Wielki Post ze św. O. Pio: Wizja walki duchowej, którą Święty prowadził z szatanem przez całe ziemskie życie

„Nabierz ducha. Rozpocznij walkę pełen ufności”
– ta wizja przesądziła o życiu ojca Pio.

zdjęcie pochodzi z artykułu w Gościu Niedzielnym

Kiedy pewnego dnia rozmyślałem nad swoim powołaniem i zastanawiałem się, czy zdecydować się opuścić świat i poświęcić się całkowicie Bogu za klasztornym murem, moja dusza została nagle porwana i uniesiona, tak że mogła oczyma umysłu ujrzeć to, co niewidoczne dla zwykłych oczu.

Zobaczyłem u swego boku pełnego majestatu mężczyznę o niespotykanej urodzie, jaśniejącego jak słońce. Wziął mnie za rękę i usłyszałem jego głos: „Chodź ze mną, ponieważ będziesz walczył jak dzielny wojownik”. Poprowadził mnie na ogromne pole, gdzie stała wielka rzesza ludzi podzielona na dwie grupy. Z jednej strony dostrzegłem ludzi o pięknych twarzach, odzianych w białe szaty, jaśniejące jak śnieg, z drugiej – ludzi o strasznym wyglądzie, odzianych w szaty czarne, niczym ciemne cienie. Obydwie grupy dzieliła rozległa przestrzeń, na której przewodnik postawił moją duszę. Stała tam i uważnie wpatrywała się w obydwa zgromadzeniaNagle w dzielącą je przestrzeń weszła postać niezwykle wysoka, tak że swym czołem dotykała chmur. Jej oblicze przypominało twarz Etiopa, tyle że było szkaradne. Widok ten przeraził moją biedną duszę, poczuła, że życie w niej zamarło. Dziwna postać zbliżała się. Przewodnik, który stał przy mnie, powiedział, że z tą osobą będę musiał walczyć.

Na te słowa zbladłem, zadrżałem i doświadczyłem takiego strachu, że niemal z przerażenia upadłem na ziemię. Przewodnik podtrzymał mnie za ramię. Kiedy doszedłem do siebie, zwróciłem się do niego z prośbą, by mnie oszczędził i nie wystawiał na furię tej dziwnej postaci, która była tak silna, że nawet wszyscy ludzie razem wzięci nie powaliliby jej na ziemię.

„Próżny jest twój opór, z nią przyjdzie ci się zmierzyć. Nabierz ducha. Rozpocznij walkę, pełen ufności. Idź naprzód odważnie, ja będę przy tobie. Będę cię wspierał i nie pozwolę, by ona cię pokonała. W nagrodę za odniesione zwycięstwo podaruję ci piękną koronę, która będzie jaśnieć na twoich skroniach”.

Biedna ma dusza nabrała odwagi. Rozpoczęła się walka z tajemniczą i budzącą grozę postacią. Atak był przerażający, ale dzięki pomocy przewodnika, który nie odstępował ani na krok, udało się go odeprzeć i zwyciężyć, zmuszając przeciwnika do ucieczki. Wtedy przewodnik, wierny obietnicy, wyjął ze swych szat koronę, której niespotykane piękno na próżno by opisywać, i włożył mi na głowę. Ale od razu ją zdjął, mówiąc: „Inną, jeszcze piękniejszą mam dla ciebie. Otrzymasz ją, jeśli będziesz mężnie walczył z postacią, z którą przed chwilą się starłeś. Ona będzie nieustannie atakować, by odzyskać utracony honor. Walcz dzielnie i nie wątp w moją pomoc. Miej oczy szeroko otwarte, ponieważ owa tajemnicza postać będzie atakować z ukrycia, niespodziewanie. Nie bój się, kiedy będzie cię zadręczać, nie obawiaj się jej budzącej grozę obecności, ale miej wzgląd na to, co ci przyrzekłem. Będę zawsze przy tobie. Zawsze ci pomogę, byś zdołał ją pokonać”.

