Świadectwo wiary przeciwko masowym szczepieniom – link do wpisu

My katolicy – Polacy, synowie i córki Rzeczypospolitej Polskiej wyznajemy wiarę w Boga Ojca Wszechmogącego, który jest Panem naszego zdrowia i życia, doczesnego i wiecznego. Wierzymy w Boga Ojca Wszechmogącego, który jest Stworzycielem nieba i ziemi, od którego zależy nasz byt. Wierzymy w Jezusa Chrystusa Syna Jego Jedynego, Pana naszego, któremu poddajemy całkowite panowanie nad naszą wolą, umysłem, sercem, naszymi ciałami i duszami. Wierzymy w Ducha Św. i wyrzekamy się na zawsze, całkowicie i nieodwołalnie wszystkiego, co sprzeciwia się prawu Bożemu i ma choćby pozór zła…..
Całość: kliknij

Podpisy – link do petycji:
https://citizengo.org/pl/signit/184502/view

LIST O NASTĘPUJĄCEJ TREŚCI ZOSTANIE SKIEROWANY DO EPISKOPATU POLSKI

Piszemy ten list do Episkopatu Polski na czele z Przewodniczącym Ks. Arcybiskupem Stanisławem Gądeckim z gorącą prośbą o interwencję u polskich władz państwowych w obronie naszych praw – osób wierzących i obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, którzy mamy prawo decydowania o sobie i ochronie swojego zdrowia i życia. Sprawa dotyczy tzw. „dobrowolnych szczepień”.

Cytujemy poniżej nasze świadectwo wiary i nasz sprzeciw wobec wywierania na nas presji, która prowadzi do lęku o własny byt i poczucia tkwienia w sytuacji bez wyjścia. Każda osoba ma prawo do decydowania o własnym zdrowiu i życiu. Jeśli zaistnieje problem poważnych skutków ubocznych szczepień, albo – jak o tym słyszymy, nawet do śmierci – to czy Księża Biskupi wezmą na siebie odpowiedzialność za sugerowanie szczepionek i będą wspierać osoby pokrzywdzone? Jeśli Księża Biskupi mają wolę i pragnienie się szczepić to szanujemy tę decyzję, bo każdy z nas ma prawo do absolutnego wyboru i wolności w tym względzie.

Z ogromnym zdziwieniem i wręcz przerażeniem wielu katolików w Polsce przyjęło odważne stanowisko Watykanu i Komisji Bioetyków Episkopatu Polski w kwestii akceptowania szczepionek bardzo wątpliwych moralnie oraz medycznie. Nie jesteśmy w stanie w żaden sposób uwierzyć firmom farmaceutycznym, w ich zapewnienia co do bezpieczeństwa w przyjęciu szczepień, bo żadna z nich nie bierze odpowiedzialności za ich skuteczność i ewentualne szkody zdrowotne. Kto więc tę odpowiedzialność zechce ponieść?  Wszelkie problemy zdrowotne, a nawet zagrożenie dla naszego życia będziemy przeżywać my zaszczepieni.

Skoro stanowisko Kościoła odwołuje się ostatecznie do naszych sumień, piszemy ten list zgodnie z głosem naszego sumienia.

Ostatnią ostoją dla nas głęboko wierzących katolików jest i zawsze pozostanie Jezus Chrystus i Jego Kościół. Dlatego bardzo prosimy Episkopat Polski – wszystkich Księży Biskupów o zajęcie zdecydowanego stanowiska w tej sprawie. Jeśli ktoś chce się zupełnie dobrowolnie zaszczepić, niech się zaszczepi. Prosimy jednak, by nikt w żaden sposób nie próbował wywierać na nas presji i nie stosował mobbingu lub zastraszania poprzez nakazywanie podpisywania nam deklaracji, z pytaniem: czy się zaszczepimy, czy nie. W dalszej kolejności obawiamy się segregowania obywateli na tzw. zaszczepionych i niezaszczepionych z podziałem praw, które to inne należą się jednym, a inne prawa i ograniczenia należą się drugim. Takie procedury to zamach na naszą wolność osobistą wbrew Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Treść powyższego listu jest dostępna publicznie.
Zbieranie podpisów trwa nadal.

