Julia Kim – jak to jest z tą ekskomuniką? Oficjalne stanowisko Kongregacji Nauki Wiary z 30 marca 2011 roku

Zawsze trzeba badać do końca – szukać, modlić się
i prosić Ducha Św. o prowadzenie

Ks. Józef Tischner pisał tak: kliknij
„Są w życiu tylko trzy prawdy: święta prawda, tysz prawda i g…o prawda”
                                                         Można pisać tak:
„Julia Kim została ekskomunikowana w 2008 roku.

                                            Ale Święta Prawda brzmi tak:
W 2010 roku Julia Kim w Watykanie uczestniczy we Mszy Św., wykazuje pełne posłuszeństwo ks. arcybiskupowi, otrzymuje przesłanie od NMP i jest przedmiotem wściekłego ataku piekła…

                                                                     a w 2011 roku
Koreański arcybiskup Hyginus Kim Hee-joong przestrzegł przed wiarą w cuda, jakie rzekomo miały się zdarzyć w mieście Naju. Wiążą się one z osobą wizjonerki Julii Youn. Ta 64-letnia obecnie kobieta, mężatka i matka czworga dzieci, już od 1985 r. mówi o domniemanych przesłaniach otrzymywanych od płaczącej figury Matki Bożej i o pewnych innych cudownych zjawiskach.
Metropolita Kwangju w Południowej Korei poinformował 1 maja o liście Kongregacji Nauki Wiary, datowanym 30 marca. Watykańska dykasteria, jak czytamy w komunikacie archidiecezji Kwangju, stwierdziła niezgodność tych rzekomych cudów z wiarą chrześcijańską i nauczaniem Kościoła. Wizjonerka gromadzi wokół siebie wielu katolików z różnych części Korei mimo ponawianych zakazów miejscowego biskupa, a rozpowszechniane przez nią przesłania rozchodzą się w różnych językach także poza granicami tego azjatyckiego kraju. Szczególne sprzeczne z katolickim nauczaniem o Eucharystii wydają się jej twierdzenia o konsekrowanych Hostiach zsyłanych z nieba.
http://pl.radiovaticana.va/articolo.asp?c=488965

“Szczególne sprzeczne z katolickim nauczaniem o Eucharystii wydają się jej twierdzenia o konsekrowanych Hostiach zsyłanych z nieba”

Te zjawiska były znane św. Stanisław otrzymał hostię od św. Barbary z Nieba a w Fatimie Komunii św. przyniósł Anioł. Jednak musimy być posłuszni stanowisku Kongregacji i nie możemy orędzi z Naju propagować. Czynimy to w duchu posłuszeństwa a jeśli pojawią się nowe komunikaty w tej sprawie, niezwłocznie powiadomimy o tym naszych Czytelników.

Historia:

Arcybiskup Choi z Kwangju usiłował w dn. 24 stycznia 2008 uznać „automatycznie ekskomunikowanymi” tych, którzy uczestniczą w nabożeństwach na wzgórzu Błogosławionej Matki w Naju, Korea. Wyrzucił również z diecezji ks. Alojzego Changa jako karę za angażowanie się w duszpasterską pomoc w Naju. W lutym 2008 ks. Alojzy Chang udał się do Rzymu i przedłożył papiery dla udokumentowania nadzwyczajnych wydarzeń w Naju. Dotarł do trzech Kongregacji, gdzie przyjęto go bardzo życzliwie. Prefekt Kongregacji CEP- Ewangelizacji Ludności, Kardynał Ivan Diaz wystosował następnie list do Arcybiskupa Kwangju w którym stwierdza, ze restrykcje Arcybiskupa Diecezji Kwangju nie dotyczą pielgrzymów do Naju bo tu chodzi o objawienia prywatne, jak również, że restrykcje nałożone na ks. Alojzego Chang powinny zostać usunięte.

Następnie zamieszczona została informacja, że prawdopodobnie na skutek tego listu Arcybiskup Andrzej Choi odwiedził niespodziewanie Naju w dn. 2 lipca 2008, był uprzejmy wobec pielgrzymów i wolontariuszy i powiedział: „Ja nie zabroniłem tutaj modlitw”, i „Przyjmijcie ogrom łask oraz Ducha Świętego”. http://www.duchprawdy.com/julia_kim_naju.htm i dalej:

O cudach eucharystycznych – czytać można tu:  1) Pismo Voxdomini 2010 nr 2 (121), str 48 – http://www.voxdomini.com.pl/vox_nr/pdf2010/vox-2-2010.pdf
2) http://www.marys-touch.com/messages/2010/0228pics.htm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

71 odpowiedzi na „Julia Kim – jak to jest z tą ekskomuniką? Oficjalne stanowisko Kongregacji Nauki Wiary z 30 marca 2011 roku

  1. wobroniewiary pisze:

    Cuda Eucharystyczne

    Za nami uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa zwana świętem Bożego Ciała. W uroczystej procesji do czterech ołtarzy niesiony był sam Chrystus. Patrzyliśmy na Niego, klękaliśmy przed Nim. Czy bez żadnych zastrzeżeń wierzyliśmy, że pod postacią Hostii jest prawdziwy Chrystus? Czy naprawdę mieliśmy absolutne przekonanie, że klęczeliśmy przed naszym Zbawicielem? Czy zdawaliśmy sobie z tego sprawę? Tym, którzy mają kłopoty, by na te pytania odpowiedzieć twierdząco, Bóg w swojej łaskawości dał pewien pomocny w wierze dar. Dar cudów eucharystycznych.
    Prawdziwie obecny

    Jezus Chrystus jest realnie obecny w Najświętszej Eucharystii. Nie „symbolicznie”, ale prawdziwie. Postaci chleba i wina to Ciało i Krew Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Tego uczy nas Kościół, tak podaje nasza wiara. Tak jest. „Chleb i wino, przez słowa Chrystusa i wezwanie Ducha świętego stają się Ciałem i Krwią Chrystusa” – czytamy w Katechizmie. Podkreślmy: Ciałem i Krwią Chrystusa.

    Całość: http://adonai.pl/cuda/?id=40&skad=20

  2. wobroniewiary pisze:

    Atak demona na Julię Kim w Watykanie w dn.2010.03.02

  3. Libro77 pisze:

    Niesamowite. A my martwimy się, że mamy krzywy nos, brzydkie ubranie, że pogoda pochmurna…

  4. Michał pisze:

    – życie oparte na zawierzeniu Jej Niepokalanemu Sercu, które może stać się dla nas prawdziwą Arką Zbawienia, niezwyciężoną tarczą w walce z szatanem;
    – wyrzeczenie się siebie i oddanie się Matce Bożej z pragnieniem współpracy w zbawianiu świata przez modlitwę, ofiarę i cierpienie;
    – powrót do częstej sakramentalnej spowiedzi i do godnego przyjmowania Jezusa w Komunii św. oraz częste adorowanie Go, obecnego prawdziwie w Eucharystii; praktykowanie czwartkowych «świętych godzin» przed Najświętszym Sakramentem;
    – zaprzestanie zabijania nienarodzonych dzieci;
    – wytrwanie w wierności Papieżowi;
    – modlitwa za duchowieństwo, stanowiące obecnie szczególny cel ataków szatana;
    – oddawanie czci Maryi, pocieszanie Jej oraz wynagradzanie za doznane zniewagi poprzez nabożeństwo pierwszych sobót i wierne odmawianie Różańca

    Przecież to samo, słowo w słowo jest w orędziach Adama-Człowieka, Dokładnie to samo. Wszystkie najnowsze orędzia mówią o triumfie Niepokalanego Serca, wierności Papieżowi, grzechu aborcji i o życiu Ewangelią. A słowa skierowane do arcybiskupa, że ujrzy triumf to podobnie jak w Medjugorje, że tajemnice spełnią się za życia wizjonerów czyli to naprawdę za naszych czasów. Dla mnie Adam-Człowiek to polska Julia Kim.
    Każdy kraj ma swoja Julię i wszyscy głoszą to samo. Triumf Niepokalanego Serca Maryi

    • wobroniewiary pisze:

      Z Dziejów Apostolskich:

      spełnia się przepowiednia proroka Joela:
      17 3 W ostatnich dniach – mówi Bóg – wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało,
      i będą prorokowali synowie wasi i córki wasze,
      młodzieńcy wasi widzenia mieć będą,
      a starcy – sny.
      18 Nawet na niewolników i niewolnice moje
      wyleję w owych dniach Ducha mego,
      i będą prorokowali.
      19 I sprawię dziwy na górze – na niebie,
      i znaki na dole – na ziemi.
      Krew i ogień, i kłęby dymu,
      20 słońce zamieni się w ciemności,
      a księżyc w krew,
      zanim nadejdzie dzień Pański,
      wielki i wspaniały.
      21 Każdy, kto wzywać będzie imienia Pańskiego,
      będzie zbawiony.

    • Karol pisze:

      Julia Kim nie boi się upublicznienia i prześladowań z powodu wyznawania wiary w Chrystusa. Modli się publicznie z księdzem Alojzym, który się nią opiekuje i pielgrzymuje oficjalnie w asyście księży i kamer. Nic nie ukrywa
      Nie wiem kto ze współczesnych wizjonerów jest prawdziwy a kto nie ale wolę tych, którzy są znani z nazwiska, wyglądu czy w inny sposób. Piotr Martyniuk, Jerzy Lesiuk, Anna Argasińska, Anna Dąmbska, Mieczysława Kordas, Zofia Grochowska, Katarzyna Szymon, wizjonerzy z Medjugorje są znani całemu światu i mimo tak wielu prześladowań nie ukrywają się.
      Tych co się ukrywają nie czytam, nie mówię że kłamią ale nie chcę czytać właśnie z powodu ukrywania się, jakby mieli jakieś ukryte powody do tego. A tak nie powinno być.
      Wolę orędzia Julii Kim, bo wiem że taka istnieje naprawdę a film z Watykanu potwierdza to wszystko

      • Terra pisze:

        Z tego, co piszesz, wynika, że czytasz Miecię Kordas i Żywego Płomienia na równi z Anną Argasińską i Katarzyną Szymon, tylko dlatego, że znane są ich nazwiska… Dziwne kryterium.

