Katolickie msze dla gejów, lesbijek i transseksu­ali­stów w Poznaniu!!! – Radio Merkury informuje

Paulina Dolatowska z Chrześcijańskiej Wspólnoty LGBT “Wiara i tęcza” mówi, że nazwisko duchownego, dla jego bezpieczeństwa, jest znane tylko niewielkiej grupie osób. Odmówiła wskazania kapłana, aby nie poniósł konsekwencji ze strony przełożonych. Twierdzi, że uczestnicy nabożeństwa są spowiadani i przyjmują komunię.

W Poznaniu są odprawiane katolickie msze dla gejów, lesbijek i transseksu­ali­stów. Gdzie i kto je odprawia, to tajemnica – donosi Radio Merkury.

Informacją o mszach dla mniejszości seksualnych zupełnie zaskoczony jest kanclerz poznańskiej kurii Ireneusz Gosz. Wyjaśnia, że do arcybiskupa o zgodę nie wystąpił żaden duchowny, choć powinien to zrobić
.
IAR/Merkury/Poznan/KSadowski/PŚ/hk/dw/magos –  link

Módlmy się, aby to nie była prawda!!!

Ps. A jednak to prawda 😦
W
ypowiedź można  przeczytać i odsłuchać na stronie Polskiego Radia
kliknij  http://www.polskieradio.pl 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Zagrożenia duchowe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

32 odpowiedzi na „Katolickie msze dla gejów, lesbijek i transseksu­ali­stów w Poznaniu!!! – Radio Merkury informuje

  1. Maggie pisze:

    Modlmy sie. Jesli rzeczywiscie to byly Msze Sw, to aby staly sie uwalniajacymi a nie czarnymi. Swiety Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwosciom i zasadzkom zlego ducha badz nam zawsze obrona……

  2. Patriota i katolik pisze:

    I niech próbuje nam wmówić, że w Polsce wszystko jest OK,

    Para gejów promuje „Dni rodziny” w Ełku

    http://static.polskieradio.pl/files/8a777fca-f6e1-404f-85e2-60fd7eedfccd.file
    Na plakatach promujących wydarzenie znaleźli się bohaterowie amerykańskiego paradokumentalnego serialu komediowego „Modern family” („Nowoczesna rodzina”).

    Obecność pary gejów na plakacie promującym imprezę pod patronatem prezydenta miasta Tomasza Andrukiewicza, której współorganizatorem jest Ełcka Kuria Diecezjalna i Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” wywołała kontrowersje – podaje portal wspolczesna.pl.
    Beata Makuch, dyrektor Ełckiego Centrum Kultury, którego pracownicy przygotowali plakaty, przyznała, że zdjęcie pochodzi z ogólnodostępnego banku zdjęć. – Pracownicy uznali, że wizualnie pasuje do „Dni rodziny” – powiedziała Makuch.
    Dodała, że ponieważ plakat budził kontrowersje, został zmieniony
    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/615834,Para-gejow-promuje-Dni-rodziny-w-Elku

  3. ula pisze:

    z pewnoscia taka informacja rozklada na czesci czlowieka o wrazliwosci moralnej, ale ta krotka wypowiedz nie swiadczy o tym, ze sa to osoby ktore zyja w zwiazkach, mam nadzieje, ze sa to ludzie borykajacy sie ze swoim nieszczesciem i zyjacy poza grzesznymi zwiazkami. Zreszta, czy to do konca prawda? I jaka jest wogole prawda to nie wiemy… takie informacje puszczone w eter moga byc zwykla propaganda uderzajca raz jeszcze w kaplanow.

  4. ula pisze:

    starajmy sie raczej byc roztroni w przyjmowaniu takiego rodzaju informacji, nie wiemy jakie sa tego ukryte intencje

    • Maggie pisze:

      Moze rzeczywiscie to takie wkladanie kija w mrowisko.
      Zaklamanie jest ogromne tak ze trudno odroznic czasem prawde od klamstwa. Sp.kard.Wyszynski mowil ze przyjda takie czasy ze w powodzi klamstw i gloszacym prawde nie uwierza.
      Gdyby tylko ci kolorowoteczowcy nie byli tacy nachalni z uzurpacja przywilejow naleznych malzenstwom i rodzinom – PanJezus cierpial za wszystkich ludzi.