Opublikowano Aktualności | 48 Komentarzy

40-dniowa akcja „Nazaret – moim Domem!” – link do modlitwy

Akcja modlitewna została objęta opieką duchową przez ks. bpa Andrzeja Siemieniewskiego – Poświęcenie rodziny Świętej Rodzinie z Nazaretu

– Psalm 51, psalm 121 oraz 5 tajemnica chwalebna Różańca św. „Ukoronowanie NMP”
– w czwartki Adoracja Najświętszego Sakramentu a w piątki Adoracja krzyża
– 2 lutego – finał modlitwy!
Całość wpisu: kliknij

Opublikowano Aktualności | Dodaj komentarz

Pokuta narodowa o ocalenie Polski i całego świata z błogosławieństwem ks. bpa Stanisława Jamrozka

INTENCJA:
1) Na wynagrodzenie za świętokradztwa przeciwko Eucharystii i profanacje Najświętszego Sakramentu
2) Przez Niepokalane Serce Maryi prosząc o Tryumf Jej Niepokalanego Serca z prośbą o całkowitą ustawową ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci w naszej Ojczyźnie

Link do wpisu i zapisów na listopad i grudzień:>>> kliknij<<<

Opublikowano Aktualności | Możliwość komentowania Pokuta narodowa o ocalenie Polski i całego świata z błogosławieństwem ks. bpa Stanisława Jamrozka została wyłączona

Zamach na Niepokalaną – „Nie” dla desakralizacji kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP w Krakowie

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Kochani,
w Krakowie szykuje się zamach na Niepokalaną – nie możemy do tego dopuścić, szczególnie te osoby, które kochają Maryję i były ze mną na pielgrzymkach oraz Ruchy dla  Chrystusa Króla (bo w tym kościele „urzędowała” Rozalka Celakówna). Proszę wszystkich róbmy co w naszej mocy –  dajcie znać jeszcze innym osobom, niekoniecznie Krakusom; mogą to być osoby z Polski i z zagranicy – aby, wysłać pismo do urzędu miasta Krakowa, z poniższą uwagą – „Nie” dla desakralizacji kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP w Krakowie przy ul. Kopernika 19 – tzw. kościół św. Łazarza).

Poniżej całe wyjaśnienie  sytuacji – przeczytaj do końca i nie bądź obojętny. Nieprzekraczalny termin zgłaszania uwag upływa 25 stycznia 2021 r.!
Dzięki Ewa Jurasz

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,
Szanowni Państwo, Drodzy Wierni,
Musimy zrobić wszystko
 co w naszej mocy, aby zachować dla kultu Bożego kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP położony w Krakowie na Wesołej przy ul. Kopernika 19.

Obecnie przyszłość świątyni nie jest pewna, dlatego tak ważne jest nasze zaangażowanie jako mieszkańców Krakowa i wiernych Kościoła w jego obronę.
Dotychczas kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP wraz z dawnym klasztorem karmelitów, należał do Szpitala Uniwersyteckiego i pełnił funkcję kościoła szpitalnego, w którym posługę sprawowali kapelani, księża misjonarze. Jednak w związku z wyprowadzką Szpitala z dotychczasowej lokalizacji przy ul. Kopernika i sprzedażą w 2020 r. kompleksu nieruchomości na Wesołej Miastu Kraków, otwiera się nowy etap w historii kościoła i dawnego klasztoru karmelitańskiego.
Mamy obecnie do czynienia z nietypową w skali naszego kraju sytuacją, gdy świątynia katolicka należy do miasta, nie zaś do diecezji, bądź zgromadzenia zakonnego. Nie oznacza to jednak, że kult Boży sprawowany w świątyni pw. Niepokalanego Poczęcia NMP na Wesołej, nie podlega kompetencji Arcybiskupa Metropolity Krakowskiego. Tym sposobem, mimo planowanej wyprowadzki Szpitala Uniwersyteckiego z budynku dawnego klasztoru karmelitów i okolicznych klinik, kościół ma grono wiernych, którzy uczestniczą w jego murach w aktach kultu Bożego.
Niestety kościół wciąż jest własnością Miasta, co nie gwarantuje zachowania jego sakralnej funkcji. Tak długo, jak świątynia nie stanie się własnością kościelną, jej przyszłość zależy od Rady Miasta Krakowa. Obecnie trwają konsultacje społeczne przed podjęciem uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru „Wesoła – rejon ulicy Kopernika”. W najnowszym projekcie MPZP dokonano szokującej i pozbawionej racjonalnych podstaw zmiany, eliminując zapis o przeznaczeniu na cele kultu religijnego budynku kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. Dodatkowo, za desakralizacją świątyni opowiadają się lewicowi aktywiści z tzw. „Kolektywu Wesoła”, którzy pod pretekstem działań „w interesie mieszkańców”, chcą forsować swoje ideologiczne postulaty, w tym przypadku rugując sakralne przeznaczenie kościoła na Wesołej. „Kolektyw” postuluje przekształcenie kościoła na „audytorium” , w którym miały by się odbywać wystawy, koncerty, itp.  z lokalami gastronomicznymi.
Nie można dopuścić, aby bez jakichkolwiek racjonalnych podstaw, tak radykalnie zmieniać funkcję kościoła na Wesołej.
W pierwszej kolejności, prosimy o zgłaszanie uwag do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru „Wesoła – rejon ulicy Kopernika” w nieprzekraczalnym terminie do 25 stycznia 2021 r.W załączeniu propozycja pisma z załącznikiem, które można poprawić wg uznania.
Pragniemy kategorycznie sprzeciwić się takim dążeniom, jasno podkreślając że jedynym dopuszczalnym przeznaczeniem kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia NMP na Wesołej jest sprawowanie kultu Bożego. Dlatego wzywamy wszystkich Wiernych do zaangażowania się w obronę tej świątyni, każdy z nas może pomóc!
Pismo-wniosek w którym trzeba uzupełnić swoje dane na początku (oczywiście do poprawienia wg uznania) wraz z mapą,
a które po podpisaniu należy wysłać