Gdy pokonałem tę tajemniczą postać, cała rzesza ludzi o strasznym wyglądzie zaczęła uciekać wśród niepokojów, przekleństw i ogłuszających wrzasków. Zaś z piersi ludzi o pięknym wyglądzie wydobywały się głosy radości i chwały dla pięknej, świetlistej jak słońce osoby, która cudownie wspierała mą duszę w tak zaciekłym boju. W ten sposób zakończyła się wizja.
Źródło: Gość Niedzielny

Fragment jednego z Aneksów zamieszczonych w książce Dziennik. Zapiski kierownika duchowego Ojca Pio, Wydawnictwo Serafin pochodzi z dziennika pisanego przez samego Ojca Pio.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 odpowiedzi na „Wielki Post ze św. O. Pio: Wizja walki duchowej, którą Święty prowadził z szatanem przez całe ziemskie życie

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. kasiaJa pisze:

    Nergal sięgnął dna próbując pohańbić Chrystusa. Sprawa trafi do prokuratury

    Adam Darski, satanista i lider zespołu „Behemoth” po raz kolejny postanowił obrazić Boga. Tym razem w niezwykle wulgarny sposób przedstawił postać Jezusa Chrystusa. Jego wołający o pomstę do nieba „występ” spotkał się z falą krytyki ze strony internautów. Sprawa wkrótce trafi także do prokuratury.

    • wobroniewiary pisze:

      Prośmy Boga o przebaczenie i módlmy się o przebłaganie Boga za ostatnią profanację Nergala i za wszystkich, którzy słuchają muzyki satanistycznej i służą świadomie bądź nieświadomie złemu i grzeszą nieczystością – za całą trudną młodzież

    • Ehmm pisze:

      Nergal sięgnął dna?
      O nie!
      On już minął dno i jest w drodze do wielkiego dołu, a tam czekają na niego jego pany, jak się nie nawróci i nie zacznie pokutować

  3. Adminka pisze:

    Przed chwilą zadzwonił ks. Maciej i przekazuję następującą informację:
    Jeszcze dziś za jakieś pół godziny – ok. 22.40 zacznie się Msza św., którą ks. Maciej Bagdziński sprawuje w intencji wszystkich, którzy włączyli się do Nabożeństwa 24 Godzin Męki Pańskiej.
    Ks. Maciej będzie modlić się za nas, za nasze rodziny
    Łączmy się duchowo!

    • an m pisze:

      Dziękuję KS. Maciejowi za odprawienie Mszy Świętej.

    • Julia M pisze:

      Ja rowniez z serca dziekuje ks. Maciejowi za Msze sw. i Admince za podanie tu tej informacji. Z modlitwa, Julia

    • Bogusia pisze:

      Dziekuje Ksiedzu Maciejowi i blogoslawie…!!!
      Ogromnie ucieszylam sie ze sprawowanej przez ks. Macieja Eucharystii.
      Piekna rzecza jest, laczyc sie duchowo w modlitwie.
      Ksieze Macieju,niech Cie Pan blogoslawi i strzeze…!!!
      Bog Zaplac…!!!

  4. an m pisze:

    Składam na Świętym Ołtarzu wszystkie nasze troski, zmartwienia, kłopoty, naszą wiarę oraz błaganie o całkowite i ostateczne uwolnienie nas od tego co nas dręczy a także o nawrócenie naszych prześladowców. Aniele Stróżu zanieść proszę te intencje przed oblicze Boga.Amen

  5. Ehmm pisze:

    MOJE SPOTKANIE Z OJCEM PIO

    To nie ja zainteresowałam się Ojcem Pio, ale on zainteresował się mną. Bardzo długo nie wiedziałam, kim on jest. Wiele lat temu, kiedy mieszkałam w Mediolanie i pracowałam w show biznesie, którejś nocy przyszedł do mnie starzec z brodą. Myślałam, że mam halucynacje po alkoholu lub narkotykach, ale mój pies na niego szczekał.

    https://zyweslowo.com.pl/moje-spotkanie-z-ojcem-pio/#

    • Witek pisze:

      Bardzo dziękujemy z żoną ks. Maciejowi.
      Nech Bóg mu Błogosławi, jego fundacji i niech Błogosławi wszystkim WOWITOM.

  6. Helena pisze:

    +++ we wszystkich intencjach Rodziny WOWIT codziennie dziesiątek różańca.

  7. an m pisze:

    Dziękuję Katarzyno i wszystkim modlącym się za mnie

  8. Cezary pisze:

    Może troszeczkę poza tematem ale właśnie trafiłem na waszym kanale yt na Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Chociaż z niektórymi poglądami na państwa stronie nie do końca się zgadzam, to pomyślałem że nie odmówię sobie odmówienia;-) Pozdrawiam i dziękuję za piękne pieśni i modlitwy.

