Niedziela Świętej Rodziny

Ewangelia wg św. Łukasza 2,22-40.
Gdy upłynęły dni Ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela. A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu. Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostawała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaret. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.
Ewangelia dla nas

Święto świętej Rodziny zaczęto obchodzić w różnych krajach i diecezjach od wieku XVIII. Po raz pierwszy ustanowił je 4 listopada 1684 r. w Kanadzie, za aprobatą papieża Aleksandra VII, biskup Francois Montmorency-Laval. Na stałe do liturgii wprowadzono je za pontyfikatu papieża Leona XIII, który na prośbę kard. Bausa, arcybiskupa Florencji, 20 listopada 1890 r. wydał dekret aprobujący „kult czci zwrócony ku Rodzinie Świętej”. Zatwierdził je papież Leon XIII (+ 1903). W swoich pismach, m.in. w Neminem fugit (z 14 czerwca 1892 r.) iCum nuper niejeden raz zachęcał on do naśladowania Najświętszej Rodziny. Wskazywał też na dobrodziejstwa, jakich można oczekiwać dzięki pobożności i związkom ze Świętą Rodziną: postęp w miłosierdziu, świętość obyczajów, atmosfera pobożności. W jednej ze swoich encyklik napisał: „Pod opieką Najświętszej Matki i św. Józefa w zupełnym ukryciu wychowywał się Jezus, Słońce sprawiedliwości, zanim swym blaskiem oświecił narody. Niewątpliwie jaśniała w tej Rodzinie wzajemna miłość, świętość obyczajów i pobożne ćwiczenia – jednym słowem wszystko, co rodzinę może uszlachetnić i ozdobić, aby dać na wzór naszym czasom”. Leon XIII był też pierwszym, który wskazał na małżeństwo jako miejsce uświęcenia (Arcanum divinae sapientiae), nadrabiając wielowiekowy brak spojrzenia na rodzinę jako na miejsce postępu duchowego i służby w Kościele. Papież Benedykt XV (+ 1922) rozszerzył święto Świętej Rodziny na cały Kościół.

Obrazy przedstawiające Najświętszą Rodzinę spotykamy już w katakumbach. Jednak Józef jest na nich obecny raczej jako statysta i na planie dalszym. Dopiero od wieku XIV mamy pełne obrazy i rzeźby przedstawiające życie Najświętszej Rodziny. W Polsce od XVII w. słyną nawet cudowne obrazy: św. Józefa w Kaliszu, gdzie jest cała Święta Rodzina, w Studziannie, gdzie jest Święta Rodzina przy stole, i podobny obraz cudowny Matki Bożej w Miedniewicach w pobliżu Niepokalanowa.
Kiedy więc papież Benedykt XV ustanowił święto Najświętszej Rodziny w 1921 roku, nie wprowadzał on nowego do liturgii Kościoła nabożeństwa, ale rozciągnął tylko na wszystkie diecezje i narody nabożeństwo, które było już bardzo znane w całym świecie katolickim. W liście Episkopatu Polski do wiernych z 23 października 1968 roku czytamy: „Dziś ma miejsce święto przedziwne; nie święto Pańskie ani Matki Najświętszej, ani jednego ze świętych, ale święto Rodziny. O niej teraz usłyszymy w tekstach Mszy świętej, o niej dziś mówi cała liturgia Kościoła. Jest to święto Najświętszej Rodziny – ale jednocześnie święto każdej rodziny. Bo słowo «rodzina» jest imieniem wspólnym Najświętszej Rodziny z Nazaretu i każdej rodziny. Każda też rodzina, podobnie jak Rodzina Nazaretańska, jest pomysłem Ojca niebieskiego i do każdej zaprosił się na stałe Syn Boży. Każda rodzina pochodzi od Boga i do Boga prowadzi”.

Ewangelie podają następujące wydarzenia z życia Najświętszej Rodziny:

  1. Zwiastowanie narodzenia Pana Jezusa (Łk 1, 26-38)
  2. Nawiedzenie św. Elżbiety (Łk 1, 39-56)
  3. Objawienie św. Józefowi przez Anioła tajemnicy wcielenia (Mt 1, 18-25)
  4. Narodzenie Pana Jezusa (Łk 2, 1-20)
  5. Nadanie imienia Jezusowi (Łk 2, 21)
  6. Oczyszczenie Maryi i ofiarowanie Pana Jezusa (Łk 2, 22-38)
  7. Pokłon mędrców (Mt 2, 1-12)
  8. Ucieczka do Egiptu (Mt 2, 13-15)
  9. Powrót z Egiptu (Mt 2, 19-21; Łk 2, 39-40)
  10. Znalezienie Pana Jezusa w świątyni (Łk 2, 41-50)
  11. Życie ukryte w Nazarecie (Łk 2, 51-52)