w następujący jeden z trzech następujących sposobów:
1. Wyślij dokument wraz z załącznikiem elektronicznie  na adres uwagi-bp@um.krakow.pl
lub
2. wydrukuj dokument i załącznik, podpisz i wyślij tradycyjną pocztą na adres:
Urząd Miasta Krakowa, Wydział Planowania Przestrzennego, ul. Mogilska 41, 31-545 Kraków
lub

3. wyślij wniosek wraz załącznikiem 
przez ePUAP
Uwaga:
Nieprzekraczalny termin zgłaszania uwag upływa 25 stycznia 2021 r.! Liczy się ten termin również w przypadku wysyłki  pocztą tradycyjną.
Więcej można przeczytać na stronie opracowanej w celu obrony tego kościoła tj .
http://npnmp.org/zglos-uwage-do-mpzp/
Z góry dziękuję, ale byłoby dobrze jeszcze namówić do tego kogo się da. 

Pobierz wniosek i wyślij :
https://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2021/01/1-wniosek-uwag-do-mpzp-.doc

Opublikowano Aktualności | Otagowano | 5 Komentarzy

Ks. Piotr Glas – W obliczu postępującego szaleństwa

Wirus a nowa normalność

Czy wirus to dzieło złego?
Komu zależy na niszczeniu społeczeństw i przedsiębiorców?
Kościół i wyzwania stojące przed Kościołem w czasie pandemii.
Co się zmieni? Dokąd nas to doprowadzi?
Dlaczego wielu duchownych idzie na łatwiznę i przestają głosić prawdziwe Słowo Boże? Dokąd zmierza Kościół, co dalej robić?
Czy Msza Święta w tv ma sens?
Ile osób nie wróci do Kościoła po pandemii?
Co powinniśmy zrobić i jaka jest Wola Boża?
Dlaczego wielu mądrym Księżom zamyka się usta?
Jednak kiedyś trzeba będzie stanąć przed Bogiem!

Kochani Czytelnicy!

Pamiętajmy – my mamy walczyć bronią daną nam od Boga: modlitwą, Różańcem świętym i uczestnictwem we Mszy św. oraz rożnymi petycjami, w których nasz głos jest słyszalny! Tylko i aż tak!
Opluwanie innych w komentarzach, sianie nienawiści, „plucie jadem” i udział w zawodach typu „kto komu bardziej dołoży” – jest niedopuszczalne!

Czytajmy, słuchajmy i módlmy się!

Opublikowano Aktualności | 90 Komentarzy

16 stycznia: św. Berarda i Towarzyszy, okrutnie torturowanych i zabitych przez mahometan