      • Sebro pisze:

        No to masz chłopie dziwne kryterium doboru. A może nie po rozgłosie a wg Pisma Świętego wybieraj proroków. To o wiele lepsze. Nie zajrzał byś wtedy do Mieci Kordas, która po kolei każdego biskupa a nawet papieża do piekła wysyła. Kiedyś o JP II pisała w tym tonie. Zobaczyła, że ludziom nie bardzo się to podoba i teraz już JP II sam do niej przemawia. Żywego Płomienia nie znam ale wystarczy mi jego stwierdzenie, że kierownik duchowy mu nie potrzebny.
        A co do tych ukrywających się – skąd wiesz dlaczego się ukrywają? A może dostali taki indywidualny przekaz „pozostań w ukryciu aż otrzymasz znak”. Skup się na treści i na tym jakie ta treść w Tobie wzbudza owoce. Po tym poznasz co jest dobre.

        • wobroniewiary pisze:

          Racja Sebro, uciekł mi jakoś dziś Twój komentarz.
          Skupiajmy się na treściach, choć musimy wiedzieć, że dopóki Kościół nie orzeknie „nadprzyrodzone” to za takie nie musimy uważać wszystkich orędzi.
          Ale jeśli mają zgodne treści teologiczne, to na pewno nie zaszkodzą.
          A pomóc mogą 🙂

  5. Paul pisze:

    Ja już dawno widziałem ten film z ataku na Panią Julię.Załamujące są te komentarze na youtube pod spodem.Nie będę ich tu przetaczał ale widzę ze chyba je usunięto bo niedawno były takie bzdety że ręce opadają.
    Mam pytanie czy ktoś czytał książkę Pani Kathryn Mary Baxter czy jakoś tak o piekle?
    Co kościół sądzi o tej książce?

    • Lucyna pisze:

      Radzę przeczytać książkę WEZWANIE DO MIŁOŚCI zapiski objawień Pana Jezusa siostrze Józefie Menendez zakonnicy Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur)
      Jest tam opis piekła …

  6. Paul pisze:

    Pytanie nieważne widzę że kościół nie ma stanowiska w tej sprawie:)

  7. olo13jcb pisze:

    NWO Nowy Porządek Świata

    youtube.com/watch?v=Gy7FVXERKFE

    Film na czasie.
    Ciekawe, czy zrobiony przez przeciwników antychrysta czy jego zwolenników?
    Jeżeli film jest zrobiony przez zwolenników to widać przesłanie:
    ” Ja Antychryst nadchodzę” – będzie służył do wywołania paniki i wyboru znaku jego:
    – jego zwolennicy przyjmą z radością,
    – nie zdecydowanych postawi przed trudnym wyborem Chrystus czy Antychryst
    – dla zdecydowanych chrześcijan będzie to pokazanie komu naprawdę służą i kto jest ich Panem

    Jeżeli zaś zrobiony jest przez przeciwników to pokazuje jaka nas czeka walka fizyczna i duchowa która przybiera na sile…
    – wybrać znak i stracić życie wieczne
    czy wybrać śmierć fizyczną w Imię Jezusa Chrystusa i zyskać życie wieczne…

    Wybór należy do Ciebie Bracie i Siostro

  8. Wypalony w pisze:

    Ja tylko na chwilę Przepraszam
    Proponuje nie prezentować takich reklam filmów jak wyżej jako ostrzeżenia dla nas Zaśmiecają umysł
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Percepcja_podprogowa
    Z szacunku do „strony” którą reprezentujecie tutaj zmieniłem swój nick
    CzemuTybet

    • wobroniewiary pisze:

      A gdzie jest taka reklama?
      Aha, link zepsułam 🙂
      Ks. Adam sam wielokrotnie pisał ostrzegając przed reklama podprogową, i dlatego odradza oglądanie TV i wszelkich „seriali dla gospodyń” bo tam też oprócz wiadomości wciskane są już one na siłę.

