Alicja Lenczewska: Zapiski duchowe „Słowo Pouczenia” i „Świadectwo” w postaci audiobooku

W częstochowskim radiu FiAT powstaje audiobook z duchowymi zapiskami szczecińskiej mistyczki Alicji Lenczewskiej: „Pouczenie” i „Świadectwo” czytają Justyna Iwaszkiewicz i ks. Mariusz Sokołowski SChr

Alicja Lenczewska – audycja o życiu i zapiskach mistyczki ze Szczecina

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

31 odpowiedzi na „Alicja Lenczewska: Zapiski duchowe „Słowo Pouczenia” i „Świadectwo” w postaci audiobooku

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Polecam świadectwo Grzegorza – dzięki niemu znamy dzieła Alicji 😉

  3. wobroniewiary pisze:

    Alicja Lenczewska-„SŁOWO POUCZENIA”2.02.1996 r Ofiarowanie Pańskie.

    Ten rok stawia ludziom alternatywę:albo staną się lepsi,albo zginą.Planeta Ziemia kryje w sobie tajemnicę,której żadne ciało niebieskie nie dorównuje.Tu rozegra się walka o istnienie Dobra albo zła.Zwycięży Dobro kosztem zagłady tego,co hołduje złu i nastanie POKÓJ.Kiedy rozum śpi,Moja Prawda może się objawić czysta,bez dodatku wyobrażeń i pragnień ludzkich.
    – Słowa dzisiejsze zapisałam bezpośrednio po przebudzeniu.Pierwsze dwa zdania otrzymałam we śnie i obudziłam się z przeświadczeniem,że muszę je zapisać.Pozostałe potem.

  4. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "POUCZENIA" SŁOWO POUCZENIA – EPILOG pt. 1.09.1995

    † Pomagać trzeba bliźniemu o tyle, o ile to buduje jego i twoje życie duchowe. Jeśli ktoś sam swoje życie czyni ciężkim, a pomoc nie służy jego zbudowaniu i nie jest konieczna, by zabezpieczyć podstawowy byt jego podopiecznych, to także ty nie jesteś zobowiązana w sumieniu, aby nieść pomoc, bo pomoc twoja jest i tak marnotrawiona w swej najważniejszej istocie. Może nawet być tak, że więcej czyni zła niż dobra, bo utwierdza w kimś jego chciwość i niefrasobliwość lub egoistyczne wykorzystywanie dobroci drugich osób. W tobie zaś może budzić rozgoryczenie i prowadzić do zaniedbań w życiu duchowym i w tym, co jest twoją powinnością codzienną w doczesności twojej.

    Mt 25, 1-13 "Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: «Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!»Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: «Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną». Odpowiedziały roztropne: «Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!» Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: «Panie, panie, otwórz nam!» Lecz on odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was». Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny".

  5. wobroniewiary pisze:

    Dlaczego ma to być „pięć sobót” wynagradzających, a nie dziewięć lub siedem na cześć Matki Bożej Bolesnej?
    Siostra Łucja odpowiada: „Pozostając przez część nocy z 29 na 30 maja 1930 roku w kaplicy z naszym Panem i rozmawiając z Nim o czwartym i piątym pytaniu, poczułam się nagle mocniej owładnięta Bożą obecnością. Jeśli się nie mylę, zostało mi objawione, co następuje: Córko, motyw jest prosty:

    Jest pięć rodzajów obelg i bluźnierstw wypowiadanych przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.
    Pierwsze: Bluźnierstwa przeciw Niepokalanemu Poczęciu.
    Drugie: Przeciwko Jej Dziewictwu.
    Trzecie: Przeciwko Bożemu Macierzyństwu, kiedy jednocześnie uznaje się Ją wyłącznie jako Matkę człowieka.
    Czwarte: Bluźnierstwa tych, którzy starają się otwarcie zaszczepić w sercach dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść do tej Niepokalanej Matki.
    Piąte: Bluźnierstwa tych, którzy urągają Jej bezpośrednio w Jej świętych wizerunkach. Oto, droga córko, motyw, który kazał Niepokalanemu Sercu Maryi prosić mnie o ten mały akt wynagrodzenia. A poza względem dla Niej chciałem poruszyć moje miłosierdzie, aby przebaczyło tym duszom, które miały nieszczęście Ją obrazić. Co do ciebie, zabiegaj nieustannie swymi modlitwami i ofiarami, aby poruszyć Mnie do okazania tym biednym duszom miłosierdzia”.