  5. Tuptusia pisze:

    2 lutego Święto Ofiarowania Pańskiego – Matki Bożej Gromnicznej

    Z Dzienniczka św.Faustyny:

    915* + O Maryjo, dziś (2 lutego) miecz straszny281 przeniknął Twą świętą du­szę, prócz Boga nikt nie wie o Twoim cierpieniu. Twa dusza nie ła­mie się, ale jest mężna, bo jest z Jezusem. Matko słodka, złącz moją duszę z Jezusem, bo tylko wtenczas przetrwam wszystkie próby i doświadczenia, i tylko w złączeniu z Jezusem moje ofiarki będą miłe Bogu. Matko najsłodsza, pouczaj mnie o życiu wewnętrz­nym, niech miecz cierpień nigdy mnie nie łamie. O czysta Dziewi­co, wlej w serce moje męstwo i strzeż go.
    315* + Matko Boża, dusza Twa była zanurzona w goryczy morzu, spójrz na dziecię Twoje i naucz cierpieć, i kochać w cierpieniu. Wzmocnij mą duszę, niech jej ból nie łamie. Matko łaski – naucz mnie żyć z Bogiem.

  6. szymon pisze:

    Słuchajcie mam pytanie – dlaczego niby odprawianie mszy sw dla osób które określają siebie jako homoseksualne jest zle i autor wątku mówi „modlmy się aby to nie była prawda” Być może jestem zbyt nie douczony, czegoś nie wiem albo coś mi się nie zgadza.
    Samo odprawianie mszy przecież nie jest złe modlitwa za grzeszacych homoseksualizmem chyba też nie. Z tego co mi wiadomo -a znam pismo sw dość dobrze to sam Chrystus przyszedł aby powołać grzeszników a nie sprawiedliwych jadł z celnikami i im podawał rękę bo lekarza nie potrzebują zdrowi a ci którzy się źle mają. Nie bronię kogocokolwiek

    • wobroniewiary pisze:

      Masz rację, że Pan Jezus przyszedł do tych co się źle maja. Msze święte tak – ale udzielanie im sakramentów? W tym Komunii świętej?

      Poczytaj co mówią LGBT? Jak oni patrzą na to?. Posłuchaj ich wypowiedzi z platformy gejowskiej, gdy jeden z nich przebrany za kardynała błogosławi wszystkich i krzyczy „Jezus jest z nami”
      Skoro wszystko jest OK, dlaczego ukrywają kapłana? Dlaczego kapłan nie zgłosił tego w kurii?
      Dlaczego mając przywiązanie do grzechu ciężkiego przyjmują Komunię Świętą?
      I na koniec – dlaczego obnoszą się z tym grzechem jak z najlepszą cechą i są z twego dumni????

      • Anonim pisze:

        Zgadzam się. Ktoś ode mnie z rodziny tkwił w tym grzechu ale chciał się wyrwać. Ile spowiedzi i Komunii św. przyjętych w tej intencji, rozmów z psychologiem katolickim i pełne poparcie ze strony rodziny bo naszym celem było wyrwanie jej z tej matni grzechu.
        I nie obnosiła się z tym, że jako lesbijka uczestniczy we mszy świętej, bo te msze miały ją uzdrowić i pytanie z jakim postanowieniem szła do spowiedzi i do komunii świętej.

      • Szymon pisze:

        Pytam i chcę znać odpowiedzi ponieważ nie zadowalają mnie osądy innych tylko dlatego że są wypisane czy w necie czy gdziekolwiek indziej. Każdą rzecz trzeba badać aby nie wdepnąć w bagienko złego dlatego napisałem mojego poprzedniego posta. Nie znałem podłoża tej organizacji. Jednak chciałbym pytać dalej bo chcę wiedzieć a nie myśleć że wiem.
        „Masz rację, że Pan Jezus przyszedł do tych co się źle maja. Msze święte tak – ale udzielanie im sakramentów? W tym Komunii świętej?” – Jeżeli ktoś szczerze żałuje za swe grzechy wyspowiada się i chce się poprawić może przyjąć Komunię Świętą. Jeśli tak by nie było NIKT nie mógł by jej przyjąć – nie znam osoby bez grzechu nie znam też osób które tam się spowiadały i w jakim stanie podeszły do konfesjnałów. Nie wiem czy ich spowiedź była ważna a co za tym idzie Komunia Święta świętokradcza czy nie. Skąd przeświadczenie że było tak a nie inaczej? może znów czegoś nie wiem ?

        „Skoro wszystko jest OK, dlaczego ukrywają kapłana? Dlaczego kapłan nie zgłosił tego w kurii?” – pojęcia nie mam też chciałbym wiedzieć. Może masz rację że ten biedak też zbłądził ? ale czy to uprawnia do potępiania tego kapłana ? Tylko sam Chrystus może sądzić kapłanów.