  9. an m pisze:

    Miało być pod komentarzem Katarzyny 😦

    • Katarzyna pisze:

      Polecam Tobie an m, „Modlitwę do dwóch serc Miłości”. Moja sytuacja po ludzku jest bez wyjścia. Nie metaforycznie, ale konkretnie, dosłownie i dosadnie. Drugi człowiek potrafi być dla innego bestią, która znajdzie usłużnych, ale jednak zupełnie nieświadomych prawdziwej roli własnej, popleczników. Moja sytuacja jest skutkiem. działania tej zasady. Nawiązując do modlitwy, o której piszę, dostałam ją od mojej mamy. Jest ona mało znana w Polsce i na świecie a przede wszystkim mało znane są obietnice Jezusa, które z nią związano. Załączam link:
      https://pomaranczki.wordpress.com/2015/09/25/modlitwa-do-dwoch-serc-milosci/
      Warto też kupić obraz, przedstawiające te dwa serca by mieć go w widocznym miejscu.
      Bo przecież one zwyciężą ostatecznie całe to zło, z którym żyjąc, musimy się borykać.
      Natomiast nie zmienia to faktu, że nie przestanę się modlić.
      Musisz wytrwać i być dzielna. To są czasy ostateczne, dlatego jest tak strasznie ciężko.

      • an m pisze:

        Dziękuję Katarzyno za modlitwę i dobre słowo. Dla Pana Jezusa nie ma rzeczy niemożliwych, wierzę w to i jestem pewna, że Ty też w to wierzysz. Musimy mieć nadzieję. Pomodlę się i za Ciebie Katarzyno. Z Panem Bogiem.

  10. wobroniewiary pisze:

    „Przyjdzie kiedyś czas, kiedy ludzie oszaleją. I kiedy zobaczą, że ktoś nie jest szalony zaatakują go mówiąc: Jesteś szalony, ponieważ nie jesteś taki jak my”, powiedział ponad 1700 lat temu św. Antoni Wielki. Czy jednak słowa te nie dotyczą również naszych dzisiejszych czasów? W IV części wielkopostnych rekolekcji portalu PCh24.pl na to pytanie odpowiada ks. Piotr Glas.

  11. wobroniewiary pisze:

    Mistyk z Neapolu w Męce „ukochanego Jezusa” widzi nie tylko ciąg wydarzeń, okrucieństwo, ale rzeczywistość duchową. Głębię, która często lub w ogóle umyka naszej uwadze. Ksiądz Dolindo nie boi się nazwać tu rzeczy po imieniu. W komentarzu do Łukaszowego opisu sceny sądu nad Jezusem (to tu pada pytanie: „Czy Ty jesteś Królem żydowskim?”; Łk 23) ks. Dolindo używa wręcz określenia „satanistyczna radość” w odniesieniu do reakcji kapłanów i uczonych w piśmie, którzy już zacierają ręce i spieszą się, by oddać Nazarejczyka w ręce Piłata.
    Pod piórem ks. Dolindo aż słychać demoniczny krzyk tłumu

  12. Elizeusz pisze:

    Z dzisiejszej św. Ewangelii:
    … 29 Jezus odpowiedział: „Pierwsze jest: «Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny.
    30 Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą». 31 Drugie jest to: «Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego». Nie ma innego przykazania większego od tych”… (Mk 12,29-31)
    W „Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księdze Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny (XIV w.), Bóg Ojciec nawiązując do tych słów Jego Prawdy, swego umiłowanego Syna, powiada:
    I. z rozdz. „Nauka o Moście”:
    http://sienenka.blogspot.com/2011/02/nauka-o-moscie-liv.html
    … Wiesz, że przykazania Prawa sprowadzają się tylko do dwóch i nie przestrzegając tych dwóch, nie przestrzega się żadnego. Trzeba kochać Mnie ponad wszystko i bliźniego, jak siebie samego. To jest początek, środek i koniec przykazań Prawa.
    Tych dwóch nie da się zjednoczyć w imię Moje bez zjednoczenia trzech władz duszy: pamięci, intelektu i woli. Pamięć winna zachowywać w sobie dobrodziejstwa Moje i wspomnienie Mej dobroci; intelekt winien rozważać miłość niewysłowiona, którą ukazałem wam za pośrednictwem Jednorodzonego Syna Mojego, bo dałem go za przedmiot oku intelektu waszego, aby w nim oglądało ogień miłości Mojej. Wola winna zjednoczyć się z pamięcią i intelektem, aby kochać i pragnąć Mnie, który jestem jej celem…

    http://sienenka.blogspot.com/2011/02/nauka-o-moscie-lv.html
    … Wszystko stworzone jest przeze Mnie, który jestem najwyższą dobrocią, więc wszystkie rzeczy są dobre i doskonałe i dałem wam je nie po to, abyście w nich znaleźli śmierć, lecz abyście przez nie posiedli życie. Łatwa to rzecz, bo nic nie jest łatwe, tak przyjemne, jak miłość. Nie żądam od was niczego innego, tylko miłości i ukochania Mnie i bliźniego. Możecie to czynić w każdym czasie, w każdym miejscu i w każdym stanie, kochając Mnie i korzystając z każdej rzeczy ku chwale i sławie imienia Mego.
    Wiesz, co ci rzekłem o błędzie tych, którzy nie idą za tym światłem. Zamknięci w miłości własnej, kochają i posiadają stworzenia i dobra tego świata poza Mną i spędzają to życie w udręczeniach. Stają się ciężarem dla siebie samych i jeśli się nie zmienią, jak ci rzekłem, dojdą do potępienia wiecznego. Oto ukazałem ci, jak ogólnie postępować winien każdy człowiek.

