzeciej osoby Trójcy Świętej. Niedostatecznie jeszcze znanej.
      Tymczasem Paraklet, ma być tym, który rozpali i całkowicie odmieni świat. Przywróci Miłość, która w nas wszystkich prawie już wygasła. On ma nas zawezwać do życia w pełni. Do wolności oraz godności, dziecięctwa bożego.

      • tu MariaPietrzak pisze:

        Ta walke glosno zapowiedzial w latach 70 tych kard Karol Wojtyla , potwierdzil kard . Dias w Lourdes .
        O niej obszernie mowi Pan Jezus w tekstach do Alicji Lenczewskiej .
        A my jej doswiadczamy na wlasnej skorze .
        To co nalezy podkreslic , to slowa pozniejszego Papieza , ktory powiedzial , ze nikt sie nie spodziewa rozmiaru tej walki . Ja mysle , ze i okrucienstwa , tego stylu bez pardonu … nikt nie podejdzie i nie zapyta , czy mozna … zalatwiaja cie w bialych rekawiczkach !
        i od ucha do ucha !
        Swiety Pawel pisal , ze wychodza oni sposrod nas , tyle ze nie sa tego samego Ducha . To dlatego jest tak trudno , bo jak odroznic przebieranca od Apostola ?
        Pismo mowi … po owocach .
        Tyle , ze to biedni symulanci i dlugie raczki , dlatego i ksiadz Piotr Glas stawia czesto to samo pytanie … kto jest kto ?

        To dzisiaj sie upowszechnia we wszystkich srodowiskach,
        ze ‘ofiara katem sie staje’,
        a kat za brzuch sie sciska … ze smiechu !
        Czasy antyChrysta !
        Kto nastepny ?
        https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2017/12/08/abp-jan-pawel-lenga-polecam-ksiazke-ks-piotra-glasa-dzisiaj-trzeba-wybrac/
        &

        Dzisiaj jest Uroczystosc zeslania Ducha Swietego , a Trojcy Przenajswietszej nastepnej niedzieli .
        / ja wybralam na Nowenne …

        Modlitwa do Trójcy Świętej (Marienfried podczas Objawienia)

        „Bądź błogosławiony wieczny władco, żywy Boże,
        Ty, który byłeś zawsze, sprawiedliwy Sędzio,
        Zawsze dobry i miłosierny Ojcze !
        Dla Ciebie teraz i zawsze uwielbienie,
        Chwała, cześć i wspaniałość
        Poprzez Twoją okrytą słońcem Córkę, Naszą wspaniałą Matkę!

        Bądź błogosławiony Synu Boży, któryś się poświęcił,
        Krwawiący Baranku, Królu pokoju, drzewo życia,
        Nasza Głowo, bramo do Serca Ojca, Wiekuisty, urodzony z żywej istoty, panujący w wieczności !
        Tobie teraz i zawsze władza i wspaniałość,
        I wielkość, i uwielbienie, i odkupienie, i chwała
        Poprzez Twoją Niepokalaną Rodzicielkę,
        Naszą cudowną Matkę !

        Bądź błogosławiony, wieczny Duchu,
        zawsze pełen świętości, wiekuiście działający w Bogu !
        Ty, morze ognia, od Ojca do Syna,
        Ty, szumiąca nawałnico,
        Ty, który wlewasz siłę, i światło, i żar
        W członki naszego żywota.
        Ty, wieczny płomieniu miłości,
        Duchu Boży formujący się w żywych istotach.
        Ty, czerwony strumieniu ognia
        Od wiecznie żyjących do śmiertelnych !
        Tobie teraz i po wsze czasy władza i wspaniałość, i piękność
        Poprzez Twą ukoronowaną gwiazdami Oblubienicę,
        Naszą cudowną Matkę ! ”

        Amen

        • Katarzyna pisze:

          Stąd też słowa Świętej Faustyny, (proszę zauważ, co zresztą jest symptomatyczne dla prawdziwości proroctw oraz dzieł życia obu postaci, że zarówno Faustyna jak i Jan Paweł II, są w gronie Świętych !!!) o iskrze wychodzcej z Polski. Dlatego też zarówno Polska jak i Polacy, zostali ukrzyżowani przez inne nacje. Dosłownie. Ponieważ używając oślepionych bezbożnością pozostałych mieszkańców Ziemi, odwieczny antagonista Boga, wiedział co poprzez ten Naród ma się wydarzyć a jest totalnym zaprzeczniem i zniszczeniem dla jego diabelskich planów. Ogólnoświatowa nagonka medialna (a media są przyczółkiem a następnie radykalną formacją w duchu masońskim) na Świętość Jana Pawła II, nie jest przypadkiem. (!!!) To misterna, „koronkowa” robota agendy dezinformacji, opłacanej przez potężne banksterskie pieniądze, wykąpane we krwi. Globaliści dzierżą pełnię władzy nad światowymi domami prasowymi a za nimi ukryją się interesy wynikające z (handel ludźmi, wojny, rabunkowa gospodarka kapitalistyczna, reklamodawstwo będące „dźwignią handlu”, ogólnoświatowe sieci klinik aborcynych, kartele narkotykowe, ustawodawstwo proeutanazyne i jego czynna a nie bierna realizacja, czarny rynek transplantologiczny, fałszywe „szczytne” idee różnej maści fundacji, będące pralnią oraz przykrywką dla brudnych pieniędzy pochodzących z eurograntów, szkolnictwo wyższe z fałszywym obrazem inteligencji i wykształcenia, kinomatografia będąca „perfekcyjnie” zorganizowanym systemem niewolnictwa, molochy prywatnych ubezpieczeń społecznych i wiele wiele innych), aby zdeskredytować dzieło ratunku dla współczesnego świata. Wszystko to, co jest prawdziwe staje się zniesławione a najbardziej haniebne czyny, poddawane są gloryfikacji. Mamy do czynienia w ten sposób ze współczesnym bluźnierstwem „najwyższej” próby. + PAPIEŻĄ LEONA XIII – ENCYKLIKA O MASONERII czyli „Humanum Genus”, wyjaśnia wszystko w tej sprawie i na tą okoliczność. Aktualną. Autentyczną. Prawdziwą.

  10. tu MariaPietrzak pisze:

    Z konferencji Raniero Cantalamessa, Litera zabija, Duch daje życie
    //
    …” Podczas Mszy świętej, najpierw Duch Święty – poprzez epiklezę i konsekrację – obdarza nas Eucharystią, a później, w komunii Eucharystia obdarza nas Duchem Świętym.”
    (Raniero Cantalamessa, Litera zabija, Duch daje życie)
    http://www.currenda.diecezja.tarnow.pl/archiwum/2-96/r-2.htm

    Zwroccie uwage , jak wazna jest dla nas Komunia Swieta .
    Jaki Skarb zawiera .
    Kiedy Jej brak , brak Pana Jezusa i Jego Ducha Swietego !
    A JeJ serdeczne spozycie , jakie owoce … ziemia czlowiecza w rozkwicie !
    Jednym slowem , jaka Komunia , takie i Zycie !

    • Ania pisze:

      (…) edycja

      • Katarzyna pisze:

        W takim bądź razie, nie wierzy. Bez znajomości Matki, nie ma poznania Syna. Żaś bez Jej bliskości nie uznaje się prymatu Świętej Rodziny (ziemia) oraz Majestatu Trójcy Przenajświętszej (niebo). Trony są wówczas puste.

      • tu MariaPietrzak pisze:

        Cantalamessa Raniero – Maryja zwierciadłem dla kościoła
        /Niniejsza książka o Maryi łączy się z moją wcześniejszą La vita nella Signora di Cristo i w pewnym sensie jest jej dokńczeniem. Szukałem w niej zarysu drogi odnowy duchowej i reewangelizacji, idąc- jak po śladach- za Listem św. Pawła do Rzymian. Św. Paweł wskazuje nam na istnienie listu innego tyu -listu napisanego „nie atramentem, lecz Duchem Boga żywego, nie na kamiennych tablicach, lecz żywych tablic serc”.
        https://tezeusz.pl/cantalamessa-raniero-maryja-zwierciadlem-dla-kosciola-3-877577
        Z wielu pozycji książkowych autora ta książka jest najlepszą i najbardziej cenioną
        w jego dotychczasowym dorobku pisarskim.
        Książka składa się z 3 części:
        część 1 – Maryja zwierciadłem dla Kościoła w Misterium Wcielenia,
        część 2 – Maryja zwierciadłem dla Kościoła w Misterium Paschalnym,
        część 3 – Maryja zwierciadłem dla Kościoła w Misterium Pięćdziesiątnicy.
        Autor kontempluje w Misterium Wcielenia – wiarę Maryi, w Misterium Paschalnym
        – nadzieję Maryi, w Misterium Pięćdziesiątnicy – Jej miłość.
        Zamysłem autora było ukazanie osoby Maryi jako zwierciadła dla Kościoła.
        Maryja jest zwierciadłem dla Kościoła, najpierw dlatego, że odbija i kieruje na Ko358
        RECENZJE
        ściół promienie łaski Bożej, sama tej łaski jest zawsze pełna (Łk 1,28). Jest zwierciadłem
        także dlatego, że to właśnie w Niej Kościół – oblubienica powinien przeglądać
        się nieustannie, by stać się pięknym w oczach swojego boskiego oblubieńca. Maryja,
        widziana jako eschatologiczna ikona Kościoła, jego typ, zwierciadło dla Niego, przede
        wszystkim pociąga do naśladowania.
        Autor chciał wskazać czytelnikowi drogę uświęcenia osobistego i we wspólnocie
        wzorowanej na Maryi, Matce Bożej. A jest to droga słuchania i posłuszeństwa
        słowu Bożemu. Autor czyta całą historię Maryi w natchnionych słowach Pisma Świę­
        tego. Ją samą traktuje jako rozdział słowa Bożego, zapisany w Jej życiu, gestach i
        słowach przekazanych nam przez Biblię. Rozważa on misterium Maryi i Kościoła w
        sposób rzeczywiście dogłębny i mistrzowski.
        Podaje nam 3 interpretacje tytułu „Matka Boża”, który to tytuł mówi nam: o
        Jezusie (prawdziwy człowiek, Bóg, Bóg i człowiek w jednej osobie), o Bogu (pokora
        Boga), o Maryi (ten tytułu wystarcza do ukazania wielkości Maryi i do usprawiedliwienia
        przyznawanej Jej czci). Ten tytuł stawia Maryję w jedynej w swoim rodzaju
        relacji z każdą osobą Trójcy Świętej. „Matka Boża” jest tytułem wiecznym i nieodwracalnym,
        ponieważ nieodwracalne jest Wcielenie Słowa. Tytuł „Matka Boża” jest
        dzisiaj także punktem spotkania i wspólną podstawą dla wszystkich chrześcijan, by
        przystąpić do odnalezienia porozumienia co do miejsca Maryi w wierze. Jest to jedyny
        tytuł ekumeniczny. Jest znany we wszystkich Kościołach, jako że ogłoszono go na
        Soborze Ekumenicznym. Tytuł „Matka Boża” Theotokos, jest więc tytułem, do któ­
        rego trzeba ciągle powracać, wyróżniając go, jak słusznie robią prawosławni, nieskończoną
        liczbą imion i tytułów maryjnych.
        Autor mówi też o potrójnym macierzyństwie Maryi: fizycznym, metafizycznym,
        duchowym. Charyzmat macierzyństwa był w Niej zjednoczony w sposób jedyny
        z charyzmatem dziewictwa.
        Autor odwołuje się w swym dziele do Konstytucji Dogmatycznej o Kościele –
        Lumen gentium, Konstytucji Dogmatycznej o objawieniu Bożym – Dei verbum, bę­
        dących owocem Soboru Watykańskiego II.
        Ten Sobór stosuje 3 kategorie by zilustrować rolę Maryi: tytuł „Matka Boża”,
        tytuł „Matka wierzących”, kategoria wzoru – figury. Do Soboru Watykańskiego II
        praktycznie wszystkie tytuły Maryi chciano wyprowadzić przez dedukcję z principium
        dogmatycznego „pełna łaski” czy „Matka Boża”. W świetle tego Soboru możemy
        korzystać z innej drogi, przez indukcję, wychodząc ze słowa Bożego.

        Click to access Studia_Teologiczne_Bialystok_Drohiczyn_Lomza-r1997-t15-s358-360.pdf

      • Kayo pisze:

        Aniu, pragnę Ci polecić książkę O. Raniero Cantalamessa „Maryja zwierciadłem dla Kościoła.” We wstępie autor i kaznodzieja domu papieskiego zaznacza, że chce wskazać czytelnikowi drogę uświęcenia osobistego i wspólnotowego wzorowaną na Maryi, Matce Bożej.