        „Dlaczego mając przywiązanie do grzechu ciężkiego przyjmują Komunię Świętą?” – Jeśli tak było faktycznie to bardzo źle Ale znów skąd takie przekonanie ?.
        „I na koniec – dlaczego obnoszą się z tym grzechem jak z najlepszą cechą i są z twego dumni???? ” – to już inna sprawa która niestety ale napełnia wielkim smutkiem i bólem bo każdy grzech tym bardziej ciężki jest tragedią nie do opisania jednak jest to temat na osobną rozmowę.

        • wobroniewiary pisze:

          A kto potępia?

          Napisaliśmy „módlmy się”!!!

        • Sebro pisze:

          Szymon – trzeba pamiętać, że spowiedź jest ważna wtedy gdy za grzech żałuje i postanawia się z nim zerwać. Mimo najszczerszych chęci, ale nie wierzę jakoś, że środowiska LGTB spełniają te warunki. Jeśli ktoś ma takie skłonności i chce się ich wyzbyć to robi wszystko w tym kierunku, ale nie wkracza w stowarzyszenie walczące na całym świecie o to by prawa homo zrównać z prawami normalnych małżeństw (mam na myśli legalizację związków i adopcję). Człowiek o takich skłonnościach chcący się wyrwać nie obnosi się ze swoją przypadłością jak członkowie LGTB, tylko w cichości i pokorze ze wsparciem rodziny prosi o łaski by zwyciężać. LGBT to nic dobrego i jestem wręcz pewien, że te „msze” więcej szkody im narobią niż pożytku. Współczuję też owemu księdzu, który odpowie za swoje czyny. Oby odnalazł w porę Światło Prawdy.

        • wobroniewiary pisze:

          Powiedz to Zenobiuszowi, przecież jesteśmy „hieny religijne” które bronią innym zbawienia i nie cieszą się z tych mszy. Nawet nie wiesz, ile dziś dostaliśmy „komplementów” 😀

        • czekajacy pisze:

          Szymon, nie tak dawno – Watykan zabronił w Wielkiej Brytanii odprawiania „specjalnych” Mszy Św. Bodajże chodziło tam o środowisko osób zyjących w „nowych związkach”.

          Watykan powiedział wprost – mają uczestniczyć w normalnych, regularnych mszach i już.
          Jak wszyscy inni.

          W jednej z książek – czytałem słowa kapłana do chłopaka współżyjącego ze swoim partnerem. Odmówił mu rozgrzeszenia z powodu braku wyraźnego postanowienia poprawy i powiedział coś w stylu: możecie być przyjaciółmi, możecie nawet mieszkać razem (o ile wytrzymacie!), ale współżyć nie. Idź, porozmawiaj z nim. Przyjdź do mnie za kilka dni…

          Nie możemy zapominać, że Kościół nie zabrania nikomu organizowania mszy w intencji zbiorowej, np. za górników, nauczycieli, itp.

      • Natalia pisze:

        Jestem homoseksualistą. Może nie popieram takiego spychania do getta homoseksualistą, tranwestytów itd. (sami siebie spychają, organizując sobie osobną grupę w kościele) ale stwierdzenie: „Msze święte tak – ale udzielanie im sakramentów? W tym Komunii świętej?” Sorry Winnetou – nie tylko boli, ale jest raczej herezją. Jeśli nie praktykują to NIC nie stoi na przeszkodzie do tego, aby przyjmowali sakramenty. Dalej piszecie: „mając przywiązanie do grzechu ciężkiego” – mogą mieć przywiązanie do orientacji, a nie koniecznie praktyki aktów, skoro przychodzą do kościoła, skoro uprosili któregoś kapłana, żeby im towarzyszył w trudach codzienności to mają motywację i na pewno wiedzę co Kościół im zaleca ( nawet chcąc się leczyć, w RP jest z tym problem, jestem zmuszona wyjechać o kilkaset km od domu żeby podjąc próbę, która może się i tak zakończyć porażką). Chyba czegoś nie rozumiem w takim razie. Nigdy nie czułam się przez Kościół odsunięta, zdarzało się niezrozumienie, ale nie dyskryminacja, jednak w komentarzu wyżej pierwszy raz bym się właśnie takiej formy doszukiwała.

  7. wojo pisze:

    Homoseksualizm jest grzechem. Dopiero po porzuceniu grzechu,szczerej spowiedzi i pokucie czlowiek może przyjąć Pana Jezusa!