Kiedy przybyli do miasta, niezwłocznie rozpoczęli przepowiadać Ewangelię Saracenom znajdującym się na rynku. Na wieść o tym władca kazał ich wtrącić do więzienia. Przebywali w nim dwadzieścia dni bez pokarmu i napoju, pokrzepieni jedynie Bożą pociechą. Po upływie tych dni przyprowadzono ich przed naczelnika więzienia. Ten stwierdziwszy, że nadal trwają niezłomnie w wierze katolickiej zapałał wielkim gniewem i kazał ich poddać przeróżnym torturom oraz, rozdzieliwszy ich w oddzielnych pomieszczeniach, mocno wychłostać. Następnie bezbożni słudzy związali im ręce i nogi, a szyje ich obwiązali powrozami. Tak obezwładnionych ciągnięto po ziemi w jedną i drugą stronę, skutkiem czego ciała ich pokryły się tak głębokimi ranami, że prawie wnętrzności były widoczne. Na rany wylewano z rozbitych naczyń wrzątek oleju  i octu. Na miejsca przeznaczone do snu rozsypano ostre skorupy z rozbitych naczyń, a rzuciwszy świętych na to posłanie, tarzali ich po nim. W ten sposób byli męczeni przez całą noc. Prawie trzydziestu Saracenów ich strzegło i okrutnie dręczyło.|

Również władca Maroka zapłonął niepohamowanym gniewem i rozkazał przyprowadzić braci do siebie. Prowadzono ich ze związanymi rękami, obnażonych i bosych, oprawcy zaś, zbryzgani krwią, nieustannie ich chłostali. Gdy władca ich zobaczył i przekonał się, że nadal są nieugięci w wierze, oddaliwszy świadków, kazał wprowadzić kilka kobiet i tak przemówił do świętych: „Nawróćcie się na naszą wiarę, a ja dam wam te niewiasty za żony. Dam wam również dużo pieniędzy i będziecie szanowani w moim królestwie”. Na to odpowiedzieli męczennicy: „Nie chcemy kobiet i twoich pieniędzy. Gardzimy tym wszystkim ze względu na Chrystusa”. Wtedy władca zapłonął gniewem, dobył miecza, rozdzielił braci i kolejno przeszył im głowy przez środek czoła. Posłużył się przy tym trzema mieczami. W ten sposób własną ręką uśmiercił ich z dzikim okrucieństwem.

Berard, Piotr, Akursjusz, Adiut i Otton byli uczniami św. Franciszka. W roku 1219 udali się do Hiszpanii, aby przepowiadać Ewangelię mahometanom. Wnet ich pojmano i odesłano do Maroka. Tam nadal przepowiadali Chrystusa. Ponownie pojmani w mieście Marrakesz, zostali zakuci w kajdany i okrutnie torturowani. Śmierć męczeńską ponieśli 16.01.1220 roku przez ścięcie mieczem, którego dokonał sam władca kraju. Na wieść o ich chwalebnej śmierci św. Franciszek powiedział: „Teraz z całą pewnością mogę powiedzieć, że mam prawdziwych pięciu braci mniejszych”. Kanonizował ich 7 VIII 1481 roku franciszkański papież Sykstus IV.

Z Kronik Ministrów Generalnych Zakonu Braci Mniejszych
(Analecta Franciscana, III, s. 15-19)