    Jezus powiedział do siostry Łucji: „To prawda, moja córko, że wiele dusz zaczyna, lecz mało kto kończy i ci, którzy kończą, mają za cel otrzymanie przyrzeczonych łask. Ja jednak wolę tych, którzy odprawią pięć pierwszych sobót w celu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu twojej Matki Niebieskiej, niż tych, którzy odprawią piętnaście, bezdusznie i z obojętnością”.

    http://www.sekretariatfatimski.pl/pierwsze-soboty-miesica/49-abc-pierwszych-sobot-miesica

  6. wobroniewiary pisze:

    ❤ Mk 1,29-39

    "Jezus po wyjściu z synagogi przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On zbliżył się do niej i ująwszy ją za rękę podniósł. Gorączka ją opuściła i usługiwała im. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto było zebrane u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ wiedziały, kim On jest. Nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: „Wszyscy Cię szukają”. Lecz On rzekł do nich: „Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo na to wyszedłem”. I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy".

  7. wobroniewiary pisze:

    Polska może być pewna, że Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust i będą potępiać takie zafałszowania historii jak sformułowanie „polskie obozy śmierci” – zadeklarował w sobotę w oświadczeniu szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel.

    http://www.tvp.info/35876644/niemcy-potepiaja-zafalszowania-historii-i-sformulowanie-polskie-obozy-smierci

    • wobroniewiary pisze:

      Szef niemieckiego MSZ Sigmar Gabriel oficjalnie potępił sformułowania w rodzaju ,,polskich obozów śmierci”. Niemcy biorą pełną odpowiedzialność za Holokaust i nie godzą się na fałszowanie historii – podkreślił

      Całe oświadczenie opublikowane na stronie niemieckiego MSZ brzmi:

      Szerokie przepracowanie własnej historii i własnej odpowiedzialności jest dla nas, Niemców, nieustającym moralnym obowiązkiem wobec zbrodni popełnionych przez Niemców i Niemcy także w Polsce.

      Nie ma najmniejszej wątpliwości, kto jest odpowiedzialny za obozy zagłady, kto je prowadził i zamordował tam miliony europejskich Żydów: byli to Niemcy. To nasz kraj dokonał tego zorganizowanego masowego mordu, nie żaden inny. Niczego nie zmieniają tu jednostkowi kolaboranci.

      Osobiście przez 15 lat organizowałem i prowadziłem wizyty młodzieżowe w miejscach pamięci w dawnych obozach koncentracyjnych Auschwitz i Majdanek. Nic nie było dla mnie tak jasne jak to, że chodzi to niemieckie obozy koncentracyjne, które bynajmniej nie przypadkiem znalazły się w Polsce. Bo polska kultura miała zostać zniszczona tak samo, jak całe żydowskie życie. Trzy spośród sześciu milionów zamordowanych Żydów pochodziły z Polski.

      Świadomość tej historycznej winy jest częścią dzisiejszej tożsamości niemieckiej w naszym demokratycznym państwie i centralnym punktem zgody wszystkich sił demokratycznych w naszym kraju.

      Dlatego Niemcy także we własnym interesie przekazują młodszym pokoleniom wiedzę o tych zbrodniach i w żadnym wypadku nie dopuszczają ich relatywizowania. Jesteśmy przekonani, że tylko troskliwe przepracowanie własnej historii może przynieść pojednanie. Częścią tego jest, by ludzie, którzy musieli doświadczyć niebywałego cierpienia Shoa, mogli o tym cierpieniu mówić w swobodny sposób.

      Stąd Polska może być pewna, że każda forma fałszowania historii, jak pojęcie ,,polskie obozy koncentracyjne”, natrafi u nas na jasny sprzeciw i zostanie surowo potępiona.