    • wobroniewiary pisze:

      Jeszcze jedno 😉
      Nick jak nick, skoro w necie wszędzie piszesz jako „CzemuTybet” to tu również prosimy 🙂
      Jesteśmy katolikami ale nie fanatykami, a Bóg kocha wszystkich i nieprawda, że tylko katolicy dostąpią zbawienia, zobacz kilka wpisów niżej Anna Argasińska „Kryzys Kościoła”
      Zbawienie jest w Jezusie Chrystusie, ale ci, którzy nie znali Go za życia, mają okazję poznać w chwili śmierci.
      Nasz bł. Jan Paweł II uczył szacunku dla każdej religii – inna sprawa, jeśli jakaś religia chce wywierać wpływ na katolicką ale to inne sprawy, tak więc witaj u nas normalnie jako „CzemuTybet” 🙂

      • olo13jcb pisze:

        Odnośnie Tybetu czy też buddyzmu tu ciekawy materiał – mnie osobiście zaciekawił. Wstawiał nie będę jeśli proszą o to admini a podaję tylko link:

        Buddyjski mnich powstał z martwych podczas swojego pogrzebu
        youtube.com/watch?v=WlqzpiGDZnM

    • Libro77 pisze:

      Witaj, masz sporo racji. Zależy kto ogląda taki film. Jednych hartuje a innych przeraża i czyni podatnym na manipulację, od której Internet aż się roi.

  9. Paul pisze:

    Ja tam z seriali to lubię tylko Ranczo hehe:D

  10. Paul pisze:

    No i nie masz czego żałować bo tyle programów a same bzdury i szatańskie programy.Bardzo dawno nie widziałem nic mądrego w tv.Jeszcze trzeba im abonamenty płacić tylko ciekawe za co:)
    A tak ogólnie rzecz biorąc to każdy mówi o czipie i myślimy że to znamię bestii a znamieniem pewnie okaże się coś innego.To chyba zwykła zmyłka by wcisnąć ludziom prawdziwe znamię i nie będziemy nawet wiedzieli ze to to.

    • wobroniewiary pisze:

      „Jest jeszcze jedna ważna rzecz, jeśli chodzi o znak bestii. To dla wytrawniejszych poszukujących. W języku greckim, jak również w polskim tłumaczeniu jest napisane: „otrzymali znamię na prawą rękę lub czoło”. Ewidentnie użyte jest greckie słowo epi czyli „na”, a nie „w” (otrzymali znamię w rękę). Zatem wszczepianie czipów pod skórę nie należy odczytywać jako ten jedyny znak bestii. Owszem należy się tego wystrzegać, bo jak pisałem wcześniej jest on związany bardziej z kontrolą, a nie z potępieniem” – WK

      Ks. Stefano Gobbi (ksiażka z imprimatur) – Matka Boża o znaku bestii na ręce i na czole
      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/06/04/ks-stefano-gobbi-ksiazka-z-imprimatur-matka-boza-o-znaku-bestii-na-rece-i-na-czole/

      Znamię na czole i na ręce

      a Dziś jest święto narodzenia waszej Niebieskiej Mamy, Moi umiłowani i synowie poświęceni Mojemu Niepokalanemu Sercu. Przeżywajcie je w radości i pokoju, w ciszy i na modlitwie, w ufności i w dziecięcym oddaniu.
      b Jesteście małymi dziećmi waszej Mamy – Dziecka. Jesteście częścią Mojego potomstwa i mocnym punktem Mojego zwycięskiego planu. Formujecie drogocenny wieniec czystości, miłości i pokory wokół kołyski, w której jestem położona.
      c Pozwólcie, żebym was karmiła i wychowywała. Pozwólcie Mi się ulegle prowadzić. Pozwólcie Mi się oznaczyć Moją matczyną pieczęcią.
      d To są czasy, w których zwolennicy tego, który sprzeciwia się Chrystusowi są znaczeni jego znamieniem na czole i na ręce.
      e Znamię na czole i na ręce wyraża całkowitą zależność tego, kto je nosi. Znak ten wskazuje wroga Chrystusa, czyli antychrysta. Noszenie jego znamienia oznacza całkowitą przynależność oznaczonej osoby do zastępu tego, który sprzeciwia się Chrystusowi i walczy z Jego Boskim i królewskim panowaniem.
      f Znamię wyciśnięte jest na czole i na ręce.
      g Czoło oznacza inteligencję, umysł, siedzibę ludzkiego rozumu.
      h Ręka oznacza ludzkie działanie, gdyż rękami człowiek tworzy i pracuje.
      i Tak więc osoba oznaczona jest znamieniem antychrysta w swoim umyśle i w swojej woli.
      j Człowiek pozwalający się oznaczyć znamieniem na czole prowadzony jest do przyjęcia doktryny negującej Boga i odrzucającej Jego Prawa, do przyjęcia ateizmu, który w obecnych czasach coraz bardziej się szerzy i upowszechnia. Człowiek ten jest więc popychany do podążania za dzisiejszymi, modnymi ideologiami, aby stał się głosicielem wszelkich błędów.
      k Ten, kto pozwala się oznaczyć znamieniem na ręce, zmuszany jest do działania w sposób autonomiczny i niezależny od Boga – podporządkowując swą własną aktywność poszukiwaniu dobra jedynie materialnego i ziemskiego. Odłącza więc swą działalność od planu Ojca, który chce ją oświecać i podtrzymywać Swoją Bożą Opatrznością. Człowiek ten ucieka w swym działaniu przed miłością Syna, który z wysiłku ludzkiego czyni cenny środek odkupienia i uświęcenia. Jego aktywność pozbawiona jest mocy Ducha, który wszędzie działa, by odnowić wewnętrznie każde stworzenie.
      l Człowiek oznaczony pieczęcią na ręce pracuje jedynie dla siebie, aby zgromadzić dobra materialne. Czyni z pieniądza swego boga i staje się ofiarą materializmu.
      m Ten, kto jest oznaczony pieczęcią na ręce, pracuje jedynie dla zaspokojenia własnych zmysłowych pragnień. Poszukuje dobrobytu i przyjemności, pełnego zadowolenia wszystkich swych namiętności, zwłaszcza nieczystości, i staje się ofiarą hedonizmu.
      n Ten, kto przyjmuje znamię na ręce, czyni z własnego «ja» centrum wszelkiego działania. Patrzy na innych jak na przedmioty użycia i wyzysku dla własnego interesu. Staje się ofiarą niepohamowanego egoizmu i braku miłości.
      o Ponieważ Mój przeciwnik oznacza swym znamieniem wszystkich swych zwolenników, nadszedł i dla Mnie – waszego Niebieskiego Wodza – czas oznaczenia Moją matczyną pieczęcią wszystkich tych, którzy poświęcili się Mojemu Niepokalanemu Sercu i stanowią część Mojego zastępu.