Święta RodzinaW kilkunastu miejscach Nowego Testamentu jest mowa o „braciach” i „siostrach” Jezusa (np. Mt 12, 46. 50; Mt 28, 10; Mk 3, 21. 32; Mk 6, 3; Łk 1, 36; Łk 8, 19-21; J 2, 12; J 7, 3. 5. 10; J 20, 17; Ga 1, 19; 1 Kor 9, 5 itp). Niektórzy z nich są wskazywani z imienia: św. Jakub, św. Szymon i św. Juda – Apostołowie, oraz Józef. O siostrach jest mowa jedynie ogólnie. Zdaniem Klemensa Aleksandryjskiego, Orygenesa, Euzebiusza, św. Epifaniusza, Tytusa z Bosco, św. Grzegorza z Nyssy, a na Zachodzie św. Hilarego i niektórych apokryfów, Najświętsza Maryja Panna miała poślubić Józefa jako wdowca. W takim wypadku „bracia” i „siostry” Chrystusa byliby synami i córkami św. Józefa, a wobec Pana Jezusa – Jego braćmi i siostrami przyrodnimi. Jednak już św. Hieronim tę hipotezę stanowczo odrzuca. Powszechna jest dziś opinia, że „bracia” i „siostry” Pana Jezusa – to synowie i córki braci i sióstr św. Józefa, mieszkający w Nazarecie. Chodziłoby więc o kuzynów Pana Jezusa. Jeszcze dzisiaj w krajach arabskich krewnych zwykło nazywać się „braćmi” i „siostrami”. Przykładów możemy przytaczać wiele również z Biblii (np. Rdz 13, 8; Rdz 14, 11-16; Rdz 29, 15; 1 Krn 23, 21n; 2 Krn 36, 10 itp.). Pan Jezus jednak występuje w Ewangeliach zawsze jako jedyny syn Maryi. Dlatego to oddał przy swojej śmierci swoją Matkę w opiekę nie rodzinie czy też swojemu rodzeństwu, ale jednemu z Apostołów.

Św. Elżbieta jest wymieniana jako krewna Maryi (Łk 1, 36). Przypuszcza się, że była jej ciotką. Tak więc i św. Jan Chrzciciel byłby bratem ciotecznym Pana Jezusa. Zachariasz, kapłan, byłby powinowatym Najświętszej Maryi Panny.
Maria Kleofasowa (Alfeuszowa) jest wymieniana w Ewangeliach jako siostra Najświętszej Maryi Panny (J 19, 25) i jako matka św. Jakuba i Józefa (Mt 27, 56; Mk 15, 40; Łk 24, 10; J 19, 25). Skądinąd dowiadujemy się, że św. Juda był bratem św. Jakuba (Jdt 1). Z tego by wynikało, że również św. Juda Tadeusz był synem Marii Kleofasowej. Dzisiaj panuje przekonanie, że Maria Kleofasowa mogła być siostrą św. Józefa i dlatego była nazywana w Ewangeliach siostrą Najświętszej Maryi Panny. Według bardzo dawnej tradycji Kościoła (Hegezyp, Klemens Aleksandryjski i Euzebiusz) Apostołowie Szymon, Juda i Jakub mieli być synami Kleofasa. Tak więc i Szymon byłby synem Marii Kleofasowej.
Do kręgu dalszej rodziny Pana Jezusa należeliby zatem: Zachariasz, Elżbieta, Szymon, Juda, Jakub i Józef oraz bliżej nieznane „siostry”, Maria Kleofasowa i Kleofas (Alfeusz). Nadto tradycja podaje imiona zmarłych wcześnie rodziców Maryi – Joachima i Anny.
Pan Jezus umarł na krzyżu mając ok. 33 lat. Św. Józef opuścił tę ziemię przed publicznym wystąpieniem Pana Jezusa, gdyż w tym czasie nie wspominają już o nim Ewangelie. Maryja miała dożyć według podania ponad 60 lat. Ostatni raz wspominają o Niej Dzieje Apostolskie: była obecna przy Zesłaniu Ducha Świętego na Apostołów. Wiek krewnych Pana Jezusa jest nam nieznany.

Teksty liturgiczne na święto Najświętszej Rodziny ułożył papież Leon XIII (+ 1903). Jego dziełem również są przepiękne hymny kościelne, przeznaczone na ten dzień. Czytania tak są dobrane, by wyakcentować sceny, w których występuje rodzina. Teksty Pisma świętego podkreślają równocześnie obowiązki członków rodziny.
brewiarz.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Świeto i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

42 odpowiedzi na „Niedziela Świętej Rodziny

  1. Maggie pisze:

    W jezyku polskim niektorzy, jeszcze (jak kiedys, zwlaszcza na Kresach) uzywaja okreslen siostra i brat jako: siostra cioteczna/stryjeczna, brat stryjeczny/cioteczny. Nie są obecnie popularne słowa wujenka, stryjenka zastąpione słowem ciocia.