      Za: https://www.auswaertiges-amt.de/de/newsroom/bm-holocaust-gesetzgebung-polen/1432878

      http://www.fronda.pl/a/szef-msz-niemcy-to-my-mordowalismy-to-my-budowalismy-obozy,106133.html

  8. Ania pisze:

    Mam takie pytanie. Czy jeżeli w trakcie odmawiania nowenny pompejanskiej ominę jeden dzień lub nawet kilka, to czy mogę dalej kontynuować, czy powinnam zacząć cała nowennę od początku?

  9. Ania pisze:

    Czcigodni Księża,błagam Was i proszę noście strój kapłański, sutannę. Nie myślcie,że nam jest to obojętne.Wielu wspaniałych księży,egzorcystów np. Ks. Glas, a rekolekcje na Jasnej Górze głosi w koszuli nawet z krótkim rękawem. Tak nie może być.Pan Jezus nie miał sutanny, ale On był Panem Jezusem, proszę Was. Strój kapłański naprawdę Was chroni,a my wierni mamy zdrowy respekt.

    • babula pisze:

      Popieram Cię Aniu Bardzo!
      W obronie ks. Glasa napiszę tylko, że po wielu latach pracy w Anglii przyzwyczaił się może do zestawu koloratka + koszula lub marynarka. Co nie znaczy oczywiście, że się dobrze przyzwyczaił.

  10. wobroniewiary pisze:

    NOWENNA PRZED ŚWIĘTEM NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Z LOURDES I ŚWIATOWYM DNIEM CHOREGO (codziennie można dodać własną intencję)
    III dzień – 4 lutego

    Cierpienie człowieka, cierpienie ludzi, którego nie da się uniknąć, przyjęte w duchu wiary, jest źródłem mocy dla cierpiącego i dla innych (św. Jan Paweł II).

    Boże, kiedy spotyka mnie cierpienie, tyle we mnie buntu, gniewu, znaków zapytania. Tak trudno zrozumieć, że Ty jesteś w tym wydarzeniu. Brak mojej pokory, przyjęcia Twojej woli. Daj mi łaskę otwartego i odważnego serca, bym potrafił przyjmować Twój plan wobec mnie, nawet gdy przychodzi cierpienie. Bym potrafił być znakiem wielkich darów, którymi mnie obdarzasz, a swoją postawą dawał świadectwo mojej wiary w pełnym zaufaniu Tobie, bym pokazywał, że Ty jesteś Panem życia i śmierci.

    Każdego dnia nowenny:
    Maryjo Matko Boga i ludzi, módl się za nami.
    Święta Bernadetto, módl się za nami.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

    Modlitwa za chorych
    Boże, Twój Syn dźwigał nasze boleści i objawił nam wartość tajemnicy cierpienia, wysłuchaj nasze prośby zanoszone za chorych i spraw, aby pamiętali, że należą do tych, którym Ewangelia obiecuje pociechę, i aby czuli się zjednoczeni z Chrystusem cierpiącym za zbawienie świata. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    Chrystus dobrowolnie przyjął cierpienie, chociaż był niewinny, poświadczając w ten sposób prawdę miłości przez prawdę cierpienia, które dla Niego jako Boga Człowieka, było ponad wszelką miarę bolesne. Ale właśnie przez tę ofiarę na zawsze związał cierpienie z miłością i w ten sposób je odkupił (Jan Paweł II).