Gardzimy wszystkim ze względu na Chrystusa

Święty Franciszek, zgodnie z wolą Bożą, wysłał sześciu najgorliwszych braci do Maroka, aby wytrwale głosili wiarę katolicką niewiernym. W drodze, na terenie królestwa Aragonii, poważnie zachorował brat Witalis. Gdy choroba się przedłużała, polecił pozostałym pięciu braciom spełnić nakaz Boży i świętego Franciszka i samym udać się do Maroka. Nie chciał bowiem, aby jego choroba była przeszkodą dla sprawy Bożej. Święci bracia posłuszni rozkazowi, pozostawili tam chorego brata Witalisa, sami zaś udali się do Koimbry, a następnie, zmieniwszy ubiór, aby nie dać się rozpoznać, przybyli do Sewilli, która w tym czasie była we władaniu Saracenów.
Pewnego dnia w gorliwości ducha podeszli bez przewodnika aż do głównego meczetu, czyli muzułmańskiego domu modlitwy. Kiedy usiłowali do niego wejść, oburzeni Saraceni, za pomocą okrzyków, popychania i bicia, nie chcieli ich żadną miarą wpuścić do wnętrza świątyni. Wtedy podeszli do bramy pałacu i przedstawili się jako posłowie przysłani do władcy przez Króla królów, Pana Jezusa Chrystusa. Stanąwszy przed władcą, usiłowali go przekonać o prawdziwości wiary katolickiej, a następnie nakłaniali go do przyjęcia chrztu. Na to władca zapałał niesamowitym gniewem i kazał ich ściąć. Lecz później, za radą starszyzny, odesłał ich do Maroka, tak jak sobie tego życzyli.
Kiedy przybyli do miasta, niezwłocznie rozpoczęli przepowiadać Ewangelię Saracenom znajdującym się na rynku. Na wieść o tym władca kazał ich wtrącić do więzienia. Przebywali w nim dwadzieścia dni bez pokarmu i napoju, pokrzepieni jedynie Bożą pociechą. Po upływie tych dni przyprowadzono ich przed naczelnika więzienia. Ten stwierdziwszy, że nadal trwają niezłomnie w wierze katolickiej zapałał wielkim gniewem i kazał ich poddać przeróżnym torturom oraz, rozdzieliwszy ich w oddzielnych pomieszczeniach, mocno wychłostać. Następnie bezbożni słudzy związali im ręce i nogi, a szyje ich obwiązali powrozami. Tak obezwładnionych ciągnięto po ziemi w jedną i drugą stronę, skutkiem czego ciała ich pokryły się tak głębokimi ranami, że prawie wnętrzności były widoczne. Na rany wylewano z rozbitych naczyń wrzątek oleju  i octu. Na miejsca przeznaczone do snu rozsypano ostre skorupy z rozbitych naczyń, a rzuciwszy świętych na to posłanie, tarzali ich po nim. W ten sposób byli męczeni przez całą noc. Prawie trzydziestu Saracenów ich strzegło i okrutnie dręczyło.
Również władca Maroka zapłonął niepohamowanym gniewem i rozkazał przyprowadzić braci do siebie. Prowadzono ich ze związanymi rękami, obnażonych i bosych, oprawcy zaś, zbryzgani krwią, nieustannie ich chłostali. Gdy władca ich zobaczył i przekonał się, że nadal są nieugięci w wierze, oddaliwszy świadków, kazał wprowadzić kilka kobiet i tak przemówił do świętych: „Nawróćcie się na naszą wiarę, a ja dam wam te niewiasty za żony. Dam wam również dużo pieniędzy i będziecie szanowani w moim królestwie”. Na to odpowiedzieli męczennicy: „Nie chcemy kobiet i twoich pieniędzy. Gardzimy tym wszystkim ze względu na Chrystusa”. Wtedy władca zapłonął gniewem, dobył miecza, rozdzielił braci i kolejno przeszył im głowy przez środek czoła. Posłużył się przy tym trzema mieczami. W ten sposób własną ręką uśmiercił ich z dzikim okrucieństwem.

Opublikowano Aktualności | Otagowano | 50 Komentarzy

Polecamy książkę o. Flavio Ubodi o przesłaniach z Trevignano Romano: „Osuszę wasze łzy”

Czy wstrząsające objawienia z Trevignano Romano zmienią Kościół i świat?

Co według Matki Bożej czeka nas w najbliższej przyszłości? Jak ocalić swoją duszę w czasach duchowego zamętu? Jaką postawę powinniśmy przyjąć, by nie paść ofiarą ciemności Złego, ale wejść do królestwa światła Chrystusa?
 
Ojciec Flavio Ubodi, wybitny znawca objawień maryjnych, wyjaśnia niezwykłe przesłania Maryi z Trevignano Romano, pokazując, w jaki sposób mogą one przemienić nasze życie i uratować nas przed potępieniem. Królowa Różańca, uważna i troskliwa Matka, cierpliwie wzywa swoje dzieci do nawrócenia i modlitwy. Przypomina, że czas się dopełnia i powtórne przyjście Jej Syna jest już bliskie.
 
Flavio Ubodi OFMCap – kapucyn, teolog i mariolog, od lat zajmujący się objawieniami maryjnymi (w szczególności z Civitavecchii). Mieszka i posługuje we włoskim Orvieto

Czas jest bliski, a wybór Maryi związany z wydarzeniami z Trevignano pokazuje centralną rolę rodziny w zamyśle Boga. Rodzina jest teraz nieustannie atakowana przez diabła, który wie, że prześladując ten mały domowy Kościół, podkopuje fundament całego Kościoła katolickiego. Trudno nie dostrzec związku, jaki łączy wizje z Trevignano z objawieniami w Civitavecchii (rodzina) czy Fatimie (różaniec jako środek do zbawienia dusz).
Mamy przed oczami nić miłości, która łączy te objawienia. To od nas zależy, czy ją dostrzeżemy i użyjemy do tego, by nawiązać silną więź z Maryją, lub przeciwnie: pozwolimy, by dostała się w ręce Szatana, który czyha, by ją pochwycić i wraz z upływem stulecia, jakie dał mu Pan na kuszenie Jego Kościoła, strącić do piekła jak najwięcej dusz… Ale „moce piekielne go nie przemogą”!
Zapewnił nas o tym Jezus. Łzy z Trevignano są łzami boleści wylewanymi przez Matkę za grzechy całego świata. Jednak Maryja obiecała, że osuszy te łzy swoją matczyną miłością. Ona, matka uważna i troskliwa względem każdego ze swoich dzieci, zwłaszcza tych najsłabszych, najbardziej grzesznych… względem zagubionych owiec!
Sandro Mancinelli