      p Wyciskam Moją pieczęć na waszych czołach najświętszym znakiem Krzyża Mojego Syna Jezusa. Otwieram w ten sposób ludzki umysł na przyjęcie Jego Bożego Słowa, na miłowanie go, życie nim. Prowadzę was do powierzenia się w pełni Jezusowi, który wam je objawił. Czynię was dziś odważnymi świadkami wiary. Tym, którzy oznaczeni są na czołach bluźnierczym znamieniem, przeciwstawiam Moich synów – oznaczonych Krzyżem Jezusa Chrystusa.

      q Następnie porządkuję całe wasze działanie, aby przynosiło najdoskonalszą chwałę Trójcy Przenajświętszej. W tym celu wyciskam na waszych rękach Moją pieczęć, którą jest znak Ojca, Syna i Ducha Świętego.
      Przez znak Ojca wasze ludzkie działanie podporządkowuje się i całkowicie współpracuje z planem Bożej Opatrzności, która i dzisiaj przygotowuje wszystko dla waszego dobra.
      Przez znak Syna wszystko, co czynicie, zostaje głęboko włączone w tajemnicę Jego Boskiego Odkupienia.
      Przez znak Ducha Świętego cała wasza działalność otwiera się na Jego potężną moc Uświęcenia – tchnącą wszędzie jak potężny Ogień, aby odnowić od podstaw cały świat.

      r Moi najmilsi synowie – w tym dniu, w którym zgromadzeni z miłością wokół Mojej kołyski świętujecie dzień ziemskiego narodzenia waszej Niebieskiej Mamy – pozwólcie się wszyscy oznaczyć na czołach i na rękach Moją matczyną pieczęcią.

      Fatima (Portugalia), 15.09.1989 Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej. Polecamy stronę http://www.gobbi.pl

      Od Adminów: Chyba jasnym teraz dla błądzących jest, że nie potrzeba nam znakowania od Marii BM ani jej pieczęci ani krucjatek jako ostatnich desek ratunku. Trzymajmy się Kościołą a nie pobłądzimy.
      Tak nam dopomóż Bóg!

      • olo13jcb pisze:

        Serdeczne Bóg zapłać za ten obszerny fragment i wyjaśnienie ów sprawy, która większości jest znana a zaprząta ich umysły, bo gubią się w plątaninie różnych wyjaśnień tego zagadnienia.
        Jeśli można, ten materiał chciałbym przekazać dalej aby inni mogli ostudzić swe
        „gorące głowy”, a bardziej zaniepokojeni lub przerażeni, mogli ochłonąć i uspokoić swoją wybujałą wyobraźnię…
        Więc grzecznie zapytuję o pozwolenie : – Czy można korzystać w przedstawionej formie?