  8. M pisze:

    Zaraz, zaraz: nikt nie zabrania ludziom o odmiennej orientacji seksualnej, którą Biblia jednoznacznie ocenia jako grzech ciężki, udać się do kościoła na Mszę Świętą, wyspowiadać się i przyjąć sakramenty. Jeszcze nie ma takiego obowiązku w Kościele, ani nigdy nie było, aby grzesznik wykrzykiwał swoje grzechy na cały kościół. Wyznaje grzechy spowiednikowi szeptem. A jeśli ma postanowienie poprawy odwrócić się od grzechu, to rozgrzeszenie otrzyma od każdego księdza i nie mają uzasadnienia jakieś nabożeństwa przewidziane tylko tylko dla jednego rodzaju grzeszników. Idąc tym tokiem myślenia, to może zaczną być odprawiane specjalne nabożeństwa dla złodziei, malwersantów, kłamców itp. (Każdy będzie się musiał określić w swoim głównym grzechu i udać na specjalne nabożeństwo przewidziane dla niego). Przecież to chore!…

    • wobroniewiary pisze:

      Brawo M!

      Zdrowe, chrześcijańskie myślenie.

      Pan Jezus przyszedł do grzeszników ale nie po to, by grzech akceptować ale powiedział „wstań, idź i nie grzesz więcej”!!!

      Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją, zwłaszcza „domorośli teologowie”, o których sam ks. Adam mówił, że nie mają zielonego pojęcia a chcą uchodzić za nauczycieli,

    • Szymon pisze:

      Dlaczego uważasz że wyjście na przeciw człowiekowi który chce zmienić swoje postępowanie czymś złym ?

      • wobroniewiary pisze:

        A czy oni chcą zmienić swoje życie czy chcą „uświęcić” swój obecny stan – oto jest pytanie!!!

        • szymon pisze:

          Jeśli chcą swój obecny stan uswiecic to raczej kiepsko widzę ich przyszlosc vide historia kumpli niejakiego Lota że ST. Jeśli zaś chcą zmiany trzeba im pomóc.

        • wobroniewiary pisze:

          Jeśli chcą pomocy to obowiązkowo trzeba im pomóc!

          Mi kiedyś kapłan powiedział przy konfesjonale. Ty nie możesz gwarantować na bank, że się pozbędziesz danego grzechu, bo to byłoby kłamstwem wobec Boga, ale gdy przychodzisz do konfesjonału to w tej chwili teraz chcesz z nim zerwać, chcesz porzucić ten grzech, brzydzisz się nim ale gwarancji 100% wyrwania się z niego dać nie możesz. Ważne jednak jest uświadomienie, że to jest grzech a ty chcesz z nim zerwać.

          Czy taka postawa im towarzyszy????
          Czy to msza dla nich o ich zerwanie z grzechem???

    • Monika pisze:

      Kościół jest: jeden, święty, powszechny i apostolski. A z głównego tekstu wynika, że wspólnota LGBT wyraźnie odcina się od Kościoła, ukrywa dane duchownego o ile faktycznie jest to duchowny, skoro kuria nic o tym nie wie. Nie mamy pewności, że oni nie kłamią, mówiąc, że jest jakiś kapłan, duchowny, którego tożsamości jednak nikt nie może poznać. Tej tożsamości nie poznali więc ani wierni ani kuria, czyli wierni tak naprawdę nie wiedzą gdzie idą.
      Wiemy, że ojcem kłamstwa jest szatan. Będąc roztropnymi unikamy choćby pozorów zła.

      W ten sposób promuje się gejów, lesbijki i transseksualistów nagłaśniając sprawę w radio. Jako katolicy wiemy, że te zboczenia są grzechem i nauczanie Kościoła jasno o tym mówi.
      Msze święte są dla wszystkich, bo każdy ma prawo się nawrócić. Każdy ma prawo powrócić do Boga a Bóg nikogo nie odrzuca, nie potępia i każdego przyjmuje z otwartymi ramionami. Przychodzi do tych, z których życie uchodzi jak z tlącego się płomyka, do tych którzy duchowo są obumarli.
      Nie ma czegoś takiego jak Msze Święte dla mniejszości. Grzechy są różne ale jako Katolicy chodzimy do jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła,
      i absurdem jest wyróżnianie w sposób specjalny jednego z grzechów. Alkoholicy nie mają swoich Mszy Świętych. Anonimowi alkoholicy chodzą na Msze Święte dla wszystkich.
      „Jak ktoś nie używa rozumu to nie dostąpi zbawienia” – tak mówił kapłan podczas jednego z kazań w Czatachowej, które to kazania szczerze polecam. Dopowiedział jeszcze, że: „używać rozumu, to poznawać prawdziwego Boga”, „stale stawiać Boga na pierwszym miejscu’ i jeszcze: „jak ktoś nie używa rozumu to łaska Boża nie zadziała”.