Wstęp ojca Flavia Ubodiego
Skąd ta książka

Niniejsza książka powstała na wyraźną prośbę Matki Bożej, by przekazać wszystkim przesłania, jakie otrzymała od Niej i od Pana Jezusa Gisella S. z Trevignano Romano. Objawienia te trwały od kwietnia 2016 roku aż do końca sierpnia 2017 roku.
Przesłania te są niczym punkt końcowy długiej drogi, która rozpoczęła się w Fatimie i biegła przez cały XX wiek aż do początków trzeciego tysiąclecia. Podsumowują rozliczne interwencje nieba na rzecz człowieka i ukazują, że urzeczywistnia się wszystko to, co zostało zapowiedziane. Wkraczamy w czas wielkiej próby, która jest zapowiedzią triumfu Niepokalanego Serca Maryi. Czas się dokonał, konieczne jest nawrócenie i poddanie się Bogu Stwórcy i Odkupicielowi.
Dlatego naszym celem nie jest szczegółowe przedstawienie życia widzącej ani jej doświadczeń mistycznych i duchowych, ani nawet nawróceń i zesłanych łask. Zakres książki został rozmyślnie i z konieczności ograniczony. Ma ona pokazać ludzkości, co się wydarza i jaką postawę należy przyjąć, by nie paść ofiarą ciemności Złego, ale wejść do królestwa światła Chrystusa.
Przesłania nie wymagają szczególnych objaśnień, ponieważ są bardzo klarowne, a przy tym bezwzględne i realistyczne. Stawiają w obliczu twardej rzeczywistości, bez rozmiękczania czy rozwadniania. Trzymają się logiki „Tak, tak”, „Nie, nie” (Mt 5, 37) oraz „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy” (Mt 23, 29). Człowiek musi ostatecznie wybrać, po której stronie stanie – za Chrystusem czy przeciw Niemu. Można już teraz stwierdzić, że wiele przesłań doczekało się urzeczywistnienia po upływie kilku dni.
W podjęciu tego ostatecznego wyboru pomaga człowiekowi Maryja, Matka Boga i Matka Kościoła, opiekuńcza i zatroskana o życie wieczne swoich dzieci, dokładnie tak, jak to opisał Sobór Watykański ii w ósmym rozdziale Konstytucji dogmatycznej o Kościele „Lumen gentium”. Maryja chce nieść pokój i miłość, bronić od zła, które szerzy się na ziemi. A zatem przesłania są raczej instrukcją zbawienia niż przepowiedniami katastrof.

Na kolejnych stronach, przed osobistym spotkaniem czytelnika z przesłaniami, proponujemy krótkie wprowadzenie w temat objawień prywatnych. Postaramy się wyjaśnić, czym one są i jakie jest stanowisko Kościoła w tym zakresie.

Objawienia prywatne w Kościele

Istnieją dwa rodzaje objawień: publiczne i prywatne. Objawieniem publicznym jest to przekazane w Piśmie Świętym i w Tradycji. Zawiera ono fundamentalne treści wiary i skierowane jest do całej ludzkości, a zatem wymaga wiary uniwersalnej. Objawienie prywatne skierowane jest do jednej osoby lub do grupy osób i nie wymaga wiary powszechnej (…).

Wielki znak

Przesłania mówią o niezwykłym znaku, „wielkim krzyżu” widocznym dla całego świata (22 września 2016). Będzie też „wielkie światło” – również widoczne na całym świecie. Obnaży ono zło, błędy, ale i dobroć (20 grudnia 2016). Dzięki tym znakom wszyscy, „wierzący i niewierzący będą mieli ostatnią szansę, by wybrać, czy zawierzyć się mojej miłości, dać się Mi ogarnąć i uwierzyć w mój powrót, czy też [wybrać – przyp. tłum.] ciemności” (przesłanie Pana Jezusa z 10 czerwca 2017 roku).
Link do książki: kliknij

Opublikowano Aktualności | Otagowano , | 118 Komentarzy

Zapraszamy na rekolekcje on-line z ks. Dominikiem Chmielewskim: Krosno 10-12 stycznia

W dniach 10 – 12 stycznia w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krośnie odbywają się rekolekcje z ks. Dominikiem Chmielewskim SDB.