  11. wobroniewiary pisze:

    Katolicy walczą o świątynię

    Katolicy z Wołogdy (północno-zachodnia Rosja) bezskutecznie zabiegają o zwrot kościoła parafialnego Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Wszelkie działania miejscowej wspólnoty katolickiej oraz jej duszpasterzy natrafiają na opór władz miejskich i regionalnych.
    – Budynek kościelny wzniesiony ze składek Polaków, Białorusinów i Litwinów na początku XX wieku, początkowo pw. Podwyższenia Krzyża, zamieniony przez władze komunistyczne na Dom Pioniera, od czasów nowej Rosji, czyli początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, ciągle pozostaje w cudzych rękach – alarmuje proboszcz parafii o. Laurentius Lendel SVD, cytowany przez Radio Watykańskie.
    Działania władz nie mają podstaw prawnych, gdyż są one przepisami zobligowane do zwrotu prawowitym właścicielom budynków sakralnych zagrabionych w czasach komunizmu, kościół w Wołogdzie ciągle przechodzi z rąk do rąk tzw. właścicieli prywatnych.
    Watykańska rozgłośnia wyjaśnia, że w 2012 roku po tym, jak dotychczasowi prywatni właściciele zbankrutowali, miejscowe władze, zamiast oddać świątynię katolikom zgodnie z najnowszym prawem państwowym z końca 2011 r., nakazującym zwrot wspólnotom religijnym ich zagrabionego mienia, wystawiły kościół na licytację, której niestety miejscowa, zbyt uboga wspólnota katolicka nie była w stanie wygrać. Kolejny właściciel rozpoczął prace adaptujące budynek sakralny na kluby nocne. Mimo wielu protestów ze strony mieszkańców, miejscowej prasy ani nawet Stowarzyszenia Ochrony Pomników Kultury, w którego rejestrze budynek kościelny był odnotowany, władze nie reagowały. Tłumaczyły one dość przewrotnie, że obiekt jest własnością prywatną i właściciel może z nim robić, co chce.
    Można wyrazić nadzieję, że w końcu zwycięży sprawiedliwość, a nie manipulowanie prawem własności – dodaje rozgłośnia. Do takich oczekiwań upoważnia fakt podpisania przez patriarchę Cyryla I i ks. abp. Józefa Michalika, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, dokumentu wzywającego do pojednania prawosławnych i katolików oraz narody Polski i Rosji. Wszak w dużej mierze właśnie Polacy mieszkający, nie zawsze z własnej woli, w Wołogdzie wnieśli znaczący wkład finansowy w wybudowanie kościoła katolickiego w tym mieście.

    Źródło: http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/20652,katolicy-walcza-o-swiatynie.html

  12. CzemuTybet pisze:

    Własna refleksja na temat znaku Bestii
    Patrzę na monitor komputera czytając umysłem a pod ręką trzymam myszkę 😐

  13. wobroniewiary pisze:

    Ważne!!!
    Radio Watykańskie z 2011 roku pyta „Koreańska wizjonerka nieautentyczna?”, ale nie stwierdza i nie mówi nic o ekskomunice.
    Tak więc w duchu posłuszeństwa nic więcej o Naju, ale w przypadku Adama-Człowieka, czy Medziugorje mogę wierzyć ale nie mogę tego nikomu narzucać i nikt nie może narzucać wiary w orędzia Adama-Człowieka czy Medziugorje mi ani zabraniać w nie wierzyć.
    Mogę wierzyć na przykład w treści ale nie w nadprzyrodzone pochodzenie i to w przypadku każdego, kogo Kościół oficjalnie nie zatwierdził

    http://pl.radiovaticana.va/articolo.asp?c=488965
    „Koreańska wizjonerka nieautentyczna?

    Koreański arcybiskup Hyginus Kim Hee-joong przestrzegł przed wiarą w cuda, jakie rzekomo miały się zdarzyć w mieście Naju. Wiążą się one z osobą wizjonerki Julii Youn. Ta 64-letnia obecnie kobieta, mężatka i matka czworga dzieci, już od 1985 r. mówi o domniemanych przesłaniach otrzymywanych od płaczącej figury Matki Bożej i o pewnych innych cudownych zjawiskach.

    Metropolita Kwangju w Południowej Korei poinformował 1 maja o liście Kongregacji Nauki Wiary, datowanym 30 marca. Watykańska dykasteria, jak czytamy w komunikacie archidiecezji Kwangju, stwierdziła niezgodność tych rzekomych cudów z wiarą chrześcijańską i nauczaniem Kościoła. Wizjonerka gromadzi wokół siebie wielu katolików z różnych części Korei mimo ponawianych zakazów miejscowego biskupa, a rozpowszechniane przez nią przesłania rozchodzą się w różnych językach także poza granicami tego azjatyckiego kraju. Szczególne sprzeczne z katolickim nauczaniem o Eucharystii wydają się jej twierdzenia o konsekrowanych Hostiach zsyłanych z nieba.

