Wielka Środa: Gdyby tylko Judasz spojrzał Jezusowi w oczy tak, jak Piotr, stałby się przyjacielem miłosierdzia Bożego

Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i powiedział: «Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam». A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać.

Popatrzcie, jakim współczuciem wykazał się Jezus w stosunku do Judasza – człowieka, który otrzymał tyle miłości, a jednak zdradził swojego Mistrza. Ten sam Mistrz zachował świętą ciszę, nie zdradzając jego imienia apostołom. Jezus mógł łatwo odkryć zamiary Judasza i powiedzieć innym o jego zamiarach; ale nie. Wolał dać dowód swojego miłosierdzia i miłości; zamiast go potępić, nazwał go przyjacielem (Mt 26,50). Gdyby tylko Judasz spojrzał Jezusowi w oczy tak, jak to zrobił Piotr (Łk 22,61), to stałby się przyjacielem miłosierdzia Bożego. Jezus zawsze odczuwał miłosierdzie.
Św. Matka Teresa z Kalkuty (1910-1997), Jesus, the Word to Be Spoken

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Wielka Środa: Gdyby tylko Judasz spojrzał Jezusowi w oczy tak, jak Piotr, stałby się przyjacielem miłosierdzia Bożego

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Proboszcz z Ars: Gdybym był w stanie wyciągnąć z płomieni piekła zdrajcę Judasza i pokazać wam, jak on tam okropnie jęczy i cierpi przez to, że niegodnie przyjął Ciało i Krew Pańską, to może choć trochę byście się przestraszyli!

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/10/30/sw-jan-maria-vianney-o-niegodnym-swietokradczym-przyjmowaniu-komunii-sw/

  3. mała pisze:

  4. wobroniewiary pisze:

    Boliwia: płacząca figura Matki Bożej
    ks. Andrzej Borowiec SDB

    (…) Uczestniczyłem w procesji z domowej kaplicy, gdzie przebywa figura Jezusa, do pobliskiego kościoła, a następnie we Mszy św. Po niej ponownie wyruszyliśmy procesjonalnie do kaplicy, by odstawić figurę w poprzednie miejsce. Miałem ten zaszczyt osobiście umieszczać popiersie plączącego Jezusa w miejscu dla niego przygotowanym w głównym ołtarzu. Całej ceremonii towarzyszyła figura Matki Bożej Niepokalanej, na której twarzy widnieją ślady krwawych łez.

    Na Święta Zmartwychwstania Pańskiego życzę wam wszystkim, by w waszych domach rodzinach zapanował pokój i zajaśniało światło naszego Zbawiciela. Niechaj dobry Jezus, Zwycięzca tego, co nas zniewala i upokarza, prowadzi do swojej wieczystej światłości.

    Wraz z pamięcią w modlitwie za was wszystkich!

  5. Quis ut Deus pisze:

    Bardzo zasmucający fragment PASJI bł. A.K.Emmerich, doskonale obrazujący, że człowiek ma WOLNĄ WOLĘ. Więcej, jeszcze Jezus próbuje walczyć o duszę Judasza:
    „Myjąc nogi Judaszowi, okazywał mu Jezus jeszcze większą czułość i uprzejmość niż innym, pomimo iż zdrada Judasza bolała Jezusa najwięcej ze wszystkich jego mąk, a przyłożywszy twarz do jego nóg rzekł cicho:
    – Namyśl się jeszcze, Rok już nosisz w sercu zdradę i niewierność”.
    I ten nieszczęśnik, niegodziwiec, nawet wiedząc że ON wie, udaje, że nie słyszy…

    • tu MariaPietrzak pisze:

      Kornel Makuszyński / Judasz /
      ◾◾◾
      Przyszedł na mnie dzień klęski i Bożego gniewu:
      Zaświeciłem w twarz Panu mym słonecznym godłem
      I krwawicą mych myśli bój bezkrwawy zwiodłem…
      Tknął mnie Pan, żem zeschłemu jest podobny drzewu.

      Zgasiłem dzisiaj w tarczy mej płonące słońce
      I zemstę zaprzysiągłem na pobojowisku:
      Z ukrycia będzie godził grot mego pocisku,
      A jadem z krwi zakrzepłej strzał zatrutych , końce.

      W bladość twarz przyoblekę faryzeuszową
      I będę złotousty ? nakarmiony zdradą,
      A krąg sobie promienny rozświecę nad głową…

      I będę ręce kładł, jak święci ręce kładą,
      A iżby mnie do Bożych puścili ołtarzy,
      I ? Judasz ? brudem ust mych tknę się Bożej twarzy.

      Słodycz kwiatu me słowo… Kto tknie ust mych usty,
      Wypije jad słów moich, co język oniemia;
      Dusze czyste wywiodę na wierzch góry pusty,
      Kusząc one: Królestwo wasze ? wszystka Ziemia!

      Wśród nocy ku Betlehem pójdę na rozdroże
      Trwożyć onych, co będą biegli w noc gwiaździstą…
      Anioły śpiewające spłoszę, szpiegi Boże,
      Splugawię królów złoto i myrrhę przeczystą…

      Przysiągłem Bogu zemstę na pobojowisku,
      Kiedy ległem w niemocy zwalon i w zniewadze.
      Raduj się, Jeruzalem! Syna Bogu zdradzę!

      Oto przylgnę do jego bladych lic w uścisku,
      A kiedy go na piersi mych rozepnę krzyżu,
      Będzie miał Król Żydowski żółć z krwi mej w pobliżu…
      ◾◾◾◾◾
      ◾◾◾

  6. wobroniewiary pisze:

    Bardzo ważne!
    „Oprócz oczywistych błogosławieństw tego znaku czasu, jakim jest pogłębiająca się świadomość charyzmatycznego działania Ducha Świętego w Kościele, zauważamy jednak czasem niebezpieczeństwo naruszenia biblijnych proporcji. Ryzyko to dochodzi do głosu wtedy, gdy zamiast z harmonijną nauką całego Pisma Świętego zdarzy się taka fascynacja wybranymi fragmentami dotyczącymi charyzmatów, że zapomina się o pełni biblijnego nauczania. Wtedy zamiast prawidłowego życia duchem Pięćdziesiątnicy (gr. pentekoste) mamy do czynienia z jakąś jednostronną „pentekostalizacją” Kościoła w negatywnym tego słowa znaczeniu. Obraz kościelnej wspólnoty może zostać zniekształcony, jakby jedynym darem Pana Jezusa dla nas były niezwykłe charyzmaty Ducha Świętego.

    Ktoś może na przykład tak entuzjazmować się wersetami Pisma mówiącymi o uzdrowieniu, że zapomina o obowiązku weryfikacji ogłaszanych uzdrowień („Idź, pokaż się kapłanowi” – Mt 8,4). Może też stracić z pola widzenia realia życia: do losu człowieka należy często życie z rozmaitymi chorobami i cierpieniami („Raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół” – Kol 1,24).”

  7. nonna pisze:

    Modlitwa wstawiennicza

  8. Teodor pisze:

    Bóg Jest Dobry. Nie stracił żadnego z Przyjaciół. Nie lękajmy się 🙂

  9. Ola s. pisze:

    Każda zdrada zabija.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s