      Jedynym Panem jest Jezus Chrystus!

    • wojoO11@o2.pl pisze:

      Mam takie samo zdanie jak M.Dla skruszonego każdy kościół stoi otworem nie są potrzebne specjalne Msze św.

  9. Franek pisze:

    Tylko chory człowiek potrafi te msze zachwalać.
    M masz bardzo mądre rozumowanie
    Dziś dla gejów, jutro dla pedofilów a wieczorem może poświecenie orgonitów, bo jeszcze tych od ciemnych energii nie wymieniłaś.
    W końcu Harris tez na początku działał w kościołach, aż pewnego razu kazał księdzu zabrać monstrancję z Panem Jezusem, bo mu przeszkadzało to w skupieniu się. Spec od lewych energii

    • M pisze:

      Dziękuję Ci Franku, za pozytywną opinię. (Nawiasem mówiąc Szymon chyba nie przeczytał mojej wypowiedzi, bo pyta wciąż o to samo, na co odpowiedziałam w swoim komentarzu).
      Otóż nie wymieniam wszystkich grzechów, bo chyba pole komentarza nie pomieściłoby ich. Ale na temat szkodliwości niektórych energii i metod leczniczych wypowiadałam się na tym portalu-patrz świadectwo LM z P o homeopatii, a jeszcze więcej piszę na ten temat na swoim blogu. Ale zaznaczam; nie można uogólniać. O ile homeopatia, wymyślona przez Samuela Hahnemanna- masona jest szkodliwa, gdyż nie wiadomo jakimi klątwami została obłożona przez twórcę, to nie można powiedzieć, że każda energia jest sama w sobie złem. Polecam materiały o Johnie Toddzie, które skopiowałam na blogu. Płyty z nagraniami, czy filmy nie są złem dopóty, dopóki sztab wiedźm i czarodziejów nie odprawi rytuałów nad nimi. Podobnie jest z filmami. (No, chyba że zawarte są demoniczne przesłania). Nie można uogólnić pojęcia, że każda energia jest złem bo doszlibyśmy do wniosku, że elektryczność też jest złem, gdyż jest to energia. Wszystko zależy od intencji twórcy, kim jest twórca i jakie rytuały zostały odprawione podczas procesu wytwarzania jakiegoś urządzenia. (Być może nie było żadnych rytuałów i urządzenie jest bezpieczne w sensie duchowym).A czytałeś o Tesli i jego wynalazku ,,promieniu śmierci”? Twórca miał dobre intencje; niszczyć na odległość np. śmiercionośną rakietę. A że jego dzieło zostało przejęte przez tajne służby i zostało wykorzystane do broni HARP, to już inna sprawa Nie jest to temat na portal katolicki, chodzi mi tylko o to, aby nie tworzyć stereotypów.

  10. Magda pisze:

    A co wy na to?
    Kardynał Meisner: tabletka poronna tak
    Kardynał Joachim Meisner, arcybiskup Kolonii, uznał za możliwe do zaakceptowania zaaplikowanie zgwałconej kobiecie „stosownego preparatu”.

    Po odmowie udzielenia pomocy zgwałconej kobiecie przez dwie katolickie kliniki w Kolonii, Meisner opublikował w tej sprawie oświadczenie na stronie internetowej Archidiecezji

    http://wiadomosci.onet.pl/raporty/deutsche-welle-w-onecie/kardynal-meisner-tabletka-poronna-tak-ale-pod-waru,1,5410437,wiadomosc.html

    • wojoO11@o2.pl pisze:

      Może przecież urodzić i oddać do adopcji, w czym problem?
      Nie musi zaraz mordować!

      • Maggie pisze:

        Na wieczornym dzienniku o 22-giej (CBC) byla dyskusja na temat wystapienia 3 poslow federalnych, z partii konserwatywnej, w sprawie „otwarcia” na nowo ustawy aborcyjnej w Kanadzie,( jako ze w Kanadzie aborcja to business bez zadnych ograniczen) oraz ich wniosku: by traktowac aborcje jak morderstwo. Pokazano oczywiscie protesty Pro-Life ale konkluzja dyskutantow: zaden polityk nie bedzie ryzykowac stolka aby cos zmienic w tej materii….i ze przypuszczalnie nic sie nie zmieni.
        Wprawdzie jedna jaskolka wiosny nie czyni …ale cos zaczyna sie dziac, wiec modlmy sie i oby przewidywania tych dyskutantow sie nie sprawdzily.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s