    • Karol pisze:

      A ty wierzyć w jedne i drugie?
      Tak z ciekawości pytam

      • Terra pisze:

        Ja nie wierzyć w jedne i drugie 😉

      • wobroniewiary pisze:

        Jedne i drugie? W moim komentarzu jest mowa o trzech (Korea, Polska oraz Bośnia i Hercegowina)
        Moja odpowiedź może zdziwić, ale jest jedna i więcej na ten temat nie wypowiem się.
        Wierzę całym sercem w jedne z nich – resztę pozostawiam Bogu, który jest Wszechmądry i Wszechmogący.
        W każdym przypadku dostosuję się posłusznie do decyzji Kościoła,. w stosunku do trzech nie widzę ani ja (szary robaczek) ani księża niezgodności z Pismem Świętym, jeśli chodzi o treści.
        W Boże pochodzenie wierzę w przypadku jednych a w przypadku drugich nie wiem i nie wypowiadam się 🙂

        Dowiem się w chwili śmierci (oczywiście własnej)

    • wobroniewiary pisze:

      „Szczególne sprzeczne z katolickim nauczaniem o Eucharystii wydają się jej twierdzenia o konsekrowanych Hostiach zsyłanych z nieba”

      Te zjawiska były znane św. Stanisław otrzymał hostię od św. Barbary z Nieba a w Fatimie Komunii św. przyniósł Anioł. Jednak musimy być posłuszni stanowisku kongregacji i nie możemy orędzi z Naju propagować.
      Czynimy to w duchu posłuszeństwa a jeśli pojawią się nowe komunikaty w tej sprawie, niezwłocznie powiadomimy o tym naszych Czytelników

      • Franek pisze:

        No ale jak już raz orzekli, że objawienia nie są dobre to nie mogą zmienić zdania. O jakich nowych komunikatach piszesz?

        • wobroniewiary pisze:

          Przecież nie w sprawie stanowiska Watykanu co do orędzi tylko w sprawie samej Julii i jej pozycji w Kościele.
          Jak ona zastosuje się posłusznie do zaleceń ks. biskupa diecezji to na pewno będzie mogła uczestniczyć we mszach św. i przyjmować Komunię Św. a ekskomunika zostanie cofnięta.
          To samo dotyczy tych, którzy wraz z nią się gromadzą
          Nadal nie rozumiem znaku zapytania w artykule Radia Watykańskiego, ale cóż, ja mam doskonalić się w posłuszeństwie, a od takich dywagacji są inni, mądrzejsi 🙂

          Ja wielu rzeczy nie wiem, o wiele rzeczy pytam, kwestia druga to czy mam dobrą wolę i chcę szukać prawdy a to oznacza nieraz potknięcie się czy też szukam swego „ja”
          Ja szukam Prawdy Bożej i jeśli się mylę, poprawiam i przepraszam a tym co poprawili i w duchu miłości wykazali błąd – dziękuję.
          Podziękowałam Zenobiuszowi, ale jeszcze bardziej dziękuje, osobie duchownej, która mnie poinformowała m.in. o Komunii św. jaką św. Stanisław otrzymał z Nieba od św. Barbary (nie wiedziałam) i o przypomnieniu o Komunii św. udzielanej w Fatimie przez Anioła

        • czekajacy pisze:

          W Garabandal również wydarzył się Cud Hostii, zapowiedziany przez anioła Conchicie 2 maja 1962. Miała o nim poinformować ludzi 15 dni wcześniej.

          Sam cud wydarzył się 18 lipca 1962.

  14. Libro77 pisze:

    Kościół – 2 tysiące lat, miliardy ludzi, zastępy świętych. To mi wystarcza. Może warto by więcej uwagi poświęcić historii, może nawet nieznanym ciekawostkom, zamiast tak mocno skupiać się na często wątpliwych objawieniach?

  15. wobroniewiary pisze:

    W związku z tym, że nie znałam stanowiska Kościoła z maja2011 roku napisałam o sytuacji z roku 2010. Ponieważ dostaliśmy na maila wpis od Zenobiusza, z najnowszą aktualizacją (maj 2011) dokonaliśmy poprawki w naszym wpisie a jemu samemu podziękowałam, gdyż tutaj on ma rację

    „Bóg zapłać za najnowszą informację – i link do Radia Watykańskiego, co pozwala nam na uaktualnienie i zaniechanie pisania o Julii Kim – a czynimy to w duchu posłuszeństwa Kościołowi.
    Niech Bóg wynagrodzi za tę najnowszą informację, w tym temacie zgadzamy się akurat całkowicie że najnowsze wytyczne Kościoła są dla nas obowiązujące.

    Króluj nam Chryste!”

  16. Libro77 pisze:

    Zenobiuszu – jeszcze tylko Ty na swych blogach napisz ostrzeżenie, że Kościół przestrzega wyraźnie przed wszystkimi „kosmicznymi”, tajemniczymi energiami, a wszystko będzie super…

    • wobroniewiary pisze:

      MY nie zgadzamy się ze słowem „diabelska hostia” że Julia połknęła diabelską hostię

      Ks. powiedział mi, że żadnej hostii konsekrowanej podczas Mszy św. (a tę sprawował arcybiskup watykański) nie można nazwać diabelską!!!