W niedzielę Msze święte o godz. 6:45, 8:00, 10:00, 11:30, 14:00, 16:00 i 18:00
Poniedziałek i wtorek o godz. 17:30

Transmisja online tutaj:

Opublikowano Aktualności | Otagowano , | 77 Komentarzy

6 stycznia: Święto Trzech Króli czyli Uroczystość Objawienia Pańskiego

Uroczystość Objawienia Pańskiego

Księga Izajasza 60,1-6.

Powstań, świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pańska rozbłyska nad tobą.
Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan, i Jego chwała jawi się nad tobą.
I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu. Podnieś oczy wokoło i popatrz: Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie. Twoi synowie przychodzą z daleka, na rękach niesione twe córki.
Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz, a serce twe zadrży i rozszerzy się, bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie, zasoby narodów przyjdą ku tobie. Zaleje cię mnogość wielbłądów, dromadery z Madianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą ze Saby, zaofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana.

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza 

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». 
Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. 
Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». 
Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. 
A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. 
A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.

Od XV/XVI w. w kościołach poświęca się dziś kadzidło i kredę. Kredą oznaczamy drzwi na znak, że w naszym mieszkaniu przyjęliśmy Wcielonego Syna Bożego. Piszemy na drzwiach litery C+M+B, które są pierwszymi literami łacińskiego zdania: (Niech) Chrystus mieszkanie błogosławi – po łacinie: Christus mansionem benedicat. Zwykle dodajemy jeszcze aktualny rok.Trzej Królowie, Trzej Mędrcy (nazwa Trzej Magowie nie jest fortunna) idą od Kosmosu i Gwiazd do Chrystusa. Dzisiaj ludzie ochrzczeni idą w przeciwnym kierunku – od Chrystusa z powrotem do Gwiazd i Kosmosu, które powtórnie ubóstwiają. Przyjmują bezprawnie pogańskie i neopogańskie inicjacje

 

Opublikowano Aktualności | 177 Komentarzy

Ks. Grzegorz Bliźniak – Grzech nieprzebaczalny

Opublikowano Aktualności | Otagowano | 102 Komentarze

3 stycznia: wspomnienie Najświętszego Imienia Jezus

Imię, na które zegnie się wszelkie kolano

Jezus ChrystusIstnieje wiele imion, którymi określano Syna Bożego. Już prorok Izajasz wymienia ich cały szereg: Emmanuel (Iz 7, 14), Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju (Iz 9, 6). Prorocy: Daniel i Ezechiel nazywają Mesjasza „Synem człowieczym” (Dn 7, 13), a Zachariasz powie o Nim: „a imię Jego Odrośl” (Za 6, 12). W Nowym Testamencie św. Jan Apostoł nazwie Syna Bożego „Słowem” (J 1, 1). Sam Jezus Chrystus da sobie nazwy: Syn człowieczy (Mt 24, 27. 30. 37. 39. 44), Światłość świata (J 8, 12), Droga, Prawda i Życie, Dobry Pasterz (J 10, 11; 14, 6) itp. Wszakże imieniem własnym Wcielonego Słowa jest Imię Jezus. Ono bowiem zostało nadane Mu przez samego niebieskiego Ojca jako imię własne:

W szóstym miesiącu (od zwiastowania Zachariaszowi narodzenia św. Jana Chrzciciela) posłał Bóg anioła Gabriela do miasta zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef (…). Anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna i nadasz Mu imię Jezus” (Łk 1, 26-31).

Pod tym też imieniem Słowo Wcielone odbiera największą cześć.
Etymologicznie hebrajskie imię Jezus znaczy tyle, co Zbawca

Sam Jezus powiedział o swoim Imieniu:

„Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w Imię Moje. Do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje: Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna” (J 16, 23-24).

„Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego pili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie”
(Mk 16, 17-18).

Św. Paweł Imieniu Jezusa oddaje najwyższe pochwały:

Uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezus zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych (Flp 1, 8-10).

Wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko (czyńcie) w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego (Kol 3, 17).

Jako cel swojej całej niezmordowanej działalności apostolskiej św. Paweł wskazuje: Aby w was zostało uwielbione imię Pana naszego Jezusa Chrystusa (Dz 16, 18).