      • Maggie pisze:

        Widzisz Aniu z podanych niżej źródeł wynika, że ktoś Ciebie zmylił, bo nie wszystko co w świecie mówią albo piszą jest prawdą.
        To tak jaz z pisaną ostatnio „historią” o rzekomym polskim udziale w zbrodniach hitlerowskich.

        Moja mama mówiła, że plamę na honorze jest łatwiej zmazać krwią .. aniżeli zmazać taką uczynioną „plamę z atramentu”… – a paper to świadek (lub „świadek” = wszystko wytrzyma, co bazgrzą).

        • Maggie pisze:

          Okazuje się, że mój wpis wskoczył niżej, więc źródła są wyżej 🙂.

  11. kasiaJa pisze:

    2 czerwca gościem w Niepokalanowie będzie egzorcysta z Włoch, o. Cipriano de Meo

    • wobroniewiary pisze:

      ODDAJ SIĘ MARYI! – ZAWIERZENIE NIEPOKALANEMU SERCU MARYI

      W Niepokalanowie w każdą pierwszą sobotę miesiąca odbywa się spotkanie z zawierzeniem Niepokalanemu Sercu NMP: Oddaj się Maryi.

      SPOTKANIE: ODDAJ SIĘ MARYI
      W programie: konferencja i świadectwa, Eucharystia z oddaniem siebie i wszystkich spraw Niepokalanej, możliwość wstąpienia do MI, nabożeństwo wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi. Każdy będzie mógł otrzymać pamiątkowy akt oddania z własnym podpisem oraz wypisanymi sprawami i osobami zawierzonymi Niepokalanemu Sercu Maryi, a także Cudowne Medaliki i inne materiały związane z aktami oddania.

      Program: 2 czerwca
      1) konferencja i świadectwa owoców zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi (sala św. Bonawentury)
      2) Msza św. z aktem zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, przyjęcie do Rycerstwa Niepokalanej oraz nabożeństwo wynagradzające (bazylika)
      3) poczęstunek z klasztornej kuchni (za bazyliką)
      4) spotkanie z zaproszonym Gościem, w czerwcu egzorcysta z Włoch, o. Cipriano de Meo (sala św. Bonawentury)

      http://niepokalanow.pl/sanktuarium/oddaj-sie-maryi/

  12. Monika pisze:

    Dziś można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami – przy pełnym uczestnictwie we Mszy Świętej: przyjęciu Pana Jezusa w Komunii Świętej i za odmówienie „O stworzycielu Duchu przyjdź”.

  13. Ania pisze:

    Witam. co prawda jestem regularną czytelniczką tego bloga (za którego bardzo dziękuję Pani Ewie :)), ale to chyba mój pierwszy komentarz… w każdym razie piszę do was z zapytaniem, ponieważ spotkało mnie ostatnio coś ‚dziwnego’. Byłam u naszych karmelitów z prośbą o poświęcenie medalika, różańca, szkaplerza i kilku innych dewocjonaliów, ale usłyszałam, że takich rzeczy się nie święci. I teraz moje pytanie? czy mnie coś ominęło? kilka lat byłam poza Kościołem, ale z tego co pamiętam to różańce nawet dziciom pierwszokomunijnym się święci.

    • AnnaSawa pisze:

      ,…pierwszy raz słyszę, że dewocjonaliów się nie święci :-O

    • kasiaJa pisze:

      Pierwsze słyszę. Wszystkie dewocjonalia się święci.

    • Jacek pisze:

      Nie miałem problemu z poświęceniem łańcuszka
      oddania się w niewolę Maryi,
      a także haftowanego wizerunku Maryi.
      Pozdrawiam z Panem Bogiem i Niepokalaną

    • Maggie pisze:

      @Ania
      To chyba jakieś nieporozumienie … może oni nie święcą z jakichś przyczyn …? a może to co masz to takie „fałszywki” dlatego określenie „takich rzeczy” … „ falszywki” tzn jak np od irlandki Maryja w cierniowej koronie ? .. a może akurat nie było kapłana pod ręką?
      Pójdź do swej parafii poświęcić – może zapytaj najpierw w biurze kiedy najlepiej.