      Julia Kim wykazała posłuszeństwo ks. abpowi a my wykazujemy posłuszeństwo Kongregacji Nauki Wiary

      Amen!

    • Franek pisze:

      Chciałbym tego doczekać.

  17. Libro77 pisze:

    Z wypowiedzi Zenobiusza wynika, rozumiem że ja jestem nieukiem a on wielkim ukiem. On usuwa ostatnio już wszystkie moje wpisy u siebie. Coś mocno mu się naraziłem. Dyskusja z nim nie ma sensu, chyba że na jakimś neutralnym blogu. Ale to i tak przyniesie raczej więcej zgorszenia, niż pożytku. Coś te tajemnicze energie podnoszą u Ciebie poziom agresji Zeno. A miały być niby takie cudowne i dobroczynne…

    • wobroniewiary pisze:

      Nie rozmawiamy o nim, tylko o energiach w świadectwie bioenergoterapeuty i o Julii Kim tutaj – stanowisku Kościoła, więc jak coś to pisz jemu personalnie u nas The End 😀

      Oczywiście, że każdy człowiek się myli a dziś nawet jeden zbluźnił nazywając Hostię konsekrowaną „hostią diabelską”, Pewien ksiądz w mailu był tym wzburzony, ks. Adam również i kazał mi napisać, że tylko „nie diabelska”, bo w Hostii jest zawsze Pan Jezus, nawet w rękach satanistów czy samego diabla. Cierpi wówczas o wiele bardziej, wie co z Nim wyczyniają ale to nie jest diabelska hostia – nigdy!!!

      To jest powód do zadumy, nazywanie Hostii „diabelską”!
      A sprawy ad personam zostawmy Panu Bogu!
      I nie wymieniajmy już imienia Z., niech robi swoje, o energiach – tak, o nim – nie!

    • benka pisze:

      @Libro77
      Takie komentarze , nie służą niczemu dobremu.
      Podgrzewasz i tak już trudną sytuację.
      Zastanów się .

  18. muszelka pisze:

    @Libro
    Orgonit = pierścień Atlantów w innej formie. Czuć swąd…

    Napisz coś więcej. Jak łączysz orgonit z pierścieniem atlantów. Pierścień atlantów to wielkie diabelstwo

  19. Libro77 pisze:

    Masz rację, [edycja…]

    • wobroniewiary pisze:

      Libro pisz o orgonicie, jak masz sporo wiedzy bo musimy dyskutować o faktach a osobę starajmy się pomijać.

      Wiem, że nieraz to trudne, i nawet niemożliwe -vide najnowszy wpis i „diabelskie hostie”
      To jego słowa, ale ktokolwiek by to powiedział, trzeba reagować!!!

      Napisał najnowsze dane o Naju =podziękowałam, napisał „diabelska hostia” = zareagowałam.

    • benka pisze:

      @Libro77
      A czy [… edycja, nie podgrzewajmy ]

  20. olo13jcb pisze:

    Polecam ciekawy film historia oparta na faktach:

    Kronika opętania(2012) / The Possession 2012 PL cały film.

  21. olo13jcb pisze:

    Polecam ciekawy film historia oparta na faktach:

    Kronika opętania(2012) / The Possession 2012 PL cały film.

    Jeju co za system… za każdym razem jak chcę coś napisać każe się logować
    Co on ma……alergie na mnie ???

  22. mer pisze:

    Od 25XI ŻP nic nie zamieścił.
    A na stronie Z. przeczytajcie kilka ostatnich wpisów – tam, gdzie jest wytłuszczona czcionka: rzecz dotyczy natychmiastowej Intronizacji.
    prymas Glemp, bp Zawitkowski i bp Antoni Długosz – są chorzy – podejrzewam, że nie na grypę.
    Pomódlmy się za ich zdrowie, może mogą się przyczynić do tego, by Prymas (bp Kowalczyk) ogłosił Intronizację Chrystusa na Króla Polski

    • wobroniewiary pisze:

      Nie musimy czytać Z. aby modlić się o intronizację.
      Są takie strony jak ta śp. Ks. T. Kiersztyna – http://www.intronizacja.pl

      Żywy Płomień nic zamieścił bo czeka na adjustację jakiegoś księdza, ale ile w tym prawdy – czas pokaże. Na razie pokazał, że do końca 2012 roku nie przeszedł po polskiej ziemi Anioł Śmierci. i procenty też się nie spełniły.

      • mer pisze:

        Dzięki. Dostałam maila:
        Kochani,
        prosba od osób współpracujacych z o Jamesem Manjackal’em o towarzyszenie Mu modlitewnie w tej ciężkiej sytacji zdrowotnej, w której jest obecnie. STAN ZDROWIA SIĘ POGORSZYŁ, o moc wytrwania w cierpienu dla Chwały Bozej i nawrócenia tych co Pan chce, przez to Jego cierpienie.
        Pozdrawiam
        Z Panem Bogiem
        Ewa Jurasz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s