  11. wobroniewiary pisze:

    U świętego o. Pio (04. 02. 2018)
    Jak można się dowiedzieć z naszego portalu, ks. Jarosław wczorajsze popołudnie spędził w Pietrelcinie, miejscowości, w której urodził się św. o. Pio. W przyszłym miesiącu przybędzie tam z wizytą Ojciec Święty Franciszek; ksiądz chciał wcześniej przybliżyć wszystkim atmosferę oczekiwania na papieża. Modlił się również o szczęśliwy przebieg tego spotkania i w intencji Ojca Świętego. Z rodziną Leny i Orlando, którzy w Gragnano prowadzą Dom Modlitwy św. Charbela, w południe przy relikwiach św. o. Pio odmówił modlitwę Anioł Pański, a o godz. 15 przewodniczył Mszy św. Nieoczekiwanie sprawował ją w dwóch językach – polskim i włoskim, ponieważ w świątyni byli również przypadkowo polscy pielgrzymi.
    – To też jakiś znak. Skoro my – Polacy i Włosi spotykamy się w Godzinie Miłosierdzia w tym miejscu na Eucharystii, nie sposób nie wspomnieć spotkania ks. Karola Wojtyły, dziś świętego Jana Pawła z włoskim stygmatykiem, dziś świętym o. Pio w roku 1948 w San Giovanni Rotondo. Było to spotkanie dwóch świętych, którzy nieustannie zbliżają nasze dwa narody – powiedział ks. Jarosław. Modlił się za chorych, cierpiących i tych, którzy są w Domach Modlitwy św. Charbela, a także w intencji wszystkich polskich i włoskich rodzin, aby panowała w nich miłość, pokój i dobro. Po Mszy św. wspólnie odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia po polsku i po włosku.

    http://padrejarek.pl/u-swietego-o-pio-04-02-2018/

  12. wobroniewiary pisze:

    Dzisiaj zadzwoniła do mnie pani Ania, czytelniczka spod Nowego Targu, chciała tak po ludzku zwyczajnie zaprosić mnie i Anię w góry, bo ferie, bo śnieg, bo tak cudnie, bo można kulig zrobić.
    Aż łza się w oku kręci za dobre serce, ale mój stan zdrowia jeszcze na to nie pozwala…

    • MariaPietrzak pisze:

      Za Ciebie , Ewa / i wszystkie intencje dnia dzisiejszego

      Wielbię Rany i Krew Chrystusa.
      Ona uzdrawia moje ciało,
      Ona koi moją duszę,
      Ona leczy mój umysł.
      Chwała i moc Barankowi Bożemu,
      Który za nas pośród męki
      przelał swoją Krew.
      Jego Krew ma moc oczyszczenia,
      Jego Krew ma moc przebaczenia,
      Jego Krew ma moc wyzwolenia,
      Jego Krew ma moc odnowienia,
      Jego Krew ma moc ocalenia,
      Jego Krew zwycięża.
      Wszystko jest możliwe dla tego,
      kto uwierzył w moc Krwi Baranka.
      Wielbię Krew Baranka,
      Która obmywa mnie z win,
      Aż jak śnieg biały się staję.
      Wielbię Krew Baranka,
      Która mocą swą wyzwala mnie
      z pęt grzechów i przywiązań.
      Wielbię Krew Baranka,
      mocniejszą niż moja.
      Ona kształtuje mnie na obraz
      i podobieństwo Boże.
      Wielbię Krew Baranka,
      która zwycięża wszelkie
      przytłaczające mnie wrogie moce.
      Wielbię Krew Baranka,
      Ona chroni mnie
      od chytrych zakusów wroga.
      Wielbię Krew Baranka,
      która przygotowuje mi
      weselne szaty.
      Wielbię Krew Baranka,
      która wszystko,
      wszystko czyni nowym.
      Alleluja! Amen.