    Jezyk sie zmienia. Młodsze pokolenia raczej nie posługują sie tymi okresleniami, ktore blizej wyjasniaja pokrewienstwo – używają zaś uproszczenia kuzyn/ka, ciocia, a w przypadku wuj czy stryj czesto zamiennie tj bez zróżnicowania.
    Słowo przyrodni/a nie budzi sensacji „archaicznoscia” i jest w użyciu.

    W historii, manipulacjami językowymi, niektórzy starali sie obalić wiarygodność Pisma Świętego ale falszerstwo sie NIE udało, choć było jak ten kakol z przypowiesci.

    Jezus jest Panem!

  2. Ania pisze:

    Brońmy Mary Wagner! Podpisz petycję
    Podpisz petycję z prośbą o zaprzestanie prześladowania Mary Wagner, która po raz kolejny trafiła do więzienia za obronę życia nienarodzonych dzieci. Podpisy zbiera Fundacja CitizenGO.
    W liście zawarta jest prośba o zaprzestanie prześladowania Mary Wagner za jej przekonania i zadośćuczynienie jej krzywd, które spotkały ją ze strony kanadyjskiego wymiaru sprawiedliwości. „Ogromny niepokój polskiej opinii publicznej budzą doniesienia o aresztowaniu przez kanadyjskie władze Mary Wagner, działaczki na rzecz obrony życia poczętego. Prokuratura z Pani kraju oskarża ją o naruszenie nadzoru kuratorskiego i zakłócanie »działalności gospodarczej«, jaką w świetle kanadyjskiego prawa jest zabijanie dzieci nienarodzonych” – czytamy w dokumencie.

    Dołącz do grona osób wspierających Mary Wagner i złóż swój podpis przez pośrednictwo strony: http://www.citizengo.org/pl.

  3. Ania pisze:

    Modlitwy do świętej Rodziny
    Akt oddania się Świętej Rodzinie:

    O dobry Jezu, który przez Swoje niewypowiedziane cnoty i przykłady Swojego rodzinnego życia Rodzinę przez Siebie na ziemi wybraną czciłeś –
    Spojrzyj łaskawie na te nasze rodziny, które do Twych stóp się korzą i w modlitwie o łaski proszą.

    Pomnij, że te rodziny do Ciebie całkowicie należą, gdyż się Tobie na szczególną służbę poświęciły i oddały –
    Chroń je łaskawie, ratuj w niebezpieczeństwach, wspomagaj w utrapieniach i udzielaj im pomocy, aby mogły wytrwać w naśladowaniu Twojej Świętej Rodziny i zasłużyć sobie na wieczne szczęście w niebie.

    O Maryjo, Matko Najmilsza –
    Prosimy Cię o Twoje wstawiennictwo ufając, że Twój Jednorodzony Syn Boży próśb Twych wysłucha.

    Także i Ty, chwalebny Patriarcho, Święty Józefie –
    Przybądź nam na pomoc swą przemożną przyczyną i złóż nasze oddanie w ręce Maryi, aby je Ona Jezusowi Chrystusowi przedstawiła. Amen.

  4. Ania pisze:

    ***

    Litania do św. Rodziny:

    Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
    Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas,
    Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże –
    Duchu Święty, Boże –
    Święta Trójco, Jedyny Boże –
    Jezu, Synu Boga żywego, który z miłości ku nam stając się człowiekiem, uszlachetniłeś i uświęciłeś więzy rodzinne –
    Jezu, Maryjo, Józefie Święty, których świat cały czci imieniem Najświętszej Rodziny -wspierajcie nas.
    Najświętsza Rodzino, obrazie Trójcy Przenajświętszej na ziemi – wspieraj nas.
    Najświętsza Rodzino, najdoskonalszy wzorze cnót wszystkich –
    Najświętsza Rodzino, wzgardzona w Betlejem od ludzi, ale uczczona śpiewem Aniołów –
    Najświętsza Rodzino, odbierająca hołdy pasterzy i dary królewskie –
    Najświętsza Rodzino, wysławiona przez świętego starca Symeona –
    Najświętsza Rodzino, prześladowana i wygnana do ziemi pogańskiej –
    Najświętsza Rodzino, żyjąca w ukryciu i nieznana –
    Najświętsza Rodzino, wzorze dla rodzin odrodzonych duchem chrześcijańskim –
    Najświętsza Rodzino, której Głowa jest wzorem miłości ojcowskiej –
    Najświętsza Rodzino, której Matka jest wzorem miłości macierzyńskiej –
    Najświętsza Rodzino, której dziecko jest wzorem posłuszeństwa i miłości synowskiej –
    Najświętsza Rodzino, Patronko i opiekunko wszystkich rodzin chrześcijańskich –
    Najświętsza Rodzino, ucieczko nasza w życiu i nadziejo w godzinę śmierci –
    Od wszystkiego, co by mogło zakłócać spokój i jedność serc – zachowaj nas Najświętsza Rodzino.
    Od zamiłowania uciech światowych –
    Od rozproszenia serca i umysłu –
    Od oziębłości w służbie Bożej –
    Od szukania przyjemności i wygód –
    Od przywiązania do dóbr ziemskich –
    Od pragnienia próżnej chwały –
    Od złej śmierci –
    Przez najdoskonalsze złączenie serc Waszych – wysłuchaj nas Najświętsza Rodzino.
    Przez wasze ubóstwo i waszą pokorę –
    Przez doskonałe wasze –
    Przez smutki i bolesne przejścia Wasze –
    Przez prace i trudy Wasze –
    Przez modlitwy i milczenie Wasze –
    Przez doskonałość czynów Waszych –
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