Także św. Paweł w imię Jezusa czynił cuda. Do szatana, który opętał pewną dziewczynę, woła:  Rozkazuję ci w imię Jezusa Chrystusa, abyś z niej wyszedł! (Dz 3, 6-7).

Zapraszam też do wpisu „Mocą Imienia Jezus – niezwykła rozmowa z egzorcystą ks. infułatem Janem Pęziołem”

Posługa ks. Jana Pęzioła jako egzorcysty zajmuje miejsce centralne w publikacji. Egzorcysta przedstawia sposoby działania demona i jego taktykę. Duszpasterz przestrzega również przed pewnymi praktykami, zachowaniami i przedmiotami, które mogą narażać ludzi na działanie szatana. Czytelnik dowie się również, co jest bronią przeciwko zasadzkom szatańskim. Egzorcysta dzieli się prawdziwymi doświadczeniami, mówi o osobach nękanych przez złego ducha, o ich cierpieniu i uwalnianiu z mocy zła

Czytaj całość: kliknij

Opublikowano Aktualności | 101 Komentarzy

Świadectwo wiary przeciwko masowym szczepieniom z użyciem linii komórkowych dzieci abortowanych

W Twoje Imię Panie Jezu Chryste, mocą Twojej  Przenajdroższej Krwi i w imieniu każdego Polaka wyrzekamy się ducha aborcji i wszelkich powiązań łączących mordowanie dzieci nienarodzonych z leczeniem za pomocą szczepionek wyprodukowanych z użyciem linii komórkowych dzieci abortowanych

ŚWIADECTWO WIARY PRZECIWKO MASOWYM SZCZEPIENIOM
SKIEROWANE DO EPISKOPATU POLSKI,
PREZYDENTA I RZĄDU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

My katolicy – Polacy, synowie i córki Rzeczypospolitej Polskiej wyznajemy wiarę w Boga Ojca Wszechmogącego, który jest Panem naszego zdrowia i życia, doczesnego i wiecznego. Wierzymy w Boga Ojca Wszechmogącego, który jest Stworzycielem nieba i ziemi, od którego zależy nasz byt. Wierzymy w Jezusa Chrystusa Syna Jego Jedynego, Pana naszego, któremu poddajemy całkowite panowanie nad naszą wolą, umysłem, sercem, naszymi ciałami i duszami. Wierzymy w Ducha Św. i wyrzekamy się na zawsze, całkowicie i nieodwołalnie wszystkiego, co sprzeciwia się prawu Bożemu i ma choćby pozór zła.

W Twoje Imię Panie Jezu Chryste, mocą Twojej  Przenajdroższej Krwi i w imieniu każdego Polaka wyrzekamy się ducha aborcji i wszelkich powiązań łączących mordowanie dzieci nienarodzonych z leczeniem za pomocą szczepionek wyprodukowanych z użyciem linii komórkowych dzieci abortowanych.

Wyznajemy i wierzymy, że naszym jedynym Panem życia i śmierci jest Jezus Chrystus. Wierzymy, że jest On naszym najlepszym Lekarzem, który lecząc ciała leczy przede wszystkim nasze dusze.

Dlatego też zdecydowanie i zgodnie z naszymi sumieniami sprzeciwiamy się propagowaniu szczepionek, których producenci nie informują o ich rzeczywistym składzie. Wokół reklamowanych szczepionek powstało bowiem tak dużo zamętu, że mamy podstawy wątpić w ich etyczność i skuteczność leczniczą.

Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec stosowanych form wszelkiego przymusu do przyjmowania szczepień. Skoro szczepienia są dobrowolne, to dlaczego ma to już teraz miejsce, że pracodawcy służb medycznych i mundurowych obligują swoich pracowników do podpisywania deklaracji, że dobrowolnie zgadzają się na przyjęcie szczepień. Każdy człowiek ma prawo do wolnego i świadomego wyboru formy leczenia, której się chce poddać i nikt nie ma prawa jej narzucać. Ten „dobrowolny przymus” jest dramatycznym bezprawiem w naszym Państwie.

Tego typu działania naruszają naszą wolność osobistą, którą gwarantuje nam Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r., cytuję:

Art. 32.
1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Art. 39.
Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody. (koniec cytatu)

Jesteśmy w dobrych rękach Bożych i Bóg jest naszą najwyższą wartością, a nie nasze zdrowie i życia ziemskie.

Jezu ufamy Tobie. Amen

Polacy – wierni wyznawcy Chrystusa

Podpisy – link do petycji:
https://citizengo.org/pl/signit/184502/view

Opublikowano Aktualności | 87 Komentarzy