      /Litania Zwycięstwa /

      http://www.cpps.pl/czytelnia/modlitwy/litania-zwyciestwa.html

  13. MariaPietrzak pisze:

    Na dzisiejsze bolączki , nasze niemoce , cywilizację , w ktόrej herbie – smierc – gosci … my Krwią Chrystusa pojeni …w niej zanurzeni …
    « Jak Syryjczyk Naaman siedem razy zanurzył się w Jordanie i został oczyszczony z trądu,
    podobnie ty zanurzaj się często w Mojej Krwi,
    aby ciągle na nowo oczyszczać się,
    nabierać nowych sił,
    umacniać ducha,
    rozgrzewać serce
    i nawracać się, nawracać się, nawracać się…
    (…)
    Zanurz się cała w Mojej Krwi,
    zanurz też tę modlitwę,
    a potem krok po kroku i chwilę po chwili.
    Moja Krew ma moc przemienić w Tobie wszystko, ma moc oczyścić i uświęcić ciebie.
    (…)
    Powtarzaj w sercu:
    Krwi Chrystusa, umocnij mnie,
    Krwi Chrystusa, wypełnij moje serce miłością,
    Krwi Chrystusa, upodobnij mnie do Mojego Mistrza «
    Nic tak skutecznie nie przemienia trudnych sytuacji i serc ludzkich jak miłość, która czerpie siłę i moc w Mojej Krwi.
    Nie bój się więc, tylko kochaj,
    kochaj i wierz, że Moja Krew ma moc odmienić każdą sytuację i każde serce,
    choćby po ludzku wszystko wydawało się być stracone i nie do odratowania.
    (…).
    Moja Krew znajdzie dostęp i dojście do wielu serc jeszcze zamkniętych.
    (…).
    Moja Krew jest potężną falą, która zburzy wszelkie mury.
    Ona wszystko może.
    (…).
    Wszystko i wszystkich zanurzaj w Mojej Krwi, a Ja poprowadzę wszystko,
    co odkupiłem, do szczęśliwego końca,
    do nowego początku,
    do pełnego Zwycięstwa.
    (…)
    Ufaj mocy Mojej Krwi.

    ( za pośrednictwem współczesnej polskiej mistyczki – siostry Teresy Chomieniec ze Zgromadzenia Misjonarek Krwi Chrystusa.)

    °°°°°°°°°°°°°°°°°
    °°°°°°°°°°°°°
    °°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°
    świetej Marii de Mattias , ktorej dzisiaj wspomnienie , Jej Hymn uwielbienia /

    Wszystkie narody, klaszczcie w dłonie +
    i wykrzykujcie Bogu głosem radosnym *
    albowiem Pan Najwyższy +
    objawił nam miłosierdzie swoje.
    Nie oszczędził On bowiem Syna swego, +
    lecz Go wydał za wszystkich nas, *
    byśmy się zbawili i oczyścili +
    z grzechów naszych Krwią Jego.
    Abyśmy się Krwią Jego usprawiedliwili +
    i wybawili od gniewu Jego, *
    abyśmy, którzy od Niego oddzieleni byliśmy, +
    znów się zjednoczyli przez Krew Syna Jego.
    Panie, Boże mój, cóż Ci oddam +
    za wszystko, coś mi dał. *
    Kielich zbawienia wezmę +
    i mocy Krwi Twojej wzywać będę.
    Śpiewajcie Jezusowi wszyscy święci Jego, +
    śpiewajcie i wyznawajcie świętość Jego, *
    albowiem On nas umiłował +
    i obmył we Krwi swojej.
    Został Wspomożycielem +
    i Zbawicielem naszym. *
    Na wieki bądź sławiona, Krwi Jezusowa, +
    albowiem uczyniłaś cuda.
    Bądź pochwalony, Jezu, na wieki +
    i niech się napełni niebo i ziemia chwałą
    Krwi Jego.*
    Jezusowi, Synowi Bożemu, który nas
    Krwią swoją odkupił, +
    pójdźcie , pokłońmy się.

    http://www.cpps.pl/czytelnia/modlitwy/hymn-uwielbienia-sw-marii-de-mattias.html

    – Panie Jezu, w świętej Marii De Mattias ofiarujesz nam wzór niewiasty mocnej i mądrej,
    – obdarz nas ewangeliczną mądrością i siłą w godzinie próby
    (czy jest dzisiaj jakas godzina bez proby ? ….) – Przyjdź królestwo Twoje, Panie
    ( z Brewiarza )

  14. babula pisze:

    Pouczenie Pana Jezusa nt. pomocy bliźniemu skierowane do Alicji jest dziś jak prezent dla mnie. Skopiowałam i zapisałam w komputerze i w sercu. Dziękuję 🙂

  15. Monika pisze:

    2018-01-29 Kazanie ks. Macieja o aniołach cz.3

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s