    K.: Rodzino Święta i Czcigodna, uciekamy się do Ciebie z miłością i nadzieją.
    W.: Daj nam odczuć skutki Twej zbawiennej opieki.

    Módlmy się. Panie, Jezu Chryste, który będąc poddany Maryi i Józefowi, uświęciłeś życie rodzinne niewysłowionymi cnotami, spraw, abyśmy z pomocą ich obojga naśladowali przykłady Twojej Świętej Rodziny i obcowali z nią w wieczności. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem i Duchem Świętym, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

  5. AKSORZ pisze:

    Zbliża się wzmożona aktywność nachalnej działalności pana Owsiaka. Polecam zapoznanie się z kilkoma faktami z tej działalności:

  6. mariaP pisze:

    Swieta Katarzyna ze Sieny widziala wsrod potepiencow niemalo dusz skazanych na wielkie meki za zniewazenie uczciwosci malzenskiej;
    nie zeby to mialo byc najwiekszym grzechem – bo bluznierstwa i zabojstwa , i tyle innych na pewno sa grzechami wiekszymi –
    – ale ze ci, co w tym grzechu zyja , nie uwazajac go za grzech ,
    dlugo i rozmyslnie w nim trwaja .
    Widzisz wiec , Filoteo, ze czystośc jest potrzebna we wszystkich stanach .
    ( mysli i rady dla Filotei )
    &&&&&&&&&
    Jasno wskazywał ( chodzi o Jana Pawla II ). , że w świecie działa diabeł – osobowe zło, który chce niszczyć.
    Dla niego było jasne, że toczy się nieustannie walka dobra ze złem.
    Podkreślał, że człowiek musi wybrać i wywalczyć dobro.
    Uważał, że rodzina wymaga pomocy w walce o swoja jakość.
    Dla niego oczywiste było to, że wszystkie problemy rodzinne i małżeńskie rozwiązuje Genealogia Divina, czyli fakt, że człowiek stworzony jest na obraz Boga, dopuszczony jest do synostwa, może nazywać Boga Ojcem i musi żyć na miarę tego, kim jest.
    Chciał pokazać ludziom ich własną świętość.
    Młodzieży w Paryżu w 1997 r. powiedział, że życie tu na ziemi jest drogą do nieba: człowiek nie jest stworzony dla ziemi, ale dla nieba. Chciał to pokazać, bo w to wierzył. Rodzi się wówczas pytanie: „A co z niewierzącymi, skoro nie wierzą w niebo? Wobec ateizacji czy odchodzenia od praktykowania wiary Karol Wojtyła miał wyraźną postawę. Nie przeczył, że wiara jest łaską, ale wskazywał na rozum, który musi podyktować, wolę wiary.
    Jeśli nie będziesz chciał wierzyć – to nigdy nie uwierzysz.
    Bo nie jest tak, że łaska spada na ludzi, którzy nie chcą, tylko ludzie o tę łaskę proszą i chcą jej.
    Karol Wojtyła podkreślał dynamizm osoby, która się rozwija.
    Podobnie w małżeństwie – jest ono zadaniem.
    Bowiem człowiek, który wiąże się przymierzem małżeńskim czyni to nie po to, aby ułatwiać sobie życie, ale aby zwyciężyć ze złem, które jest.
    On potrafił powiedzieć:
    pamiętajcie ze diabeł został stworzony przed człowiekiem i miał gotowy plan niszczenia ludzkości jako dzieła Bożego
    i uderza w najsłabsze ogniwo, czyli przez problem człowieka wobec własnego ciała, jego płciowości.
    Stąd brała się później cała tzw. „teologia ciała” – nauczyć ludzi o co tu chodzi, dlaczego człowiek ma ciało, po co ma ciało.
    http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/wanda-poltawska-jan-pawel-ii-troszczyl-sie-o-rodziny,5611105366

  7. Adamo pisze:

    Szczęść Boże. Chciałem zapytać czy 10-cina w kościele katolickim obowiązuje?