  14. Maggie pisze:

    Duch Święty, „Słodki Gość duszy” naszej to najbardziej wytrwały, wierny i zawsze gotowy do pomocy Przyjaciel. (Kard.S.Wyszyński)

  15. kasiaJa pisze:

    Dzisiaj uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Za odśpiewanie lub recytację hymnu „O Stworzycielu Duchu przyjdź” można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami.

  16. tu MariaPietrzak pisze:

    Ducha Swietego … na niejednego

    ————————————————–

    Julian Tuwim :
    “ Nauczyli mnie mnóstwa mądrości,
    Logarytmów, wzorów i formułek,
    Z kwadracików, trójkącików i kółek
    Nauczyli mnie nieskończoności.

    Rozprawiali o „cudach przyrody”,
    Oglądałem różne tajemnice:
    W jednym szkiełku „życie kropli wody”,
    W innym zaś „kanały na księżycu”.

    Wiem o kuli, napełnionej lodem,
    O bursztynie, gdy się go pociera…
    Wiem, że ciało, pogrążone w wodę
    Traci tyle, ile…et cetera.

    Ach, wiem jeszcze, że na drugiej półkuli
    Słońce świeci, gdy u nas jest ciemno!
    Różne rzeczy do głowy mi wkuli,
    Tumanili nauką daremną.

    I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
    I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
    Że ci ludzie na drugiej półkuli
    Muszą chodzić do góry nogami.

    I do dziś mam taką szaloną trwogę:
    Bóg mnie wyrwie a stanę bez słowa!
    – Panie Boże! Odpowiadać nie mogę,
    Ja wymawiam się, mnie boli głowa…

    Trudna lekcja. Nie mogłem od razu.
    Lecz nauczę się… po pewnym czasie…
    Proszę! Zostaw mnie na drugie życie,
    Jak na drugi rok w tej samej klasie. ‘’

    ***
    tu potrzeba jednego … mądrosci pokornego , co w Niebo oczy wznosi i… prosi !
    Proś !
    « Daj mi, Panie, mądrość niebieską, niech uczę się tylko Ciebie szukać i odnajdywać,
    tylko Ciebie poznawać i miłować, a resztę oceniać w takim porządku, jaki ustanowiła Twoja mądrość. »
    / Tomasz a Kempis / NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA / KSIĘGA III Rozdział XLIII

    Czyli nie drugie zycie , ale czasu madre przezycie !
    Julian Tuwim dosiegnal swojej Wiecznosci , ale tym , co z Bogiem dzisiaj na rozstajach stoja ,
    « Zlej z góry Łaskę, pokrop serce Rosą Niebieską,
    spuść Strumienie pobożności, niech zwilżą glebę, aby wydała owoc dobry, owoc doskonałosci . «
    (tamże)

  17. Jacek pisze:

    Przeciwieństwo działa odwrotnie i go się strzeżmy.
    Zły duch może się ukryć i chętnie to robi, ale gdy zostanie „namierzony”,
    wówczas nie ma interesu w ukrywaniu się.
    Może najwyżej udawać, że już wyszedł, co też jest niebezpieczne.

    http://www.fronda.pl/a/lekcewazyc-czy-zwalczac-diabla-wyjasnia-egzorcysta-ks-marian-rajchel,110379.html

    Pozdrawiam z Panem Bogiem i Niepokalaną

  18. robb pisze:

    Alan Ames błogosławił dotykając głowy ludzi będących na wigilii zesłania Ducha Świętego.Przecież tylko księża mogą to robić względem obcych osób.Co innego rodzice swoim dzieciom i małżonkowie sobie wzajemnie.Jak to w końcu jest ??

    • Maggie pisze:

      @Robb
      Rzeczywiście, źle się zaczyna dziać: gdyż .. to pachnie jakby podchody złego – bo nikt nie jest wolny od takich … a przecież któryś z tam obecnych księży powinien (!) zakwestionować .. ☹️, bez względu (!)na reakcję Alana, czy ludzi pchających się, by im włożono ręce na głowę.

      Parę dni temu na filmiku umieszczonym na WOWIT, ks.Glas wspominał, że wielu księży NIE zdaje sobie sprawy z wielu (!) zagrożeń duchowych – a nawet jak słyszą to .. w bajki wkładają.
      Myślę, że każdy ksiądz/kleryk powinien być, chociaż (!) raz w życiu, świadkiem egzorcyzmu.

      Brak edukacji i rozsądku .. no i stąd „powiew wiosny z odwilżą” za tym idący.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s