    http://sienenka.blogspot.com/2011/02/nauka-o-moscie-lxiv.html
    … Żądam od was, abyście kochali Mnie tą miłością, jaką Ja was kocham. Wprawdzie nie możecie tego uczynić, bo Ja pokochałem was, zanim byłem kochany i wszelka miłość, którą żywicie dla Mnie, jest długiem (Rz 13,8a), z którego się wywiązujecie, nie łaską, którą Mi czynicie, podczas gdy miłość Moja jest łaską, a nie powinnością. Więc nie możecie Mi oddać miłości, której od was żądam; lecz dałem wam bliźniego, abyście czynili dla niego to, czego dla Mnie nie możecie czynić, to jest kochać go bez zastrzeżeń i bez oczekiwania jakiejś korzyści. Wtedy uznam, że czynicie dla Mnie, co uczyniliście dla niego (Mt 25,40).
    Toteż miłość ta musi być szczera. Tą miłością, którą kochacie Mnie, winniście kochać bliźniego. Wiesz, po czym poznać miłość niedoskonałą? Niedoskonale kocha ten, co kochając nawet miłością duchową, doznaje cierpienia i jest zgnębiony, gdy stworzenie, które on kocha, nie zdaje się odwzajemniać miłości jego, lub kochać go tak, jak on zdaje się kochać; aby gdy widzi, że pozbawiony jest jego towarzystwa i pociechy, którą stąd czerpał; albo gdy czuje, że kocha ono kogo innego bardziej, niż jego.
    Po tych i wielu innych znakach można wnioskować, że miłość jego dla Mnie i dla bliźniego jest jeszcze niedoskonała i że pije on ją z naczynia poza źródłem, chociaż mógł ją zaczerpnąć we Mnie. Miłość, którą dla Mnie żywił, była jeszcze niedoskonała, toteż niedoskonałą okazuje i temu, którego kocha nawet miłością duchową. Wszystko wynika z tego, że korzeń duchowej miłości własnej nie był jeszcze całkowicie wyrwany…

    • Elizeusz pisze:

      2. z rozdz. „Nauka o łzach”:
      http://sienenka.blogspot.com/2011/05/nauka-o-zach-lxxxix.html
      … Każdą cnotę, jak ci rzekłem, spełnia się za pośrednictwem bliźniego, w ogóle i w szczególności, według darów, któreście otrzymali ode Mnie i których rozdawnictwo wam powierzyłem (Rz 12,4-8; 1Kor 12,4-11; 1P 4,10n). Winniście więc kochać tą czystą miłością, która ja was kocham, ale wy nie możecie tego czynić względem Mnie. Bo pokochałem was nie będąc przez was kochany, pokochałem was bez korzyści własnej, zanim zaczęliście istnieć. Miłość skłoniła Mnie, bym stworzył was na obraz i podobieństwo Moje (Rdz 1,27 i 5,1n; Syr 17,3). Tego nie możecie oddać Mnie, lecz winniście to oddać stworzeniom obdarzonym rozumem i kochać je, nie będąc przez nie kochani i nie licząc na żadna korzyść osobistą, czy to duchową, czy doczesną. Winniście kochać je jedynie dla chwały i sławy imienia Mojego, bo Ja je kocham. Tak spełnicie przykazanie prawa, aby kochać Mnie nade wszystko, a bliźniego, jak siebie samego…

  13. wobroniewiary pisze:

    2018 ROK ŚW. OJCA PIO. „BO CZŁOWIEK TO ZAWSZE KTOŚ COŚ WIĘCEJ”

    Rok 2018 został ogłoszony rokiem św. Ojca Pio. Mija 50 lat od jego śmierci i setna rocznica od chwili, kiedy kapucyński zakonnik otrzymał stygmaty. Z okazji tych rocznic krakowskie Dzieło Pomocy św. Ojca Pio przygotowało program specjalnych akcji i wydarzeń

    Tu o bezdomnych
    http://krakow.tvp.pl/35887254/2018-rok-sw-ojca-pio-bo-czlowiek-to-zawsze-ktos-cos-wiecej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s