  8. Adamo pisze:

    bo własnie w ksiązce o.Jamesa Manjacala „Widziałem wieczność” Pan Jezus mówi Jamesowi o bogaczach w czyscu, że niektórzy znaleźli się tam bo nawet nie dawali dziesięciny Panu. Więc powinniśmy dawać tylko nie wiem czy na Kościół czy na biednych. W nowym testamencie nie ma ile ile się powinno ale widać że dziesięcina nie jest zniesiona, skoro mówi to sam Pan Jezus

    • Krzysztof K pisze:

      Dobrze jest płacić dziesięcinę. Wydaje mi się, że najlepiej płacić na kościół, ale w rozszerzonym znaczeniu. Nie musi to być typowo na remont kościoła. Może to być np. zapłacenie komuś biednemu za rekolekcje. Czy też opłacenie autokaru do Częstochowy. Można komuś kupić Biblię, czy inne religijne książki. itp.
      Ja staram się stosować poradę Tobiasza Tb 4, 7 A wszystkim, którzy postępują sprawiedliwie, dawaj jałmużnę z majętności swojej i niech oko twoje nie będzie skąpe w czynieniu jałmużny!
      Tobiasz nie zaleca dawać jałmużnę ludziom, którzy nieczczą Boga i nie przestrzegają jego przykazań. Stosuję to samo przy dziesięcinie.

      Dla mnie największym problemem jest obliczenie dziesięciny. Niby prosta rzecz, a jednak.
      Bo na umowie mam inaczej, do ręki dostaje inaczej, niektórzy robią najpierw wszystkie opłaty typu czynsz, rachunki, a dopiero od tego liczą dziesięcinę inni jeszcze do tego dodają jedzenie. Jest to trudne do obliczenia dla ludzi ubogich, którzy już teraz nie mają pieniędzy, żyją skromnie i dla których kolejny wydatek sprawia, że nie mają za co kupić jedzenie.
      W obliczeniu dziesięciny ci nie pomogę, bo sam nie wiem jak to liczyć.
      Jeśli znalazłeś gdzieś o tym informacje, podziel się nią 🙂

      • Adamo pisze:

        ja daje od serca mając na uwadze, że jednak 100% pensji to jest Pana Boga a nie nasze,
        wydaje mi się że warto dawać na Głos Prześladowanych Chrześcijan
        http://www.gpch.pl

      • Maggie pisze:

        Nie ma dziesięciny, ale ziarnko do ziarnka a zbierze sie miarka. Tu nie ma co dyskutować ile kto i co daje, bo „wdowi grosz”, jest niezmiernie cenny w oczach Chrystusa.

        Wszystko sie liczy i wszystko jest ważne, zwłaszcza hojnośc wg mozliwosci, taka nie z przymusu (ile by to nie było … ale z serca z rozsądkiem).
        Mysle, ze modlitwa biednego, ktory ma ręce gotowe do wykonania jakiejś pracy, puste kieszenie i pusta lodówkę, jest rowniez cennym darem.

        Kosciol prosi nie tylko o finansowe wsparcie ale i o modlitewne – a to co jest indywidualnie możliwe to: sumienie i rozum podpowie (chyba, ze ktos zatracil taka wrażliwość).

        Siła modlitwy: Ktos na WOWIT podał, nie tak dawno, historie ksiedza ze szpakami, ktore oczyscily dach kościoła i o anonimowym dobrodzieju, ktory dopomogl dokończyć ta naprawę dachu finansowo.

        Pamietajmy, ze Pana Boga nie można kupić.

        Jezus jest Panem!

      • Krzysztof K pisze:

        Maggie każdy ma wolną wolę i jeśli chce płacić dziesięcinę, to niech sobie płaci, przecież nikt tu nikogo nie zmusza. 🙂
        Z płacenia dziesięciny jest wiele błogosławieństw. Mówi o tym o. Witko na swoich nagraniach „Błogosławieństwo i przekleństwo” (dokładnego tytułu nie pamiętam) i wielu innych kapłanów, można też poczytać świadectwa świeckich.

        Nikt też nie mówi, że jak już będę płacił dziesięcinę to nie muszę się modlić czy służyć w innej formie, jest to raczej dopełnienie modlitw i służby. Wzięcie pewnej nie tylko duchowej ale i materialnej odpowiedzialności za swoją parafię, kościół, czy cele ewangelizacyjne.

        Siła modlitwy jest ogromna ale potrzeba nam też czynów, żeby nie było tak jak w tej historyjce kiedy to ojciec z synem wracają ze Mszy Świętej i ojciec mówi. Zimno w tym kościele, nagłośnienie kiepskie, do tego kiepskie kazanie. Na co syn odpowiada, a co ty byś chciał mieć za dwa złote?.

        Nie jest to atak na ludzi biednych, którzy oddają na kościół ile tylko mogą, akurat wiem dużo na ten temat, bo sam jadę na debecie i pod koniec miesiąca mam puste kieszenie. To po prostu rozmowa z kimś kto chce sobie płacić dziesięcinę.

        Tak nieco z innej beczki, choć w temacie dziesięciny.
        Gdyby większość z czytelników WOWiT część swojej „dziesięciny” wpłacała na konto WOWiT to serwis mógłby dużo bardziej się rozwijać. Stali czytelnicy wzięli w swoje ręce odpowiedzialność materialną za stronę i administrację. (odpowiedzialność duchowa juz jest). Bo godzien jest robotnik swojej zapłaty.

      • Krzysztof K pisze:

        Polecam tym, którzy nie widzieli na Frondzie wywiadu z ks. Stryczkiem wprawdzie nie o dziesięcinie, ale…

        http://www.biztok.pl/wywiady/ks-jacek-stryczek-jezus-nie-byl-socjalista-chrzescijanin-powinien-byc-bogaty-z-rozpiski-gotowe_a19500

      • Maggie pisze:

        @KrzysztofK: oczywiscie. Osobiscie ja nie liczę dobr materialnych i zawsze czym chata bogata (jak jest to jest, jak nie ma to nie można) – i chyba większość z nas myśli/czyni podobnie.

        Trzeba pamiętać, ze rachunki są ważne aby komornik sie nie klanial, a dzieci miały ciepła strawe i dlatego uważam, ze to bardzo delikatny temat – ale to w myśl „co cezara cezarowi” … i nie patrzec, ze ktos Panu Bogu „tylko” modlitwe, zwlaszcza jeśli ten ktos ma ledwo na przeżycie.
        Niestety jest wielu, ze ma zbyt dużo aby umrzeć, a zbyt mało aby żyć – wegetuje.
        Śpiewamy: Dzielmy sie chlebem, dzielmy sie niebem.

        Do Siego Roku, mnóstwo Łask Bozych i Opieki Matki Najswietszej.

  9. bogtube pisze:

    Czy Chcesz Mieć Dziecko

    Od początków istnienia świata, Pan Bóg chce rozmawiać z człowiekiem. Bóg chce opowiadać człowiekowi o swojej prawdzie, o miłości a także objawiać człowiekowi sens jego życia i drogi jego powołania. I robi to na przeróżne sposoby:

    poprzez tworzenie
    poprzez różne wydarzenia
    mówi do człowieka przez proroków
    przemawia przez sumienie
    również przez drugiego człowieka…

  10. Ania pisze:

    W ciągu sześciu miesięcy Islamskie Państwo zamordowało w Syrii 1878 osób

    Terroryści z Islamskiego Państwa zabili w ciągu ostatnich sześciu miesięcy 1878 osób, w tym 1175 cywilów. Dżihadyści zamordowali m.in. osiem kobiet i czwórkę dzieci – donosi Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.
    Dżihadyści zamordowali w prowincji Dajr az-Zaur 930 członków plemienia Szajtat, które zbuntowało się przeciwko rządom Islamskiego Państwa. W grudniu odkryto jeden z masowych pochówków, w którym złożono ponad 200 ciał. Od czerwca terroryści przeprowadzili także egzekucje 502 syryjskich żołnierzy.
    Główne metody egzekucji, stosowane przez terrorystów, to ścięcie, kamieniowanie bądź rozstrzelanie. W sieci opublikowano nagrania przedstawiające takie morderstwa.
    Według pojawiających się doniesień, dżihadyści zabili także 120 towarzyszy broni. Ofiarami byli w większości ochotnicy z Zachodu, którzy nie chcieli dalej walczyć dla Islamskiego Państwa.
    Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka opracowało raport na podstawie zeznań złożonych przez ok. 300 osób, którym udało się uciec z terenów kontrolowanych przez terrorystów.
    http://www.pch24.pl/w-ciagu-szesciu-miesiecy-islamskie-panstwo-zamordowalo-w-syrii-1878-osob,32979,i.html#ixzz3NHYjfnfs

  11. roman pisze:

    Szczesc Boze Wszystkim!
    Przepraszam ze pisze teraz ale mialem problem z internetem widac zima zagoscila na dobre.
    Chcialem podziekowac wszystkim dobrym aniolom ktorzy przyczynili sie do tego ze na naszym wigilijnym stole zagosciły pokarmy ktorymi moglismy sie dzielic.
    W nocy na pasterce patrzac na dzieci moje tupajace z zimna nogami i spiewajace co sil ;Bog sie rodzi; zrozumialem ze jestem najszczesliwszym ojcem na ziemi .Mam rodzine przy sobie dzieci ktore kocham nad zycie jestesmy razem !!,a ponadto mam druga rodzine WAS kochani -rodzine wirtualna z bloga WOWiT ktora nie osadza mnie ze jestem dzieciorobem czy nierobem .Jestescie ze mna w trudnych dla sytuacjach obdarzacie mnie swoim zaufaniem pomogliscie.Jakze serce moje sie raduje ,dziekuje Wam wszystkim i kazdemu z osobna i adminom,ze pozwolił na umieszczenie moich wpisow.Cokolwiek napisze i tak bedzie mało.Zywnosc zamrozilismy po czesci aby wszystko wykorzystac,mamy sporo to nam wystarczy aby do stycznia przebiedowac .Dziekuje!!!!
    Nasze odprawy splyna pod koniec stycznia wreszcie po tyli miesiacach czekania i modlenia ,bedziemy mogli stanac bardziej stabilnie na nogi,a moze kto wie ,bedzie znow osoba ktora znajdzie sie w podobnej sytuacji jak nasza rodzina i Ja bede mogl pomoc.Wszak ten trudny okres nauczył mnie innego spojrzenia na ludzi i swiat,nauczył mnie wiary ktora traciłem a to dzieki Wam .
    Mam jeszcze ostatnia prosbe,czy mogłby ktos z Panstawa kupic nam drewno opalowe -scinki tartaczne /w tej chwili to najtaniej wychodzi ok 90zl za metr/.Niestety braklo nam opalu mamy moze 1-2 dni,brykietu ktory zakupila P. z Bielska /prosze o modlitwe w jej intencji ma spore klopoty rodzinne/,potrzeba ok 2m biezacych tyle przy oszczednym paleniu wystarczy ,a ja sobie juz dokupie opalu z odprawy.Nie jest to nic rewelacyjnego ale mamy jeszcze troszke mokrego drewna z lasu i jakos sie bedzie paliło.Teraz sypnelo sniegiem i mrozi ,nie ma jak przyniesc z lasu .Moze ma ktos z Panstwa buty dziewczece rozm 39-40 naszej Magdzi sie rozsypaly tzrewiki,uzywane oczywiscie .
    Napisze podziekowania do kazdej osoby z osobna tylko wieczorem,ale poki co Bogu dziekuje za Was wszystkich i za bloga gloszacego prawde o Bogu i za oredzia i za modlitwy ,Niech Dzieciatko Jezus umacnia wasza dzialalnosc niosac prawde i dobro .Z Panem Bogiem Roman

  12. Ania pisze:

    „Przed południem, 27 grudnia do trzech różnych autobusów jadących do Katowic wsiadło trzech księży…”

  13. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "ŚWIADECTWO" cz. II pt. 10.10.1986, godz. 9.00

    Flp 2, 13–14 "Albowiem Bóg w was jest sprawcą i chcenia i działania zgodnie z Jego wolą. Czyńcie wszystko bez szemrań i powątpiewań, abyście się stali bez zarzutu i bez winy jako nienaganne dzieci Boże pośród narodu zepsutego i przewrotnego. Między nimi jawicie się jako źródło światła w świecie".

    ❤ pt. 10.10.1986, godz. 13.30

    – Dziękuję za Twą, Jezu, odczuwalną obecność. Wielka jest Twoja łaskawość i dobroć. Człowiek pragnie także zmysłami dotykać Ciebie.

    † Jednak wartość wiary polega na tym, aby mimo braku potwierdzenia przez zmysły ufać Memu Słowu i wypełniać je. I aby dążyć do zjednoczenia duchowego.

    Nie pragnij odczuć zmysłowych – one potrzebne są wtedy, gdy wiara się chwieje lub gdy jej nie ma. Tobie już nie są potrzebne. Jednocz się ze Mną w duszy. W niej pielęgnuj Moją Miłość, aby nie była opuszczona i zapomniana ani na chwilę.

    Pogłębianie kontaktu ze Mną powinno odbywać się zarówno przez pełną miłości służbę ludziom, jak i w ciszy i odosobnieniu. Musisz zachować właściwą proporcję.

    – Oddaję Ci moje serce – napełniaj je Miłością do ludzi.

    † Proś o to wytrwale i pragnij tego stale. Unikaj oceniania ludzi, zwłaszcza jednostronnego. Staraj się dostrzegać ich zalety. Dostrzegaj w nich ślady Mojej Miłości, która ich stworzyła. Szukaj Mnie w nich, otaczaj miłością miłosierną, wyrozumiałą i cierpliwą – zawsze gotową pomóc. Bądź dla nich taka, jaki Ja jestem dla ciebie. Oddawaj im to, co otrzymujesz ode Mnie, a będę ci dawał coraz więcej. Im więcej rozdasz, tym więcej będziesz mieć. Im więcej zatrzymasz sobie, tym mniej będziesz miała. Mów o Mnie w sposób prosty i zwyczajny. Dziel się tym, co wiesz, czego doświadczasz we współżyciu ze Mną. Nie tylko wobec ludzi, którzy Mnie znają. Bardziej takie świadectwo potrzebne jest tym, którzy są daleko ode Mnie. Pokazuj im Mnie. Pokazuj w twym życiu codziennym. Mów, co czynię.

    – Tak powinna wyglądać ewangelizacja?

    † Ewangelizacja to nie wielkie akcje. One też, ale o wiele ważniejsze jest codzienne ewangelizowanie, świadczeniem o Mnie wszędzie, wobec wszystkich, w każdy sposób. Ty powinnaś być Ewangelią, bo w tobie złożona jest prawda o Mnie. Nie ukrywaj jej, nie zachowuj tylko dla siebie albo tylko dla niektórych wybranych Moich dzieci.

    Dałem ci Prawdę o Sobie, abyś przekazywała i pokazywała ją wszystkim. Aby oświetlała ciemność świata i ogrzewała jego chłód.

    Miłość do bliźnich to nie uczuciowość i tkliwość, to przede wszystkim pomoc. To troska o ich zbawienie, to wlewanie w ich serca otuchy i rozpalanie wiary. To odkrywanie w ich zbolałych sercach Mojej Miłości. To pokazywanie im, że jestem w ich duszach i pragnę, by Mnie tam dostrzegli i by podzielili się ze Mną swymi troskami, swym cierpieniem, swą radością. By pozwolili sobie pomóc.

    Każdy z was Moich wybranych powinien być Moją Ewangelią w świecie. Po to was wybrałem i po to posyłam. Idźcie przede Mną i nieście Moją Ewangelię, jak lampę, która oświetli i wskaże drogę.

  14. LUNA pisze:

    Dzis o 12.10 zmarl moj dziadek Wladyslaw ,z calego serca prosze o modlitwy za niego nich go Pan Jezus przyjmie do siebie (prosze o modlitwy do 1 stycznia do dnia pogrzebu)BOG ZAPLAC

  15. AnnaMaria pisze:

    Wieczne Odpoczywanie racz mu dać Panie
    a Swiatłość wiekuista niechaj mu świeci
    na wieki wieków. Amen
    + + +

    Moje serdeczne kondolencje dla ciebie i rodziny!!!

  16. eska pisze:

    Właśnie dostałam sms o tej treści:
    Pilna wiadomość! Chrześcijanie w płn Iraku proszą o wsparcie modlitewne. Wszystkim tam zamieszkałym mają uciąć głowy w ciągu najbliższych kilku godzin. Prosze, módlcie się za nich. K. Z.Snarski

    • anna pisze:

      Dzisiaj na mszy wieczornej zawierzałam ich Chrystusowi umierającemu na krzyżu.

    • mariaP pisze:

      Jezu, Maryjo, Jozefie Swiety, kocham was , ratujcie dusze !!!!!

      @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

      ● Jedno: Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!, wynagradza tysiąc bluźnierstw.
      Nie trać czasu! Każdy akt miłości to uratowana dusza!
      ● Pamiętaj, że jeden akt miłości decyduje o wiecznym zbawieniu jakiejś duszy. Miej zatem wyrzuty sumienia, tracąc choćby jeden taki akt.

      @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

      „Kiedy twoje ostatnie Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze zostanie wypowiedziane, Ja je wezmę i poprzez świadectwo twojego życia przekażę milionom dusz, które, choć grzeszne, przyjmą je i pójdą za tobą prostą drogą zawierzenia i miłości, i wszyscy będą Mnie kochać. Chcę, by fala miłości wzniosła się z ziemi ku Niebu!”
      (Jezus do Sł. Bożej s. M. Konsolaty)

      Orędzie to zapowiada nadzieję, ponieważ tylko miłość może uratować ludzkość i świat od klęski (Jan Paweł II).

      http://malenkadroga.pl/?id=14&idk=2

  17. romstr63 pisze:

    Boze wszechmocny miej naszych braci w opiece.

  18. olo13jcb pisze:

    Niech się dzieje wola Boża!
    [Tuba Cordis 28 XII A.D. 2014]

    Scena zwiastowania przypomina nam że dla Boga nie ma nic niemożliwego, a także unaocznia jak bardzo Bóg pragnie naszego zbawienia.
    Kiedy więc nie spełniają się nasze prośby i modlitwy – niech się dzieje wola Boża!

  19. Maggie pisze:

    W niedziele zniknął z radarow AirAsia airbus, ze 162 osobami na pokładzie,lecacymi do Singapuru. Dziś wyłoniono już ciala ponad 42 osob.

    Dlaczego to pisze, bo było to Swieto i to Swieto Św.Rodziny …. A JAK narazie to jedynymi uratowanymi jest 10-osobowa rodzina, ktora spóźnila sie na samolot … gdyz nie sprawdzała e-mails, Internetu, nie odbierała telefonów od 15 Grudnia – a czas lotu został zmieniony.

    Przypuszczam, ze to chrześcijańska rodzina, bo tak jak przybyła na lotnisko była niepocieszona to obecnie zanosi dziekczynne modly do Jezusa.
    RODZINA OCALAŁA W ŚWIĘTO ŚW.RODZINY … Czyż to nie widoczny znak z Nieba?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s